Wędliny domowe – Szynkowar – Perliczka

Mięso – jeść,  czy nie jeść?

To pytanie, które zadaje sobie  prawie każdy, kto próbuje swoją  dietę sprowadzić  do stanu „idealnie zdrowej”. Nie będziemy tutaj polemizować nad walorami, bądź nie, kuchni roślinnej. Możemy jednak pokazać, że można domowym sposobem przygotować „wędlinę prawie zdrową”, okrojoną z tych wszystkich dodatków, które serwują nam producenci wędlin.

Nawet, jeśli  znajdziemy na sklepowych półkach szyneczki z certyfikatami  bio, eko, i inne „cuda wianki”, to i tak własna  jest najlepsza – bo nie ma dłuuugiej gwarancji, bo zrobiliśmy i  przyprawiliśmy ją sami, według  własnych smaków.

Bądź naszych smaków 😉

Bo przyrządzanie domowych produktów to piękna polska tradycja!

Gotowa sól do peklowania –  to tylko mały dodatek…taki grzeszek.  Dla różowego koloru i dla zdrowotności! Co by zatrucie jadem kiełbasianym nie zaburzyło naszych planów życiowych 😉

A teraz do dzieła:

Składniki

SZYNKOWAR

1,4kg perliczki

400g polędwiczek drobiowych

czubryca

majeranek (najlepiej świeży, ale suszony też się sprawdzi)

2 łyżeczki soli peklowej

1 łyżeczka miodu

2 ząbki czosnku – zmiażdżone

100ml wody (może być gazowana)

1 łyżeczka żelatyny

pieprz, sól  (do smaku, tyle ile uważamy za słuszne)

 

Wykonanie

Perliczkę rozbieramy z mięsa.

Mięso z piersi (bez skóry) i polędwiczki drobiowe  kroimy na małe kawałeczki, 1-2cm kawałki będą w sam raz.

Kości i skrzydełek nie wyrzucamy! Możemy zamrozić, bądź od razu przygotować na nich bulion na zupę.

obraz1

Pozostałe mięso mielimy w maszynce do mięsa na grubych oczkach.

Zmielone mięso i pokrojone kawałki łączymy i dodajemy pozostałe składniki. Wyrabiamy, oklepujemy, wyrabiamy… aż całość będzie zwarta i gotowa.

Masą wypełniamy szynkowar, zamykamy pokrywą i pozostawiamy w lodówce na 24h.

obraz2

Po tym czasie gotujemy w wodzie ok 2h pilnując, aby temperatura  była utrzymana w wysokości 80ºC, nie mniej, ani więcej!

obraz5

Po ugotowaniu całość chłodzimy pod zimną wodą, chowamy do lodówki najlepiej na noc.

obraz3

Rano delikatnie wyjmujemy wędlinę z szynkowaru i mamy przepyszny, własny, unikatowy dodatek do kanapek.

Smacznego!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *