Domowy smalec na wędzonce z suszonymi grzybami i śliwkami

Domowy smalec na wędzonce z suszonymi grzybami i śliwkami *

Czy smalec jest zdrowy?

W tym temacie nawet nie próbujemy podejmować dyskusji 😉

Smalczyk ten ma pewną zaletę – jest smaczny.  A jeśli zrobimy go sami, ze świeżych i dobrych jakościowo produktów, to od czasu do czasu możemy pozwolić sobie na odrobinę „szaleństwa” 😉

… z kiszonym ogóreczkiem… mniam 😉

Składniki

500g słoniny

100g boczku wędzonego

150g kiełbasy „z beczki”

3 szalotki

3 śliwki kalifornijskie

3 suszone prawdziwki (wymoczone, zagotowane, odcedzone)

4 ząbki czosnku

4 zgniecione ziarna jałowca

sól, pieprz do smaku –  ilość uzależniona od słoności użytych wędzonek

Wykonanie

Słoninę drobno kroimy lub mielimy w maszynce do mięsa z sitkiem o grubych oczkach. Następnie wytapiamy na małym ogniu w garnku z grubym dnem.
Gdy już uzyskamy wytopione skwarki dodajemy pokrojone w bardzo drobną kostkę kiełbasę i boczek i wysmażamy do zrumienienia.
Na koniec dorzucamy pokrojone również w kostkę szalotki, prawdziwki i śliwki, zmiażdżony i posiekany czosnek, jałowiec. Doprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy i jeszcze 1-2 minuty dosmażamy.

Ciepły przekładamy do słoików lub glinianych pojemników.

 

 

* przepis po drobnych modyfikacjach zaczerpnięty z Magazynu Kuchnia 01/2017

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *