Autor: TajemniceSmaku

Imbirowa konfitura z marchwi i czerwonych pomarańczy

Na ostatnich warsztatach kulinarnych w Kulinarnym Atelier piekliśmy żytni chleb na zakwasie pod czujnym nadzorem Arka Andrzejewskiego –  Chlebodawcy .
Kiedy wyrobione ciasto spokojnie wyrastało w foremkach, my w tym czasie przygotowaliśmy  z Leszkiem, gospodarzem Kulinarnego Atelier dodatki do pieczywa. Pyszna pastę rybną, krem z pieczonych buraków i chrzanu oraz hummus z dodatkiem papryki. Oprócz wytrawnych dodatków przygotowaliśmy również ekspresowy słodki dodatek do chleba, a była to konfitura z imbiru, pomarańczy i marchwi…. mniam.

…i ta konfitura zrobiła furorę!

Korzystając z tego, że w sklepach są dostępne czerwone pomarańcze przedstawiamy małą modyfikację przepisu z warsztatów.

Składniki

1 kg czerwonych pomarańczy

400 g marchwi

150 g świeżego imbiru

500 g cukru trzcinowego

250 ml soku z pomarańczy

opakowanie żelfixu 2:1 (np. Dr.Oetker 40g na 1kg owoców)

Wykonanie

Pomarańcze szorujemy szczoteczką , sparzamy wrzątkiem i osuszamy. Z dwóch pomarańczy bardzo cienko obieramy skórkę (bez białego albedo). Obraną skórkę kroimy w cieniutkie paseczki (tzw. julienne). Wszystkie pomarańcze obieramy ze skóry, kroimy na kawałki i usuwamy pestki.

Imbir obieramy. Kawałek obranego imbiru (około 30 g) kroimy w cienkie plasterki, następnie w cieniutkie paseczki, julienne. Pozostały imbir ścieramy na tarce o grubych oczkach.

Marchewkę obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach.

Pomarańcze w kawałkach, starty na tarce imbir i marchewkę oraz sok z pomarańczy miksujemy w blenderze na puree. Następnie gotowe puree przecieramy przez sito. *

Przetarty przez sito gęsty sok razem z julienne z imbiru i ze skórek pomarańczy zagotowujemy w garnku. Gotujemy na średnim ogniu około 10 minut, następnie dodajemy cukier i żelifix, mieszamy. Zagotowujemy ponownie i gotujemy jeszcze 3 minuty.

Gorącą konfiturę przekładamy do wyparzonych słoików i natychmiast szczelnie zamykamy. Słoiki układamy dnem do góry do czasu, aż wystygną.

Smacznego!

 

* Pozostałą na sitku po przetarciu pulpę możemy wykorzystać np. do ciasta, ale o tym inny razem…

 

Śniadaniowa owsianka bez gotowania z jogurtem, owocami, orzechami i miodem

Śniadanie w 15 minut?  Tak, szybko i zdrowo!

Płatki owsiane wymieszane z jogurtem naturalnym, z owocami, orzechami, na koniec polane miodem… mniam. To najszybsze, najłatwiejsze i najzdrowsze śniadanie!

Przepis może banalny, ale zdrowy, super szybki, a kiedy nam bardzo zależy na czasie płatki z jogurtem możemy wymieszać wieczorem, a owoce, orzechy i miód dodać rano.

W przepisie składniki na 1 porcję.

Składniki

4 łyżki płatków wielozbożowych „5 zbóż” lub zwykłych płatków owsianych

kubek (150 – 200 ml)  jogurtu naturalnego

1 łyżka posiekanych orzechów laskowych

1 sztuka kiwi

1 łyżka borówek amerykańskich

1 łyżka płynnego miodu

Wykonanie

W miseczce mieszamy płatki z jogurtem i odstawiamy na około 15 minut. Po tym czasie płatki powinny zmięknąć.

Do płatków w jogurcie dodajemy obrane i pokrojone w plasterki kiwi, borówki, całość posypujemy posiekanymi orzechami i polewamy płynnym miodem.

Smacznego i na zdrowie!

 

 

Babeczki muffiny z jogurtem, makiem i kumkwatem

Kumkwaty to wyjątkowe cytrusy, ponieważ owoce te możemy spożywać na surowo razem ze skórką.

Słodko – kwaśno – gorzki, tak można opisać smak kumkwata, więc kiedy już się dobrze wgryziemy w cały owoc czekają nas ciekawe doznania smakowe…
Ale uwaga na pestki, są wyjątkowo duże biorąc pod uwagę wielkość owoców.

Połączenie kumkwatów z makiem w słodkiej babeczce okazało się całkiem interesującym zestawieniem smaków i struktur.

Z podanych proporcji wyszło 12 sztuk babeczek.

Składniki

250 g mąki

100 g cukru

20 g maku

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody

szczypta soli

150 g kumkwatów

150 ml jogurtu naturalnego

50 ml soku z pomarańczy

3 jaja

100 g masła

cukier puder do obsypania

Wykonanie

Masło roztapiamy i studzimy.

Kumkwaty dokładnie myjemy, osuszamy i kroimy w cieniutkie plasterki. Pozbywamy się pestek, odkładamy najładniejsze plasterki do dekoracji, na każdą babeczkę po trzy sztuki. Pozostałe możemy pokroić drobniej, ale nie jest to konieczne.

W jednej misce mieszamy ze sobą : jajka,  jogurt, przestudzone masło, sok z pomarańczy i cukier. W drugiej misce mieszamy pozostałe składniki: mąkę, sodę, proszek do pieczenia, mak i sól.

Suche składniki łączymy z masą jogurtową, dodajemy rozdrobnione kumkwaty i delikatnie mieszamy.

Foremkę do muffinów wykładamy papilotkami. Gotową mieszanką wypełniamy  foremki, na wierzchu każdej układamy po trzy plasterki kumkwatów i wkładamy do rozgrzanego piekarnika do temperatury 175°C. Pieczemy przez około 25 – 30 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Ostudzone babeczki obsypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

 

Domowe masło orzechowe o smaku kokosa i wanilii

Jak zrobić domowe masło orzechowe? Nic prostszego, potrzebujemy tylko orzeszków ziemnych i blendera o dużej mocy. Chwila miksowania i mamy prawdziwe masło orzechowe… mniam!

Możemy iść o krok dalej i zacząć eksperymentować z ulubionymi dodatkami. Tym razem masło orzechowe wzbogacimy o smak kokosa i wanilii.

Nasze masło wyszło bardzo luźne, co zależy od oleistości orzeszków, orzechy bywają rożne. Jednak po schłodzeniu w lodówce masło mocno stężało. Warto więc wyjąć je na pół godziny przed podaniem z lodówki.

Składniki

500 g orzeszków arachidowych (ziemnych) prażonych niesolonych

100 g wiórków kokosowych

1 laska wanilii lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

2 łyżki brązowego cukru kokosowego

szczypta soli

Wykonanie

Na suchej patelni  delikatnie podprażamy orzeszki ziemne, cały czas mieszamy i pilnujemy, aby się nie przypaliły . Orzeszki przekładamy do innego naczynia i na tej samej patelni podprażamy wiórki kokosowe na lekko brązowy kolor.

Orzeszki przekładamy do blendera i na początku pulsacyjnie lekko je miksujemy. Następnie  dodajemy wiórki kokosowe, wyskrobane ziarenka z laski wanilii, cukier kokosowy, sól i miksujemy tak długo, aż uzyskamy gładką, tłustą masę.

Smacznego!

Sałatka z rukoli i pomarańczy ze smażonymi krewetkami w soku z pomarańczy

Krewetki to chyba najpopularniejsze skorupiaki i najczęściej ze wszystkich owoców morza goszczą w naszych kuchniach. Można je przyrządzać na wiele sposobów i różne jest podejście co do przygotowania krewetek przed obróbka termiczną. Pojawiają się pytania – krewetki przyrządzamy z głową, czy bez? W pancerzyku, czy bez pancerzyka..?  Wszystko zależy jakie krewetki uda nam się kupić w sklepie.

Najlepsze krewetki to te świeże i w całości, czyli z głową, z pancerzykiem i z nóżkami. Ale wiadomo, że u nas to rarytas, który możemy  dostać tylko w dużych sklepach, są droższe od mrożonych i musimy zachować ogromną czujność, żeby nie kupić lekko nieświeżych. Najbezpieczniejsze będą jednak mrożone, a najlepiej te szare, nieobgotowane.

Oczywiście możemy do sałatki wykorzystać dowolne krewetki , możemy je oczyść, zdjąć pancerzyki i jeśli jest taka potrzeba  naciąć na grzbiecie i oczyścić z czarnej żyłki.

Jednak krewetki smażone na patelni lub grillowane najlepiej smakują jeśli przyrządzimy je w całości, są wówczas delikatnie słodkie i soczyste.

Składniki

12 sztuk  krewetek (np. królewskich) w całości, w pancerzykach i z głowami

3 – 4 garście rukoli

2 pomarańcze

2 ząbki czosnku

1 łyżka posiekanej natki pietruszki

1 papryczka chili

2  łyżki oliwy

1 łyżka masła

Wykonanie

Krewetki  (mrożone rozmrażamy) myjemy i dokładnie osuszamy papierowym ręcznikiem.  Czosnek obieramy i kroimy na cienkie plasterki. Papryczkę chili oczyszczamy z pestek i drobno siekamy lub  kroimy w paski. Pomarańcze obieramy ze skóry i filetujemy.

Aby dobrze odfiletować pomarańczę, wystarczy ją odpowiednio obrać. Ostrym nożem z owocu odcinamy górną i dolną część, tak aby było widać miąższ. Następnie stawiamy pomarańczę pionowo i ścinamy skórkę razem z białym albedo. Z tak przygotowanego owocu, ostrym i cienkim nożem wykrawamy filety spomiędzy białych błonek. Filety odkładamy na bok, z pozostałej części pomarańczy ręką wyciskamy sok.

Na patelni podgrzewamy olej i delikatnie podsmażamy czosnek z chili. Uważamy aby czosnku nie przypalić, gdyż stanie się gorzki. Patelnię odstawiamy z ognia i zdejmujemy z niej plasterki czosnku. Ponownie podgrzewamy patelnię i obsmażamy krewetki, około minutę z każdej strony (lub, jeśli są szare do czasu, aż się przebarwią na różowo). Dorzucamy masło, posiekaną natkę pietruszki, wlewamy sok z pomarańczy i jeszcze minutę podgrzewamy. Odstawiamy z ognia,  wyjmujemy krewetki a pozostały sos doprawiamy solą i pieprzem.

Na półmisku rozkładamy rukolę, filety z pomarańczy, plasterki czosnku. Tuż przed serwowaniem dania kładziemy na wierzch krewetki i całość skrapiamy sosem, który pozostał na patelni. Teraz zaczyna się rytuał – krewetki bierzemy w ręce, obieramy, oblizujemy palce…  a widelec? Przyda nam się do… sałatki. Idealnie do tego pasuje bagietka i kieliszek białego wina.

Smacznego!

 

Pieczony kalafior z cebulą, chili i czosnkiem

Najprostszym sposobem na przygotowanie kalafiora jest gotowanie i okraszenie już ugotowanych różyczek zasmażoną bułką tartą na maśle. Mniam…. ale można jeszcze prościej…

Kalafiora możemy również zapiekać w piekarniku. Jest to sposób na szybką potrawę, która nie wymaga większego wysiłku w przygotowaniu.
Zwykle zapiekamy biały kalafior, tym razem jednak zagościł w naszej kuchni kolorowy – fioletowy, zielony, żółty i biały. Niestety po upieczeniu stracił trochę na swojej urodzie i nie jest już taki kolorowy… Na szczęście nie stracił pozostałych swoich walorów i jest bardzo smaczny.

Składniki

500 g kalafiora

1 duża czerwona cebula

1 ząbek czosnku

1/2 świeżej papryczki chili

1/2 łyżeczki mielonego kuminu rzymskiego

3 łyżki oliwy

sól

pieprz

1 łyżka pestek dyni

Wykonanie

Pestki dyni prażymy na suchej patelni.

Kalafior dzielimy na różyczki i układamy je w blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Cebulę obieramy i kroimy na większe kawałki, obrany ząbek czosnku kroimy w cienkie plasterki. Papryczkę chili oczyszczamy z pestek i kroimy w cienkie paski. Cebulą, czosnkiem i chili obkładamy kalafior. Całość przyprawiamy solą, pieprzem i kuminem rzymskim. Skrapiamy oliwą, przykrywamy folią aluminiową.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200°C. Kalafior wstawiamy do rozgrzanego piekarnika i zapiekamy około 30 – 40 minut. Na 5 minut przed końcem pieczenia zdejmujemy folię aluminiową.

Na koniec obsypujemy pestkami dyni.

Smacznego!

Kapusta czerwona kiszona

Czerwona kapusta dostępna jest w sprzedaży praktycznie cały rok. Dzięki temu możemy ją kisić w domowych warunkach, w niewielkich ilościach, wtedy kiedy będziemy mieli na nią ochotę. Wystarczy wziąć dorodną główkę kapusty, jabłko, cebulę, przyprawy,  poszatkować, pomieszać  i po dwóch tygodniach mamy ponad dwa kilo pysznej i zdrowej kiszonej surówki.

Skład

1 główka czerwonej kapusty ( około 2 kg)

1 duże winne jabłko

1 duża czerwona cebula

1 łyżeczka cukru trzcinowego

1 łyżka soli

1 łyżeczka nasion kminku

3 ziarna ziela angielskiego

2 – 3 listki laurowe

Wykonanie

Główkę kapusty oczyszczamy z wierzchnich liści, brudnych i nadpsutych, przekrawamy, głąb wycinamy, jabłka obieramy i wycinamy gniazda nasienne. Kapustę drobno szatkujemy, jabłka i kapuściany głąb ścieramy na tarce o dużych oczkach, obraną cebulę kroimy na cienkie półplasterki.

Wszystko razem dokładnie mieszamy z solą, cukrem, kminkiem, najlepiej w dużej misce. Dodajemy ziele angielskie, listki laurowe i całość przekładamy do wyparzonego  słoja lub kamiennego garnka. Mocno ubijamy np. tłuczkiem, przykrywamy talerzykiem, obciążamy i trzymamy w temperaturze pokojowej.

Po  3 – 4 dniach fermentacji kapustę przebijamy w kilku miejscach,  najlepiej drewnianym patykiem lub drugą stroną drewnianej łyżki, ponownie przykrywamy talerzykiem, obciążamy i wynosimy tym razem w chłodne miejsce na 10 – 15 dni. Gotową kapustę przekładamy w słoiki i trzymamy w lodówce.

Smacznego i na zdrowie!

Zielony koktajl z jarmużem, pomarańczami, imbirem oraz nasionami konopi

Zielony koktajl z jarmużu, pomarańczy i imbiru z dodatkiem bardzo zdrowych łuskanych nasion konopi to super zastrzyk energii i witamin.

Jarmuż ze względu na swoje właściwości zdrowotne od pewnego czasu jest uważany za najlepszą bazę do zielonych koktajli. Ma jednak bardzo charakterystyczny smak, który niestety może nie przypaść do gustu – dlatego warto go łączyć z cytrusami. Tym razem liście jarmużu połączymy z soczystymi czerwonymi pomarańczami, dodamy kawałek imbiru i przemycimy bardzo zdrowe nasiona konopi.

Nasiona konopi siewnych (cannabis sativa) – to niepozorne nasionka o wielkiej mocy. Posiadają wysoką zawartość kwasów tłuszczowych wielonienasyconych, białka, błonnik, witaminy E oraz wiele cennych składników mineralnych. Łuskane nasiona konopi możemy dodawać do owsianek, sałatek lub do koktajli.

Składniki
150 g liści jarmuż, bez twardych łodyg
4 -5 czerwonych pomarańczy ( 500 g po obraniu ze skórki)
2 łyżki nasion konopi łuskanych
1 cm imbiru
woda do uzupełnienia

Wykonanie
Wszystkie składniki myjemy i obsuszamy, pomarańcze i imbir obieramy ze skórki. Do kielicha miksującego wkładamy porwane liście jarmużu, kawałki pomarańczy, imbiru, dosypujemy nasiona konopi i dolewamy 100 ml wody. Całość miksujemy na gładki koktajl. Aby uzyskać najbardziej odpowiadająca nam konsystencję możemy koktajl uzupełnić wodą i ponownie krótko zmiksować.
Na zdrowie!

Wołowe hamburgery w fioletowej domowej bułce

Kolorowe jedzenie intryguje i wprowadza do codziennego menu odrobinę humoru.
Fioletowa bułka do hamburgerów?
Dlaczego nie?
Profanacja czy prowokacja?
To tylko zabawa!

Czarna marchewka, zwana również fioletową to ponoć jedna z najstarszych odmian marchwi.
W przemyśle spożywczym koncentrat soku lub przecier z czarnej marchwi używany jest jako naturalny barwnik do jogurtów, napoi czy kolorowych słodyczy.
Czarną marchew możemy już bez problemu kupić w marketach, sklepach ze zdrową żywnością lub na bazarkach warzywnych.
Możemy również uśmiechnąć się do mamy koleżanki, która ma dorodne czarne marchewki (bez nawozów!) … z własnej uprawy.

Pomysł na fioletowe bułki do hamburgerów wynikł z czystej ciekawości i z niedowierzania,  jak można zrobić ciasto w takim kolorze?
Inspiracją był przepis na fioletową pizzę Grzegorza Łapanowskiego zamieszczony w magazynie Kuchnia.
Eksperyment się powiódł i pobudził do kolejnych inspiracji na fioletowe smakołyki, szczególnie dla dzieci, które lubią kolorowe i wesołe potrawy.

 

Składniki

Bułki – 9 sztuk

500g mąki

1  fioletowa marchew – średniej wielkości (po obraniu około 100 g)

3/4 łyżeczki soli

1 jajko + 1 jajko do smarowania przed pieczeniem

1 łyżka czarnuszki lub czarnego sezamu

Zaczyn

20g mąki

1 i 1/2 łyżeczki cukru

30g świeżych drożdży

30g roztopionego i ostudzonego masła

160ml wody

30g mleka w proszku

Hamburgery wołowe

1 kg mielonej wołowiny

2 łyżeczki musztardy dijon

1 łyżka sosu teryaki

1 cebula

około 100 ml wody (może być gazowana)

sól, pieprz

olej do smażenia

Ponadto

9 plastrów żółtego sera

ogórki kiszone

1- 2 awokado

garść rukoli

cykoria czerwona

czerwona cebula

keczup

majonez

musztarda

 

Wykonanie

Zaczyn

W misce mieszamy wszystkie składniki na zaczyn i odstawiamy na 30 minut.

Bułki

Marchewkę obieramy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach.
Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy zaczyn, jajko, startą marchewkę i zagniatamy ciasto. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 1 godzinę.

Z wyrośniętego ciasta formujemy 8 bułeczek, układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i lekko rozpłaszczamy. Przykrywamy ściereczka i odstawiamy do wyrośnięcia na 45 minut.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200°C.

Przed pieczeniem bułki smarujemy rozkłóconym jajkiem i posypujemy czarnuszką lub czarnym sezamem. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy około 15 minut.

Hamburger wołowy

Mięso mieszamy z drobno posiekaną cebulą, z musztardą, sosem teryaki, wodą, pieprzem i odrobiną soli. Masę dokładnie wyrabiamy  i formujemy z niej okrągłe, płaskie kotlety. Możemy całość odstawić na godzinę, aby się lekko „przegryzło”, ale nie jest to konieczne. Smak dobrej wołowiny zawsze się obroni, nawet bez tych wszystkich dodatków!

Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju i smażymy hamburgery po około 5 minut z każdej strony.

 Burger

Bułki przekrawamy na pół, spód każdej  smarujemy keczupem i układamy kolejno: plastry ogórka kiszonego, liście cykorii i rukoli, plaster sera, gorący hamburger, krążki cebuli, plaster awokado, majonez i musztardę. Przykrywamy wierzchem bułki, spinamy patyczkiem lub … nożem do steków!

Smacznego!

 

Czekoladowy pudding z tapioki z mleczkiem kokosowym i mango

Pudding z perełek tapioki z dodatkiem musu z mango możemy przygotować wieczorem, zapakować w słoiczek i na drugi dzień zabrać ze sobą np. do pracy, na uczelnię lub na… wycieczkę.
Tapioka powstaje ze skrobi z manioku. Występuje w formie mąki lub granulatu. Jest cennym składnikiem w diecie bezglutenowej i niskobiałkowej, jest lekkostrawna i hipoalergiczna. Ponieważ tapioka ma neutralny smak, żeby przygotować smaczny deser warto podkręcić ją np. cukrem, miodem, mleczkiem kokosowym, kakao lub innymi słodkimi dodatkami.
W związku z tym, że w sprzedaży występują różne rodzaje tapioki (np. instant), aby przygotować deser powinniśmy się kierować informacjami i wskazówkami zawartymi na opakowaniu.

Składniki na dwa słoiki (szklanki), każdy o pojemności 300 ml
PUDDING
80 g tapioki w kulkach (perełkach)
400 ml mleczka kokosowego
30 g cukru kokosowego brązowego
1 łyżka kakao
sok z 1/2 limony
100 ml wody
DEKORACJA
mus z 1 sztuki mango
2 kostki gorzkiej czekolady
2 łyżki kaszy jaglanej ekspandowanej
listki melisy
owoce liczi

Wykonanie
Do garnka wlewamy mleczko kokosowe, wodę i wsypujemy kulki z tapioki. Moczymy je przez 45 minut. Po upływie tego czasu całość gotujemy przez 15-20 minut na wolnym ogniu, aż kulki zrobią się lekko przeźroczyste. Pod koniec gotowania dodajemy cukier, sok z limony i kakao, mieszamy. Odstawiamy do przestygnięcia.

Na spód naczyń rozkładamy pudding z tapioki i uzupełniamy musem z mango. Deser dekorujemy startą czekoladą, kulkami ekspandowanej kaszy jaglanej, owocami liczi i listkami melisy.
Smacznego!