Kategoria: POMYSŁ NA

Kategoria „Pomysł na”

Pierniczki z dojrzewającego ciasta na piernik staropolski

Początkiem listopada nastawiłam ciasto na staropolski piernik dojrzewający. Po miesiącu dojrzewania w chłodnej piwnicy z części postanowiłam przygotować pierniczki. Z pomocą przyszła mi bratanica, mała Hania, więc przy okazji było mnóstwo zabawy.

Dla przypomnienia podaję przepis na ciasto*.

Składniki

500 g miodu

250 g cukru

250 g masła

1 kg mąki np. typ 550

3 jaja

125 ml mleka

1/2 łyżeczki soli

3 łyżeczki sody

30 – 40 g przyprawy do piernika  – najlepiej domowej roboty

Wykonanie

W garnku na wolnym ogniu podgrzewamy miód, cukier i masło. Cały czas mieszamy, a gdy cukier całkowicie się rozpuści zdejmujemy garnek z ognia i studzimy.

Do miski przesiewamy mąkę, sodę i przyprawę do piernika, dodajemy sól i mieszamy.

Jaja ucieramy z przestudzoną masą z miodu, masła i cukru, najlepiej w makutrze, ponieważ mikser po dodaniu mąki może okazać się za słaby. Stopniowo dodajemy mąkę z sodą i przyprawą piernikową, w trakcie ucierania podlewamy stopniowo mleko.

Gotowe ciasto, albo pozostawiamy w makutrze, albo przekładamy do słoja lub kamionkowego garnka. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w chłodne miejsce na 5 – 6 tygodni.

Dojrzałe ciasto rozwałkowujemy na lekko oprószonej mąką desce lub blacie na grubość około 3 mm. Z ciasta wycinamy foremkami serduszka, choinki, prezenty, piernikowe ludziki… i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy 10 – 12 minut w temperaturze 170°C.

Gotowe ciastka przechowujemy w zamkniętym pojemniku, najlepiej w dekoracyjnej metalowej puszcze. Możemy je polukrować, oblać czekoladą, udekorować kolorowym lukrem i różnymi posypkami.

Smacznego!

* Przepis na ciasto pochodzi z Moje Wypieki

Pesto z jarmużu i orzechów nerkowca

W ostatnim czasie termin pesto odnosi się do wielu różnych przepisów, jednak przygotowywanych z podobnych zestawów składników i tą samą metodą. Klasyczne pesto jest zazwyczaj wytwarzane z orzeszków piniowych, czosnku, bazylii, oliwy z oliwek i sera Parmigiano Reggiano. W tym przepisie wymieniłam bazylię na jarmuż, a orzeszki piniowe na nerkowce.

Tradycyjna metoda przygotowania pesto polega na  utarciu wszystkich składników w moździerzu, jednak śmiało możemy ułatwić sobie zadanie i wykorzystać blender.

Z czym podawać pesto z jarmużu? Z tym samym, co tradycyjne pesto, czyli z makaronem, pieczywem, jajkami, pieczonymi warzywami …

Składniki

100 g jarmużu – tylko liście, bez twardych łodyżek

100 g orzechów nerkowca

50 ml oleju lnianego

50 ml oliwy z oliwek

40 g startego sera parmezan – parmigiano reggiano

1 ząbek czosnku

1 – 2 łyżki soku z cytryny

1/2 łyżeczki sambal oelek lub szczypta chili

sól, pieprz

Wykonanie

Orzechy nerkowca podprażamy na patelni kilka minut, aż lekko się zarumienią. Liście jarmużu bardzo dokładnie myjemy, osuszamy i drobno siekamy nożem.

Prażone nerkowce przekładamy do wysokiego naczynia, dodajemy do nich czosnek, jarmuż, oliwy, sambal oelek, parmezan, sok z cytryny, odrobinę soli i pieprzu. Za pomocą blendera, tzw „żyrafy” całość miksujemy.  Próbujemy, doprawiamy do smaku, jeśli pesto jest za gęste dodajemy oliwy, jeśli za rzadkie, dodajemy jarmuż lub parmezan.

Smacznego!

Drożdżowe plecione bułeczki z czekoladową kruszonką

Jak zachęcić dzieci do wspólnego przygotowania posiłków?
Wystarczy wyrobić drożdżowe ciasto i pozwolić maluchom bawić się nim, tak jak bawią się plasteliną, czy bardziej popularną dzisiaj ciastoliną. A kiedy nauczycie je jeszcze zaplatać tak urocze bułeczki, będzie mnóstwo śmiechu, wspólnej zabawy i … bałaganu. I o to chodzi!

Składniki

CIASTO JASNE

500 g mąki

25 g drożdży

50 g miodu

2 jaja

200 ml mleka

50 g miękkiego masła

szczypta soli

CIASTO CIEMNE

500 g mąki

20 g kakao

25 g drożdży

50 g miodu

2 jaja

200 ml mleka

50 g miękkiego masła

szczypta soli

KRUSZONKA

50 g mąki

10 g kakao

30 g cukru

30 g masła

Dodatkowo 1 jajko do smarowania bułeczek

Wykonanie

KRUSZONKA

Mąkę, kakao, cukier i masło wyrabiamy między palcami na kruszonkę. kruszonkę Schładzamy w lodówce minimum 30 minut.

CIASTO

Ciasto jasne i ciemne przygotowujemy w ten sam sposób,  z tą różnicą, że do ciemnego ciasta dodajemy do mąkę zmieszaną z kakao.

Drożdże rozprowadzamy z miodem, dodajemy jajka, mleko, mąkę (w przypadku ciemnego ciasta mąkę z kakao), stopione masło, szczyptę soli. Wyrabiamy ciasta i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1 godzinę, aż podwoją objętość.

Wyrośnięte ciasta krótko wyrabiamy, każde dzielimy na 9 części (9 jasnych i 9 ciemnych). Każdą porcję dzielimy na pół i formujemy po dwa wałeczki. Zaplatamy wałeczki według schematu ze zdjęcia, końcówki ciasta zawijamy pod spód. Gotowe bułeczki  układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując spore odstępy. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 40 minut do ponownego wyrośnięcia i podwojenia objętości.

Bułki przed pieczeniem smarujemy rozkłóconym jajkiem i obsypujemy kruszonką. Pieczemy w temperaturze 190°C około 25 minut.

Smacznego!

Drożdżowe bułeczki na kefirze z serem i jabłkami

Domowe drożdżowe bułeczki na kefirze są pyszne, mięciutkie i puszyste. Zamiast kefiru do ciasta możemy użyć zsiadłego mleka, maślanki lub jogurtu. Bywa, że nie wszyscy przepadają za nadzieniem z  sera i jabłek, wówczas część bułek możemy wypełnić ulubionym dżemem.

Składniki na 9 bułeczek

CIASTO*

500 g mąki

25 g świeżych drożdży

1 jajko

60 g miodu

200 ml kefiru

50 g masła

szczypta soli

NADZIENIE SEROWE

30 g masła

40 g cukru

250 g twarogu

1 żółtko

DUSZONE JABŁKA

4 jabłka

3 łyżki soku z cytryny

20 g cukru

Wykonanie

CIASTO

Drożdże rozprowadzamy z miodem, dodajemy jajko, kefir, mąkę, stopione masło, szczyptę soli. Wyrabiamy ciasto i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1 godzinę, aż podwoi objętość.

Wyrośnięte ciasto krótko wyrabiamy, dzielimy na 9 części i formujemy kulki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując spore odstępy. Każdą kulę lekko rozpłaszczamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 40 minut do ponownego wyrośnięcia i podwojenia objętości.

Kiedy bułeczki wyrosną, w każdej robimy wgłębienie, najlepiej szklanką i wypełniamy nadzieniem serowym. Na wierzch układamy kawałki duszonych jabłek.

Pieczemy w temperaturze 190°C około 25 minut. Przestudzone możemy oprószyć cukrem pudrem.

NADZIENIE SEROWE

Wszystkie składniki na nadzienie rozgniatamy widelcem lub ucieramy.

DUSZONE JABŁKA

Jabłka myjemy, obieramy, kroimy na ósemki i usuwamy gniazda nasienne. Skrapiamy sokiem z cytryny, zasypujemy cukrem, mieszamy.  Podprażamy na patelni, pilnując aby jabłka sie nie rozpadły, studzimy.

Smacznego!

*Inspiracją był przepis na razowe słodkie bułeczki drożdżowe z książki Doroty Świątkowskiej „Moje wypieki”.

Suszony pigwowiec japoński

Pigwowiec japoński to ciernisty i  pięknie kwitnący krzew. Owoce pigwowca są bardzo aromatyczne, kwaśne i twarde. Zawierają duże ilości witaminy C. Z powodu swojej kwaśności nie nadają się do bezpośredniego spożycia, za to są ideale na dżemy, galaretki i nalewki. Można je również suszyć i używać do herbaty zamiast cytryny.

Plasterki owoców pigwowca najlepiej suszyć w suszarce elektrycznej do grzybów, warzyw i owoców. Można je również wysuszyć w piekarniku w temperaturze 100°C.

Składniki

suszarka elektryczna do warzyw, owoców, grzybów

owoce pigwowca – ilość dowolna

Wykonanie

Owoce pigwowca myjemy, przekrawamy na pół, usuwamy pestki i kroimy na cienkie plasterki. Rozkładamy równomiernie na sitkach suszarki.

Włączamy suszarkę i suszymy. Co jakiś czas warto zamieniać miejscami sitka, te z góry na dół i … odwrotnie

Wysuszone i przestudzone owoce przechowujemy w szczelnie zamkniętych słoikach.

Smacznego!

Nalewka z tarniny tarninówka

Tarninę na sok lub na nalewkę najlepiej zbierać po pierwszych przymrozkach, owoce wówczas tracą charakterystyczną cierpkość i stają się bardziej słodsze. Trudno jednak wychwycić ten właściwy moment. Warto więc zrywać dojrzałą tarninę od października i mrozić.

Nalewkę według tego przepisu w pierwszym etapie przygotowuję bez szczególnych proporcji, ważne jest aby zalać przemrożoną tarninę alkoholem, tak aby płyn przykrył owoce. Po 4 miesiącach zlewamy przemacerowany płyn, odmierzamy i wtedy dodajemy 100 g cukru i 2 goździki na 1 l uzyskanego płynu.

W pestkach tarniny występuje cyjanowodór, dlatego pestek tychże owoców nie wolno rozgniatać .

Nalewkę tarninową stosujemy jako środek przeciwkrwotoczny i przeciwbiegunkowy, pomaga w bólach żołądka. Leczniczo pijemy 1 łyżkę w razie potrzeby*.

Składniki

przemrożone owoce tarniny

alkohol nalewkowy – 70%

cukier – 100 g na 1 l otrzymanego nalewu po maceracji

2 goździki na 1 l otrzymanego nalewu po maceracji

Wykonanie

Przemrożone owoce tarniny wsypujemy do gąsiorka, zalewamy alkoholem, tak aby całe owoce były zakryte płynem. Gąsior szczelnie zamykamy, odstawiamy w chłodne i ciemne miejsce na 3 – 4 miesiące. Po tym czasie tarnionowy alkohol zlewamy do osobnego naczynia, dodajemy goździki i cukier, mieszamy i szczelnie zamykamy. Odstawiamy na 2 tygodnie.

Po dwóch tygodniach nalewkę przecedzamy i przelewamy do butelek, odstawiamy na minimum 6 miesięcy.

Smacznego i na zdrowie!

*Przepis i informacje dotyczące wskazań zdrowotnych pochodzi z „Na zdrowie nalewki zdrowotne, krupniki, likiery” , wydawnictwo Lamar 2006, opracowanie Marek Marcinkowski

Sok z tarniny

Śliwa tarnina, zwana tarniną lub tarką to kolczasty krzew, który rośnie najczęściej na brzegach lasów, wzdłuż dróg polnych lub na słonecznych zboczach.

Owoce tarniny na sok lub na nalewkę najlepiej zbierać po pierwszych przymrozkach, stają się wtedy bardziej słodsze. Jednak, aby nie ścigać się z ptakami warto zrywać tarninę od października i mrozić.

Uwaga! W pestkach tarniny występuje cyjanowodór, dlatego należy uważać i nie wolno ich rozgniatać!

Przygotowanie soku z tarniny jest wyjątkowo łatwe, ale wymaga cierpliwości – zagotowujemy wodę, zalewamy owoce, odstawiamy, zlewamy, zagotowujemy, odstawiamy… i tak 3 razy.

Składniki

1 kg owoców tarniny

1,5 l wody

300 g cukru

Wykonanie

Owoce tarniny myjemy, przekładamy do garnka i zalewamy 1,5 l wrzątku. Przykrywamy i odstawiamy na około 12 godzin.
Po tym czasie zlewamy płyn spod owoców do drugiego garnka, zagotowujemy i wrzącym ponownie zalewamy owoce. Przykrywamy i odstawiamy znowu na około 12 godzin.
Zabieg powtarzam trzeci raz. Po każdym przelewaniu gorącym płynem owoce będą oddawały aromat, smak, kolor i woda coraz bardziej będzie przypominała sok.
Po kolejnych 12 godzinach zlewamy płyn ostatni raz, dodajemy cukier i gotujemy około 10 minut. Gorący sok zlewamy do wyparzonych słoiczków lub butelek, pasteryzujemy.

Smacznego!

Smażone figi w szynce parmeńskiej

Smażone figi w szynce parmeńskiej to mała przekąska, jak również świetny dodatek do sałatek. Przygotowuje się je błyskawicznie i są przepyszne. Dobrze komponują się np. wyłożone na liściach rukoli i polanych dresingiem lub gęstym octem balsamicznym.

Przepis na smażone figi w szynce znalazłam w książce „Sirocco” Sabriny Ghayour , ucieszyłam się bo miałam figi i szynkę, ale… zabrakło jednego składnika o magicznej nazwie – „zatar”.

Co to jest zatar (za’atar, zathar)?
Jest to arabska mieszanka przypraw, zawierająca zmielony sumak, prażone ziarna sezamu i „zielone zioła” (tymianek, majeranek, oregano). Tym razem z pomocą przyszła Marta Dymek i jej przepis na zatar na stronie Jadłonomia. Dzięki Marta!

Składniki

4 duże figi

2 łyżki oliwy i dodatkowa porcja do smażenia

skórka otarta z 1 cytryny

1 czubata łyżka zataru

pieprz

8 plastrów szynki parmeńskiej przekrojonych wzdłuż

opcjonalnie – ocet balsamiczny,  gęsty

Wykonanie

Figi kroimy na ćwiartki. Do miseczki wlewamy oliwę, dodajemy otartą skórkę z cytryny, zatar, pieprz i wszystko starannie mieszamy.  Pikantną marynatą smarujemy figi od strony miąższu. Każdą ćwiartkę owijamy paskiem szynki.

Na gorącą patelnię wlewamy odrobinę oliwy i smażymy figi w szynce po 1 minucie z każdej strony, aż szynka się zrumieni. Usmażone figi możemy polać gęstym octem balsamiczny, podajemy od razu.

Smacznego!

*przepis pochodzi z książki „Sirocco wspaniałe smaki Bliskiego Wschodu” Sabriny Ghayour.

Piernikowa pizza z serkiem ricotta, owocami i miodem

Pizza na deser? Czemu nie!

Pizza to danie, które występuje w bardzo wielu wariantach smakowych. Przeważnie są to przepisy na słono i wytrawnie, ale warto czasami zejść z utartych szlaków i spróbować czegoś innego, może nawet trochę przewrotnego. Rozum podpowiadał „nie idź tą drogą”, ale jak zwykle ciekawość zwyciężyła.

Efekt?
Smaczny deser na chrupiącym piernikowym cieście z kremem z serka ricotta, a wszystko to obłożone owocami i polane miodem.

Składniki

120 g pierniczków toruńskich „Katarzynki w czekoladzie”

130 g mąki do pizzy

100 ml ciepłej wody

15 g świeżych drożdży

10 ml oleju

250 g serka ricotta

1 jajo

1/2 limony – skórka i sok

20 g cukru

1 – 2 nektarynki lub brzoskwinie

garść jeżyn

1 – 2 kostki gorzkiej czekolady

miód

mięta

Wykonanie

Pierniczki miksujemy do konsystencji piasku. Dla pewności, że się nam pierniczki dobrze zmiksują możemy schłodzić je w lodówce.  Do zmielonych pierniczków dodajemy mąkę i miksujemy krótko ponownie, otrzymamy tzw. „mąkę piernikową”.

W misce przygotowujemy zaczyn z ciepłej wody, drożdży, oleju i 2 łyżek „mąki piernikowej”, mieszamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 15 minut. Po tym czasie dodajemy do zaczynu pozostałą „mąkę piernikową” i wyrabiamy gładkie i elastyczne ciasto. Z ciasta formujemy kulę, umieszczamy w misce, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1 godzinę, do czasu podwojenia objętości.

Serek ricotta, jajo, cukier i sok z limony miksujemy (krótko) na jednolitą masę. Na koniec dodajemy otartą skórkę z limony, mieszamy już ręcznie.

Z wyrośniętego ciasta formujemy spód na pizzę i przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Na spód ciasta wykładamy mus z ricotty, układamy cienkie plasterki nektaryn. Odstawiamy na około 15 minut do lekkiego wyrośnięcia spodu.

Pizzę pieczemy około 15 – 20 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 220°C.

Upieczoną pizzę kroimy na kawałki, obkładamy jeżynami, miętą, ścieramy na wierzch ciemną czekoladę, polewamy miodem.

Smacznego!

Przepis ten przygotowałam specjalnie na konkurs  Appetyt na Kopernika  organizowany przez Fabrykę Cukiernicza „Kopernik”  . Serdecznie zachęcam wszystkich do udziału w tej piernikowej zabawie!
#fckopernik #appetytnakopernika

Ajwar pikantny z pieczonych papryk i bakłażana

Ajwar to tradycyjny bałkański sos paprykowy. Oprócz papryki do sosu możemy dodawać inne warzywa, takie jak: bakłażan, czosnek, pomidory czy ostra papryczka. Każda gospodyni powie, że jej przepis jest najlepszy, prawdziwy i oryginalny… i o to chodzi.

Często pojawia się pytanie, do czego pasuje ajwar? Odpowiedź jest prosta – do bardzo wielu dań. Może być dodatkiem do grillowanych mięs i warzyw, możemy kłaść go na gorących grzankach, doskonale pasuje do hamburgerów. Ogranicza nas tylko wyobraźnia.

Z tej porcji wychodzi około 500 ml ajwaru. To niewiele, więc warto zwielokrotnić składniki.

Składniki

1 kg czerwonej papryki

1 papryczka pepperoni

1 bakłażan

1 łyżka oliwy z oliwek

1 łyżeczka cukru

1 łyżeczka octu winnego

sól

pieprz

Wykonanie

Warzywa w całości pieczemy w piekarniku w temperaturze 240°C przez 45 minut.  Upieczone warzywa przekładamy do szklanej misy i przykrywamy talerzem, aby się zaparzyły. Kiedy przestygną obieramy ze skórki, z papryk pozbywamy się nasion. Obrane warzywa kroimy w paski i przekładamy do głębokiej patelni lub garnka.

Na patelni, na oliwie chwilę smażymy pokrojone warzywa, dodajemy ocet, cukier, sól i pieprz. Całość miksujemy, nie za długo, próbujemy i ewentualnie doprawiamy. Gotowy ajwar przelewamy do słoiczków i pasteryzujemy.

Smacznego!