Kategoria: …Coffee & Tea Time

Ricotta z białą czekoladą, z figami i anyżowym syropem

Ricotta to miękki, niedojrzewający biały ser, wytwarzany z serwatki pozostałej w produkcji innych serów. Oznacza się łagodnym, mlecznym i delikatnie słodkim smakiem. Jest znakomitym składnikiem wielu potraw, zarówno deserów, jak i dań wytrawnych.

Wykonanie tego deseru jest banalnie proste i ma tę zaletę, że serek i syrop możemy przygotować odpowiednio wcześniej i przechowywać w lodówce.

Figi nie są dostępne przez cały rok, więc śmiało możemy zastąpić je innymi owocami.

Składniki dla 4 osób

Świeże figi – 4 duże lub 8 małych

RICOTTA

250 g serka ricotta

30 g białej czekolady

1 łyżka miodu

skórka otarta z 1/2 limony

SYROP

2 łyżki cukru

1 gwiazdka anyżu

100 ml wody

sok z 1/2 limony

Wykonanie

RICOTTA

Białą czekoladę siekamy na drobne kawałki.
W misce mieszamy ricottę z miodem, dodajemy posiekaną czekoladę i otarta skórkę z limony, delikatnie mieszamy i wstawiamy do lodówki.

SYROP

Do małego rondelka wkładamy gwiazdkę anyżu, dodajemy cukier, sok z 1/2 limony i wodę. Gotujemy powoli, na małym ogniu, tak długo, aż płyn zredukuje się do połowy. Gotowy anyżowy syrop odstawiamy z ognia i studzimy.

SERWOWANIE

Na talerzu układamy figi, możemy je ponacinać lub podać w ćwiartkach lub plastrach. Za pomocą dwóch łyżek formujemy ze słodkiej ricotty podłużne kluseczki i układamy obok owoców. Całość polewamy anyżowym syropem.

Smacznego!

Ciasto cytrynowo lawendowe z orzechami nerkowca

Lawenda to piękne i aromatyczne kwiaty, które kojarzą nam się z latem, z wakacjami, a także z … szafą na ubrania, gdzie woreczki lawendowe mają za zadanie odstraszać swym aromatem czające się na nasze swetry mole.

Lawendę znajdziemy również w kosmetykach i w domowej apteczce. Kwiaty wykorzystuje się w ziołolecznictwie, napar posiada właściwości uspakajające, przeciwskurczowe i antyseptyczne. Kwiaty lawendy to także ciekawe zioło kulinarne.

Do ciasta w okresie kwitnienia dodajemy świeże kwiatki. Możemy dodać kwiaty suszone, ale wtedy w ilości o połowę mniejszej niż użyliśmy świeżych. Bardzo ważna uwaga, mimo że uwielbiamy zapach lawendy nie przesadźmy z ich ilością.  Lawenda jest bardzo aromatyczna i…  ciasto będzie bardziej przypominało zapachem wyrób kosmetyczny, aniżeli deser.

Proporcje na foremkę keksówkę o wymiarach około 12 x 25 cm.

Składniki

CIASTO

100 g orzechów nerkowca

150 g mąki tortowej

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody

szczypta soli

skórka z 1 cytryny

sok z 1/2 cytryny

1 płaska łyżka świeżych kwiatków lawendy (połowę mniej jeżeli używamy suszonych)

3 żółtka jaj

3 białka jaj

150 g masła

80 g cukru

Papier do pieczenia do wyłożenia foremki  lub 1 łyżeczka masła i 1 łyżka bułki tartej

POLEWA

100 g cukru pudru

20 g masła

30 g sera białego

5 ml soku z cytryny

Wykonanie

CIASTO

Orzechy nerkowca miksujemy jak najdrobniej.  W dużej misce mieszamy ze sobą zmiksowane orzechy, mąkę, proszek do pieczenia, sodę, otartą skórkę z cytryny i kwiaty lawendy.

Masło z cukrem ucieramy na krem, następnie dodajemy pojedynczo żółtka i ucieramy, dodajemy sok z cytryny i jeszcze chwilę ucieramy, aż masa będzie puszysta.

W suchej misce ubijamy białka ze szczypta soli na sztywno.

Maślany krem łączymy z suchymi składnikami, następnie dodajemy ubitą pianę z białek i bardzo delikatnie mieszamy ze sobą.

Ciasto wlewamy do przygotowanej foremki i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180°C. Pieczemy około 30 – 40 minut, do suchego patyczka. Po upieczeniu wyjmujemy ciasto z piekarnika i po 10 minutach przekładamy na kratkę, studzimy. Po ostudzeniu na ciasto wylewamy polewę.

POLEWA

Wszystkie składniki na polewę ucieramy lub krótko miksujemy i rozprowadzamy na przestudzonym cieście. Ciasto odstawiamy w chłodne miejsce aby polewa stężała.

Smacznego!

Galette z twarogiem, z agrestem i z delikatną nutą anyżu

Czy korzystacie z porad zawartych w książkach kulinarnych? Warto czasami zastosować się do wskazówek mistrzów. Tajemnice smaku kryją się w szczegółach, w małych trikach, dzięki którym przygotujemy ciasto o wyjątkowej strukturze i smaku.

Galette, czyli placek z kruchego ciasta obłożony owocami i zapieczony w piekarniku. Niby nic nadzwyczajnego, ale nie do końca. To ciasto jest wyjątkowe, a sekret jego wyjątkowości odkryłam w książce „Słodko” Yotama Ottolenghi, w rozdziale tarty i tartaletki. Ciasto na tartę z serem twarogowym. Dodatek twarogu czyni to ciasto aromatycznym, miękkim i kruchym.

Kolejnym, bardzo ważnym elementem w przygotowaniu tego ciasta jest mrożenie masła i mąki. Niby szczegół, ale efekt końcowy … petarda! Po upieczeniu ciasto jest kruche i delikatnie się rozwarstwia. Warto korzystać z porad kulinarnych mistrzów, to dzięki nim z naszej domowej kuchni mogą wyjść smakowite wypieki.

Składniki

CIASTO Z TWAROGIEM

150 g masła

200 g mąki

1/4 łyżeczki soli

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

100 g twarogu

2 łyżki śmietanki kremówki

2 łyżeczki octu jabłkowego

1 łyżeczka anyżu mielonego

NADZIENIE

50 g podłużnych biszkoptów z cukrem

500 g agrestu

100 g cukru

1 łyżka mąki ziemniaczanej

1/2 łyżeczki anyżu mielonego

GLAZURA

1 jajko

1 łyżka cukru

Wykonanie

CIASTO Z TWAROGIEM

Masło kroimy na kostki o boku około 2 cm, owijamy w folię i wkładamy do zamrażarki na godzinę. Do foliowej torebki wsypujemy mąkę, anyż, sól oraz proszek do pieczenia, również mrozimy godzinę.

Po godzinie przekładamy zamrożone suche składniki do malaksera i miksujemy 30 sekund, dodajemy twaróg i miksujemy jeszcze około 20 sekund. Dorzucamy zamrożone kostki masła i miksujemy krótką chwilę, do uzyskania tzw. mokrego piasku. Dodajemy 2 łyżki śmietany kremówki oraz ocet jabłkowy i miksujemy, aż masa lekko zacznie się zbijać. Przekładamy ciasto na deskę i szybko zagniatamy. Owijamy folia spożywczą, spłaszczamy, tak aby uzyskać kształt dysku, wkładamy do lodówki na godzinę (ciasto może leżeć w lodówce do 2 dni).

NADZIENIE

Kruszymy w palcach biszkopty do miseczki, dodajemy cukier, anyż i mąkę ziemniaczaną, mieszamy i odstawiamy na bok.

Włączamy piekarnik i nastawiamy grzanie na 200°C.

Wyjmujemy ciasto z lodówki, odwijamy z folii i przekładamy na papier do pieczenia oprószony mąką. Ciasto wałkujemy przez folię, w której się chłodziło na krążek o średnicy około 40 cm. Na środek rozsypujemy pokruszone biszkopty, tworząc koło o średnicy około 25 cm. Na wierzch układamy oczyszczony i odszypułkowany agrest i zawijamy brzegi ciasta do góry. Robimy zakładki, tak aby zakryć część owoców.

GLAZURA

Rozkłóconym jajkiem smarujemy brzegi ciasta, posypujemy cukrem, przekładamy razem z papierem do pieczenia na blachę i pieczemy około 40 minut, do czasu aż brzegi ciasta się zrumienią. Studzimy na kratce.

Smacznego!

Cassis Scones – kruche bułeczki z mrożonymi czarnymi porzeczkami

Scones to popularne w Wielkiej Brytanii kruche ciastka, a raczej kruche bułeczki.
Jest to bardzo prosty i szybki wypiek, idealny na śniadanie lub podwieczorek. Scones przygotowujemy bez drożdży, na proszku do pieczenia. Po upieczeniu są kruche z zewnątrz i lekko miękkie w środku.
Do cassis – scones* dodajemy mrożone czarne porzeczki.  Świeże owoce są bardzo delikatnie i puszczają sok, natomiast takie zamrożone czarne kulki łatwiej będzie nam połączyć z ciastem.

Składniki na 9 sztuk bułeczek

250g mąki

2 łyżeczki proszku do pieczenia

60 g masła, zimnego pokrojonego w kostkę

100 g mrożonych czarnych porzeczek

2 jaja

100 ml mleka

15 g cukru

Dodatkowo – 1 żółtko, 1 łyżka cukru

Wykonanie

Mąkę i proszek do pieczenia przesiewamy do miski, dodajemy masło i palcami kruszymy mokry tzw. mokry piasek. Możemy sobie ułatwić pracę i wykonać tę czynność w malakserze.

Dodajemy cukier, jaja i część mleka. Wyrabiamy ciasto, w razie konieczności dodajemy pozostałe mleko. Następnie dodajemy zamrożone porzeczki i delikatnie wyrabiamy, tak aby owoce połączyły się z masą. Z ciasta mokrymi dłońmi formujemy małe bułeczki, układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 220°C.  Bułeczki przed pieczeniem smarujemy rozkłóconym żółtkiem i posypujemy cukrem. Pieczemy 15 – 20 minut, do uzyskania złotego koloru.

Smacznego!

*Nazwa bułeczek, jak i lekko zmodyfikowany przepis zaczerpnięty z gazetki ze sklepu zielarskiego w Gaschurn w Austrii http://www.novavitalis.at/

Wiosenny torcik bez pieczenia o smaku cytryny i kwiatów bzu

Desery przygotowane na zimno, bez pieczenia to idealna propozycja na wiosenne i letnie słodkości.

Torcik z jogurtu i mascarpone z syropem i nalewką z kwiatów czarnego bzu nie jest skomplikowany w przygotowaniu. Wymaga tylko cierpliwości w oczekiwaniu, aż żelatyna zetnie poszczególne warstwy.

Jeżeli chcemy deserem poczęstować dzieci lub nie chcemy używać alkoholu wówczas zamiast nalewki do ponczu możemy dodać syrop z kwiatów czarnego bzu.

Przepis i składniki na małą foremkę o średnicy 18 cm.

Składniki

SPÓD

7 sztuk biszkoptów podłużnych

10 ml soku z cytryny

20 ml nalewki z kwiatów czarnego dzikiego bzu

5 g cukru

10 ml wrzątku

 

WARSTWA BIAŁA

10 g żelatyny

20 ml wody do żelatyny

 

200 ml serka mascarpone

200 ml jogurtu naturalnego

100 ml syropu z kwiatów czarnego dzikiego bzu

50 g cukru

20 ml soku z cytryny

 

GALARETKA

10 g żelatyny

20 ml wody do żelatyny

 

300 ml syropu z kwiatów czarnego dzikiego bzu

30 ml soku z cytryn

170 ml wody

Dodatkowo, w sezonie kwiatki czarnego dzikiego bzu do dekoracji

Wykonanie

SPÓD

Biszkopty układamy na dnie tortownicy.  Cukier zalewamy wrzątkiem, dodajemy sok z cytryny i nalewkę. Tak przygotowanym ponczem nasączamy biszkopty. Wstawiamy do lodówki.

WARSTWA BIAŁA

Żelatynę zalewamy zimna  wodą i odstawiamy.

Syrop z bzu podgrzewamy razem z cukrem, zdejmujemy z palnika i do gorącego dodajemy namoczoną żelatynę, dokładnie mieszamy.

Mieszamy ze sobą jogurt, mascarpone, sok z cytryny, dodajemy przestudzony syrop z żelatyną i wylewamy na biszkopty. Wkładamy do lodówki aby masa stężała.

GALARETKA

Żelatynę zalewamy zimna wodą i odstawiamy.

Syrop z bzu podgrzewamy razem z cukrem, zdejmujemy z palnika i do gorącego dodajemy namoczoną żelatynę, dokładnie mieszamy.  Odstawiamy do przestudzenia. Kiedy będzie lekko tężała delikatnie wylewamy na wierzch torcika. Wkładamy do lodówki, najlepiej na kilka godzin.

Jeżeli jest sezon kwitnienia czarnego dzikiego bzu, możemy kilka drobniutkich kwiatków wysypać na białą warstwę, jeszcze przed wylaniem galaretki.

Smacznego!

Cukier aromatyzowany kwiatami bzu

Internet „zasypuje” nas w maju cukrem.. nie takim zwykłym, bo cukrem aromatyzowanym kwiatami bzu. Pracy przy tym nie za wiele, więc warto spróbować. Już po kilku godzinach od zasypania kwiatków cukrem widok i zapach nie zapowiadał nic dobrego… Kwiaty zaczęły brązowieć, pomimo przechowywania słoika w ciemnej szafce, a zapach zawartości przestał przypominać cudowny zapach bzów…

Coś jest nie tak? … a może to jakaś ściema z tym cukrem, bo kwiaty takie piękne i bardzo fotogeniczne…

Korzystając z porad z przepisu Teresy  Candy Company produkcja aromatyzowanego cukru na szczęście zakończyła się sukcesem.  Cukier oczywiście nie jest w  kolorze bzu, ale za to ma delikatny kwiatowy zapach.

Taki cukier możemy dodawać do aromatyzowania sera do naleśników, do wypieków, do słodzenia herbaty lub możemy na jego bazie przygotować syrop z przepisu Kingi  Green Morning . Możemy również zrezygnować z mielenia cukru, połączyć go z olejem kokosowym i przygotować peeling według pomysłu Marty Leniwa Niedziela .

Składniki

1 szklanka kwiatów bzu lilaka, bez zielonych łodyżek

1 szklanka cukru

Wykonanie

Część kwiatów bzu ucieramy w moździerzu z 3 łyżkami cukru. W słoiku układamy warstwami naprzemiennie cukier, kwiaty i utarty cukier. Zakręcamy słoik i odstawiamy na  3 – 4 dni. Od czasu do czasu potrząsamy słoikiem, ponieważ kwiaty zaczynają puszczać soki i cukier robi się wilgotny.

Następnie zawartość słoika wysypujemy na blachę wyłożoną papierem i suszymy około 30 – 45 minut w piekarniku z włączoną funkcją termoobiegu w temperaturze 50°C.  Czas suszenia zależy od wilgotności cukru i może się wydłużyć.

Podsuszony i przestudzony cukier blendujem razem z kwiatkami, przesypujemy do słoika i …zakręcamy.

Smacznego!

Trufle czekoladowe z żurawiną

Czekoladowe trufle z żurawiną, przygotowane własnoręcznie w domu, to idealny pomysł na świąteczny prezent.  Każdy kto uwielbia czekoladę doceni wartość i smak tych cudownych słodkości.

Dla dodania kontrastu czekoladowo żurawinowe trufle warto obtoczyć w sproszkowanej żurawinie liofilizowanej, która jest bardzo kwaskowata. Otrzymujemy niesamowity kontrast smakowy i przy okazji kolorystyczny.

Jeśli nie uda nam się nabyć liofilizowanej żurawiny trufle możemy ozdobić obtaczając w kakao w proszku, cukrze pudrze, wiórkach kokosowych, pokruszonych orzechach lub pokruszonej czekoladzie.

Dodatek nalewki żurawinowej do trufli kategoryzuje ten przepis, jako deser dla dorosłych. Możemy nalewkę żurawinową zastąpić sokiem z żurawiny i wtedy uszczęśliwimy również młodszych smakoszy trufli.

Gotowa masa na trufle jest dość twarda, aby łatwo formować kulki warto użyć łyżki do melonów. Taką łyżką wycinamy kulki, następnie w razie potrzeby, za pomocą opuszków palców formujemy ostateczny kształt.

 

Składniki

20 g żurawiny suszonej

10 ml nalewki żurawinowej

100 g gorzkiej czekolady 70 %

100 g mlecznej czekolady

80 ml śmietanki kremówki 30 %

20 g masła

1 łyżka sproszkowanej żurawiny liofilizowanej

 

Wykonanie

Żurawinę drobno siekamy, zalewamy nalewką i odstawiamy na około pół godziny.

Obie czekolady drobno siekamy.

Śmietankę wlewamy do garnka i podgrzewamy ją do momentu wrzenia, po czym dodajemy posiekaną czekoladę  i zdejmujemy garnek z ognia. Intensywnie mieszamy, aż czekolada całkowicie się roztopi. Dodajemy masło i znowu mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Na koniec dodajemy żurawinę razem z nalewką, dokładnie mieszamy.

Masę przelewamy do miski, kiedy przestygnie szczelnie przykrywamy folią i odstawiamy do lodówki na noc lub do momentu aż masa dobrze zastygnie.

Z zastygłej masy formujemy kuleczki, odkładamy, najlepiej na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.

Gotowe kulki obtaczamy w sproszkowanej żurawinie liofilizowanej.

Smacznego!

 

Dolcetti Alle Nocciole – świąteczne ciasteczka orzechowe z mąką kasztanową

Dolcetti Alle Nocciole to szybkie w przygotowaniu włoskie świąteczne ciasteczka, bardzo orzechowe z dodatkiem mąki kasztanowej.

Dla osób, które nie tolerują lub z założenia unikają glutenu, dobra wiadomość – ciasteczka są bezglutenowe!

Drobnym utrudnieniem w przygotowaniu może okazać się dodatek mąki kasztanowej, a raczej trudność w jej zakupie. Niestety nie jest to mąka, która stoi na półkach w każdym spożywczym sklepie. Możemy ją zakupić w sklepach lub na stoiskach ze zdrową żywnością lub w sprzedaży internetowej.

Według wskazówek z oryginalnego przepisu* mąkę kasztanową możemy zastąpić tartymi lub mielonymi orzechami lub migdałami. Ale skoro ma być mąka kasztanowa, to ma być!  Problem braku mąki kasztanowej możemy rozwiązać w prosty sposób – wystarczy zakupić świeże kasztany, które to w ostatnim czasie często pojawiają się w sprzedaży i przygotować mąkę samemu.  Przy okazji mamy gwarancję, że mąka zawiera tylko kasztany, a po przeliczeniu ceny kasztanów i zużytej energii piekarnika , wychodzi taniej niż ta gotowa.

Tym sposobem prezentujemy dwa przepisy, na domową mąkę z kasztanów jadalnych i włoskie ciasteczka orzechowe.

Składniki

CIASTKA

2 białka z jajek

150 g tartych orzechów laskowych

60 g mąki kasztanowej

60 g cukru pudru

laska wanilii – tylko wyskrobane ziarenka z rozciętego wzdłuż strąka

dodatkowy cukier puder do obtaczania ciastek przed pieczeniem

MĄKA Z KASZTANÓW JADALNYCH

kasztany jadalne – ilość dowolna

Wykonanie

MĄKA KASZTANOWA

Kasztany jadalne nacinamy na krzyż z wypukłej strony i układamy nacięciem do góry na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180°C około 20 – 30 minut.  Studzimy, obieramy ze skórki i mielimy w malakserze.

Zmielone kasztany rozkładamy ponownie na blaszce i suszymy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 50°C z funkcją termoobiegu około 2 – 3 godziny. Wystudzone i wysuszone kasztany mielimy (w młynku do kawy lub np. w thermomix) do uzyskania konsystencji mąki. Przechowujemy w szczelnie zamkniętym słoiku.

CIASTKA

Wszystkie składniki  mieszamy w mikserze lub ręcznie na gęsta pastę. Białek nie ubijamy! Z przygotowanej masy formujemy kulki o wielkości orzecha włoskiego.

Kulki obtaczamy obficie w cukrze pudrze i układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C i pieczemy ciastka około 20 – 30 minut, aż lekko spuchną i popękają. Ciastka studzimy i przechowujemy w temperaturze pokojowej.

Smacznego!

* Przepis pochodzi z Magazynu Kuchnia nr 12/2017

 

Tartaletki z galaretką z mango i czekoladowym ganache infuzowanym kawą

Tartaletki z ciasta kruchego* z galaretką z mango i czekoladowym ganache infuzowanym** kawą. Długi w nazwie, trochę  pracochłonny, ale wbrew pozorom niezbyt skomplikowany deser. Przygotowanie deseru możemy rozłożyć na raty. Ciasto kruche możemy przygotować dzień wcześniej. Podobnie możemy postąpić z galaretką z mango, dzień wcześniej możemy przygotować galaretkę i wyciąć z niej kulki. Tym sposobem połowę pracy mamy za sobą.

Na drugi dzień zostanie nam … też trochę pracy, ale gwarantujemy pełną satysfakcję. Domowy, pyszny i elegancki deser – goście będą rozpływać się nad jego smakiem…  i o to chodzi!

Tartaletki warto przyozdobić jadalnymi kwiatkami, np. begonią wiecznie kwitnącą, które mają chrupiące płatki o zaskakująco kwaśnym smaku. ***

Bardzo ważna informacja, przy tym deserze nie liczymy kalorii! Nie tym razem!

Składniki

CIASTO KRUCHE

200 g maki pszennej

120 g masła

50 g cukru pudru

1 żółtko

GALARETKA MANGO

500 g miąższu z mango (2 średniej wielkości owoce)

20 ml soku z cytryny

10 g cukru

20 g żelatyny

50 ml wody

CZEKOLADOWY GANACHE INFUZOWANY KAWĄ

150 g czekolady 70%

150 ml śmietanki 30%

1/2 łyżeczki miodu

20 g cukru

1 łyżeczka kawy ziarnistej

20 g masła

DO DEKORACJI

1 łyżka siekanych pistacji

kwiaty jadalne np. begonia lub listki mięty

Wykonanie

GALARETKA MANGO

Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy. Miąższ z mango miksujemy na mus, przekładamy do rondelka, dodajemy  cukier, sok z cytryny i podgrzewamy. Do gorącego musu dodajemy namoczoną żelatynę, dokładnie mieszamy.  Przestudzony mus przelewamy najlepiej do prostokątnego pojemnika wyłożonego folią spożywczą i wstawiamy do lodówki aby galaretka stężała.
Kiedy galaretka stężeje wykrawamy kulki (specjalna łyżeczką do wykrawania kulek z owoców) w ilości 3 sztuki na tartaletkę.  Kulki przekładamy do lodówki.
Pozostałą galaretkę rozdrabniamy, przekładamy do miseczki i ponownie podgrzewany, najlepiej na parze w tzw. kąpieli wodnej, tyle tylko aby zmieniła konsystencję do płynnej.

CIASTO KRUCHE

Z mąki, masła, cukru pudru i żółtka wyrabiamy ciasto kruche. Zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na około godzinę.
Schłodzonym ciastem wykładamy foremki do tartaletek i  nakłuwamy widelcem. Przykrywamy kawałkami papieru do pieczenia i obciążamy suchą fasolą, ryżem lub ceramicznymi kulkami.
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C  i pieczemy tartaletki przez około 15 minut. Następnie wyjmujemy papier z obciążeniem i pieczemy przez kolejne 10 – 15 minut, do zrumienienia ciasta.

CZEKOLADOWY GANACHE INFUZOWANY KAWĄ

W małym garnku zagotowujemy śmietankę, miód, cukier i ziarna kawy.
Czekoladę bardzo drobno siekamy i przekładamy do szklanej lub metalowej miski. Gorącą śmietanką, przez sitko, przecedzając ziarna kawy zalewamy posiekaną czekoladę. Odstawiamy na chwilę, nie mieszamy, aby czekolada się rozpuściła. Po kilku minutach mieszamy do połączenia, dodajemy miękkie masło i miksujemy blenderem. Odstawiamy do przestudzenia.

TARTALETKI

Na upieczone i przestudzone tartaletki wylewamy tężejącą galaretkę z mango, odstawiamy do lodówki.
Kiedy warstwa galaretki stężeje wykładamy na nią przestudzony ganache czekoladowy, dekorujemy kulkami z galaretki z mango, obsypujemy posiekanymi pistacjami. Tuż przed serwowaniem deseru możemy go przyozdobić jadalnymi kwiatami lub listkami mięty.

Smacznego!

*Przepis na kruche ciasto oraz na ganache infuzowawany kawą zaczerpnięty z warszatów kulinarnych, które prowadziły Justyna i Dorota  Domowe Wypieki.

** Infuzowanie, czyli aromatyzowanie dodatkowymi składnikami, tzn. przeniesienie smaku i aromatu danego składnika na inny produkt, w tym przypadku infuzujemy śmietankę kawą.

***”Jadalne kwiaty”, Małgorzata Kalemba – Drożdż

Deser w słoiczkach – agrest, jogurt, chia i czekolada

Słoiczki jeszcze nam się nie znudziły!

Zdajemy sobie sprawę, że zrobiły się szalenie modne i … bardzo nas to cieszy.

My w swojej słoiczkowej manii trwamy, eksperymentujemy i świetnie się bawimy.

Tym razem proponujemy deser na letnie popołudnie, idealny na garden party lub do kawusi z koleżanką na diecie.

Jest orzeźwiający, lekki  a kwasowość agrestu i jogurtu przełamuje odrobina słodkości z czekolady i miodowej jagły.

 

Składniki  – na 6 małych słoiczków o pojemności 150 ml

DESER

300 ml jogurtu naturalnego

2 łyżki nasion chia

300 g agrestu

kasza jaglana ekspandowana ( „Jaglane w polewie z miodem z czarną porzeczką”)

CZEKOLADOWY GANACHE

60 g gorzkiej czekolady 70% kakao

60 ml śmietanki kremówki

1 łyżeczka masła

DEKORACJA

płatki goździków, agrest, jaglana ekspandowana

Wykonanie

DESER

Jogurt mieszamy z nasionami chia, wypełniamy słoiczki.  Owoce agrestu myjemy, suszymy, nożyczkami obcinamy ogonki i szypułki, delikatnie miksujemy. Musem z agrestu wypełniamy słoiczki kolejną warstwą.

Następnie dosypujemy ekspandowaną kaszę jaglaną, na wierzch wylewamy krem czekoladowy.

CZEKOLADOWY GANACHE (krem czekoladowy)

Śmietankę mocno podgrzewamy (pilnujemy aby się nie zagotowała, bo może się zważyć), zdejmujemy z ognia. W gorącej  śmietance rozpuszczamy czekoladę, dokładnie i intensywnie mieszamy, pod koniec dodajemy masło, ponownie mieszamy. Polewamy deser jeszcze ciepłą masą gdyż szybko zastyga.

DEKORACJA

Ozdabiamy agrestem, płatkami goździków, ekspandowaną jagłą. Przed podaniem możemy schłodzić w lodówce.