Kategoria: Z KUCHNI

Wpisy z kategorii „z kuchni”

Pączki na zakwasie

Na wspólne pączkowanie zaprosiła mnie Ania –  Kuchennymi drzwiami, a przepis na pączki nad pączkami  od Moniki Waleckiej  – Gotuje, bo lubi  , czyli Cała w mące.

Kiedy pierwszy raz przeczytałam ten przepis… pogubiłam się. Pomyślałam, po co tyle zachodu, kombinacji, skoro można przygotować szybko proste drożdżowe ciasto i już. Ale, że lubię wyzwania nie poddałam się. Było warto, pączki są obłędnie pyszne i cytując Monikę „… z pierwszym gryzem planujemy już następny raz, kiedy zrobimy te i tylko te pączki.”.

Przepis nie jest trudny, wystarczy tylko dobry plan i cierpliwość.  Wzięłam kartkę i zaczęłam planować:

  1. Czwartek wieczór – dokarmianie zakwasu (odstawić na 12 godzin).
  2. Piątek rano – przygotować zaczyn i levain (odstawić na 8 godzin).
  3. Piątek wieczór – przygotować ciasto właściwe (odstawić do lodówki na 12 godzin, na noc)
  4. Sobota – Pączkowanie!

Składniki na 12 dużych pączków

ZAKWAS (12 godzin)

1 łyżka aktywnego zakwasu

2 łyżki mąki pszennej typ 550

2 łyżki wody

ZACZYN (8 godzin)

1 kulka wielkości groszku świeżych drożdży

1 szklanka mąki pszennej typ 550

1/2 szklanki mleka

LEVAIN  – pszenny zakwas (8 godzin )

1 łyżka pszennego zakwasu (dokarmionego co najmniej 12 godzin wcześniej)

1/2 szklanki mąki typ 550

1/4 szklanki wody

CIASTO WŁAŚCIWE

zaczyn

levian

3/4 szklanki mleka

2 szklanki mąki typ 550

25 g cukru

30 ml rumu

3 żółtka

6 g świeżych drożdży

6 g soli

75 g masła

DODATKOWO

1 l oleju

cukier puder

dżem lub konfitury do nadzienia (użyłam domowego dżemu z wiśni)

Wykonanie

ZAKWAS  Dokarmiamy zakwas. Nie miałam pszennego, więc do 1 łyżki żytniego zakwasu dodałam 2 łyżki pszennej mąki i 2 łyżki wody, wymieszałam, przykryłam gazą i zostawiłam na minimum 12 godzin w temperaturze pokojowej.

ZACZYN  Wszystkie składniki mieszamy w miseczce na gładką masę, przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy do przefermentowania na minimum 8 godzin.

LEVAIN Wszystkie składniki mieszamy w drugiej miseczce na gładką masę, przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy do przefermentowania na minimum 8 godzin.

CIASTO WŁAŚCIWE  Do miski wlewamy mleko, dodajemy zaczyn i levian, świeże drożdże i mieszamy, aż drożdże się rozpuszczą. Dodajemy mąkę, mieszamy, przykrywamy miskę i odstawiamy na około 30 minut.

Po tym czasie dodajemy do ciasta cukier puder, rum oraz żółtka. Wyrabiamy około 7 minut najlepiej za pomocą miksera z hakiem. Ciasto ma stać się gładkie i zacząć odchodzić od ścianek miski.

Z lodówki wyjmujemy masło, wkładamy je do woreczka i przy pomocy wałka rozbijamy do miękkości. Dzięki temu masło stanie się plastyczne, ale pozostanie zimne. Ubite masło kroimy na drobne kawałki i dodajemy do ciasta. Na niskich obrotach wyrabiamy kolejne 7 minut, aż ciasto „wchłonie” masło. Na koniec wyrabiamy ciasto kilka minut na stolnicy, formujemy w kulę i przekładamy do natłuszczonej miski, którą przykrywamy folią i wkładamy do lodówki na około 12 godzin (np. na całą noc).

Po tym czasie wyjmujemy miskę z ciastem i pozostawiamy ją na 2 godziny w temperaturze pokojowej. Odtajałe ciasto dzielimy na 12 części, każdą formujemy w kulkę, układamy na desce podsypanej lekko mąką, przykrywamy ściereczką i pozostawiamy na około 20 minut.

Następnie każdą kulkę rozpłaszczamy, na środku kładziemy łyżeczkę nadzienia (dżemu), sklejamy brzegi i formujemy znowu kulkę.  Układamy na przyprószonej mąką desce, lekko spłaszczamy i pozostawiamy do wyrośnięcia, przykryte ściereczką na około godzinę.

W garnku podgrzewamy olej (około 175°C). Wyrośnięte pączki przekładamy ostrożnie na rozgrzany tłuszcz i smażymy z obu stron do momentu, aż będą złoto – brązowe. Odsączamy z tłuszczu na papierowym ręczniku. Kiedy przestygną posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

Pączki na blogach:
CzteryFajery.pl
Konwalie w kuchni
Kuchnia Alicji
Kuchnia Breni
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Ogrody Babilonu
Moje małe czarowanie
Tajemnice smaku
W poszukiwaniu SlowLife

Pomarańczowa chałka pieczona w okrągłej foremce

Chałka to drożdżowe pieczywo, które najczęściej przygotowujemy w postaci zaplecionego warkocza. Ta chałka jest również zapleciona, ale trochę inaczej. Dzięki tej technice możemy zaplecione ciasto umieścić w okrągłej foremce.

Do chałki dodajemy sok z pomarańczy, skórkę otartą z pomarańczy, kandyzowaną skórkę pomarańczową, likier pomarańczowy, jest więc bardzo pomarańczowa. Przestudzoną oprószamy cukrem pudrem, ale możemy zmieszać łyżkę miodu z odrobiną likieru pomarańczowego lub soku i jeszcze gorącą posmarować miodowym ponczem.  Będzie jeszcze bardziej pomarańczowa.

Najlepsza do wypieku będzie foremka o średnicy 26 cm.  Możemy również przygotować w mniejszej, wtedy chałka będzie wyższa, taka jak na zdjęciu.

Składniki

ZACZYN

100 ml mleka

50 g mąki

25 g świeżych drożdży

5 g cukru

CIASTO

500 g mąki

60 g miękkiego masła

2 jaja

80 ml soku i otarta skórka z pomarańczy

60 g miodu

50 ml mleka

1/2 łyżeczki soli

30 g kandyzowanej skórki  pomarańczowej (pokrojonej w kostkę)

20 ml likieru pomarańczowego

DODATKOWO

żółtko do smarowania

1 łyżka wody z kwiatów pomarańczy (opcjonalnie)

cukier puder do oprószenia upieczonej chałki

Wykonanie

ZACZYN

W misce wymieszać drożdże z mlekiem, cukrem, mąką, przykryć i odstawić na około 15 minut.

CIASTO

Miód wymieszać z mlekiem, aż się rozpuści. Do zaczynu dodać mleko z miodem, sok i otartą skórkę z pomarańczy, jaja, sól, kandyzowaną skórkę pomarańczy i likier. Zagnieść ciasto, pod koniec dodać roztopione i przestudzone masło, wyrobić. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić na około 45 minut do wyrośnięcia, aż podwoi  swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto wykładamy na podsypaną mąką stolnicę, dzielimy na 4 części. Z każdej porcji formujemy wałek o długości około 60 cm.  Zaplatamy wałki według schematu ze zdjęcia, końcówki ciasta zawijamy pod spód (zdjęcie z przepisu na plecione bułeczki z czekoladową kruszonką).

Uplecioną chałkę przekładamy do  okrągłej foremki wyłożonej papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 30 minut.

Tuż przed pieczeniem chałkę smarujemy żółtkiem lub żółtkiem rozkłóconym z wodą z kwiatów pomarańczy. Pieczemy w temperaturze 180°C przez około 30 – 40 minut. Po upieczeniu wyjmujemy chałkę razem z papierem i odstawiamy na kratkę. Po przestudzeniu obsypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

 

Pomarańczowy kremowy budyń jaglany Dominiki

Przygotowanie budyniu z kaszy jaglanej wydaje się banalnie proste i … takie jest, ale pod pewnymi warunkami.  Dominika Jarzynova zrobiła małą budyniową rewolucję, kiedy to wrzuciła na swój profil na portalu społecznościowym zdjęcia i przepis na jaglany budyń idealny. Prezentował się tak apetycznie, był  cudownie kremowy i muślinowy, że postanowiłam przygotować  go od razu.

Przepis Dominiki zawiera kilka ważnych wskazówek,  których warto sie trzymać, aby uzyskać pożądany efekt.  Pierwsza to moczenie kaszy przez 8 godzin, druga to proporcje mleka i kaszy, kolejna to sposób gotowania i ostatnia, najważniejsza to miksowanie ugotowanej, gorącej kaszy.  Warunkiem uzyskania tak muślinowej konsystencji jest również miksowanie w blenderze o dużej mocy.

Składniki

1/2 szklanki suchej kaszy jaglanej

2 szklanki mleka kokosowego

szczypta soli

1 pomarańcza

1 łyżka miodu lub syropu klonowego

Do podania: pomarańcza, pistacje, kasza jaglana ekspandowana lub inne ulubione dodatki.

Wykonanie

Kaszę jaglaną zalewamy zimną wodą i odstawiamy do namoczenia na około 8 godzin. Namoczoną kaszę płuczemy pod bieżącą wodą na sicie i przekładamy do garnka. Zalewamy mlekiem kokosowym, dodajemy szczyptę soli i zagotowujemy. Gotujemy na wolnym ogniu, pod przykryciem około 30 minut, co jakiś czas mieszamy i pilnujemy, aby kasza nie przywarła do dna garnka.
Obraną, bez pestek  pomarańczę wrzucamy do miksera, dodajemy miód lub syrop klonowy. Dolewamy gorącą (ważne!) kaszę jaglaną i miksujemy, do momentu uzyskania kremowej konsystencji.*

Budyń możemy zjeść od razu, na ciepło lub przelać do słoików i ostudzony przechowywać w lodówce do 3 dni. Podajemy z ulubionymi dodatkami, ja tym razem budyń obłożyłam pomarańczami, pistacjami, kaszą jaglaną ekspandowaną i pudrem z liofilizowanej żurawiny.

Smacznego!

*Najlepszy do miksowania będzie blender o dużej mocy, ja korzystam z thermomix, sprawdza się idealnie.

Cynamonowa beza z bitą śmietaną z ricottą i pomarańczami

Beza to deser, którego zwykle nie planuje. Najczęściej przygotowuję bezy, kiedy zostają mi białka z innych przepisów. Tej się upiekło dzięki zapiekanemu awokado z łososiem i żółtkami.

Bezę podałam z pomarańczami, bo jest na nie sezon, a cynamon bo bardzo lubię takie połączenie.

Składniki

BEZA

4 białka

200 g cukru

szczypta soli

1 łyżeczka soku z cytryny

1 płaska łyżeczka maki ziemniaczanej

1 płaska łyżeczka cynamonu

KREM

200 ml śmietanki 30%

200 ml serka ricotta

50 g cukru pudru

2 łyżki soku z pomarańczy

POMARAŃCZE

2 duże pomarańcze

1 łyżka  cukru

Wykonanie

BEZA

Białka ze szczyptą soli ubijamy mikserem, pod koniec ubijania stopniowo, najlepiej po jednej łyżce dodajemy cukier. Kiedy już uzyskamy sztywna błyszczącą pianę dodajemy sok z cytry i jeszcze chwilę ubijamy. Na sam koniec dosypujemy make ziemniaczaną, cynamon i miksujemy – delikatnie, dosłownie 2 -3 obroty i gotowe!

Blachę wykładamy papierem do pieczenia, rysujemy okrąg, około 20 cm i wykładamy na niego masę  bezową. Za pomocą szpatułki kształtujemy w miarę zgrabny kopczyk.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 165-170 °C z termoobiegem.  Do rozgrzanego piekarnika wstawiamy bezę i pieczemy 5 minut. Po tym czasie zmniejszamy moc piekarnika na 135 – 140°C, również z termoobiegiem i pieczemy bezę przez 1,5 godziny.  Studzimy w piekarniku przy lekko uchylonych drzwiczkach.  Dobrym sposobem jest włożyć pomiędzy drzwiczki a piekarnik drewnianą łyżkę.  Bezę najlepiej upiec wieczorem i pozostawić ją na cała noc w nagrzanym piekarniku.

KREM

Opakowanie ze śmietanką wkładamy na 15 minut do zamrażarki.  Cukier puder, sok z pomarańczy łączymy z ricottą, dokładanie mieszamy. Śmietankę ubijamy na sztywno, delikatnie łączymy z ricottą i odstawiamy na pół godziny do lodówki.

POMARAŃCZE

Pomarańcze filetujemy – ostrym nożem z owocu odcinamy górną i dolną część, tak aby było widać miąższ. Następnie stawiamy pomarańczę pionowo i ścinamy skórkę razem z białym albedo. Z tak przygotowanego owocu, ostrym i cienkim nożem wykrawamy filety spomiędzy białych błonek. Filety odkładamy na bok, z pozostałej części pomarańczy ręką wyciskamy sok.
W małym rondelku podgrzewamy sok  i cukier, aż uzyskamy syrop, studzimy.

Bezę wykładamy na talerz lub paterę. Dekorujemy kremem, obkładamy filetami z pomarańczy, polewamy pomarańczowym sosem, oprószamy cynamonem. Dla orzeźwienia możemy dodać świeże listki mięty.

Smacznego!

Carpaccio owocowe z musem z awokado i ricotty

Mus z awokado i ricotty warto przygotować około 1 – 2 godzin  przed podaniem. Awokado powoduje, mimo dodatku soku z cytryny, że po kilku godzinach mus lekko ciemnieje na powierzchni. Nie zmienia to smaku deseru, ale wygląd trochę tak.

Owoce obieramy i kroimy tuż przed podaniem. Do deseru oprócz kiwi i mandarynek możemy wykorzystać inne ulubione owoce.

Składniki

MUS

2 dojrzałe awokado

3  łyżki soku z cytryny

70 g cukru

100 g ricotty

125 g śmietanki 30 %

1 łyżeczka żelatyny

2 – 3 łyżki gorącej wody

CARPACCIO

kiwi

mandarynki

3 łyżki soku z cytryny

2 łyżki miodu

pistacje lub inne posiekane orzechy

Wykonanie

Żelatynę zalewamy gorącą wodą, mieszamy.
Awokado obieramy, wyjmujemy pestkę. Miąższ miksujemy z 3 łyżkami soku z cytryny  i z cukrem, pod koniec dodajemy ricottę i żelatynę. W drugiej misce ubijamy krem ze śmietany i delikatnie mieszamy z musem z awokado. Przelewamy do salaterki i odstawiamy na 30 minut do lodówki.

Miód mieszamy z sokiem z cytryny. Na talerzach rozkładamy plasterki obranych kiwi i mandarynek, skrapiamy sosem z miodu, posypujemy posiekanymi pistacjami. Na wierzch układamy porcje musu z awokado.

Smacznego!

Domowa Ciabatta

Ciabatta to włoski biały chleb, niekształtny, puszysty z chrupiącą skórką.  Jest to chyba najłatwiejszy przepis na pieczywo, ale wymaga planowania z wyprzedzeniem. Zaczyn na ciabattę należy przygotować minimum 12 godzin wcześniej, a wyrastanie wyrobionego ciasta też wymaga czasu.

Do przygotowania ciabatty niezbędny będzie nam również mikser, najlepiej z hakiem do wyrabiania ciasta. Ciasto jest bardzo mokre i lepkie, więc wyrabianie ręczne byłoby prawdopodobnie niemożliwe.

Pamiętajmy również, żeby obwicie podsypać mąką stolnicę przed wyłożeniem wyrośniętego ciasta. Ciasto jest luźne i lepkie, więc wymaga sporej ilości mąki do podsypania, aby sie nie przykleiło do stolnicy.

W przepisie podałam dwa warianty wyrastania ciasta, w obu przypadkach ciabatty upiekły się, jak należy. Mam jednak wrażenie, że w przypadku drugiego wariantu uzyskałam większe dziury w bułkach… a może to przypadek? Będę eksperymentowała dalej, bo to jedno z ulubionych wypieków w moim domu.

Składniki

ZACZYN

5 g świeżych drożdży

200 ml wody

200 g mąki chlebowej typ 750

CIABATTA

200 ml wody

50 ml oliwy z oliwek

10 g świeżych drożdży

5 g miodu

400 g mąki chlebowej typ 750

8 – 10 g soli

mąka do podsypywania

odrobina oliwy do wysmarowania miski

Wykonanie

ZACZYN

Mąkę, drożdże i wodę łączymy w dużej misce. Mieszamy drewnianą łyżką, aż ciasto będzie gładkie i pozbawione grudek. Przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy na 12 godzin ( do 24 godzin, nie dłużej) w temperaturze pokojowej.

CIABATTA

W misce miksera łączymy wodę, olej, drożdże i miód, mieszamy do rozpuszczenia składników. Dodajemy mąkę i sól i wyrabiamy 2 minuty. Następnie dodajemy zaczyn i wyrabiamy około 5 minut lub dłużej do czasu, aż ciasto zacznie odklejać od ścianek miksera.

Wariant I
Przenosimy ciasto do dużej miski wysmarowanej oliwą z oliwek. Przykrywamy i pozostawiamy do wyrośnięcia na około 2 – 3 godziny , aż ciasto urośnie niemal trzykrotnie. Zimą warto miskę postawić obok kaloryfera, wówczas skrócimy czas wyrastania.
Wariant II

Przenosimy ciasto do dużej miski wysmarowanej oliwą z oliwek. Przykrywamy i pozostawiamy do wyrośnięcia na 45 minut, następnie łopatką zakładamy ciasto na siebie. Przykrywamy miskę i odstawiamy na kolejne 45 minut. Powtarzamy ten proces jeszcze raz i odkładamy ciasto do wyrośnięcia na ostatnie 45 minut.

Po wyrośnięciu ciasto bardzo delikatnie wyrzucamy na stolnicę obficie podsypaną mąką. Wierzch ciasta również obsypujemy mąką. Nie wyrabiamy ciasta, obchodzimy się z nim bardzo delikatnie, aby nie zniszczyć bąbli powietrza.

Dzielimy ciasto na 2, 4 lub 6 porcji, nożem lub łopatkami do ciasta.  Każdą część delikatnie łopatkami lub nożem przesuwamy żeby oddzielić od siebie. Poporcjowane małe bochenki delikatnie, za pomocą łopatki odwracamy spodem do góry i również delikatnie przenosimy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i ostatni raz pozostawiamy do ponownego wyrośnięcia na około 30 minut.

Na spodzie piekarnika ustawiamy żaroodporną miseczkę z wodą i nastawiamy piekarnik na 230°C z włączoną funkcją termoobiegu. Blachę z ciabattą wstawiamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy przez około 15 – 20 minut. Po upieczeniu studzimy na kratce.

Smacznego!

Sałatka z awokado zapieczonym z łososiem i jajkiem

Awokado z łososiem i jajkiem, czyli super dawka kwasów omega- 3 w jednym daniu.

Propozycja idealna na śniadanie – smacznie, zdrowo, szybko i łatwo.  Włączamy piekarnik, nastawiamy wodę na herbatę, przekrawamy awokado, wymyjemy pestkę, faszerujemy  i do piekarnika. W ciągu 15 minut, kiedy awokado się piecze zdążymy zaparzyć herbatę, przygotować mix sałat i sos, i … już!

Jeszcze mały patent, aby awokado się nie przewracało, co grozi wypłynięciem żółtka najlepiej zapiekać  je na blaszce do muffin odwróconej do góry dnem. Układamy połówki awokado między wypukłościami, sprawdzamy stabilność i do piekarnika.

Składniki dla 2 osób

1 duże awokado

2 jaja

2 plasterki wędzonego łososia

1 szalotka lub mała czerwona cebula

100 – 150 g mix sałat

SOS

2 łyżki oliwy z oliwek

2 łyżki soku z limonki

1/2 łyżeczki musztardy

1/2 łyżeczki miodu

sól , pieprz

Wykonanie

Awokado przekrawamy na pół i usuwamy pestkę. Jeżeli wgłębienie po pestce jest za małe, łyżeczką delikatnie je powiększamy. W każdej połówce wgłębienie obkładamy plasterkiem łososia formując dołek, do którego delikatnie wkładamy żółtko. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200°C na około 12 – 15 minut.

Sałaty myjemy i suszymy, cebulę obieramy i kroimy cienko w piórka, wykładamy na talerze. Z oliwy, musztardy, miodu i soku z limonki przygotowujemy sos. Doprawiamy solą i pieprzem.

Upieczone awokado wykładamy na sałaty, całość polewamy sosem . Awokado serwujemy na ciepło.

Smacznego!

Pasta z awokado i bobu

Pasta z awokado i bobu to pierwszy przepis, jaki udało mi się na szybko przygotować z ostatniej książki Yotama Ottolenghi „Prosto”.  Wprowadziłam bardzo małe zmiany do przepisu. Dymkę zastąpiłam szalotką oraz dodałam pietruszkę i czarnuszkę. To akurat miałam w domu i według mnie dobrze się komponowało z gotową pastą.

Przepis jest prosty i szybki w przygotowaniu, poza drobnym wyjątkiem, to łuskanie bobu…
Warto jednak zastosować się do rady autora i „…łuskanie bobu potraktować jako cudownie terapeutyczne zajecie przy muzyce”.

Składniki

250 g  bobu (świeżego lub mrożonego)

1 duże awokado

2 łyżki soku z cytryny

2 łyżki oliwy z oliwek

sól

Do podania:

bagietka lub ciabatta

oliwa

1 szalotka lub dymka

czarnuszka

pietruszka

Wykonanie

W garnku zagotowujemy wodę i 1/2 łyżeczki soli. Bób wrzucamy do wrzątku na 3 minuty, odcedzamy, przelewamy zimną wodą i obieramy z łupinek.

Obrany bób, miąższ z awokado, sok z cytryny, 2 łyżki oliwy z oliwek, szczyptę soli miksujemy na gładką pastę. Próbujemy, ewentualnie dosalamy.

Pastę przekładamy do miseczki, skrapiamy oliwą, posypujemy czarnuszką, posiekaną pietruszką i cienko pokrojoną szalotką lub dymką. Możemy podać z chrupiącymi kromkami bagietki lub ciabatty obsmażonymi na złoto na oliwie.

Smacznego!

Sałatka w klimacie orientu – kuskus, owoce granatu, kmin rzymski, kolendra, mięta…

Kasza kuskus powstaje z granulatu pszenicy  i wody, więc jest to bardziej makaron, niż kasza.  Kuskus jest bardzo wygodnym produktem, przede wszystkim ze względu na szybkość i prostotę przygotowania. Wystarczy, że zalejemy granulat  gorącą wodą, przetrzymamy pod przykryciem 5 minut i gotowe. Gotowa kasza kuskus sprawdzi się idealnie w zupach, sałatkach, farszach lub jako dodatek do dań obiadowych.

Składniki

100 g kaszy kuskus

1 owoc granatu

2 – 3  gałązki selera naciowego

szalotka

1 łyżka posiekanej natki pietruszki

1 łyżka posiekanych listków mięty

4 łyżki soku z limonki

4 łyżki oliwy z oliwek

1/2 łyżeczki  mielonej kolendry

1/2 łyżeczki  mielonego kminu rzymskiego

1/2 łyżeczki chili w proszku

sól

Wykonanie

Kuskus przygotowujemy według wskazówek na opakowaniu lub wsypujemy do miski, zalewamy wrzątkiem około 1/2 cm ponad poziom kaszy i zostawiamy na 5 minut pod przykryciem.

Owoc granatu przekrawamy na pół w poprzek, z jednej połowy wyłuskujemy pestki granatu, z drugiej wyciskamy sok, np. w małej ręcznej wyciskarce do cytrusów.

Przygotowujemy sos, w misce mieszamy sok z granatu, sok z limony, oliwę, posiekaną pietruszkę i miętę oraz kmin rzymski, kolendrę i chili. Próbujemy, doprawiamy solą według uznania.

Do sosu dodajemy przestudzoną kaszę kuskus, dokładnie mieszamy. Dokładamy drobno posiekaną szalotkę i gałązki selera pokrojone w plasterki. Na koniec dorzucamy owoce granatu, mieszamy i gotowe.

Smacznego!

Delikatna pianka z jogurtu i mandarynek z dodatkiem flambirowanych pomarańczy i tymianku

Obłędnie pyszny deser, delikatny i bardzo lekki . Dzięki jogurtowi  jest dużo lżejszy od pianek przygotowywanych na śmietanie, a sok z mandarynek sprawia, że deser jest w smaku wyjątkowy i orzeźwiający.

Aby  jeszcze bardziej podkreślić cytrusowy charakter deseru warto go zaserwować z flambirowanymi  pomarańczami z tymiankiem.

Składniki

PIANKA

300 ml soku z mandarynek lub pomarańczy

300 g jogurtu naturalnego

30 g cukru

1,5 łyżeczki agar*

FILETY Z POMARAŃCZY Z TYMIANKIEM

1 łyżeczka lisków świeżego tymianku (lub 1/2 suszonego)

2 duże pomarańcze

2 łyżki brązowego cukru

30 ml alkoholu pomarańczowego np. Cointreau

Wykonanie

100 ml soku z mandarynek, cukier i agar gotujemy około 3 minuty, cały czas mieszając. Zdejmujemy z ognia lekko studzimy, dodajemy pozostały sok z mandarynek i jogurt, mieszamy i przelewamy do małych miseczek. Schładzamy w lodówce.

Pomarańcze filetujemy – ostrym nożem z owocu odcinamy górną i dolną część, tak aby było widać miąższ. Następnie stawiamy pomarańczę pionowo i ścinamy skórkę razem z białym albedo. Z tak przygotowanego owocu, ostrym i cienkim nożem wykrawamy filety spomiędzy białych błonek. Filety odkładamy na bok, z pozostałej części pomarańczy ręką wyciskamy sok.

W małym rondelku podgrzewamy sok, cukier i tymianek. Kiedy płyn lekko się zredukuje dodajemy filety z pomarańczy i podgrzewamy na dużym ogniu. Nie mieszamy, tylko delikatnie potrząsamy rondelkiem. Pod koniec dolewamy alkohol i podpalamy.

Deser możemy serwować  w miseczkach  w których się chłodziły, albo wyjąć z miseczek na talerzyki. Piankę podajemy z przestudzonym sosem pomarańczowym i gałązką tymianku .

Smacznego!

* Ilość agaru zależy od zaleceń producenta, jednak nie należy przesadzić z ilością agaru, deser powinien być aksamitny  delikatnie chwiejny.