Kategoria: Przekąski

Grzanki z serem pleśniowym, szpinakiem, figami i miodem

Chrupiące grzanki z kremowym pleśniowym serem, szpinakiem, świeżymi figami i miodem. Jest to świetny pomysł na szybką i przepyszną kanapkę. Grzanki możemy przygotować z chleba, bułek, bagietek lub z ciabatty. Połączenie słodkich dojrzałych fig z intensywnym w smaku kremowym serem z niebieską pleśnią – dla fanów i fanatyków takiego sera – delicje.

Przy okazji dodatku sera z niebieską pleśnią, taka ciekawostka. Legenda głosi, że ponad tysiąc lat temu w okolicach Roquefort we Francji pewien pasterz usiadł w jaskini, aby zjeść chleb z owczym serem. Zanim wziął pierwszy kęs owce się czegoś przestraszyły i uciekły. Pasterz pobiegł w poszukiwaniu stada, pozostawiając w jaskini swój posiłek. Kilka miesięcy później wrócił do jaskini i znalazł swój mało atrakcyjny ser, na którym utworzyła się gruba warstwa pleśni. Bardzo głodny pasterz zaryzykował i zjadł spleśniały ser, który okazał się naprawdę pyszny. Dlaczego pasterz się nie rozchorował? Ponieważ ser był zainfekowany kulturą pleśni penicillium roqueforti naturalnie występującą w tej jaskini, pleśni, która nie jest niebezpieczna dla ludzi.  

Składniki

12 kromek pieczywa (bagietka, ciabatta)

150 g sera pleśniowego z niebieska pleśnią (u mnie Castello Creamy Blue)

4 świeże figi

garść liści szpinaku

miód

orzechy włoskie

oliwa z oliwek

Wykonanie

Kromki pieczywa obsmażamy na rozgrzanej patelni z odrobiną oliwy, do czasu, aż będą złociste i chrupiące. Możemy pieczywo podpiec również w opiekaczu lub tosterze, wtedy już bez oliwy.

Na grzanki nakładamy na przemian plasterki sera i świeżych fig, przekładamy listkami szpinaku. Grzanki polewamy miodem i posypujemy orzechami.

Smacznego!

Serniczki z czekoladowymi kukurydzianymi płatkami i słodkim zagęszczonym mlekiem

Z tego przepisu możemy również przygotować sernik w jednej większej foremce, wówczas proponuję wydłużyć czas pieczenia do około 45 – 50 minut.

Płatki kukurydziane to świetny pomysł na spód do sernika. Żeby wzbogacić smak zwykłych płatków warto zmieszać je z gorzką czekoladą. Wykorzystałam już tak przygotowane płatki w przepisie na Pieczony puszysty sernik z borówkami .  Płatki wszystkim posmakowały, więc  pomyślałam,  że do tych serniczków też na dno dam kukurydziane płatki.  

Masa sernikowa jednak ta ten deser jest nieco rzadsza i płatki ślicznie wypłynęły na wierzch…  Na szczęście serniki na tym nic nie straciły, wręcz przeciwnie…

Składniki na około 20 -24 babeczki

CZEKOLADOWE PŁATKI KUKURDZIANE

100 g płatków kukurydzianych

50 g gorzkiej czekolady 70%

SERNIK

500 g twarogu półtłustego 3 krotnie zmielonego lub „z wiaderka”

3 jaja

300 g mleka zagęszczonego (skondensowanego) słodzonego

DODATKI

owoce, np. jeżyny lub frużelina z owoców – przepis – Sernik z frużeliną

Wykonanie

CZEKOLADOWE PŁATKI KUKURYDZIANE

Czekoladę siekamy i rozpuszczamy w misce w kąpieli wodnej, zdejmujemy z palnika. Do rozpuszczonej, gorącej czekolady dodajemy płatki kukurydziane, mieszamy i wykładamy warstwę na papier do pieczenia. Odstawiamy na bok, aż płatki w czekoladzie przestygną.

SERNICZKI

Płatki  kukurydziane w czekoladzie delikatnie kruszmy (rozdzielamy) na dno foremek do babeczek. Możemy część odłożyć do dekoracji lub do schrupania.

Wszystkie składniki na masę serową miksujemy, jak najkrócej na jednolitą masę. Wylewamy całość na płatki kukurydziane do wysokości 2/3 foremek i pieczemy w rozgrzanym do temperatury 180°C piekarniku przez około 15 – 20 minut. Studzimy w lekko uchylonym piekarniku. Po przestudzeniu serniczki podajemy z pozostałymi, chrupiącymi płatkami i świeżymi owocami.

Smacznego!

Pieczone brzoskwinie z pieprzem i tymiankiem podane z serem ricotta i miodem

Grillowane lub pieczone brzoskwinie dobrze komponują się z sałatami, z serem, np. kozim, mogą być również podstawą deseru. Tym razem znalazłam przepis* na pieczone brzoskwinie z miodową ricottą oraz z dodatkiem tymianku i pieprzu. Jest  to szybki, łatwy i wyjątkowo smaczny letni deser. Ser ricotta możemy zastąpić waniliowymi lodami , które również możemy skropić miodem i posypać tymiankiem i pieprzem.

Składniki

8 brzoskwiń

6 łyżek płynnego miodu

kilka gałązek tymianku

250 g serka ricotta

1/2 łyżeczki ziaren kolorowego lub czarnego pieprzu

Wykonanie

Pieprz wrzucamy do moździerza i tłuczemy na grube kawałki.

Brzoskwinie myjemy, przekrawamy na pół, wyjmujemy pestki. Połówki owoców układamy skórką do dołu  na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Skrapiamy 3 łyżkami miodu, posypujemy połową porcji tymianku i świeżo tłuczonego pieprzu. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180°C około 15 – 20 minut, aż owoce puszczą lekko sok.

Ser ricotta mieszamy z 1 łyżką miodu. Upieczone brzoskwinie podajemy z miodową ricottą, całość polewamy miodem i posypujemy pozostałymi listkami tymianku i pieprzem.

Smacznego!

Polecam również podobny deser Ricotta z białą czekoladą, z figami i anyżowym syropem

*Inspiracja – „Aromen Feuerwerk” Kathariny Küllmer

** Miseczki z Pracowni Kasi

Cytrynowe gofry z makiem, z sosem z jeżyn i syropu klonowego

Cytrynowe gofry z przyjemnie chrupiącym pod zębami makiem. Na wierzch łyżka gęstego jogurtu greckiego, syrop jeżynowo klonowy, a w sezonie garść świeżych jeżyn… pyszności.

Do przygotowania syropu poza sezonem możemy użyć jeżyn mrożonych. Jeżeli chcemy podać gofry na śniadanie, gotowy syrop i wymieszane ciasto możemy przez noc trzymać w lodówce, by rano móc upiec świeże gofry.

Składniki

SOS

350 g jeżyn

1 łyżeczka soku z cytryny

3 łyżki syropu klonowego

GOFRY

300 g mąki

1/2 łyżeczki sody

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

20 g cukru

20 g maku

Starta skórka z 1 cytryny

30 ml soku z cytryny

250 ml wody gazowanej

2 jaja

80 g stopionego i przestudzonego masła

 olej do smarowania gofrownicy

DO PODANIA

jeżyny

gęsty jogurt naturalny typu greckiego

mięta

Wykonanie

SOS

W małym rondelku podgrzewamy jeżyny z sokiem z cytryny, owoce zaczną puszczać sok.  Chwilę redukujemy,  zdejmujemy z ognia, dodajemy syrop klonowy, mieszamy i odstawiamy. Do polania gofrów możemy wykorzystać tylko syrop lub całość razem z owocami.

GOFRY

Wszystkie składniki na ciasto (oprócz oleju) dokładnie mieszamy i odstawiamy na 5 minut. Rozgrzewamy gofrownicę.  Górną i dolną płytę gofrownicy smarujemy niewielką ilością oleju, najlepiej do tej czynności wykorzystać pędzelek.  Ciasto nakładamy porcjami do dobrze nagrzanej gofrownicy – ilość zależy od wielkości gofrownicy – pieczemy do uzyskania złotego koloru. 

Podajemy najlepiej jeszcze gorące z łyżką jogurtu i sosem z jeżyn i syropu klonowego. W sezonie gofry serwujemy ze świeżymi jeżynami.

Smacznego!

Cebule faszerowane mięsem i zapiekane pod parmezanem

Czerwona cebula wypełniona soczystym farszem mięsnym, zapiekana w pikantnym pomidorowo-winnym sosie z orzechami włoskimi. Ten przysmak możemy podać z chlebem, jako przekąskę albo z ziemniakami lub kaszą, jako danie obiadowe.

Podczas wydrążania cebuli bardzo pomocna okazała się łyżka do wycinania kulek z melonów.

Składniki

FASZEROWANE CEBULE

300 g mięsa mielonego

500 g średniej wielkości czerwonych cebul

garść  listków świeżego majeranku lub łyżeczka suszonego

3 -5 ziaren jałowca

1/2 szklanki tartego parmezanu lub innego tego typu sera

sól, pieprz

SOS

100 ml wina czerwonego wytrawnego

50 ml octu winnego czerwonego

50 ml koncentratu pomidorowego

1 łyżka miodu

1/2 łyżeczki sambal oelek*

30 g orzechów włoskich łuskanych

sól, pieprz

1 łyżka oleju

Wykonanie

Cebulę obieramy, odcinamy kawałek z góry i wydrążamy środek. Wydrążone cebule odkładamy na bok, a środki bardzo drobno siekamy. Posiekaną cebulę szklimy na patelni, na oleju, dodajemy orzechy, wino, ocet, sambal oelek i miód. Gotujemy, aż sos się trochę zredukuje, pod koniec doprawiamy solą i pieprzem.

Mięso mielone doprawiamy posiekanym majerankiem, rozgniecionym w moździerzu jałowcem, solą i pieprzem. Dokładnie wyrabiamy i odstawiamy do lodówki.

Faszerujemy je mięsem, układamy pojedynczo w żaroodpornym naczyniu i zalewamy sosem. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180C przez około 20 minut. Sprawdzamy czubkiem ostrego noża czy cebule są już lekko miękkie. Następnie  całość posypujemy serem i dopiekamy jeszcze 10 minut.

Smacznego!

Inspiracja – Tomasz Jakubiak – „Jakubiak lokalnie” – Kuchnia +

*Przecier z bardzo ostrych papryczek chili, możemy zastąpić inną ostrą przyprawa w ilości nam odpowiadającej.

Kiszony kalafior z burakiem

Kiszony kalafior – nie próbowałam, nie znałam smaku i jakoś wątpiłam w to, że może być smaczny. Przez to też tak bardzo długo zabierałam się do próby jego zakiszenia.

Jednak pewnego letniego poranka w maleńkim i uroczym barze śniadaniowym w Krakowie* pierwszy raz spróbowałam kiszonego kalafiora w buraczkach. Przepadłam, był pyszny, chrupiący, a na dodatek w przecudnym kolorze.  Wróciłam do domu i od tamtej pory eksperymentuje z kiszeniem kalafiora w różnych wersjach. Póki co kalafior ukiszony według tego przepisu smakuje mi najbardziej.

Składniki na 2 słoiki o pojemności 1 l

1 średniej wielkości kalafior

1 burak

1 – 2 ząbki czosnku

1 – 2 liście laurowe

1/2 łyżeczki Gochugaru (ostra papryka w płatkach stosowana do kimchi) lub kilka ziaren pieprzu

kawałek korzenia chrzanu – około 3 cm

solanka – mieszamy  1 l przegotowanej wody z 1 łyżką soli kamiennej niejodowanej

opcjonalnie (w celu przyspieszenia fermentacji)  – kilka łyżek soku z kiszonych ogórków lub soku z kiszenia kimchi

Wykonanie

Buraka, czosnek i chrzan obieramy i kroimy na cienkie plasterki. Kalafiora dzielimy na różyczki.

Różyczki kalafiora i plastry buraka układamy w słojach razem z czosnkiem, chrzanem, liściem laurowym i płatkami papryki. Całość zalewamy solanką, opcjonalnie dodajemy sok z kiszonych ogórków lub kimchi. Zamykamy słoiki i odstawiamy do fermentacji w temperaturze pokojowej na 4 – 5 dni. Przez pierwsze 2 – 3 dni otwieramy słoiki raz dziennie, aby kiszonkę odgazować.   

Kalafior po 4 – 5 dniach jest już gotowy i można  przenieść kiszonkę do lodówki. Jeżeli jednak uważacie, że jest za słabo ukiszony pozostawcie go w temperaturze pokojowej na dłużej.

Smacznego i na zdrowie!

*Dominika, jeszcze raz dziękuję za wspólne śniadanie  w „Rannym ptaszku”

Ogórkowa sałatka z serem feta i z czerwonymi porzeczkami

Świeże, chrupiące ogórki, najlepiej gruntowe, kawałek sera feta, kilka listków bazylii, dresing i na to garść czerwonych porzeczek. Prosta, letnia, orzeźwiająca sałatka, która świetnie komponuje się z daniami z grilla. Dla mnie w upalne dni to również idealna przekąska lub samodzielne danie.

Składniki

500 g ogórków

1 -2 garście czerwonych porzeczek

listki bazylii z  1 – 2 łodyg

200 g sera feta

SOS

2 małe ząbki czosnku

sok z 1/2 cytryny

5 łyżek oliwy z oliwy

łyżeczka miodu

sól

pieprz

Wykonanie

SOS

Czosnek obieramy i rozgniatamy, siekamy lub ścieramy na tarce. Mieszamy w miseczce czosnek i pozostałe składniki na sos i odstawiamy.

SAŁATKA

Ogórki myjemy, obieramy  i kroimy na niezbyt cienkie plasterki, wrzucamy do miski. Do ogórków dorzucamy listki bazylii, jeżeli są duże kroimy lub rwiemy na mniejsze kawałki.  Polewamy większą częścią sosu i mieszamy. Na wierzch układamy pokrojony  w kostkę ser feta (może delikatnie zamieszać), polewamy pozostałym sosem i obsypujemy czerwonymi porzeczkami.

Smacznego!

Inspiracja  – „Dynia, ogórek, kabaczek i sznurek” –  Paweł Łukasik i Grzegorz Targosz

Dolma, tolma, dolamdes w liściach winorośli, czyli małe gołąbki z ryżem i mięsem

Dolma (tolma) to gruzińska nazwa małych gołąbków przygotowanych z liści winorośli z farszem z mięsa i ryżu.  Danie to występuje w różnych krajach i jest bardzo podobne w składzie i w nazwie, w Turcji dolma, w Grecji dolmades, a w Gruzji tolma lub dolma.

Dolma  w kuchni gruzińskiej to także nadziewane farszem bakłażany lub papryka. Do zawijania oprócz liści winorośli wykorzystuje się również  liście lipy lub młodego pigwowca. Niektórzy liście winogron tylko blanszują, podobnie jak liście kapusty do rodzimych gołąbków. Warto jednak wcześniej je ukisić, bo połączenie lekko kwaskowatych liści  z farszem sprawia, że danie jest  wyjątkowe w smaku.

Przepis na kiszone liście winorośli znajdziesz TUTAJ.

Składniki

40 – 50 kiszonych liści winorośli (średniej wielkości)

1 cebula

50 g marchewki

 1 łyżka oleju

po 1/2 łyżeczki posiekanych świeżych ziół – koperku, kolendry i mięty

po 1/2 łyżeczki  kminu rzymskiego, nasion kolendry i kopru włoskiego – uprażonych i zmiażdżonych w moździerzu

250 g surowej wołowiny (łopatki)

250 g surowego boczku

100 g ryżu

500 ml bulionu

jogurt naturalny

czosnek

sól  i pieprz

Wykonanie

Mięso mielimy, cebulę drobno siekamy, marchewkę ścieramy na tarce o grubych oczkach. Ryż gotujemy i studzimy. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę, smażymy, aż się zezłoci i zmięknie. Dodajemy startą marchewkę, mieszamy i smażymy około 5 minut, dodajemy przyprawy i zioła, mieszamy i odstawiamy z palnika. Przestudzone warzywa i ryż mieszamy z mielonym mięsem, doprawiamy solą i pieprzem.

Kiszone liście winorośli odsączamy z zalewy, jeżeli są dla nas za słone, możemy je wymoczyć w wodzie przez około 30 minut. Kładziemy liść na blacie matową stroną do góry, kładziemy łyżkę farszu i zwijamy ciasno, tak jak gołąbki. Zwijamy pozostałe liście, aż do wyczerpania farszu.

Gotowe dolmy układamy ciasno w naczyniu żaroodpornym, zalewamy gorącym bulionem i  przyciskamy mniejszym żaroodpornym talerzykiem, żeby nie wypłynęły. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy około 1 godziny w temperaturze 170°C – 175°C. Możemy również gotować na wolnym ogniu, bez przykrycia około 1,5 godziny, aż większość bulionu wyparuje. Podajemy dolmy na ciepło z sosem pozostałym w naczyniu lub na zimno z sosem jogurtowo – czosnkowym i pestkami granatu.

Smacznego!

Przepis zaczerpnięty z książki  „Kaukasis” – Olia Hercules

Tarta z ciasta filo z kozim serem i marynowanym truskawkami z oliwkami

Ciasto filo jest bardzo uniwersalnym ciastem, możemy je, tak jak ciasto francuskie serwować zarówno na słodko, jak i na słono. Kilka wskazówek, jak obchodzić się z ciastem filo znajdziecie w poprzednim wpisie na Truskawki w koszyczkach. Tam truskawki były na deser. Tym razem proponuję truskawki w daniu wytrawnym, zamarynowane w oliwie i occie balsamicznym, podane z chrupiącą tartą z kozim serem.  Kiedy pierwszy raz zaserwowałam to danie przyznam, że przy stole nastąpiła nie mała konsternacja, czy to oby na pewno nie jest deser?

Składniki na foremkę o wymiarach 36 x 11 cm

150 g (1/2opakowania) ciasta filo

5 – 6 łyżek oleju ( u mnie ryżowy)

150 g sera koziego kanapkowego

150 g śmietany 18 %

2 jaja

300 g truskawek

pęczek świeżego tymianku

1/2 łyżeczki marynowanego zielonego pieprzu

3 łyżki octu balsamicznego

2 łyżki oliwy z oliwek

60 – 80 g drylowanych czarnych oliwek

sól

pieprz

Wykonanie

Blaszkę smarujemy cienko olejem. Bierzemy połowę ciasta filo, pojedyncze arkusze smarujemy olejem i układamy, a raczej „marszczymy” warstwowo w foremce formując dno tarty. Pieczemy około 8 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200°C.

Truskawki myjemy, wycinamy szypułki, kroimy na kawałki, listki tymianku siekamy. W misce delikatnie mieszamy truskawki, oliwki, marynowany pieprz, tymianek, ocet balsamiczny i oliwę z oliwek, doprawiamy solą i pieprzem, odstawiamy.

W drugiej misce mieszamy ze sobą za pomocą trzepaczki serek kozi, śmietanę i jaja na krem, doprawiamy solą i pieprzem. Krem wykładamy na podpieczony spód z ciasta i przykrywamy pozostałym ciastem, również warstwowo posmarowanym olejem i „pomarszczonym”. Pieczemy 15 minut w 200°C. Jeżeli ciasto szybko się rumieni (w moim piekarniku tak jest)  w połowie pieczenia przykrywamy całość folią aluminiowa.

Podajemy jeszcze ciepłe z marynowanymi truskawkami z oliwkami.

Smacznego!

Groszkowe placuszki z wędzonym łososiem i sosem jogurtowo chrzanowym

Placuszki z zielonego groszku z łososiem i sosem jogurtowo chrzanowym to pomysł na smakowite i bardzo uniwersalne danie. Placki możemy podać na obiad, na kolację lub na przekąskę dla niespodziewanych gości.

Lubię te placki, ponieważ składniki zawsze mam w domu pod ręką. W zamrażarce zielony groszek, w lodówce zapakowany wędzony łosoś. Jogurt i chrzan też jest pozycją obowiązkową w mojej lodówce. Nie zawsze mam dymkę ze szczypiorkiem, wówczas zastępuję ją drobno pokrojoną cebulką.

Przygotowanie tych placków jest banalnie proste i szybkie, a efekt i smak … samo dobro.

Składniki

100 g mąki

1 jajko

100 ml mleka

sól

200 g mrożonego zielonego groszku (w sezonie świeżego)

pęczek dymki ze szczypiorkiem

150 g łososia wędzonego na zimno MOWI pure (6 plastrów)

6 łyżek gęstego jogurtu

2 łyżki chrzanu ze słoiczka

olej do smażenia

Wykonanie

Mrożony groszek wykładamy na sitko i płuczemy chwilę pod bieżącą letnią woda, osączamy.  W misce mieszamy trzepaczką jajo, mąkę, mleko i szczyptę soli do uzyskania ciasta naleśnikowego. Dymkę siekamy, białą część i osączony groszek dodajemy do ciasta, mieszamy.

W małej miseczce mieszamy jogurt z chrzanem, doprawiamy szczyptą soli i dodajemy posiekany szczypior.

Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju i nakładamy porcje ciasta, mniej więcej łyżkę na jeden placuszek. Smażymy z obu stron na złoty kolor.

Placuszki podajemy od razu, z sosem jogurtowo chrzanowym i kawałkiem łososia.

Smacznego!


Konkurs MOWI - przepisy przepełnione dobrem!