Kategoria: Przekąski

Dyniowe bagietki z kurkumą na zaczynie poolish

Zaczyn poolish, cóż to za zaczyn?
Termin ten pochodzi z języka francuskiego, a nawiązuje do technik opracowanych przez…
i tu uwaga!
… polskich piekarzy.
Taki polski zaczyn po francusku.
Zaczyn ten to fermentowana mąka z wodą i drożdżami,  dodawana do końcowego wyrabiania ciasta, w celu wzmocnienia i wzbogacenia smaku pieczywa oraz przedłużenia okresu jego świeżości wskutek kwasowości zaczynu, który fermentuje przez 6 – 12 godzin.
A skąd te mądrości? Te i wiele innych informacji na temat pieczywa znajdziecie w książce „Mąka, woda, drożdże, sól. Rzecz o pieczeniu chleba”, Ken Forkish.

Jesienią, kiedy dynie kuszą swoimi kształtami i kolorami, a przede wszystkim dostępnością i ceną warto zapiec je w piekarniku, przygotować purée, a potem dodawać je do… wszystkiego! Ja tak robię, a nadwyżki mrożę. Tym razem purée dyniowe wkradło się do bagietek, ale obiecuję, że na tym nie poprzestanę … cdn.

Składniki

Zaczyn poolish

10 g drożdży świeżych

250 ml ciepłej wody (temp. około 27°C)

250 g łyżka mąki chlebowej typ 750

 Ciasto

15 g drożdży świeżych

100 ml letniej wody

1 łyżeczka cukru

600 g mąki chlebowej typ 750

400 g purée z dyni

1 łyżeczka soli

1/2 łyżeczki kurkumy

mąka do podsypania

Wykonanie

Purée z dyni

Dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy około 40 minut w temperaturze 200°C, do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.

Zaczyn

Zaczyn najlepiej przygotować w wieczór poprzedzający pieczenie. Wszystkie składniki na zaczyn mieszamy ze sobą najlepiej w szklanym lub glinianym naczyniu, przykrywamy ściereczką i zostawiamy na całą noc w temperaturze pokojowej.

Ciasto

W dużej misce mieszamy wodę, drożdże i cukier. Kiedy się rozpuszczą dodajemy pozostałe składniki i gotowy zaczyn poolish. Wyrabiamy cisto, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do podwojenia objętości na około 1 godzinę.  Drożdże to żywy organizm, czas wyrastania jest zależy od warunków, jakie panują w naszej kuchni.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na cztery części. Z każdej formujemy na stolnicy posypanej obficie mąką bagietki. Układamy na specjalnej blaszce do pieczenia bagietek, wyłożonej papierem do pieczenia.
Uformowane bagietki obsypujemy mąką, przykrywamy ściereczką i znowu odstawiamy do wyrośnięcia na około 30-40 minut.
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 250°C, na dno piekarnika wkładamy miskę żaroodporną z wodą.
Tuż przed pieczeniem bagietki nacinamy ostrym nożem i wkładamy do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy około 20-25 minut.

Smacznego!

 

Placki z mąki gryczanej (pancakes) z kefirem, rozmarynem i miodem

Małe smażone placuszki, znane również, jako amerykańskie pankejki (pancakes), to propozycja nie tylko na śniadanie, ale również na deser. Najlepiej smakują podane z jogurtem, miodem lub syropem klonowym i z owocami.

Ciasto na placki warto przygotować wcześniej, najlepiej na noc, aby mogło odstać. Dzięki temu placki będą idealnie puszyste.

Nie wszyscy lubią smak koziego nabiału, wówczas kozi jogurt możemy zastąpić jogurtem z mleka krowiego.

Składniki

250 ml kefiru

2 jajka

20 g roztopionego masła

200 g maki gryczanej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody

20 g miodu

1/2 łyżeczki świeżego, drobno posiekanego rozmarynu

szczypta soli

olej do smażenia

Do podania:

świeże figi 4 – 5 sztuk

250 jogurtu z koziego mleka

miód

orzechy włoskie

Wykonanie

Do miski wlewamy kefir, jajka, miód, roztopione i przestudzone masło, mieszamy. Następnie dodajemy mąkę gryczaną, proszek do pieczenia, sodę, posiekany rozmaryn i szczyptę soli. Mieszamy, aż składniki się połączą i otrzymamy gładka i jednolitą masę.

Patelnię rozgrzewamy i smarujemy cienko olejem. Olej na patelni najlepiej rozprowadzić pędzelkiem lub nasączonym olejem ręcznikiem papierowym. Nakładamy ciasto po 1 łyżce i smażymy na średnim ogniu do zrumienienia z obu stron.

Gotowe placki podajemy z łyżką jogurtu koziego, świeżymi figami oraz orzechami włoskimi. Całość polewamy miodem.

Smacznego!

 

Gryczane gofry z bitą śmietaną i jeżynami

Jesień już na dobre zagościła w naszych ogrodach. Z  krzewu  jeżyny udało mi się zebrać ostanie plony.

Co zrobić z tak małą ilością owoców?

Decyzja zapadła – gofry z mąki gryczanej z dodatkiem bitej śmietany i jeżyn.

Smakiem ostatnich w tym roku świeżych jeżyn  żegnamy lato…

Z tego przepisu otrzymamy około 10 sztuk małych gofrów, ilość i wielkość zależy od gofrownicy.

Składniki

CIASTO

200 g mąki gryczanej

250 ml mleka

20 g masła – roztopionego, przestudzonego

1 łyżka cukru trzcinowego

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli

Do smarowania gofrownicy – 2 łyżki oleju

 

DODATKI

200 ml śmietanki 30% lub 36%

1 łyżka cukru pudru

jeżyny – ilość wg uznania

 

Wykonanie

CIASTO

Wszystkie składniki na ciasto miksujemy ze sobą za pomocą blenedera.

Rozgrzewamy gofrownicę.

Górną i dolną płytę gofrownicy smarujemy niewielką ilością oleju, najlepiej do tej czynności wykorzystać pędzelek.

Ciasto nakładamy porcjami do dobrze nagrzanej gofrownicy – ilość zależy od wielkości gofrownicy – pieczemy do uzyskania złotego koloru.  Gotowe przekładamy na kratkę do przestygnięcia.

DODATKI

Mocno schłodzoną śmietankę ubijamy, pod koniec ubijania dodajemy cukier puder.

Gofry podajemy z bitą śmietaną i dekorujemy jeżynami.

Smacznego!

 

 

Smażone figi w szynce parmeńskiej

Smażone figi w szynce parmeńskiej to mała przekąska, jak również świetny dodatek do sałatek. Przygotowuje się je błyskawicznie i są przepyszne. Dobrze komponują się np. wyłożone na liściach rukoli i polanych dresingiem lub gęstym octem balsamicznym.

Przepis na smażone figi w szynce znalazłam w książce „Sirocco” Sabriny Ghayour , ucieszyłam się bo miałam figi i szynkę, ale… zabrakło jednego składnika o magicznej nazwie – „zatar”.

Co to jest zatar (za’atar, zathar)?
Jest to arabska mieszanka przypraw, zawierająca zmielony sumak, prażone ziarna sezamu i „zielone zioła” (tymianek, majeranek, oregano). Tym razem z pomocą przyszła Marta Dymek i jej przepis na zatar na stronie Jadłonomia. Dzięki Marta!

Składniki

4 duże figi

2 łyżki oliwy i dodatkowa porcja do smażenia

skórka otarta z 1 cytryny

1 czubata łyżka zataru

pieprz

8 plastrów szynki parmeńskiej przekrojonych wzdłuż

opcjonalnie – ocet balsamiczny,  gęsty

Wykonanie

Figi kroimy na ćwiartki. Do miseczki wlewamy oliwę, dodajemy otartą skórkę z cytryny, zatar, pieprz i wszystko starannie mieszamy.  Pikantną marynatą smarujemy figi od strony miąższu. Każdą ćwiartkę owijamy paskiem szynki.

Na gorącą patelnię wlewamy odrobinę oliwy i smażymy figi w szynce po 1 minucie z każdej strony, aż szynka się zrumieni. Usmażone figi możemy polać gęstym octem balsamiczny, podajemy od razu.

Smacznego!

*przepis pochodzi z książki „Sirocco wspaniałe smaki Bliskiego Wschodu” Sabriny Ghayour.

Faszerowane plastry cukinii serkiem ricotta, parmezanem i wędzonym boczkiem

Co zrobić z wyrośniętą cukinią? Czy taka duża jeszcze dobrze smakuje i czy nie będzie łykowata?

Nic w naszej kuchni nie powinno się zmarnować. Przerośniętą cukinię możemy pokroić w plastry, wydrążyć z nasion i włóknistego miąższu, nałożyć farsz i zapiec. Nasiona warto zasuszyć i na wiosnę wysiać w ogródku.

Składniki

Cukinia

250 g serka ricotta

50 g sera parmezan – Parmigiano Reggiano

1 jajko

2 plastry wędzonego boczku

garść świeżych liści bazylii

sól

pieprz

starta gałka muszkatołowa

oliwa z oliwek

Wykonanie

Boczek kroimy w drobną kostkę.

W misce, widelcem delikatnie mieszamy serek ricotta, starty parmezan, jajko i posiekane listki bazylii. Doprawiamy solą, pieprzem i startą gałka muszkatołową.

Cukinię kroimy w plastry o grubości około 1,5 cm. Wydrążamy ze środka nasiona z włóknistym miąższem. Plastry układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wypełniamy farszem z serka ricotta. Następnie posypujemy startym parmezanem, pokrojonym boczkiem i skrapiamy oliwą z oliwek.

Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180°C i zapiekamy około 15 – 20minut.
Faszerowane plastry cukinii serwujemy od razu, najlepiej smakują jeszcze ciepłe!

Smacznego!

Carpaccio z melona z marynowaną mozzarellą

Ten przepis jest doskonałym przykładem prostej, orzeźwiającej przekąski. Marynowane kulki mozzarelli możemy przygotować dzień wcześniej i przechowywać w lodówce. Należy pamiętać, aby po wyjęciu z lodówki pozostawić mozzarellę na pół godziny w temperaturze pokojowej, ponieważ oliwa z oliwek, która jest składnikiem marynaty w niskiej temperaturze krzepnie.

Kiedy mamy zamarynowane mini mozarelle, danie według tej formuły możemy przygotować z pomidorami, plastrami ogórka, z truskawkami lub tak, jak tym razem z melonem.

Składniki

1 dojrzały melon

300 g mozzarelli mini

1/2 papryczki chili lub pół łyżeczki sambal oelek

garść listków bazylii

sok i otarta skórka z 1/2 cytryny

4 łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka posiekanego szczypiorku

sól

Wykonanie

Papryczkę chili, listki bazylii i szczypiorek siekamy, mieszamy z oliwą, otartą skórką z cytryny i doprawiamy solą. Kulki mozzarelli odsączamy z zalewy i zalewamy marynatą.

Melona obieramy, kroimy na ćwiartki, wydrążamy miąższ z pestkami. Każdą ćwiartkę ostrym nożem kroimy na bardzo cienkie plastry, rozkładamy na 4 talerzach. Plastry melona możemy ułożyć na płasko lub fantazyjnie pozawijać. Sokiem z cytryny skrapiamy melona i na wierzch wykładamy kulki mozzarelli razem z marynatą.

Smacznego!

Melon z czerwonym pieprzem, tymiankiem w winie z miodem

Melon to wspaniały owoc, ma mało kalorii i świetnie nawadnia organizm. Jest bogaty w witaminy i minerały. Najlepszy melon, to dojrzały melon. Wybierając melona w sklepie zwróćmy uwagę na skórkę, żeby nie było na niej żadnych plam. Powąchajmy owoc przy szypułce, dojrzały wydziela słodki, charakterystyczny zapach. Jeżeli jednak nie mamy wielkiego wyboru, bo nie jesteśmy np. w słonecznej Italii, wybierzmy owoc z wyglądu najzdrowszy i połóżmy go na parapecie na kilka dni, powinie dojrzeć.

Melona przygotowanego według tego przepisu możemy spożyć jako przekąskę lub deser. Wyśmienicie smakuje się z lodami śmietankowymi lub waniliowymi. Może również stanowić dodatek do sałatki, idealnie komponuje się z rukolą.

Składniki – 2 porcje

1/2 dojrzałego melona około 500 g

1 łyżeczka czerwonego pieprzu w ziarnkach

2 gałązki świeżego tymianku

40 ml białego wytrawnego wina

1 łyżka miodu

Wykonanie

Melona obieramy, wydrążamy miąższ z pestkami, kroimy na kawałki wielkości kęsa. Pieprz lekko ubijamy w moździerzu. Z gałązek tymianku obrywamy listki. Wino mieszamy z miodem.

W miseczkach lub kieliszkach układamy cząstki melona, zalewamy winem z miodem i posypujemy pieprzem oraz tymiankiem. Podajemy od razu.

Smacznego!

Grillowany kozi ser z konfiturą z melona i jeżyn

Grillowany ser z konfiturą to propozycja na wykwintną przystawkę lub danie na kolację serwowane z dobrym białym winem.
Przyzwyczajeni jesteśmy do grillowanych lub smażonych serów podawanych z konfiturą z żurawiny. Korzystając z tego, że dojrzałe jeżyny uginają krzaki, a melony można kupić w bardzo dobrej cenie proponuję tym razem do grillowanego sera podać domową konfiturę z tychże owoców z dodatkiem kolendry i bazylii… Będzie się działo!

Jaki ser podać z melonowo – jeżynową konfiturą? Możemy grillować każdy ser typu camembert, ale jeżeli lubimy i uda nam się dostać ser kozi „Bûche de chèvre” to będzie zestawienie idealne.

„Bûche de chèvre” to ser kozi, pokryty białą pleśnią. Ser pochodzi z doliny Loary. Dojrzewa minimum dwa miesiące, w smaku jest ostry i pikantny pod powierzchnią skórki, miąższ ma kremowy.

Składniki

KONFITURA

200 g obranego melona

200 g jeżyn

sok z 1/2 cytryny

1/2 łyżeczki nasion kolendry

40 g cukru trzcinowego

garść listków bazylii

sól

pieprz

SER

200 g ser kozi „Bûche de chèvre”, serowa rolada z biała pleśnią

1/4 łyżeczki suszonego chili w płatkach

2 łyżeczki cukru trzcinowego

Wykonanie

KONFITURA

Nasiona kolendry rozdrabniamy w moździerzu.
Obranego i pozbawionego pestek melona kroimy w około 1 cm kostkę.
Na patelnię lub do garnka wrzucamy pokrojone kostki melona i jeżyny, zasypujemy cukrem trzcinowym, dodajemy rozdrobnioną kolendrę, sok z cytryny mieszamy zagotowujemy. Od momentu zawrzenia gotujemy na średnim ogniu około 15 minut, po czym zdejmujemy z ognia, dodajemy posiekane listki bazylii, szczyptę soli i pieprzu, mieszamy. Konfiturę przekładamy do miseczki lub słoiczka, studzimy, ewentualnie przechowujemy w lodówce do czasu grillowania sera.

SER

W moździerzu mieszamy i rozdrabniamy cukier z płatkami chili.
Serową roladę kroimy na plastry o grubości około 1 cm (z 200 g rolady wychodzi około 8 plastrów), układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Każdy serowy krążek posypujemy utartym cukrem z chili. Włączamy grill w piekarniku, umieszczamy blachę z serem około 10 cm pod grillem i zapiekamy 5 minut, aż powierzchnia sera się zrumieni.

Na talerzach rozkładamy konfiturę, układamy na niej grillowany ser. Możemy podawać z chrupiącą bagietką.

Smacznego!

Sałatka w stylu Caprese z żółtymi pomidorami, Mozzarellą di Bufala, bazylią i oliwą

Włoska klasyka smaku „Insalata Caprese”, czyli dosłownie sałatka z Capri, wyspy z której się wywodzi. Podstawą autentycznej sałatki Caprese są dwa zasadnicze składniki, Mozzarella di Bufala, ser wytwarzany z mleka bawolic oraz pomidory Sorento, odmiana, która przy swojej idealnej dojrzałości pozostaje jędrna i zwarta. Oprócz tego świeża bazylia, oliwa z oliwek, sól i pieprz.

Swoją kolorystyką Insalata Caprese odzwierciedla włoską flagę. Ta sałatka niestety nie… ale tak samo, jak ta włoska smakuje wybornie.

Tego typu sałatki to idealna propozycja dla zabieganych, bardzo proste i szybkie w przygotowaniu, smaczne i … ładne.

Składniki

1 – 2 sztuki dojrzałych pomidorów

1 kula sera Mozzarella di Bufala (lub zwykła mozzarella)

kilka lisków świeżej bazylii

1 łyżka posiekanego szczypiorku

1 – 2 łyżki oliwy z oliwek

sól

pieprz

opcjonalnie, w sezonie kilka kwiatków ogórecznika do dekoracji

Wykonanie

Pomidory i mozzarellę kroimy na cienkie plastry, układamy na talerzu na przemian plaster pomidora i plaster mozzarelli. Doprawiamy solą i pieprzem, obkładamy liskami bazylii, posypujemy szczypiorem i skrapiamy oliwą z oliwek. W sezonie letnim sałatkę możemy udekorować jadalnymi kwiatami, np. ogórecznikiem.

Smacznego!

Cassis Scones – kruche bułeczki z mrożonymi czarnymi porzeczkami

Scones to popularne w Wielkiej Brytanii kruche ciastka, a raczej kruche bułeczki.
Jest to bardzo prosty i szybki wypiek, idealny na śniadanie lub podwieczorek. Scones przygotowujemy bez drożdży, na proszku do pieczenia. Po upieczeniu są kruche z zewnątrz i lekko miękkie w środku.
Do cassis – scones* dodajemy mrożone czarne porzeczki.  Świeże owoce są bardzo delikatnie i puszczają sok, natomiast takie zamrożone czarne kulki łatwiej będzie nam połączyć z ciastem.

Składniki na 9 sztuk bułeczek

250g mąki

2 łyżeczki proszku do pieczenia

60 g masła, zimnego pokrojonego w kostkę

100 g mrożonych czarnych porzeczek

2 jaja

100 ml mleka

15 g cukru

Dodatkowo – 1 żółtko, 1 łyżka cukru

Wykonanie

Mąkę i proszek do pieczenia przesiewamy do miski, dodajemy masło i palcami kruszymy mokry tzw. mokry piasek. Możemy sobie ułatwić pracę i wykonać tę czynność w malakserze.

Dodajemy cukier, jaja i część mleka. Wyrabiamy ciasto, w razie konieczności dodajemy pozostałe mleko. Następnie dodajemy zamrożone porzeczki i delikatnie wyrabiamy, tak aby owoce połączyły się z masą. Z ciasta mokrymi dłońmi formujemy małe bułeczki, układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 220°C.  Bułeczki przed pieczeniem smarujemy rozkłóconym żółtkiem i posypujemy cukrem. Pieczemy 15 – 20 minut, do uzyskania złotego koloru.

Smacznego!

*Nazwa bułeczek, jak i lekko zmodyfikowany przepis zaczerpnięty z gazetki ze sklepu zielarskiego w Gaschurn w Austrii http://www.novavitalis.at/