Kategoria: Przekąski

Czekoladowy pudding z tapioki z mleczkiem kokosowym i mango

Pudding z perełek tapioki z dodatkiem musu z mango możemy przygotować wieczorem, zapakować w słoiczek i na drugi dzień zabrać ze sobą np. do pracy, na uczelnię lub na… wycieczkę.
Tapioka powstaje ze skrobi z manioku. Występuje w formie mąki lub granulatu. Jest cennym składnikiem w diecie bezglutenowej i niskobiałkowej, jest lekkostrawna i hipoalergiczna. Ponieważ tapioka ma neutralny smak, żeby przygotować smaczny deser warto podkręcić ją np. cukrem, miodem, mleczkiem kokosowym, kakao lub innymi słodkimi dodatkami.
W związku z tym, że w sprzedaży występują różne rodzaje tapioki (np. instant), aby przygotować deser powinniśmy się kierować informacjami i wskazówkami zawartymi na opakowaniu.

Składniki na dwa słoiki (szklanki), każdy o pojemności 300 ml
PUDDING
80 g tapioki w kulkach (perełkach)
400 ml mleczka kokosowego
30 g cukru kokosowego brązowego
1 łyżka kakao
sok z 1/2 limony
100 ml wody
DEKORACJA
mus z 1 sztuki mango
2 kostki gorzkiej czekolady
2 łyżki kaszy jaglanej ekspandowanej
listki melisy
owoce liczi

Wykonanie
Do garnka wlewamy mleczko kokosowe, wodę i wsypujemy kulki z tapioki. Moczymy je przez 45 minut. Po upływie tego czasu całość gotujemy przez 15-20 minut na wolnym ogniu, aż kulki zrobią się lekko przeźroczyste. Pod koniec gotowania dodajemy cukier, sok z limony i kakao, mieszamy. Odstawiamy do przestygnięcia.

Na spód naczyń rozkładamy pudding z tapioki i uzupełniamy musem z mango. Deser dekorujemy startą czekoladą, kulkami ekspandowanej kaszy jaglanej, owocami liczi i listkami melisy.
Smacznego!

Dyniowe spätzle, szpecle… czyli kluski podane z boczkiem i białym serem

Szpecle (spätzle ) to mączne kluseczki, a przepis razem z tarką do ich przygotowania przyjechały z nami z Austrii. Często zajadaliśmy się nimi w przerwach wędrówek górskich w alpejskich schroniskach. Tam jednak  szpecle przygotowuje się bez purée dyniowego i  podaje się je często na małej patelni zapieczone z żółtym serem, tzw. serowe szpecle czyli ” käse spätzle”.

Do przygotowania spetzli służy specjalne urządzenie. Jest to rodzaj tarki z dziurkami, z pojemnikiem, do którego wlewamy ciasto. Całość kładziemy na garnek z wrzącą wodą i przesuwamy po tarce tym pojemnikiem, tak aby do garnka, przez dziurki wpadały gotowe kluski.  Takie urządzenie możemy zakupić w sklepach internetowych lub podczas wyjazdów do Niemiec lub Austrii.

Szukając pomysłów w sieci na zastąpienie tego urządzenia, natrafiłam na pewne propozycje.

  1. Ciasto możemy wlać do metalowego durszlaka, ustawić go na garnku z wrzącą wodą i przecierać przez dziurki silikonową lub drewnianą łyżką.
  2. Innym rozwiązaniem jest metalowa tarka do warzyw o dużych oczkach, wystarczy położyć ją nad garnkiem odwrotną (tępą) stroną i szpatułką lub silikonową łyżką partiami przecierać przez dziurki ciasto na wrzątek.
  3. Możemy również przygotować szpecle podobnie, jak kluski kładzione. Ciasto przekładamy na deskę i nożem zsuwamy porcje na wrzątek.

 

Składniki

CIASTO

350 g mąki

230 g purée z dyni*

2 – 3 jaja

1 łyżka oleju

1/2 łyżeczka soli plus 1 łyżeczka do wody

szczypta gałki muszkatołowej

PROPOZYCJA PODANIA

szalotka

twaróg

boczek wędzony

sól

pieprz

prażone pestki dyni

Wykonanie

CIASTO

Wszystkie składniki na ciasto mieszamy ze sobą, ręcznie lub za pomocą miksera. Ciasto powinno być lekko gęste, trochę gęstsze od ciasta naleśnikowego. Gotowe ciasto odstawiamy na około 30 minut.

Do dużego garnka wlewamy wodę, dodajemy  łyżeczkę soli, doprowadzamy do wrzenia.  Na garnek kładziemy urządzenie do robienia szpecli , wlewamy na nie ciasto. Przesuwamy ruchomym pojemnikiem z ciastem, tak aby przez dziurki „przeciskały” się do wrzątku kluseczki. Gotujące kluski, kiedy wypłyną na wierzch wyjmujemy łyżką cedzakową i przekładamy do miski.

PROPOZYCJA PODANIA

Na patelni obsmażamy szalotkę i boczek. Gotowe szpecle (jeśli są zimne możemy odsmażyć na patelni) wykładamy na talerz, kruszymy na nie twaróg i okraszamy cebulką i boczkiem. Na koniec w razie potrzeby sól, pieprz i pestki dyni.

Smacznego!

*Purée z dynidynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy około 40 minut w temperaturze 200°C, do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.

 

 

Sałatka śledziowa z pieczonymi ziemniakami

Sałatka śledziowa to danie na śniadanie, kolację, jak i również na …obiad. A jeśli śledzie na obiad, to obowiązkowo podane z gorącymi pieczonymi ziemniakami.

Jest to świetny pomysł na tzw. piątkowy obiad, kiedy to wiele osób traktuje ten dzień, jako dzień rybny. Dzięki temu, że sałatkę przygotowujemy dzień wcześniej, jedynym zadaniem będzie godzinę przed obiadem umycie i upieczenie ziemniaków.

Do pieczenia ziemniaków polecam gliniany garnek, czyli tzw. garnek rzymski. Dania przygotowane w takim garnku są smaczne i zdrowe. Świetnym rozwiązaniem są  garnki emaliowane, gdyż nie trzeba ich moczyć w wodzie przed pieczeniem .

Składniki

4 – 5 płatów śledziowych  – około 400 g

1 puszka groszku ekstradrobnego  (140 g)

1 czerwona cebula

1 duże jabłko

200 g ogórków kiszonych

3 jaja ugotowane na twardo

2 łyżki siekanego świeżego koperku

sok z 1/2 cytryny

350 ml jogurtu naturalnego

60 g majonezu

sól, pieprz

ziemniaki

Wykonanie

Śledzie moczymy w zimnej wodzie około godziny.
Jajka obieramy ze skorupek. Obieramy ze skórki jabłko i cebulę. Jajka, ogórki, jabłko i ogórki kroimy w drobną kostkę.

Z jogurtu, majonezu, soku z cytryny przygotowujemy sos dokładnie mieszając ze sobą składniki, do sosu dodajemy posiekany koperek. Doprawiamy solą i pieprzem, uważając z solą ponieważ śledzie dostępne w sprzedaży są w bardzo różnym stopniu słone.

Odsączone z wody śledzie kroimy w paski. W misce łączymy ze sobą posiekane jajka, ogórek, cebulę i jaja. Dodajemy pokrojone kawałki śledzi, odsączony z zalewy groszek. Całość zalewamy sosem, ewentualnie doprawiamy. Przykrywamy i odstawiamy do lodówki, sałatka najlepiej smakuje na drugi dzień.

Ziemniaki dokładnie umyte i wyszorowane układamy  w garnku rzymskim i pieczemy bez dodatku wody, przykryte przez około godzinę w temperaturze 200°C. Sprawdzamy czy ziemniaki są miękkie, czas pieczenia uzależniony jest między innymi od odmiany ziemniaków.

Jeżeli nie posiadamy garnka rzymskiego ziemniaki możemy ugotować w wodzie lub na parze. Możemy również zawinąć każdego ziemniaka w folię aluminiową i upiec w piekarniku do miękkości.

Sałatkę śledziową serwujemy z gorącymi ziemniakami pieczonymi w mundurkach, czyli … ze skórką.

Smacznego!

 

Wytrawne i kruche bułeczki z dynią, ricottą, kozim serem i żurawiną

Dyniowe kruche bułeczki* bez drożdży, przygotowane na proszku do pieczenia. Pomysł na szybką, wytrawną przekąskę, na śniadanie lub podwieczorek.  Po upieczeniu są kruche z zewnątrz i lekko miękkie w środku. Dobrze smakują posmarowane masłem, serkiem kozim lub konfiturą z żurawiny.

Purée dyniowe możemy przygotować dzień wcześniej, część zamrozić, a część pozostawić w lodówce na 2-3 dni, aby wykorzystać je do bułeczek, bagietek, zup lub innych dyniowych dań.

Dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem. kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy około 40 minut w temperaturze 200°C, do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée. Dyniowe purée możemy poporcjować w woreczki i zamrozić.

 

Składniki

125 g purée dyniowego

2 łyżki oliwy

50 g ricotty

2 jajka

200 g maki pszennej

50 g maki kukurydzianej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

50 g suszonej żurawiny

50 g twardego sera koziego

szczypta soli

Wykonanie

Dyniowe purée roztrzepujemy widelcem z oliwą, ricottą i jajkami. Dodajemy mąkę pszenną i kukurydzianą oraz proszek do pieczenia, doprawiamy szczyptą soli.
Wyrabiamy gładkie ciasto. Dodajemy suszoną żurawinę i pokrojony w drobną kostkę twardy ser kozi, lekko zagniatamy.
Z ciasta mokrymi dłońmi formujemy małe bułeczki – nam wyszło 9 sztuk – układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C i pieczemy około 25 minut do lekkiego zrumienienia.
Smacznego!

* Przepis zaczerpnięty z Magazynu Kuchnia  11/2017

Rillettes z gęsi czyli mięsne smarowidło do chleba

Rillettes z gęsi  – po naszemu to mięsne smarowidło do chleba, idealne np. z dodatkiem ogórka  kiszonego.  Zapewne po francusku rillettes najlepiej smakuje z bagietką i z dobrym winem.
Jak zwał, tak zwał, czy z chlebem, czy z bagietką – jest to pożywna i smaczna wyżerka!

Znam pewną wegetariankę co dla owego smarowidła robi odstępstwa od swojej diety… Czy jest lepsza zachęta do wypróbowania tego przepisu?

Tym bardziej teraz jesienią, kiedy jest najlepszy czas na świeżą gęsinę.
Dlaczego jesień? Ponieważ cykl hodowli gęsi kończy się właśnie późną jesienią i wtedy to możemy zakupić świeżą, młodą gąskę. Nie znaczy to jednak, że w przeciągu roku nie możemy wykorzystać do naszego dania gęsiny mrożonej. Jak najbardziej, również wyjdzie nam smaczne i pożywne smarowidło, ale jeśli mamy świeżą… korzystajmy!

Dodatki w postaci ziół i przypraw możemy modyfikować według nastroju i osobistych preferencji smakowych.

Składniki

500 g tłuszczu gęsiego surowego

1 duża gęś o wadze około 3 – 4 kg

2 listki laurowe

kilka gałązek świeżego tymianku

5 ziaren ziela angielskiego

5 ząbków czosnku

400 ml białego wytrawnego wina

sól, pieprz

Wykonanie

Gęś myjemy, osuszamy i dzielimy na mniejsze porcje, tak aby łatwo było ułożyć je w garnku.  Skrzydła odkładamy na bulion lub mrozimy. Z pozostałych porcji gęsi oddzielamy skórę i tłuszcz od mięsa. Surowy tłuszcz, skórę i wszystkie tłuste kawałki mielimy w maszynce do mięsa. Zmielony tłuszcz wytapiamy około godziny na mały ogniu.

Kiedy tłuszcz się wytopi dodajemy do niego kawałki gęsi, liście laurowe, ziele angielskie, czosnek, gałązki tymianku, sól, pieprz. Całość zalewamy winem, przykrywamy pokrywką i gotujemy na bardzo wolnym ogniu około 3 – 4 godzin, od czasu do czasu delikatnie mieszając. Czas gotowania może zależeć od gęsi, bywa, że może się wydłużyć nawet do 5 godzin.

Kiedy mięso z gęsie będzie miękkie potrawę odstawiamy z ognia. Jak przestygnie, bardzo dokładnie oddzielamy kości od mięsa, pozbywamy się wszystkich chrząstek, kosteczek, przypraw, tak aby zostało nam w garnku samo mięso i tłuszcz. Wszystkie kawałki mięsa rozdrabniamy w palcach lub widelcem na włókna  i wszystko razem jeszcze raz podgrzewamy, w razie konieczności doprawiamy solą i pieprzem.  Gorący rillettes przelewamy do czystych i wyparzonych słoiczków i zakręcamy.

Jeżeli chcemy przechować dłużej gęsie smarowidło musimy słoiki z mięsem poddać podwójnej pasteryzacji, czyli po pierwszej pasteryzacji odczekać dobę i pasteryzować drugi raz. Takie słoiki możemy przechowywać w lodówce lub w bardzo zimnej piwnicy do 3 miesięcy.

 

* Podstawowy przepis zaczerpnięty z Magazyny Kuchnia, w oryginale przepis jest na kaczkę „Rillette de canard”

Burgery z domową bułką i chrupiącym kurczakiem panierowanym w panko

Najważniejsza w burgerze jest bułka, a najlepsza to taka upieczona w domu.  Z taką bułką możemy serwować burgery w różnych wersjach: wołowe, z grillowanym halloumi lub z chrupiącym kurczakiem panierowanym w panko.

Co to jest panko?  Panko to japońska panierka w formie płatków,  odpowiednik bułki tartej, z tym że delikatniejsza w smaku i bardziej chrupiąca. Zaletą panko jest również to, że podczas smażenia wchłania mniej tłuszczu niż tradycyjna bułka tarta. Panko można kupić na stoiskach z orientalną żywnością.

Składniki

Bułki – 8 sztuk*

400g mąki

3/4 łyżeczki soli

1 jajko + 1 jajko do smarowania przed pieczeniem

1 łyżka sezamu do posypania bułek

Zaczyn

20g mąki

1 i 1/2 łyżeczki cukru

20g świeżych drożdży

30g roztopionego i ostudzonego masła

160ml wody

30 g mleka w proszku

Kurczak w panierce panko

8 porcji rozbitych kotletów z kurczaka ( mięso z piersi lub filety z udek)

panierka panko

1 jajko

2-3 łyżki mąki

olej do smażenia

sól, pieprz

Ponadto

8 plastrów żółtego sera

pomidory

ogórki kiszone

czerwona cebula

roszponka

keczup

majonez

 

Wykonanie

Zaczyn

W misce mieszamy wszystkie składniki na zaczyn i odstawiamy na 30 minut.

Bułki

Do drugiej miski wsypujemy mąkę, dodajemy zaczyn, jajko i zagniatamy ciasto. Odstawiamy do wyrośnięcia, przykryte ściereczką na około 1 godzinę.

Z wyrośniętego ciasta formujemy 8 bułeczek, układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i lekko rozpłaszczamy. Przykrywamy ściereczka i odstawiamy do wyrośnięcia na 45 minut.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200°C.

Przed pieczeniem bułki smarujemy rozkłóconym jajkiem i posypujemy sezamem. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy około 15 minut.

Kurczak w panierce panko

Z jajka, mąki i odrobiny wody przygotowujemy ciasto o konsystencji ciasta naleśnikowego. Przyprawione solą i pieprzem kawałki kurczaka zanurzamy w przygotowanym cieście,  obtaczamy dokładnie w panierce panko i smażymy na złoty kolor.

Burger

Ciepłe bułki przekrawamy na pół. Płaską części bułki smarujemy keczupem, wykładamy plastrami ogórka kiszonego i roszponką, kolejnie kładziemy plaster żółtego sera, chrupiącego kurczaka, roszponkę, plaster pomidora, krążki czerwonej cebuli i majonez. Przykrywamy wierzchem bułki, spinamy patyczkiem i… Smacznego!

* Przepis na bułki hamburgerowe zaczerpnięty z „Encyklopedii domowych wypieków”.

 

 

Roladki z grillowanego bakłażana nadziane tuńczykiem, ciecierzycą, papryką…

Bakłażan, oberżyna, jajko krzewiaste, bakman…  a może gruszka miłości?

Jakie znacie jeszcze nazwy tego warzywa ?

A może bakłażan  to owoc?

Za dużo pytań… zanim znajdziemy odpowiedzi, możemy w kilka chwil przyrządzić  roladki z bakłażana.

Roladki z grillowanego bakłażana to pomysł na bardzo szybką w przygotowaniu przekąskę.

Bakłażana możemy również obsmażyć na zwykłej patelni.

Ilość majonezu w przepisie zależy od soczystości tuńczyka i konsystencji, jaką uzyskamy po rozgnieceniu ciecierzycy.

Składniki

1 bakłażan

1 puszka tuńczyka w sosie własnym  – około 160 g

1 puszka cieciorki  – 265 g po odsączeniu zalewy

1 szalotka drobno posiekana

1/2 papryki czerwonej pokrojonej w kostkę

1-2 łyżki majonezu

garść posiekanej świeżej bazylii

sól, pieprz

oliwa do smarowania bakłażana

Wykonanie

Bakłażana kroimy w cienkie podłużne plastry, posypujemy solą, odstawiamy.

Odsączoną cieciorkę rozgniatamy widelcem, dodajemy odsączonego tuńczyka, posiekana szalotkę, bazylię, paprykę, majonez. Mieszamy, doprawiamy do smaku.

Papierowym ręcznikiem osuszamy plastry bakłażana, smarujemy oliwą i grillujemy na rozgrzanej patelni grillowej. Odkładamy na talerz, studzimy  i każdy plaster smarujemy przygotowanym farszem tuńczykowym. Delikatnie zawijamy, nie za ciasno i spinamy wykałaczką.

Całość możemy dodatkowo skropić oliwą, octem balsamicznym, obsypać solą, pieprzem czy listkami bazylii.

Smacznego!

Różowe sushi z awokado, wędzonym tofu i mango

Różowe sushi …  może to fanaberia, ale za to, jaka apetyczna i kolorowa.

Proponujemy wykorzystać część ryżu przygotowanego do tradycyjnego sushi  (przepis NA RYŻ DO SUSHI)  i zabarwić sokiem z buraka.

Różowy trend nie tylko w modzie, ale i na talerzu!

Składniki

RÓŻOWY RYŻ

500 g ugotowanego i zaprawionego ryżu (jeszcze ciepłego)

3 – 4 łyżki świeżego soku z buraka

DODATKI DO SUSHI

nori

wędzony ser  tofu

awokado

kremowy serek (Philadelphia)

szczypiorek

mango

wasabi

czarny sezam

DO PODANIA

wasabi

sos sojowy

marynowany imbir

Wykonanie

Przygotowujemy nadzienie, czyli kroimy awokado i tofu w paski podobnej wielkości, część mango w cienkie płatki, część w paski.

Różowy ryż

Jeszcze ciepły i zaprawiony ryż delikatnie mieszamy z sokiem z buraka, studzimy i rolujemy sushi.

Maki

Na bambusowej macie kładziemy nori, równomiernie rozkładamy na nim ryż, pozostawiając po około 1,5 cm wolnego miejsca z każdej strony.  Na środku rozprowadzamy palcem trochę wasabi, smarujemy kremowym serkiem, układamy paski tofu, awokado, mango oraz kilka gałązek szczypiorku i rolujemy przyciskając bambusową matę, tak aby wszystkie składniki się ze sobą „skleiły”. Kroimy na 2-3 cm kawałki.

Rolki zwijane odwrotnie (sakamaki)

Zawijamy matę bambusową folią spożywczą, na nią bezpośrednio kładziemy garść ryżu, równomiernie rozkładamy  i przykrywamy płatem wodorostów.  Na nori rozprowadzamy palcem trochę wasabi, smarujemy kremowym serkiem, układamy paski tofu i awokado oraz kilka gałązek szczypiorku. Całość zwijamy analogicznie, jak sushi maki. Na wierzchu układamy pokrojone w cienkie płatki mango i jeszcze raz ściskami matą. Posypujemy czarnym sezamem i  kroimy na 2-3 cm kawałki, podajemy z wasabi i sosem sojowym, przegryzając marynowanym imbirem.

Smacznego!

 

 

 

 

Bajgle z rukolą, figą, serem kozim,  miodem i orzechami włoskimi

Jeszcze nie tak dawno świeżych fig mogliśmy pokosztować tylko podczas wakacji w Chorwacji, Grecji czy Turcji. W naszej kuchni, owszem obecne były figi, ale te suszone, słodkie i pyszne, pakowane najczęściej w formie sprasowanego krążka. Dzisiaj na szczęście mamy większy wybór i oprócz suszonych owoców figowca możemy kupić również świeże .

Do czego wykorzystujemy świeże figi?

Pomysłów jest mnóstwo –  jako dekorację do ciast, deserów, jako dodatek do sałatek, do owsianek, do kanapek. Możemy również podać figi z rukolą, kozim serem, miodem i orzechami na… bajglach, ponieważ ostatnio bajgle wypiekają się u nas na okrągło i … z dziurką…

Składniki na  4 porcje

4 bajgle lub inne bułki (przepis na BAJGLE)

masło do smarowania

garść rukoli

4 świeże figi

4 łyżeczki lejącego miodu

4 łyżeczki grubo posiekanych orzechów włoskich

100 g sera koziego twarogowego

pieprz

Wykonanie

Bajgle przekrawamy na pół, smarujemy masłem obie połówki, tak grubo jak lubimy. Na spodzie bajgla układamy liście rukoli, plastry figi. Na to kruszymy ser kozi, polewamy miodem, posypujemy orzechami włoskimi i pieprzem. Przykrywamy wierzchem bajgla, chwytamy w obie dłonie i … Smacznego!

 

Bajgle z miodem i sezamem

Bajgle to drożdżowe bułeczki, charakterystyczne dla kuchni żydowskiej.  Od zwykłych bułek różnią się tym, że mają dziurkę, a przed pieczeniem musimy je krótko obgotować. Dzięki wcześniejszemu obgotowaniu zyskują twardą i chrupiącą skórkę a w środku są mięciutkie.

Najsmaczniejsze są zaraz po upieczeniu. Jeśli lubicie wczesne pobudki, ciasto na bajgle możecie przygotować wieczorem. Wtedy wkładamy je do miski, przykrywamy  i trzymamy  przez noc w lodówce. Rano utaczamy kółeczka, dajemy im chwilę podrosnąć, wrzucamy na wrzątek, smarujemy jajem, obsypujemy nasionami  i do pieca! Gwarantujemy, że podczas śniadania rozejdą się jak… ciepłe bułki.

Informacja dla tych co lubią i mogą pospać – zimne też są pyszne!
U nas zagościły już na dobre i często pieczemy je wieczorem, wykładamy na kratkę, przykrywamy lnianą ściereczką i idziemy spać.

Składniki

CIASTO

500 g maki chlebowej  – typ 750

30 g drożdży

250 ml letniej wody

2 łyżki oleju

1 łyżka miodu

1 łyżeczka soli

DO GOTOWANIA

4 l wody

2 łyżki cukru

DODATKOWO

1 jajko

2 łyżki ziaren sezamu białego i/lub czarnego

Wykonanie

Drożdże i miód rozpuszczamy w letniej wodzie, dodajemy olej.

Mąkę mieszamy z solą, dodajemy zaczyn drożdżowy i wyrabiamy ciasto.

Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 1,5 godziny lub do czasu podwojenia objętości ciasta. Następnie ciasto ponownie wyrabiamy przez około 10 minut. Po dokładnym wyrobieniu ciasta dzielimy ja na 12 części i z każdej robimy kulkę. W każdej kulce, na środku palcem drążymy dziurkę i kręcąc ciastem po blacie powiększamy otwór, aż powstanie „bułeczka z dziurką”.   Drugi sposób polega na zrobieniu dziurki jednym palcem, a potem powiększanie jej już… dwoma palcami.

Dużą blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Gotowe bułeczki z dziurką układamy na oprószonym mąką papierze na blasze, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 15 – 20 minut do wyrośnięcia.

W dużym garnku zagotowujemy 4 l wody z dodatkiem 2 łyżek cukru.  Bajgle obgotowujemy po 3 – 4 sztuki po 1 minucie z każdej strony, następnie przenosimy z powrotem na blachę.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200°C, bajgle smarujemy roztrzepanym jajkiem, obsypujemy ziarnami sezamu i pieczemy przez 25 – 30 minut, aż przybiorą brązowozłoty kolor.

Gotowe bajgle możemy podawać na ciepło z masłem lub na zimno, tak jak codzienne bułeczki z różnymi dodatkami.

Smacznego!