Kategoria: Przetwory i Nalewki

Suszony pigwowiec japoński

Pigwowiec japoński to ciernisty i  pięknie kwitnący krzew. Owoce pigwowca są bardzo aromatyczne, kwaśne i twarde. Zawierają duże ilości witaminy C. Z powodu swojej kwaśności nie nadają się do bezpośredniego spożycia, za to są ideale na dżemy, galaretki i nalewki. Można je również suszyć i używać do herbaty zamiast cytryny.

Plasterki owoców pigwowca najlepiej suszyć w suszarce elektrycznej do grzybów, warzyw i owoców. Można je również wysuszyć w piekarniku w temperaturze 100°C.

Składniki

suszarka elektryczna do warzyw, owoców, grzybów

owoce pigwowca – ilość dowolna

Wykonanie

Owoce pigwowca myjemy, przekrawamy na pół, usuwamy pestki i kroimy na cienkie plasterki. Rozkładamy równomiernie na sitkach suszarki.

Włączamy suszarkę i suszymy. Co jakiś czas warto zamieniać miejscami sitka, te z góry na dół i … odwrotnie

Wysuszone i przestudzone owoce przechowujemy w szczelnie zamkniętych słoikach.

Smacznego!

Nalewka z tarniny tarninówka

Tarninę na sok lub na nalewkę najlepiej zbierać po pierwszych przymrozkach, owoce wówczas tracą charakterystyczną cierpkość i stają się bardziej słodsze. Trudno jednak wychwycić ten właściwy moment. Warto więc zrywać dojrzałą tarninę od października i mrozić.

Nalewkę według tego przepisu w pierwszym etapie przygotowuję bez szczególnych proporcji, ważne jest aby zalać przemrożoną tarninę alkoholem, tak aby płyn przykrył owoce. Po 4 miesiącach zlewamy przemacerowany płyn, odmierzamy i wtedy dodajemy 100 g cukru i 2 goździki na 1 l uzyskanego płynu.

W pestkach tarniny występuje cyjanowodór, dlatego pestek tychże owoców nie wolno rozgniatać .

Nalewkę tarninową stosujemy jako środek przeciwkrwotoczny i przeciwbiegunkowy, pomaga w bólach żołądka. Leczniczo pijemy 1 łyżkę w razie potrzeby*.

Składniki

przemrożone owoce tarniny

alkohol nalewkowy – 70%

cukier – 100 g na 1 l otrzymanego nalewu po maceracji

2 goździki na 1 l otrzymanego nalewu po maceracji

Wykonanie

Przemrożone owoce tarniny wsypujemy do gąsiorka, zalewamy alkoholem, tak aby całe owoce były zakryte płynem. Gąsior szczelnie zamykamy, odstawiamy w chłodne i ciemne miejsce na 3 – 4 miesiące. Po tym czasie tarnionowy alkohol zlewamy do osobnego naczynia, dodajemy goździki i cukier, mieszamy i szczelnie zamykamy. Odstawiamy na 2 tygodnie.

Po dwóch tygodniach nalewkę przecedzamy i przelewamy do butelek, odstawiamy na minimum 6 miesięcy.

Smacznego i na zdrowie!

*Przepis i informacje dotyczące wskazań zdrowotnych pochodzi z „Na zdrowie nalewki zdrowotne, krupniki, likiery” , wydawnictwo Lamar 2006, opracowanie Marek Marcinkowski

Sok z tarniny

Śliwa tarnina, zwana tarniną lub tarką to kolczasty krzew, który rośnie najczęściej na brzegach lasów, wzdłuż dróg polnych lub na słonecznych zboczach.

Owoce tarniny na sok lub na nalewkę najlepiej zbierać po pierwszych przymrozkach, stają się wtedy bardziej słodsze. Jednak, aby nie ścigać się z ptakami warto zrywać tarninę od października i mrozić.

Uwaga! W pestkach tarniny występuje cyjanowodór, dlatego należy uważać i nie wolno ich rozgniatać!

Przygotowanie soku z tarniny jest wyjątkowo łatwe, ale wymaga cierpliwości – zagotowujemy wodę, zalewamy owoce, odstawiamy, zlewamy, zagotowujemy, odstawiamy… i tak 3 razy.

Składniki

1 kg owoców tarniny

1,5 l wody

300 g cukru

Wykonanie

Owoce tarniny myjemy, przekładamy do garnka i zalewamy 1,5 l wrzątku. Przykrywamy i odstawiamy na około 12 godzin.
Po tym czasie zlewamy płyn spod owoców do drugiego garnka, zagotowujemy i wrzącym ponownie zalewamy owoce. Przykrywamy i odstawiamy znowu na około 12 godzin.
Zabieg powtarzam trzeci raz. Po każdym przelewaniu gorącym płynem owoce będą oddawały aromat, smak, kolor i woda coraz bardziej będzie przypominała sok.
Po kolejnych 12 godzinach zlewamy płyn ostatni raz, dodajemy cukier i gotujemy około 10 minut. Gorący sok zlewamy do wyparzonych słoiczków lub butelek, pasteryzujemy.

Smacznego!

Ajwar pikantny z pieczonych papryk i bakłażana

Ajwar to tradycyjny bałkański sos paprykowy. Oprócz papryki do sosu możemy dodawać inne warzywa, takie jak: bakłażan, czosnek, pomidory czy ostra papryczka. Każda gospodyni powie, że jej przepis jest najlepszy, prawdziwy i oryginalny… i o to chodzi.

Często pojawia się pytanie, do czego pasuje ajwar? Odpowiedź jest prosta – do bardzo wielu dań. Może być dodatkiem do grillowanych mięs i warzyw, możemy kłaść go na gorących grzankach, doskonale pasuje do hamburgerów. Ogranicza nas tylko wyobraźnia.

Z tej porcji wychodzi około 500 ml ajwaru. To niewiele, więc warto zwielokrotnić składniki.

Składniki

1 kg czerwonej papryki

1 papryczka pepperoni

1 bakłażan

1 łyżka oliwy z oliwek

1 łyżeczka cukru

1 łyżeczka octu winnego

sól

pieprz

Wykonanie

Warzywa w całości pieczemy w piekarniku w temperaturze 240°C przez 45 minut.  Upieczone warzywa przekładamy do szklanej misy i przykrywamy talerzem, aby się zaparzyły. Kiedy przestygną obieramy ze skórki, z papryk pozbywamy się nasion. Obrane warzywa kroimy w paski i przekładamy do głębokiej patelni lub garnka.

Na patelni, na oliwie chwilę smażymy pokrojone warzywa, dodajemy ocet, cukier, sól i pieprz. Całość miksujemy, nie za długo, próbujemy i ewentualnie doprawiamy. Gotowy ajwar przelewamy do słoiczków i pasteryzujemy.

Smacznego!

 

Domowy sos BBQ pomidorowy ze śliwkami

Sos BBQ czyli sos barbecue, to inaczej sos grillowy. Sosu używa się między innymi do marynowania mięsa na grill, również jako dodatek po ich upieczeniu. Najbardziej popularne danie z wykorzystaniem sosu to żeberka w sosie BBQ, które możemy upiec na grillu, a także w domu w piekarniku.

Domowy sos BBQ z pomidorów i śliwek jest bardzo prosty w przygotowaniu. Ilość soli, pieprzu czy pozostałych przypraw w przepisie to tylko inspiracja, doprawiamy sos według własnych preferencji smakowych.

Składniki

2 kg pomidorów

500 g śliwek węgierek

200 g czerwonej cebuli

1 łyżka oleju

100 g cukru brązowego (dark muskovado)

1 łyżeczka suszonego mielonego imbiru

3 łyżki sosu sojowego

3 łyżki sosu Worcester

1 łyżka wędzonej suszonej papryki

2 łyżki musztardy Dijon

sól

pieprz

Wykonanie

Umyte pomidory nacinamy na krzyż tak, aby tylko przeciąć skórkę. W dużym garnku zagotowujemy wodę, wkładamy do niej partiami ponacinane pomidory, po około minucie wyjmujemy za pomocą łyżki cedzakowej i przekładamy do miski z bardzo zimną wodą. Zdejmujemy skórkę, kroimy na kawałki przy okazji odkrawamy i pozbywamy się twardej szypułki.

Śliwki myjemy, obsuszamy i drylujemy.

Cebulę obieramy i kroimy w piórka, obsmażamy na oleju. Dodajemy pokrojone pomidory i śliwki, gotujemy na wolnym ogniu do uzyskania pożądanej konsystencji. Pod koniec gotowania dodajemy pozostałe składniki, doprawiamy według uznania. Całość miksujemy, przelewamy do wyparzonych słoików, zakręcamy i pasteryzujemy.

Smacznego!

Sos z pieczonych pomidorów i warzyw

W sezonie, kiedy pomidory i pozostałe warzywa są tanie i łatwo dostępne warto poświęcić trochę czasu i przygotować zapas sosu na zimę. Sos z pieczonych pomidorów i warzyw będzie idealną bazą wielu potraw. Możemy użyć go jako sos do pizzy, do makaronów, zapiekanek. Kiedy rozcieńczymy go bulionem, dodamy śmietanę i makaron otrzymamy szybką i pyszną zupę.

Do dzieła, taki sos to praktyczna i smaczna baza, reszta zależy od naszej wyobraźni.

Składniki

3 kg pomidorów

300 g marchewki

500 g papryki słodkiej

1 mała papryczka pepperoni – opcjonalnie

250 g cebula

100 g korzenia pietruszki

100 g korzenia selera

100 g pora

5 ząbków czosnku

3 łyżki oliwy

zioła świeże lub suszone bazylia, tymianek, rozmaryn

sól

pieprz

Wykonanie

Umyte pomidory nacinamy na krzyż tak, aby tylko przeciąć skórkę. W dużym garnku zagotowujemy wodę, wkładamy do niej partiami ponacinane pomidory i po około minucie wyjmujemy za pomocą łyżki cedzakowej i przekładamy do miski z bardzo zimną wodą. Zdejmujemy skórkę, kroimy na kawałki przy okazji odkrawamy i pozbywamy się twardej szypułki.

Pozostałe warzywa myjemy, obieramy, kroimy na kawałki, z papryk pozbywamy się nasion.

Pokrojone warzywa przekładamy do dużego i głębokiego naczynia do zapiekania, doprawiamy solą, pieprzem i ziołami, mieszamy. Całość skrapiamy oliwą. Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do temperatury 180°C przez około 2 godziny. W połowie czasu wyjmujemy naczynie i mieszamy warzywa. Po upieczeniu warzywa miksujemy na gładki sos, ewentualnie doprawiamy, przelewamy do wyparzonych słoików, zakręcamy i pasteryzujemy.

Smacznego!

Dżem z aronii i gruszek

Świeże owoce aronii zawierają substancje garbnikowe, które nadają owocom cierpki smak. Z tego też powodu aronię rzadko stosuje się do bezpośredniej konsumpcji.

Jak pozbyć się tej nieprzyjemnej goryczy z owoców aronii? Wystarczy je przed obróbką przemrozić.

Do przygotowania dżemu owoce aronii mrozimy przez 24 godziny, następnie wrzucamy nierozmrożone na syrop cukrowy i gotujemy. Dżem z aronii z gruszkami jest wyjątkowy w smaku, a dodatek soku z cytryny podkreśla jego walory smakowe.

Dżemem możemy podawać do śniadaniowych bułeczek, do naleśników, ale również świetnie komponuje się ze smażonym lub grillowanym serem zamiast konfitury z żurawiny.

Składniki

1 kg aronii

1 kg gruszek

sok z 1 cytryny

300 g cukru

300 ml wody

Wykonanie

Z wody i cukru zagotowujemy syrop. Do syropu dodajemy mrożone owoce aronii i gotujemy na średnim ogniu 30 – 40 minut. Odstawiamy z palnika na około godzinę lub dwie. Ponownie zagotowujemy i dodajemy obrane i pokrojone w cienkie plasterki gruszki, dolewamy sok z cytryny i gotujemy 30 – 40 minut. Przekładamy do wyparzonych słoików, pasteryzujemy.

Smacznego!

Nalewka z czarnych porzeczek – smorodinówka

Owoce czarnej porzeczki to bogate źródło witaminy C. Nalewka z czarnej porzeczki, oprócz walorów smakowych, tak jak większość nalewek posiada właściwości lecznicze. Działa korzystnie na zaburzenia trawienne, jak również na choroby gardła i górnych dróg oddechowych.  Ponoć 1 łyżka stołowa nalewki z czarnej porzeczki dwa razy dziennie to dawka lecznicza na przypadłości trawienne.

Składniki

I Etap

1 kg czarnych porzeczek

3 – 5 goździków

kawałek kory cynamonu (ok. 2 cm)

laska wanilii

mała garść liści z czarnych porzeczek

alkohol 70%*

II Etap

cukier **

III Etap

miód wielokwiatowy – 1 łyżka na litr nalewki (1 łyżka lub więcej, próbujemy i ewentualnie dosładzamy)

Wykonanie

I Etap

Owoce porzeczki obieramy z ogonków, wsypujemy do słoja, dodajemy goździki, laskę wanilii i liście porzeczki.  Zalewamy alkoholem 70% tak, aby wszystkie owoce zostały przykryte. Słój zakręcamy i odstawiamy w słoneczne miejsce na 3 miesiące.

II Etap

Po 3 miesiącach zlewamy płyn do osobnego naczynia, zakręcamy i odstawiamy. Pozbywamy się liści, a pozostałe w słoju owoce zasypujemy cukrem (na każdy litr uzyskanego płynu 100 g cukru) i odstawiamy ponownie  na tydzień.

III Etap

Po tygodniu, gdy cukier się rozpuści zlewamy powstały sok, łączymy z nalewką, dodajemy miód – 1 łyżka na litr nalewki, mieszamy. Na tym etapie warto skosztować wyrobu, jeżeli uważamy, że jest za mało słodki możemy dodać więcej miodu. Całość szczelnie zamykamy i odstawiamy  na tydzień lub dłużej. Następnie nalewkę filtrujemy przez kilkukrotnie złożoną gazę, przelewamy do butelek i odstawiamy w chłodne miejsce minimum na 6 miesięcy.

Smacznego i na zdrowie!

 

* alkoholu 70% potrzebujemy tyle, aby po zalaniu nastawu wszystkie owoce zostały przykryte

** ilość cukru zależy od ilości uzyskanego pod oddzieleniu owoców płynu, na każdy litr dodajemy 100 g cukru

 

 

Nalewka z orzechów włoskich z czerwonym winem

Kieliszek domowej nalewki orzechowej po obfitym obiedzie to ideale zwieńczenie posiłku. Nalewka ta to panaceum na problemy z trawieniem i przemianą materii.

Do przygotowania nalewki potrzebujemy orzechów niedojrzałych, dających się łatwo przekroić nożem. Przy krojeniu orzechów pamiętajmy o rękawiczkach, bo sok z orzechów bardzo brudzi ręce. Najlepszy moment zbioru orzechów to koniec czerwca, początek lipca.

Nalewka po przefiltrowaniu jest niezbyt smaczna i możemy się do niej zrazić.
Tak było w naszym przypadku… zdegustowani odstawiliśmy nalewkę w ciemny kąt i zapomnieliśmy o niej na długo. I całe szczęście – cierpliwość ma wpływ na smak! Ta nalewka ma nam służyć leczniczo, ale fajnie by było żeby też smakowała, a to wymaga długiego leżakowania…

Składniki

I ETAP

1 kg zielonych orzechów włoskich

1 l alkoholu 70%

laska cynamonu

1cm  imbiru

gwiazdka anyżu

5 goździków

szczypta kardamonu (lub cały strączek)

1/2 cytryny

II ETAP

750 ml wina czerwonego wytrawnego

350 g cukru

Wykonanie

I ETAP

Orzechy kroimy na pół lub drobniej, układamy w słoju. Dodajemy przyprawy i plastry cytryny,  zalewamy alkoholem. Słój zamykamy i odstawiamy na 40 dni w nasłonecznione miejsce, najlepiej na parapet. Nastaw lubi być często wstrząsany, nawet codziennie.

II ETAP

Po 40 dniach przygotowujemy syrop cukrowy na winie.
300 ml wina podgrzewamy (nie gotujemy!), dodajemy cukier, mieszamy. Kiedy cukier sie rozpuści, studzimy dodając pozostałe wino. Przestudzony syrop winno-cukrowy dodajemy do nalewu orzechowego i odstawiamy na dwa tygodnie, pamiętając w dalszym ciągu o potrząsaniu. Po tym czasie filtrujemy nalewkę, przelewamy do butelek i odstawiamy na … minimum pół roku, a najlepiej na rok!

Smacznego i na zdrowie!

Kiszone rzodkiewki w wersji azjatyckiej

Najzdrowsze kiszonki to te wykonane samodzielnie w domu. Mamy wówczas pewność składu produktu, a podczas kiszenia możemy obserwować, wąchać i próbować warzywa na każdym etapie fermentacji.
Przepis na kiszone rzodkiewki w wersji azjatyckiej pochodzi z książki „Przepisy na szczęście” Mai Sobczak. Oczywiście z drobnymi modyfikacjami, gdyż nie zawsze wszystkie produkty mamy pod ręką. Warto eksperymentować, dodać coś od siebie, jakiś składnik zastąpić podobnym, dzięki temu poznamy ciekawe połączenia smakowe.

Składniki
1 – 2 pęczki rzodkiewek
1 l wody
1/2 łyżki soli
1/2 łyżki sosu sojowego
1 łyżeczka miodu
1 łyżka octu ryżowego
1/2 łyżeczki mielonej kurkumy
5 ziaren pieprzu
1 liść limonki kafir
2 – 3 plastry korzenia imbiru

Wykonanie
Wodę zagotowujemy, rozpuszczamy w niej sól. Kiedy przestygnie do temperatury około 30°C dodajemy miód, sos sojowy, ocet ryżowe i kurkumę, mieszamy , aż się miód rozpuści.
Rzodkiewki myjemy, obcinamy liście i układamy w słoiku lub w glinianym naczyniu. Dodajemy ziarna pieprzu, listki limonki kafir i plastry imbiru. Zalewamy przygotowanym roztworem do przykrycia rzodkiewek i obciążmy np. wyparzonym kamieniem. Słój zakręcamy.
Pamiętajmy, aby codziennie otworzyć słój i wypuścić nagromadzone gazy.
Czas fermentacji trwa tydzień lub dwa. Można fermentować dłużej, nawet do 3 tygodni. Wszystko jednak zależy od temperatury otoczenia, a przede wszystkim od naszych preferencji smakowych. Co kilka dni warto próbować rzodkiewki, jeżeli stwierdzimy, że smak jest idealny dla nas słoik przekładamy do lodówki.
Smacznego i na zdrowie!