Kategoria: Słodkości

Delikatna pianka z jogurtu i mandarynek z dodatkiem flambirowanych pomarańczy i tymianku

Obłędnie pyszny deser, delikatny i bardzo lekki . Dzięki jogurtowi  jest dużo lżejszy od pianek przygotowywanych na śmietanie, a sok z mandarynek sprawia, że deser jest w smaku wyjątkowy i orzeźwiający.

Aby  jeszcze bardziej podkreślić cytrusowy charakter deseru warto go zaserwować z flambirowanymi  pomarańczami z tymiankiem.

Składniki

PIANKA

300 ml soku z mandarynek lub pomarańczy

300 g jogurtu naturalnego

30 g cukru

1,5 łyżeczki agar*

FILETY Z POMARAŃCZY Z TYMIANKIEM

1 łyżeczka lisków świeżego tymianku (lub 1/2 suszonego)

2 duże pomarańcze

2 łyżki brązowego cukru

30 ml alkoholu pomarańczowego np. Cointreau

Wykonanie

100 ml soku z mandarynek, cukier i agar gotujemy około 3 minuty, cały czas mieszając. Zdejmujemy z ognia lekko studzimy, dodajemy pozostały sok z mandarynek i jogurt, mieszamy i przelewamy do małych miseczek. Schładzamy w lodówce.

Pomarańcze filetujemy – ostrym nożem z owocu odcinamy górną i dolną część, tak aby było widać miąższ. Następnie stawiamy pomarańczę pionowo i ścinamy skórkę razem z białym albedo. Z tak przygotowanego owocu, ostrym i cienkim nożem wykrawamy filety spomiędzy białych błonek. Filety odkładamy na bok, z pozostałej części pomarańczy ręką wyciskamy sok.

W małym rondelku podgrzewamy sok, cukier i tymianek. Kiedy płyn lekko się zredukuje dodajemy filety z pomarańczy i podgrzewamy na dużym ogniu. Nie mieszamy, tylko delikatnie potrząsamy rondelkiem. Pod koniec dolewamy alkohol i podpalamy.

Deser możemy serwować  w miseczkach  w których się chłodziły, albo wyjąć z miseczek na talerzyki. Piankę podajemy z przestudzonym sosem pomarańczowym i gałązką tymianku .

Smacznego!

* Ilość agaru zależy od zaleceń producenta, jednak nie należy przesadzić z ilością agaru, deser powinien być aksamitny  delikatnie chwiejny.

Panna cotta z mleka kokosowego i agaru z owocami granatu

Klasyczna Panna cotta  przygotowywana  jest ze śmietany, cukru, wanilii i żelatyny. Wygląda i smakuje wspaniale, szczególnie podana z owocami lub sosem owocowym.

Ten tradycyjny włoski deser możemy również przygotować  w wegańskiej wersji, wystarczy  tylko zamienić mleko zwykłe na mleko roślinne, a żelatynę na agar. Jest to bardzo łatwy przepis na szybki deser, który możemy przygotować z wyprzedzeniem.

* Proporcje agaru do płynu należy zastosować według od zaleceń producenta, jednak nie należy przesadzić z ilością agaru, deser powinien być aksamitny i delikatnie chwiejny.

Składniki

PANNA COTTA

400 ml mleka kokosowego

50 g cukru

1,5 łyżeczki agar *

150 ml soku z granatu

sok z 1/2 limony

SOS Z GRANATU

1 duży owoc granatu

20 g cukru

sok z 1/2 limony

dodatkowo – płatki lub wiórki kokosowe

Wykonanie

PANNA COTTA

Mleko kokosowe, cukier i agar gotujemy około 3 minuty, cały czas mieszając. Zdejmujemy z ognia lekko studzimy, dodajemy sok z granatu i limony, mieszamy i przelewamy do małych miseczek lub foremek silikonowych. Schładzamy w lodówce.

SOS Z GRANATU

Owoc granatu przekrawamy na pół w poprzek, z jednej połowy wyłuskujemy pestki granatu, z drugiej wyciskamy sok, np. w małej ręcznej wyciskarce do cytrusów.
W rondelku podgrzewamy cukier, sok z granatu i limonki, mieszamy aż cukier się rozpuści. Pod koniec dodajemy pestki granatu i zdejmujemy z ognia, studzimy.

Deser możemy serwować  w miseczkach  w których się chłodziły, albo wyjąć z miseczek lub foremek silikonowych na talerzyki. Panna cottę polewamy sosem z granatu i obsypujemy płatkami kokosowymi.

Smacznego!

Rustykalne małe tartaletki (galletes) z jabłkami i z rumowym solonym karmelem

Dodatek soli i rumu zdecydowanie podkręci smak słodkiego klasycznego maślanego karmelu.

Solony karmel z rumem w połączeniu z lekko cytrynowymi jabłkami i chrupiącym ciastem sprawi, że tartaletki będą wyjątkowe i nieprzyzwoicie pyszne.

Możecie przygotować więcej karmelu i przechowywać go w lodówce. Będzie wspaniałym dodatkiem do lodów, owoców, owsianek, gofrów, czy też naleśników.

Składniki

KARMEL

250g cukru

6 łyżek wody

125 ml śmietanki kremówki

40 g masła

25 ml rumu

1/2 łyżeczki soli

CIASTO

350 g mąki

20 g cukru

200 g zimnego masła, pokrojonego na kawałki

80 ml zimnej wody, plus więcej w razie potrzeby

1/2 łyżeczki soli

JABŁKA              

4 – 6 jabłek

starta skórka z 1 cytryny

soku z 1 cytryny

30 g cukru

1/2 łyżeczki mielonego cynamonu

 

Wykonanie

KARMEL

W rondlu podgrzewamy na średnim ogniu 250 g cukru, nie mieszamy. Kiedy cukier zacznie się topić obracamy rondelek delikatnie, aż cukier się rozpuści i zacznie brązowieć.

Gdy cukier zrobi się brązowy wlewamy ostrożnie wodę i bardzo szybko mieszamy, aż cukier znowu się rozpuści. Dodajemy śmietanę i cały czas mieszamy, aż do uzyskania gładkości. Zdejmujemy z ognia, dodajemy masło, rum i sól, dokładnie mieszamy, studzimy.

CIASTO

Składniki na ciasto zagniatamy przy pomocy malaksera lub ręcznie, zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na minimum 30 minut.

JABŁKA

Jabłka myjemy, przekrawamy na pół, wydrążamy gniazda nasienne i kroimy w cienkie plasterki. W misce mieszamy plasterki jabłek, skórkę z cytryny, sok z cytryny, cukier i cynamon.

TARTALETKI

Ciasto dzielimy na 6 porcji, każdą rozwałkowujemy na okrągłe placki o grubości 3 mm. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Jabłka rozkładamy na plackach, brzegi ciasta zawijamy do góry, robimy zakładki, tak aby zakryć część owoców. Blaszkę wkładamy na 30 minut do lodówki.

Rozgrzewamy piekarnik na 200°C. Tartaletki pieczemy około 40 minut, studzimy na kratce. Przestudzone polewamy solonym karmelem.

Smacznego!

Piernik staropolski z dojrzewającego ciasta przekładany powidłami śliwkowymi

Początkiem listopada nastawiłam 2 porcje ciasta na staropolski piernik dojrzewający. Po miesiącu dojrzewania w chłodnej piwnicy z jednej części przygotowałam pierniczki, z drugiej piernik przekładany powidłami śliwkowymi.

Dla przypomnienia podaję przepis na ciasto*.

Składniki

CIASTO

500 g miodu

250 g cukru

250 g masła

1 kg mąki np. typ 550

3 jaja

125 ml mleka

1/2 łyżeczki soli

3 łyżeczki sody

30 – 40 g przyprawy do piernika  – najlepiej domowej roboty

DO PRZEŁOŻENIA

1 kg powideł śliwkowych

POLEWA CZEKOLADOWA**

100 g gorzkiej czekolady

40 g masła

Dodatkowo posiekane orzechy włoskie

Wykonanie

CIASTO

W garnku na wolnym ogniu podgrzewamy miód, cukier i masło. Cały czas mieszamy, a gdy cukier całkowicie się rozpuści zdejmujemy garnek z ognia i studzimy.

Do miski przesiewamy mąkę, sodę i przyprawę do piernika, dodajemy sól i mieszamy.

Jaja ucieramy z przestudzoną masą z miodu, masła i cukru, najlepiej w makutrze, ponieważ mikser po dodaniu mąki może okazać się za słaby. Stopniowo dodajemy mąkę z sodą i przyprawą piernikową, w trakcie ucierania podlewamy stopniowo mleko.

Gotowe ciasto, albo pozostawiamy w makutrze, albo przekładamy do słoja lub kamionkowego garnka. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w chłodne miejsce na 5 – 6 tygodni.

PIERNIK

Ciasto dzielimy na 3 części. Każdą część rozwałkowujemy i wykładamy do blaszki o wymiarach 39 x 26 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy pojedynczo piernikowe ciasta około 20 minut w temperaturze 170°C, studzimy.
Wystudzone blaty piernikowe przekładamy podgrzanymi powidłami śliwkowymi, przykrywamy papierem do pieczenia, stawiamy na nie blaszkę, w której się piekły i obciążamy. Do obciążenia możemy wykorzystać np. kamienie lub słoiki z przetworami. Odstawiamy w chłodne miejsce na minimum 3 dni, po tym czasie ciasto zmięknie i zespoli się z powidłami.

Gotowy piernik możemy podzielić na 4 części i według upodobań polać czekoladą lub lukrem i posypać orzechami.

POLEWA CZEKOLADOWA

W garnuszku roztapiamy masło, zdejmujemy z palnika, dodajemy posiekaną czekoladę, mieszamy. Gładką polewą dekorujemy ciasto i posypujemy posiekanymi orzechami włoskimi.

Smacznego!

* Przepis na ciasto pochodzi z Moje Wypieki

** Polewy wg podanych proporcji wystarczy cały piernik. Jeżeli gotowe ciasto podzielimy na 4 małe pierniki, musimy podwoić składniki polewy.

Pierniczki z dojrzewającego ciasta na piernik staropolski

Początkiem listopada nastawiłam ciasto na staropolski piernik dojrzewający. Po miesiącu dojrzewania w chłodnej piwnicy z części postanowiłam przygotować pierniczki. Z pomocą przyszła mi bratanica, mała Hania, więc przy okazji było mnóstwo zabawy.

Dla przypomnienia podaję przepis na ciasto*.

Składniki

500 g miodu

250 g cukru

250 g masła

1 kg mąki np. typ 550

3 jaja

125 ml mleka

1/2 łyżeczki soli

3 łyżeczki sody

30 – 40 g przyprawy do piernika  – najlepiej domowej roboty

Wykonanie

W garnku na wolnym ogniu podgrzewamy miód, cukier i masło. Cały czas mieszamy, a gdy cukier całkowicie się rozpuści zdejmujemy garnek z ognia i studzimy.

Do miski przesiewamy mąkę, sodę i przyprawę do piernika, dodajemy sól i mieszamy.

Jaja ucieramy z przestudzoną masą z miodu, masła i cukru, najlepiej w makutrze, ponieważ mikser po dodaniu mąki może okazać się za słaby. Stopniowo dodajemy mąkę z sodą i przyprawą piernikową, w trakcie ucierania podlewamy stopniowo mleko.

Gotowe ciasto, albo pozostawiamy w makutrze, albo przekładamy do słoja lub kamionkowego garnka. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w chłodne miejsce na 5 – 6 tygodni.

Dojrzałe ciasto rozwałkowujemy na lekko oprószonej mąką desce lub blacie na grubość około 3 mm. Z ciasta wycinamy foremkami serduszka, choinki, prezenty, piernikowe ludziki… i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy 10 – 12 minut w temperaturze 170°C.

Gotowe ciastka przechowujemy w zamkniętym pojemniku, najlepiej w dekoracyjnej metalowej puszcze. Możemy je polukrować, oblać czekoladą, udekorować kolorowym lukrem i różnymi posypkami.

Smacznego!

* Przepis na ciasto pochodzi z Moje Wypieki

Drożdżowe plecione bułeczki z czekoladową kruszonką

Jak zachęcić dzieci do wspólnego przygotowania posiłków?
Wystarczy wyrobić drożdżowe ciasto i pozwolić maluchom bawić się nim, tak jak bawią się plasteliną, czy bardziej popularną dzisiaj ciastoliną. A kiedy nauczycie je jeszcze zaplatać tak urocze bułeczki, będzie mnóstwo śmiechu, wspólnej zabawy i … bałaganu. I o to chodzi!

Składniki

CIASTO JASNE

500 g mąki

25 g drożdży

50 g miodu

2 jaja

200 ml mleka

50 g miękkiego masła

szczypta soli

CIASTO CIEMNE

500 g mąki

20 g kakao

25 g drożdży

50 g miodu

2 jaja

200 ml mleka

50 g miękkiego masła

szczypta soli

KRUSZONKA

50 g mąki

10 g kakao

30 g cukru

30 g masła

Dodatkowo 1 jajko do smarowania bułeczek

Wykonanie

KRUSZONKA

Mąkę, kakao, cukier i masło wyrabiamy między palcami na kruszonkę. kruszonkę Schładzamy w lodówce minimum 30 minut.

CIASTO

Ciasto jasne i ciemne przygotowujemy w ten sam sposób,  z tą różnicą, że do ciemnego ciasta dodajemy do mąkę zmieszaną z kakao.

Drożdże rozprowadzamy z miodem, dodajemy jajka, mleko, mąkę (w przypadku ciemnego ciasta mąkę z kakao), stopione masło, szczyptę soli. Wyrabiamy ciasta i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1 godzinę, aż podwoją objętość.

Wyrośnięte ciasta krótko wyrabiamy, każde dzielimy na 9 części (9 jasnych i 9 ciemnych). Każdą porcję dzielimy na pół i formujemy po dwa wałeczki. Zaplatamy wałeczki według schematu ze zdjęcia, końcówki ciasta zawijamy pod spód. Gotowe bułeczki  układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując spore odstępy. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 40 minut do ponownego wyrośnięcia i podwojenia objętości.

Bułki przed pieczeniem smarujemy rozkłóconym jajkiem i obsypujemy kruszonką. Pieczemy w temperaturze 190°C około 25 minut.

Smacznego!

Drożdżowe bułeczki na kefirze z serem i jabłkami

Domowe drożdżowe bułeczki na kefirze są pyszne, mięciutkie i puszyste. Zamiast kefiru do ciasta możemy użyć zsiadłego mleka, maślanki lub jogurtu. Bywa, że nie wszyscy przepadają za nadzieniem z  sera i jabłek, wówczas część bułek możemy wypełnić ulubionym dżemem.

Składniki na 9 bułeczek

CIASTO*

500 g mąki

25 g świeżych drożdży

1 jajko

60 g miodu

200 ml kefiru

50 g masła

szczypta soli

NADZIENIE SEROWE

30 g masła

40 g cukru

250 g twarogu

1 żółtko

DUSZONE JABŁKA

4 jabłka

3 łyżki soku z cytryny

20 g cukru

Wykonanie

CIASTO

Drożdże rozprowadzamy z miodem, dodajemy jajko, kefir, mąkę, stopione masło, szczyptę soli. Wyrabiamy ciasto i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1 godzinę, aż podwoi objętość.

Wyrośnięte ciasto krótko wyrabiamy, dzielimy na 9 części i formujemy kulki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując spore odstępy. Każdą kulę lekko rozpłaszczamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 40 minut do ponownego wyrośnięcia i podwojenia objętości.

Kiedy bułeczki wyrosną, w każdej robimy wgłębienie, najlepiej szklanką i wypełniamy nadzieniem serowym. Na wierzch układamy kawałki duszonych jabłek.

Pieczemy w temperaturze 190°C około 25 minut. Przestudzone możemy oprószyć cukrem pudrem.

NADZIENIE SEROWE

Wszystkie składniki na nadzienie rozgniatamy widelcem lub ucieramy.

DUSZONE JABŁKA

Jabłka myjemy, obieramy, kroimy na ósemki i usuwamy gniazda nasienne. Skrapiamy sokiem z cytryny, zasypujemy cukrem, mieszamy.  Podprażamy na patelni, pilnując aby jabłka sie nie rozpadły, studzimy.

Smacznego!

*Inspiracją był przepis na razowe słodkie bułeczki drożdżowe z książki Doroty Świątkowskiej „Moje wypieki”.

Ciasto na piernik staropolski dojrzewający

Początek listopada to jest najlepszy czas na nastawienie ciasta na staropolski piernik dojrzewający. Przepis jest szybki i prosty. Jedynym problemem może okazać się znalezienie odpowiedniego miejsca na czas dojrzewania. Ciasto powinno dojrzewać w chłodnym miejscu, czyli najlepiej w lodówce albo w chłodnej piwnicy.

Przepis na ciasto pochodzi z Moje Wypieki, został przetestowany przez bardzo, bardzo wiele osób. Jeżeli receptura ma tyle pochlebnych recenzji, więc w tym roku skorzystam i ja.

Warunkiem udanego piernika jest korzenna przyprawa, którą najlepiej przygotować samemu lub znaleźć gotową o bardzo dobrym składzie. Przepis na domową przyprawę piernikową TUTAJ.

Składniki

500 g miodu

250 g cukru

250 g masła

1 kg mąki np. typ 550

3 jaja

125 ml mleka

1/2 łyżeczki soli

3 łyżeczki sody

30 – 40 g przyprawy do piernika  – najlepiej domowej roboty

Wykonanie

W garnku na wolnym ogniu podgrzewamy miód, cukier i masło. Cały czas mieszamy, a gdy cukier całkowicie się rozpuści zdejmujemy garnek z ognia i studzimy.

Do miski przesiewamy mąkę, sodę i przyprawę do piernika, dodajemy sól i mieszamy.

Jaja ucieramy z przestudzoną masą z miodu, masła i cukru, najlepiej w makutrze, ponieważ mikser po dodaniu mąki może okazać się za słaby. Stopniowo dodajemy mąkę z sodą i przyprawą piernikową, w trakcie ucierania podlewamy stopniowo mleko.

Gotowe ciasto, albo pozostawiamy w makutrze, albo przekładamy do słoja lub kamionkowego garnka. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w chłodne miejsce na 5 – 6 tygodni.

Po leżakowaniu ciasta upieczemy piernik i pierniczki, ale o tym za miesiąc … cdn

Budyń czekoladowo-kokosowy bez mleka

Czy można przygotować budyń bez mleka? Okazuje się, że tak, jeśli mleko krowie zastąpimy tzw. mlekiem kokosowym, czyli napojem przygotowanym z miąższu kokosa i wody.

Taki budyń to znakomity pomysł na deser dla osób, które nie tolerują lub nie chcą pić mleka krowiego. Natomiast, dla osób, które mogą pić krowie mleko to zachęta, aby eksperymentować w kuchni i poznawać nowe smaki.

Budyń jest bardzo pyszny, łatwy w przygotowaniu i bardzo… czekoladowy!

Składniki

50 g gorzkiej czekolady 70 % zawartości kakao

400 ml mleka kokosowego

100 ml wody

25 g cukru kokosowego

25 – 30 g skrobi ziemniaczanej

Do podania  – owoce, wiórki koksowe, starta czekolada

Wykonanie

Czekoladę drobno siekamy.

W kubku mieszamy wodę, skrobię ziemniaczaną i cukier.

Mleko kokosowe przelewamy do rondelka i podgrzewamy. Do gorącego dodajemy posiekaną czekoladę i mieszamy, aż czekolada się rozpuści. Dodajemy wymieszaną wodę z cukrem i skrobią ziemniaczaną.  Gotujemy, aż masa zgęstnieje. Podczas gotowania cały czas mieszamy, najlepiej trzepaczką, aby nie powstały grudy i kluski. Gotowy budyń przelewamy do kubeczków lub miseczek.

Budyń serwujemy gorący lub przestudzony, jak kto lubi. Możemy obłożyć deser owocami, obsypać wiórkami kokosowymi lub startą gorzką czekoladą.

Smacznego!

Placki z mąki gryczanej (pancakes) z kefirem, rozmarynem i miodem

Małe smażone placuszki, znane również, jako amerykańskie pankejki (pancakes), to propozycja nie tylko na śniadanie, ale również na deser. Najlepiej smakują podane z jogurtem, miodem lub syropem klonowym i z owocami.

Ciasto na placki warto przygotować wcześniej, najlepiej na noc, aby mogło odstać. Dzięki temu placki będą idealnie puszyste.

Nie wszyscy lubią smak koziego nabiału, wówczas kozi jogurt możemy zastąpić jogurtem z mleka krowiego.

Składniki

250 ml kefiru

2 jajka

20 g roztopionego masła

200 g maki gryczanej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody

20 g miodu

1/2 łyżeczki świeżego, drobno posiekanego rozmarynu

szczypta soli

olej do smażenia

Do podania:

świeże figi 4 – 5 sztuk

250 jogurtu z koziego mleka

miód

orzechy włoskie

Wykonanie

Do miski wlewamy kefir, jajka, miód, roztopione i przestudzone masło, mieszamy. Następnie dodajemy mąkę gryczaną, proszek do pieczenia, sodę, posiekany rozmaryn i szczyptę soli. Mieszamy, aż składniki się połączą i otrzymamy gładka i jednolitą masę.

Patelnię rozgrzewamy i smarujemy cienko olejem. Olej na patelni najlepiej rozprowadzić pędzelkiem lub nasączonym olejem ręcznikiem papierowym. Nakładamy ciasto po 1 łyżce i smażymy na średnim ogniu do zrumienienia z obu stron.

Gotowe placki podajemy z łyżką jogurtu koziego, świeżymi figami oraz orzechami włoskimi. Całość polewamy miodem.

Smacznego!