Majowy miodek – syrop z mniszka lekarskiego

Początek maja to idealny okres na przygotowanie majowego miodku, czyli syropu z kwiatów mniszka lekarskiego.

Surowcem leczniczym jest cała roślina, kwiaty, liście, a nawet korzenie. My wykorzystamy kwiaty, aby przygotować majowy miodek, który posiada wiele dobroczynnych właściwości. Działa wykrztuśnie, zmniejsza ataki suchego kaszlu, zalecany jest, jako środek ogólnie wzmacniający organizm, wspomaga układ trawienny i wiele, wiele innych…

Kwiaty mniszka zbieramy w suchy, słoneczny dzień, kiedy są w pełnym rozkwicie. Warto do tej czynności założyć rękawiczki, gdyż mlecz trochę brudzi…

Dobra wiadomość! Kwiaty mniszka rosną niemal wszędzie, a przygotowanie syropu jest banalnie proste.

 

Składniki

400-500 sztuk kwiatków mniszka lekarskiego, bez łodyg

1l wody

1 cytryna

1kg cukru

Wykonanie

Zerwane w słoneczny dzień kwiaty mniszka rozkładamy na białym papierze lub płótnie, aby wszystkie drobne owady z nich uciekły. Godzina powinna im wystarczyć.  Następnie kwiatki przekładamy do garnka, zalewamy 1l wody, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na wolnym ogniu przez  około 15 minut.

Cytrynę dokładnie szorujemy, kroimy na plastry, razem ze skórą  i na sam koniec gotowania dodajemy do wywaru z mniszka. Garnek przykrywamy pokrywką i odstawiamy na 24 godziny.

Po dobie całość przecedzamy przez gazę, kwiatki i cytrynę wyrzucamy. Do odcedzonego wywaru dodajemy cukier i gotujemy powoli, na wolnym ogniu, bez przykrycia, aż płyn osiągnie konsystencje syropu. Przez cały czas pilnujemy, mieszamy aby miodek się nie przypalił.
Gorący syrop zlewamy do wyparzonych słoiczków, przykrywamy kocem na 2 godziny. Przechowujemy w chłodnym miejscu.

Zaleca się  dawkowanie po 1 łyżce syropu 2–3 razy dziennie w okresie przeziębienia czy grypy (dzieciom połowę porcji). Syrop można stosować również jako dodatek do herbatek ziołowych lub innych napojów, do deserów, lodów.

 

 

Tartaletki bez pieczenia z masą z awokado i bananów na spodzie z bakalii – raw food

Tartaletki  z masą z awokado i bananów na spodzie z bakalii *

Smaczny, zdrowy i … surowy deser.

Tradycyjne, pieczone z kruchego, drożdżowego lub francuskiego ciasta tarteletki zastąpimy czymś innym…

Jak przygotować  tartaletki bez pieczenia?
Proste, wystarczy wykorzystać zasady diety raw food.

Raw food w języku angielskim oznacza surową dietę, która zyskuje wciąż na popularności. Główną zasadą diety raw food  jest jedzenie niemal wyłącznie surowych produktów, głównie roślinnych.

Czy  jesteśmy zwolenniczkami takiej diety?
Tak, raz na jakiś czas!

 

Składniki

Spód

80g suszonych daktyli bez pestek

30g wiórków kokosowych

50g posiekanych orzechów pekan

1 łyżka oleju kokosowego tłoczonego na zimno

szczypta soli

Nadzienie

2 dojrzałe awokado

1 duży banan

4 łyżki soku z cytryn

3 łyżki syropu klonowego

1 łyżka oleju kokosowego

Dekoracja

płatki kokosowe

pestki granatu

całe orzechy pekan

Wykonanie

Spód

Daktyle moczymy około 20 minut w ciepłej wodzie. Osaczamy, siekamy, dodajemy pozostałe składniki i miksujemy w blenderze do uzyskania jednolitej, plastycznej masy. Dno foremek do tartaletek wykładamy folią spożywczą, wylepiamy masą z orzechów i wkładamy do lodówki na minimum godzinę.

Nadzienie

Obrane awokado i banana miksujemy z sokiem z cytrynowym, syropem klonowym i stopionym olejem kokosowym. Masą wypełniamy spody z bakalii  i wstawiamy do lodówki na minimum 2 godziny.

Dekoracja

Przed podaniem dekorujemy pestkami granatu, płatkami kokosowymi i orzechami pekan.

 

* przepis po drobnych modyfikacjach zaczerpnięty z Magazynu Kuchnia 02/2017

Quinoa – czarna komosa ryżowa z jogurtem i truskawkami

Quinoa – czarna komosa ryżowa z jogurtem i truskawkami

 

Komosa ryżowa – quinoa – to zdrowy dodatek do dań zarówno na słodko, jak i na słono.
Quinoa zaliczana jest do żywności bogatej w składniki odżywcze, które są bardzo korzystne dla zdrowia. Z ważniejszych możemy wyszczególnić jej działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybiczne, przeciwzapalne i przeciwwirusowe. Samo zdrowie! Dobrze sprawdza się również w diecie odchudzającej – ma niski indeks glikemiczny.

Jak wykorzystać komosę ryżową?
U nas, wielbicielek słodkości, komosa będzie dodatkiem do deseru, który sprawdzi się również, jako śniadanie.

Do deseru użyłyśmy truskawek mrożonych, bo mimo wszystko są o wiele smaczniejsze i bardziej truskawkowe , niż świeże, które są w tym okresie w sprzedaży.

Oczywiście, w sezonie truskawkowym skorzystamy z tych świeżych, a resztę zamrozimy!

Do przepisu użyłyśmy ugotowanej wcześniej komosy ryżowej i sporą garść mrożonych truskawek. Truskawki, lekko rozmrożone zmiksowałyśmy na mus, kilka pozostawiłyśmy do dekoracji.  Warstwy komosy i truskawek przełamałyśmy orzeźwiającym jogurtem i słodkim syropem klonowym.

 

Składniki  – proporcje na słoiczek o pojemności 200ml

Warstwy w kolejności:

2 łyżki jogurtu naturalnego

2 łyżki ugotowanej komosy ryżowej czarnej

1 łyżeczka syropu klonowego

2 łyżki musu z truskawek

2 łyżki jogurtu naturalnego

1 łyżka ugotowanej komosy ryżowej czarnej

1 łyżeczka syropu klonowego

Deser dekorujemy truskawką i świeżym listkiem mięty.

 

 

Budyń z kaszy jaglanej z mlekiem kokosowym, mango, kiwi i kaki

Budyń z kaszy jaglanej z mlekiem kokosowym, mango, kiwi i kaki

 

Kasza jaglana zdobywa co raz więcej swoich wielbicieli i smakoszy. O właściwościach prozdrowotnych kaszy jaglanej napisano chyba już wszystko!

Ale czy wiecie, że kasza jaglana to deser?

U nas tak!

Nasi domownicy polubili ją – świadomie lub nie – przemyconą w daniach na słodko.

Tym razem kaszę jaglaną przerobiłyśmy na budyń.  Ugotowana kasza z mlekiem kokosowym, połączona z mango, słodkim syropem z agawy… wyszedł niezły deser.

Dodatek musu z kiwi dodał przyjemnej rześkości i  idealnie przełamał słodki smak budyniu.

 

Składniki

Kasza jaglana

250g suchej kaszy jaglanej

2 łyżki oleju kokosowego

1/2 łyżeczki mielonego kardamonu

165 ml mleka kokosowego (mała puszka)

350 ml wody

Budyń

6-8 łyżek syropu z agawy

sok z 1/2 limonki

1 sztuka mango

6 łyżek jogurtu naturalnego

Dekoracja

4 sztuki kiwi

1 sztuka kaki (persymona)

 

Wykonanie

Kasza jaglana

Kaszę wysypujemy na gęste sito, dokładnie płuczemy pod bieżącą, zimną wodą. Następnie przelewamy obficie wrzątkiem, odkładamy na 10 minut, żeby lekko ociekła z wody.
W garnku (najlepiej z grubym dnem) rozpuszczamy 2 łyżki oleju kokosowego, dodajemy kardamaon, wsypujemy kaszę, delikatnie podprażamy intensywnie mieszając.
Dolewamy ostrożnie wodę wymieszaną z mlekiem kokosowym  i zostawiamy na średnim ogniu, obserwujemy.
Kiedy kasza wchłonie prawie cały płyn, a w kaszy pojawią się charakterystyczne  kratery, z których uchodzi gorące powietrze, zdejmujemy z ognia, przykrywamy i zostawiamy na około  1/2 godziny.
Garnek z grubym dnem będzie jeszcze trzymał temperaturę, dzięki temu kasza pod przykryciem dojdzie do odpowiedniej miękkości.

Budyń

Przestudzoną kaszę przekładamy do blendera, dodajemy syrop z agawy, sok z 1/2 limonki, miąższ z mango, jogurt naturalny. Całość miksujemy na gładki, aksamitny krem.

Dekoracja

Owoce kiwi obieramy, delikatnie miksujemy. Kaki obieramy i kroimy na plastry.
Budyń wykładamy do szklanek, dodajemy mus z kiwi i dekorujemy plastrami kaki.

 

 

Sernik limonkowy z oreo

Sernik limonkowy z oreo

Ciekawe skąd wzięło się powiedzenie „śmieje się jak głupi do sera”?

Bo bez sernika pewnie byłoby smutno.

Sernik to ciasto, z którym –  trzymając się odpowiednich proporcji –  można sobie poeksperymentować.

Ten przepis powstał ad hoc z produktów, które akurat były w domu.

Połączyłyśmy sery z naszym ulubionym owocem – limonką, a na spód wykorzystałyśmy ciemne ciasteczka oreo.

Całe szczęście, że sernik wyszedł pyszny, bo okazało się, że w lodówce chłodziła się na wieczór tequila… a została tylko jedna limonka… Oj…

 

Składniki

SPÓD

330g ciasteczek oreo

50g masła

MASA SEROWA

200g cukru

2 opakowania budyniu waniliowego (bez cukru)

4 jajka

800g zmielonego twarogu półtłustego (zmielonego minimum dwukrotnie)

500g serka mascarpone

otarta skórka i sok z 3 limonek

POLEWA

100g białej czekolady

1 łyżka jogurtu naturalnego

1 łyżka soku z limonki

otarta skórka z 1 limonki

2 kostki czekolady gorzkiej

 

Wykonanie

SPÓD

Tortownicę  o średnicy 26cm  wykładamy papierem do pieczenia.

Ciasteczka miksujemy z masłem na mokry piasek, wykładamy spód i boki tortownicy, wkładamy do lodówki na około 1 godzinę.

MASA SEROWA

Wszystkie składniki na masę serową miksujemy na jednolitą masę.
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C (góra – dół).
Masę serową  wylewamy do tortownicy na spód z ciasteczek. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy około 1 godziny.
Gdy sernik się upiecze, studzimy go w uchylonym piekarniku, a następnie chłodzimy w lodówce.

POLEWA

Białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, dodajemy jogurt naturalny, sok i połowę skórki z limonki.
Polewą dekorujemy schłodzony sernik i posypujemy pozostałą otartą skórką z limonki.
Gdy polewa przestygnie ścieramy na wierzch gorzką czekoladę .

 

Ciasteczka cynamonowe zajączki

Ciasteczka cynamonowe zajączki

Przepis na ciasteczka został odnaleziony w starym zeszycie Pani Basi. Ciasteczka są delikatnie kruche i smaczne.  Bardzo lubimy odświeżać takie zapomniane receptury, gdyż są wręcz genialne w swojej prostocie.

Wielkanoc już blisko, w takim razie mamy pomysł, aby  wypuścić zajączki na łąkę 😉

Cynamonowe zajączki!

Niech zapach cynamonu wypełni cały dom nawet w te święta .

 

Składniki

500g  mąki

80g  cukru pudru

2 żółtka

250g masła

1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

2 łyżki cynamonu

2 łyżki zimnej wody

Dodatkowo do posypania:

3 łyżki cukru pudru

1 łyżeczka cynamonu

Wykonanie

Do suchych składników dodajemy masło w kawałkach i łączymy ze sobą siekając nożem. Dla ułatwienia masło możemy zmiksować z suchymi składnikami w blenderze na tzw „mokry piasek”.

Dodajemy żółtka, ekstrakt z wanilii, wodę i  zagniatamy na gładkie i elastyczne ciasto. Gotowe zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na minimum godzinę.

Następnie ciasto rozwałkowujemy na grubość około 3mm i za pomocą foremek wycinamy ciasteczka.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 170°C, pieczemy około 10-12 minut.

Jeszcze ciepłe ciastka  posypujemy cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem.

 

 

 

 

 

Marchewkowe babeczki z ananasem i pudrem marchewkowym

Marchewkowe babeczki z ananasem i pudrem marchewkowym

Ciasto marchewkowe zyskało już wielu amatorów. Dodatek ananasa sprawi, że ciasto zyska na smaku i wilgotności, a dodatek do polewy pudru marchewkowego podkreśli marchewkowy charakter ciasta 😉

Możemy to ciasto upiec w większej blaszce, wtedy jednak ulegnie zmianie czas pieczenia do około 1 godziny.

Jeśli zastanawiamy się jakie ciasto upiec na święta, wykorzystajmy foremki w kształcie mini babeczek. Upieczone w nich każde ciasto będzie się bardzo świątecznie prezentowało na Wielkanocnym stole.

 

Składniki

CIASTO

50g zmielonych orzechów pekan

300g mąki

4 jaja

200g obranej marchwi

100g ananasa świeżego lub z puszki

180g cukru

150g oleju

1 łyżeczka przyprawy do piernika

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody

szczypta soli

(olej i mąka krupczatka do foremek)

POLEWA

200g cukru pudru

50g miękkiego masła

50g serka ricotta

10ml soku z cytryny

2 łyżeczki pudru marchewkowego

PUDER MARCHEWKOWY

2 – 3 marchewki

 

Wykonanie

CIASTO

Marchewki myjemy, obieramy i ścieramy na tarce na drobnych oczkach. Ananasa (świeżego obieramy) miksujemy na pulpę.

Za pomocą miksera mieszamy jajka z cukrem, dodajemy stopniowo olej. Następnie dodajemy utartą marchewkę i pulpę z ananasa. W drugiej misce mieszamy ze sobą suche składniki i łączymy delikatnie z masą marchewkową.

Foremki do babeczek lub muffin smarujemy olejem i posypujemy mąką krupczatką. Gotową masą napełniamy foremki i pieczemy w 175°C około 25 minut.

PUDER MARCHEWKOWY

Wyszorowane i obrane marchewki tniemy na cienkie plastry, najlepiej wykorzystać do tej czynności  obieraczkę do warzyw. Cienkie paski układamy w miarę ciasno na blasze wyłożonej  papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzewamy do 100°C i pieczemy (suszymy) około 1 godziny. Czas zależy od grubości plasterków i od soczystości marchewek.

Po  przestudzeniu miksujemy na puder. Można do tego użyć młynka do kawy, blendera lub moździerza.

POLEWA

Wszystkie składniki na polewę dokładnie mieszamy ze sobą i rozprowadzamy na schłodzonych babeczkach. Dekorujemy i odstawiamy w chłodne miejsce aby polewa zastygła.

 

 

 

Czekoladowe masło orzechowe z miodem

Czekoladowe masło orzechowe z miodem

Dlaczego orzeszki ziemne nazywamy  „ziemnymi”?

Przede wszystkim zacznijmy od tego, że nie są to tak do końca orzeszki, tylko nasiona roślin z rodziny bobowatych. Strąki z nasionami (orzeszkami) rosną w ziemi, stąd pochodzi ich nazwa.

Tyle z ciekawostek, a jak przygotować domowe czekoladowe masło orzechowe?

Nic prostszego, wystarczą tylko orzeszki, dobry mikser, parę minut miksowania i mamy gotowe przepyszne i zdrowe smarowidło.

Zdrowe, jeśli zachowamy umiar 🙂  A dodatek czekolady sprawia, że musimy jeszcze bardziej zachować czujność 😉

Jeśli z jakichś powodów nie tolerujemy czekolady i miodu, masło możemy przygotować bez dodatków, z samych orzeszków.

 

Składniki

500g orzeszków arachidowych (ziemnych) prażonych niesolonych

szczypta soli

50g czekolady mlecznej

50g czekolady gorzkiej

1 łyżka miodu

Wykonanie

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Jeżeli kupiliśmy orzeszki nieprażone, należy je delikatnie uprażyć na suchej patelni.

Orzeszki przekładamy do miksera, dodajemy szczyptę soli  i miksujemy tak długo, aż uzyskamy gładką, tłustą masę*. Następnie dodajemy roztopioną czekoladę,miód i miksujemy całość do połączenia składników.

Masło z dodatkiem czekolady w lodówce trochę twardnieje, w związku z tym my przechowujemy je w temperaturze pokojowej. Po kilku dniach i tak nie ma po nim śladu 😉

*Czas miksowania zależy od użytego sprzętu, nam nie sprawiło to wielkiego problemu, ponieważ miksowałyśmy w thermomixie.

Eklery – ricotta i matcha z malinami i borówkami

Eklery z zieloną ricottą , malinami i borówkami

Co możemy przygotować  z ciasta parzonego?

Okazuje się, że  jest to bardzo uniwersalne ciasto. Można wykorzystać je zarówno do wyrobów na słodko, jak i na słono.

Wystarczy tylko przygotowane ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego z odpowiednią końcówką i mamy gotowe ptysie, eklery, karpatki, obwarzanki , groszek ptysiowy, a nawet fantazyjne ozdoby do deserów.

Składniki

CIASTO

150g mąki tortowej

30g mąki ziemniaczanej

4 jajka

80g masła

125ml wody

125ml mleka

szczypta soli

KREM

250g serka ricotta

250ml śmietanki 30%

100g cukru pudru

sok z 1 limonki

1 płaska łyżeczka herbaty matcha w proszku

DODATKI

maliny

borówki amerykańskie

cukier puder

CIASTO

Zagotowujemy w garnku wodę i mleko z masłem i szczyptą soli. Na wrzątek wsypujemy mąkę tortową i ziemniaczaną , zmniejszamy ogień i energicznie ucieramy, tak długo aż ciasto będzie lśniące i gładkie, i zacznie odstawiać od ścianek garnka.  Ciasto studzimy i przekładamy do miksera. Następnie wbijamy kolejno jajka cały czas ucierając.  Miękkim i plastycznym ciastem wypełniamy rękaw cukierniczy i wyciskamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia podłużne eklery.

Pieczemy 20-30minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200°C.

KREM

Opakowanie ze śmietanką wkładamy na 15 minut do zamrażarki.  W tym czasie matchę, cukier puder, sok z limony łączymy z ricottą, dokładanie mieszamy, aż uzyskamy jednolity zielony kolor. Śmietankę ubijamy na sztywno, delikatnie łączymy z zieloną ricottą i odstawiamy na pół godziny do lodówki.

EKLERY

Krem przekładamy do rękawa cukierniczego. Przekrojone eklery wypełniamy zielonym kremem i dekorujemy owocami. Przykrywamy „czapeczkami” i  obficie posypujemy cukrem pudrem.

 

 

Babeczki czekoladowe z buraczkiem, kremem mascarpone i pudrem z buraka

Babeczki czekoladowe z buraczkiem, kremem mascarpone i pudrem z buraka

Uwielbiamy buraki pod każdą postacią i chętnie je dodajemy nawet do wyrobów na słodko. Tym razem wykorzystałyśmy je do czekoladowych muffinek.  Dzięki dodatkowi buraka są wilgotne i aromatyczne.
Zróbcie eksperyment  i  nie zdradzajcie domownikom  dodatku tego tajnego składnika. Jeśli  odgadną, że to burak obiecajcie nagrodę… kolejną babeczkę 😉

Składniki

BABECZKI

230g ugotowanych i obranych buraków

150ml oleju

2 jajka

180g cukru

100g czekolady deserowej

2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

2 łyżki kakao

300g mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody oczyszczonej

szczypta soli

KREM

330g śmietany 30%

150g serka mascarpone

2 łyżki cukru pudru

PUDER Z BURAKA

1-2 sztuk surowych buraków

 

Wykonanie

BABECZKI

Buraki miksujemy z olejem na gładka masę,  dodajemy jajka , ekstrakt z wanilii. W drugiej misce mieszamy ze sobą suche składniki. Łączymy delikatnie masę buraczaną z suchą mieszanką,  na koniec dodajemy drobno posiekaną czekoladę. Masą napełniamy foremki do muffin. Z tych proporcji powinno wyjść 12 sztuk babeczek.  Pieczemy w 175°C około 25 minut.

KREM

Dobrze schłodzoną śmietanę ubijamy, dodajemy cukier puder, następnie delikatnie, na wolnych obrotach miksera łączymy z serkiem mascarpone. Gotowy krem odstawiamy na 3o minut do lodówki. Następnie za pomocą rękawa cukierniczego dekorujemy kremem babeczki.

PUDER Z BURAKA

Wyszorowane i obrane buraki tniemy na cienkie plastry, najlepiej wykorzystać do tej czynności  obieraczkę do warzyw. Plasterki układamy w miarę ciasno na blasze wyłożonej  papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzewamy do 100°C i pieczemy (suszymy) buraki około 1 godziny. Czas zależy od grubości plasterków i od soczystości buraków.

Po  przestudzeniu miksujemy na puder. Można do tego użyć młynka do kawy, blendera lub moździerza.  Nie przejmujmy się wyblakłym kolorem pudru, w połączeniu z wilgotnym kremem nabierze intensywnych barw 🙂

Puder przesiewamy przez sitko bezpośrednio na krem.

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz