Kategoria: Śniadanie

Sałatka z buraczkiem, roszponką, olejem lnianym i serowym warkoczem

Sałatka z  buraczkiem,  roszponką, olejem lnianym  i serowym warkoczem.

Sałatka z dodatkiem buraczka to nasz kolejny pomysł na danie z wykorzystaniem oscypka. W tym przepisie obsmażyłyśmy buraczka z konfiturą żurawinową, kupioną na straganie razem z oscypkiem. Jest dość słodka, dlatego też przełamałyśmy jej smak octem winnym.

A dlaczego warkocz?  Nie potrafiłyśmy się mu oprzeć 😉

Składnik

1 średni burak

1 łyżka konfitury z żurawiny

1 łyżka octu winnego czerwonego

pleciony warkocz „oscypkowy”

1 łyżeczka masła klarowanego

roszponka

garść prażonych orzechów włoskich

Sos

2 łyżki soku z limony

2 łyżki oleju lnianego

sól, pieprz

Wykonanie

Buraka pieczemy w temperaturze 200°C około 45min, następnie obieramy ze skóry i kroimy w cienkie plasterki (ok 3mm).

Na patelnię wrzucamy konfiturę z  żurawiny, dodajemy sok z limonki, lekko podgrzewamy. Następnie dodajemy  plasterki buraków i obsmażamy w konfiturze z obu stron.

Na drugiej patelni rozgrzewamy masło klarowane i obsmażamy warkocz na złoty kolor z obu stron.

W tym samym czasie składniki sosu łączymy ze sobą oraz  prażymy orzechy na suchej patelni na złoty kolor.

Na talerzu rozkładamy rukolę, wcześniej umytą i wysuszoną , na niej kładziemy plasterki buraka z konfiturą żurawinową, polewamy sosem, układamy warkocz, posypujemy podprażonymi orzechami.

 

 

 

 

Zapisz

Oscypek… scypek z karmelizowanym ananasem

Oscypek, scypek, serek góralski… z karmelizowanym ananasem

Oscypek z żurawiną to już tradycyjna przekąska na Podhalu. My odważyłyśmy się o delikatne przełamanie tego stereotypowego połączenia. Kolorystyka dania może nie jest tak kontrastowa, ale smak na pewno zaskakuje.

 

Składniki

 200g świeżego ananasa

50g cukier trzcinowy

1 łyżka soku z limonki

otarta skórka z 1  limonki

listki mięty

 2 plastry centymetrowe serka góralskiego typu oscypek

1 łyżka masła klarowanego

Wykonanie

Ananasa obieramy, kroimy na plastry,  wycinamy twardy środek, dzielimy na małe  kawałki.

Na patelnię wrzucamy cukier i dodajemy sok z limony, podgrzewamy tak długo, aż zacznie się karmelizować.  Na rozgrzany karmel wrzucamy kawałki ananasa, delikatnie mieszamy. Ananas w trakcie podgrzewania puszcza sok – smażymy do momentu częściowej jego redukcji. Naszym celem jest uzyskanie owoców w syropie.

Serki góralskie obsmażamy na klarowanym maśle na złoty kolor.

Na talerz wykładamy smażone, gorące serki, na wierzchu kładziemy karmelizowanego ananasa, posypujemy otartą skórką z limonki i dekorujemy listkami mięty.

 

Śmiało możemy karmelizować całego ananasa, z odpowiednie proporcjonalną ilością cukru i soku z limony. Można go przechowywać kilka dni w lodówce i wykorzystywać do innych dań, np do owsianki.

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Sałatka rukola z góralskim scypkiem i gruszką

Sałatka rukola z góralskim scypkiem i gruszką

Była już sałatka z granatem i scypkiem, to może tym razem coś z gruszką.

Składniki

rukola

2 łyżki startego serka wędzonego typu oscypek

gruszka

1 łyżka soku z cytryny – do skropienia gruszki

1-2 łyżki prażonych ziaren ( mix słonecznika, dyni i orzeszków pinii)

Sos

3 łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka soku z cytryny

1 łyżeczka miodu ( my użyłyśmy miodu piniowego)

½ łyżeczki musztardy Dijon

sól, pieprz do smaku

Wykonanie

Rukolę myjemy, suszymy i układamy na talerzu.

Gruszkę myjemy, nie obieramy –  kroimy na ćwiartki a następnie na cienkie plasterki, skrapiamy sokiem z cytryny, żeby nie ściemniała i  wykładamy na rukolę.

Składniki sosu łączymy ze sobą i polewamy sałatkę. Serki ścieramy na tarce o grubych oczkach i układamy na talerzu, na koniec posypujemy mixem z prażonych ziaren.

 

Serdeczne podziękowania dla Tatiany za użyczenie dodatków do stylizacji 😉

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Sałatka Frisee z góralskim serkiem scypkiem ;-)

Sałatka Frisee z góralskim serkiem scypkiem 😉

Oscypek to rodzaj twardego, owczego sera, który jest solony i wędzony.

Sery owcze sprzedawane pod Tatrami w zimie to gołki, czyli oscypki ale z mleka krowiego. Sprzedawane osypki ponoć oscypkami nie są, a : scypkami, uscypkami, serkami góralskimi itp…

Jak zwał, tak zwał wszystkie smaczne są!

Nie wyobrażamy sobie wizyty w Zakopanem bez degustacji tych unikatowych serków.

W karczmach, restauracjach, a także na straganach na Krupówkach serwuje się je smażone z dodatkiem żurawiny. My pokusiłyśmy się o wykorzystanie ich  do sałatek.

 

Składniki

2 małe serki wędzone typu oscypek

2 łyżki pestek granatu

½ cebuli szalotki

1 łyżeczka oleju

Sos:

2 łyżki octu malinowego

 1 łyżka oliwy z oliwek

sól, pieprz do smaku

 

Wykonanie

Składniki sosu łączymy ze sobą.

Szalotkę kroimy na półksiężyce.

Sałatę, myjemy, suszymy i rozkładamy na talerzu, polewamy sosem, dodajemy szalotkę posypujemy pestkami granatu.

Podsmażamy serek z obu stron na złoty kolor na łyżeczce oleju i wykładamy na sałatkę.  Podajemy od razu, aby serek nie wystygł.

 

 

 

Zapisz

Gravlax w Buraczkach – Marynowany Surowy Łosoś

GRAVLAX W BURAKACH _ MARYNOWANY SUROWY ŁOSOŚ

Gravlax to potrawa tradycyjna dla kuchni skandynawskiej.  Tłumaczenie jest trochę mroczne, bo grav oznacza grób, lax  – łosoś, czyli, tak jakby pogrzebany łosoś 😉

No i ma to sens, ponieważ w średniowieczu rybacy solili łososie, zawijali w korę brzozy i zakopywali  w piasku by lekko sfermentowała.

My swoją też zakopiemy w soli i cukrze, przykryjemy buraczkami, dodamy małe co nie co i… schowamy do lodówki 😉

Składniki

500g łososia surowego ze skórą

150g gruboziarnistej soli kamiennej

30g cukru trzcinowego

30g chrzanu (świeżo tartego lub ze słoiczka)

250g buraczków surowych

40ml śliwowicy

1 pęczek koperku

1 limonka

Wykonanie

Szklane naczynie, wielkością pasujące do łososia wykładamy folia spożywczą z dużym zapasem, tak aby potem zawinąć rybę.

Buraki obieramy i ścieramy na grubych oczkach.  Z limonki ścieramy skórę, sok wyciskamy. Koper drobno siekamy.

Łososia oczyszczamy z łusek i z ości, dokładnie obsuszamy papierowymi ręcznikami. Wykładamy do naczynia na folię, skórą w dół. Rybę równomiernie pokrywamy solą, cukrem. Na wierzch delikatnie rozsmarowujemy chrzan i układamy starte buraczki, skrapiamy śliwowica, sokiem z limonki, posypujemy koperkiem i skórka z limonki. Szczelnie zakrywamy folią  – tym naszym zapasem 😉  Dobrze jest czymś obciążyć, my kładziemy deseczkę i na niej np. słoiki z przetworami . Tak przygotowanego łososia wkładamy do lodówki na 48 godzin.

Po tym czasie delikatnie wyciągamy rybę spod „pierzyny” wszystkich ingrediencji  i dokładnie osuszamy papierowym ręcznikiem. Łososia kroimy w cieniutkie plasterki, pod lekkim kątem. W lodówce możemy przechowywać zawinięty najlepiej w papier do pieczenia do 2 tygodni.

Łososia można podawać na różne sposoby:

– jak carpaccio, posypane wędzonym twarożkiem i lekko skropione oliwą

– z sosem chrzanowym , koperkowym, czosnkowym..

– lub zajadać się jak sashimi 🙂

-lub???  A to już Wasza tajemnica smaku 😉

 

Inspiracją był przepis Jamie’go Oliviera z książki Kulinarne wyprawy Jamiego

 

 

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Owsianka 5 zbóż z borówkami i kaki

OWSIANKA Z PŁATKAMI 5 ZBÓŻ, Z BORÓWKAMI AMERYKAŃSKIMI I OWOCEM KAKI (Persymoną)

Płatki „5 zbóż” to gotowa mieszanka, którą można nabyć w sklepie. Gdyby okazało się jednak , że jest problem z zakupem, podajemy proporcje tej mieszanki:

płatki owsiane 20%, płatki jęczmienne 20%, płatki orkiszowe 20%, płatki żytnie 20%, płatki pszenne 20%.

Składniki

6 łyżek płatków 5 zbóż

300ml wody

100ml mleka

garść borówek amerykańskich

1 sztuka kaki (persymona)

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżka syropu klonowego

Wykonanie

Kaki obieramy i kroimy w kostkę, cząstki, kawałki, tak jak lubimy 🙂

Płatki zalewamy wodą i gotujemy na wolnym ogniu przez około 15 minut . Po tym czasie, gdy płatki zmiękną, a wody ubędzie * dolewamy mleko i gotujemy jeszcze 5 minut.

*Jeśli konsystencja jest dla nas za gęsta uzupełniamy wodą lub mlekiem.

Pod koniec gotowania wrzucamy borówki, delikatnie mieszamy, ściągamy z palnika i dodajemy kaki. mieszamy i przekładamy całość do miseczki.

Posypujemy cynamonem i polewamy syropem klonowym.

Szybko, smacznie i zdrowo!!!

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Wędzone wędliny domowe

Domowe Wędzenie wędlin

Karkówki, boczek, piersi z gęsi, filety z piersi indyka  i do dzieła!

Łącznie wyszło nam około 10kg.

Przygotowanie mięsa – peklowanie „na mokro”

O wędzeniu musimy pomyśleć ok 10 dni wcześniej, kiedy powinniśmy zapeklować mięso. Naczynie do peklowania dobieramy tak aby mięso było luźno ułożone i płyn miał dostęp do wszystkich kawałków. Po ułożeniu mięsa należy zalać je przygotowaną zaprawą,  tak aby mięso nie miało kontaktu z powietrzem. Dodatkowo całość najlepiej przykryć  talerzem lub deską  obciążoną  np. wypełnionym wodą litrowym słoikiem.  Przez cały okres peklowania codziennie obracamy mięso i  zmieniamy  jego pozycję w naczyniu (z góry na dół).

Zaprawę do peklowania  przygotowujemy z połączenia solanki  i zaprawy ziołowej.

SOLANKA

Do przygotowania solanki i ustalenia proporcji wody, soli i mięsa oraz okresu peklowania przydatny jest KALKULATOR ze strony wędzarniczej braci, www.wedlinydomowe.pl – prosty programik, który polecamy.

Aby nasze wędliny były aromatyczne i smaczne do solanki dodajemy przygotowaną wg poniższego składu zaprawę ziołową.

ZAPRAWA ZIOŁOWA

½ łyżeczki kminku

2-3 ziarna jałowca

½ łyżeczki kolendry

5 ziaren pieprzu

5 ziaren ziela angielskiego

2 listki laurowe

1 łyżka majeranku

½ łyżeczki cząber

½ łyżeczka rozmarynu suszonego

½ tymianku

3 ząbki czosnku ze skórką

3 ziarna jałowca

mały strączek chili peperoncini

250 ml wody

Parzymy zioła pod przykryciem na małym ogniu ok 15 min. Zaprawę schładzamy, odcedzamy przez gazę i dodajemy do przygotowanej solanki.

Tak przygotowanym roztworem zalewamy mięso.

Po okresie peklowania wkładamy mięso do siatki wędliniarskiej i możemy wędzić.

Do naszego wędzenia korzystamy z przenośnej wędzarni dostępnej w  sklepach internetowych i marketach sprzedaży hurtowej. Nasz model wyposażony jest w miskę, którą wypełniamy wodą co zapobiega wysychaniu wędzonego mięsa .

Duże kawałki mięsa wędzimy przez około 6 godzin, mniejsze  3 godziny.

Ognisko obok wędzarni rozpaliliśmy, żeby się rozgrzać i przy okazji przygotować coś na obiad, ale o tym innym razem 🙂

Smacznego!

 

Zapisz