Tag: bezglutenowe

Serniczki z czekoladowymi kukurydzianymi płatkami i słodkim zagęszczonym mlekiem

Z tego przepisu możemy również przygotować sernik w jednej większej foremce, wówczas proponuję wydłużyć czas pieczenia do około 45 – 50 minut.

Płatki kukurydziane to świetny pomysł na spód do sernika. Żeby wzbogacić smak zwykłych płatków warto zmieszać je z gorzką czekoladą. Wykorzystałam już tak przygotowane płatki w przepisie na Pieczony puszysty sernik z borówkami .  Płatki wszystkim posmakowały, więc  pomyślałam,  że do tych serniczków też na dno dam kukurydziane płatki.  

Masa sernikowa jednak ta ten deser jest nieco rzadsza i płatki ślicznie wypłynęły na wierzch…  Na szczęście serniki na tym nic nie straciły, wręcz przeciwnie…

Składniki na około 20 -24 babeczki

CZEKOLADOWE PŁATKI KUKURDZIANE

100 g płatków kukurydzianych

50 g gorzkiej czekolady 70%

SERNIK

500 g twarogu półtłustego 3 krotnie zmielonego lub „z wiaderka”

3 jaja

300 g mleka zagęszczonego (skondensowanego) słodzonego

DODATKI

owoce, np. jeżyny lub frużelina z owoców – przepis – Sernik z frużeliną

Wykonanie

CZEKOLADOWE PŁATKI KUKURYDZIANE

Czekoladę siekamy i rozpuszczamy w misce w kąpieli wodnej, zdejmujemy z palnika. Do rozpuszczonej, gorącej czekolady dodajemy płatki kukurydziane, mieszamy i wykładamy warstwę na papier do pieczenia. Odstawiamy na bok, aż płatki w czekoladzie przestygną.

SERNICZKI

Płatki  kukurydziane w czekoladzie delikatnie kruszmy (rozdzielamy) na dno foremek do babeczek. Możemy część odłożyć do dekoracji lub do schrupania.

Wszystkie składniki na masę serową miksujemy, jak najkrócej na jednolitą masę. Wylewamy całość na płatki kukurydziane do wysokości 2/3 foremek i pieczemy w rozgrzanym do temperatury 180°C piekarniku przez około 15 – 20 minut. Studzimy w lekko uchylonym piekarniku. Po przestudzeniu serniczki podajemy z pozostałymi, chrupiącymi płatkami i świeżymi owocami.

Smacznego!

Tarta czekoladowo jeżynowa na orzechowym spodzie – tarta wegańska i bezglutenowa

Tarta na spodzie z orzechów laskowych z przepysznym kremem czekoladowo jeżynowym. Deser wegański, bezglutenowy i chciałabym napisać, że bez białego cukru, ale nie tym razem. Czekolada, której użyłam do kremu miała cukier w składzie. Jeżeli chcecie wyeliminować cukier biały całkowicie z tego przepisu, wystarczy tylko zamienić czekoladę na taką bez cukru.

* Ilość agaru zależy od zaleceń producenta.

Składniki na foremkę o wymiarach 36 x 11 cm

SPÓD

200 g orzechów laskowych

30 g wiórków kokosowych

8 – 10 sztuk daktyli bez pestek

30 g oleju kokosowego

szczypta soli

KREM CZEKOLADOWO JEŻYNOWY

300 g jeżyn (około 200 ml po przetarciu)

200 ml mleka kokosowego (najlepiej gęstego)

100 g gorzkiej czekolady 70%

1 łyżeczka ciemnego kakao

2 – 3 łyżki syropu klonowego

1 łyżeczka agar*

DODATKI

świeże jeżyny

jadalne kwiaty (u mnie begonie)

listki mięty

starty orzech laskowy

Wykonanie

SPÓD

Daktyle zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na około 15 minut. Orzechy laskowe, wiórki kokosowe i sól miksujemy na grube okruchy. Następnie dodajemy miękkie i odsączone daktyle i ponownie miksujemy, aż uzyskamy lepką masę. Na sam koniec dodajemy olej kokosowy, ponownie miksujemy i tak przygotowana masą wykładamy spód foremki.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C i pieczemy przez 10 – 15 minut, na złoty kolor. Pilnujemy, żeby boki się nie przypiekły. W razie konieczności po 5 minutach możemy całość przykryć kawałkiem folii aluminiowej. Upieczony spód wyjmujemy z piekarnika i studzimy w foremce.

KREM CZEKOLADOWO JEŻYNOWY

Jeżyny krótko miksujemy i przecieramy przez sito, aby pozbyć się pestek.  W rondelku podgrzewamy na wolnym ogniu uzyskana pulpę z jeżyn, mleko kokosowe i agar. Gotujemy przez około 5 minut, cały czas mieszając, najlepiej małą rózgą. Następnie dodajemy połamaną czekoladę, kakao i mieszamy do czasu rozpuszczenia czekolady, pod koniec dodajemy syrop klonowy, mieszamy i zdejmujemy z palnika. Jeżeli masa nie będzie idealnie aksamitna, możemy od razu przetrzeć ją przez sito. Masę wylewamy na przestudzony spód orzechowy i odstawiamy do przestygnięcia.

TARTA

Przestudzoną tartę przechowujemy w lodówce, przed podaniem dekorujemy świeżymi owocami, jadalnymi kwiatami, miętą.

Smacznego!

Puszysty sernik z borówkami pieczony na bezglutenowym spodzie z płatków kukurydzianych i czekolady

Płatki kukurydziane to świetny pomysł na spód do sernika , szczególnie dla osób, które nie tolerują lub nie spożywają glutenu. Ale zwykłe płatki byłyby trochę nudne, więc, żeby podkręcić ich smak zmieszałam je z gorzką czekoladą. Część wyłożyłam na dno sernika, a część dałam na wierzch po upieczeniu, dzięki temu sernik zyskał pyszny i chrupiący dodatek.

Puszysty, delikatny sernik z borówkami, na spodzie z płatków kukurydzianych to bardzo łatwy, szybki i pyszny deser.  Żeby sernik był aksamitny i delikatny, twarogu dodaję serek mascarpone, a twaróg powinien być trzykrotnie zmielony.  Aby ułatwić sobie zadanie tym razem do sernika wykorzystałam gotowy, z wiaderka twaróg sernikowy z mascarpone President. 

Składniki na blaszkę o wymiarach 30 x 22 cm

CZEKOLADOWE PŁATKI

100 g płatków kukurydzianych

100 g gorzkiej czekolady 70%

SERNIK

3 jaja

250 g borówki amerykańskiej

80 g cukru (20 g do białek, 60 g do sera)

500 g twaróg sernikowy z mascarpone President

sok  z 1/2 cytryny

20 g budyniu waniliowego w proszku

Wykonanie

CZEKOLADOWE PŁATKI

Czekoladę siekamy i rozpuszczamy w misce w kąpieli wodnej, zdejmujemy z palnika. Do rozpuszczonej, gorącej czekolady dodajemy płatki kukurydziane, mieszamy i wykładamy warstwę na papier do pieczenia. Odstawiamy na bok, aż płatki w czekoladzie przestygną.

SERNIK

Żółtka oddzielamy od białek, z białek ubijamy na sztywno pianę z dodatkiem 20 g cukru. W drugiej misce mieszamy żółtka z 60 g cukru, sokiem z cytryny,  dodajemy ser i proszek budyniowy.

Połowę płatków kukurydzianych w czekoladzie delikatnie kruszmy (rozdzielamy) na dno blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Pozostałe płatki odkładamy na później.

Do masy serowej dodajemy ubite białka oraz 200 g borówek i bardzo delikatnie mieszamy. Wylewamy całość na płatki kukurydziane i pieczemy w rozgrzanym do temperatury 160°C piekarniku przez około 1 godzinę. Studzimy w lekko uchylonym piekarniku. Po przestudzeniu na wierzch sernika wykładamy pozostałe płatki kukurydziane i borówki.

Smacznego!


Tajemnice doskonałego sernika

Szpinakowe babeczki bezglutenowe z boczkiem i pomidorkami

Bezglutenowe, zielone i wytrawne babeczki świetnie sprawdzą się jako przystawka, przekąska, drugie śniadanie lub kolacja. Możemy również zapakować je do pudełka i zabrać ze sobą w świat, do szkoły, lub do pracy.

Dodatek boczku nie jest obowiązkowy. Jeżeli pominiecie boczek dodajcie jeszcze jedną cebulę i 3 łyżeczki oleju kokosowego do smażenia.

Składniki

200 g liści szpinaku

1 cebula

1 ząbek czosnku

100 g wędzonego boczku

4 duże jaja

1 łyżeczka proszku do pieczenia (bezglutenowego) lub kamienia winnego

50 g mąki kokosowej

świeżo mielona gałka muszkatołowa, ilość wg upodobań

sól, pieprz

12 sztuk  pomidorków koktajlowych

tłuszcz do smarowania foremek lub papierowe papilotki

Wykonanie

Boczek kroimy w drobną kostkę i smażymy na wolnym ogniu, na suchej patelni. Kiedy tłuszcz z boczku lekko się wytopi dorzucamy pokrojoną w kostkę cebulę, smażymy, aż cebula się zeszkli. Pod koniec smażenia dodajemy posiekany lub zmiażdżony czosnek, mieszamy i po 3 minutach zdejmujemy patelnię z palnika.

Szpinak bardzo drobno siekamy, mieszamy z jajami. Możemy również zmiksować razem z jajami na jednolitą zieloną masę. Dodajemy przestudzony boczek z cebulą i czosnkiem, mąkę kokosową, proszek do pieczenia, doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową.

Foremki do babeczek smarujemy tłuszczem lub wykładamy papierowymi papilotkami i wypełniamy szpinakową masą do 3/4 wysokości. Na wierzch wykładamy połówki pomidorków koktajlowych przekrojeniem do góry. Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C. Babeczki pieczemy 20 minut, podajemy jeszcze ciepłe, ale na zimno też bardzo dobrze smakują.

Smacznego!

Serowy placek z dynią, porem i fetą

Serowy placek z dynią, porem i fetą to danie zarówno wegetariańskie, jak i bezglutenowe. Najlepiej smakuje na ciepło. Taki placek to dobry pomysł na śniadanie. Pasuje również na obiad podany z sałatką z mieszanych sałat.

Przygotowując taki placek mamy okazję zrobić porządki w lodówce. Możemy wykorzystać końcówki żółtych serów, ser ricotta zamienić na twaróg, a zamiast dyni i pora dodać cukinię i cebulkę.

Składniki

SPÓD

100 g żółtego sera (Edam)

2 jaja

250 g sera ricotta

20 g mąki kukurydzianej

1/2 łyżeczki kurkumy w proszku

1/2 łyżeczki suszonego rozmarynu

sól

pieprz

OBŁOŻENIE

150 g dyni

30 g pora

20 g sera feta

1/2 łyżeczki suszonego rozmarynu (lub 1 łyżeczka posiekanego świeżego)

3 – 4  łyżki oliwy

sól

pieprz

Wykonanie

SPÓD

Ser żółty ścieramy na grubych oczkach. Jaja, ser ricotta, mąkę kukurydzianą, kurkumę, rozmaryn, sól i pieprz mieszamy rózgą w misce na gładką masę. Dodajemy starty żółty ser i wykładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Łyżką formujemy placek o wymiarach około 20 x 25 cm. Pieczemy pierwsze 20 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180°C.

OBŁOŻENIE

W czasie kiedy placek podpieka się w piekarniku obraną dynię ścieramy na drobnych oczkach, por kroimy w cienkie paski, fetę kruszymy. Po 20 minut pieczenia wyjmujemy placek, wykładamy na wierzch startą dynię, pokrojonego pora, posypujemy pokruszonym serem feta i rozmarynem. Całość skrapiamy oliwą, doprawiamy solą i pieprzem, wkładamy do piekarnika na kolejne 20 minut – 180°C.

Smacznego!

Placki z mąki gryczanej (pancakes) z kefirem, rozmarynem i miodem

Małe smażone placuszki, znane również, jako amerykańskie pankejki (pancakes), to propozycja nie tylko na śniadanie, ale również na deser. Najlepiej smakują podane z jogurtem, miodem lub syropem klonowym i z owocami.

Ciasto na placki warto przygotować wcześniej, najlepiej na noc, aby mogło odstać. Dzięki temu placki będą idealnie puszyste.

Nie wszyscy lubią smak koziego nabiału, wówczas kozi jogurt możemy zastąpić jogurtem z mleka krowiego.

Składniki

250 ml kefiru

2 jajka

20 g roztopionego masła

200 g maki gryczanej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody

20 g miodu

1/2 łyżeczki świeżego, drobno posiekanego rozmarynu

szczypta soli

olej do smażenia

Do podania:

świeże figi 4 – 5 sztuk

250 jogurtu z koziego mleka

miód

orzechy włoskie

Wykonanie

Do miski wlewamy kefir, jajka, miód, roztopione i przestudzone masło, mieszamy. Następnie dodajemy mąkę gryczaną, proszek do pieczenia, sodę, posiekany rozmaryn i szczyptę soli. Mieszamy, aż składniki się połączą i otrzymamy gładka i jednolitą masę.

Patelnię rozgrzewamy i smarujemy cienko olejem. Olej na patelni najlepiej rozprowadzić pędzelkiem lub nasączonym olejem ręcznikiem papierowym. Nakładamy ciasto po 1 łyżce i smażymy na średnim ogniu do zrumienienia z obu stron.

Gotowe placki podajemy z łyżką jogurtu koziego, świeżymi figami oraz orzechami włoskimi. Całość polewamy miodem.

Smacznego!

 

Dolcetti Alle Nocciole – świąteczne ciasteczka orzechowe z mąką kasztanową

Dolcetti Alle Nocciole to szybkie w przygotowaniu włoskie świąteczne ciasteczka, bardzo orzechowe z dodatkiem mąki kasztanowej.

Dla osób, które nie tolerują lub z założenia unikają glutenu, dobra wiadomość – ciasteczka są bezglutenowe!

Drobnym utrudnieniem w przygotowaniu może okazać się dodatek mąki kasztanowej, a raczej trudność w jej zakupie. Niestety nie jest to mąka, która stoi na półkach w każdym spożywczym sklepie. Możemy ją zakupić w sklepach lub na stoiskach ze zdrową żywnością lub w sprzedaży internetowej.

Według wskazówek z oryginalnego przepisu* mąkę kasztanową możemy zastąpić tartymi lub mielonymi orzechami lub migdałami. Ale skoro ma być mąka kasztanowa, to ma być!  Problem braku mąki kasztanowej możemy rozwiązać w prosty sposób – wystarczy zakupić świeże kasztany, które to w ostatnim czasie często pojawiają się w sprzedaży i przygotować mąkę samemu.  Przy okazji mamy gwarancję, że mąka zawiera tylko kasztany, a po przeliczeniu ceny kasztanów i zużytej energii piekarnika , wychodzi taniej niż ta gotowa.

Tym sposobem proponuję dwa przepisy, na domową mąkę z kasztanów jadalnych i włoskie ciasteczka orzechowe.

Składniki

CIASTKA

2 białka z jajek

150 g tartych orzechów laskowych

60 g mąki kasztanowej

60 g cukru pudru

laska wanilii – tylko wyskrobane ziarenka z rozciętego wzdłuż strąka

dodatkowy cukier puder do obtaczania ciastek przed pieczeniem

MĄKA Z KASZTANÓW JADALNYCH

kasztany jadalne – ilość dowolna

Wykonanie

MĄKA KASZTANOWA

Kasztany jadalne nacinamy na krzyż z wypukłej strony i układamy nacięciem do góry na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180°C około 20 – 30 minut.  Studzimy, obieramy ze skórki i mielimy w malakserze.

Zmielone kasztany rozkładamy ponownie na blaszce i suszymy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 50°C z funkcją termoobiegu około 2 – 3 godziny. Wystudzone i wysuszone kasztany mielimy (w młynku do kawy lub np. w thermomix) do uzyskania konsystencji mąki. Przechowujemy w szczelnie zamkniętym słoiku.

CIASTKA

Wszystkie składniki  mieszamy w mikserze lub ręcznie na gęsta pastę. Białek nie ubijamy! Z przygotowanej masy formujemy kulki o wielkości orzecha włoskiego.

Kulki obtaczamy obficie w cukrze pudrze i układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C i pieczemy ciastka około 20 – 30 minut, aż lekko spuchną i popękają. Ciastka studzimy i przechowujemy w temperaturze pokojowej.

Smacznego!

* Przepis pochodzi z Magazynu Kuchnia nr 12/2017