Tag: boczek

Faszerowane plastry cukinii serkiem ricotta, parmezanem i wędzonym boczkiem

Co zrobić z wyrośniętą cukinią? Czy taka duża jeszcze dobrze smakuje i czy nie będzie łykowata?

Nic w naszej kuchni nie powinno się zmarnować. Przerośniętą cukinię możemy pokroić w plastry, wydrążyć z nasion i włóknistego miąższu, nałożyć farsz i zapiec. Nasiona warto zasuszyć i na wiosnę wysiać w ogródku.

Składniki

Cukinia

250 g serka ricotta

50 g sera parmezan – Parmigiano Reggiano

1 jajko

2 plastry wędzonego boczku

garść świeżych liści bazylii

sól

pieprz

starta gałka muszkatołowa

oliwa z oliwek

Wykonanie

Boczek kroimy w drobną kostkę.

W misce, widelcem delikatnie mieszamy serek ricotta, starty parmezan, jajko i posiekane listki bazylii. Doprawiamy solą, pieprzem i startą gałka muszkatołową.

Cukinię kroimy w plastry o grubości około 1,5 cm. Wydrążamy ze środka nasiona z włóknistym miąższem. Plastry układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wypełniamy farszem z serka ricotta. Następnie posypujemy startym parmezanem, pokrojonym boczkiem i skrapiamy oliwą z oliwek.

Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180°C i zapiekamy około 15 – 20minut.
Faszerowane plastry cukinii serwujemy od razu, najlepiej smakują jeszcze ciepłe!

Smacznego!

Dyniowe spätzle, szpecle… czyli kluski podane z boczkiem i białym serem

Szpecle (spätzle ) to mączne kluseczki, a przepis razem z tarką do ich przygotowania przyjechały z nami z Austrii. Często zajadaliśmy się nimi w przerwach wędrówek górskich w alpejskich schroniskach. Tam jednak  szpecle przygotowuje się bez purée dyniowego i  podaje się je często na małej patelni zapieczone z żółtym serem, tzw. serowe szpecle czyli ” käse spätzle”.

Do przygotowania spetzli służy specjalne urządzenie. Jest to rodzaj tarki z dziurkami, z pojemnikiem, do którego wlewamy ciasto. Całość kładziemy na garnek z wrzącą wodą i przesuwamy po tarce tym pojemnikiem, tak aby do garnka, przez dziurki wpadały gotowe kluski.  Takie urządzenie możemy zakupić w sklepach internetowych lub podczas wyjazdów do Niemiec lub Austrii.

Szukając pomysłów w sieci na zastąpienie tego urządzenia, natrafimy na pewne propozycje.

  1. Ciasto możemy wlać do metalowego durszlaka, ustawić go na garnku z wrzącą wodą i przecierać przez dziurki silikonową lub drewnianą łyżką.
  2. Innym rozwiązaniem jest metalowa tarka do warzyw o dużych oczkach, wystarczy położyć ją nad garnkiem odwrotną (tępą) stroną i szpatułką lub silikonową łyżką partiami przecierać przez dziurki ciasto na wrzątek.
  3. Możemy również przygotować szpecle podobnie, jak kluski kładzione. Ciasto przekładamy na deskę i nożem zsuwamy porcje na wrzątek.

 

Składniki

CIASTO

350 g mąki

230 g purée z dyni*

2 – 3 jaja

1 łyżka oleju

1/2 łyżeczka soli plus 1 łyżeczka do wody

szczypta gałki muszkatołowej

PROPOZYCJA PODANIA

szalotka

twaróg

boczek wędzony

sól

pieprz

prażone pestki dyni

Wykonanie

CIASTO

Wszystkie składniki na ciasto mieszamy ze sobą, ręcznie lub za pomocą miksera. Ciasto powinno być lekko gęste, trochę gęstsze od ciasta naleśnikowego. Gotowe ciasto odstawiamy na około 30 minut.

Do dużego garnka wlewamy wodę, dodajemy  łyżeczkę soli, doprowadzamy do wrzenia.  Na garnek kładziemy urządzenie do robienia szpecli , wlewamy na nie ciasto. Przesuwamy ruchomym pojemnikiem z ciastem, tak aby przez dziurki „przeciskały” się do wrzątku kluseczki. Gotujące kluski, kiedy wypłyną na wierzch wyjmujemy łyżką cedzakową i przekładamy do miski.

PROPOZYCJA PODANIA

Na patelni obsmażamy szalotkę i boczek. Gotowe szpecle (jeśli są zimne możemy odsmażyć na patelni) wykładamy na talerz, kruszymy na nie twaróg i okraszamy cebulką i boczkiem. Na koniec w razie potrzeby sól, pieprz i pestki dyni.

Smacznego!

*Purée z dynidynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy około 40 minut w temperaturze 200°C, do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.