Tag: ciasto ze szpinakiem

Kolorowa chałka ze szpinakiem i czarną marchewką

Czarna marchew  to jedna ze starszych odmian marchwi. Sok lub przecier z tej marchwi to naturalny barwnik w przemyśle spożywczym. Jak do tej pory przecieru z czarnej marchwi używałam do zabarwienia na fioletowo bułek hamburgerowych.  Tym razem chciałam zabarwić marchewką chałkę, a dla kontrastu dodałam trochę zieleni ze szpinaku.  

Dodatek marchewki i szpinaku nie wpływa jakoś specjalnie na smak chałki, ale jest kolorowo, odrobinę warzywnie i wesoło.

Składniki

CIASTO BIAŁE

8 g świeżych drożdży

200 g mąki tortowej

120 ml mleka

15 g roztopionego masła

20 g cukru

CIASTO SZPINAKOWE

8 g drożdży

200 g mąki tortowej

20 g cukru

15 g roztopionego masła

60 ml mleka

60 g świeżego szpinaku

CIASTO MARCHEWKOWE

8 g drożdży

200 g mąki tortowej

20 g cukru

15 g roztopionego masła

100 ml mleka

20 g świeżej obranej czarnej marchwi

DODATKOWO

1 jajko

Wykonanie

CIASTO BIAŁE

Do miski rozkruszamy drożdże, zasypujemy szczyptą cukru i dodajemy  1 łyżkę mleka. Mieszamy aż się rozpuszczą drożdże i odstawiamy na 10 minut.  
Następnie dodajemy pozostałe składniki , wyrabiamy ciasto, formujemy w kulę, odkładamy do miski, przykrywamy i odstawiamy do podwojenia objętości na około  1,5 godziny.

CIASTO SZPINAKOWE – ZIELONE

Do miski rozkruszamy drożdże, zasypujemy szczyptą cukru i dodajemy  1 łyżkę mleka. Mieszamy aż się rozpuszczą drożdże i odstawiamy na 10 minut. 
Szpinak miksujemy z pozostałym mlekiem, aż uzyskamy jednolity i gładki mus.
Do miski z drożdżami  dodajemy pozostałe składniki , szpinakowy mus i  wyrabiamy ciasto. Formujemy ciasto w kulę, odkładamy do miski, przykrywamy i odstawiamy do podwojenia objętości na około  1,5 godziny.

CIASTO MARCHEWKOWE – FIOLETOWE

Do miski rozkruszamy drożdże, zasypujemy szczyptą cukru i dodajemy  1 łyżkę mleka. Mieszamy aż się rozpuszczą drożdże i odstawiamy na 10 minut. 
Marchewkę drobno kroimy i  miksujemy z pozostałym mlekiem, aż uzyskamy jednolity i gładki mus.
Do miski z drożdżami  dodajemy pozostałe składniki , marchewkowy mus i  wyrabiamy ciasto. Formujemy ciasto w kulę, odkładamy do miski, przykrywamy i odstawiamy do podwojenia objętości na około  1,5 godziny.

CHAŁKA

Wyrośnięte ciasta wykładamy na podsypaną mąką stolnicę.  Z każdej porcji formujemy po 2 wałki, o długości około 60 cm. Otrzymamy 6 wałków, po 2 z każdego koloru.  Zaplatamy dwie trójkolorowe chałki.

Uplecione chałki przekładamy  na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 30 minut. Tuż przed pieczeniem chałki smarujemy rozkłóconym jajkiem. Pieczemy w temperaturze 180°C przez około 30 – 40 minut.

Smacznego!

Szpinakowe babeczki bezglutenowe z boczkiem i pomidorkami

Bezglutenowe, zielone i wytrawne babeczki świetnie sprawdzą się jako przystawka, przekąska, drugie śniadanie lub kolacja. Możemy również zapakować je do pudełka i zabrać ze sobą w świat, do szkoły, lub do pracy.

Dodatek boczku nie jest obowiązkowy. Jeżeli pominiecie boczek dodajcie jeszcze jedną cebulę i 3 łyżeczki oleju kokosowego do smażenia.

Składniki

200 g liści szpinaku

1 cebula

1 ząbek czosnku

100 g wędzonego boczku

4 duże jaja

1 łyżeczka proszku do pieczenia (bezglutenowego) lub kamienia winnego

50 g mąki kokosowej

świeżo mielona gałka muszkatołowa, ilość wg upodobań

sól, pieprz

12 sztuk  pomidorków koktajlowych

tłuszcz do smarowania foremek lub papierowe papilotki

Wykonanie

Boczek kroimy w drobną kostkę i smażymy na wolnym ogniu, na suchej patelni. Kiedy tłuszcz z boczku lekko się wytopi dorzucamy pokrojoną w kostkę cebulę, smażymy, aż cebula się zeszkli. Pod koniec smażenia dodajemy posiekany lub zmiażdżony czosnek, mieszamy i po 3 minutach zdejmujemy patelnię z palnika.

Szpinak bardzo drobno siekamy, mieszamy z jajami. Możemy również zmiksować razem z jajami na jednolitą zieloną masę. Dodajemy przestudzony boczek z cebulą i czosnkiem, mąkę kokosową, proszek do pieczenia, doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową.

Foremki do babeczek smarujemy tłuszczem lub wykładamy papierowymi papilotkami i wypełniamy szpinakową masą do 3/4 wysokości. Na wierzch wykładamy połówki pomidorków koktajlowych przekrojeniem do góry. Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C. Babeczki pieczemy 20 minut, podajemy jeszcze ciepłe, ale na zimno też bardzo dobrze smakują.

Smacznego!

Warstwowy deser z leśnym mchem, mango, granatem…

Na jednym z etapów wykonania  szpinakowego wypieku  „LEŚNY MECH” musimy odciąć górną część ciasta i na koniec pokruszyć ją na ostatniej warstwie kremu. Bardzo często zostaje nam trochę więcej tej kruszonki i nie wiemy co z nią zrobić. W jednym z poprzednich wpisów zaproponowałyśmy wykorzystanie nadwyżek do alternatywnej wersji ciasta „LEŚNY MECH W SŁOIKU”.

Tym razem proponujemy trochę zdrowszy i bardziej kolorowy deser z wykorzystaniem zielonej, szpinakowej  kruszonki.

Nie musicie się trzymać ściśle proporcji, kolejności  i rodzaju poszczególnych składników. Bądźmy kreatywni i wykorzystujmy różne produkty, które mamy w domu. Tak powstał ten deser –  spontanicznie ze składników, które akurat miałyśmy pod ręką. Na potrzeby przepisu odmierzyłyśmy warstwy orientacyjnie na łyżki i łyżeczki.

Skład  – na słoik 350 ml

6 łyżek jogurtu naturalnego

2 łyżki nasion chia

2 łyżki amarantusa ekspandowanego

3 łyżki musu z mango

4 łyżki pokruszonego zielone ciasta „leśny mech”

3 łyżki pestek granatu

2 łyżeczki syropu klonowego

listek mięty do dekoracji

Wykonanie

Jogurt mieszamy z nasionami chia i odstawiamy na 10 minut.

Następnie warstwami układamy w słoiku poszczególne składniki według kolejności:

  • 3 łyżki jogurtu z chia
  • 2 łyżki amarantusa ekspandowanego
  • 1 łyżeczka syropu klonowego
  • 2 łyżki pestek granatu
  • 3 łyżki jogurtu z chia
  • 3 łyżki kruszonki „leśny mech”
  • 3 łyżki musu z mango
  • 2 łyżki jogurtu z chia
  • 1 łyżeczka syropu klonowego
  • 1 łyżka kruszonki „leśny mech”
  • 1 łyżka pestek granatu
  • listek mięty do dekoracji

Smacznego!

Leśny mech, runo leśne… z owocami leśnymi, z kremem z ricotty i śmietanki

„Leśnym mech”, „Runo leśne” , „Tureckie ciasto ze szpinakiem” ,  to nic innego, jak zielone ciasto z dodatkiem liści szpinaku. Ile nazw, tyle różnych przepisów, ile gospodyń, tyle wariacji w temacie zielonego ciasta.

To jest mój debiut, więc zaczęłam od analizy różnych  przepisów w sieci i … dostałam kociokwiku…

W związku z tym do ciasta wykorzystałam świeży szpinak, krem przygotowałam z  ricotty i śmietanki a na wierzch wyłożyłam mrożone owoce malin, jeżyn i borówki amerykańskiej. To jest moja wersja, którą zapewne będę modyfikować w zależności od dostępności produktów i fantazji.

I o to chodzi!  Najfajniejsze jest to, że przy takich wypiekach, możemy wykorzystać dowolne owoce, a krem dodać do ciasta taki, jaki lubimy.

Składniki

CIASTO

300 g mąki tortowej

100 g mąki krupczatki

4 jaja

180g cukru

150 ml oleju

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody

250 g świeżych liści szpinaku

otarta skórka z 1 limonki

sok z 1/2 limonki

PONCZ

150 ml gorącej wody

sok z 1/2 limonki

1 łyżeczka cukru

1 łyżeczka alkoholu (opcjonalnie)

KREM

400 ml śmietanki 30%

500 g ricotty

150 g cukru pudru

sok z 1 limonki

DEKORACJA

Owoce leśne – ilość według uznania, tyle ile lubimy –

maliny, jeżyny, borówki (mrożone lub świeże)

 

Wykonanie

KREM

Opakowanie ze śmietanką wkładamy na 15 minut do zamrażarki.  W tym czasie cukier puder, sok z limony łączymy z ricottą, dokładanie mieszamy. Śmietankę ubijamy na sztywno, delikatnie łączymy z masą z ricotty i odstawiamy do lodówki.

PONCZ

Składniki ponczu mieszamy ze sobą do rozpuszczenia cukru.

CIASTO

Świeże liście szpinaku (bez łodyżek) miksujemy z sokiem z 1/2 limonki na mus. Dodajemy otarta skórkę z limonki.

Za pomocą miksera mieszamy jajka z cukrem, dodajemy stopniowo olej. Następnie dodajemy zmiksowany szpinak.  W drugiej misce mieszamy ze sobą suche składniki i łączymy delikatnie z masą szpinakową.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 175°C.  Tortownicę  o średnicy 26 cm  wykładamy papierem do pieczenia.  Masę szpinakową wylewamy do foremki, wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy około 45 minut lub do „suchego patyczka” .

Upieczone ciasto, wyjmujemy z formy i studzimy na kratce.

Z ostudzonego ciasta odcinamy tzw. „górkę” , którą kruszymy w misce i pozostawiamy do dekoracji.  Pozostałe ciasto przekrawamy na dwa blaty.

Pierwszy blat wykładamy na talerz lub paterę, nasączamy połową  ponczu, następnie smarujemy połową kremu z ricotty i przykrywamy drugim blatem ciasta. Całość znowu nasączamy resztą ponczu, smarujemy pozostałym kremem z ricotty i obficie posypujemy pokruszonym zielonym ciastem*. Na koniec dekorujemy leśnymi owocami. Ciasto przechowujemy w  lodówce.

Smacznego!

* Możemy trochę  zielonej kruszonki  zostawić i wykorzystać ją do przygotowania deserów w szklankach, np. Warstwowy deser z leśnym mchem, mango, granatem… , albo Leśny mech w słoiku