Tag: domowe bułki

Bułki pszenne przygotowane metodą solno – drożdżową

Z cyklu „Wypiekanie na śniadanie”*. Tym razem propozycja wspólnego wypiekania bułek metodą solno – drożdżową. Zaintrygował mnie ten przepis, no bo jak to możliwe – sól, woda, drożdże? A jednak można. Bułki są bardzo proste w wykonaniu, ładnie wyrastają, są puszyste, miękkie i smaczne.

Przepis z bloga Matka Wariatka.net , ja zmieniłam mąkę typ 650 na chlebową typ 750, bo taka akurat była w domu.

Składniki na 12 bułek

ROZTWÓR SOLNO – DROŻDŻOWY

100 g wody

10 g soli

10 g świeżych drożdży

CIASTO

500 g mąki pszennej typ 750

200 g wody

15 g płynnego miodu

10 g masła

roztwór solno – drożdżowy

Wykonanie

ROZTWÓR SOLNO – DROŻDŻOWY

Dzień przed pieczeniem do słoika wlewamy wodę, dodajemy sól, zakręcamy słoik. Mieszamy, aż sól się rozpuści, wtedy dodajemy drożdże, ponownie zakręcamy słoik i mieszamy do rozpuszczenia.  Słoik z roztworem wstawiamy na noc do lodówki.

CIASTO

Następnego dnia do miski przesiewamy mąkę, dodajemy roztwór solno – drożdżowy, miód, wodę i wyrabiamy ciasto około 5 minut. Następnie dodajemy rozpuszczone i przestudzone masło i ponownie wyrabiamy, aż ciasto wchłonie tłuszcz i będzie gładkie i elastyczne. Z wyrobionego ciasta formujemy kulę, odkładamy do miski, przykrywamy folią i odstawiamy w ciepłe miejsce na około  90 minut, do podwojenia objętości.

Wyrośnięte ciasto wykładamy na oprószony mąką blat i dzielimy na 12 równych kawałków, z których formujemy okrągłe bułki. Bułki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Każdą bułkę nacinamy ostrym nożem na krzyż, oprószamy lekko mąką, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 40 minut.

Na dnie piekarnika ustawiamy żaroodporne naczynie z gorącą wodą, piekarnik nagrzewamy do temperatury 250°C. Blachę z bułkami wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 12 – 15 minut.

Smacznego!

* Przepis z Piekarniczej Braci na FB Bułki wypiekały:

Matka Wariatka
Moje Małe Czarowanie
Piekę bo lubię
Tajemnice smaku
Joanna Krych zdjęcie na FB
Jaśminowa kuchnia
Magiczne życie Marty
Buszująca w kuchni
Piekielna kuchnia Anety
Moje domowe kucharzenie
Kolorowy talerz



Dyniowe bułeczki orkiszowe

Do przygotowania dyniowych bułeczek orkiszowych potrzebujemy dwa dni. Pierwszego dnia pieczemy dynię na puree, zaparzamy mąkę i mieszamy zaczyn poolish*. Drugiego dnia dodajemy pozostałe składniki, wyrabiamy ciasto, formujemy i pieczemy bułki.

Dodatek zaparzonej mąki do ciasta poprawia walory smakowe oraz przedłuża świeżość gotowego wypieku.

Składniki

Zaczyn poolish

100 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej

100 g wody

5 g świeżych drożdży

Mąka zaparzana

40 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej

200 g wody

Ciasto właściwe

zaczyn poolish

mąka zaparzana

100 g puree z dyni**

360 g mąki orkiszowej tortowej

10 g miękkiego masła

10 g świeżych drożdży

8 g soli

Dodatkowo – pestki dyni

Wykonanie

Dzień przed pieczeniem bułek przygotowujemy zaczyn i zaparzamy mąkę. Pieczemy dynię na puree.

Zaczyn poolish

W misce łączymy 100 g wody, 100 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej i 5 g świeżych drożdży. Przykrywamy miskę i pozostawiamy w temperaturze pokojowej na około 12 – 18 godzin.

Mąka zaparzana

40 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej zalewamy 200 g gorącej wody. Mieszamy trzepaczką, aż uzyskamy masę bez grudek. Studzimy, przykrywamy, pozostawiamy w temperaturze pokojowej na około 12 – 18 godzin.

Ciasto właściwe

Następnego dnia mieszamy zaczyn, zaparzoną mąkę, puree z dyni oraz pozostałe składniki. Wyrabiamy ciasto, najlepiej w mikserze z hakiem przez około 10 minut, aż utworzy się miękkie i gładkie ciasto. Przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia na około 1,5 – 2 godzin.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na podsypaną mąką stolnicę, dzielimy na 15 części (około 60 g sztuka), z których formujemy bułeczki. Bułki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia po trzy sztuki obok siebie. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości na 45 minut (lub dłużej). Przed pieczeniem spryskujemy bułki wodą i obsypujemy pestkami dyni.

Pieczemy w temperaturze 230°C przez 8 minut z parą (miska z gorącą wodą) i kolejne 8 – 10 minut bez pary. Upieczone bułeczki wyjmujemy i studzimy na kratce.

Smacznego!

* Zaczyn Poolish to fermentowana mąka z wodą i drożdżami,  dodawana do końcowego wyrabiania ciasta, w celu wzmocnienia i wzbogacenia smaku pieczywa oraz przedłużenia okresu jego świeżości wskutek kwasowości zaczynu, który fermentuje przez 6 – 12 godzin.

**Dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy około 40 minut w temperaturze 200°C, do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.

**Dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy około 40 minut w temperaturze 200°C, do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.

Inspiracja BesondersgutGut

Węgierskie ziemniaczane bułeczki, pogácsa – pogacze

Pogácsa – pogacze to ziemniaczane węgierskie bułeczki.

Węgierskie bułeczki z polskim kiszonym ogórkiem i francuskim rillettes z gęsi. Przepyszne międzynarodowe trio.

Ziemniaki do tych bułeczek możemy wcześniej ugotować w mundurkach, przestudzić, obrać i przepuścić przez praskę. Możemy również wykorzystać ziemniaki pozostałe z obiadu, z poprzedniego dnia.

Przepis ze strony Poproszę dokładkę przygotowany w ramach wydarzenia Wypiekanie na śniadanie .

Składniki

300 g ziemniaków

500 g mąki

2 łyżki smalcu (dodałam gęsi smalec)

200 ml mleka

20 g drożdży

1/2 łyżeczki cukru

1/2 łyżeczki soli

1 jajko

Wykonanie

Ziemniaki gotujemy w mundurkach do miękkości. Studzimy, obieramy i przepuszczamy przez praskę.

Drożdże i cukier rozpuszczamy w ciepłym mleku, odstawiamy na 15 minut, aż drożdże zaczną pracować.

Do ziemniaków dodajemy mąkę, zaczyn drożdżowy i sól. Zagniatamy ciasto i w trakcie dodajemy roztopiony i przestudzony tłuszcz. Wyrabiamy gładkie i elastyczne ciasto. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 1,5 godziny do wyrośnięcia, aż ciasto podwoi swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto ponownie krótko wyrabiamy, rozwałkowujemy na placek, na około 2 cm grubości. Ciasto nacinamy ostrym nożem w kratkę. Szklanką wycinamy kółka i przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pozostałe skrawki ciasta ponownie zagniatamy, rozwałkowujemy, nacinamy i wycinamy bułeczki, powtarzamy zabieg, aż do wykorzystania całego ciasta. Bułeczki smarujemy rozkłóconym jajkiem, odstawiamy na około 30 minut do ponownego wyrastania.

Pieczemy bułeczki w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180°C przez około 25 – 30 minut, aż się zrumienią.

Smacznego!

Bułeczki wypieczone u innych:
Justyna Wojciechowska zdjęcie z FB
Moje Małe Czarowanie
Kuchennymi drzwiami
Tajemnice smaku
Dorcia w kuchni
Weekendy w domu i ogrodzie
Jaśminowa kuchnia


Domowa Ciabatta

Ciabatta to włoski biały chleb, niekształtny, puszysty z chrupiącą skórką.  Jest to chyba najłatwiejszy przepis na pieczywo, ale wymaga planowania z wyprzedzeniem. Zaczyn na ciabattę należy przygotować minimum 12 godzin wcześniej, a wyrastanie wyrobionego ciasta też wymaga czasu.

Do przygotowania ciabatty niezbędny będzie nam również mikser, najlepiej z hakiem do wyrabiania ciasta. Ciasto jest bardzo mokre i lepkie, więc wyrabianie ręczne byłoby prawdopodobnie niemożliwe.

Pamiętajmy również, żeby obwicie podsypać mąką stolnicę przed wyłożeniem wyrośniętego ciasta. Ciasto jest luźne i lepkie, więc wymaga sporej ilości mąki do podsypania, aby sie nie przykleiło do stolnicy.

W przepisie podałam dwa warianty wyrastania ciasta, w obu przypadkach ciabatty upiekły się, jak należy. Mam jednak wrażenie, że w przypadku drugiego wariantu uzyskałam większe dziury w bułkach… a może to przypadek? Będę eksperymentowała dalej, bo to jedno z ulubionych wypieków w moim domu.

Składniki

ZACZYN

5 g świeżych drożdży

200 ml wody

200 g mąki chlebowej typ 750

CIABATTA

200 ml wody

50 ml oliwy z oliwek

10 g świeżych drożdży

5 g miodu

400 g mąki chlebowej typ 750

8 – 10 g soli

mąka do podsypywania

odrobina oliwy do wysmarowania miski

Wykonanie

ZACZYN

Mąkę, drożdże i wodę łączymy w dużej misce. Mieszamy drewnianą łyżką, aż ciasto będzie gładkie i pozbawione grudek. Przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy na 12 godzin ( do 24 godzin, nie dłużej) w temperaturze pokojowej.

CIABATTA

W misce miksera łączymy wodę, olej, drożdże i miód, mieszamy do rozpuszczenia składników. Dodajemy mąkę i sól i wyrabiamy 2 minuty. Następnie dodajemy zaczyn i wyrabiamy około 5 minut lub dłużej do czasu, aż ciasto zacznie odklejać od ścianek miksera.

Wariant I
Przenosimy ciasto do dużej miski wysmarowanej oliwą z oliwek. Przykrywamy i pozostawiamy do wyrośnięcia na około 2 – 3 godziny , aż ciasto urośnie niemal trzykrotnie. Zimą warto miskę postawić obok kaloryfera, wówczas skrócimy czas wyrastania.
Wariant II

Przenosimy ciasto do dużej miski wysmarowanej oliwą z oliwek. Przykrywamy i pozostawiamy do wyrośnięcia na 45 minut, następnie łopatką zakładamy ciasto na siebie. Przykrywamy miskę i odstawiamy na kolejne 45 minut. Powtarzamy ten proces jeszcze raz i odkładamy ciasto do wyrośnięcia na ostatnie 45 minut.

Po wyrośnięciu ciasto bardzo delikatnie wyrzucamy na stolnicę obficie podsypaną mąką. Wierzch ciasta również obsypujemy mąką. Nie wyrabiamy ciasta, obchodzimy się z nim bardzo delikatnie, aby nie zniszczyć bąbli powietrza.

Dzielimy ciasto na 2, 4 lub 6 porcji, nożem lub łopatkami do ciasta.  Każdą część delikatnie łopatkami lub nożem przesuwamy żeby oddzielić od siebie. Poporcjowane małe bochenki delikatnie, za pomocą łopatki odwracamy spodem do góry i również delikatnie przenosimy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i ostatni raz pozostawiamy do ponownego wyrośnięcia na około 30 minut.

Na spodzie piekarnika ustawiamy żaroodporną miseczkę z wodą i nastawiamy piekarnik na 230°C z włączoną funkcją termoobiegu. Blachę z ciabattą wstawiamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy przez około 15 – 20 minut. Po upieczeniu studzimy na kratce.

Smacznego!

Drożdżowe bułeczki na kefirze z serem i jabłkami

Domowe drożdżówki na kefirze są pyszne, mięciutkie i puszyste. Zamiast kefiru do ciasta możemy użyć zsiadłego mleka, maślanki lub jogurtu. Bywa, że nie wszyscy przepadają za nadzieniem z  sera i jabłek, wówczas część bułek możemy wypełnić ulubionym dżemem.

Składniki na 9 bułeczek

CIASTO*

500 g mąki

25 g świeżych drożdży

1 jajko

60 g miodu

200 ml kefiru

50 g masła

szczypta soli

NADZIENIE SEROWE

30 g masła

40 g cukru

250 g twarogu

1 żółtko

DUSZONE JABŁKA

4 jabłka

3 łyżki soku z cytryny

20 g cukru

Wykonanie

CIASTO

Drożdże rozprowadzamy z miodem, dodajemy jajko, kefir, mąkę, stopione masło, szczyptę soli. Wyrabiamy ciasto i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1 godzinę, aż podwoi objętość.

Wyrośnięte ciasto krótko wyrabiamy, dzielimy na 9 części i formujemy kulki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując spore odstępy. Każdą kulę lekko rozpłaszczamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 40 minut do ponownego wyrośnięcia i podwojenia objętości.

Kiedy bułeczki wyrosną, w każdej robimy wgłębienie, najlepiej szklanką i wypełniamy nadzieniem serowym. Na wierzch układamy kawałki duszonych jabłek.

Pieczemy w temperaturze 190°C około 25 minut. Przestudzone możemy oprószyć cukrem pudrem.

NADZIENIE SEROWE

Wszystkie składniki na nadzienie rozgniatamy widelcem lub ucieramy.

DUSZONE JABŁKA

Jabłka myjemy, obieramy, kroimy na ósemki i usuwamy gniazda nasienne. Skrapiamy sokiem z cytryny, zasypujemy cukrem, mieszamy.  Podprażamy na patelni, pilnując aby jabłka sie nie rozpadły, studzimy.

Smacznego!

*Inspiracją był przepis na razowe słodkie bułeczki drożdżowe z książki Doroty Świątkowskiej „Moje wypieki”.

Bułki pszenno gryczane na mleku

Domowe bułki są najlepsze, bez zbędnych „polepszaczy”, wypełniaczy, substancji konserwujących. Takie bułki mają krótszy termin przydatności, ale są bardziej wartościowe. Nawet jeżeli szybciej czerstwieją niż kupne, możemy je do suszyć i zmielić na własną bułkę tartą.

Zazwyczaj z tego przepisu z ciasta formuje okrągłe bułki. Tym razem ciasto zrolowałam, powstały wałek rozpłaszczyłam i nożem pod kątem odkrawałam bułki, które kształtem przypominają trapez.

Składniki

ZACZYN

30 g świeżych drożdży

1 łyżeczka cukru

50 ml letniego mleka

50 g mąki pszennej

CIASTO

250 g mąki gryczanej

250 g mąki pszennej chlebowej typ 750

1 łyżeczka soli

250 ml mleka

Wykonanie

ZACZYN

W szklanej miseczce rozkruszamy drożdże i zasypujemy cukrem. Następnie zalewamy letnim mlekiem, dodajemy mąkę, mieszamy. Miseczkę przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 30 minut.

CIASTO

Obie mąki łączymy ze sobą, dodajemy sól, mieszamy. Do mąki wlewamy mleko i zaczyn drożdżowy, wyrabiamy ciasto. Z ciasta formujemy kulę, wkładamy do oprószonej mąką miski i przykrywamy ściereczką. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 1,5 godziny. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto wykładamy na stolnicę, chwilę wyrabiamy. Ciasto możemy podzielić na 12 części i uformować okrągłe bułki lub zrolować w wałek i pokroić nożem na dowolne kształty.

Bułki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości na około 30 minut.

Wyrośnięte bułki pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 230°C przez około 15 minut.

Smacznego!