Tag: drożdże

Drożdżowe bułeczki na kefirze z serem i jabłkami

Domowe drożdżowe bułeczki na kefirze są pyszne, mięciutkie i puszyste. Zamiast kefiru do ciasta możemy użyć zsiadłego mleka, maślanki lub jogurtu. Bywa, że nie wszyscy przepadają za nadzieniem z  sera i jabłek, wówczas część bułek możemy wypełnić ulubionym dżemem.

Składniki na 9 bułeczek

CIASTO*

500 g mąki

25 g świeżych drożdży

1 jajko

60 g miodu

200 ml kefiru

50 g masła

szczypta soli

NADZIENIE SEROWE

30 g masła

40 g cukru

250 g twarogu

1 żółtko

DUSZONE JABŁKA

4 jabłka

3 łyżki soku z cytryny

20 g cukru

Wykonanie

CIASTO

Drożdże rozprowadzamy z miodem, dodajemy jajko, kefir, mąkę, stopione masło, szczyptę soli. Wyrabiamy ciasto i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1 godzinę, aż podwoi objętość.

Wyrośnięte ciasto krótko wyrabiamy, dzielimy na 9 części i formujemy kulki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując spore odstępy. Każdą kulę lekko rozpłaszczamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 40 minut do ponownego wyrośnięcia i podwojenia objętości.

Kiedy bułeczki wyrosną, w każdej robimy wgłębienie, najlepiej szklanką i wypełniamy nadzieniem serowym. Na wierzch układamy kawałki duszonych jabłek.

Pieczemy w temperaturze 190°C około 25 minut. Przestudzone możemy oprószyć cukrem pudrem.

NADZIENIE SEROWE

Wszystkie składniki na nadzienie rozgniatamy widelcem lub ucieramy.

DUSZONE JABŁKA

Jabłka myjemy, obieramy, kroimy na ósemki i usuwamy gniazda nasienne. Skrapiamy sokiem z cytryny, zasypujemy cukrem, mieszamy.  Podprażamy na patelni, pilnując aby jabłka sie nie rozpadły, studzimy.

Smacznego!

*Inspiracją był przepis na razowe słodkie bułeczki drożdżowe z książki Doroty Świątkowskiej „Moje wypieki”.

Bułki pszenno gryczane na mleku

Domowe bułki są najlepsze, bez zbędnych „polepszaczy”, wypełniaczy, substancji konserwujących. Takie bułki mają krótszy termin przydatności, ale są bardziej wartościowe. Nawet jeżeli szybciej czerstwieją niż kupne, możemy je do suszyć i zmielić na własną bułkę tartą.

Zazwyczaj z tego przepisu z ciasta formuje okrągłe bułki. Tym razem ciasto zrolowałam, powstały wałek rozpłaszczyłam i nożem pod kątem odkrawałam bułki, które kształtem przypominają trapez.

Składniki

ZACZYN

30 g świeżych drożdży

1 łyżeczka cukru

50 ml letniego mleka

50 g mąki pszennej

CIASTO

250 g mąki gryczanej

250 g mąki pszennej chlebowej typ 750

1 łyżeczka soli

250 ml mleka

Wykonanie

ZACZYN

W szklanej miseczce rozkruszamy drożdże i zasypujemy cukrem. Następnie zalewamy letnim mlekiem, dodajemy mąkę, mieszamy. Miseczkę przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 30 minut.

CIASTO

Obie mąki łączymy ze sobą, dodajemy sól, mieszamy. Do mąki wlewamy mleko i zaczyn drożdżowy, wyrabiamy ciasto. Z ciasta formujemy kulę, wkładamy do oprószonej mąką miski i przykrywamy ściereczką. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 1,5 godziny. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto wykładamy na stolnicę, chwilę wyrabiamy. Ciasto możemy podzielić na 12 części i uformować okrągłe bułki lub zrolować w wałek i pokroić nożem na dowolne kształty.

Bułki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości na około 30 minut.

Wyrośnięte bułki pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 230°C przez około 15 minut.

Smacznego!

Focaccia z nocnego ciasta na winie, z pomidorkami i rozmarynem

Focaccia to rodzaj pieczywa, które pochodzi z włoskiej Ligurii. Stolicą focacci jest Genua, a znana „focaccia genovese” to tradycja miejscowej kuchni.

Focaccię możemy piec od razu po wyrośnięciu ciasta, ja jednak wolę ciasto tzw. nocne. Składniki na ciasto łączę i zagniatam wieczorem, wkładam do lodówki i dopiero na drugi dzień przygotowuję focaccię.

Składniki

500 g mąki do pizzy typ „00”

50 g świeżych drożdży

10 g cukru

5 g soli

50 ml białego wina

200 ml letniej wody

30 ml oliwy z oliwek

oliwa z oliwek do posmarowania miski oraz focacci przed pieczeniem

dwie kiście pomidorów koktajlowych

gałązka świeżego rozmarynu

Wykonanie

Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy drożdże, wino, wodę, oliwę, cukier i sól. Wyrabiamy na gładkie i elastyczne ciasto. Miskę smarujemy oliwą, przekładamy do niej ciasto, formując kulę, przykrywamy i odstawiamy na noc do lodówki*.

Na drugi dzień, na 2 godziny przed pieczeniem wyjmujemy miskę z ciastem z lodówki i odstawiamy na koło 1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Z tej porcji ciasta możemy przygotować jedna dużą focaccię, na całej blasze, lub dwie mniejsze.

Ciasto przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, formujemy placek dłońmi posmarowanymi obficie oliwą. Palcami robimy dołki na całej powierzchni ciasta, rozkładamy pomidorki koktajlowe oraz posiekany rozmaryn. Odstawiamy ponownie do wyrośnięcia na około 30 minut.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 190°C. Focaccię tuż przed pieczeniem skrapiamy obficie oliwą i pieczemy około 25 minut, aż wierzch będzie rumiany**.

*Jeżeli nie mamy czasu pomijamy „nocowanie” ciasta w lodówce i wyrobione ciasto odstawiamy od razu do wyrośnięcia.

** W przypadku kiedy chcemy piec na szamotowym kamieniu do pizzy, wówczas piekarnik rozgrzewamy razem z kamieniem do temperatury 240°C i pieczemy focaccię 12 – 15 minut.

Dyniowe bagietki z kurkumą na zaczynie poolish

Zaczyn poolish, cóż to za zaczyn?
Termin ten pochodzi z języka francuskiego, a nawiązuje do technik opracowanych przez…
i tu uwaga!
… polskich piekarzy.
Taki polski zaczyn po francusku.
Zaczyn ten to fermentowana mąka z wodą i drożdżami,  dodawana do końcowego wyrabiania ciasta, w celu wzmocnienia i wzbogacenia smaku pieczywa oraz przedłużenia okresu jego świeżości wskutek kwasowości zaczynu, który fermentuje przez 6 – 12 godzin.
A skąd te mądrości? Te i wiele innych informacji na temat pieczywa znajdziecie w książce „Mąka, woda, drożdże, sól. Rzecz o pieczeniu chleba”, Ken Forkish.

Jesienią, kiedy dynie kuszą swoimi kształtami i kolorami, a przede wszystkim dostępnością i ceną warto zapiec je w piekarniku, przygotować purée, a potem dodawać je do… wszystkiego! Ja tak robię, a nadwyżki mrożę. Tym razem purée dyniowe wkradło się do bagietek, ale obiecuję, że na tym nie poprzestanę … cdn.

Składniki

Zaczyn poolish

10 g drożdży świeżych

250 ml ciepłej wody (temp. około 27°C)

250 g łyżka mąki chlebowej typ 750

 Ciasto

15 g drożdży świeżych

100 ml letniej wody

1 łyżeczka cukru

600 g mąki chlebowej typ 750

400 g purée z dyni

1 łyżeczka soli

1/2 łyżeczki kurkumy

mąka do podsypania

Wykonanie

Purée z dyni

Dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy około 40 minut w temperaturze 200°C, do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.

Zaczyn

Zaczyn najlepiej przygotować w wieczór poprzedzający pieczenie. Wszystkie składniki na zaczyn mieszamy ze sobą najlepiej w szklanym lub glinianym naczyniu, przykrywamy ściereczką i zostawiamy na całą noc w temperaturze pokojowej.

Ciasto

W dużej misce mieszamy wodę, drożdże i cukier. Kiedy się rozpuszczą dodajemy pozostałe składniki i gotowy zaczyn poolish. Wyrabiamy cisto, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do podwojenia objętości na około 1 godzinę.  Drożdże to żywy organizm, czas wyrastania jest zależy od warunków, jakie panują w naszej kuchni.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na cztery części. Z każdej formujemy na stolnicy posypanej obficie mąką bagietki. Układamy na specjalnej blaszce do pieczenia bagietek, wyłożonej papierem do pieczenia.
Uformowane bagietki obsypujemy mąką, przykrywamy ściereczką i znowu odstawiamy do wyrośnięcia na około 30-40 minut.
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 250°C, na dno piekarnika wkładamy miskę żaroodporną z wodą.
Tuż przed pieczeniem bagietki nacinamy ostrym nożem i wkładamy do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy około 20-25 minut.

Smacznego!

 

Piernikowa pizza z serkiem ricotta, owocami i miodem

Pizza na deser? Czemu nie!

Pizza to danie, które występuje w bardzo wielu wariantach smakowych. Przeważnie są to przepisy na słono i wytrawnie, ale warto czasami zejść z utartych szlaków i spróbować czegoś innego, może nawet trochę przewrotnego. Rozum podpowiadał „nie idź tą drogą”, ale jak zwykle ciekawość zwyciężyła.

Efekt?
Smaczny deser na chrupiącym piernikowym cieście z kremem z serka ricotta, a wszystko to obłożone owocami i polane miodem.

Składniki

120 g pierniczków toruńskich „Katarzynki w czekoladzie”

130 g mąki do pizzy

100 ml ciepłej wody

15 g świeżych drożdży

10 ml oleju

250 g serka ricotta

1 jajo

1/2 limony – skórka i sok

20 g cukru

1 – 2 nektarynki lub brzoskwinie

garść jeżyn

1 – 2 kostki gorzkiej czekolady

miód

mięta

Wykonanie

Pierniczki miksujemy do konsystencji piasku. Dla pewności, że się nam pierniczki dobrze zmiksują możemy schłodzić je w lodówce.  Do zmielonych pierniczków dodajemy mąkę i miksujemy krótko ponownie, otrzymamy tzw. „mąkę piernikową”.

W misce przygotowujemy zaczyn z ciepłej wody, drożdży, oleju i 2 łyżek „mąki piernikowej”, mieszamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 15 minut. Po tym czasie dodajemy do zaczynu pozostałą „mąkę piernikową” i wyrabiamy gładkie i elastyczne ciasto. Z ciasta formujemy kulę, umieszczamy w misce, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1 godzinę, do czasu podwojenia objętości.

Serek ricotta, jajo, cukier i sok z limony miksujemy (krótko) na jednolitą masę. Na koniec dodajemy otartą skórkę z limony, mieszamy już ręcznie.

Z wyrośniętego ciasta formujemy spód na pizzę i przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Na spód ciasta wykładamy mus z ricotty, układamy cienkie plasterki nektaryn. Odstawiamy na około 15 minut do lekkiego wyrośnięcia spodu.

Pizzę pieczemy około 15 – 20 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 220°C.

Upieczoną pizzę kroimy na kawałki, obkładamy jeżynami, miętą, ścieramy na wierzch ciemną czekoladę, polewamy miodem.

Smacznego!

Przepis ten przygotowałam specjalnie na konkurs  Appetyt na Kopernika  organizowany przez Fabrykę Cukiernicza „Kopernik”  . Serdecznie zachęcam wszystkich do udziału w tej piernikowej zabawie!
#fckopernik #appetytnakopernika

Burgery z domową bułką i chrupiącym kurczakiem panierowanym w panko

Najważniejsza w burgerze jest bułka, a najlepsza to taka upieczona w domu.  Z taką bułką możemy serwować burgery w różnych wersjach: wołowe, z grillowanym halloumi lub z chrupiącym kurczakiem panierowanym w panko.

Co to jest panko?  Panko to japońska panierka w formie płatków,  odpowiednik bułki tartej, z tym że delikatniejsza w smaku i bardziej chrupiąca. Zaletą panko jest również to, że podczas smażenia wchłania mniej tłuszczu niż tradycyjna bułka tarta. Panko można kupić na stoiskach z orientalną żywnością.

Składniki

Bułki – 8 sztuk*

400g mąki

3/4 łyżeczki soli

1 jajko + 1 jajko do smarowania przed pieczeniem

1 łyżka sezamu do posypania bułek

Zaczyn

20g mąki

1 i 1/2 łyżeczki cukru

20g świeżych drożdży

30g roztopionego i ostudzonego masła

160ml wody

30 g mleka w proszku

Kurczak w panierce panko

8 porcji rozbitych kotletów z kurczaka ( mięso z piersi lub filety z udek)

panierka panko

1 jajko

2-3 łyżki mąki

olej do smażenia

sól, pieprz

Ponadto

8 plastrów żółtego sera

pomidory

ogórki kiszone

czerwona cebula

roszponka

keczup

majonez

 

Wykonanie

Zaczyn

W misce mieszamy wszystkie składniki na zaczyn i odstawiamy na 30 minut.

Bułki

Do drugiej miski wsypujemy mąkę, dodajemy zaczyn, jajko i zagniatamy ciasto. Odstawiamy do wyrośnięcia, przykryte ściereczką na około 1 godzinę.

Z wyrośniętego ciasta formujemy 8 bułeczek, układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i lekko rozpłaszczamy. Przykrywamy ściereczka i odstawiamy do wyrośnięcia na 45 minut.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200°C.

Przed pieczeniem bułki smarujemy rozkłóconym jajkiem i posypujemy sezamem. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy około 15 minut.

Kurczak w panierce panko

Z jajka, mąki i odrobiny wody przygotowujemy ciasto o konsystencji ciasta naleśnikowego. Przyprawione solą i pieprzem kawałki kurczaka zanurzamy w przygotowanym cieście,  obtaczamy dokładnie w panierce panko i smażymy na złoty kolor.

Burger

Ciepłe bułki przekrawamy na pół. Płaską części bułki smarujemy keczupem, wykładamy plastrami ogórka kiszonego i roszponką, kolejnie kładziemy plaster żółtego sera, chrupiącego kurczaka, roszponkę, plaster pomidora, krążki czerwonej cebuli i majonez. Przykrywamy wierzchem bułki, spinamy patyczkiem i… Smacznego!

* Przepis na bułki hamburgerowe zaczerpnięty z „Encyklopedii domowych wypieków”.

 

 

Rolowane drożdżówki z makiem, orzechami włoskimi i pomarańczami

Rolowane drożdżówki z makiem to pomysł, jak w miarę szybko  przygotować bułki z nadzieniem. Metoda jest prosta, wystarczy  wyrośnięte ciasto rozłożyć na stolnicy i dłońmi uformować duży prostokąt. Na tak przygotowane ciasto wykładamy ulubione nadzienie, zwijamy w roladę, kroimy na kawałki i układamy na blasze.

W rolowanych bułkach farsz mamy zarówno na wierzchu, jak i na spodzie wypieku. Niby to nie przeszkadza, ale łapki możemy polepić. Jest na to sposób, przed ułożeniem pokrojonych ślimaków, część spodnią lekko ściskami palcami i zlepiamy ciasto, tak aby „zamknąć” bułkę od spodu. Dzięki temu zabezpieczymy ewentualne wyciekanie farszu.

 

Składniki

CIASTO

500 g mąki

250 mleka

100 g masła

2 jaja

25 g świeżych drożdży

60 g cukru

MASA MAKOWA

250 g suchego maku

sok i otarta skórka z 1 pomarańczy

100 g kandyzowanej, krojonej skórki pomarańczowej

50 g posiekanych orzechów włoskich

100 g miodu

40 g cukru

DODATKOWO

1 jajko, roztrzepane do posmarowania bułek przed pieczeniem

mąka do podsypania

 

Wykonanie

MASA MAKOWA

Kandyzowaną skórkę pomarańczową zalewamy sokiem z pomarańczy, dorzucamy otartą skórkę pomarańczy i odstawiamy.

Mak wsypujemy do garnka, zalewamy wodą, zagotowujemy i odstawiamy na około 30 minut. Następnie mak odsączamy po czym dwukrotnie mielimy w maszynce do mięsa z drobnym sitem.

Do zmielonego maku dodajemy posiekane orzechy włoskie, namoczone skórki pomarańczowe razem z sokiem i otartą skórką pomarańczy, miód i cukier. Jeżeli masa jest za rzadka możemy ją lekko podgrzać, aby zredukować płyny.

CIASTO

Mleko podgrzewamy lekko razem z masłem. W dużej misce drożdże zasypujemy cukrem, następnie dodajemy letnią mieszaninę mleka z masłem i jajka. Mieszamy i dosypujemy mąkę. Wyrabiamy ciasto, przykrywamy, odstawiamy na godzinę lub do podwojenia objętości.

Stolnicę obwicie podsypujemy mąką i  wykładamy na nią wyrośnięte ciasto.  Delikatnie formujemy dłońmi prostokątny placek.  Na ciasto wykładamy przygotowana wcześniej masę makową i rolujemy, czyli zawijamy  jak roladę. Kroimy ostrym nożem na kawałki o grubości  3 – 4 cm, układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiamy na 30 minut do wyrośnięcia.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C.  Wyrośnięte bułeczki smarujemy roztrzepanym jajkiem  wstawiamy do rozgrzanego piekarnika na około 20 – 25 minut.

 

 

 

Bajgle z miodem i sezamem

Bajgle to drożdżowe bułeczki, charakterystyczne dla kuchni żydowskiej.  Od zwykłych bułek różnią się tym, że mają dziurkę, a przed pieczeniem musimy je krótko obgotować. Dzięki wcześniejszemu obgotowaniu zyskują twardą i chrupiącą skórkę a w środku są mięciutkie.

Najsmaczniejsze są zaraz po upieczeniu. Jeśli lubicie wczesne pobudki, ciasto na bajgle możecie przygotować wieczorem. Wtedy wkładamy je do miski, przykrywamy  i trzymamy  przez noc w lodówce. Rano utaczamy kółeczka, dajemy im chwilę podrosnąć, wrzucamy na wrzątek, smarujemy jajem, obsypujemy nasionami  i do pieca! Gwarantujemy, że podczas śniadania rozejdą się jak… ciepłe bułki.

Informacja dla tych co lubią i mogą pospać – zimne też są pyszne!
U nas zagościły już na dobre i często pieczemy je wieczorem, wykładamy na kratkę, przykrywamy lnianą ściereczką i idziemy spać.

Składniki

CIASTO

500 g maki chlebowej  – typ 750

30 g drożdży

250 ml letniej wody

2 łyżki oleju

1 łyżka miodu

1 łyżeczka soli

DO GOTOWANIA

4 l wody

2 łyżki cukru

DODATKOWO

1 jajko

2 łyżki ziaren sezamu białego i/lub czarnego

Wykonanie

Drożdże i miód rozpuszczamy w letniej wodzie, dodajemy olej.

Mąkę mieszamy z solą, dodajemy zaczyn drożdżowy i wyrabiamy ciasto.

Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 1,5 godziny lub do czasu podwojenia objętości ciasta. Następnie ciasto ponownie wyrabiamy przez około 10 minut. Po dokładnym wyrobieniu ciasta dzielimy ja na 12 części i z każdej robimy kulkę. W każdej kulce, na środku palcem drążymy dziurkę i kręcąc ciastem po blacie powiększamy otwór, aż powstanie „bułeczka z dziurką”.   Drugi sposób polega na zrobieniu dziurki jednym palcem, a potem powiększanie jej już… dwoma palcami.

Dużą blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Gotowe bułeczki z dziurką układamy na oprószonym mąką papierze na blasze, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 15 – 20 minut do wyrośnięcia.

W dużym garnku zagotowujemy 4 l wody z dodatkiem 2 łyżek cukru.  Bajgle obgotowujemy po 3 – 4 sztuki po 1 minucie z każdej strony, następnie przenosimy z powrotem na blachę.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200°C, bajgle smarujemy roztrzepanym jajkiem, obsypujemy ziarnami sezamu i pieczemy przez 25 – 30 minut, aż przybiorą brązowozłoty kolor.

Gotowe bajgle możemy podawać na ciepło z masłem lub na zimno, tak jak codzienne bułeczki z różnymi dodatkami.

Smacznego!

 

 

Drożdżowa chałka kokosowa z kruszonką

Chałka to słodki drożdżowy warkocz.

Tym razem nie zaplatałyśmy wypieku w tradycyjny splot. Zależało nam na słodkim wypieku w formie chlebka tostowego, o czym w niedalekiej przyszłości… (Tęczowe Tosty )

Użyłyśmy foremki keksowej o wymiarach  30 x 11 cm.

 

Składniki

500 g mąki tortowej

50 g mąki kokosowej

300 ml mleka kokosowego

50 g oleju kokosowego

30 g świeżych drożdży

50 g cukru trzcinowego

szczypta soli

Składniki na kruszonkę

40 g mąki

25 g cukru

30 g masła

3 łyżki wiórków kokosowych

dodatkowo

1 jajko, roztrzepane do posmarowania chałki

Wykonanie

Mleko kokosowe, olej kokosowy i cukier lekko podgrzewamy (maksymalnie do 37°C) i rozpuszczamy w tym ciepłym roztworze drożdże.

Mąki przesiewamy do miski, robimy zagłębienie, w które wlewamy nasz rozczyn z drożdżami.  Dodajemy szczyptę soli i wyrabiamy delikatnie. Przykrywamy ściereczką do wyrośnięcia, aż podwoi swoją objętość (około 1 godziny).

W tym czasie  zagniatamy składniki kruszonki do uzyskania grudek i odstawiamy do lodówki.

Gdy ciasto już wyrośnie, delikatnie ponownie je zagniatamy i…

Jeśli chcemy tradycyjną chałkę dzielimy na trzy równe części. Z każdej formujemy wałek i zaplatamy warkocz, układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Jeśli chcemy słodki tost ciasto wkładamy do wyłożonej papierem do pieczenia foremki na keks.

Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy  do wyrośnięcia na około 30 minut.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C.

Wyrośniętą chałkę smarujemy roztrzepanym jajkiem, posypujemy obficie kruszonką i pieczemy w nagrzanym piekarniku przez około 25-30 minut.

Świeża i gorąca jest przepyszna, ale… nawet jak wyschnie, można ją wykorzystać do francuskich tostów. Kromki suchej chałki obtaczamy w jajku wymieszanym z mlekiem i na patelnię!

 

Żurkowe bagietki z majerankiem – bagietki na zakwasie na żurek

Zakwas na żur, naturalny na żytniej mące to najważniejszy składnik tradycyjnej zupy na Wielkanoc.

Ale co zrobić z takim żurkiem, kiedy to „na wszelki wypadek” przygotujemy lub kupimy go więcej?

Możemy zrobić kolejną zupę, ale rodzina po świętach krzyczy… nieeeeeeee! No bo, ile można?

Co zrobić z zakwasu na żur oprócz … zupy?

W kuchni warto eksperymentować, a przede wszystkim –  NIE  MARNOWAĆ!

Żurkowe bagietki  – smaczne, lekko kwaskowate, … domowe – pycha!

Składniki na ciasto

500ml żurku – żytni zakwas na żur (domowy lub sklepowy)

700g mąki chlebowej typ 750

1 łyżka suszonego majeranku

1 łyżeczka soli

mąka do podsypania

Zaczyn

25g drożdży świeżych

50ml ciepłej wody

1/2 łyżeczki cukru

1 łyżka mąki chlebowej typ 750

 

Wykonanie

Zaczyn

Wszystkie składniki na zaczyn mieszamy ze sobą w małej miseczce, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 30 minut.

Ciasto na bagietki

W dużej misce mieszamy wszystkie składniki na ciasto, dodajemy wyrośnięty zaczyn, wyrabiamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do podwojenia objętości na około 1-2 godzin.  Drożdże to żywy organizm, czas wyrastania jest uzależniony od warunków, jakie panują w naszej kuchni.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na cztery części. Z każdej formujemy na stolnicy posypanej obficie mąką bagietki. Układamy na specjalnej blaszce do pieczenia bagietek. Blaszkę wyściełamy papierem do pieczenia.

Uformowane bagietki obsypujemy mąką, przykrywamy ściereczką i znowu odstawiamy do wyrośnięcia na około 30-40 minut.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 250C, na dno piekarnika wkładamy miskę żaroodporna z wodą.

Tuż przed pieczeniem bagietki nacinamy ostrym nożem i wkładamy do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy około 20-25 minut.

Smacznego!