Tag: granaty

Panna cotta z mleka kokosowego i agaru z owocami granatu

Klasyczna Panna cotta  przygotowywana  jest ze śmietany, cukru, wanilii i żelatyny. Wygląda i smakuje wspaniale, szczególnie podana z owocami lub sosem owocowym.

Ten tradycyjny włoski deser możemy również przygotować  w wegańskiej wersji, wystarczy  tylko zamienić mleko zwykłe na mleko roślinne, a żelatynę na agar. Jest to bardzo łatwy przepis na szybki deser, który możemy przygotować z wyprzedzeniem.

* Proporcje agaru do płynu należy zastosować według od zaleceń producenta, jednak nie należy przesadzić z ilością agaru, deser powinien być aksamitny i delikatnie chwiejny.

Składniki

PANNA COTTA

400 ml mleka kokosowego

50 g cukru

1,5 łyżeczki agar *

150 ml soku z granatu

sok z 1/2 limony

SOS Z GRANATU

1 duży owoc granatu

20 g cukru

sok z 1/2 limony

dodatkowo – płatki lub wiórki kokosowe

Wykonanie

PANNA COTTA

Mleko kokosowe, cukier i agar gotujemy około 3 minuty, cały czas mieszając. Zdejmujemy z ognia lekko studzimy, dodajemy sok z granatu i limony, mieszamy i przelewamy do małych miseczek lub foremek silikonowych. Schładzamy w lodówce.

SOS Z GRANATU

Owoc granatu przekrawamy na pół w poprzek, z jednej połowy wyłuskujemy pestki granatu, z drugiej wyciskamy sok, np. w małej ręcznej wyciskarce do cytrusów.
W rondelku podgrzewamy cukier, sok z granatu i limonki, mieszamy aż cukier się rozpuści. Pod koniec dodajemy pestki granatu i zdejmujemy z ognia, studzimy.

Deser możemy serwować  w miseczkach  w których się chłodziły, albo wyjąć z miseczek lub foremek silikonowych na talerzyki. Panna cottę polewamy sosem z granatu i obsypujemy płatkami kokosowymi.

Smacznego!

Pieczone bataty z jarmużowym pesto, fetą i pestkami granatu

Bataty to inaczej słodkie ziemniaki, które są bardzo smaczne, bogate w wartości odżywcze i właściwości zdrowotne. Bataty można jeść ze skórką, wystarczy je umyć i dobrze wyszorować. Szczególnie smaczne są grillowane lub pieczone. Taka upieczona skórka staje się chrupiąca, krucha i jest doskonałym źródłem błonnika.

Składniki na 2 porcje

2 bataty

4 łyżki pesto z jarmużu lub innego *

4 łyżki pestek granatu

100 g fety

garść orzeszków nerkowca

4 łyżeczki oliwy

sól

pieprz

Wykonanie

Bataty myjemy i przekrawamy wzdłuż na pół. Możemy batata od strony miąższu ponacinać ostrym nożem . Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu.  Skrapiamy oliwą, oprószamy solą i pieprzem. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku do 200°C przez około 40 minut lub do miękkości.

Bataty podajemy na ciepło. Każdą połówkę smarujemy pesto, posypujemy pokruszoną fetą, pestkami granatu i orzeszkami nerkowca.

Smacznego!

*Przepis na JARMUŻOWE PESTO

Tartaletki bez pieczenia z masą z awokado i bananów na spodzie z bakalii – raw food

Tartaletki  z masą z awokado i bananów na spodzie z bakalii *

Smaczny, zdrowy i … surowy deser.

Tradycyjne, pieczone z kruchego, drożdżowego lub francuskiego ciasta tarteletki zastąpimy czymś innym…

Jak przygotować  tartaletki bez pieczenia?
Proste, wystarczy wykorzystać zasady diety raw food.

Raw food w języku angielskim oznacza surową dietę, która zyskuje wciąż na popularności. Główną zasadą diety raw food  jest jedzenie niemal wyłącznie surowych produktów, głównie roślinnych.

Czy  jesteśmy zwolenniczkami takiej diety?
Tak, raz na jakiś czas!

 

Składniki

Spód

80g suszonych daktyli bez pestek

30g wiórków kokosowych

50g posiekanych orzechów pekan

1 łyżka oleju kokosowego tłoczonego na zimno

szczypta soli

Nadzienie

2 dojrzałe awokado

1 duży banan

4 łyżki soku z cytryn

3 łyżki syropu klonowego

1 łyżka oleju kokosowego

Dekoracja

płatki kokosowe

pestki granatu

całe orzechy pekan

Wykonanie

Spód

Daktyle moczymy około 20 minut w ciepłej wodzie. Osaczamy, siekamy, dodajemy pozostałe składniki i miksujemy w blenderze do uzyskania jednolitej, plastycznej masy. Dno foremek do tartaletek wykładamy folią spożywczą, wylepiamy masą z orzechów i wkładamy do lodówki na minimum godzinę.

Nadzienie

Obrane awokado i banana miksujemy z sokiem z cytrynowym, syropem klonowym i stopionym olejem kokosowym. Masą wypełniamy spody z bakalii  i wstawiamy do lodówki na minimum 2 godziny.

Dekoracja

Przed podaniem dekorujemy pestkami granatu, płatkami kokosowymi i orzechami pekan.

 

* przepis po drobnych modyfikacjach zaczerpnięty z Magazynu Kuchnia 02/2017

Sałatka z granatem i rozetkami sera Tete de Moin

Sałatka z granatem i rozetkami sera Tete de Moin

Ser Tete de Moin* – Głowa Mnicha – to szwajcarski ser, który w  XII wieku zaczęli wytwarzać z mleka krowiego mnisi z opactwa w Bellelay.  Charakteryzuje się intensywnym  i ostrym aromatem. Każde „kłapnięcie” drzwiami lodówki, w której leży Tete de Moin gwarantuje aromatoterapię serową w całej  kuchni  🙂

Co jest ciekawe, jeśli już przebrniemy przez barierę zapachu i zdecydujemy się posmakować,  będziemy pozytywnie zaskoczeni. Smak sera jest niepowtarzalny, orzechowo-owocowy i nie ma nic wspólnego z jego aromatem.

Niepowtarzalność tego sera, to również sposób jego krojenia. Służy  do tego specjalne urządzenie „La Girolle”  – deseczka z bolcem do nabicia sera i  z obrotowym skrobakiem .  Dzięki niemu otrzymujemy ser w formie bardzo cieniutko oskrobanych efektownych rozetek.

Składniki

Na 1 porcję:

2-3 rozetki  sera Tete de Moin

5 liści sałaty rzymskiej mini

2 łyżki pestek granatu

1 łyżka prażonych płatków migdałów

Sos

1 łyżka  oliwy z oliwek

1 łyżka soku z limonki

1 łyżka syropu klonowego

1 łyżeczka musztardy Dijon

sól, pieprz

 

Wykonanie

Na suchej patelni prażymy płatki migdałów, studzimy.

Składniki sosu łączymy ze sobą.

Sałatę, myjemy, suszymy, rwiemy i układamy w pękatej szklance, posypujemy pestkami granatu, polewamy sosem.

Na koniec układamy rozetki sera i obsypujemy płatkami migdałów.

 

* W związku z tym, że ser Tete de Moin jest trudny do zdobycia, można go  zastąpić  np. serem mierzwionym. Wtedy jednak będzie to już inna sałatka, bo ten ser jest niepowtarzalny, zarówno wizualnie, jak i smakowo.

My ser kupujemy w Niemczech, w większych marketach.

W specjalistycznych serowych sklepach internetowych też jest w ofercie.

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Słoik z owsianką 5 zbóż z kiwi, mango i granatem

Owsianka  5 zbóż w słoiku z jogurtem z  chia i owocami

Owsianka w słoiku to pomysł dla zabieganych na zdrowe i szybkie śniadanie, zarówno  to zjadane w domu, jak i  w pracy. Szybkie, bo przygotowujemy je wieczorem i chowamy do lodówki.

My lubimy zabierać kolorowe słoiczki  w drogę, kiedy podróżujemy samochodem. Przechowujemy je w lodówce turystycznej.  Robiąc przerwy na postojach parkingowych, wyciągamy słoiki i pałaszujemy obserwując, jakie wzbudzamy zainteresowanie naszym posiłkiem 🙂

Płatki „5 zbóż” to gotowa mieszanka, którą można nabyć w sklepie. Gdyby okazało się jednak , że jest problem z zakupem, podajemy proporcje tej mieszanki: płatki owsiane 20%, płatki jęczmienne 20%, płatki orkiszowe 20%, płatki żytnie 20%, płatki pszenne 20%.

 

Składniki na 1 słoik o pojemności 500ml

1 owoc kiwi

1 łyżka nasion chia

6 łyżek jogurtu naturalnego

3 łyżki płatków 5 zbóż

1 łyżka syropu klonowego

4 łyżki nasion owoców granatu

4 łyżki quinoa  – ziarna ekspandowane

mus z 1/2 mango

Wykonanie

W osobnym kubeczku mieszamy jogurt z nasionami chia, odstawiamy.

Obieramy kiwi, kroimy na cienkie plastry i przyklejamy je do słoiczka od wewnątrz.

Teraz szybciutko układamy warstwami  w słoiku wszystkie przygotowane wcześnie składniki, w kolejności:

  • jogurt wymieszany z chia
  • płatki 5 zbóż
  • syrop klonowy
  • pestki granata
  • ekspandowane ziarna quinoa
  • mus z mango

Zakręcamy słoik i chowamy do lodówki. Rano mamy gotowy, zdrowy i smaczny posiłek.

Pomysłów na komponowanie słoików jest wiele. Możemy wykorzystać różne owoce, świeże sezonowe, jak również mrożone. Zamiast płatków dodać możemy ugotowaną kaszę jaglaną, komosę ryżową, ryż.

 

 

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Sałatka Frisee z góralskim serkiem scypkiem ;-)

Sałatka Frisee z góralskim serkiem scypkiem 😉

Oscypek to rodzaj twardego, owczego sera, który jest solony i wędzony.

Sery owcze sprzedawane pod Tatrami w zimie to gołki, czyli oscypki ale z mleka krowiego. Sprzedawane osypki ponoć oscypkami nie są, a : scypkami, uscypkami, serkami góralskimi itp…

Jak zwał, tak zwał wszystkie smaczne są!

Nie wyobrażamy sobie wizyty w Zakopanem bez degustacji tych unikatowych serków.

W karczmach, restauracjach, a także na straganach na Krupówkach serwuje się je smażone z dodatkiem żurawiny. My pokusiłyśmy się o wykorzystanie ich  do sałatek.

 

Składniki

2 małe serki wędzone typu oscypek

2 łyżki pestek granatu

½ cebuli szalotki

1 łyżeczka oleju

Sos:

2 łyżki octu malinowego

 1 łyżka oliwy z oliwek

sól, pieprz do smaku

 

Wykonanie

Składniki sosu łączymy ze sobą.

Szalotkę kroimy na półksiężyce.

Sałatę, myjemy, suszymy i rozkładamy na talerzu, polewamy sosem, dodajemy szalotkę posypujemy pestkami granatu.

Podsmażamy serek z obu stron na złoty kolor na łyżeczce oleju i wykładamy na sałatkę.  Podajemy od razu, aby serek nie wystygł.

 

 

 

Zapisz