Domowy smalec na wędzonce z suszonymi grzybami i śliwkami

Domowy smalec na wędzonce z suszonymi grzybami i śliwkami *

Czy smalec jest zdrowy?

W tym temacie nawet nie próbujemy podejmować dyskusji 😉

Smalczyk ten ma pewną zaletę – jest smaczny.  A jeśli zrobimy go sami, ze świeżych i dobrych jakościowo produktów, to od czasu do czasu możemy pozwolić sobie na odrobinę „szaleństwa” 😉

… z kiszonym ogóreczkiem… mniam 😉

Składniki

500g słoniny

100g boczku wędzonego

150g kiełbasy „z beczki”

3 szalotki

3 śliwki kalifornijskie

3 suszone prawdziwki (wymoczone, zagotowane, odcedzone)

4 ząbki czosnku

4 zgniecione ziarna jałowca

sól, pieprz do smaku –  ilość uzależniona od słoności użytych wędzonek

Wykonanie

Słoninę drobno kroimy lub mielimy w maszynce do mięsa z sitkiem o grubych oczkach. Następnie wytapiamy na małym ogniu w garnku z grubym dnem.
Gdy już uzyskamy wytopione skwarki dodajemy pokrojone w bardzo drobną kostkę kiełbasę i boczek i wysmażamy do zrumienienia.
Na koniec dorzucamy pokrojone również w kostkę szalotki, prawdziwki i śliwki, zmiażdżony i posiekany czosnek, jałowiec. Doprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy i jeszcze 1-2 minuty dosmażamy.

Ciepły przekładamy do słoików lub glinianych pojemników.

 

 

* przepis po drobnych modyfikacjach zaczerpnięty z Magazynu Kuchnia 01/2017

 

Barszcz ukraiński na zakwasie z buraków

Barszcz ukraiński na zakwasie z buraków

Koniec lutego, porządki w lodówce a tam –  „a kuku” –  litr zakwasu z wigilii 🙂 Odkręcamy słoik, wąchamy, smakujemy, PYSZNOŚCI!!!

Co przygotować z zakwasu z buraków?

Zmiana planów, miał być krupnik… szybki przegląd spiżarni, wszystkie składniki się zgadzają, w takim razie startujemy z czerwonym barszczem… ukraińskim. Na Ukrainie zwanym  „barszczem czernihowskim” (борщ чернігівський)*  i podawany jest z pampuszkami 🙂

Pampuszków nie mamy 🙁

Składniki na garnek 5 – 6l

WYWAR

gicz cielęca z kością – 2 sztuki  – około 800g

1,5-2l wody

500g buraki

300g ziemniaki

1 marchewka

1 pietruszka korzeń

3 listki laurowe

3 ziarna ziele angielskie

10 ziaren pieprz czarny

3 suszone grzyby

KAPUSTA

250g szatkowanej białej kapusty

1 łyżka masła

100ml czerwone wino wytrawne

BARSZCZ

1 puszka czerwonej fasoli

2 łyżki koncentrat pomidorowy

1l zakwasu z buraków

2 ząbki czosnku

1 – 2 łyżki ocet balsamiczny

100ml śmietany 18%

sól, pieprz

2 – 4 łyżki świeżych ziół siekanych – koperek i pietruszka

jaja ugotowane na twardo – 1 sztuka na talerz

Wykonanie

Wszystkie warzywa umyć i obrać, ziemniaki pokroić w kostkę, marchewkę, pietruszkę, buraki na paseczki.

Do dużego garnka wrzucamy gicze cielęce, ziele angielskie, listki, pieprz w ziarnkach, suszone grzyby, zalewamy zimną wodą i gotujemy pod przykryciem  na małym ogniu około 1 godziny.

W tym czasie na patelni roztapiamy masło, dodajemy poszatkowaną kapustę, smażymy cały czas mieszając, aż do lekkiego przyrumienienia. Następnie dodajemy wino, dusimy do zredukowania płynów.

Po godzinie, nie przerywając gotowania do wywaru dodajemy pokrojone warzywa i podduszoną kapustę.

Gdy wywar już gotowy a warzywa miękkie,  dodajemy zmiażdżony czosnek, zakwas buraczany, koncentrat pomidorowy, czerwoną fasolkę, doprawiamy solą, pieprzem, octem balsamicznym.

Na koniec dodajemy świeże zioła, możemy zabielić śmietaną w garnku lub na talerzu.  Podajemy z ugotowanym jajem na twardo.

*źródło

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Gołąbki Grażynki

Gołąbki Grażynki

Gołąbki to potrawa składająca się z farszu zawiniętego w liście kapusty. Wymieniane  są, jako jedno z naszych dań narodowych. Do gołąbków można użyć liści kapusty świeżej – białej lub włoskiej, lub kapusty kiszonej. Farsz to już fantazja gospodyni  –  tu Grażynka nas zaskoczyła, a my jak zwykle aby się przysłużyć dorzuciłyśmy perę grzybków do sosu 🙂

obraz7

Składniki

0,5 kg boczku gotowanego wędzonego

0,5 kg dobrej jakości kiełbasy swojskiej

40 dkg ryżu

2 cebule

2 łyżki oleju

sól, pieprz

1 główka kapusty

1 litr bulionu

obraz2

Składniki na sos grzybowy

0,5 kg grzybów świeżych, najlepiej prawdziwków 🙂

1 łyżka masła

2 łyżki oliwy

1 cebula

125 ml śmietanki 30%

sól, pieprz

obraz1

Wykonanie

Ryż gotujemy  zgodnie z instrukcja na opakowaniu w lekko osolonej wodzie. Boczek kroimy na kawałki , kiełbasę obieramy  ze skórki i razem z boczkiem rozdrabniamy w malakserze.  Cebulę siekamy i szklimy na oleju, po czym dodajemy do kiełbasy i boczku razem z przestudzonym ryżem. Wszystko razem porządnie mieszamy i doprawiamy.

Wycinamy głąb ze środka kapusty, następnie wkładamy ją do dużego garnka z gotującą się wodą, głąbem na dół, gotujemy ok 1o minut.

Wyjmujemy ostrożnie  kapustę z gorącej wody, studzimy i  rozbieramy  z liści. Wycinamy zgrubienia z  liści, następnie nakładamy  farsz, boki  liścia składamy do środka i zawijamy jak najciaśniej.

Dno dużego garnka wykładamy niewykorzystanymi liśćmi kapusty, gołąbki układamy ściśle, zalewamy gorącym bulionem i gotujemy ok 45 min.

 

Sos Grzybowy

Grzyby dokładnie oczyszczamy, kroimy na kawałeczki, cebulę obieramy i drobno siekamy.

Na patelni rozgrzewamy masło i oliwę, wkładamy cebulę i smażymy ok 6 min, dodajemy grzyby i smażymy jeszcze ok 7 min. Następnie dodajemy śmietankę, doprawiamy solą i pieprzem i gotujemy jeszcze przez chwilę, aż sos trochę zgęstnieje.

obraz6

 

Gołąbki polewamy sosem grzybowym.

Smacznego !

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Risotto z grzybami

Wizyta na Podkarpaciu to same przyjemności, a jedną z nich to grzybobranie! Ale to takie wyjątkowe, bo… jest hasło: robimy risotto z grzybami! OK!

Ale skąd grzyby? No, jak skąd?

A rozejrzyj się!

Okazało się, że w pół godziny można obejść posiadłość gospodarzy (nie wychodząc za ogrodzenie!) i mamy kolację!

 

obraz4

obraz3

Szefem kuchni był dziś Witek, który z naszymi grzybami stworzył…… sami zobaczcie…  to są właśnie te  TAJEMNICE SMAKU …

Przepis na risotto, którego Witek  nauczył się od szefa kuchni restauracji Chianti w Warszawie podczas imprezy niespodzianki zorganizowanej przez żonę Żanetę na Jego 40 urodziny :

Składniki

1 etap – „białe risotto”

1 duża cebula

3 łyżki oliwy

1 łyżka masła

2 ząbki czosnku

500 g ryżu na risotto

250 ml wytrawnego białego wina

1l bulionu warzywnego lub mięsnego

obraz2

 Drobno posiekaną cebulę i czosnek podsmażamy i dusimy na małym ogniu w dużym rondlu przez ok 10 min tak, aby warzywa nie przyrumieniły się.

Dodajemy następnie suchy ryż i ciągle mieszamy, aby nie przywarły do dna, podprażamy go na mocniejszym ogniu przez ok 5 min, po czym jak będzie gorący  energicznym ruchem wlewamy do niego wytrawne białe wino.

Mieszamy ciągle do momentu, aż cały płyn zostanie wchłonięty przez ryż .

Zmniejszamy ogień i wlewamy bulion do ryżu małymi porcjami ciągle mieszając. Koleją porcje wlewamy wtedy, kiedy poprzednia wchłonięta zostanie przez ryż. Zwracamy uwagę, aby nie gotować go na zbyt dużym ogniu , gdyż ziarna ryżu będą kleiste z wierzchu, a w środku twarde, ani zbyt wolno bo wtedy powstanie ryżowa papka.  Z doświadczenia wiem, że najlepiej jak ta część gotowania trwa ok 15 min – wtedy ziarno zaczyna mięknąć pozostając jednak al dente. Zwracamy uwagę, aby dozować bulion porcjami, tak by na zakończenie prawie cały bulion został wchłonięty przez ryż.

obraz5

 

2 etap   – dodatki „tematyczne” (tutaj grzyby)

20-30 średniej wielkości leśnych grzybów

120 g masła

Sól i pieprz

Świeży tymianek

2 ząbki czosnku

1-2 garście startego parmezanu

2 łyżeczki pasty truflowej

Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki masła i smażymy przez chwilę pokrojone w plastry grzyby. Dodajemy posiekany drobno czosnek,  świeży tymianek, sól i popieprz. Mieszamy i smażymy jeszcze przez 2 min.

Tak przygotowane grzyby dodajemy do przygotowanego  „białego risotto” na ok 5 min przez planowanym zakończeniem gotowania.

Kiedy risotto będzie już gotowe ( ale ciągle al dente) odstawiamy z ognia , dodajemy masło, starty parmezan oraz pastę truflową, która doda genialnego aromatu. Mieszamy i odstawiamy na minutę, aby risotto odpoczęło, a masło z resztą bulionu i parmezanu stworzy wspaniałą, aksamitną konsystencję.

obraz8 obraz10 obraz9

Risotto wymaga cierpliwości, ciągłe mieszanie, dodawanie w odpowiedniej kolejności składników, pilnowanie temperatury…. Oj, łatwo nie jest – dlatego tym razem wyręczył nas Witek! Za co bardzo dziękujemy.

PRZEPYSZNIE DZIĘKUJEMY , a kto podejmie się wyzwania i powieli przepis życzymy SMACZNEGO! Bo warto!

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz