Zielony koktajl z jarmużem, pomarańczami, imbirem oraz nasionami konopi

Zielony koktajl z jarmużu, pomarańczy i imbiru z dodatkiem bardzo zdrowych łuskanych nasion konopi to super zastrzyk energii i witamin.

Jarmuż ze względu na swoje właściwości zdrowotne od pewnego czasu jest uważany za najlepszą bazę do zielonych koktajli. Ma jednak bardzo charakterystyczny smak, który niestety może nie przypaść do gustu – dlatego warto go łączyć z cytrusami. Tym razem liście jarmużu połączymy z soczystymi czerwonymi pomarańczami, dodamy kawałek imbiru i przemycimy bardzo zdrowe nasiona konopi.

Nasiona konopi siewnych (cannabis sativa) – to niepozorne nasionka o wielkiej mocy. Posiadają wysoką zawartość kwasów tłuszczowych wielonienasyconych, białka, błonnik, witaminy E oraz wiele cennych składników mineralnych. Łuskane nasiona konopi możemy dodawać do owsianek, sałatek lub do koktajli.

Składniki
150 g liści jarmuż, bez twardych łodyg
4 -5 czerwonych pomarańczy ( 500 g po obraniu ze skórki)
2 łyżki nasion konopi łuskanych
1 cm imbiru
woda do uzupełnienia

Wykonanie
Wszystkie składniki myjemy i obsuszamy, pomarańcze i imbir obieramy ze skórki. Do kielicha miksującego wkładamy porwane liście jarmużu, kawałki pomarańczy, imbiru, dosypujemy nasiona konopi i dolewamy 100 ml wody. Całość miksujemy na gładki koktajl. Aby uzyskać najbardziej odpowiadająca nam konsystencję możemy koktajl uzupełnić wodą i ponownie krótko zmiksować.
Na zdrowie!

Tartaletki  na francuskim cieście z zielonymi szparagami,  jarmużem i szczypiorkiem

 

Sezon na szparagi trwa krótko, dlatego warto ten moment dobrze wykorzystać.
Od jakiegoś czasu  w importowane szparagi możemy się zaopatrzyć przez cały rok, ale najsmaczniejsze jednak są wtedy, kiedy są świeże, a najlepsze takie prosto z pola.

Pierwszym daniem, które proponujemy w tym sezonie  to tartaletki na francuskim cieście.

Ciasto francuskie stanowi nieliczny wyjątek w naszej kuchni, gdzie korzystamy z dobrodziejstwa półproduktów. Jest po prostu czasochłonne! Ale przyjdzie jeszcze taki dzień, kiedy się pokusimy na zrobienie własnoręcznie tego delikatnego (i…tłuściutkiego…) ciasta.

Składniki  na 8 tartaletek  (foremki o średnicy 12 cm)

375 g ciasta francuskiego (opakowanie XXL)*

1 pęczek zielonych szparagów

2 łyżki posiekanego szczypiorku

2 łyżki posiekanych listków jarmużu

200 ml śmietany 30%

4 jaja

1 łyżeczka kurkumy

1/2 łyżeczki otartej gałki muszkatołowej

8 łyżek startego sera wędzonego

sól, pieprz

Wykonanie

Ciasto francuskie dzielimy na 8 kwadratów, wykładamy nim foremki, przykrywamy papierem do pieczenia i obciążamy kulkami ceramicznymi lub np. suchym grochem. Podpiekamy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200°C przez 10 minut.

Zielone szparagi blanszujemy. W  garnku zagotowujemy osoloną wodę, szparagi oczyszczamy i odkrawamy twarde końce. Przygotowujemy miskę z zimną wodą i kostkami lodu. Do gotującej się wody wkładamy szparagi i gotujemy około 2 minut, po czym za pomocą łyżki cedzakowej wyjmujemy je i szybko przekładamy do wody z lodem.

Śmietanę mieszamy z jajami, doprawiamy kurkumą, gałką muszkatołową, solą i pieprzem.

Piekarnik pozostawiamy rozgrzany do 200C.

Z podpieczonych tartaletek zdejmujemy papier z obciążeniem. Ciasto posypujemy szczypiorkiem i jarmużem, wykładamy pokrojone na kawałki szparagi, wylewamy masę śmietanową -jajeczną i posypujemy startym wędzonym serem.

Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy około 20 minut. Podajemy bezpośrednio po upieczeniu!

*W sprzedaży mamy do wyboru różne gramatury ciasta francuskiego. Wszystko zależy od producenta. Jeśli zakupimy ciasto o mniejszej wadze, podzielmy je na 6 kwadratów… chyba że mamy mniejsze foremki… to już musimy kombinować 😉
Możemy również ciasta nie dzielić, tylko przygotować jedną, dużą prostokątną tartę, wtedy czas pieczenia wydłużmy o dodatkowe 10 minut.