Sernik limonkowy z oreo

Sernik limonkowy z oreo

Ciekawe skąd wzięło się powiedzenie „śmieje się jak głupi do sera”?

Bo bez sernika pewnie byłoby smutno.

Sernik to ciasto, z którym –  trzymając się odpowiednich proporcji –  można sobie poeksperymentować.

Ten przepis powstał ad hoc z produktów, które akurat były w domu.

Połączyłyśmy sery z naszym ulubionym owocem – limonką, a na spód wykorzystałyśmy ciemne ciasteczka oreo.

Całe szczęście, że sernik wyszedł pyszny, bo okazało się, że w lodówce chłodziła się na wieczór tequila… a została tylko jedna limonka… Oj…

 

Składniki

SPÓD

330g ciasteczek oreo

50g masła

MASA SEROWA

200g cukru

2 opakowania budyniu waniliowego (bez cukru)

4 jajka

800g zmielonego twarogu półtłustego (zmielonego minimum dwukrotnie)

500g serka mascarpone

otarta skórka i sok z 3 limonek

POLEWA

100g białej czekolady

1 łyżka jogurtu naturalnego

1 łyżka soku z limonki

otarta skórka z 1 limonki

2 kostki czekolady gorzkiej

 

Wykonanie

SPÓD

Tortownicę  o średnicy 26cm  wykładamy papierem do pieczenia.

Ciasteczka miksujemy z masłem na mokry piasek, wykładamy spód i boki tortownicy, wkładamy do lodówki na około 1 godzinę.

MASA SEROWA

Wszystkie składniki na masę serową miksujemy na jednolitą masę.
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C (góra – dół).
Masę serową  wylewamy do tortownicy na spód z ciasteczek. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy około 1 godziny.
Gdy sernik się upiecze, studzimy go w uchylonym piekarniku, a następnie chłodzimy w lodówce.

POLEWA

Białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, dodajemy jogurt naturalny, sok i połowę skórki z limonki.
Polewą dekorujemy schłodzony sernik i posypujemy pozostałą otartą skórką z limonki.
Gdy polewa przestygnie ścieramy na wierzch gorzką czekoladę .

 

Eklery – ricotta i matcha z malinami i borówkami

Eklery z zieloną ricottą , malinami i borówkami

Co możemy przygotować  z ciasta parzonego?

Okazuje się, że  jest to bardzo uniwersalne ciasto. Można wykorzystać je zarówno do wyrobów na słodko, jak i na słono.

Wystarczy tylko przygotowane ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego z odpowiednią końcówką i mamy gotowe ptysie, eklery, karpatki, obwarzanki , groszek ptysiowy, a nawet fantazyjne ozdoby do deserów.

Składniki

CIASTO

150g mąki tortowej

30g mąki ziemniaczanej

4 jajka

80g masła

125ml wody

125ml mleka

szczypta soli

KREM

250g serka ricotta

250ml śmietanki 30%

100g cukru pudru

sok z 1 limonki

1 płaska łyżeczka herbaty matcha w proszku

DODATKI

maliny

borówki amerykańskie

cukier puder

CIASTO

Zagotowujemy w garnku wodę i mleko z masłem i szczyptą soli. Na wrzątek wsypujemy mąkę tortową i ziemniaczaną , zmniejszamy ogień i energicznie ucieramy, tak długo aż ciasto będzie lśniące i gładkie, i zacznie odstawiać od ścianek garnka.  Ciasto studzimy i przekładamy do miksera. Następnie wbijamy kolejno jajka cały czas ucierając.  Miękkim i plastycznym ciastem wypełniamy rękaw cukierniczy i wyciskamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia podłużne eklery.

Pieczemy 20-30minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200°C.

KREM

Opakowanie ze śmietanką wkładamy na 15 minut do zamrażarki.  W tym czasie matchę, cukier puder, sok z limony łączymy z ricottą, dokładanie mieszamy, aż uzyskamy jednolity zielony kolor. Śmietankę ubijamy na sztywno, delikatnie łączymy z zieloną ricottą i odstawiamy na pół godziny do lodówki.

EKLERY

Krem przekładamy do rękawa cukierniczego. Przekrojone eklery wypełniamy zielonym kremem i dekorujemy owocami. Przykrywamy „czapeczkami” i  obficie posypujemy cukrem pudrem.

 

 

Labraks pieczony w soli z nasionami kopru włoskiego

Labraks pieczony w soli  z nasionami kopru włoskiego

Ryba pieczona w soli – danie proste w wykonaniu, szybkie i efektowne.  Z niewytłumaczalnego powodu długo nie mogłyśmy się zdecydować na przygotowanie potrawy. Jakoś to wszystko wydawało się bardzo trudne, że się nie uda, że ryba będzie słona, że… Błąd!!!

To jedno z prostszych dań, a jak już się odważyłyśmy to…  na liście zakupów obok ryby widnieje SÓL, 3kg soli 😉

Rybę przed pieczeniem wystarczy tylko wypatroszyć, nie ma potrzeby czyścić z łusek, gdyż skóry jeść nie będziemy. Nie obcinamy głów, płetw, ogonów, nie nacinamy skóry(!). Dzięki temu sól nie będzie miała możliwości przedostać się do mięsa, a wnętrze ryby będzie chronione przez pęczek ziół i cytryny.

W trakcie pieczenia sól wysycha tworząc twarda skorupę, a cała wilgoć pozostaje w mięsie ryby.  Po rozbiciu skorupy możemy delektować się soczystą i delikatną rybą.

Składniki

2 kg soli gruboziarnistej soli kamiennej spożywczej niejodowanej

2-3 białka

2 łyżki nasion kopru włoskiego

2 sztuki ryby – labraks, wypatroszony, z głową i ogonem

skórka otarta z  limony i pomarańczy

1-2 łyżki wody

1 cytryna, wyszorowana ze skórką, pokrojona w plastry

świeże zioła – natka pietruszki, łodyżki kopru włoskiego, rozmaryn

2 łyżki oliwy z oliwek

Wykonanie

Sól mieszamy z nasionami kopru włoskiego, otartą skórką z cytrusów, lekko ubitymi białkami i wodą – masa powinna przypominać wilgotny piasek.  Foremkę wykładamy papierem do pieczenia.

Wysypujemy 1/3 masy solnej, na niej układamy labraksa. Do ryb wkładamy świeże zioła i plasterki cytryny. Rybę  smarujemy delikatnie z wierzchu oliwą z oliwek. Całość posypujemy resztą masy solnej, głowy i ogony pozostawiamy nie przykryte. Delikatnie uklepujemy.

Formę z rybami wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200°C na około 30 minut.

Po wyjęciu uderzamy tłuczkiem w skorupę solną w kilku miejscach. Delikatnie ją zdejmujemy, oczyszczamy z reszty soli i od razu podajemy.

 

Cannoli z kremem z ricotty i matchą

Cannoli  z kremem z ricotty i matchą

Cannoli to sycylijski deser, smażony na głębokim tłuszczu, następnie napełniany kremem z ricotty i  posypywany cukrem pudrem.
Do przygotowania cannoli  potrzebne będą nam specjalne metalowe rurki.

Do kremu z ricotty  dodałyśmy sproszkowaną herbatę matcha. Ponoć posiada ona niesamowite właściwości zdrowotne, a poza tym dzięki niej krem ma zielony kolor.

Tym sposobem  stworzyłyśmy sycylijski deser  w zielonym wiosennym kolorze…

na tłusty czwartek w sam raz  🙂

 

Składniki

CIASTO

250g mąki

2 łyżki cukru pudru

2 żółtka

50g roztopionego masła

50ml wytrawnego białego wina

20ml octu białego winnego

szczypta cynamonu

szczypta soli

KREM

250g serka ricotta

250ml śmietanki 30%

100g cukru pudru

sok z 1 limonki

1 płaska łyżeczka herbaty matcha w proszku

DODATKI

cukier puder

2 kostki gorzkiej czekolady

garść posiekanych niesolonych pistacji

 

Wykonanie

CIASTO

Z podanych składników wyrabiamy ciasto, zawijamy w folię spożywczą i chłodzimy w lodówce minimum 1 godzinę. Ciasto możemy przechowywać w lodówce do 2 dni.

W dużym garnku lub frytkownicy rozgrzewamy olej do 180C.

Ciasto wałkujemy, składamy kilkukrotnie i ponownie wałkujemy, aby wtłoczyć do ciasta, jak najwięcej powietrza. Ostatecznie rozwałkowujemy  na grubość około 1-2mm i wycinamy kółka o średnicy odpowiedniej do naszych foremek. Następnie nawijamy kółka z ciasta na foremki rurki (foremki dobrze na początek natłuścić olejem), tak aby lekko na siebie zachodziły i sklejamy na łączeniu smarując białkiem.  Smażymy razem z rurkami, aż uzyskają złoty kolor.  Obsuszamy na papierowym ręczniku, wyciągamy metalowe rurki.

KREM

Opakowanie ze śmietanką wkładamy na 15 minut do zamrażarki.  W tym czasie matchę, cukier puder, sok z limony łączymy z ricottą, dokładanie mieszamy, aż uzyskamy jednolity zielony kolor. Śmietankę ubijamy na sztywno, delikatnie łączymy z zieloną ricottą i odstawiamy na pół godziny do lodówki.

Gotowym kremem napełniamy rurki z ciasta (najlepiej tuż przed podaniem), dekorujemy pistacjami i startą czekoladą. Obsypujemy cukrem pudrem.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Mus z awokado z wodą kokosową, miętą i czekoladą

Mus z awokado z wodą kokosową, miętą i czekoladą

Zielony, delikatny i aksamitny mus z awokado, to pomysł na szybki i zdrowy deser.

Woda kokosowa, napój, który pozyskujemy z młodych, jeszcze  zielonych  owoców palmy. Woda ta ceniona jest za swoje niesamowite właściwości zdrowotne, o których pisać nie będziemy.  Treść pewnie byłaby dłuższa niż sam przepis :-).  Dodatkowo w  połączeniu z zaletami prozdrowotnymi awokado… dobrze, zostawmy przekaz tej wiedzy fachowcom, my skupmy się na musie 🙂

Aby zapobiec brązowieniu miąższu awokado, skrapia się je cytryną. My dodałyśmy sok z limony, nie tylko jednak przeciw brązowieniu, ale również dla walorów smakowych. Mimo to, zalecamy deser przyrządzić  tuż przed podaniem, tym bardziej, że przygotowanie zajmuje tylko kilka minut 🙂

Tym razem użyłyśmy wody bezpośrednio z wnętrza  kokosa, ale możemy również wykorzystać wodę kokosową z butelki, czy też z puszki.

Jeszcze jedna uwaga:
nie żałujcie sobie czekolady! My uwielbiamy 😉

Składniki

1 sztuka awokado

200ml wody z kokosa

sok z 1/2 limony

garść  listków mięty

2 łyżki startej gorzkiej czekolady 70% …… dużo czekolady 😉

Wykonanie

Awokado obieramy ze skórki, wyjmujemy  pestkę. Z 1/2 limony wyciskamy sok. Liście mięty płuczemy i suszymy.  Ostrym nożem nacinamy orzech kokosa z góry (powinniśmy trafić na ciemną plamkę, przez którą łatwo się przebić), wydobywamy  z niego wodę. Miąższ z awokado, listki mięty, sok z limony i wodę z kokosa blendujemy, aż uzyskamy kremową konsystencję.

Przekładamy do miseczki i nad nią tarkujemy czekoladę, tyle ile lubimy. Nie żałujmy sobie 🙂

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Sałatka z granatem i rozetkami sera Tete de Moin

Sałatka z granatem i rozetkami sera Tete de Moin

Ser Tete de Moin* – Głowa Mnicha – to szwajcarski ser, który w  XII wieku zaczęli wytwarzać z mleka krowiego mnisi z opactwa w Bellelay.  Charakteryzuje się intensywnym  i ostrym aromatem. Każde „kłapnięcie” drzwiami lodówki, w której leży Tete de Moin gwarantuje aromatoterapię serową w całej  kuchni  🙂

Co jest ciekawe, jeśli już przebrniemy przez barierę zapachu i zdecydujemy się posmakować,  będziemy pozytywnie zaskoczeni. Smak sera jest niepowtarzalny, orzechowo-owocowy i nie ma nic wspólnego z jego aromatem.

Niepowtarzalność tego sera, to również sposób jego krojenia. Służy  do tego specjalne urządzenie „La Girolle”  – deseczka z bolcem do nabicia sera i  z obrotowym skrobakiem .  Dzięki niemu otrzymujemy ser w formie bardzo cieniutko oskrobanych efektownych rozetek.

Składniki

Na 1 porcję:

2-3 rozetki  sera Tete de Moin

5 liści sałaty rzymskiej mini

2 łyżki pestek granatu

1 łyżka prażonych płatków migdałów

Sos

1 łyżka  oliwy z oliwek

1 łyżka soku z limonki

1 łyżka syropu klonowego

1 łyżeczka musztardy Dijon

sól, pieprz

 

Wykonanie

Na suchej patelni prażymy płatki migdałów, studzimy.

Składniki sosu łączymy ze sobą.

Sałatę, myjemy, suszymy, rwiemy i układamy w pękatej szklance, posypujemy pestkami granatu, polewamy sosem.

Na koniec układamy rozetki sera i obsypujemy płatkami migdałów.

 

* W związku z tym, że ser Tete de Moin jest trudny do zdobycia, można go  zastąpić  np. serem mierzwionym. Wtedy jednak będzie to już inna sałatka, bo ten ser jest niepowtarzalny, zarówno wizualnie, jak i smakowo.

My ser kupujemy w Niemczech, w większych marketach.

W specjalistycznych serowych sklepach internetowych też jest w ofercie.

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Sałatka z buraczkiem, roszponką, olejem lnianym i serowym warkoczem

Sałatka z  buraczkiem,  roszponką, olejem lnianym  i serowym warkoczem.

Sałatka z dodatkiem buraczka to nasz kolejny pomysł na danie z wykorzystaniem oscypka. W tym przepisie obsmażyłyśmy buraczka z konfiturą żurawinową, kupioną na straganie razem z oscypkiem. Jest dość słodka, dlatego też przełamałyśmy jej smak octem winnym.

A dlaczego warkocz?  Nie potrafiłyśmy się mu oprzeć 😉

Składnik

1 średni burak

1 łyżka konfitury z żurawiny

1 łyżka octu winnego czerwonego

pleciony warkocz „oscypkowy”

1 łyżeczka masła klarowanego

roszponka

garść prażonych orzechów włoskich

Sos

2 łyżki soku z limony

2 łyżki oleju lnianego

sól, pieprz

Wykonanie

Buraka pieczemy w temperaturze 200°C około 45min, następnie obieramy ze skóry i kroimy w cienkie plasterki (ok 3mm).

Na patelnię wrzucamy konfiturę z  żurawiny, dodajemy sok z limonki, lekko podgrzewamy. Następnie dodajemy  plasterki buraków i obsmażamy w konfiturze z obu stron.

Na drugiej patelni rozgrzewamy masło klarowane i obsmażamy warkocz na złoty kolor z obu stron.

W tym samym czasie składniki sosu łączymy ze sobą oraz  prażymy orzechy na suchej patelni na złoty kolor.

Na talerzu rozkładamy rukolę, wcześniej umytą i wysuszoną , na niej kładziemy plasterki buraka z konfiturą żurawinową, polewamy sosem, układamy warkocz, posypujemy podprażonymi orzechami.

 

 

 

 

Zapisz

Oscypek… scypek z karmelizowanym ananasem

Oscypek, scypek, serek góralski… z karmelizowanym ananasem

Oscypek z żurawiną to już tradycyjna przekąska na Podhalu. My odważyłyśmy się o delikatne przełamanie tego stereotypowego połączenia. Kolorystyka dania może nie jest tak kontrastowa, ale smak na pewno zaskakuje.

 

Składniki

 200g świeżego ananasa

50g cukier trzcinowy

1 łyżka soku z limonki

otarta skórka z 1  limonki

listki mięty

 2 plastry centymetrowe serka góralskiego typu oscypek

1 łyżka masła klarowanego

Wykonanie

Ananasa obieramy, kroimy na plastry,  wycinamy twardy środek, dzielimy na małe  kawałki.

Na patelnię wrzucamy cukier i dodajemy sok z limony, podgrzewamy tak długo, aż zacznie się karmelizować.  Na rozgrzany karmel wrzucamy kawałki ananasa, delikatnie mieszamy. Ananas w trakcie podgrzewania puszcza sok – smażymy do momentu częściowej jego redukcji. Naszym celem jest uzyskanie owoców w syropie.

Serki góralskie obsmażamy na klarowanym maśle na złoty kolor.

Na talerz wykładamy smażone, gorące serki, na wierzchu kładziemy karmelizowanego ananasa, posypujemy otartą skórką z limonki i dekorujemy listkami mięty.

 

Śmiało możemy karmelizować całego ananasa, z odpowiednie proporcjonalną ilością cukru i soku z limony. Można go przechowywać kilka dni w lodówce i wykorzystywać do innych dań, np do owsianki.

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Gravlax w Buraczkach – Marynowany Surowy Łosoś

GRAVLAX W BURAKACH _ MARYNOWANY SUROWY ŁOSOŚ

Gravlax to potrawa tradycyjna dla kuchni skandynawskiej.  Tłumaczenie jest trochę mroczne, bo grav oznacza grób, lax  – łosoś, czyli, tak jakby pogrzebany łosoś 😉

No i ma to sens, ponieważ w średniowieczu rybacy solili łososie, zawijali w korę brzozy i zakopywali  w piasku by lekko sfermentowała.

My swoją też zakopiemy w soli i cukrze, przykryjemy buraczkami, dodamy małe co nie co i… schowamy do lodówki 😉

Składniki

500g łososia surowego ze skórą

150g gruboziarnistej soli kamiennej

30g cukru trzcinowego

30g chrzanu (świeżo tartego lub ze słoiczka)

250g buraczków surowych

40ml śliwowicy

1 pęczek koperku

1 limonka

Wykonanie

Szklane naczynie, wielkością pasujące do łososia wykładamy folia spożywczą z dużym zapasem, tak aby potem zawinąć rybę.

Buraki obieramy i ścieramy na grubych oczkach.  Z limonki ścieramy skórę, sok wyciskamy. Koper drobno siekamy.

Łososia oczyszczamy z łusek i z ości, dokładnie obsuszamy papierowymi ręcznikami. Wykładamy do naczynia na folię, skórą w dół. Rybę równomiernie pokrywamy solą, cukrem. Na wierzch delikatnie rozsmarowujemy chrzan i układamy starte buraczki, skrapiamy śliwowica, sokiem z limonki, posypujemy koperkiem i skórka z limonki. Szczelnie zakrywamy folią  – tym naszym zapasem 😉  Dobrze jest czymś obciążyć, my kładziemy deseczkę i na niej np. słoiki z przetworami . Tak przygotowanego łososia wkładamy do lodówki na 48 godzin.

Po tym czasie delikatnie wyciągamy rybę spod „pierzyny” wszystkich ingrediencji  i dokładnie osuszamy papierowym ręcznikiem. Łososia kroimy w cieniutkie plasterki, pod lekkim kątem. W lodówce możemy przechowywać zawinięty najlepiej w papier do pieczenia do 2 tygodni.

Łososia można podawać na różne sposoby:

– jak carpaccio, posypane wędzonym twarożkiem i lekko skropione oliwą

– z sosem chrzanowym , koperkowym, czosnkowym..

– lub zajadać się jak sashimi 🙂

-lub???  A to już Wasza tajemnica smaku 😉

 

Inspiracją był przepis Jamie’go Oliviera z książki Kulinarne wyprawy Jamiego

 

 

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Śledzie w oleju z orzechami i śliwkami

ŚLEDŹ W OLEJU, ŚLIWKI  SUSZONE, ORZECHY WŁOSKIE I LIMONKA

Już po świętach, wszyscy przejedzeni… a lada dzień Sylwester 🙂 Wiele osób wita nowy rok w domu z rodziną, z przyjaciółmi.  Ten przepis jest jednym z pomysłów na przekąskę na sylwestrowy bufet. Śledzie możemy przygotować kilka dni wcześniej, będą smaczniejsze, a my będziemy miały więcej czasu dla siebie 🙂

Składniki

6 sztuk płatów śledziowych solonych

10 sztuk śliwki kalifornijskiej

1 limona

20g orzechów włoskich

2 szalotki

pieprz kolorowy mielony

olej

 

Filety śledziowe moczymy w zimnej wodzie, najlepiej przez noc w lodówce.  Po wymoczeniu, odsączamy  i  kroimy płaty w paski o szerokości 1-2cm.

Szalotkę obieramy i  kroimy w piórka lub w drobną kostkę, tak jak lubimy.

Śliwki kroimy w cienkie paski. Orzechy siekamy, ale nie za drobno.

Wszystkie składniki dzielimy na pół i układamy w misce dwie warstwy,  naprzemiennie: śledzie, szalotkę, śliwki i orzechy. Każdą warstwę przyprawiamy pieprzem i skrapiamy sokiem z limonki.

Na koniec całość zalewamy olejem, tak aby przykryły składniki i wstawiamy do lodówki.

 

Zapisz