Tort namiętności, czyli beza Pawłowej – Pavlova z bitą śmietaną, jeżynami i marakują

Anna Pawłowa – rosyjska tancerka baletowa polskiego pochodzenia. Wśród tancerzy krąży legenda, że wielbiciele Pawłowej byli tak zafascynowani jej tańcem, że ugotowali zupę na jej baletkach i … ją z apetytem zjedli…

Jedna z opowieści mówi również o tym, jak powstał słynny deser. Fascynacja jej tańcem i jej osobą dała natchnienie pewnemu cukiernikowi, który stworzył deser zwiewny, piękny i lekki jak taniec słynnej baleriny.

Nasza beza pavlova, to debiut. Po przygotowaniu crème brûlée zostały cztery białka, w ogrodzie pięknie dojrzewają jeżyny, cóż z tym wszystkim zrobić?

Są produkty, jest wyzwanie! Czy podołałyśmy?

Składniki

BEZA

4 białka

200 g cukru

szczypta soli

1 łyżeczka soku z cutryny

1 płaska łyżeczka maki ziemniaczanej

BITA ŚMIETANA

300 ml śmietanki kremówki 36%, mocno schłodzonej

1 łyżka cukru pudru

DEKORACJA

kubek jeżyn

miąższ i pestki z 2 marakuji

Wykonanie

BEZA

Białka ze szczyptą soli ubijamy mikserem, pod koniec ubijania stopniowo, najlepiej po jednej łyżce dodajemy cukier. Kiedy już uzyskamy sztywna błyszczącą pianę dodajemy sok z cytry i jeszcze chwilę ubijamy. Na sam koniec dosypujemy make ziemniaczaną i miksujemy – delikatnie, dosłownie 2 -3 obroty i gotowe!

Blachę wykładamy papierem do pieczenia, rysujemy okrąg, około 20 cm i wykładamy na niego masę  bezową. Za pomocą szpatułki kształtujemy w miarę zgrabny  kopczyk.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 165-170 °C z termoobiegem.  Do rozgrzanego piekarnika wstawiamy bezę i pieczemy 5 minut. Po tym czasie zmniejszamy moc piekarnika na 135 – 140°C, również z termoobiegiem i pieczemy bezę przez 1,5 godziny.  Studzimy w piekarniku przy lekko uchylonych drzwiczkach. My wkładamy pomiędzy drzwiczki a piekarnik drewniana łyżkę.  Bezę najlepiej piec wieczorem i pozostawić ją na cała noc w rozgrzanym piekarniku.

Wystudzoną, zwykle popękaną (tym się nie przejmujmy!) bezę wykładamy na talerz lub paterę. Dekorujemy bitą śmietaną i owocami.

BITA ŚMIETANA

Mocno schłodzoną śmietankę ubijamy, pod koniec ubijania dodajemy cukier puder.

Smacznego!

 

 

Domowe lody z mango i marakuji

Przygotowanie lodów w domu, jeśli  jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami maszynki do lodów okazuje się wyjątkowo prostym zadaniem.  Takie lody to gwarancja najlepszego smaku i najwyższej jakości.

Należy pamiętać, że domowe lody mimo nawet posiadania maszyny trudno jest dobrze napowietrzyć, dlatego po wyjęciu z zamrażarki są bardzo twarde. Warto więc, wyjąć je około 15 minut wcześniej i pozostawić w temperaturze pokojowej. Będzie nam lepiej je nakładać i lekko rozmrożone lepiej smakują.

Składniki

1 sztuka dojrzałego mango

2 sztuki marakuji

250 g serka mascarpone

250 ml śmietanki 30%

1 łyżka miodu rzepakowego

sok z 1/2 limony

Wykonanie

Mango obieramy, usuwamy pestkę, miąższ przekładamy do blendera.  Dodajemy pozostałe składniki pomijając marakuję, miksujemy do uzyskania kremowe, aksamitnej masy. W tym momencie możemy skosztować  i ocenić czy masa na lody odpowiada naszemu podniebieniu. Możemy ją dokwasić sokiem z limony lub dosłodzić miodem.

Do gotowej masy  dodajemy miąższ z marakuji i ręcznie mieszamy. Przekładamy do zamykanego pojemnika i schładzamy w lodówce, najlepiej przez całą noc. Następnie schłodzoną mieszankę przelewamy do pojemnika maszyny do lodów i postępujemy według instrukcji danego urządzenia. Gotowe lody przekładamy do zamykanegoszczelnie pojemnika i wkładamy na kilka godzin do zamrażarki.

Lody możemy również przygotować bez maszyny, zmiksowaną i schłodzoną masę wkładamy do zamrażarki i przez pierwsze 3 godziny chłodzenia, co około 30 minut powtórnie je miksujemy, aby nie wytworzyły się kryształki lodu, a masa była bardziej puszysta .*
Wówczas miąższ z marakuji dodajemy po ostatnim miksowaniu.

Smacznego!

*Porada Doroty Świątkowskiej z „Moje wypieki” – my niestety nie praktykowałyśmy…

 

 

 

Słoik deserowy lub śniadaniowy z mango, granatem, marakują…

Warstwowe słoiki to nie tylko pomysł na zdrowe i smaczne danie, ale również możliwość wykorzystania produktów z lodówki, tzw. resztek.

Tak powstał ten deser, trochę zwariowany w doborze składników, ale dzięki temu nic się nie zmarnowało! Połówka mango, granatu, resztka serka ricotta, trochę innych dodatków i tadam!

Prezentujemy kolorowe słoiczki deserowe lub śniadaniowe.

Składniki na 2 słoiki o pojemności 0,5 l

Mus gryczany

6 łyżek jogurtu naturalnego

4 łyżki płatków gryczanych

1 łyżka syropu z agawy

Mus matcha

2 łyżki jogurtu naturalnego

2 łyżki serka ricotta

1/2 łyżeczki herbaty matcha w proszku

1 łyżka soku z limony

1 łyżka syropu z agawy

Pozostałe składniki

nasiona granatu z 1/2 owocu

mus z 1/2 mango

6 łyżek kaszy jaglanej ekspandowanej

miąższ z 1 marakuji

Wykonanie

W pierwszej kolejności w osobnych naczyniach mieszamy ze sobą składniki na dwa musy, gryczany i matcha.

Następnie układamy  w dwóch słoikach warstwy według kolejności:

  • mus gryczany
  • nasiona granatu
  • mus z mango
  • kasza jaglana ekspandowana
  • mus matcha
  • miąższ marakuji

To nie tylko deser, to również zdrowe i smaczne śniadanie, które możemy zabrać do pracy. Wystarczy ułożyć warstwy w słoiku wieczorem, słoik zakręcić i schować do lodówki.

Smacznego!