Sernik dyniowo pomarańczowy z czekoladą i konfitowanymi pomarańczami w cukrze

Sernik dyniowo pomarańczowy na spodzie z korzennych ciastek to nasza kolejna wariacja sernikowa, tym razem trochę w świątecznym klimacie. Pomarańcze, przyprawy korzenne i czekolada nieodzownie kojarzą się nam ze świętami.

W sklepach pojawiły się pomarańcze i mandarynki z zielonymi, błyszczącymi listkami. Owoce wyglądają, jakby przed chwilą były zerwane z drzewa. Trudno im się oprzeć, więc parę wylądowało w koszyku. Oczywiście takie najładniejsze i takie co miały najwięcej liści… Liście idealnie uzupełniły dekorację sernika. Czy można je jeść? Tego nie wiemy, więc nie próbujcie…

Składniki

SPÓD

300 g kruchych ciastek korzennych

50 g masła

MASA SEROWA**

500 g mascarpone

700 g twarogu półtłustego zmielonego minimum dwukrotnie

350 g purée z dyni*

100 g cukru

sok i otarta skórka z 1 pomarańczy

sok z 1 cytryny

3 jaja

1 budyń waniliowy

KONFITOWANE POMARAŃCZE W CUKRZE

2 pomarańcze (najlepiej bezpestkowe)

cukier  – tyle ile zaważą pomarańcze

POLEWA

100 g czekolady gorzkiej 70%

50 ml śmietanki 30%

50 ml syropu z konfitowania pomarańczy

 

Wykonanie

SPÓD

Tortownicę  o średnicy 26 cm wykładamy papierem do pieczenia. Ciastka miksujemy z masłem na mokry piasek, wykładamy spód tortownicy, wkładamy do lodówki na 30 minut.

MASA SEROWA

Wszystkie składniki na masę serową, oprócz otartej skórki miksujemy na jednolitą masę. Na koniec dodajemy otartą skórkę pomarańczy i mieszamy.
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180 °C (góra – dół).
Masę serową  wylewamy do tortownicy na spód z ciastek. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy około 45 minut. Gdy sernik się upiecze, studzimy go w lekko uchylonym piekarniku.

KONFITOWANE POMARAŃCZE W CUKRZE

Pomarańcze ważymy i odmierzamy taką samą ilość cukru. Owoce dokładnie szorujemy i dwukrotnie parzymy. Kroimy w plastry o grubości około 3 mm. Wkładamy do rondelka, posypujemy połową cukru i zalewamy wodą, tyle aby przykryła owoce. Gotujemy pod przykryciem na małym ogniu 30 minut. Studzimy. Po przestudzeniu dodajemy resztę cukru i gotujemy na małym ogniu około 1 godziny, tym razem przykrywamy pokrywką rondelek do połowy, aby syrop mógł delikatnie się redukować.  Gotowe plastry pomarańczy wykładamy na papier do pieczenia aby przestygły. Syrop zlewamy do słoika. Tak przygotowane plastry pomarańczy możemy przechowywać do miesiąca w lodówce.

POLEWA

Czekoladę drobno siekamy i przekładamy do miseczki. W rondelku zagotowujemy śmietankę z syropem z konfitowania pomarańczy i gorącym płynem zalewamy posiekaną czekoladę. Po dwóch minutach dokładnie mieszamy i polewamy sernik.

Na koniec dekorujemy konfitowanymi pomarańczami.

 

* Purée z dynidynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy około 40 minut w temperaturze 200°C, do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.

**Pomysł na wykorzystanie purée z dyni do sernika zaczerpnięty ze strony Kwestia smaku.

Domowe lody z mango i marakuji

Przygotowanie lodów w domu, jeśli  jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami maszynki do lodów okazuje się wyjątkowo prostym zadaniem.  Takie lody to gwarancja najlepszego smaku i najwyższej jakości.

Należy pamiętać, że domowe lody mimo nawet posiadania maszyny trudno jest dobrze napowietrzyć, dlatego po wyjęciu z zamrażarki są bardzo twarde. Warto więc, wyjąć je około 15 minut wcześniej i pozostawić w temperaturze pokojowej. Będzie nam lepiej je nakładać i lekko rozmrożone lepiej smakują.

Składniki

1 sztuka dojrzałego mango

2 sztuki marakuji

250 g serka mascarpone

250 ml śmietanki 30%

1 łyżka miodu rzepakowego

sok z 1/2 limony

Wykonanie

Mango obieramy, usuwamy pestkę, miąższ przekładamy do blendera.  Dodajemy pozostałe składniki pomijając marakuję, miksujemy do uzyskania kremowe, aksamitnej masy. W tym momencie możemy skosztować  i ocenić czy masa na lody odpowiada naszemu podniebieniu. Możemy ją dokwasić sokiem z limony lub dosłodzić miodem.

Do gotowej masy  dodajemy miąższ z marakuji i ręcznie mieszamy. Przekładamy do zamykanego pojemnika i schładzamy w lodówce, najlepiej przez całą noc. Następnie schłodzoną mieszankę przelewamy do pojemnika maszyny do lodów i postępujemy według instrukcji danego urządzenia. Gotowe lody przekładamy do zamykanegoszczelnie pojemnika i wkładamy na kilka godzin do zamrażarki.

Lody możemy również przygotować bez maszyny, zmiksowaną i schłodzoną masę wkładamy do zamrażarki i przez pierwsze 3 godziny chłodzenia, co około 30 minut powtórnie je miksujemy, aby nie wytworzyły się kryształki lodu, a masa była bardziej puszysta .*
Wówczas miąższ z marakuji dodajemy po ostatnim miksowaniu.

Smacznego!

*Porada Doroty Świątkowskiej z „Moje wypieki” – my niestety nie praktykowałyśmy…

 

 

 

Sernik na zimno z jeżynami i ciasteczkami Oreo

Owocowy sernik na zimno to świetny pomysł na letni deser.

Spód sernika przygotowałyśmy z pokruszonych ciasteczek Oreo. Kruche, kakaowe ciastka idealnie komponują się z delikatną, lekko kwaśną masą serowo – jeżynową.

Gotowy sernik przechowujemy w lodówce.
Proporcje na mała foremkę o średnicy 18 cm.

Składniki

SPÓD

176 g ciasteczek Oreo – 2 ciasteczka odkładamy do dekoracji

40 g masła

MASA SEROWA

80 g cukru pudru

100 g jeżyn

200 ml jogurtu naturalnego

250 g sera śmietankowego mielonego

250 g serka mascarpone

1 łyżka żelatyny

2 łyżki gorącej wody

DEKORACJA

250 ml śmietanki 36 %

50 g cukru pudru

sok z 1/2 limony

garść jeżyn

2 ciasteczka Oreo

Wykonanie

SPÓD

Tortownicę  o średnicy 18 cm  wykładamy papierem do pieczenia.
Ciasteczka miksujemy z masłem na mokry piasek, wykładamy na spód tortownicy, odstawiamy do lodówki na około pół godziny.

MASA SEROWA

Za pomocą blendera miksujemy jeżyny razem z jogurtem. Jeżeli bardzo przeszkadzają nam drobne pesteczki możemy na tym etapie przelać jeżynowy jogurt przez gęste sito. Następnie dodajemy serek śmietankowy, serek mascarpone, cukier i całość miksujemy. Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie, lekko przestudzoną dodajemy do masy serowo – jeżynowej i dokładnie miksujemy. Gotową masę na sernik wylewamy na spód z Oreo i wstawiamy do lodówki na około 2 godziny.

DEKORACJA

Opakowanie ze śmietanką wkładamy na 15 minut do zamrażarki.  Po tym czasie ubijamy ją na sztywno, pod koniec ubijania dodajemy cukier i sok z limony, odstawiamy do lodówki.

Kiedy sernik zastygnie, wyjmujemy go z formy i dekorujemy bitą śmietaną, jeżynami i połówkami ciasteczek Oreo.

Smacznego!

 

Sernik na zimno z ricotty i mascarpone z bratkami w brzozowej galaretce

Jeśli nie macie pomysłu na prezent, możecie zastąpić kwiatki cięte do bukietu, kwiatkami w deserze. Nie ma bardziej wartościowych prezentów, niż te przygotowane własnoręcznie.  Pamiętajcie tylko o alergikach!

Deser jest  banalnie prosty w wykonaniu, chociaż „przyklejenie” kwiatków wymaga odrobinę cierpliwości.

Oprócz bratków jest jeszcze wiele innych jadalnych kwiatków. Dla nas autorytetem w tej dziedzinie jest  Małgorzata Kalemba-Drożdż. Zajrzyjcie na stronę Trochę innej cukierni, tam znajdziecie wyczerpujące informację na temat kwiatków, które możemy jeść, nie tylko oczami…

 

Składniki

WARSTWA PRZEZROCZYSTA

1 l soku z brzozy  – takiego z butelki*

20 g żelatyny (wg producenta przeznaczonej na 1 l płynu)

garść  bratków ogrodowych

łyżeczka oleju

WARSTWA BIAŁA

250 g ricotty

250 g mascarpone

1 opakowanie galaretki przezroczystej o smaku winogronowym

sok z limony

100 ml gorącej przegotowanej wody

 

Wykonanie

Foremkę o pojemności 1,5 l lekko natłuszczamy olejem , najlepiej za pomocą pędzelka.

WARSTWA PRZEZROCZYSTA

200 ml soku z brzozy  podgrzewamy w małym garnuszku, w gorącym soku rozpuszczamy żelatynę, intensywnie mieszamy.  Kiedy żelatyna  już się dobrze rozpuści, łączymy ją z pozostałym sokiem z brzozy. Odstawiamy i czekam, aż galaretka zacznie lekko tężeć.

Na dno foremki wylewamy niewielką ilość galaretki i układamy na powierzchni kwiaty bratków, tą ładniejszą stroną do spodu  – to co teraz jest na dole w efekcie końcowym będzie na górze. Wstawiamy do lodówki do zastygnięcia galaretki. Następnie kolejne bratki zanurzamy w galaretce i przyklejamy do boków foremki i … znowu do lodówki. Kiedy galaretka zastygnie i kwiatki się przylepią do boków możemy wylać pozostałą galaretkę i … do lodówki!

WARSTWA BIAŁA

W misce mieszamy serek ricotta i mascarpone razem z sokiem z limonki.

W osobnym naczyniu zalewamy przezroczystą galaretkę  gorącą przegotowaną wodą i cały czas intensywnie mieszamy.  Kiedy galaretka już się dobrze rozpuści, dodajemy ją do masy z ricotty i mascarpone i dalej intensywnie mieszamy. Możemy do tej czynności wykorzystać mikser  lub ręczną  trzepaczkę rózgową.

Gotową masę wylewamy na zastygłą galaretkę z soku z brzozy i wstawiamy ponownie do lodówki, najlepiej na kilka godzin.

Schłodzony sernik delikatnie wyjmujemy z foremki na paterę lub duży, płaski talerz.  Na tym etapie zaniemówiłyśmy… naszym oczom ukazał się prześliczny obraz. Długo nie mogłyśmy się zdecydować na podzielenie deseru, chciałyśmy nacieszyć się tym cudnym widokiem.

 

*Sok z brzozy pasteryzowany w butelce, najczęściej z dodatkiem cukru i kwasku cytrynowego. Jeśli skorzystamy z soku uzyskanego wczesną wiosną bezpośrednio z drzewa, możemy wówczas przed przygotowaniem galaretki napój lekko dosłodzić i zakwasić np. sokiem z limonki lub cytryny.

Sernik limonkowy z oreo

Sernik limonkowy z oreo

Ciekawe skąd wzięło się powiedzenie „śmieje się jak głupi do sera”?

Bo bez sernika pewnie byłoby smutno.

Sernik to ciasto, z którym –  trzymając się odpowiednich proporcji –  można sobie poeksperymentować.

Ten przepis powstał ad hoc z produktów, które akurat były w domu.

Połączyłyśmy sery z naszym ulubionym owocem – limonką, a na spód wykorzystałyśmy ciemne ciasteczka oreo.

Całe szczęście, że sernik wyszedł pyszny, bo okazało się, że w lodówce chłodziła się na wieczór tequila… a została tylko jedna limonka… Oj…

 

Składniki

SPÓD

330g ciasteczek oreo

50g masła

MASA SEROWA

200g cukru

2 opakowania budyniu waniliowego (bez cukru)

4 jajka

800g zmielonego twarogu półtłustego (zmielonego minimum dwukrotnie)

500g serka mascarpone

otarta skórka i sok z 3 limonek

POLEWA

100g białej czekolady

1 łyżka jogurtu naturalnego

1 łyżka soku z limonki

otarta skórka z 1 limonki

2 kostki czekolady gorzkiej

 

Wykonanie

SPÓD

Tortownicę  o średnicy 26cm  wykładamy papierem do pieczenia.

Ciasteczka miksujemy z masłem na mokry piasek, wykładamy spód i boki tortownicy, wkładamy do lodówki na około 1 godzinę.

MASA SEROWA

Wszystkie składniki na masę serową miksujemy na jednolitą masę.
Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C (góra – dół).
Masę serową  wylewamy do tortownicy na spód z ciasteczek. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy około 1 godziny.
Gdy sernik się upiecze, studzimy go w uchylonym piekarniku, a następnie chłodzimy w lodówce.

POLEWA

Białą czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, dodajemy jogurt naturalny, sok i połowę skórki z limonki.
Polewą dekorujemy schłodzony sernik i posypujemy pozostałą otartą skórką z limonki.
Gdy polewa przestygnie ścieramy na wierzch gorzką czekoladę .

 

Babeczki czekoladowe z buraczkiem, kremem mascarpone i pudrem z buraka

Babeczki czekoladowe z buraczkiem, kremem mascarpone i pudrem z buraka

Uwielbiamy buraki pod każdą postacią i chętnie je dodajemy nawet do wyrobów na słodko. Tym razem wykorzystałyśmy je do czekoladowych muffinek.  Dzięki dodatkowi buraka są wilgotne i aromatyczne.
Zróbcie eksperyment  i  nie zdradzajcie domownikom  dodatku tego tajnego składnika. Jeśli  odgadną, że to burak obiecajcie nagrodę… kolejną babeczkę 😉

Składniki

BABECZKI

230g ugotowanych i obranych buraków

150ml oleju

2 jajka

180g cukru

100g czekolady deserowej

2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

2 łyżki kakao

300g mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody oczyszczonej

szczypta soli

KREM

330g śmietany 30%

150g serka mascarpone

2 łyżki cukru pudru

PUDER Z BURAKA

1-2 sztuk surowych buraków

 

Wykonanie

BABECZKI

Buraki miksujemy z olejem na gładka masę,  dodajemy jajka , ekstrakt z wanilii. W drugiej misce mieszamy ze sobą suche składniki. Łączymy delikatnie masę buraczaną z suchą mieszanką,  na koniec dodajemy drobno posiekaną czekoladę. Masą napełniamy foremki do muffin. Z tych proporcji powinno wyjść 12 sztuk babeczek.  Pieczemy w 175°C około 25 minut.

KREM

Dobrze schłodzoną śmietanę ubijamy, dodajemy cukier puder, następnie delikatnie, na wolnych obrotach miksera łączymy z serkiem mascarpone. Gotowy krem odstawiamy na 3o minut do lodówki. Następnie za pomocą rękawa cukierniczego dekorujemy kremem babeczki.

PUDER Z BURAKA

Wyszorowane i obrane buraki tniemy na cienkie plastry, najlepiej wykorzystać do tej czynności  obieraczkę do warzyw. Plasterki układamy w miarę ciasno na blasze wyłożonej  papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzewamy do 100°C i pieczemy (suszymy) buraki około 1 godziny. Czas zależy od grubości plasterków i od soczystości buraków.

Po  przestudzeniu miksujemy na puder. Można do tego użyć młynka do kawy, blendera lub moździerza.  Nie przejmujmy się wyblakłym kolorem pudru, w połączeniu z wilgotnym kremem nabierze intensywnych barw 🙂

Puder przesiewamy przez sitko bezpośrednio na krem.

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz