Tag: na słodko

Dyniowe rogaliki z miodowym masłem, żurawiną i orzechami włoskimi

Złote, delikatne i mięciutkie. Takie są dyniowe rogaliki z miodowym masłem, orzechami włoskimi i żurawiną. Co to jest miodowe masło? To po prostu podgrzane masło razem z miodem, tylko do momentu rozpuszczenia się składników. Taką mieszaniną smarujemy ciasto przed zwijaniem rogalików.

Składniki

ZACZYN

15 g świeżych drożdży

1/2 łyżeczki cukru

50 ml letniej wody

CIASTO

zaczyn

550 g mąki

80 g cukru

1 łyżeczka cynamonu w proszku

1/2  łyżeczki imbiru w proszku

1/4 łyżeczki  mielonej gałki muszkatołowej

1/2 łyżeczki soli

300 g purée z dyni*

50 g roztopionego masła

1 jajko do ciasta + 1 jajko do smarowania rogalików

NADZIENIE

50 g masła

50 g miodu

100 g orzechów włoskich obranych

100 g suszonej żurawiny

Wykonanie

ZACZYN

Drożdże mieszamy  z cukrem i wodą, odstawiamy na około 15 minut w ciepłe miejsce, aż się spienią.

CIASTO

W dużej misce mieszamy ze sobą wszystkie składniki na ciasto, chwile wyrabiamy.  Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1-1,5 godziny, aż podwoi swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na dwie porcję. Na stolnicy  rozwałkowujemy dwa  placki, każdy o średnicy około 30 cm. Na obu plackach rozsmarowujemy miodowym masłem i posypujemy posiekanymi orzechami i żurawiną. Placki nacinamy po przekątnej na 12 trójkątów każdy i zwijamy rogaliki.  Układamy na blachach wyłożonych papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1 godzinę do wyrośnięcia.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C,  rogaliki smarujemy rozkłóconym jajkiem i pieczemy przez około 15 – 20 minut, aż będą rumiane. Rogaliki po upieczeniu możemy polukrować, ja nie zdążyłam, takie nam bardzo smakowały.

NADZIENIE

Masło podgrzewamy razem z miodem tylko do momentu, aż się rozpuszczą, mieszamy. Orzechy i żurawinę siekamy. Takim miodowym masłem smarujemy ciasto, posypujemy posiekanymi bakaliami i zwijamy rogale.

Smacznego!

* Purée z dyni – dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy w temperaturze 160°C przez około 30 – 40 minut  lub do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.

Imbirowa konfitura z marchwi i czerwonych pomarańczy

Na chlebowych warsztatach kulinarnych w Kulinarnym Atelier  wyrabialiśmy i piekliśmy żytni chleb na 100-letnim zakwasie Hieronim według rad i wskazówek Arka Andrzejewskiego –  Chlebodawcy .
Kiedy wyrobione ciasto spokojnie wyrastało w foremkach, my w tym czasie przygotowaliśmy  z Leszkiem, gospodarzem Kulinarnego Atelier dodatki do pieczywa. Pyszna pastę rybną, krem z pieczonych buraków i chrzanu oraz hummus z dodatkiem papryki. Oprócz wytrawnych dodatków przygotowaliśmy również ekspresowy słodki dodatek do chleba, a była to konfitura z imbiru, pomarańczy i marchwi…. mniam.

…i ta konfitura zrobiła furorę!

Korzystając z tego, że w sklepach są dostępne czerwone pomarańcze postanowiłam w domu przygotować ten przepyszny dodatek do chleba.

Składniki

1 kg czerwonych pomarańczy

400 g marchwi

150 g świeżego imbiru

500 g cukru trzcinowego

250 ml soku z pomarańczy

opakowanie żelfixu 2:1 (np. Dr.Oetker 40g na 1kg owoców)

Wykonanie

Pomarańcze szorujemy szczoteczką , sparzamy wrzątkiem i osuszamy. Z dwóch pomarańczy bardzo cienko obieramy skórkę (bez białego albedo). Obraną skórkę kroimy w cieniutkie paseczki (tzw. julienne). Wszystkie pomarańcze obieramy ze skóry, kroimy na kawałki i usuwamy pestki.

Imbir obieramy. Kawałek obranego imbiru (około 30 g) kroimy w cienkie plasterki, następnie w cieniutkie paseczki, julienne. Pozostały imbir ścieramy na tarce o grubych oczkach.

Marchewkę obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach.

Pomarańcze w kawałkach, starty na tarce imbir i marchewkę oraz sok z pomarańczy miksujemy w blenderze na puree. Następnie gotowe puree przecieramy przez sito. *

Przetarty przez sito gęsty sok razem z julienne z imbiru i ze skórek pomarańczy zagotowujemy w garnku. Gotujemy na średnim ogniu około 10 minut, następnie dodajemy cukier i żelifix, mieszamy. Zagotowujemy ponownie i gotujemy jeszcze 3 minuty.

Gorącą konfiturę przekładamy do wyparzonych słoików i natychmiast szczelnie zamykamy. Słoiki układamy dnem do góry do czasu, aż wystygną.

Smacznego!