Jabłkowa granola z żurawiną, ekspandowanym amaratusem, orzechami…

Zapewne często przeprowadzacie  inwentaryzację szafek kuchennych, a tam otwarte opakowania różnych płatków, orzechów i innych ziaren. Co robimy? Wsypujemy to wszystko do miski, mieszamy z tłuszczem, czymś słodkim i zapiekamy w piekarniku. Dzięki temu mamy pyszną domową granolę i … nie marnujemy jedzenia!

Spoiwem do tej granoli są m.in. jabłka. Owoców nie obieramy, wycinamy tylko gniazda nasienne i blendujemy. Możemy również użyć musu jabłkowego ze słoika, pamiętając o tym, że taki mus zwykle jest dosładzany. Wówczas zmniejszamy odpowiednio ilość cukru w przepisie.

Składniki

250 g musu jabłkowego (2-3 jabłka)

50 g oleju kokosowego

120 g miodu

50 g cukru

 

500 g mieszanych płatków (np. owies, jęczmień, żyto, pszenica, gryka…)

150 g siemienia lnianego złotego

150 g słonecznika

30 g orzechów włoskich – pokruszonych na kawałki

100 g orzechów nerkowca

1/2 łyżeczki soli

1 łyżeczka mielonego imbiru

3 łyżeczki mielonego cynamonu

 

50 g suszonej żurawiny

50 g amarantus ekspanowany

 

Wykonanie

W dużej misce mieszamy wszystkie suche składniki – płatki, siemię lniane, słonecznik, orzechy, imbir, cynamon i sól.

Jabłka myjemy, przekrawamy na ćwiartki i wycinamy gniazda nasienne.  Razem ze skórką blendujemy owoce na mus.

Mus jabłkowy, olej kokosowy, miód i cukier podgrzewamy w małym garnuszku, tylko do rozpuszczenia składników, nie gotujemy. Wlewamy mieszaninę do suchych składników i całość dokładnie mieszamy.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 160C.  Blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia.

Mieszankę na granolę rozkładamy na przygotowana blaszkę. Pieczemy około 40 minut, co 10 minut całość mieszamy, tak aby wszystkie składniki równomiernie się podpiekły.

Piekarnik wyłączamy, blachę wysuwamy i do jeszcze ciepłej granoli dodajemy suszoną żurawinę oraz ekspandowany amarantus, mieszamy. Studzimy na blasze, następnie kruszymy w dłoniach i przesypujemy do dużego słoja.

Granolę możemy jeść z mlekiem, jogurtem,  możemy użyć  jej do warstwowych deserów, możemy podjadać prosto ze słoika…

Smacznego!

Mus z mango z orzechami nerkowca, jogurtem i quinoa

Kolorowe, warstwowe słoiczki!

Ten deser to kolejny pomysł, jak możemy wykorzystać produkty z lodówki, które przygotowaliśmy i nie wykorzystaliśmy dzień, czy dwa dni wcześniej. Tym razem jest to  czarna komosa ryżowa, która nie jest tanim produktem, więc nie może się zmarnować ani jedno ziarenko.

Danie to możemy zjeść na  szybkie śniadanie, przygotowane dzień wcześniej  wieczorem lub potraktować jak zdrowy i smaczny deser.

Proporcje  podajemy przykładowo, wynikały one z ilości pozostałej kaszy i pojemności użytych naczyń. Tutaj nie ma sztywnych reguł!  Kasze, owoce, jogurt możemy układać warstwami  w różnych kombinacjach i proporcjach, tak jak lubimy, a przy okazji tak, aby nic się nie zmarnowało!

Składniki  na 3 słoiki, szklanki –  każdy po 200 ml

50 g orzechów nerkowca

150 g miąższu z mango

około 10 łyżek jogurtu naturalnego

6 łyżek ugotowanej czarnej komosy ryżowej (quinoa)

3 łyżeczki syropu klonowego

3 łyżki pestek granatu

3 plastry mango do dekoracji

Wykonanie

Mango i orzechy nerkowców miksujemy na mus.

W słoiczkach układamy warstwami według kolejności (proporcje na jeden słoik, szklankę):

  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki komosy ryżowej
  • 1 łyżeczka syropu klonowego
  • 4 łyżki musu z mango i orzechów nerkowca
  • 1 łyżka jogurtu
  • 1 łyżka pestek granatu
  • plaster mango do dekoracji

Smacznego!