Tag: obiad

Nocna pizza ze szpinakowym serem ricotta, z mozzarellą, szynką dojrzewającą i świeżymi figami

Nocna pizza to umowna nazwa, a wynika z tego, że wyrabiamy ciasto wieczorem i odkładamy na noc do lodówki. Takie ciasto w lodówce może dojrzewać około 24 godziny, ale zdarzyło mi się nie jeden raz, że trwało to dłużej, nawet dwa dni.

Bardzo lubię robić pizzę w ten sposób. Po pierwsze, pizzę na drugi dzień możemy przygotować o dogodnej nam porze. Po drugie, tak dojrzewające ciasto po upieczeniu jest bardzo smaczne,  chrupiące z wierzchu i puszyste w środku.

Składniki na 3 małe pizze

CIASTO

500 g mąki do pizzy typ „00”

15 g świeżych drożdży

8 g soli

30 ml oliwy z oliwek

300 ml wody

DODATKI

250 g sera ricotta

50 g świeżych liści szpinaku

szczypta soli i pieprzu

200 g  sera mozzarella (twardy, podpuszczkowy, niedojrzewający, półtłusty)

1/2 małej cukinii

80 g suszonej szynki w plastrach, tutaj Prosciutto Crudo

 3 łyżeczki oliwy z oliwek

gęsty ocet balsamiczny ( Aceto Balsamico )

DODATKOWO

3 świeże figi

liście szpinaku

paski cukinii

Wykonanie

CIASTO

Drożdże rozpuszczamy w ciepłej wodzie, dodajemy mąkę, mieszamy do połączenia składników, przykrywamy i odstawiamy na godzinę (autoliza). Po tym czasie dodajemy sól i oliwę i wyrabiamy ciasto, tak długo, aż będzie od odchodzić od ścianek miski (ja zagniatam ciasto w robocie z hakiem).  

Wyrobione ciasto przykrywamy (szczelną pokrywką lub folia spożywczą, aby nie wysychało z wierzchu) i odstawiamy do lodówki na 12 – 24 godziny. Najczęściej wyrabiam ciasto wieczorem i odstawiam do lodówki. Na drugi dzień  wyciągam ciasto wtedy, kiedy planuję upiec pizzę.  

Po wyjęciu z lodówki ciasto dzielimy na trzy części. Każdą porcję przekładamy na oprószaną mąką stolnicę, lekko zagniatamy, formujemy kule, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 30 minut.  Następnie każdą kulę ciasta rozwałkowujemy lub formujemy w dłoniach na okrągły cienki placek.  Każdy placek przekładamy na blachy wyłożone papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 30 minut.

Piekarnik nastawiamy na maksymalną temperaturę (250°C).

DODATKI

Szpinak siekamy i mieszamy z serem ricotta, szczyptą soli i pieprzu. Tak przygotowaną masą serową smarujemy placki z ciasta. Obsypujemy serem mozzarella startym na tarce o grubych oczkach. Obkładamy kawałkami suszonej szynki i cienkimi paskami cukinii. Paski tniemy za pomocą obieraczki do warzyw. Każdy placek skrapiamy 1 łyżką oliwy z oliwek i pieczemy około 12 – 15 minut, aż brzegi będą złociste i chrupiące.

Upieczone pizze obkładamy plastrami świeżych fig, listkami szpinaku i paskami cukinii, na koniec skrapiamy gęstym octem balsamicznym.

Smacznego!

Test patelni WOLL Cookware oraz przepis na szpinakowe szpecle, spätzle… czyli kluski, zapiekane z serem i podane z boczkiem i cebulą

Szpecle (spätzle ) to małe kluseczki z mąki i jajek. Bardzo lubię jeździć latem w Alpy, najczęściej do Austrii, tam też wędrując po górach poznałam to danie. W alpejskich schroniskach szpecle podaje się często na małej patelni zapieczone z żółtym serem, a danie w karcie widnieje pod nazwą „käse spätzle”.

„Käse spätzle”, które Wam proponuję są trochę inne, niż te tradycyjne, alpejskie. Moje szpecle są szpinakowe i podaje je serem, cebulą i boczkiem. Do tej pory kluski najpierw obsmażałam, a potem przekładałam do żaroodpornego naczynia i zapiekałam w piekarniku. Tym razem będzie inaczej, dużo łatwiej, ponieważ od miesiąca testuję patelnię tytanowo-diamentową WOOL Cookware.  Na tej patelni można smażyć bez tłuszczu, a dodatkowo ma odpinaną rączkę. Dzięki tym podstawowym zaletom danie mogłam od początku do końca przygotować w jednym naczyniu.

Do przygotowania spetzli służy specjalne urządzenie. Jest to rodzaj tarki z dziurkami, z pojemnikiem, do którego wlewamy ciasto. Całość kładziemy na garnek z wrzącą wodą i przesuwamy po tarce tym pojemnikiem, tak aby do garnka, przez dziurki wpadały gotowe kluseczki.  Takie urządzenie możemy zakupić w sklepach internetowych lub podczas wyjazdów do Niemiec lub Austrii.

Składniki

CIASTO

100 g świeżego szpinaku

3 jaja

130 ml wody

350 g mąki

1 łyżka oleju

1/2 łyżeczki soli

DODATKOWO

1 duża cebula

100 g boczku wędzonego, cienkie plastrerki

150 – 200 g sera żółtego tartego (Edamer, Ementaler lub Gouda)

Wykonanie

CIASTO

Szpinak  miksujemy razem z jajami na jednolitą zieloną masę.

Pozostałe składniki na ciasto mieszamy, najlepiej za pomocą miksera razem ze szpinakową masą. Ciasto powinno być  trochę gęstsze od ciasta naleśnikowego. Gotowe ciasto odstawiamy na około 30 minut.

Do dużego garnka wlewamy wodę, dodajemy  łyżeczkę soli, doprowadzamy do wrzenia.  Na garnek kładziemy urządzenie do robienia szpecli , wlewamy do niego ciasto.  Przesuwamy ruchomym pojemnikiem z ciastem, tak aby przez dziurki „przeciskały” się do wrzątku kluseczki. Ugotowane kluski, kiedy wypłyną na wierzch wyjmujemy łyżką cedzakową na durszlak i przelewamy zimną wodą.

SZPECLE Z PATELNI ZAPIEKANE W PIEKARNIKU

Cebulę obieramy i kroimy w krążki. Na rozgrzaną suchą patelnię układamy plasterki boczku i na małym ogniu obsmażamy je z obu stron. To jest ten moment, w którym patelnia do smażenia bez tłuszczu  skradła moje serce. Boczek pięknie się przyrumienił, na chrupko, wytopił się z niego tłuszcz, który potem wykorzystałam do obsmażenia cebuli, a następnie szpecli.

Zdejmujemy zrumieniony i chrupiący boczek i na pozostałym tłuszczu smażymy krążki cebuli i usmażone odkładamy razem z boczkiem. Na koniec na patelnię wrzucamy odsączone szpecle i cały czas mieszając obsmażamy przez około 5 minut.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200°C. Startym serem posypujemy po szpeclach.

Patelnię wkładamy do nagrzanego piekarnika. Właśnie teraz bardzo pomocna staje się patelnia z odpinaną rączką, którą odpinamy i zapiekamy danie przez około 20 minut. Pod koniec obkładamy całość chrupiącym boczkiem i smażoną cebulą i dopiekamy przez około 2-3 minuty. Otwieramy piekarnik, przypinamy rączkę do patelni, wyjmujemy i serwujemy danie na gorąco, prosto z patelni.

Smacznego!

Za co polubiłam patelnię WOOL Diamond?
W punktach opiszę jej zalety:

  1. Do przetestowania wybrałam głęboką patelnię WOLL  Diamond  o średnicy 28 cm i wysokości 7 cm.
  2. Patelnia posiada odpinany uchwyt. Dzięki systemowi clik-by-clik na czas pieczenia rączkę możemy wypiąć, a następnie chłodnym uchwytem wyjąć gorącą patelnię z piekarnika. Takie rozwiązanie pozwala nam również zaoszczędzić miejsce w szafkach,  w lodówce czy zmywarce.
  3. Szklana pokrywa wykonana z hartowanego i polerowanego, żaroodpornego szkła, to kolejna zaleta patelni, ponieważ możemy używać jej w piekarniku, do pieczenia nawet w temperaturze do 250°C.                                                                     
  4. Patelnia WOOL Diamond pokryta jest wysoce odporną powłoką tytanowo-diamentową, co zapewnia jej nieprzywieralność, łatwość mycia, trwałość  i długą żywotność.  Dzięki powłoce NON-STIC możemy smażyć beztłuszczowo lub z niewielką ilością tłuszczu, czyli bardziej zdrowo.
  5. Patelnię można  myć w zmywarce, niestety tej zalety nie testowałam, gdyż nie mam w zwyczaju myć w ten sposób żadnej patelni. Tym bardziej, że do patelni nic nie przywiera, a potrawy prawie same zjeżdżają na talerz. Wystarczy więc ciepła woda i kilka kropel płynu do naczyń.
  6. Patelnia równomiernie się nagrzewa i dobrze rozprowadza ciepło, grube dno sprawia, że długo utrzymuje temperaturę.
  7. Producent daje 25 lat gwarancji na dno i 2 lata na powłokę.

Po więcej szczegółowych i technicznych informacji odsyłam na stronę produktu –  patelnia WOLL Diamond

Czy ta patelnia WOLL Diamont posiada wady? Póki co znalazłam jedną, jest trochę ciężka, waży 2,1 kg. Jedną ręką podnieść gorącą patelnię, aby zsunąć danie na talerz było dla mnie małym wyzwaniem, ale dałam radę! O ewentualnych innych wadach lub dodatkowych zaletach przekonam się po dłuższej eksploatacji, a obiecuję patelni nie oszczędzać.

Gdzie znajdziecie patelnie WOLL Diamond?
W sklepie internetowym Sklep z patelniami

Patelnię WOLL Diamond szczerze Wam polecam!

Ania

Zupa krem z selera, imbiru i curry z prażonymi jabłkami i chipsami z selera

Selerowa zupa krem z imbirem i curry jest pyszna i  delikatna w smaku. Dodatek smażonych jabłek i chipsów z selera dodaje jej charakteru i bogatszego smaku.

W przepisie pod koniec miksowania dodaję do zupy  jogurt naturalny. Jeżeli chcemy aby danie było wegańskie jogurt możemy pominąć a krem lekko zakwasić sokiem z cytryny lub zastąpić jogurt mlekiem kokosowym i dodać soku z cytryny.

Składniki

ZUPA

300 g selera korzeniowego

150 g selera naciowego

30 g szalotki

10 g imbiru świeżego

1 łyżka oliwy z oliwek

1 łyżeczka curry w proszku

150 ml białego wina

300 ml gorącej wody

100 ml jogurtu naturalnego (w wegańskiej wersji  jogurt zastępujemy 100 ml mleka kokosowego i  odrobiną soku z cytryny)

szczypta szafranu

sól

pieprz

CHIPSY Z SELERA

300 g selera korzeniowego

1 – 2 łyżki oliwy z oliwek

sól

SMAŻONE JABŁKA

1 duże jabłko

1 łyżeczka oliwy z oliwek

1 łyżka soku z cytryny

Wykonanie

Seler, szalotkę i imbir obieramy ze skóry. Seler biały, seler zielony i szalotkę kroimy w kostkę, imbir kroimy w cienkie plastry w poprzek włókien. Na rozgrzaną oliwię wrzucamy szalotkę i imbir, po chwili dodajemy selery, curry i szafran i chwilę obsmażamy, doprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy wino i gotujemy około 3 – 4 minuty, po czym dolewamy gorącą wodę, przygrywamy i gotujemy na średnim ogniu około 30 – 45 minut, do miękkości warzyw. Po tym czasie wszystko miksujemy, dodajemy jogurt, ponownie miksujemy, w razie potrzeby doprawiamy.

Zupę podajemy ze smażonymi jabłkami i chipsami z selera.

SMAŻONE JABŁKA

Jabłka nie obieramy, przekrawamy na pół, wydrążamy gniazdo nasienne i kroimy na kawałki. Kawałki jabłek skrapiamy sokiem z cytryny i smażymy krótko na patelni na oliwie, z obu stron do zrumienienia. Jabłka powinny być lekko twarde.

CHIPSY Z SELERA

Obranego selera kroimy w bardzo cienkie plastry, najlepiej na mandolinie. Rozkładamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, skrapiamy oliwą i lekko solimy. Suszymy w piekarniku nagrzanym do temperatury 120°C z włączonym termoobiegiem przez około godzinę.

Smacznego!

Pieczone bataty z jarmużowym pesto, fetą i pestkami granatu

Bataty to inaczej słodkie ziemniaki, które są bardzo smaczne, bogate w wartości odżywcze i właściwości zdrowotne. Bataty można jeść ze skórką, wystarczy je umyć i dobrze wyszorować. Szczególnie smaczne są grillowane lub pieczone. Taka upieczona skórka staje się chrupiąca, krucha i jest doskonałym źródłem błonnika.

Składniki na 2 porcje

2 bataty

4 łyżki pesto z jarmużu lub innego *

4 łyżki pestek granatu

100 g fety

garść orzeszków nerkowca

4 łyżeczki oliwy

sól

pieprz

Wykonanie

Bataty myjemy i przekrawamy wzdłuż na pół. Możemy batata od strony miąższu ponacinać ostrym nożem . Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu.  Skrapiamy oliwą, oprószamy solą i pieprzem. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku do 200°C przez około 40 minut lub do miękkości.

Bataty podajemy na ciepło. Każdą połówkę smarujemy pesto, posypujemy pokruszoną fetą, pestkami granatu i orzeszkami nerkowca.

Smacznego!

*Przepis na JARMUŻOWE PESTO

Focaccia z nocnego ciasta na winie, z pomidorkami i rozmarynem

Focaccia to rodzaj pieczywa, które pochodzi z włoskiej Ligurii. Stolicą focacci jest Genua, a znana „focaccia genovese” to tradycja miejscowej kuchni.

Focaccię możemy piec od razu po wyrośnięciu ciasta, ja jednak wolę ciasto tzw. nocne. Składniki na ciasto łączę i zagniatam wieczorem, wkładam do lodówki i dopiero na drugi dzień przygotowuję focaccię.

Składniki

500 g mąki do pizzy typ „00”

50 g świeżych drożdży

10 g cukru

5 g soli

50 ml białego wina

200 ml letniej wody

30 ml oliwy z oliwek

oliwa z oliwek do posmarowania miski oraz focacci przed pieczeniem

dwie kiście pomidorów koktajlowych

gałązka świeżego rozmarynu

Wykonanie

Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy drożdże, wino, wodę, oliwę, cukier i sól. Wyrabiamy na gładkie i elastyczne ciasto. Miskę smarujemy oliwą, przekładamy do niej ciasto, formując kulę, przykrywamy i odstawiamy na noc do lodówki*.

Na drugi dzień, na 2 godziny przed pieczeniem wyjmujemy miskę z ciastem z lodówki i odstawiamy na koło 1,5 godziny w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Z tej porcji ciasta możemy przygotować jedna dużą focaccię, na całej blasze, lub dwie mniejsze.

Ciasto przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, formujemy placek dłońmi posmarowanymi obficie oliwą. Palcami robimy dołki na całej powierzchni ciasta, rozkładamy pomidorki koktajlowe oraz posiekany rozmaryn. Odstawiamy ponownie do wyrośnięcia na około 30 minut.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 190°C. Focaccię tuż przed pieczeniem skrapiamy obficie oliwą i pieczemy około 25 minut, aż wierzch będzie rumiany**.

*Jeżeli nie mamy czasu pomijamy „nocowanie” ciasta w lodówce i wyrobione ciasto odstawiamy od razu do wyrośnięcia.

** W przypadku kiedy chcemy piec na szamotowym kamieniu do pizzy, wówczas piekarnik rozgrzewamy razem z kamieniem do temperatury 240°C i pieczemy focaccię 12 – 15 minut.

Pieczony kalafior z cebulą, chili i czosnkiem

Najprostszym sposobem na przygotowanie kalafiora jest ugotowanie go i okraszenie zasmażoną bułką tartą na maśle. Pyszności, ale kalafiora możemy również zapiekać w piekarniku. Jest to sposób na szybką potrawę, która nie wymaga większego wysiłku w przygotowaniu.
Zwykle zapiekam biały kalafior, tym razem jednak zagościł w mojej kuchni kolorowy – fioletowy, zielony, żółty i biały. Niestety po upieczeniu stracił trochę na swojej urodzie i nie jest już taki kolorowy… na szczęście  jest bardzo smaczny.

Składniki

500 g kalafiora

1 duża czerwona cebula

1 ząbek czosnku

1/2 świeżej papryczki chili

1/2 łyżeczki mielonego kuminu rzymskiego

3 łyżki oliwy

sól

pieprz

1 łyżka pestek dyni

Wykonanie

Pestki dyni prażymy na suchej patelni.

Kalafior dzielimy na różyczki i układamy je w blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Cebulę obieramy i kroimy na większe kawałki, obrany ząbek czosnku kroimy w cienkie plasterki. Papryczkę chili oczyszczamy z pestek i kroimy w cienkie paski. Cebulą, czosnkiem i chili obkładamy kalafior. Całość przyprawiamy solą, pieprzem i kuminem rzymskim. Skrapiamy oliwą, przykrywamy folią aluminiową.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200°C. Kalafior wstawiamy do rozgrzanego piekarnika i zapiekamy około 30 – 40 minut. Na 5 minut przed końcem pieczenia zdejmujemy folię aluminiową.

Na koniec obsypujemy pestkami dyni.

Smacznego!

Dyniowe spätzle, szpecle… czyli kluski podane z boczkiem i białym serem

Szpecle (spätzle ) to mączne kluseczki, a przepis razem z tarką do ich przygotowania przyjechały z nami z Austrii. Często zajadaliśmy się nimi w przerwach wędrówek górskich w alpejskich schroniskach. Tam jednak  szpecle przygotowuje się bez purée dyniowego i  podaje się je często na małej patelni zapieczone z żółtym serem, tzw. serowe szpecle czyli ” käse spätzle”.

Do przygotowania spetzli służy specjalne urządzenie. Jest to rodzaj tarki z dziurkami, z pojemnikiem, do którego wlewamy ciasto. Całość kładziemy na garnek z wrzącą wodą i przesuwamy po tarce tym pojemnikiem, tak aby do garnka, przez dziurki wpadały gotowe kluski.  Takie urządzenie możemy zakupić w sklepach internetowych lub podczas wyjazdów do Niemiec lub Austrii.

Szukając pomysłów w sieci na zastąpienie tego urządzenia, natrafiłam na pewne propozycje.

  1. Ciasto możemy wlać do metalowego durszlaka, ustawić go na garnku z wrzącą wodą i przecierać przez dziurki silikonową lub drewnianą łyżką.
  2. Innym rozwiązaniem jest metalowa tarka do warzyw o dużych oczkach, wystarczy położyć ją nad garnkiem odwrotną (tępą) stroną i szpatułką lub silikonową łyżką partiami przecierać przez dziurki ciasto na wrzątek.
  3. Możemy również przygotować szpecle podobnie, jak kluski kładzione. Ciasto przekładamy na deskę i nożem zsuwamy porcje na wrzątek.

 

Składniki

CIASTO

350 g mąki

230 g purée z dyni*

2 – 3 jaja

1 łyżka oleju

1/2 łyżeczka soli plus 1 łyżeczka do wody

szczypta gałki muszkatołowej

PROPOZYCJA PODANIA

szalotka

twaróg

boczek wędzony

sól

pieprz

prażone pestki dyni

Wykonanie

CIASTO

Wszystkie składniki na ciasto mieszamy ze sobą, ręcznie lub za pomocą miksera. Ciasto powinno być lekko gęste, trochę gęstsze od ciasta naleśnikowego. Gotowe ciasto odstawiamy na około 30 minut.

Do dużego garnka wlewamy wodę, dodajemy  łyżeczkę soli, doprowadzamy do wrzenia.  Na garnek kładziemy urządzenie do robienia szpecli , wlewamy na nie ciasto. Przesuwamy ruchomym pojemnikiem z ciastem, tak aby przez dziurki „przeciskały” się do wrzątku kluseczki. Gotujące kluski, kiedy wypłyną na wierzch wyjmujemy łyżką cedzakową i przekładamy do miski.

PROPOZYCJA PODANIA

Na patelni obsmażamy szalotkę i boczek. Gotowe szpecle (jeśli są zimne możemy odsmażyć na patelni) wykładamy na talerz, kruszymy na nie twaróg i okraszamy cebulką i boczkiem. Na koniec w razie potrzeby sól, pieprz i pestki dyni.

Smacznego!

*Purée z dynidynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy około 40 minut w temperaturze 200°C, do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.

 

 

Sałatka śledziowa z pieczonymi ziemniakami

Sałatka śledziowa to danie na śniadanie, kolację, jak i również na …obiad. A jeśli śledzie na obiad, to obowiązkowo podane z gorącymi pieczonymi ziemniakami.

Jest to świetny pomysł na tzw. piątkowy obiad, kiedy to wiele osób traktuje ten dzień, jako dzień rybny. Dzięki temu, że sałatkę przygotowujemy dzień wcześniej, jedynym zadaniem będzie godzinę przed obiadem umycie i upieczenie ziemniaków.

Do pieczenia ziemniaków polecam gliniany garnek, czyli tzw. garnek rzymski. Dania przygotowane w takim garnku są smaczne i zdrowe. Świetnym rozwiązaniem są  garnki emaliowane, gdyż nie trzeba ich moczyć w wodzie przed pieczeniem .

Składniki

4 – 5 płatów śledziowych  – około 400 g

1 puszka groszku ekstradrobnego  (140 g)

1 czerwona cebula

1 duże jabłko

200 g ogórków kiszonych

3 jaja ugotowane na twardo

2 łyżki siekanego świeżego koperku

sok z 1/2 cytryny

350 ml jogurtu naturalnego

60 g majonezu

sól, pieprz

ziemniaki

Wykonanie

Śledzie moczymy w zimnej wodzie około godziny.
Jajka obieramy ze skorupek. Obieramy ze skórki jabłko i cebulę. Jajka, ogórki, jabłko i ogórki kroimy w drobną kostkę.

Z jogurtu, majonezu, soku z cytryny przygotowujemy sos dokładnie mieszając ze sobą składniki, do sosu dodajemy posiekany koperek. Doprawiamy solą i pieprzem, uważając z solą ponieważ śledzie dostępne w sprzedaży są w bardzo różnym stopniu słone.

Odsączone z wody śledzie kroimy w paski. W misce łączymy ze sobą posiekane jajka, ogórek, cebulę i jaja. Dodajemy pokrojone kawałki śledzi, odsączony z zalewy groszek. Całość zalewamy sosem, ewentualnie doprawiamy. Przykrywamy i odstawiamy do lodówki, sałatka najlepiej smakuje na drugi dzień.

Ziemniaki dokładnie umyte i wyszorowane układamy  w garnku rzymskim i pieczemy bez dodatku wody, przykryte przez około godzinę w temperaturze 200°C. Sprawdzamy czy ziemniaki są miękkie, czas pieczenia uzależniony jest między innymi od odmiany ziemniaków.

Jeżeli nie posiadamy garnka rzymskiego ziemniaki możemy ugotować w wodzie lub na parze. Możemy również zawinąć każdego ziemniaka w folię aluminiową i upiec w piekarniku do miękkości.

Sałatkę śledziową serwujemy z gorącymi ziemniakami pieczonymi w mundurkach, czyli … ze skórką.

Smacznego!

 

Dynia makaronowa z sosem pomidorowym z ciecierzycą i smażonym serem halloumi

Dynia makaronowa to odmiana dyni zwyczajnej ale o pewnych magicznych właściwościach. Po upieczeniu miąższ niby nie różni się z wyglądu od zwyczajnej dyni, ale to tylko pozory.  Kiedy weźmiemy do ręki widelec i dobierzemy się do miąższu zaczną dziać się cuda. Miąższ będzie rozdzielał się na włókna przypominające … makaron!

W smaku dynia makaronowa jest bardzo delikatna, bardzo dobrze komponuje się z  dodatkami o wyrazistym smaku. Podamy nasz dyniowy makaron z dobrze doprawionym przyprawami sosem pomidorowym z ciecierzycą, a całość dania uwieńczymy słonym smażonym serem halloumi.

Składniki

MAKARON DYNIOWY

1 dynia makaronowa

1 łyżka oliwy

sól, pieprz

SOS

1 duża cebula

1 czerwona papryka słodka

1 ząbek czosnku

1 butelka passaty pomidorowej (około 700 ml) lub pomidory krojone z puszki

1 puszka ugotowanej ciecierzycy

przyprawy – kumin rzymski, papryka wędzona w proszku, chili, pieprz, sól

1 łyżka oliwy

łyżka masła

DOTATKOWO

200 g sera halloumi

1 łyżeczka oleju

Wykonanie

SOS

W głębokiej patelni podgrzewamy oliwę z masłem, dodajemy pokrojoną cebulę i lekko ją podsmażamy. Do cebuli dorzucamy pokrojoną w kawałki paprykę i posiekany czosnek, smażymy do czasu, aż papryka zmięknie. Następnie dodajemy passatę lub pomidory, 1/3 ciecierzycy i gotujemy na małym ogniu około 20 minut. W razie potrzeby uzupełniamy gorącą wodą. Pod koniec gotowania doprawiamy przyprawami i całość miksujemy ( nie za mocno, tak aby uzyskać lekko grudkowatą konsystencję). Dodajemy pozostałą ciecierzycę, gotujemy  5 – 10 minut i w razie konieczności doprawiamy.

MAKARON DYNIOWY

Dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu, delikatnie skrapiamy oliwą, solimy i pieprzymy.  Pieczemy około 40 minut w temperaturze 200°C, do miękkości.  Po upieczeniu widelcem skrobiemy miąższ, tak aby uzyskać  charakterystyczny makaron.

HALLOUMI

Ser halloumi obsmażamy tuż przed podaniem dania, ponieważ po ostygnięciu robi się twardy i gumowaty. Halloumi kroimy w cienkie plastry i obsmażamy na oleju z obu stron na złoty kolor.

Smacznego!

Szaszłyki z grilla – szparagi z serem halloumi

Szaszłyki z zielonych szparagów i halloumi to propozycja na grilla dla wegetarian i dla mięsożerców,  którzy  już mają  przesyt kiełbasek, steków i hamburgerów.

Szaszłyki możemy również przygotować w domu na patelni grillowej, na zwykłej patelni lub w piekarniku.

Potrawa jest prosta i szybka w przygotowaniu. Szaszłyki serwujemy gorące, ponieważ ser halloumi, kiedy ostygnie jest gumowaty.

Składniki

SZASZŁYKI

1 pęczek zielonych szparagów

200 g sera halloumi

1 cytryna

listki mięty

MARYNATA

papryczka chili – 1-2 cm świeżej lub szczypta suszonej

kilka listów mięty

1 łyżka oliwy

1 łyżeczka soku z cytryny

Wykonanie

Zielone szparagi blanszujemy. W  garnku zagotowujemy osoloną wodę, szparagi oczyszczamy i odkrawamy twarde końce. Przygotowujemy miskę z zimną wodą i kostkami lodu. Do gotującej się wody wkładamy szparagi i gotujemy około 3 minut,  po czym za pomocą łyżki cedzakowej wyjmujemy je i szybko przekładamy do wody z lodem.

Ser halloumi kroimy na kawałki, tak aby były podobnej grubości i długości jak szparagi.

Szparagi naprzemiennie z serem halloumi nadziewamy na szpikulce do szaszłyków. Jeśli używamy drewnianych patyczków i mamy w planach grillowanie w plenerze  warto je zanurzyć na 15 minut w wodzie, aby się nie zapaliły.

Drobno siekamy świeżą papryczkę chili i listki mięty, dodajemy oliwę i sok z cytryny. Marynatą smarujemy szaszłyki i odkładamy na około pół godziny.  Następnie grillujemy. Czas grillowania zależy od tego, czy grillujemy na patelni, czy na grillu w plenerze. Na rozgrzanej patelni grillowej wystarczy około 2 minut z każdej strony.

Podajemy z kawałkami cytryny* i listkami mięty.

Smacznego!

* kawałki cytryny również możemy krótko podgrillować.