Tag: ocet balsamiczny

Tarta z ciasta filo z kozim serem i marynowanym truskawkami z oliwkami

Ciasto filo jest bardzo uniwersalnym ciastem, możemy je, tak jak ciasto francuskie serwować zarówno na słodko, jak i na słono. Kilka wskazówek, jak obchodzić się z ciastem filo znajdziecie w poprzednim wpisie na Truskawki w koszyczkach. Tam truskawki były na deser. Tym razem proponuję truskawki w daniu wytrawnym, zamarynowane w oliwie i occie balsamicznym, podane z chrupiącą tartą z kozim serem.  Kiedy pierwszy raz zaserwowałam to danie przyznam, że przy stole nastąpiła nie mała konsternacja, czy to oby na pewno nie jest deser?

Składniki na foremkę o wymiarach 36 x 11 cm

150 g (1/2opakowania) ciasta filo

5 – 6 łyżek oleju ( u mnie ryżowy)

150 g sera koziego kanapkowego

150 g śmietany 18 %

2 jaja

300 g truskawek

pęczek świeżego tymianku

1/2 łyżeczki marynowanego zielonego pieprzu

3 łyżki octu balsamicznego

2 łyżki oliwy z oliwek

60 – 80 g drylowanych czarnych oliwek

sól

pieprz

Wykonanie

Blaszkę smarujemy cienko olejem. Bierzemy połowę ciasta filo, pojedyncze arkusze smarujemy olejem i układamy, a raczej „marszczymy” warstwowo w foremce formując dno tarty. Pieczemy około 8 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200°C.

Truskawki myjemy, wycinamy szypułki, kroimy na kawałki, listki tymianku siekamy. W misce delikatnie mieszamy truskawki, oliwki, marynowany pieprz, tymianek, ocet balsamiczny i oliwę z oliwek, doprawiamy solą i pieprzem, odstawiamy.

W drugiej misce mieszamy ze sobą za pomocą trzepaczki serek kozi, śmietanę i jaja na krem, doprawiamy solą i pieprzem. Krem wykładamy na podpieczony spód z ciasta i przykrywamy pozostałym ciastem, również warstwowo posmarowanym olejem i „pomarszczonym”. Pieczemy 15 minut w 200°C. Jeżeli ciasto szybko się rumieni (w moim piekarniku tak jest)  w połowie pieczenia przykrywamy całość folią aluminiowa.

Podajemy jeszcze ciepłe z marynowanymi truskawkami z oliwkami.

Smacznego!

Sałatka z kozim bundzem naturalnym,  ze szpinakiem, grillowaną brzoskwinią, malinami…

Sałatka z kozim bundzem naturalnym z gospodarstwa „Figa”.Podczas pobytu na Podkarpaciu odwiedziliśmy rodzinne ekologiczne gospodarstwo „Figa” w Mszanie, które zajmuje się hodowlą kóz i produkcją nabiału z koziego mleka.

Mieliśmy szczęście spotkać Pana Waldemara Maziejuka, założyciela gospodarstwa, który przybliżył nam historię powstania swojej działalności. Dzięki uprzejmości gospodarzy mogliśmy obejść gospodarstwo i uczestniczyć w udoju. Oprowadzał nas syn i wspólnik Pana Waldemara, Tomasz, który z wielką pasją opowiadał nam o hodowli kóz i produkcji koziego nabiału –  za co serdecznie dziękujemy.

Przy okazji wizyty popróbowaliśmy mnóstwo smakołyków produkowanych z koziego mleka, m.in. koziego naturalnego bundzu, wędzonego bundzu, bryndzy,  twarożków smakowych oraz sera farmerskiego z pieprzem.

Bundz kozi naturalny to „tradycyjny ser podpuszczkowy przygotowywany z ekologicznego mleka koziego. Wytwarzany metodami poznanymi na ziemiach karpackich już w XV wieku. Obojętny w smaku — doskonały jako półprodukt do sałatek Może zastąpić mozarellę. Z upływem dni zmienia smak na wyrazistszy zyskując uznanie kolejnych amatorów. Stanowi bazę do produkcji bryndzy.„*

Po degustacji poczyniliśmy zakupy i postanowiłyśmy przygotować z koziego naturalnego  bundzu sałatkę.

Składniki – na jedną porcje

SAŁATKA

garść świeżego szpinaku baby

50 g sera koziego bundz naturalny**

1 brzoskwinia

garść malin

kilka listków mięty

SOS

2 łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka miodu

1 łyżka octu balsamicznego

sól, pieprz

 

Wykonanie

Składniki na sos mieszamy ze sobą, doprawiamy solą i pieprzem.

Brzoskwinie myjemy, kroimy na pół, pozbywamy się pestki i kroimy na „półksiężyce”. Grillujemy na patelni grillowej lekko posmarowanej olejem. Szpinak myjemy, osuszamy i układamy na dużym talerzu lub w salaterce. Dodajemy grillowane brzoskwinie, ser kozi, polewamy przygotowanym wcześniej sosem, na wierzchu układamy maliny i posypujemy listkami mięty.

* Opis ze strony gospodarstwa www.serykozie.pl

** kozi bundz naturalny możemy zastąpić mozzarellą

 

Sałatka z arbuzem, serem feta, czarnymi oliwkami, czerwoną cebulą…

 

Arbuz, ser feta, czarne oliwki i czerwona cebula to dość ryzykowne zestawienie składników. Słodki i soczysty owoc ze słoną fetą oraz ostrą cebulą i cierpkimi czarnymi oliwkami… Tu się dzieje!

Można jednak popełnić parę drobnych błędów i sałatka będzie zwyczajnie niesmaczna…
Pierwszy warunek gwarancji smaku to arbuz – musi być dojrzały, słodki i soczysty.
Drugi to dobrej jakości ser feta, słono-pikantny z lekko kwaskowym posmakiem i kruchej konsystencji.

Kiedy już spełnimy te dwa warunki, dodamy pozostałe składniki  to uzyskamy smaczną, orzeźwiającą sałatkę, idealną na lato.

 

Składniki

SAŁATKA

1/4 arbuza – około 1 kg

1/2 czerwonej cebuli

garść czarnych oliwek

100 g sera feta

świeża mięta

SOS

1 łyżeczka miodu

1 łyżeczka octu balsamicznego

sok z 1/2 limony

sól

pieprz

Wykonanie

Miąższ arbuza kroimy w grubą kostkę, możemy usunąć pestki. Ser feta kroimy w trochę mniejszą kostkę niż arbuza. Cebulę kroimy w piórka.

W osobnym naczyniu dokładnie łączymy składniki sosu.

W misce, półmisku lub w łupinie arbuza delikatnie łączymy ze sobą arbuza, fetę, oliwki i cebulę. Polewamy sosem i obsypujemy listkami mięty.

Smacznego!

Czereśnie marynowane w miodzie z winem i przyprawami

Czereśnie w marynacie to idealny dodatek do pasztetów, pieczonych mięs lub wędlin.

Tajemnica smacznych marynowanych czereśni kryje się przede wszystkim w zalewie. Przygotowujemy ją zagotowując wodę, wino i ocet z przyprawami.

Dobór i ilość przypraw możemy regulować według własnych smaków i upodobań. Próbujmy zalewę zanim wlejemy ją do owoców, dzięki temu mamy wpływ na efekt końcowy, a nasze czereśnie będą wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju.

Składniki  – na 4 słoiki o pojemności 500 ml

1 kg czereśni z ogonkami

ZALEWA

450 ml wody

200 ml wina wytrawnego białego

200 ml winnego octu białego

20 ml octu balsamicznego

2 łyżki miodu

100 g cukru

5 goździków

10 ziaren pieprzu

5 ziaren ziela angielskiego

1/2 łyżeczki cynamonu w proszku

1/2 łyżeczki startego świeżego imbiru

otarta skórka z cytryny

1/2 łyżeczki soli

Wykonanie

Do wyparzonych słoików układamy umyte i osuszone  owoce.  Wcześniej ogonki przycinamy nożyczkami do połowy lub obrywamy całkiem.

ZALEWA

W moździerzu rozgniatamy goździki, ziele angielskie i ziarna pieprzu. W garnku zagotowujemy wodę, dodajemy rozdrobnione przyprawy i pozostałe składniki.  Podgrzewamy, mieszamy, gorącym płynem zalewamy czereśnie i zamykamy słoiki.

Słoiki pasteryzujemy około 10 minut, studzimy i odstawiamy w chłodne miejsce.

Smacznego!