Sałatka z cykorią, pomarańczami i owczym serem roquefort

Cykoria sałatowa to roślina, której liście charakteryzują się  gorzkawym  i cierpkim smakiem.  Można ten gorzkawy posmak zmniejszyć, mocząc przed podaniem cykorię w wodzie. My cykorii jednak nie moczymy.  Ponoć gorzki smak to klucz do lepszego zdrowia, ponieważ gorzkie potrawy pobudzają trawienie.

Ta sałatka to istna eksplozja smaków – gorzka i cierpka cykoria, intensywnie słodko-kwaśno-gorzkie czerwone pomarańcze, ostra szalotka a do tego owczy roquefort o mocnym słonym smaku, tu się dzieje…

Jest moc!

Składniki na dwie porcje

SAŁATKA

2 – 3 główki cykorii – około 200 g

1 łyżka soku z cytryny

1 mała szalotka

2 czerwone pomarańcze

25 g sera Roquefort

natka pietruszki do dekoracji

SOS

1 łyżka soku z pomarańczy (wyciśnięty z pozostałości po filetowaniu)

1 łyżka oliwy z oliwek

1 łyżeczka miodu

Sól

Pieprz

Wykonanie

SOS

Składniki na sos mieszamy ze sobą, doprawiamy solą i pieprzem

SAŁATKA

Cykorię oczyszczamy ze zwiędłych liści, wycinamy gorzkie głąbiki. Kilka liści odkładamy w całości do dekoracji,  pozostałą cykorię kroimy w cienkie paski. Pokrojoną cykorię przekładamy do miseczek i skrapiamy sokiem z cytryny.

Pomarańcze obieramy ze skóry i filetujemy.

Aby dobrze odfiletować pomarańczę, wystarczy ją odpowiednio obrać. Ostrym nożem z owocu odcinamy górną i dolną część, tak aby było widać miąższ. Następnie stawiamy pomarańczę pionowo i ścinamy skórkę razem z białym albedo. Z tak przygotowanego owocu, ostrym i cienkim nożem wykrawamy filety spomiędzy białych błonek.

Filety dodajemy do cykorii, z pozostałej części pomarańczy ręką wyciskamy sok.

Obraną szalotkę kroimy w cienkie plasterki i dodajemy do sałatki.

Sałatkę polewamy sosem, obsypujemy delikatnie pokruszonym serem roquefort, posiekaną natka pietruszki. Dla dekoracji obkładamy całymi liśćmi cykorii.

Smacznego!

Pieczony kalafior z cebulą, chili i czosnkiem

Najprostszym sposobem na przygotowanie kalafiora jest gotowanie i okraszenie już ugotowanych różyczek zasmażoną bułką tartą na maśle. Mniam…. ale można jeszcze prościej…

Kalafiora możemy również zapiekać w piekarniku. Jest to sposób na szybką potrawę, która nie wymaga większego wysiłku w przygotowaniu.
Zwykle zapiekamy biały kalafior, tym razem jednak zagościł w naszej kuchni kolorowy – fioletowy, zielony, żółty i biały. Niestety po upieczeniu stracił trochę na swojej urodzie i nie jest już taki kolorowy… Na szczęście nie stracił pozostałych swoich walorów i jest bardzo smaczny.

Składniki

500 g kalafiora

1 duża czerwona cebula

1 ząbek czosnku

1/2 świeżej papryczki chili

1/2 łyżeczki mielonego kuminu rzymskiego

3 łyżki oliwy

sól

pieprz

1 łyżka pestek dyni

Wykonanie

Pestki dyni prażymy na suchej patelni.

Kalafior dzielimy na różyczki i układamy je w blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Cebulę obieramy i kroimy na większe kawałki, obrany ząbek czosnku kroimy w cienkie plasterki. Papryczkę chili oczyszczamy z pestek i kroimy w cienkie paski. Cebulą, czosnkiem i chili obkładamy kalafior. Całość przyprawiamy solą, pieprzem i kuminem rzymskim. Skrapiamy oliwą, przykrywamy folią aluminiową.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200°C. Kalafior wstawiamy do rozgrzanego piekarnika i zapiekamy około 30 – 40 minut. Na 5 minut przed końcem pieczenia zdejmujemy folię aluminiową.

Na koniec obsypujemy pestkami dyni.

Smacznego!

Wizyta w gospodarstwie „Figa” – Sałatka z kozim bundzem naturalnym,  ze szpinakiem, grillowaną brzoskwinią, malinami…

Sałatka z kozim bundzem naturalnym z gospodarstwa „Figa”.Podczas pobytu na Podkarpaciu odwiedziliśmy rodzinne ekologiczne gospodarstwo „Figa” w Mszanie, które zajmuje się hodowlą kóz i produkcją nabiału z koziego mleka.

Mieliśmy szczęście spotkać Pana Waldemara Maziejuka, założyciela gospodarstwa, który przybliżył nam historię powstania swojej działalności. Dzięki uprzejmości gospodarzy mogliśmy obejść gospodarstwo i uczestniczyć w udoju. Oprowadzał nas syn i wspólnik Pana Waldemara, Tomasz, który z wielką pasją opowiadał nam o hodowli kóz i produkcji koziego nabiału –  za co serdecznie dziękujemy.

Przy okazji wizyty mogliśmy degustować wszystkich wyrobów, m.in. koziego naturalnego bundzu, wędzonego bundzu, bryndzy,  twarożków smakowych oraz sera farmerskiego z pieprzem.

Bundz kozi naturalny to „tradycyjny ser podpuszczkowy przygotowywany z ekologicznego mleka koziego. Wytwarzany metodami poznanymi na ziemiach karpackich już w XV wieku. Obojętny w smaku — doskonały jako półprodukt do sałatek Może zastąpić mozarellę. Z upływem dni zmienia smak na wyrazistszy zyskując uznanie kolejnych amatorów. Stanowi bazę do produkcji bryndzy.„*

Po degustacji poczyniliśmy zakupy i postanowiłyśmy przygotować z koziego naturalnego  bundzu sałatkę.

Składniki – na jedną porcje

SAŁATKA

garść świeżego szpinaku baby

50 g sera koziego bundz naturalny**

1 brzoskwinia

garść malin

kilka listków mięty

SOS

2 łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka miodu

1 łyżka octu balsamicznego

sól, pieprz

 

Wykonanie

Składniki na sos mieszamy ze sobą, doprawiamy solą i pieprzem.

Brzoskwinie myjemy, kroimy na pół, pozbywamy się pestki i kroimy na „półksiężyce”. Grillujemy na patelni grillowej lekko posmarowanej olejem. Szpinak myjemy, osuszamy i układamy na dużym talerzu lub w salaterce. Dodajemy grillowane brzoskwinie, ser kozi, polewamy przygotowanym wcześniej sosem, na wierzchu układamy maliny i posypujemy listkami mięty.

* Opis ze strony gospodarstwa www.serykozie.pl

** kozi bundz naturalny możemy zastąpić mozzarellą

 

Sałatka z fasolki szparagowej, groszku i sera fety

Przygotowanie takiej sałatki zajmuje nie wiele czasu. Najwięcej pracy pochłania fasolka, czyli przycięcie jej, obgotowanie, blanszowanie. W związku z tym, że sałatkę podajemy na zimno, fasolkę możemy przygotować odpowiednio wcześniej.

Jak obcinać fasolkę? Z jednej strony, czy z obu?

Jak kto lubi!

My obcinamy tylko z jednej strony, tej od której rosła na krzaczku. Po pierwsze fasolka wygląda apetyczniej na talerzu, po drugie … ten ogonek na końcu strąka jest delikatny i smaczny, a po trzecie… czasu szkoda.

Składniki

500 g fasolki szparagowej

100 g zielonego groszku (mrożony lub świeży)

100 g sera fety lub sera bałkańskiego z mleka koziego

1 szalotka

1/2 łyżeczki nasion czarnuszki

2 łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka octu jabłkowego

1 łyżka drobno posiekanego koperku

sól

pieprz

Wykonanie

Fasolki myjemy, przycinamy twarde końcówki , blanszujemy. W  garnku zagotowujemy osoloną wodę. Przygotowujemy miskę z zimną wodą i kostkami lodu. Do gotującej się wody wkładamy fasolki  i gotujemy około 10 minut (fasolka powinna być ugotowana na półtwardo),  po czym za pomocą łyżki cedzakowej wyjmujemy je i szybko przekładamy do wody z lodem. Kiedy będą zimne odsączamy.

Zielony groszek, jeśli użyjemy mrożonego, wystarczy wrzucić na sitko, przelać ciepłą wodą z kranu i pozostawić na sitku, na około 10 minut.

W misce delikatnie, ale dokładnie mieszamy ugotowaną fasolkę, posiekaną szalotkę, odsączony groszek, posiekany koperek, oliwę, ocet jabłkowy, sól i pieprz.  Całość wykładamy na duży półmisek, posypujemy pokruszonym serem i nasionami czarnuszki.

Smacznego!

 

 

 

Szaszłyki z grilla – szparagi z serem halloumi

Sezon grillowy w pełni. Szaszłyki z zielonych szparagów i halloumi to propozycja na grilla dla wegetarian i dla mięsożerców,  którzy  już mają  przesyt kiełbasek, steków i hamburgerów.

Szaszłyki możemy również przygotować w domu na patelni grillowej, na zwykłej patelni lub w piekarniku.

Potrawa jest prosta i szybka w przygotowaniu. Szaszłyki serwujemy gorące, ponieważ ser halloumi, kiedy ostygnie jest gumowaty.

 

Składniki

SZASZŁYKI

1 pęczek zielonych szparagów

200 g sera halloumi

1 cytryna

listki mięty

MARYNATA

papryczka chili – 1-2 cm świeżej lub szczypta suszonej

kilka listów mięty

1 łyżka oliwy

1 łyżeczka soku z cytryny

 

Wykonanie

Zielone szparagi blanszujemy. W  garnku zagotowujemy osoloną wodę, szparagi oczyszczamy i odkrawamy twarde końce. Przygotowujemy miskę z zimną wodą i kostkami lodu. Do gotującej się wody wkładamy szparagi i gotujemy około 3 minut,  po czym za pomocą łyżki cedzakowej wyjmujemy je i szybko przekładamy do wody z lodem.

Ser halloumi kroimy na kawałki, tak aby były podobnej grubości i długości jak szparagi.

Szparagi naprzemiennie z serem halloumi nadziewamy na szpikulce do szaszłyków. Jeśli używamy drewnianych patyczków i mamy w planach grillowanie w plenerze  warto je zanurzyć na 15 minut w wodzie, aby się nie zapaliły.

Drobno siekamy świeżą papryczkę chili i listki mięty, dodajemy oliwę i sok z cytryny. Marynatą smarujemy szaszłyki i odkładamy na około pół godziny.  Następnie grillujemy. Czas grillowania zależy od tego, czy grillujemy na patelni, czy na grillu w plenerze. Na rozgrzanej patelni grillowej wystarczy około 2 minut z każdej strony.

Podajemy z kawałkami cytryny* i listkami mięty.

Smacznego!

* kawałki cytryny również możemy krótko podgrillować.

 

 

 

Sałatka czarna quinoa  – zielone szparagi  – zielony groszek – feta  – chipsy z batatów

Jedzmy szparagi, póki sezon trwa.  Najlepsze są gotowane bardzo krótko,  około 3-5 minut, wtedy są jędrne i chrupiące.

Szparagi  w połączeniu z komosą ryżową, chrupiącym groszkiem i serem feta stanowią pyszne, zdrowe danie, zarówno na śniadanie, jak i na lunch. Dodatek intensywnie pomarańczowych w kolorze, słodkich i chrupiących chipsów z batatów, doda charakteru sałatce zarówno wizualnego, jak i smakowego.

 

Składniki

CHIPSY Z BATATÓW

1 – 2  bataty

1 łyżeczka oliwy z oliwek

sól

chili suszone

SAŁATKA

1 pęczek zielonych szparagów

100 g zielonego groszku  – mrożony lub świeży

100 g ser feta pokrojony w kostkę

1 szalotka pokrojona w piórka

200 g ugotowanej komosy ryżowej – czarna quinoa

1 łyżka oliwy z oliwek

1 łyżeczka soku z cytryny

sól

pieprz

 

Wykonanie

CHIPSY Z BATATÓW

Bataty ze skórką myjemy , dokładnie osuszamy i kroimy na bardzo cienkie plasterki. Staramy się, aby były w miarę możliwości takiej samej grubości. Plastry batatów obtaczamy w oliwie, soli i chili. Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200°C, góra – dół.  Bataty przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy około 15 minut, pilnując by się nie przypiekły. W połowie pieczenia możemy je odwrócić na drugą stronę. Powinny być suche i chrupiące. Chwila nieuwagi i można je spalić, dlatego warto zachować czujność  i dlatego ważne jest, aby były jednakowej grubości.

SAŁATKA

Zielone szparagi blanszujemy. W  garnku zagotowujemy osoloną wodę, szparagi oczyszczamy i odkrawamy twarde końce. Przygotowujemy miskę z zimną wodą i kostkami lodu. Do gotującej się wody wkładamy szparagi i gotujemy około 3 do 5 minut (czas zależy od grubości warzywa),  po czym za pomocą łyżki cedzakowej wyjmujemy je i szybko przekładamy do wody z lodem. Następnie kroimy szparagi na kawałki.

Zielony groszek, jeśli użyjemy mrożonego, wystarczy wrzucić na sitko, przelać ciepłą wodą z kranu i pozostawić na sitku, na około 10 minut.

W misce mieszamy ugotowaną komosę ryżową, posiekaną szalotkę, odsączony groszek, kawałki szparagów, oliwę, sok z cytryny, sól i pieprz. Na wierzch wykładamy kawałki fety i chipsy z batatów.

Smacznego!

 

 

 

 

Sałatka w słoiku – buraczki, jogurt, quinoa, ser kozi, roszponka, mangold czerwony…

Mimo, że sałatki w słoiku nie są już jakąś nowością i niektórzy uważają je za chwilową modę, wcale nas to nie zniechęca. Wręcz przeciwnie, uważamy, że w dalszym ciągu jest to szybki i zdrowy pomysł na lunch do pracy.

Pakujemy w słoiki ulubione składniki, często ryzykując, ponieważ układając  poszczególne warstwy nie mieszamy sałatki, więc  efekt końcowy może zaskoczyć…
Na szczęście za każdym razem pozytywnie!

Jest ryzyko… należy uważać, aby pod drodze nie rozbić słoika!

SKŁADNIKI NA 2 SŁOIKI 1l

Buraki w marynacie

300g buraczki ugotowane lub upieczone

2 łyżki oliwy z oliwek

2 łyżki octu balsamicznego

1 łyżeczka miodu

sól, pieprz

Pozostałe składniki sałatki

16 łyżek ugotowanej  quinoa – komosy ryżowej białej

8 łyżek jogurtu naturalnego

2 garście roszponki

1/2 żółtej papryki pokrojonej w paski

1/2 szalotki pokrojonej w piórka

100-150g sera koziego (typu feta) pokrojonego w kostkę

2 garści liści mangold czerwony (buraczki liściowe)

1 łyżka oliwy

1 łyżka soku z limonki

sól, pieprz

Wykonanie

Buraki w marynacie

Buraczki obieramy, kroimy w kostkę (około 1 – 1,5cm). Składniki marynaty mieszamy ze sobą, zalewamy buraczki i marynujemy minimum 30 minut. Im dłużej tym lepiej.

Przed układaniem sałatki buraczki odsączamy, marynaty nie wylewamy.

Układamy warstwy według kolejności – składniki na 1 słoik!

4 łyżki komosy ryżowej

4 łyżki jogurtu naturalnego, delikatnie doprawiamy solą i pieprzem

150g buraka marynowanego

4 łyżki komosy ryżowej, polewamy połową marynaty z buraczków

garść roszponki

żółta papryka

szalotka

ser kozi

skrapiamy oliwą i sokiem z limony

garść liści  – mangold czerwony

 

Zamykamy słoik i w drogę!

 

 

 

Sałatka z hummusem, czyli z czym można jeść hummus?

W poprzednim wpisie przedstawiłyśmy przepis na hummus z suszonymi pomidorami.  Z dwóch puszek ciecierzycy wyszła niezła porcja. Wiadomo, hummus domowy, bez konserwantów – dobrze byłoby skonsumować w parę dni.

Z czym można jeść hummus?

Możemy go wykorzystać praktycznie do każdego posiłku w ciągu całego dnia. Wystarczy tylko odpowiednio dobrać składniki.

Ta sałatka, jest tylko propozycją i powstała ze składników, które akurat miałyśmy w lodówce. Wierzymy w Waszą kreatywność i chętnie skorzystamy z innych propozycji i pomysłów na wykorzystanie hummusu.

Składniki

5-6 łyżek ugotowanej komosy białej

1/2 awokado pokrojone w plasterki

garść liści szpinaku

1/2 szalotki pokrojonej w piórka

1/2 papryki czerwonej pokrojonej w paski

2 łyżki hummusu z suszonymi pomidorami

Dekoracja

sok z cytryny

2 łyżki oliwy z oliwek

sól, pieprz do smaku

nasiona czarnuszki

2-3 suszone pomidory

kiełki lucerny

 

Wykonanie

Składniki sałatki układamy na półmisku.
Warzywa doprawiamy solą i pieprzem, skrapiamy sokiem z cytryny.
Hummus posypujemy czarnuszką i suszonymi pomidorami.
Całość polewamy oliwą z oliwek i dekorujemy kiełkami lucerny.

Smacznego!

 

 

Jaja przepiórcze marynowane w buraczkach i mangold czerwony

Jaja przepiórcze marynowane w buraczkach i mangold czerwony

Prosta i efektowna sałatka z buraczanymi jajami to kolejny pomysł na danie wielkanocne. Wcześniej do tej sałatki wykorzystywałyśmy rukolę i roszponkę. Tym razem roszponkę zastąpimy listkami, o dziwnie brzmiącej nazwie… mangold czerwony.

Co kryje się pod tajemniczą nazwą MANGOLD CZERWONY?

Okazuje się, że to buraczki liściowe, odmiana buraka zwyczajnego, którą uprawia się dla liści.

No i super! Mamy buraczkowe jajka przepiórcze, do tego bardzo dekoracyjne listki buraka  – idealne połączenie.

Składniki

CZERWONE JAJA

12 sztuk ugotowanych jaj przepiórczych

500g buraków na sok – potrzebujemy około 250-300ml soku

1 łyżka octu jabłkowego

SAŁATKA

2-3 garście zielonych liści: rukola i mangold czerwony

1 awokado

1 szalotka

sok z 1/2 cytryny

2  łyżki oleju lnianego

sól

pieprz

Wykonanie

Wyszorowane buraki obieramy, wyciskamy z nich sok. Świeży sok możemy zastąpić np.  zakwasem buraczanym. Sok mieszamy z octem jabłkowym, taką mieszaniną zalewamy obrane ze skorupek jajka. Jaja zalane sokiem odstawiamy do lodówki na około 1-2 godzin. Następnie odcedzamy jaja, soku nie wylewamy, możemy go wykorzystać np. do barszczu ukraińskiego.

Awokado obieramy, wyjmujemy pestkę kroimy na cienkie plasterki i skrapiamy sokiem z cytryny. Obraną szalotkę kroimy w piórka.

Na półmisek wykładamy umyte i obsuszone zielone liście, skrapiamy resztą soku z cytryny.  Pomiędzy liście układamy pokrojone awokado, posypujemy posiekaną szalotką, dekorujemy połówkami czerwonych jajek. Całość solimy, pieprzymy, polewamy olejem lnianym i posypujemy nasionami czarnuszki.

Sałatkę podajemy od razu, kiedy wszystkie składniki są świeże i jędrne. Przyrządzenie  sałatki zajmuje kilka minut, wystarczy tylko wcześniej przygotować jajka.

Każde święta to okres, kiedy narzekamy na wieczny brak czasu. W tym momencie, taka sałatka  to idealny pomysł, aby na stole wielkanocnym pojawiło się danie  szybkie, zdrowe i kolorowe .

Labraks pieczony w soli z nasionami kopru włoskiego

Labraks pieczony w soli  z nasionami kopru włoskiego

Ryba pieczona w soli – danie proste w wykonaniu, szybkie i efektowne.  Z niewytłumaczalnego powodu długo nie mogłyśmy się zdecydować na przygotowanie potrawy. Jakoś to wszystko wydawało się bardzo trudne, że się nie uda, że ryba będzie słona, że… Błąd!!!

To jedno z prostszych dań, a jak już się odważyłyśmy to…  na liście zakupów obok ryby widnieje SÓL, 3kg soli 😉

Rybę przed pieczeniem wystarczy tylko wypatroszyć, nie ma potrzeby czyścić z łusek, gdyż skóry jeść nie będziemy. Nie obcinamy głów, płetw, ogonów, nie nacinamy skóry(!). Dzięki temu sól nie będzie miała możliwości przedostać się do mięsa, a wnętrze ryby będzie chronione przez pęczek ziół i cytryny.

W trakcie pieczenia sól wysycha tworząc twarda skorupę, a cała wilgoć pozostaje w mięsie ryby.  Po rozbiciu skorupy możemy delektować się soczystą i delikatną rybą.

Składniki

2 kg soli gruboziarnistej soli kamiennej spożywczej niejodowanej

2-3 białka

2 łyżki nasion kopru włoskiego

2 sztuki ryby – labraks, wypatroszony, z głową i ogonem

skórka otarta z  limony i pomarańczy

1-2 łyżki wody

1 cytryna, wyszorowana ze skórką, pokrojona w plastry

świeże zioła – natka pietruszki, łodyżki kopru włoskiego, rozmaryn

2 łyżki oliwy z oliwek

Wykonanie

Sól mieszamy z nasionami kopru włoskiego, otartą skórką z cytrusów, lekko ubitymi białkami i wodą – masa powinna przypominać wilgotny piasek.  Foremkę wykładamy papierem do pieczenia.

Wysypujemy 1/3 masy solnej, na niej układamy labraksa. Do ryb wkładamy świeże zioła i plasterki cytryny. Rybę  smarujemy delikatnie z wierzchu oliwą z oliwek. Całość posypujemy resztą masy solnej, głowy i ogony pozostawiamy nie przykryte. Delikatnie uklepujemy.

Formę z rybami wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200°C na około 30 minut.

Po wyjęciu uderzamy tłuczkiem w skorupę solną w kilku miejscach. Delikatnie ją zdejmujemy, oczyszczamy z reszty soli i od razu podajemy.