Czekoladowe naleśniki z serkiem waniliowym i bananami z rumem

Czekoladowe naleśniki z serkiem waniliowym i bananami z rumem

Czekoladowe naleśniki , to deser zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych. Wszystko zależy od dodatków z jakimi je podamy. My dzisiaj proponujemy przepis z dodatkiem bananów z rumem,  ale pyszne też są np. z masłem orzechowym, konfiturą z czarnej porzeczki itp.

Czym spiżarnia bogata 🙂

Naleśniki

30g masła

80g czekolady gorzkiej

300ml mleka

100ml wody gazowanej

1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

1 łyżka kakao

2 jajka

1 łyżka cukru pudru

150g mąki tortowej

szczypta soli

Nadzienie

opakowanie serka  waniliowego

karmelizowane banany

Karmelizowane banany

2 dojrzałe banany

1 łyżka masła

1 łyżka cukru brązowego

szczypta cynamonu

sok z ½ pomarańczy

1 łyżka rumu

 

Naleśniki

Masło i czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i studzimy, do mleka dodajemy jajka, sól, kakao, ekstrakt waniliowy, cukier puder, mąkę i wszystko razem miksujemy . Następnie dodajemy masło z czekoladą, na końcu wodę gazowaną. Odstawiamy na około 1 godzinę.

Do smażenia pierwszego naleśnika możemy rozprowadzić na patelni odrobinę oleju. Naleśniki smażymy z obu, uważając żeby się za bardzo nie przypiekły.

Karmelizowane banany

Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy cukier brązowy i sok z pomarańczy, chwilę podgrzewamy do lekkiego zagęszczenia. Następnie dodajemy pokrojone w plasterki banany i rum, chwilę podgrzewamy aż alkohol wyparuje, uważając żeby banany się nie rozpadły.

Naleśniki smarujemy serkiem waniliowym, dodajemy banany, składamy w trójkąty i polewamy sosem, który powstał po karmelizacji bananów.

Chałka cynamonowa z pomarańczami i kruszonką

DROŻDŻOWA CHAŁKA CYNAMONOWO – POMARAŃCZOWA Z MAŚLANĄ KRUSZONKĄ

Słodki drożdżowy warkocz o tradycyjnym splocie 😉

Przełamałyśmy trochę klasyczny przepis i upiekłyśmy chałkę o „świątecznym” aromacie .

Chałka miała być pomysłem na wigilijne śniadanie, ale tak próbny wypiek posmakował, że już trzy razy została królową … kolacji 😉

Składniki

550g mąki tortowej

300ml mleka

50g masła

30g świeżych drożdży

50g cukru

1 łyżeczka cynamonu w proszku

100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej

szczypta soli

Składniki na kruszonkę

50g mąki

25g cukru

30g masła

1 łyżeczka cynamonu w proszku

dodatkowo

1 jajko, roztrzepane do posmarowania chałki

 

Wykonanie

Mleko, masło i cukier lekko podgrzać (do 37°C) i rozpuścić w ciepłym roztworze drożdże.

Mąkę przesiewamy do miski razem z cynamonem, robimy zagłębienie, w które wlewamy nasze mleko z drożdżami i cukrem.

Dodajemy skórkę pomarańczową, szczyptę soli i wyrabiamy delikatnie. Przykrywamy ściereczką do wyrośnięcia, aż podwoi swoją objętość (około 1 godziny).

W tym czasie  zagniatamy składniki kruszonki do uzyskania grudek i odstawiamy do lodówki.

Gdy ciasto już wyrośnie, delikatnie ponownie je zagniatamy i dzielimy na trzy równe części. Z każdej formujemy wałek i zaplatamy warkocz. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i odstawiamy  do wyrośnięcia na około 30 minut.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C.

Wyrośniętą chałkę smarujemy roztrzepanym jajkiem, posypujemy obficie kruszonką i pieczemy w nagrzanym piekarniku przez około 25-30 minut.

Gdyby jakimś cudem zostało Wam na drugi dzień kawałek , można kromki suchej chałki obtoczyć w jajku wymieszany z mlekiem i odsmażać na oleju, lub maśle na patelni. Taki pomysł, np na śniadanie ze szklanką mleka, albo kawą, albo jogurtem pitnym, albo… 🙂

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Śledzie cytrusowo korzenne

Świeże tuszki śledziowe, nie solone można nabyć w popularnych dyskontach spożywczych. Nie trzeba ich moczyć w wodzie, można je smażyć, ale można je również zamarynować.

Jeśli jednak mamy tylko śledzie solone, należy je wcześniej wymoczyć w wodzie i do cytrusowej marynaty nie dodawać już soli.

 

Składniki

MARYNATA

ok 400g świeżych tuszek śledziowych

2 pomarańcze

1 cytryna

1 limona

2 mandarynki

1 łyżeczka soli

ZALEWA KORZENNA

1 szalotka

1/2 łyżeczki ziaren kolendry

2 goździki

2 ziarna ziela angielskiego

10 ziaren pieprzu czarnego

olej

Wykonanie

Tuszki śledziowe myjemy, osuszamy za pomocą ręcznika papierowego, sprawdzamy czy nie mają struny grzbietowej, jeśli tak, wycinamy ją. Odfiletowane śledzie kroimy na mniejsze kawałki i umieszczamy, najlepiej w szklanym pojemniku. Z cytrusów wyciskamy sok, do soku dodajemy łyżeczkę soli, zalewamy śledzie. Marynujemy w lodówce 48 godzin. Po tym czasie odsączamy śledzie z marynaty.

Szalotkę kroimy w drobne piórka. W moździerzu rozgniatamy przyprawy. Śledzia układamy warstwowo w misce, pojemniku szklanym, posypujemy przyprawami i szalotką. Całość zalewamy olejem, tak aby wszystko było przykryte. Ponownie wstawiamy do lodówki i czekamy …. tym razem 24 godziny już wystarczy 🙂

 Niestety nie mamy pomysłu na wykorzystanie zalewy cytrusowej po śledziach 🙁

 

Zapisz

Zapisz