Dynia makaronowa z sosem pomidorowym z ciecierzycą i smażonym serem halloumi

Dynia makaronowa to odmiana dyni zwyczajnej ale o pewnych magicznych właściwościach. Po upieczeniu miąższ niby nie różni się z wyglądu od zwyczajnej dyni, ale to tylko pozory.  Kiedy weźmiemy do ręki widelec i dobierzemy się do miąższu zaczną dziać się cuda. Miąższ będzie rozdzielał się na włókna przypominające … makaron!

W smaku dynia makaronowa jest bardzo delikatna, bardzo dobrze komponuje się z  dodatkami o wyrazistym smaku. Podamy nasz dyniowy makaron z dobrze doprawionym przyprawami sosem pomidorowym z ciecierzycą, a całość dania uwieńczymy słonym smażonym serem halloumi.

Składniki

MAKARON DYNIOWY

1 dynia makaronowa

1 łyżka oliwy

sól, pieprz

SOS

1 duża cebula

1 czerwona papryka słodka

1 ząbek czosnku

1 butelka passaty pomidorowej (około 700 ml) lub pomidory krojone z puszki

1 puszka ugotowanej ciecierzycy

przyprawy – kumin rzymski, papryka wędzona w proszku, chili, pieprz, sól

1 łyżka oliwy

łyżka masła

DOTATKOWO

200 g sera halloumi

1 łyżeczka oleju

Wykonanie

SOS

W głębokiej patelni podgrzewamy oliwę z masłem, dodajemy pokrojoną cebulę i lekko ją podsmażamy. Do cebuli dorzucamy pokrojoną w kawałki paprykę i posiekany czosnek, smażymy do czasu, aż papryka zmięknie. Następnie dodajemy passatę lub pomidory, 1/3 ciecierzycy i gotujemy na małym ogniu około 20 minut. W razie potrzeby uzupełniamy gorącą wodą. Pod koniec gotowania doprawiamy przyprawami i całość miksujemy ( nie za mocno, tak aby uzyskać lekko grudkowatą konsystencję). Dodajemy pozostałą ciecierzycę, gotujemy  5 – 10 minut i w razie konieczności doprawiamy.

MAKARON DYNIOWY

Dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu, delikatnie skrapiamy oliwą, solimy i pieprzymy.  Pieczemy około 40 minut w temperaturze 200°C, do miękkości.  Po upieczeniu widelcem skrobiemy miąższ, tak aby uzyskać  charakterystyczny makaron.

HALLOUMI

Ser halloumi obsmażamy tuż przed podaniem dania, ponieważ po ostygnięciu robi się twardy i gumowaty. Halloumi kroimy w cienkie plastry i obsmażamy na oleju z obu stron na złoty kolor.

Smacznego!

Passata – sos pomidorowy – przecier pomidorowy

W tym roku poszalałyśmy… 60 kg pięknych, dojrzałych pomidorów lima wylądowało w kuchni i czekało na przeróbkę.

Podłużne pomidory odmiany lima idealnie nadają się do przecierów, ponieważ mają mało nasion i soku, za to dużo miąższu.

Pomidory przygotowałyśmy na dwa sposoby, pierwszy prosty, wystarczy sparzyć pomidory, pozbyć się skórki  i twardej szypułki, pokroić lub zmiażdżyć w rękach i gotować około godziny lub do zredukowania płynu, czas zależy od wodnistości pomidorów. Drugi sposób, dzięki wykorzystaniu wolnoobrotowej wyciskarki z sitem o dużych oczkach (!) pozwolił nam uzyskać gotową pulpę bez pestek i skórki. Pulpę również należy gotować, tak długo aż wyparuje nadmiar wody.

60 kg pomidorów, dwa dni bałaganu w kuchni… czy warto było?  No jasne! Smak i aromat domowych przetworów pomidorowych to smak i aromat dojrzałych pomidorów zerwanych latem z krzaka!

No to dzieła!

Składniki

Pomidory odmiany lima – ilość dowolna

sól

Wykonanie

I Przepis – POMIDORY NIEROZDROBNIONE Z PESTKAMI

Umyte pomidory nacinamy na krzyż tak, aby tylko przeciąć skórkę. W dużym garnku zagotowujemy wodę, wkładamy do niej partiami ponacinane pomidory i po około minucie wyjmujemy za pomocą łyżki cedzakowej. Zdejmujemy skórkę, kroimy na kawałki przy okazji odkrawamy i pozbywamy się twardej szypułki.

Pokrojone pomidory gotujemy na wolnym ogniu do uzyskania pożądanej konsystencji. Pod koniec solimy według uznania, przelewamy do wyparzonych słoików, zakręcamy i pasteryzujemy.

II Przepis – PASSATA BEZ PESTEK

Do przygotowania passaty potrzebna nam będzie wolnoobrotowa wyciskarka do soków z sitem o dużych oczkach (jeżeli nie posiadamy wyciskarki, a chcemy uzyskać sos pomidorowy bez pestek, wystarczy ugotowane pomidory z „I przepisu” przetrzeć przez gęste sito).

Przy tym sposobie nie musimy ściągać z pomidorów skórki.

Umyte i pokrojone na mniejsze kawałki pomidory przepuszczamy przez wyciskarkę i otrzymujemy pulpę pozbawioną pestek i skórki. Gotową pulpę gotujemy na wolnym ogniu do uzyskania pożądanej konsystencji. Pod koniec solimy według uznania, przelewamy do wyparzonych słoików, zakręcamy i pasteryzujemy.

 

Hummus z suszonymi pomidorami i aromatycznymi przyprawami

Hummus – tradycyjna potrawa Bliskiego Wschodu. Jest zdrowy, smaczny i zawiera wiele cennych składników bogatych w witaminy.
Ciecierzyca, która jest głównym składnikiem hummusu jest bogata w białko i błonnik pokarmowy. Dzięki swym właściwościom potrawa zdobywa coraz więcej zwolenników, zwłaszcza wśród wegetarian i wegan.

Hummus jest doskonałym dodatkiem do chleba, sałatek, pity, krakersów lub warzyw.

Przepisów i kombinacji na humus jest wiele, zachęcamy do eksperymentowania i modyfikowania potrawy według własnych upodobań.

Dzisiaj podajemy Wam przepis na hummus z dodatkiem pomidorów suszonych i aromatycznych przypraw.

Składniki

800g ugotowanej ciecierzycy  – 2 puszki

5 sztuk suszonych pomidorów z oleju

1 łyżka oleju z zalewy z pomidorów

2 łyżeczki pasty tahini

sok z 1/2 cytryny

2 ząbki czosnku

1 łyżeczka mielonego kuminu (kminu rzymskiego)

1 łyżeczka mielonej kolendry

1 łyżeczka mielonej kurkumy

1 łyżeczka mielonego imbiru

4-6 łyżek aquafaby – wody z puszki po ciecierzycy

sól, pieprz

Propozycja podania

czarny sezam

olej lniany

Wykonanie

Ciecierzycę odcedzamy, aquafabę zachowujemy.
Wszystkie składniki na hummus przekładamy do blendera i miksujemy na gładką i aksamitną masę.
Jeśli hummus jest za gęsty dolewamy odrobinę wody (aquafaby), doprawiamy ewentualnie do smaku i jeszcze chwilę miksujemy.

Przed podaniem posypujemy czarnym sezamem i polewamy olejem lnianym.

Smacznego!

 

 

Pachnąca pachnotka – sałatka z pachnotką, ciecierzycą, pomidorkami i jajami przepiórczymi

Sałatka z pachnotką, ciecierzycą, pomidorkami i jajami przepiórczymi

W ferworze świątecznych zakupów natknęłyśmy się w sklepowym zielniku na nowość… PACHNOTKA.
Pierwsza reakcja?
Doniczka w łapki i wąchamy!
Skoro pachnotka, to ma pachnieć – no i pachnie!

Jak pachnie pachnotka?
Tu pojawia się zagwozdka, jak to opisać?

Pachnie… trochę miętą, trochę rozmarynem, trochę oregano… pachnie bardzo  ziołowo, tak naprawdę trudno określić jej konkretny aromat.

Pięknie pachnie, pięknie wygląda, to czemu nie zabrać jej do domu?

I stała tak roślinka przez całe święta wielkanocne na parapecie, podlewana, głaskana, aż przyszedł dzień, kiedy jej aromatyczne listki wzbogaciły smak sałatki. I warto było! Dodatek pachnotki sprawił, że banalna sałatka stała się niebanalna – intrygująco aromatyczna,  po porostu pyszna!

 

Składniki  –  proporcje dla 2 osób

Warstwy

6-8 sztuk pomidorków koktajlowych  – pokrojonych na ćwiartki

1-2 sztuki sałaty rzymskiej mini  – posiekanej

200g ugotowanej ciecierzycy

1 szalotka  – pokrojona w piórka

12 sztuk jaj przepiórczych  – ugotowanych na twardo i przekrojonych na pół

Dekoracja

Pachnotka – spora garść liści

Sos

2 łyżki oleju lnianego

1 łyżka octu jabłkowego

1/2 łyżeczki miodu

sól, pieprz do smaku

Wykonanie

Warstwy sałatki układamy  w podanej powyżej kolejności –  najlepiej prezentują się  w przezroczystej misce. Wszystkie składniki na sos mieszamy i polewamy ułożoną warstwowo sałatkę.

Całość obsypujemy pokrojonymi  w cienkie paski  listkami pachnotki.

Najładniejsze listki zostawiamy do dekoracji.

 

 

Czarne burgery z serem halloumi

Czarne burgery z serem halloumi

Pomysł na żart w prima aprilis

W prima aprilis nawet w kuchni możemy spłatać małego figla 🙂

– Co dzisiaj na obiad?

– Hamburgery

– Ooo, super!!!  …a czemu czarne???

Mina rodziny na widok czarnych bułek??? …BEZCENNA 🙂 🙂 🙂

 

Składniki

Nadzienie:

8 plastrów sera halloumi (1cm grubości)

pomidory

ogórki kiszone

czerwona cebula

sałata

keczup

majonez

musztarda

Bułki – 8 sztuk:

400g mąki

3/4 łyżeczki soli

1 jajko

4g węgla aktywowanego (zakupionego w aptece, najlepiej w kapsułkach)

1 łyżka sezamu do posypania bułek

Zaczyn:

20g mąki

1 i 1/2 łyżeczki cukru

20g świeżych drożdży

30g roztopionego i ostudzonego masła

160ml wody

30g mleka w proszku

 

Wykonanie

Zaczyn:

W misce mieszamy wszystkie składniki na zaczyn i odstawiamy na 30 minut.

Bułki:

Do drugiej miski wsypujemy mąkę, otwieramy kapsułki z węglem aktywowanym i dosypujemy go do mąki, dokładnie mieszamy. Do tej czynności przydadzą się nam rękawiczki silikonowe 🙂

Do mąki dodajemy zaczyn, jajko i zagniatamy ciasto. Odstawiamy do wyrośnięcia, przykryte ściereczką na około 1 godzinę.

Z wyrośniętego ciasta formujemy 8 bułeczek, układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i lekko rozpłaszczamy. Przykrywamy ściereczka i odstawiamy do wyrośnięcia na 45 minut.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200C.

Przed pieczeniem bułki smarujemy wodą i posypujemy sezamem. wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy około 15 minut.

Burgery:

W tym czasie na patelni, na niewielkiej ilości oleju obsmażamy plastry sera halloumi.

Sałatę myjemy i osuszamy.  Ogórki, pomidory i obraną cebulę kroimy na plastry.

Ciepłe bułki przekrawamy na pół. Płaską części bułki smarujemy keczupem, wykładamy plastrami ogórka kiszonego i sałatą, kolejnie kładziemy obsmażony plaster sera halluomi. Następnie, na ser układamy plaster pomidora, majonez, odrobinę musztardy i przykrywamy wierzchem bułki, spinamy patyczkiem do szaszłyków i serwujemy.

 

 

* Tak na serio, czarne bułki są jadalne, a o ich właściwościach można poczytać tutaj,

** Przepis podstawowy na bułki hamburgerowe zaczerpnięty z „Encyklopedii domowych wypieków”, wydawnictwo SBM,

*** Pomysł na wykorzystanie węgla aktywowanego zaczerpnięty z bloga „Gotuj z  Blue Raven”.

 

 

Barszcz ukraiński na zakwasie z buraków

Barszcz ukraiński na zakwasie z buraków

Koniec lutego, porządki w lodówce a tam –  „a kuku” –  litr zakwasu z wigilii 🙂 Odkręcamy słoik, wąchamy, smakujemy, PYSZNOŚCI!!!

Co przygotować z zakwasu z buraków?

Zmiana planów, miał być krupnik… szybki przegląd spiżarni, wszystkie składniki się zgadzają, w takim razie startujemy z czerwonym barszczem… ukraińskim. Na Ukrainie zwanym  „barszczem czernihowskim” (борщ чернігівський)*  i podawany jest z pampuszkami 🙂

Pampuszków nie mamy 🙁

Składniki na garnek 5 – 6l

WYWAR

gicz cielęca z kością – 2 sztuki  – około 800g

1,5-2l wody

500g buraki

300g ziemniaki

1 marchewka

1 pietruszka korzeń

3 listki laurowe

3 ziarna ziele angielskie

10 ziaren pieprz czarny

3 suszone grzyby

KAPUSTA

250g szatkowanej białej kapusty

1 łyżka masła

100ml czerwone wino wytrawne

BARSZCZ

1 puszka czerwonej fasoli

2 łyżki koncentrat pomidorowy

1l zakwasu z buraków

2 ząbki czosnku

1 – 2 łyżki ocet balsamiczny

100ml śmietany 18%

sól, pieprz

2 – 4 łyżki świeżych ziół siekanych – koperek i pietruszka

jaja ugotowane na twardo – 1 sztuka na talerz

Wykonanie

Wszystkie warzywa umyć i obrać, ziemniaki pokroić w kostkę, marchewkę, pietruszkę, buraki na paseczki.

Do dużego garnka wrzucamy gicze cielęce, ziele angielskie, listki, pieprz w ziarnkach, suszone grzyby, zalewamy zimną wodą i gotujemy pod przykryciem  na małym ogniu około 1 godziny.

W tym czasie na patelni roztapiamy masło, dodajemy poszatkowaną kapustę, smażymy cały czas mieszając, aż do lekkiego przyrumienienia. Następnie dodajemy wino, dusimy do zredukowania płynów.

Po godzinie, nie przerywając gotowania do wywaru dodajemy pokrojone warzywa i podduszoną kapustę.

Gdy wywar już gotowy a warzywa miękkie,  dodajemy zmiażdżony czosnek, zakwas buraczany, koncentrat pomidorowy, czerwoną fasolkę, doprawiamy solą, pieprzem, octem balsamicznym.

Na koniec dodajemy świeże zioła, możemy zabielić śmietaną w garnku lub na talerzu.  Podajemy z ugotowanym jajem na twardo.

*źródło

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Sałatka w słoiku: kasza jaglana, awokado, feta, rukola, pomidorki…

Sałatka w słoiku: kasza jaglana, awokado, feta, rukola, pomidorki…

Tym wpisem rozpoczynamy cykl pomysłów na sałatki w słoiku, które możemy zabrać do pracy, do szkoły, na uczelnię, na piknik, na wycieczkę…  Tam, gdzie Was nogi poniosą 😉 Oby tylko słoik zmieścił się do torby!

Nie jest żelazną zasadą, że sałatka musi być w słoiku, możemy ją warstwowo ułożyć w każdym innym pojemniku, który posiada bezpieczne zamknięcie. Ale efekt wizualny osiągniemy  tylko w słoiku ! A po co nam efekt wizualny???
Jak wiadomo jedzenie odbieramy nie tylko zmysłem smaku czy węchu, również  wzrokiem , dlatego taką sałatkę w słoiku  z apetytem zjemy… oczami 🙂

Potrzebny nam będzie słoik,  najlepiej litrowy, szczelnie zamykany.

Składniki  – wszystkie składniki układamy warstwowo, według kolejności:

6 łyżek ugotowanej kaszy jaglanej (może być wg tego przepisu)

2 łyżki posiekanej rukoli

100ml jogurtu naturalnego (posolić i popieprzyć)

1 gałązka pokrojonego selera naciowego

6 sztuk pomidorków koktajlowych, przekrojonych na pół

3 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej

100g sera bałkańskiego z mleka koziego

1/2 awokado, pokrojone na kawałki i skropione sokiem z 1/2 cytryny

garść rukoli

2-3 pomidorki koktajlowe

1 łyżeczka czarnuszki

2 łyżki oleju lnianego

pieprz

 

Zakręcamy słoik, nie potrząsamy, zabieramy widelec w kieszeń i w drogę 🙂

 

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Zupa rybna w kociołku

Zupa rybna w kociołku

Zupę rybną według tego przepisu możemy przygotować nad ogniskiem w kociołku, jak i również w domu, w garnku. Wybór gatunków ryb i owoców morza też jest dowolna. Wszystko zależy od dostępności w naszych pobliskich sklepach 🙂 Ważne jednak jest, aby były to ryby morskie, gdyż to one nadają zupie intensywnego rybnego smaku i aromatu.

Kolendrę możemy zastąpić pietruszką… ale wtedy to już inna zupa 😉

 

Składniki

1kg pokrojonej w kawałki filetowanej ryby (łosoś, dorsz, halibut)

200g krewetek

200g kalmarów (krążków)

2 papryki – czerwona i zielona pokrojone w paski

4 średnie cebule, posiekane w piórka

6 sztuk ząbków czosnku, zmiażdżonych i posiekanych

50ml oliwy

500g ziemniaków, obranych, pokrojonych w kostkę

400ml białego wytrawnego wina

1l wody lub  bulionu rybnego*

1 puszka pokrojonych  pomidorów bez skórki

2 łyżki koncentratu pomidorowego

1 łyżeczka Sambal Oelek (pasta z chili)

3 łyżki posiekanej natki pietruszki

2-3 listki laurowe

10 ziaren pieprzu

3 ziarna ziela angielskiego

szczypta szafranu

sól, pieprz

posiekana kolendra

 

Zupa rybna w kociołku

Rozpalamy ognisko 🙂

Do kociołka wlewamy oliwę, na niej smażymy cebulę, około 5 minut. Dorzucamy paprykę, czosnek, ziemniaki, smażymy 10 minut, cały czas mieszając.  Dodajemy pietruszkę, listki laurowe, ziele angielskie, ziarnka pieprzu i szafran, dolewamy wino i wodę (bulion), mieszamy, przykrywamy i gotujemy około 20 minut.

Kontrolujemy ogień w palenisku – powinien być  „średni” 😉

Następnie dodajemy kalmary na kolejne 10 minut, potem pomidory, koncentrat pomidorowy i sambal oelek. Sprawdzamy czy ziemniaki są miękkie. Doprawiamy solą i pieprzem.

Na koniec wkładamy delikatnie rybę i krewetki. Nie mieszamy, aby ryba się nie rozpadła, gotujemy około 10 minut.

Zupę podajemy w miseczkach lub w słoiczkach, obficie posypaną kolendrą.

* Bulion rybny  – Jeśli uda nam się kupić całe ryby i krewetki w pancerzykach – ryby sprawiamy, filetujemy, krewetki obieramy z pancerzyków i oczyszczamy. Głowy ryb, płetwy, kręgosłup, pancerzyki krewetek – wszystko to wrzucamy do gara, zalewamy wodą i na wolnym ogniu gotujemy około godziny. Możemy dodać warzywa i przyprawy. Następnie przecedzamy i mamy aromatyczny bulion rybny, który możemy użyć do przepisu zamiast wody.

Często w sklepach rybnych sprzedawane są rybie głowy, my je kupujemy i mrozimy. Kiedy gotujemy zupę rybną, risotto rybne,  wówczas, nawet  nie rozmrażając głów, zalewamy wodą, dodajemy przyprawy i warzywa, gotujemy na wolnym ogniu, odcedzamy  i mamy domowy aromatyczny bulion rybny.

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Śledzie po kaszubsku z chili

Śledź po kaszubsku z chili

Dlaczego po KASZUBSKU???  Nie wiemy… poszukiwania w sieci spełzły na niczym. Wszyscy wiedzą, co to jest „śledź po kaszubsku”, ale jak pytamy o przepis, to każdy ma inny zestaw dodatków do naszego bohatera ŚLEDZIA KASZUBSKIEGO 😉 I to jest fajne, że znowu, ile przepisów tyle tajemnic smaku 🙂

Składniki

500g solonych płatów śledziowych

500g cebuli

60ml oleju

2 łyżki cukru

5 łyżek octu winnego  białego + 1 łyżka do moczenia śledzi

200g koncentratu pomidorowego

5 ziaren ziela angielskiego

2 liście laurowe

szczypta soli

2 łyżki ziaren gorczycy

szczypta  ostrej suszonej papryczki chili (ilość zależna od naszych preferencji co do ostrości)

 

Wykonanie

Śledzie moczymy w wodzie  z dodatkiem 1 łyżki octu białego winnego przez kilka godzin (najlepiej zostawić w lodówce na  noc). Po odsączeniu  osuszamy papierowym ręcznikiem.

Cebulę kroimy w piórka . Na głębokiej patelni lub w woku rozgrzewamy olej i wrzucamy cebulę. Smażymy mieszając , aż się lekko zeszkli, pilnujemy by się nie „zezłociła” , tzn ZEZŁOŚCIĆ się może, ale ma być jasna 😉   .

Posypujemy cebulę cukrem i  smażymy jeszcze około 1-2minuty.  Dolewamy ocet, dodajemy koncentrat pomidorowy, ziarnka ziela angielskiego, listki laurowe,  chili  do smaku i krótko przesmażamy.  Na koniec dodajemy ziarnka gorczycy, próbujemy, dosalamy * studzimy.

*Smakujemy – dodatek soli do sosu zależy od słoności śledzi… i na to nie ma recepty!!!  Próbujmy wymoczone śledzie, jeśli słone to nie dodajemy soli do sosu…  i odwrotnie 🙂

Wysuszonego śledzia kroimy na 1-2 cm paski i dodajemy do zimnego sosu.

Ten śledzik im dłużej się marynuje w lodówce, tym smaczniejszy 🙂

Nie wiemy jednak, jak długo może stać w lodówce… u nas stoi bardzo krótko, rekord to był tydzień  🙂

*** Śledź nie jest z puszki! Puszkę wykorzystałyśmy do  prezentacji dania 🙂

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz