Babeczki dyniowe z czekoladą i pomarańczą. Aromatyczny jesienne muffinki z purée z dyni, gorzką czekoladą, cynamonem i kardamonem
Jak zrobić babeczki dyniowe z czekoladą i pomarańczą?
Babeczki dyniowe z czekoladą i pomarańczą są wilgotne, miękkie i pełne jesiennego aromatu. Purée z pieczonej dyni nadaje ciastu przyjemną wilgotność, a gorzka czekolada przełamuje jego słodycz intensywnym, czekoladowym smakiem. Kandyzowana skórka pomarańczowa wnosi cytrusową nutę, która dobrze współgra z cynamonem i kardamonem. Jeśli lubisz takie połączenia, podobnie jesienny charakter ma ciasto z dynią, powidłami śliwkowymi i płatkami owsianymi, w którym dynia również gra główną rolę.
Jak przygotować wilgotne babeczki dyniowe?
Przygotowanie jest bardzo proste, bo ciasta nie trzeba ucierać ani miksować. Najpierw łączy się suche składniki, a osobno purée dyniowe z mlekiem, jogurtem, masłem, skórką pomarańczową i jajkami. Obie masy należy połączyć krótko, tylko do momentu, aż składniki się połączą. To ważne, ponieważ zbyt długie mieszanie może sprawić, że babeczki będą cięższe i mniej delikatne. Gotowe ciasto wystarczy przełożyć do papilotek i piec w 180°C przez około 25 - 35 minut. Z dynią dobrze komponują się również inne wypieki i desery, jak deser z dyni, pomarańczy i mascarpone z jeżynowym kisielem.

SKŁADNIKI na 12 babeczek
WYKONANIE
- Mąkę przesiej do miski razem z sodą i proszkiem do pieczenia.
- Dodaj cukier, szczyptę soli, cynamon, kardamon i czekoladę. Wymieszaj i odstaw.
- W drugiej misce wymieszaj purée z dyni z mlekiem i jogurtem.
- Dodać skórkę pomarańczową kandyzowaną i roztopione masło. Wymieszaj widelcem.
- Dodaj jajka i roztrzep je widelcem razem z purée z dyni.
- Teraz do masy dyniowej dodaj suche składniki i delikatnie połącz za pomocą widelca, tylko do połączenia się składników.
- Ciasto wyłóż do papilotek.
- Wstaw do piekarnika nagrzanego do 180°C.
- Piecz przez około 25–35 minut, do suchego patyczka.
- Jeśli chcesz, możesz babeczki po upieczeniu i wystudzeniu posypać cukrem pudrem, udekorować lukrem, czekoladą lub ulubionym kremem.
PORADY I WSKAZÓWKI
Jakie purée z dyni najlepiej wykorzystać do babeczek?
Najlepsze będzie gęste purée przygotowane z pieczonej dyni. Pieczenie sprawia, że dynia traci część wody i zyskuje bardziej skoncentrowany, lekko słodki smak. W tym przepisie ma to znaczenie nie tylko dla aromatu, ale również dla konsystencji ciasta. 250 g purée powinno być gęste, bez dużej ilości płynu.
Do takich babeczek dobrze nadają się odmiany dyni o zwartym miąższu, szczególnie Hokkaido czy piżmowa. Po upieczeniu dynię można zmiksować na gładką masę i wykorzystać od razu albo przechować ją w lodówce. Jeśli purée jest bardzo wodniste, warto wcześniej odlać nadmiar płynu lub przełożyć dynię na sitko, aby lekko odciekła.
Dlaczego nie należy długo mieszać ciasta na babeczki?
W tym przepisie sposób mieszania ma duże znaczenie. Suche składniki są najpierw łączone z cukrem, przyprawami i czekoladą, natomiast purée dyniowe z mokrymi składnikami. Dopiero na końcu obie części trafiają do jednej miski.
Ciasto należy mieszać krótko, najlepiej widelcem, tylko do momentu połączenia składników. Nie trzeba dążyć do bardzo długiego wygładzenia masy. Niewielkie ślady mąki znikną podczas pieczenia.
Czy można użyć mrożonego purée z dyni?
Mrożone purée z dyni można wykorzystać, pod warunkiem że po rozmrożeniu ma odpowiednią, gęstą konsystencję. Najlepiej rozmrażać je powoli w lodówce, a następnie sprawdzić, czy nie oddzieliła się duża ilość wody.
Jeżeli po rozmrożeniu purée jest wyraźnie rzadsze niż świeżo przygotowane z pieczonej dyni, warto przełożyć je na sitko i pozostawić na kilka minut do odsączenia. Nie należy natomiast samodzielnie zmieniać ilości mleka czy jogurtu, aby skompensować bardzo wodnistą dynię, łatwiej najpierw doprowadzić samo purée do właściwej konsystencji.
Jaką czekoladę wybrać do babeczek dyniowych?
Najlepiej sprawdzi się gorzka czekolada, zgodnie z recepturą. Jej intensywny smak dobrze równoważy słodycz cukru, kandyzowanej skórki pomarańczowej i naturalną słodycz dyni.
Czekoladę można wykorzystać w pastylkach albo posiekać na mniejsze kawałki. Jeśli zostaną większe fragmenty, podczas pieczenia częściowo się roztopią, tworząc w środku babeczek przyjemne, czekoladowe akcenty.
Ważne jest, aby czekoladę wymieszać z suchymi składnikami przed dodaniem masy dyniowej. Dzięki temu kawałki łatwiej rozłożą się w cieście i nie będą zbierały się wyłącznie na dnie papilotek.
Gorzka czekolada pasuje tu również smakowo do pomarańczy i korzennych przypraw. Nie trzeba więc dodawać dodatkowych aromatów, aby uzyskać wyraźny, jesienny charakter wypieku.
Czy można przygotować babeczki dyniowe wcześniej?
Babeczki można upiec dzień wcześniej. Po całkowitym wystudzeniu najlepiej przełożyć je do szczelnego pojemnika i przechowywać w temperaturze pokojowej, jeśli mają być zjedzone w ciągu kolejnego dnia. Dzięki purée z dyni pozostają przyjemnie wilgotne.
Jeżeli babeczki mają być dekorowane kremem, lukrem lub czekoladą, najlepiej zrobić to bliżej momentu podania. Same babeczki można natomiast spokojnie upiec wcześniej i udekorować po wystudzeniu. Przed podaniem warto wyjąć je z lodówki odpowiednio wcześniej, aby odzyskały pełniejszy aromat i bardziej miękką konsystencję.
Czy babeczki dyniowe można zamrozić?
Same, nieudekorowane babeczki dobrze nadają się do zamrożenia. Najpierw należy pozostawić je do całkowitego wystudzenia. Następnie można zapakować je pojedynczo lub przełożyć do szczelnego pojemnika, oddzielając warstwy papierem.
Najlepiej zamrażać je bez cukru pudru, lukru, czekoladowej dekoracji czy kremu. Dodatki można przygotować dopiero po rozmrożeniu.
Babeczki należy rozmrażać stopniowo, najlepiej w temperaturze pokojowej. Po rozmrożeniu powinny zachować swoją wilgotność dzięki zawartości purée z pieczonej dyni. Jeśli chcesz podać je lekko ciepłe, można je delikatnie podgrzać, ale nie jest to konieczne.
Dobrym rozwiązaniem jest zamrażanie w pojedynczych porcjach, wtedy można wyjąć dokładnie tyle babeczek, ile potrzeba.
Dodaj komentarz
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany
Możesz się zalogować, aby automatycznie wypełnić dane.