Kategoria: Strona główna

Wpisy do slidera

pomarańczowe cantuccini

Słodkie smaki Toskanii i migdałowo pomarańczowe Cantuccini

Włoskie “la dolce vita” i toskańskie ciasteczka

pomarańczowe cantuccini

Toskania to jeden z piękniejszych regionów we Włoszech i najbardziej popularny kierunek wycieczek. Urocze stare miasteczka na wzgórzach, cyprysowe aleje, winnice i gaje oliwne. To wymarzone miejsce na wypoczynek nie tylko dla miłośników architektury i zabytków. Toskania to również raj dla smakoszy.

toskania

Kuchnia włoska uznawana jest za najpopularniejszą na całym świecie, szczególnie znana jest z pizzy i makaronów. Ale autentyczny włoski posiłek nie jest kompletny bez smaku la dolce vita. Termin “la dolce vita” stał się popularny po sukcesie filmu o tym samym tytule, filmie Federico Felliniego. W tłumaczeniu z włoskiego oznacza “słodkie życie” i tak właśnie możemy opisać słodkości, które Włosi uwielbiają jeść po głównym posiłku. Żaden posiłek we Włoszech nie jest kompletny, dopóki nie zostanie uwieńczony “il dolce”.

Od tiramisu, panettone, panna cotty po zabaglione (zabajone), amaretti, cantuccini. Włochom nie brakuje kreatywności, więc nie jest łatwo sporządzić pełnej listy wszystkich włoskich słodyczy. Dlatego dzisiaj przedstawię Wam najbardziej popularne słodkości Toskanii.

Toskania od wieków słynie ze słodyczy. Najbardziej popularne  to “Canticcini Toscani”, tradycyjne ciasteczka z Florencji oraz słodkości ze Sieny, “Panforte” i “Ricciarelli di Siena”. Tych toskańskich deserów nie można przegapić w podróży, idealnie nadają się na słodkie prezenty z wakacji.

Kuchnia toskańska oferuje wiele wyśmienitych słodkości , wyróżnię 10 najbardziej znanych, choć domyślam się, że każdy z Was ma swoją “top 10”.

1. Cavallucci – tradycyjne włoskie ciasteczka bożonarodzeniowe. Głównymi składnikami ciasteczek są mąka, miód, orzechy, kandyzowane owoce i przyprawy. Doskonale komponują się z toskańskim Vin Santo.

2. Ricciarelli di Siena – migdałowe popękane ciasteczka. to najbardziej tradycyjne słodycze ze Sieny. Idealnie delikatne w środku, ale chrupiące na zewnątrz. Przygotowuje się z migdałów, cukru, białek i kandyzowanej skórki pomarańczowej. Każda piekarnia i cukiernia w Sienie ma swój własny sekretny przepis, warto więc wypróbować je w kilku miejscach. W Toskanii są tradycyjnym świątecznym przysmakiem serwowanym z Vin Santo.

3. Panforte di Siena – tradycyjne ciasto, a raczej słodki bakaliowy placek o gęstej i zwartej strukturze. “Panforte di Siena” to rodzaj piernika, składa się z orzechów, suszonych i kandyzowanych owoców, mąki, masła i przypraw korzennych. Wszystkie składniki łączy się ze sobą, a po upieczeniu posypuje obficie cukrem pudrem.

4. Torta Pistocchi  – kremowe, gęste i bardzo wilgotne ciasto czekoladowe Główne składniki ciasta to ciemna czekolada, kakao i śmietanka.

5. Torta Mantovana  – tradycyjne włoskie ciasto, które pochodzi z Prato. Składnikami deseru są mąka, jaja, masło, cukier, skórka cytryny, migdały i orzeszki piniowe. Po upieczeniu ciasto obsypuje się cukrem pudrem i serwuje z kieliszkiem słodkiego włoskiego wina Vin Santo di Montepulciano.

6.  Castagnaccio – ciasto przygotowane z mąki kasztanowej, oliwy z oliwek, rozmarynu, rodzynek, orzeszków piniowych i czasami włoskich. Nie dodaje się do niego cukru i zwykłej mąki. Ciasto po upieczeniu jest gęste, gumowate w środku i ma chrupiącą i charakterystycznie popękaną skórkę.

7. Zuccotto – toskański deser w kształcie kopuły, która ponoć ma przypominać słynną kopułę florenckiej katedry.  Kawałki nasączonego ciasta biszkoptowego układa się w misce, a środek wypełnia kremowym nadzieniem. Na koniec odwraca się je do góry nogami.

8. Torta della Nonna, czyli Ciasto Babci – to krucha tarta, którą po upieczeniu wypełnia się budyniowym kremem i posypuje piniowymi orzeszkami i cukrem pudrem.

9. Bomboloni – to włoskie pączki z nadzieniem. Zazwyczaj wypełnia się je kremem budyniowym lub czekoladowym, a także dżemem. Bombolini najlepiej smakują jeszcze ciepłe podane z filiżanką kawy.

10. Cantuccini Toscani – twarde i kruche migdałowe ciasteczka. Z wyglądu przypominają malutkie kromki chleba. Cantuccini są twarde i najlepiej smakują maczane w słodkim włoskim winie Vin Santo. Możemy je również zanurzać w kawie, herbacie lub w mleku.

Dziś proponuję wam przepis na Cantuccini, najbardziej popularne toskańskie ciasteczka. Znane są również jako Biscotti di Prato – ciasteczka z miasta Prato. Są przepyszne, pełne migdałów i najlepiej smakują zanurzane w Vin Santo. Ciasteczka Cantuccini nauczyłam się robić w Siennie na warsztatach kulinarnych u Pani Lelli Cesari Ciampoli w jej szkole Scuola di cucina di Lella. Mój przepis jest prawie tradycyjny, ponieważ ciasteczka wzbogaciłam o smak pomarańczy.

cantuccini
Warsztaty w Scuola di cucina di Lella -pierwszej międzynarodowej szkole gotowania, która powstała w Sienie

Składniki

450 g mąki typ 500 + 50 g do podsypania

250 g cukru

150 g migdałów ze skórką

3 jaja “L”

3 żółtka

1 jajo do smarowania (ewentualnie pozostałe białko)

1 łyżeczka proszku do pieczenia

100g kandyzowanej skórki pomarańczy

otarta skórka z 1 pomarańczy

Wykonanie

Migdały prażymy krótko na suchej patelni, studzimy.

Jaja i żółtka ubijamy z cukrem na puszystą masę. Mieszamy ze sobą mąkę, proszek do pieczenia, sól i otarta skórkę z pomarańczy. Suche składniki łączymy z masą jajeczną i wyrabiamy. Kiedy uzyskamy jednolitą masę wykładamy ciasto na stolnicę oprószoną mąką. Dodajemy kandyzowane pomarańcze i migdały, zagniatamy je razem z ciastem. Z ciasta formujemy trzy wałki, każdy o długości około 30 cm i 3 cm szerokości, lekko rozpłaszczamy i smarujemy rozkłóconym jajem.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200°C i pieczemy ciasto przez około 15 minut. Następnie wyjmujemy podpieczone wałki ciasta i zmniejszamy temperaturę piekarnika do 150°C. Wałki ciasta kroimy ostrożnie ostrym nożem w “kromeczki”. Pokrojone układamy na płasko na blaszce i pieczemy około 10 – 15 minut. Wyjmujemy, jeżeli jest taka potrzeba (wszystko zależy od piekarnika) obracamy ciasteczka na drugą stronę i dopiekamy chwilę.

Smacznego!

Jeżeli planujecie włoskie wakacje sprawdźcie ofertę Itaki  znajdziecie tam sporo interesujących propozycji wczasów i wycieczek do Włoch. Moją szczególną uwagę przykuła wycieczka Toskańskie menu.

toskania

Jak już wybierzecie się do Włoch i będziecie w Toskanii nie zapomnijcie przywieźć z podróży butelki słodkiego wina Vin Santo. Jak zauważyliście większość słodyczy podaje się właśnie z tym winem. Cantuccini są wyśmienite kiedy maczamy je w kawie, ale jak już raz skosztujecie takich  maczanych w Vin santo, będziecie długo tęsknić za tym smakiem. Wiem, bo właśnie skończyły się moje zapasy tego wyjątkowego, deserowego wina… Czas zaplanować kolejne włoskie wakacje.

odrywane bułeczki z fetą miodem czarnuszką

Odrywane bułeczki z serem, miodem i czarnuszką

Puszyste słodko słone bułeczki z nasionami czarnuszki

odrywane bułeczki z miodem fetą czarnuszką

Puszyste bułeczki, nadziane słonym serem, polane słodkim miodowym masłem i obsypane czarnuszką. To wyjątkowy wypiek, słodko słony z lekką nutą goryczy, eksplozja smaków.

Co to jest czarnuszka? Czarnuszka (Nigella Sativa) to mała roślinka, o purpurowych, niebieskich lub białych kwiatach. Często nazywana jest czarnym kminkiem, czarnuszką ogrodową, czarnuchą, panną w zieleni, kąkolnicą. Łacińska nazwa Nigella Sativa prawdopodobnie pochodzi od koloru nasion (łac. niger – czarny, nigellus – czarnuszek). Nasiona czarnuszki charakteryzują się intensywnym, gorzkawym smakiem. Czarnuszka to panaceum od natury, a więcej o jej właściwościach w obszernym artykule Kuchnie świata , gdzie również można je zakupić.   

odrywane bułeczki z fetą miodem czarnuszką

Składniki

CIASTO NA BUŁECZKI

400 g mąki maki typ 500/550

250 g mleka

15 g świeżych drożdży

1 łyżeczka proszku do pieczenia

50 g stopionego i przestudzonego masła

1 łyżeczka cukru

5 g soli

DODATKOWO

150 – 200 g sera typu feta, miękkiego ( u mnie tym razem ser Manouri z mleka owczego i koziego)

5 g masła do smarowania foremki

żółtko do smarowania bułeczek

20 g masła + 20 g miodu

nasiona czarnuszki

foremka o średnicy około 25 cm

odrywane bułeczki z fetą miodem i czarnuszką

Wykonanie

W misce mieszamy mleko, drożdże  i cukier, odstawiamy na 10 minut. Mąkę dokładnie mieszamy z proszkiem do pieczenia, solą i dodajemy do miski z mlekiem. Mieszamy i przez około 5 minut wyrabiamy. Dodajemy stopione, przestudzone masło i ponownie wyrabiamy, aż ciasto wchłonie całe masło i będzie gładkie i elastyczne.  

Przykrywamy wyrobione ciasto i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1 godzinę do wyrośnięcia, lub do czasu podwojenia objętości.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat oprószony mąką, krótko zagniatamy. Ciasto dzielimy na 19 porcji i formujemy z nich kulki. Następnie każdą kulkę spłaszczamy i nadziewamy słonym serem. Zlepiamy końce i układamy łączeniem do dołu w wysmarowanej masłem foremce. Najlepiej zacząć układać od środka, zachowujemy małe odstępy. Przykrywamy i odstawiamy ponownie do wyrośnięcia na około 40 minut.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C. Bułeczki smarujemy żółtkiem, wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 25 minut.

W czasie kiedy bułeczki się pieką w małym rondelku podgrzewamy do rozpuszczenia masło z miodem.  Upieczone bułeczki wyjmujemy z piekarnika i gorące smarujemy stopionym masłem z miodem. Całość posypujemy nasionami czarnuszki.

Smacznego!

Nocna owsianka z siemieniem lnianym, masłem orzechowym, kakao …

Nocna owsianka to szybkie śniadanie na każdy dzień

Nocna owsianka to najprostsza receptura na szybkie i zdrowe śniadanie. Do przygotowania dania możemy użyć różnych płatków, nie tylko owsianych. Mogą to być płatki np. jęczmienne, orkiszowe, gryczane, jaglane lub żytnie. Nocna owsianka to po prostu zalane mlekiem płatki zbożowe z dodatkami i odstawione na noc do lodówki. Następnego dnia owsianka jest gotowa. Jeżeli rano okaże się, że jest za gęsta, wystarczy dolać mleka, wymieszać, dodać ulubione owoce i mamy zdrowe i pyszne śniadanie.

Składniki na 2 porcje

100 g płatków owsianych

1 łyżka siemienia lnianego

1 łyżka kakao

200 – 250 ml mleka roślinnego lub krowiego

1 łyżka masła orzechowego

1 łyżka syropu klonowego

garść owoców mini kiwi lub innych

Wykonanie

Płatki owsiane mieszamy z siemieniem lnianym i kakao, zalewamy mlekiem. Dodajemy masło orzechowe i syrop klonowy, jeszcze raz mieszamy, przykrywamy i odstawiamy na noc do lodówki.

Gotową owsiankę przekładamy do miseczek, na wierzch układamy owoce i delikatnie oprószamy kakao.

Smacznego!

Placki z mąki gryczanej (pancakes) z kefirem, rozmarynem i miodem

Małe smażone placuszki, znane również, jako amerykańskie pankejki (pancakes), to propozycja nie tylko na śniadanie, ale również na deser. Najlepiej smakują podane z jogurtem, miodem lub syropem klonowym i z owocami.

Ciasto na placki warto przygotować wcześniej, najlepiej na noc, aby mogło odstać. Dzięki temu placki będą idealnie puszyste.

Nie wszyscy lubią smak koziego nabiału, wówczas kozi jogurt możemy zastąpić jogurtem z mleka krowiego.

Składniki

250 ml kefiru

2 jajka

20 g roztopionego masła

200 g maki gryczanej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody

20 g miodu

1/2 łyżeczki świeżego, drobno posiekanego rozmarynu

szczypta soli

olej do smażenia

Do podania:

świeże figi 4 – 5 sztuk

250 jogurtu z koziego mleka

miód

orzechy włoskie

Wykonanie

Do miski wlewamy kefir, jajka, miód, roztopione i przestudzone masło, mieszamy. Następnie dodajemy mąkę gryczaną, proszek do pieczenia, sodę, posiekany rozmaryn i szczyptę soli. Mieszamy, aż składniki się połączą i otrzymamy gładka i jednolitą masę.

Patelnię rozgrzewamy i smarujemy cienko olejem. Olej na patelni najlepiej rozprowadzić pędzelkiem lub nasączonym olejem ręcznikiem papierowym. Nakładamy ciasto po 1 łyżce i smażymy na średnim ogniu do zrumienienia z obu stron.

Gotowe placki podajemy z łyżką jogurtu koziego, świeżymi figami oraz orzechami włoskimi. Całość polewamy miodem.

Smacznego!

 

Nalewka z orzechów włoskich z czerwonym winem

Domowa nalewka na orzechach włoskich z dodatkiem czerwonego wina

Kieliszek domowej nalewki orzechowej po obfitym obiedzie to ideale zwieńczenie posiłku. Nalewka ta to panaceum na problemy z trawieniem i przemianą materii.

Do przygotowania nalewki potrzebujemy orzechów niedojrzałych, dających się łatwo przekroić nożem. Przy krojeniu orzechów pamiętajmy o rękawiczkach, bo sok z orzechów bardzo brudzi ręce. Najlepszy moment zbioru orzechów to koniec czerwca, początek lipca.

Nalewka po przefiltrowaniu jest niezbyt smaczna i możemy się do niej zrazić.
Tak było w naszym przypadku… zdegustowani odstawiliśmy nalewkę w ciemny kąt i zapomnieliśmy o niej na długo. I całe szczęście – cierpliwość ma wpływ na smak! Ta nalewka ma nam służyć leczniczo, ale fajnie by było żeby też smakowała, a to wymaga długiego leżakowania…

Składniki

I ETAP

1 kg zielonych orzechów włoskich

1 l alkoholu 70%

laska cynamonu

1cm  imbiru

gwiazdka anyżu

5 goździków

szczypta kardamonu (lub cały strączek)

1/2 cytryny

II ETAP

750 ml wina czerwonego wytrawnego

350 g cukru

Wykonanie

I ETAP

Orzechy kroimy na pół lub drobniej, układamy w słoju. Dodajemy przyprawy i plastry cytryny,  zalewamy alkoholem. Słój zamykamy i odstawiamy na 40 dni w nasłonecznione miejsce, najlepiej na parapet. Nastaw lubi być często wstrząsany, nawet codziennie.

II ETAP

Po 40 dniach przygotowujemy syrop cukrowy na winie.
300 ml wina podgrzewamy (nie gotujemy!), dodajemy cukier, mieszamy. Kiedy cukier sie rozpuści, studzimy dodając pozostałe wino. Przestudzony syrop winno-cukrowy dodajemy do nalewu orzechowego i odstawiamy na dwa tygodnie, pamiętając w dalszym ciągu o potrząsaniu. Po tym czasie filtrujemy nalewkę, przelewamy do butelek i odstawiamy na … minimum pół roku, a najlepiej na rok!

Smacznego i na zdrowie!

Nalewka z czerwonych porzeczek. Domowa nalewka porzeczkowa

Nalewka na bazie soku wyciśniętego z czerwonych porzeczek

Nalewkę z czerwonych porzeczek w tej wersji przygotowujemy z soku wyciśniętego z owoców w sokowirówce lub wyciskarce. Dlatego też nie podaję wagi porzeczek, tylko ilość uzyskanego z nich soku.

Nalewka ta działa wzmacniająco, reguluje procesy trawienia, polecana jest przy chorobach gardła. Pod warunkiem, że będziemy trzymać się żelaznej zasady :
” Jeżeli chcemy nalewkę traktować jako środek leczniczy, spożywanie jej musi być oczywiście umiarkowane! Przesada uniemożliwi wykorzystanie właściwości leczniczych nalewki i zamiast pomóc organizmowi, wręcz mu zaszkodzi.”

Składniki

1 l soku z czerwonej porzeczki

1,2 l wody

600 g cukru

1,6 l alkoholu 70%

60 g rodzynków

3 goździki

garść listków mięty

Wykonanie

W przegotowanej, gorącej wodzie rozpuszczamy cukier, studzimy. Z odszypułkowanych porzeczek wyciskamy sok.  W gąsiorku łączymy sok z porzeczek z syropem z wody i cukru, dolewamy alkohol, dodajemy rodzynki, goździki  i miętę. Szczelnie zamykamy i odstawiamy na 6 miesięcy. Po tym czasie przecedzamy i rozlewamy do butelek.

Smacznego i na zdrowie!

Słoik z kaszą jaglaną, borówkami, jogurtem i śliwką

 

Kasza jaglana przez lata zapomniana, dziś przeżywa wielki renesans. Bardzo dobrze, bo posiada mnóstwo właściwości prozdrowotnych: wzmacnia, poprawia krążenie, oczyszcza jelita, likwiduje stany zapalne, jest jak eliksir młodości.

Jedzmy więc kaszę jaglaną.

Jak prawidłowo ugotować złocistą jagłę?

Istnieje kilka metod na ugotowanie kaszy, testowałam różne, dziś opiszę przygotowanie kaszy z olejem kokosowym i kardamonem.

Ugotowaną kaszę przechowujemy w lodówce i przez kilka dni możemy z niej przygotowywać zarówno dania na słodko, jak i na słono.

Tym razem  kasza jaglana będzie bohaterką w słodkim słoiku śniadaniowym.

Przygotowanie kaszy

250g suchej kaszy jaglanej

500ml wody

2 łyżki oleju kokosowego

1/2 łyżeczki mielonego kardamonu

Kaszę wysypujemy na gęste sito, dokładnie płuczemy pod bieżącą, zimną wodą. Następnie przelewamy obficie wrzątkiem, odstawiamy na 10 minut, żeby ociekła z wody.
W garnku (najlepiej z grubym dnem) rozpuszczamy 2 łyżki oleju kokosowego, dodajemy kardamon, wsypujemy kaszę, delikatnie podprażamy intensywnie mieszając.
Dolewamy ostrożnie wodę i zostawiamy na średnim ogniu, obserwujemy. Kiedy kasza wchłonie prawie całą wodę, a w kaszy pojawią się charakterystyczne  kratery, z których uchodzi gorące powietrze, zdejmujemy z ognia, przykrywamy i zostawiamy na około  1/2 godziny.  Garnek z grubym dnem będzie jeszcze trzymał temperaturę, dzięki czemu kasza dojdzie do odpowiedniej miękkości.

Składniki na słoik

Śliwki  –  do dekoracji przed układaniem warstw –  śliwki drylujemy, kroimy w cieniutkie plasterki i obklejamy słoik od środka. Następnie szybko i delikatnie układamy warstwy:

  • 2 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej
  • polewamy syropem daktylowym
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki ekspandowanej kaszy jaglanej
  • garść owoców borówki amerykańskiej
  • 2 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej
  • syrop daktylowy
  • uzupełniamy jogurtem
  • obsypujemy borówkami i ekspandowaną kaszą

Słoik możemy przygotować wieczorem i rano raczyć się gotowym, zdrowym posiłkiem, albo wrzucić do torby i zabrać do pracy, szkoły lub w podróż. Nie zapomnijcie o łyżeczce.

Smacznego!

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Czekoladowe ciastka serduszka z czerwonym pieprzem

Czekoladowe ciastka serduszka z czerwonym pieprzem

Pieprz czerwony (różowy) ziarnisty – suszone owoce jagodowe rośliny Schinus molle – “peruwiańskiego drzewa pieprzowego”.

Lekko pikantny i słodkawy, łagodniejszy od pieprzu czarnego i bardziej aromatyczny.

Ciasteczka z  czerwonym pieprzem w czekoladowej polewie, w dodatku w kształcie serduszek mogą się nieźle wkomponować w walentynkową atmosferę 🙂

Składniki

200g masła

150g mąki tortowej

150g mąki krupczatki

100g cukru

2 łyżeczki cukru waniliowego

30g kakao

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli

opakowanie czerwonego pieprzu ziarnistego – 20g

1 jajko

 

Polewa czekoladowa

100g czekolady gorzkiej

25g  masła

1 łyżka mleka

Dekoracja

czerwony pieprz ziarnisty

 

 

Wykonanie

15 sztuk  ziaren czerwonego pieprzu rozgniatamy w moździerzu.

Na stolnicy mieszamy mąkę tortową z krupczatką. Dodajemy kakao, proszek do pieczenia, , cukier, cukier waniliowy, sól i rozdrobniony pieprz czerwony.

Do suchych składników dodajemy masło w kawałkach i łączymy ze sobą siekając nożem. Dla ułatwienia masło można zmiksować z suchymi składnikami w blenderze na tzw “mokry piasek”.

Dodajemy jajko i  wyrabiamy ciasto. Gotowe zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na minimum godzinę.

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na grubość około 3mm. Za pomocą foremek wycinamy ciasteczka.

Pieczemy około 10 minut w temperaturze 180°C pilnując, gdyż ciastka bardzo szybko mogą się przypiec.

Polewa

Czekoladę łamiemy na kostki, rozpuszczam  w kąpieli wodnej (w miseczce nad wrzącą wodą)  ciągle mieszając, powoli dodajemy masło i mleko.

Ciasteczka zanurzamy do połowy w polewie i dekorujemy ziarnkiem czerwonego pieprzu.

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz