Kategoria: Ciasta i desery

Tyrolski Kiachl, taki austriacki pączek z … dołkiem

Czy znacie Kiachl z Tyrolu? To takie tyrolskie pączki z … dołkiem. Kiachl mają w Tyrolu swoją tradycję, smażone są na letnich festiwalach ludowych oraz na jarmarkach bożonarodzeniowych. Kiachl najlepiej smakuje świeży. Zgodnie z tyrolskim zwyczajem Kiachl serwuje się albo na słodko, wypełniony żurawiną i posypany cukrem pudrem, albo na słono z kiszoną kapustą.

Swojego pierwszego tyrolskiego pączka, a był to kiachl na słodko, zjadłam w schronisku na alpejskim szlaku w Austrii . Był nieziemsko pyszny, świeżo usmażony, delikatny w środku i chrupiący z wierzchu. Odpłynęłam i … zamówiłam drugiego, ale niestety nie poprosiłam o przepis. Po powrocie z urlopu zaczęłam szukać przepisu i okazało się, że jest wiele podobnych receptur na ten wypiek. Pewne detale jednak miały wpływ na smak i strukturę kiachla. Dopiero za trzecim podejściem i po kilku korektach składników udało mi się odtworzyć zapamiętany smak.

Składniki

500 g mąki typ 450 lub 500

30 g świeżych drożdży

5 g cukru

50 ml ciepłej wody

2 jaja

40 g masła

250 ml mleka

20 ml rumu lub innego alkoholu

szczypta soli

opcjonalnie szczypta anyżu, kardamonu lub cynamonu

1 l oleju lub smalcu

cukier puder

dżem lub konfitury

mąka do podsypania na stolnicę

Wykonanie

Mąkę wsypujemy do miski (najlepiej robota, robimy dołek do którego kruszymy drożdże, posypujemy cukrem i zalewamy ciepłą wodą. Odstawiamy na około 20 – 30 minut.

W małym rondelku rozpuszczamy masło, dolewamy mleko, mieszamy i odstawiamy do przestygnięcia.

Do misy z mąką dodajemy jaja, szczyptę soli  i letnie mleko z masłem i rum. Wyrabiamy ciasto, najlepiej  w mikserze z hakiem, na średnich obrotach około 4 – 6 minut, a ż ciasto będzie odchodziło  od ścianek misy. Ciasto będzie trochę lepkie, ale gładkie i elastyczne. Przykrywamy miskę i odstawiamy do podwojenia objętości na około  1 – 1,5 godziny.

Stolnicę obsypujemy mąką i łyżką wyjmujemy z miski porcje ciasta, około 20 sztuk. Następnie oprószonymi mąką dłońmi delikatnie z każdej porcji formujemy kulkę. Lekko spłaszczamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 30 minut.

Podgrzewamy tłuszcz do temperatury około 175°C.

W małą miseczkę lejemy łyżkę oleju do smarowania dłoni. Bierzemy każdą kulkę w lekko natłuszczone dłonie i delikatnie wyciągamy/rozsuwamy  ją palcami od środka na kształt podobny do oponki, ale bez dziurki. W środku ciasto powinno być  bardzo cienkie, brzegi powinny pozostać jednakowej grubości dookoła.  Kładziemy od razu na gorący tłuszcz stroną z wgłębieniem w dół. Aby uzyskać ładne wgłębienie od razu polewamy łyżką odrobiną gorącego tłuszczu po wierzchu. Smażymy na złoty kolor, odwracamy i dosmażamy z drugiej strony.  Wgłębienie pozostaje jasne. Usmażone kiachl odsączamy z tłuszczu na papierowym ręczniku. Kiedy przestygną posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

Drożdżowy chleb z garnka – orkiszowy z kuskusem

W lutowej piekarni Amber  zaproszenie do wspólnego wypiekania prostego i ciekawego chleba z mąki orkiszowej i kaszki kuskus. Przepis pochodzi  z bloga From- Snuggs – Kitchen . Jest to chleb przygotowywany na drożdżach piekarskich i pieczony w żeliwnym garnku.  Od jakiegoś czasu piekę chleby na zakwasie, więc zastanawiałam się czy brać udział we wspólnym wypiekaniu. Wiem jednak,  że nie wszyscy jeszcze “zaprzyjaźnili” się z zakwasem, więc postanowiłam wypróbować przepis ten przepis.

Drożdżowy chleb z garnka, z mąką orkiszową, żytnią i z kuskusem.  Niech nam się upiecze!

Składniki na chleb o wadze 750 g

80 g suchego kuskusu

8 g świeżych drożdży

75 g pełnoziarnistej mąki żytniej

300 g mąki orkiszowej  typ 650 ( u mnie typ 630)

12 g soli

300 ml wody

Wykonanie

Kuskus przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu, następnie studzimy. W 300 ml wody rozpuszczamy drożdże i mieszamy z przestudzonym kuskusem, mąką i solą. Całość krótko wyrabiamy, aż się wszystko połączy. Ciasto przykrywamy i pozostawiamy w temperaturze pokojowej około 30 minut. Następnie przykryte wstawiamy je do lodówki na około 6 – 12 godzin.

Po upływie wymaganego czasu wyjmujemy  ciasto z lodówki i zostawiamy na około 1 godzinę w temperaturze pokojowej. Następnie formujemy okrągły bochenek i wkładamy go do koszyka rozrostowego, przykrywamy i odstawiamy na 45 – 60 minut.

Kiedy ciasto odpoczywa w koszyku rozgrzewamy piekarnik i garnek do temperatury 250°C z opcją góra/dół.

Wkładamy ciasto do rozgrzanego garnka, przykrywamy pokrywką i pieczemy. Po 15 minutach obniżamy temperaturę do 200°C i pieczemy przez kolejne 15 minut. Ostatnie 15 minut pieczemy bez pokrywki. Chleb studzimy na kratce.

Smacznego!

Chleb na blogach:
Akacjowy blog
Dom z mozaikami
Konwalie w kuchni
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Moje małe czarowanie
Ogrody Babilonu
Stare Gary
Tajemnice smaku
Weekendy w domu i ogrodzie
Zacisze kuchenne

Muffiny z awokado. Babeczki awokado – limona – pistacje

Muffiny z awokado to bardzo smaczny wypiek o delikatnym i wilgotnym miąższu. Bardzo lubię awokado i nigdy nie pomyślałam, że może stanowić jeden ze składników babeczek. Musze przyznać, że zwyciężyła ciekawość, więc postanowiłam spróbować.

Składniki

MUFFINY

300 g mąki typ 500

100 g cukru

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

2 limonki – sok i otarta skórka bez albedo

100 ml oleju

3 jaja

1 – 2 awokado ( 200 g miąższu)

30 g posiekanych grubo pistacji

GLAZURA

100 g cukru pudru

2 łyżki soku z limonki

otarta  skórka z limonki

15 g posiekanych pistacji

Wykonanie

Mąkę mieszamy z cukrem, proszkiem do pieczenia, skórką otartą z limon i z posiekanymi pistacjami. Za pomocą miksera mieszamy miąższ z awokado, jaja, olej i sok z limon. Suche składniki delikatnie mieszamy z masą z awokado  i gotowym ciastem napełniamy foremki. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180°C przez około 25 minut, lub do suchego patyczka.

Mieszamy cukier z sokiem z limony  polewamy po ostudzonych babeczkach i dekorujemy posiekanymi pistacjami i otartą skórką z limony.

Smacznego!

Chałka z zieloną herbatą matcha i makiem

Bardzo lubię drożdżowe wypieki  przygotowane  na zaczynie poolish.
Co to jest zaczyn Poolish? Dla przypomnienia, termin pochodzi z języka francuskiego, a nawiązuje do technik opracowanych przez…  polskich piekarzy.  Zaczyn ten to fermentowana przez 6  – 12 godzin mąka z wodą i drożdżami,  następnie dodawana do końcowego wyrabiania ciasta.  Taki długi czas fermentacji polepsza smak i strukturę wypieków.  

Chałka z dodatkiem zielonej herbaty matcha*  to w sumie przypadek. Plan był taki, żeby przygotować ciasto z dodatkiem kakao, wyszły by wtedy ciapki takie, jak u żyrafy. Jednak podczas przygotowań okazało się, że kakao … wyszło. Na szczęście była w domu zielona herbata matcha i wyszła… “Zielona żyrafa”  😉

Składniki

Zaczyn poolish

100 g mleka

100 g  mąki typ 500

3 g świeżych drożdży

Ciasto białe

100 g zaczynu poolish

110 g mleka

3 g świeżych drożdży

20 g cukru

200 g mąki typ 500

30 g miękkiego masła

szczypta soli

Ciasto zielone

100 g zaczynu poolish

120 g mleka

3 g świeżych drożdży

5 g herbaty matcha

20 g cukru

200 g mąki typ 500

30 g miękkiego masła

szczypta soli

Dodatkowo

1 jajko

około 150 g niebieskiego maku

Wykonanie

Zaczyn poolish

Zaczyn najlepiej przygotować w wieczór poprzedzający pieczenie. Mleko wlewamy do miski, rozpuszczamy w nim drożdże, dodajemy mąkę i mieszamy. Przykrywamy i pozostawiamy w temperaturze pokojowej  przez 1 -2 godzin, następnie miskę z zaczynem przekładamy do lodówki.  W dniu pieczenia wystawiamy zaczyn na 30 minut z lodówki, a następnie dodajemy do ciasta.

Ciasto białe

Mleko mieszamy ze 100 g zaczynu, dodajemy pozostałe składniki oprócz masła i zagniatamy ciasto. Następnie kawałek po kawałku dodajemy miękkie masło i nadal wyrabiamy ciasto, tak długo, aż będzie miękkie i elastyczne. Najlepiej ciasto wyrabiać w mikserze z hakiem, na najniższych obrotach. Formujemy ciasto w kulę, odkładamy do miski, przykrywamy i odstawiamy do podwojenia objętości na około  1,5 godziny.

Ciasto zielone

Postępujemy tak samo, jak w przypadku ciasta białego, z tą różnicą, że na początku mieszamy dokładnie mleko z herbatą matcha.

Chałka

Wyrośnięte ciasta wykładamy na podsypaną mąką stolnicę.  Z obu porcji formujemy po 8 wałków. Długość wałków zależy od wymiarów keksówki. Użyłam foremki o wymiarach 25 x 14 cm, więc moje wałki miały długość 25 cm.  Mak wysypujemy na płaski duży talerz.  Każdy wałek spryskujemy delikatnie wodą i obtaczamy w maku. W foremce wyłożonej papierem do pieczenia układamy naprzemiennie zielone i białe wałki ciasta. Jajko roztrzepujemy widelcem i pierwszy raz smarujemy ciasto.  Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 30 –  60 minut.

Kiedy ciasto już wyrośnie, rozgrzewamy piekarnik do temperatury 180°C. Chałkę ponownie smarujemy pozostałym jajkiem i pieczemy przez około 30 – 40 minut.

Smacznego!

*Matcha to klasyczna i niefermentowana zielona herbata, której liście zrywane są zawsze w pierwszym zbiorze. Bardzo drobno zmielona (konsystencja pudru), tradycyjnie służąca do rytualnego picia podczas japońskiej ceremonii chanoyu, oraz do przyrządzania wykwintnych napojów, deserów, sosów i słodyczy np. lodów, ciasta biszkoptowego lub drożdżowego. Dobrej jakości herbatę matcha możemy zakupić w herbaciarniach, w większych sklepach lub w sieci m.in. w Kuchnie Świata.

Orkiszowe gofry czekoladowo waniliowe z ciasta parzonego z białkami

Często zdarza się, że do jakiegoś przepisu potrzebne nam są tylko żółtka. Co zrobić z białkami z jajek, które pozostały niewykorzystane? Możemy zrobić z nich bezę lub makaroniki. Możemy także białka zamrozić.  Z takich mrożonych białek również wyjdzie nam beza i makaroniki, ale ja proponuję wykorzystać je do gofrów. Rozmrożone białka ubijamy na sztywną pianę i delikatnie mieszamy z ciastem na gofry. Te gofry przygotuję trochę inaczej niż zwykle, ponieważ mąkę zaparzę gorącym mlekiem z masłem. Gofry będą pyszne i chrupiące,  a jeżeli jeszcze do połowy ciasta dodamy czekoladę, a na koniec polejemy sosem malinowym… spróbujcie sami.

Tajemnicą udanych, smacznych i chrupiących gofrów jest nie tylko przepis na dobre ciasto. Bardzo ważnym elementem jest również opiekacz do gofrów, jego moc i powłoka, jaką pokryte są płyty grzewcze. Te marmurkowe orkiszowe gofry upiekłam w gofrownicy Breville z powłoką DuraCeramic.  

Składniki

CIASTO WANILIOWE

100 g mąki orkiszowej tortowej

150 ml mleka

1 łyżeczka cukru waniliowego lub ekstraktu z wanilii

20 g cukru

50 g masła

3 białka

szczypta soli

CIASTO CZEKOLADOWE

120 g mąki orkiszowej tortowej

150 ml mleka

50 g ciemnej czekolady 70%

1 łyżeczka cukru waniliowego lub ekstraktu z wanilii

20 g cukru

50 g masła

3 białka

szczypta soli

SOS MALINOWY

100 g malin

1 łyżka soku z cytryny

1 łyżka cukru

Wykonanie

CIASTO WANILIOWE

Mleko podgrzewamy, do gorącego dodajemy cukier, cukier waniliowy, szczyptę soli i masło. Gorącą mieszaniną zalewamy mąkę, intensywnie mieszamy. Białka ubijamy na sztywną pianę i delikatnie mieszamy z przestudzonym ciastem.

CIASTO CZEKOLADOWE

Czekoladę bardzo drobno siekamy. Mleko podgrzewamy, do gorącego dodajemy cukier, cukier waniliowy, szczyptę soli i masło. Zdejmujemy z ognia, dodajemy posiekaną czekoladę i mieszamy, aż czekolada połączy się z płynem. Jeszcze gorącą mieszaniną zalewamy mąkę, intensywnie mieszamy. Białka ubijamy na sztywną pianę i delikatnie mieszamy z przestudzonym ciastem.

SOS MALINOWY

W małym rondelku krótko podgrzewamy maliny, cukier i sok z cytryny. Jak cukier się rozpuści, a owoce puszczą sok, odstawiamy sos do przestygnięcia. Możemy również gofry polać ciepłym sosem.

GOFRY

Gofrownicę podgrzewamy według wskazówek producenta. Gdy gofrownica w pełni się nagrzeje ostrożnie wylewamy ciasto na dolną płytę grzejną. Aby uzyskać “marmurek” wylewamy na zmianę, łyżkami raz ciasto białe, raz czekoladowe według dowolnego wzoru. Zamykamy pokrywę i pieczemy gofry przez około 3 minuty, aż uzyskamy złoty kolor (w przypadku ciasta waniliowego) i chrupkość. Gofry wyjmujemy za pomocą drewnianych lub silikonowych łopatek (jak używam drewnianych nożyków do smarowania masła). Upieczone gofry najlepiej studzić na kratce. Podajemy z bitą śmietaną, cukrem pudrem, dżemem lub z owocowym sosem.  

Smacznego!

Gofrownica Breville DuraCeramic™. Płyty grzewcze zostały pokryte wyjątkową powłoką DuraCeramic™. Ta specjalna powłoka ceramiczna przekazuje ciepło szybciej i wydajniej niż zwykłe powłoki zapobiegające przywieraniu, dzięki czemu pyszne domowe gofry można przygotować szybciej (skraca czas przygotowania nawet o 20%). Powłoka DuraCeramic™ jest też odporna na zarysowania i czterokrotnie trwalsza niż zwykłe powłoki zapobiegające przywieraniu — będzie służyć przez całe lata. Powłoka DuraCeramic™ nie zawiera PTFE ani PFOA, jest więc nie tylko trwała i łatwa w czyszczeniu, ale też bezpieczna. Płyty grzewcze są wyjątkowo głębokie co sprawia, że gofry są idealnie wypieczone. Uchylna pokrywa górna nie ogranicza wyrastającego ciasta, dzięki temu, że podnosi się delikatnie gdy ciasto zwiększa swoją objętość. Gofrownica Breville DuraCeramic™ jest nie tylko funkcjonalna ale także posiada nowoczesny i uniwersalny design, który sprawia, że będzie idealnym dopełnieniem każdej kuchni. Możliwość przechowywania w pionie i schowek na kabel pozwolą Ci oszczędzić miejsce podczas przechowywania urządzenia.*

*Źródło https://www.breville-polska.pl/

Migdałowe ciasteczka Kavala

Kavala to przepyszne, chrupiące migdałowe ciasteczka w kształcie półksiężyców. Ponoć  słodkości te dotarły do Grecji w 1913 roku razem z uchodźcami z Turcji, dlatego teraz są tak bardzo popularne zarówno w Grecji, jak i w Turcji.
Tureckie, maślane ciasteczka z kawałkami migdałów idealnie smakują podane z herbatą po turecku, czyli parzoną w specjalnym podwójnym imbryczku nazywanym çaydanlık. Taki imbryczek, herbatę, szklaneczki oraz migdały znajdziecie w Tureckim Sklepie.

Składniki

200 g mąki migdałowej*

300 g mąki

150 g cukru pudru + cukier puder do oprószenia upieczonych ciastek

1 jajko

250 g masła

2 łyżeczki proszku do pieczenia

100 g migdałów (ze skórką lub bez)

Wykonanie

Mąkę migdałową i mąkę pszenna podgrzewamy na suchej patelni, na średnim ogniu, stale mieszając. Podgrzewamy do czasu, aż mąka lekko zmieni kolor z białego na jasnobeżowy, studzimy.

Migdały siekamy, nie za drobno, aby kawałki były wyczuwalne w ciasteczkach i również prażymy na suchej patelni.

Do przestudzonej mąki dodajemy proszek do pieczenia, cukier puder i posiekane migdały, dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy miękkie masło, rozkłócone jajko i wyrabiamy ciasto. Gotowe ciasto przekładamy na stolnicę i dłońmi formujemy placek o grubości około 1 cm. Za pomocą szklanki wycinamy kółka, a następnie z kółek półksiężyce.

Wycięte ciastka układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 175°C przez około 15 – 20 minut. Ciastka oprószamy pierwszy raz cukrem pudrem kiedy są jeszcze gorące oraz drugi raz kiedy przestygną.

Smacznego!

*Mąkę migdałową możemy kupić gotową, albo zmielić obrane ze skórki migdały.

Paluchy drożdżowe z grzybami

Drożdżowe paluchy z borowikowym farszem.  Smaczne, chrupiące długie buły, obsypane makiem, idealne na przekąskę. Najlepiej smakują podane z czerwonym barszczem.

W moim domu na święta przygotowuje się wielki gar czerwonego barszczu. W wigilię barszcz podajemy z uszkami, a w kolejne dni świąt z obsmażanymi krokietami z farszem grzybowo-kapuścianym lub właśnie z takimi grzybowymi paluchami.

Bardzo lubię chodzić na grzyby, jednak w mojej okolicy królują praktycznie tylko podgrzybki. Kiedy mam ochotę na zupę borowikową lub inne danie takie, jak grzybowe paluchy, szukam innych grzybów w sklepach. Do tego dania przygotowałam farsz z suszonych borowików “Leśne Skarby“. Borowik szlachetny na świąteczny stół to najlepszy wybór. Paluchy są wyśmienite, chrupiące, pachnące borowikami.

Składniki

FARSZ

2 cebule

1 ząbek czosnku

40 g suszonych borowików Leśne Skarby

2 gałązki tymianku

15 ml oliwy z oliwek

sól

pieprz

3 łyżeczki bułki tartej

PALUCHY

450 g mąki typ 500

50 g mąki pszennej pełnoziarnistej

20 g świeżych drożdży

350 ml ciepłej wody

15 ml oliwy z oliwek

1/2 łyżeczki soli

DODATKOWO

mąka do podsypania na stolnicę

jajko do smarowania

3 łyżki suchego maku

Wykonanie

FARSZ

Grzyby zalewamy wodą do przykrycia i moczymy, około godziny, a najlepiej przez noc. Następnie całość gotujemy. Obraną cebulę kroimy w drobną kostkę, czosnek siekamy. Rozgrzewamy oliwę na patelni smażymy cebulę, czosnek i listki tymianku. Dodajemy posiekane grzyby, podlewamy wodą z grzybów i smażymy do momentu odparowania prawie całej wody. Doprawiamy sola i pieprzem. Dodajemy bułkę tartą, mieszamy i odstawiamy.

PALUCHY

Do miski wlewamy 350 ml ciepłej wody, dodajemy drożdże, mieszamy. Następnie dodajemy mąkę typ 500, mąkę pełnoziarnistą i sól. Wszystko wyrabiamy, dodajemy oliwę z oliwek i ponownie wyrabiamy, tak długo, aż ciasto będzie odstawało od ścianek miski. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około godzinę.

Po godzinie delikatnie wyrzucamy ciasto na podsypaną mąką stolnicę i dzielimy na 4 części. Każdą część dłońmi delikatnie rozciągamy na prostokąty (20×30 cm). Na każdym prostokącie rozsmarowujemy farsz grzybowy, zwijamy ciasto i formujemy na kształt bagietki. Układamy na blachach wyłożonych papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 30 minut. Tuż przed pieczeniem smarujemy paluchy rozkłóconym jajkiem i posypujemy obficie makiem.  Pieczemy w temperaturze 220°C przez około 25 – 30 minut.

Smacznego!

Orkiszowe kruche bułeczki z żurawinowym lukrem – Cranberry Scones

Kruche bułeczki żurawinowe

Scones to popularne w Wielkiej Brytanii kruche bułeczki. Podaje się je do popołudniowej  herbaty lub na śniadanie. Scones możemy przygotować bez słodkich dodatków, wtedy serwujemy je przekrojone na pół i posmarowane z dżemem. Te z dodatkiem owoców i z lukrem to już deser kompletny.

W przepisie na “cranberry scones” żurawinę przemyciłam dwa razy,  suszoną dodałam do środka, a liofilizowaną w proszku do lukru. Przepis jest bardzo szybki i łatwy do przygotowania.

Składniki na 8 bułek

SCONES

250 g mąki tortowej orkiszowej

1 łyżeczka sody

1 łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

60 g masła

150 g serka mascarpone

50 g orzechów włoskich

100 g suszonej żurawiny

20 g miodu

1 jajko – żółtko i białko osobno

LUKIER ŻURAWINOWY

100 g cukru pudru

5 -10 g sproszkowanej żurawiny liofilizowanej

2 – 3 łyżki wody

Wykonanie

SCONES

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, sodą i solą. Do mąki dodajemy masło pokrojone na kawałki i rozcieramy je w palcach razem z mąką. Białko lekko ubijamy, mieszamy z miodem i serkiem mascarpone. Mieszaninę dodajemy do mąki i zagniatamy, aż składniki się połączą. Dosypujemy żurawinę z orzechami i jeszcze raz zagniatamy.

Z ciasta formujemy kulę, następnie na podsypanej mąką stolnicy placek o średnicy około 20 cm. Kroimy na 8 kawałków (jak pizzę)  i przenosimy je delikatnie na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.  Smarujemy żółtkiem i pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 220°C przez około 15 – 20 minut na złoty kolor.
Kiedy lekko przestygną polewamy żurawinowym lukrem.

LUKIER ŻURAWINOWY

Cukier puder mieszamy  ze sproszkowaną żurawiną liofilizowaną. Dolewamy stopniowo wodę i za pomocą łyżki dokładnie ucieramy, do uzyskania gładkiej konsystencji.  Gotowym lukrem polewamy lekko przestudzone bułeczki.

Smacznego!

Mini Stollen, czyli mini wersja strucli bożonarodzeniowej z marcepanem, twarogiem i bakaliami

Stollen to tradycyjne niemieckie ciasto, które zwykle podaje się w czasie świąt Bożego Narodzenia. To ciasto nie bez powodu jest jednym z najpopularniejszych wypieków świątecznych.  Dodatek marcepana, rodzynek , skórki pomarańczy i przypraw sprawia, że jest to wypiek wyjątkowy.

Wiele osób kupuje świąteczny  stollen (Christstollen lub Weihnachtsstollen), albo w zaufanych piekarniach, albo na jarmarkach bożonarodzeniowych, które to właśnie w Niemczech mają długą tradycję i stanowią nieodłączny element kultury. Zapraszam na krótką fotorelację z Jarmarku Bożonarodzeniowego w Rostocku.

W niemieckich domach często przygotowuje się stollen według starych rodzinnych receptur, dzięki temu ciasto przybiera różne oblicza. Tak też jest i w tym przepisie, przedstawiam mini wersję tego świątecznego wypieku, czyli mini stollen. Szybko, łatwo, dużo (wychodzi około 20 sztuk) i tak, jak pierniczki możemy ładnie zapakować i obdarować przyjaciół.

Składniki na około 20 sztuk

300 g mąki typ 500/550

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki cynamonu w proszku

szczypta kardamonu w proszku

50 g cukru

100 g masła

150 g twarogu półtłustego

1 jajko

75 g marcepana (proponuję domowa masę marcepanową)

75 g rodzynek

50 g kandyzowanej skórki pomarańczy

20 ml rumu

kilka kropel aromatu migdałowego

30 g roztopionego masła do smarowania ciastek

cukier puder do oprószenia

Wykonanie

Rodzynki i skórkę pomarańczową zalewamy rumem, dodajemy kilka kropel migdałowego aromatu i odstawiamy (można namoczyć dzień wcześniej).

W dużej misce mieszamy dokładnie suche składniki, mąkę, proszek do pieczenia, cynamon, kardamon i cukier. Przekładamy do blendera, dodajemy pokruszony twaróg i pokrojone na kawałki zimne masło. Krótko, pulsacyjnie miksujemy, aż uzyskamy tzw. “mokry piasek”.  Mieszaninę przekładamy z powrotem do miski lub bezpośrednio na stolnicę.  Dodajemy roztrzepane jajko, chwilę wyrabiamy. Marcepan kruszymy lub kroimy w na małe kawałki. Do ciasta dodajemy nasączone rodzynki i skórki pomarańczy, pokruszony marcepan i jeszcze raz wyrabiamy.

Z ciasta odrywamy porcje ciasta (około 40 g sztuka) i w dłoniach formujemy na kształt małych, owalnych bułeczek. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180°C przez 12-15 minut. Jeszcze gorące smarujemy roztopionym masłem i posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

Domowy marcepan

Marcepan składa się głównie z migdałów, cukru pudru i aromatu migdałowego lub wody różanej*. Jakość masy marcepanowej określa się przez stosunek cukru do migdałów. Im mniej cukru, tym wyższa jakość produktu.

Czy można zrobić marcepan w domu? Oczywiście, że tak i jest to łatwiejsze niż mogłoby się wydawać. W rezultacie otrzymamy niesamowicie pyszny, aromatyczny, miękki, migdałowy przysmak.

*Woda różana to doskonały, aromatyczny dodatek do marcepanów, kremów, budyni i innych słodkości. W krajach arabskich wody różanej używa się również do gotowania mięsa. Wodę różaną można bez problemu kupić w sklepie internetowym Kuchnie Świata.

Składniki

250 g migdałów

250 g cukru pudru

20 – 30 ml wody różanej lub likieru migdałowego (Amaretto)

kilka kropel aromatu migdałowego

Wykonanie

Migdały zalewamy wrzącą wodą, odstawiamy na 15 minut, następnie obieramy z brązowej skórki.  Obrane migdały miksujemy w blenderze na tzw. piasek/mąkę. Dodajemy cukier puder, krótką chwilę miksujemy, dodajemy wodę różaną lub likier i aromat migdałowy, ponownie krótko miksujemy. Przekładamy mieszaninę do dużej miski lub na stolnicę i zagniatamy do uzyskania jednolitej masy. Jeżeli masa będzie się kruszyć możemy dodać odrobinę wody różanej lub likieru.

Gotową masę marcepanową formujemy według uznania. Możemy zwinąć w wałek lub, tak jak ja, wyłożyć foremki folią spożywczą, wypełnić masą, zawinąć w folię i schować do lodówki na minimum godzinę.

Smacznego!