Kategoria: Danie główne

Racuchy z twarogiem i jarmużem

Wytrawne racuchy drożdżowe z twarogiem i jarmużem to pomysł na sycące jarskie danie.  Jarmuż pozostawiony na zimę w miejscu uprawy wczesną wiosną wytwarza młode ulistnione pędy. To jedne z pierwszych gruntowych warzyw. W tym okresie liście jarmużu są delikatne i bardzo smaczne.

Składniki

ZACZYN

50 g mąki

20 g świeżych drożdży

100 ml mleka

1/2 łyżeczki cukru

RACUCHY

zaczyn

300 g mąki

100 ml mleka

200 g twarogu

30 g rozpuszczonego masła

1 jajo

100 g liści jarmużu (bez grubych łodyg)

szczypta soli

olej do smażenia

SOS

300 g jogurtu

szczypta chili w proszku

1 zmiażdżony ząbek czosnku

posiekany szczypior

sól

Wykonanie

ZACZYN

Do miski wkruszamy drożdże, dodajemy mleko i cukier, mieszamy. Kiedy drożdże się rozpuszczą dodajemy mąkę mieszamy, przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 15 minut.

SOS

Wszystkie składniki na sos mieszamy, próbujemy i ewentualnie doprawiamy, taj jak lubimy. Odstawiamy do lodówki.

RACUCHY

Jarmuż zalewamy wrzątkiem, po 2 minutach przecedzamy i przelewamy zimna wodą. Obsuszamy i siekamy. Twaróg rozdrabiamy widelcem.

Do zaczynu dodajemy mąkę, mleko, jajo, twaróg, masło, sól i mieszamy. Następnie dodajemy posiekany jarmuż, ponownie mieszamy, przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 60 – 90 minut, do podwojenia objętości.

Łyżką nabieramy porcje ciasta i smażymy na rozgrzanym oleju, z obu stron na złoty kolor. Podajemy z sosem czosnkowo jogurtowym.

Smacznego!

Zapiekane kanapki z chleba tostowego z serem, chorizo i awokado

Sandwich, sandwicz, czyli kanapka z chleba tostowego.

Ciepły sandwich z roztopionym serem, awokado, pikantną kiełbasą chorizo, świeżą kolendrą to moja propozycja śniadaniowa.  Warto jednak eksperymentować również z innymi składnikami. Najważniejszy jest chleb i żółty ser, reszta dodatków zależy tylko od naszych upodobań i wyobraźni. Drugim istotnym elementem jest urządzenie do opiekania, ja mam opiekacz do kanapek Breville DuraCeramic.

Kanapki możemy przygotować w sumie z każdego chleba. Najlepszy jednak do opiekania kanapek jest chleb tostowy, który kształtem idealnie pasuje do foremek w opiekaczu. Polecam przepis na jeden z moich ulubionych chlebów tostowych –  domowy maślany chleb tostowy.

Nie podaję ilości składników, bo to od Was zależy na ile kanapek macie ochotę i ile chcecie włożyć do środka dodatków. Tylko nie przesadźcie, bo trudno Wam będzie zamknąć opiekacz 😉

Składniki

chleb tostowy

awokado

żółty ser np. gouda

kiełbasa chorizo

świeża kolendra

Wykonanie

Chleb tostowy kroimy na kanapki, ser ścieramy na tarce o grubych oczkach, awokado obieramy, pozbywamy się pestki i kroimy na plastry, kiełbasę również kroimy w plasterki.

Nagrzewamy opiekacz. Kładziemy dwie kromki chleba na dolnej płycie i układamy dodatki, trochę sera, potem plasterki kiełbasy i awokado, kilka listków kolendry i znowu żółty ser. Pamiętajmy, aby wokół dodatków zostawić margines minimum 1 cm. Pozwoli to na właściwe formowanie kanapek i będzie zapobiegać wyciekaniu sera. Umieszczamy kolejne dwie kromki chleba na wierzchu, zamykamy pokrywę opiekacza i opiekamy około 4 – 5 minut, aż do zrumienienia. Gotowe gorące kanapki wyciągamy ostrożnie, najlepiej za pomocą drewnianej łopatki.

Smacznego!

To dzięki Breville świat poznał smak chrupiących sandwiczy, ponieważ firma ta jako pierwsza wprowadziła do sprzedaży opiekacz do kanapek. Jakie zalety posiada opiekacz do kanapek Breville DuraCeramic?

  • Opiekacz posiada wyjmowane płyty grzewcze, dzięki czemu jest łatwy do utrzymania w czystości.
  • Urządzenie można przechowywać w pionie, więc zajmuje mało miejsca w szafce kuchennej.
  • Specjalna powłoka DuraCeramic jest odporna na zarysowania i trwalsza niż tradycyjne powłoki nieprzywierające.
  • Opiekacz posiada dwa ustawienia temperatury, które umożliwiają zmianę mocy grzejnej. Niska moc to ustawienie idealne do przygotowywania potraw o dużej zawartości cukru (np. ciastek). Wysoka moc to ustawienie zalecane do przygotowywania tostów.

Przygotowywanie opiekanych kanapek w tym opiekaczu jest łatwe i przyjemne. W kilka chwil przygotujesz wyśmienite śniadanie dla całej rodziny.

Sałatka z selera i pomarańczy z sosem musztardowo jogurtowym

Sałatka z selera i pomarańczy to smaczna, świeża i orzeźwiająca przekąska. Danie to może być również surówką, dodatkiem do grillowanego mięsa, do kopytek, do kasz lub ryżu. Przepis znalazłam w książce “Feasts” Sabriny Ghayour , autorki znanych u nas książek “Sirocco” i “Persiana”. Do oryginalnego przepisu wprowadziłam jednak kilka zmian. Dodałam miód, sok z pomarańczy,  orzechy włoskie i zmniejszyłam ilość kminku. Tak mi ta sałatka bardziej smakowała.

Składniki

1 mały seler

2 łyżki posiekanej natki pietruszki

1 łyżeczka nasion kminku

150 – 200 ml jogurtu greckiego

1 łyżka musztardy Dijon

1 łyżka oliwy z oliwek

1 łyżeczka miodu

1 łyżka posiekanych orzechów włoskich

2 – 3 pomarańcze

sól

pieprz

Wykonanie

Z jednej wyszorowanej i wyparzonej pomarańczy ścieramy skórkę, bez białego albedo. Następnie wszystkie pomarańcze filetujemy – ostrym nożem z owocu odcinamy górną i dolną część, tak aby było widać miąższ. Pomarańczę stawiamy pionowo i ścinamy skórkę razem z białym albedo. Z tak przygotowanego owocu, ostrym i cienkim nożem wykrawamy filety spomiędzy białych błonek. Filety odkładamy na bok, z pozostałej części pomarańczy ręką wyciskamy sok.
Przygotowujemy sos z jogurtu, miodu, oliwy, mieszamy doprawiamy solą i pieprzem.
Selera obieramy i ścieramy na tarce o średnich lub grubych oczkach. Do startego selera dodajemy posiekaną natkę pietruszki, posiekane orzechy, kminek,  otartą skórkę z jednej pomarańczy, sos jogurtowo musztardowy. Mieszamy , dodajemy sok z pomarańczy, tyle, aby sałatka nie była za rzadka. Ponownie mieszamy, w razie konieczności doprawiamy solą i pieprzem i odstawiamy na około godzinę.
Serwujemy z filetami z pomarańczy, które dodajemy tuż przed podaniem.

Smacznego!

Szpinakowa sałatka z krewetkami, mango, sosem z awokado…

Kolacja we dwoje? Szpinakowa sałatka ze smażonymi krewetkami i z pysznym, kremowym sosem z awokado to idealne danie na taką kolację. Wszystkie składniki możemy przygotować wcześniej, a tuż przed kolacją zapalić świece, polać białe wino i usmażyć krewetki.  To bardzo smaczna i wykwintna sałatka, a jednocześnie bardzo łatwa i szybka w przygotowaniu.

Składniki

AWOKADO SOS

1 awokado

1 łyżeczka musztardy

1 łyżka soku z cytryny

2 łyżki jogurtu naturalnego

1/2 łyżeczki  miodu

1 łyżka posiekanej natki pietruszki

sól

pieprz

SAŁATKA
300 g krewetek (bez głów)

100 g liści świeżego szpinaku baby

100 g pomidorków koktajlowych

1 małe mango

1 – 2 ząbki czosnku

1 – 2 łyżki oliwy

pęczek szczypiorku

Wykonanie

AWOKADO SOS

Miąższ awokado i pozostałe składniki na sos miksujemy, doprawiamy solą i pieprzem.

SAŁATKA

Szpinak płuczemy i osuszamy. Pomidorki myjemy, osuszamy i przekrawamy na pół. Mango obieramy, wycinamy miąższ i kroimy na cienkie plasterki. Szczypior siekamy.

Na dwóch talerzach rozkładamy liście szpinaku, pomidorki i plastry mango.

Krewetki obieramy z pancerzyków i w razie konieczności usuwamy jelito (czarna “nitka” wzdłuż części grzbietowej). Obieramy czosnek i kroimy go w bardzo cieniutkie plasterki. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz i prażymy na nim bardzo krótko plasterki czosnku.  Zdejmujemy z patelni czosnek odkładamy na papierowy ręcznik. Na pozostałym tłuszczu smażymy krewetki  na średnim ogniu przez około 4 – 5 minut w połowie czasu je obracając . Doprawiamy solą i pieprzem i wykładamy na sałatkę. Posypujemy posiekanym szczypiorkiem, prażonym czosnkiem i podajemy z sosem z awokado.

Smacznego!

Pieczone steki z kalafiora z zatarem, jogurtowym sosem tahini i pestkami granatu

Pieczony kalafior romanesco to pomysł na warzywną i szybką przekąskę. Takie warzywne steki mogą stanowić również  dodatek do kasz, ziemniaków, ryżu i mamy kompletne danie obiadowe. 
Dlaczego akurat steki z kalafiora? Przecież nie musimy ciąć kalafiora na plastry i kombinować, możemy kalafior podzielić na różyczki i upiec w taki sam sposób, ale…  
Kalafior jest pięknym warzywem, a przekrojony w ten sposób urzeka kształtem i fakturą. Dlatego raz na jakiś czas podziwiajmy jego piękno i jedzmy “kalafiorowe steki” !
Steki możemy przygotować ze wszystkich rodzajów kalafiora, białych, fioletowych, zielonych, żółtych lub tak, jak ja z efektownego zielonego kalafiora romanesco.

Główną przyprawą tego dania jest zatar, mieszanka przypraw, w której skład wchodzą między innymi nasiona sezamu, tymianek, oregano i sumak. Możemy przygotować sami taką mieszankę lub kupić gotową. Mieszankę zatar (za’atar, zathar) znajdziecie w sklepach internetowych m.in. w Kuchnie Świata.

Składniki

KALAFIOR

1 kalafior

1 łyżka przyprawy zatar

1 ząbek czosnku

2 łyżeczki oliwy z oliwek

sól

pieprz

SOS

100 ml jogurtu naturalnego

1 łyżka soku z cytryny

1 łyżeczka pasty sezamowej tahini

sól

pieprz

pestki granatu

świeża kolendra

Wykonanie

SOS TAHINI

W miseczce mieszamy pastę tahini, jogurt, sok z cytryny, doprawiamy solą  i pieprzem. Odkładamy do lodówki.

“STEKI” Z KALAFIORA

Usuwamy zewnętrzne liście i za pomocą ostrego, dużego noża przekrawamy kalafior z góry na pół. Z każdej połówki odcinamy stek o grubości około 1,5 cm. Jeżeli kalafior jest duży możemy spróbować odkroić jeszcze po jednym steku z każdej strony. Pozostałe różyczki kalafiora zamykamy w szczelnym pojemniku i odkładamy do innego dania.

W miseczce mieszamy oliwę, zmiażdżony czosnek i przyprawę zatar. Steki z kalafiora układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia  i smarujemy z obu stron mieszanką zatar. Doprawiamy solą i pieprzem. Kalafiory pieczemy przez około 25 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 190°C przewracając w połowie pieczenia na drugą stronę.

Gotowe “steki” z kalafiora podajemy z jogurtowym sosem tahini, pestkami granatu i świeżą kolendrą.

Smacznego!

Raclette z kiełbasą i brokułami

Przepis na raclette  został wymyślony przez szwajcarskich pasterzy w XIX wieku w kantonie Valais. Wtedy danie nie nazywano “raclette”, ale “fromage rôti”, czyli pieczony ser. Sposób przygotowania potrawy polegał na podgrzewaniu połowy krążka serowego bezpośrednio przy ogniu i zeskrobywaniu stopionej części na talerz.

Dzisiejsze domowe raclette to elektryczne urządzenie, dostępne w różnych wersjach. Grilla do raclette stawiamy na środku stołu, każdy z biesiadników napełnia swoje patelenki serem, warzywami, owocami czy wędliną. Kolacja z raclette to pomysł na miłe towarzyskie spotkanie i świetna zabawę.

Istnieją nie tylko różne opinie na temat wyboru sera do raclette, ale także w kwestii wyboru dodatków. Ostatecznie wszystko jest dozwolone, warunek – ma nam smakować! Na szczęście każdy może sam zdecydować, jak skomponować swoją patelnię. Moja propozycja to dwa rodzaje serów, brokuły, pomidorki, pieczarki i kiełbasa. Wybrałam kiełbasę polską surową dojrzewającą – Balcerzak, jest wyśmienicie doprawiona, dzięki czemu nie ma już potrzeby doprawiać całego dania. Kolejną zaletą tej kiełbasy jest to, że nie wymaga chłodzenia, czyli raclette możemy przygotować nawet w ogrodzie bez obawy, że wędlina może nam się zepsuć.

Składniki na 10 – 12 porcji

250 g sera w plastrach cheddar

150 g sera w plastrach mozzarella

500 g brokuła, same różyczki

250 g małych kolorowych pomidorków

kilka pieczarek

100 g  Kiełbasy polskiej surowej dojrzewającej Balcerzak

Wykonanie

Brokuły dzielimy na różyczki i wrzucamy na wrzątek z dodatkiem szczypty soli i cukru na 5 minut. Po tym czasie wyławiamy brokuły, przelewamy bardzo zimną wodą i odsączamy. Kiełbasę i pieczarki kroimy w plasterki, pomidorki myjemy i osuszamy.

Rozgrzewamy urządzenie do raclette. Na małych patelniach układamy w kolejności: plaster sera cheddar, kawałek pieczarki, kilka różyczek brokuła, pomidorki. Układamy kawałki mozzarelli i na wierzch kładziemy plasterki kiełbasy. Wsuwamy patelnie pod grill raclette i czekamy, aż ser się roztopi, a kiełbasa zarumieni.

Gotowe danie delikatnie zsuwamy z patelenki na talerz i od razu zjadamy. Możemy do tego podać kawałki bagietki wcześniej skropione oliwą i posmarowane czosnkiem, opieczone na górnej płycie raclette. Do dania pasują również różnego rodzaju marynaty lub kiszonki. Możemy również podać ketchup lub inny sos… Wszystko co lubimy jest dozwolone, tu nie ma ograniczeń!

Smacznego!

Tarta z kalafiorem marchewką i cukinią

Tarta z warzywami na francuskim cieście to pomysł na szybką kolację lub obiad. Najwięcej pracy, a raczej zabawy czeka nas przy ścinaniu i rolowaniu pasków z marchewki i cukinii. Do tej czynności warto zaangażować jakiegoś małego pomocnika.

Coraz częściej w sprzedaży pojawiają się kalafiory w różnych barwach. Trudno im się oprzeć, kuszą swoją barwą i strukturą. Takie kolorowe kalafiory oprócz witamin i składników mineralnych, zawierają również barwniki o właściwościach prozdrowotnych. Do tej tarty dodałam fioletowy kalafior, ale możemy zamienić go na każdy inny, nawet na zielony romanesco.

Składniki

1 cukinia  – ok.200g

2 marchewki  – ok. 200 g

1/2 kalafiora – ok. 300 g

1 jajo

100 g śmietanki 30 %

150 g serka mascarpone

sól

pieprz

gałka muszkatołowa

1 opakowanie ciasta francuskiego (275 g)

Wykonanie

Cukinię i marchewkę myjemy, marchewkę możemy obrać.  Za pomocą obieraczki do warzyw ścinamy z warzyw długie, cienkie paski. Kalafiora dzielimy na różyczki.

W miseczce mieszamy jajko, śmietankę, serek mascarpone, doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową.  Całość ubijamy widelcem lub trzepaczką, aż uzyskamy jednolitą konsystencje, bez grudek.

Ciastem francuskim wykładamy foremkę do tarty o średnicy  około 28cm. Warto wcześniej foremkę wyłożyć papierem do pieczenia. Pozostałe skrawki ciasta łączymy, wałkujemy i wycinamy z nich drobne listki do dekoracji.

Rozgrzewamy piekarnik do 190°C – 200° C. Na ciasto wylewamy masę śmietanową i zaczynamy dekorować tartę. Rozkładamy różyczki kalafiora, a pomiędzy układamy zwinięte w rolki paski marchewki i cukinii. Dekorujemy listkami z ciasta francuskiego, całość skrapiamy oliwą, solimy i pieprzymy. Pieczemy około 35 minut.

Smacznego!

Po przygotowaniu takiej tarty często na koniec zostaje trochę warzyw. Ścinki marchewek, cukinii lub różyczki kalafiora najlepiej zapakować do pojemników i schować do lodówki. Na drugi dzień możemy wrzucić je do gara i ugotować lekką zupę warzywną, zapiec skropione oliwą w piekarniku lub przygotować kolejną tartę. Aby przechowywać żywność w lodówce dwa razy dłużej warto zapakować je próżniowo. Jest to najlepszy sposób na utrzymanie świeżości produktów i znaczne zmniejszenie ilości odpadów domowych.

Pakowanie próżniowe jest bezpieczną alternatywą dla tradycyjnych metod przechowywania żywności, które zamykają produkty spożywcze razem z powietrzem. W tej chwili korzystam z systemu pakowania próżniowego FoodSaver . Pojemniki FoodSaver Fresh są wykonane z bezbarwnego plastiku wolnego od BPA. Są odporne na pęknięcia, plamy i zapachy. Można ich używać w zmywarce do naczyń i kuchence mikrofalowej. Każdy model tych pojemników jest dopasowany i można je układać jeden na drugim, co ułatwia przechowywanie w lodówce.

Dzięki systemowi FoodSaver® świeże jedzenie jest zawsze na wyciągnięcie ręki. Po prostu umieść swoje danie w próżni by cieszyć się nim kiedy chcesz.

Ziemniaczane kotlety z twarogiem i szpinakiem, panierowane w panko

Bardzo często kiedy obieram ziemniaki na obiad celowo podwajam porcję, aby na drugi dzień przygotować ziemniaczane kotlety. Jest to również świetny pomysł, jeżeli z jakiegoś innego powodu zostaną nam właśnie ugotowane ziemniaki z poprzedniego dnia.  Wtedy mamy danie w stylu “gotuję nie marnuję”. Kotlety możemy panierować w bułce tartej, ale ja bardzo lubię i polecam japońską panierkę panko*.

Składniki

600 g ugotowanych ziemniaków

300 g twarogu półtłustego

100 g wędzonego boczku ( w wersji wegetariańskiej pomijamy)

100 g cebuli

200 g świeżego szpinaku

1 ząbek czosnku

sól

pieprz

2 – 3  jaja

panko do panierowania

olej do smażenia

Wykonanie

Ugotowane ziemniaki przeciskamy przez praskę lub jeśli są jeszcze gorące tłuczemy tłuczkiem do ziemniaków. Twaróg rozdrabniamy widelcem.

Boczek i obraną cebulę kroimy w kostkę. Na patelni podsmażamy boczek, dodajemy cebulę i smażymy, aż cebula się zeszkli. Zdejmujemy boczek i cebulę z patelni i na pozostałym tłuszczu obsmażamy krótko szpinak razem ze zmiażdżonym czosnkiem. W razie konieczności możemy podlać odrobinę oleju.

W misce mieszamy ze sobą ziemniaki, ser, szpinak, boczek z cebulą i roztrzepane jedno jajko, doprawiamy solą i pieprzem. Mokrymi dłońmi formujemy średniej wielkości kotlety.

Kotlety obtaczamy w roztrzepanym jajku, następnie w panko i smażymy na średnim ogniu na złoty kolor.  Podajemy od razu, najlepiej smakują świeżo usmażone, wtedy panko jest bardzo chrupiące. Do kotletów możemy podać sos jogurtowy z czosnkiem lub tzatziki, dobrze smakują również z sałatką przygotowaną z mieszanych sałat i pomidorów.

Smacznego!

* Panko to japońska panierka w formie płatków  przygotowana z białego chleba bez skórki. Charakteryzuje się większą chrupkością niż bułka tarta oraz dużo mniejszą absorpcją tłuszczu podczas smażenia na głębokim oleju.  Panierkę panko możemy zakupić w większych sklepach na stoisku z azjatycką żywnością lub w sieci m.in. w Kuchnie Świata.

Sałatka z kaszy quinoa z awokado, migdałami, suszonymi pomidorami

Quinoa, czyli komosa ryżowa to bogata w składniki odżywcze kasza.  Występuje w różnych odmianach i kolorach, od białej, jasnożółtej, czerwonej do brązowej, a nawet czarnej. Świetnie sprawdza się jako dodatek do sałatek, zup, deserów.

Komosa po ugotowaniu bywa gorzka w smaku, dlatego warto przedtem ją namoczyć i przepłukać ( ja przelewam wrzątkiem) na sitku. Jak ugotować komosę ryżową (quinoa) podpowiadam  tutaj.

Składniki

250 g ugotowanej kaszy quinoa – komosy ryżowej (jak ugotować kaszę quinoa?)

20 g migdałów (u mnie prażone solone)

1 awokado

30 g suszonych pomidorów z oleju

1 łyżka kaparów

2 + 1 łyżki soku z limony

2 łyżki oliwy z oliwek

3 łyżki posiekanych liści pietruszki

sól

pieprz

Wykonanie

Migdały prażymy na suchej patelni, lekko solimy, studzimy – jeżeli mamy gotowe prażone migdały solone, ten etap pomijamy.  Przestudzone migdały siekamy na grubsze kawałki.
Awokado obieramy ze skórki, wyjmujemy pestkę, miąższ kroimy na kawałki i skrapiamy sokiem z limony (1 łyżka).
Suszone pomidory odsączamy z zalewy, kroimy w paski lub w kostkę. 
2 łyżki oliwy z oliwek mieszamy z 2 łyżkami soku z limony, posiekaną natką pietruszki, solimy, pieprzymy.

Do przestudzonej kaszy quinoa dodajemy migdały, suszone pomidory, kapary, zalewamy sosem z oliwy, limony i pietruszki. Dokładnie mieszamy, próbujemy i ewentualnie doprawiamy solą i pieprzem. Na koniec dodajemy awokado i bardzo delikatnie mieszamy.

Smacznego!

Buraczana kasza gryczana z zielonym groszkiem i fetą – sałatka z białej kaszy gryczanej

Biała kasza gryczana to niepalona kasza wytwarzana z łuskanych nasion gryki. Jest delikatniejsza w smaku od gryki palonej. Jest lekkostrawna, niskokaloryczna i jest doskonałym źródłem energii na cały dzień.

Buraczana kasza gryczana to nic innego, jak  sałatka na zimno z kaszy i buraków z dodatkiem chrupiącego zielonego groszku, świeżych ziół i sera fety.

Składniki

200 g kaszy gryczanej białej niepalonej (suchej)

500 g upieczonych lub ugotowanych czerwonych buraków

200 g groszku zielonego mrożonego

150 – 200 g sera feta

pęczek pietruszki

pęczek szczypiorku

1 czerwona cebula

3 łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka octu balsamicznego

sól

pieprz

Wykonanie

Kaszę gryczaną gotujemy na sypko, według wskazówek na opakowaniu, studzimy.  Ugotowane lub upieczone i przestudzone buraki obieramy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Zielony groszek, jeśli użyjemy mrożonego, wystarczy wrzucić na sitko, przelać ciepłą wodą z kranu i pozostawić do odsączenia. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Pietruszkę i szczypior siekamy.

Do kaszy dodajemy starte buraki, cebulę, groszek, cześć świeżych ziół, skrapiamy oliwą zmieszaną z octem balsamicznym. Całość mieszamy i doprawiamy solą i pieprzem.

Sałatkę serwujemy na zimno, na wierzch każdej porcji kruszymy ser feta, posypujemy świeżymi ziołami. Możemy dodatkowo skropić oliwą i octem balsamicznym.

Smacznego!

Rondel  de Buyer Linia Affinity  – TGhome