Kategoria: Z KUCHNI

Wpisy z kategorii “z kuchni”

Jajecznica z jarmużem na grzankach

Jajecznica z jarmużem, boczkiem, szalotką i szczyptą gałki muszkatołowej.

Składniki

50 g liści jarmużu (bez grubych łodyg)

2 – 3 jaja

2 łyżki mleka

szczypta gałki muszkatołowej

sól

pieprz

1 mała szalotka

1 -2 plastry wędzonego boczku

1 łyżeczka masła klarowanego lub oliwy

2 – 3 kromki chleba lub innego pieczywa

Wykonanie

Jarmuż zalewamy wrzątkiem, po 2 minutach przecedzamy i przelewamy zimna wodą. Obsuszamy i siekamy, odkładamy na bok.

Szalotkę i boczek kroimy w paski lub w kostkę.  Na rozgrzanym tłuszczu smażymy boczek i szalotkę, następnie zdejmujemy z patelni i odkładamy na bok.

Jaja , mleko i szczyptę gałki muszkatołowej kłócimy ze sobą w miseczce, najlepiej za pomocą widelca. Wylewamy mieszaninę jajeczną na rozgrzany tłuszcz pozostały na patelni. Mieszamy, dorzucamy blanszowany jarmuż i smażymy do czasu, aż jaja się zetną. Doprawiamy solą i pieprzem.

Kromki chleby opiekamy w tosterze lub obsmażamy na patelni na odrobinie oleju.

Jajecznicę podajemy na grzankach z chleba, posypujemy boczkiem z cebulką i ewentualnie, jeśli lubimy  świeżymi  listkami jarmużu.

Smacznego!

Pampuszki Mamuszki – ukraińskie bułki czosnkowe

Pampuszki, czyli drożdżowe ukraińskie bułeczki do barszczu

Bułki czosnkowe, czyli pampuszki … mamuszki.   Przepis pochodzi z książki Olii Hercules “Mamuszka” – Od Lwowa do Baku.  Ukraińskie pampuszki to bułeczki, które tradycyjnie podaje się do barszczu. Słowo “pampuszka” oznacza również piękną kobietę przy kości  😉

Gorące bułki od razu po upieczeniu smarujemy czosnkowym olejem. Biały czosnek w sezonie możemy częściowo zastąpić posiekanym świeżym czosnkiem niedźwiedzim.

Składniki

15 g świeżych drożdży

1 łyżeczka cukru

250 ml ciepłej wody

400 g mąki

6 g soli

3 łyżki oleju

10 g czosnku startego (w sezonie kilka listów świeży  czosnku niedźwiedziego)

1 łyżka posiekanej natki pietruszki

1 jajo, rozkłócone do smarowania

Wykonanie

Dzień przed pieczeniem przygotowujemy zaczyn. W ciepłej wodzie rozpuszczamy drożdże i cukier. Dodajemy 200 g mąki i lekko mieszamy. Przykrywamy folią spożywczą i wstawiamy do lodówki , najlepiej na noc.

Następnego dnia rano dosypujemy resztę mąki i sól . Wrabiamy ciasto, albo na stolnicy, albo w mikserze z hakiem do czasu, aż będzie odchodzić od palców lub ścianek miski.  Ciasto dzielimy na 8 porcji i z każdej formujemy bułkę.  Układamy je w wyłożonej papierem do pieczenia okrągłej foremce lub naczyniu żaroodpornym o średnicy około 24 cm. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłem miejsce na około 1,5 godziny, aż bułki podwoją objętość.

Rozgrzewamy piekarnik do temperatury 220°C. Wyrośnięte pampuszki smarujemy obficie rozkłóconym jajkiem i pieczemy 20 – 25 minut, aż powstanie lśniąca i złota skórka.

Olej mieszamy z posiekanymi ziołami, czosnkiem i szczyptą soli. Upieczone pampuszki wyjmujemy z piekarnika i gorące smarujemy ziołowym olejem.

Smacznego!

Czerwone kimchi z kapusty pekińskiej i buraczków

Buraczane kimchi – czerwona koreańska kiszonka

Tradycyjna  koreańska kiszonka składa się zazwyczaj z kapusty pekińskiej, rzepy, gochugaru i kilku innych dodatków.  W Korei istnieje ponad 200 rodzajów kimchi i każdy ma swój rodzinny, najlepszy przepis. Dlatego  nie bójmy się eksperymentować , mieszajmy, kiśmy i odkrywajmy nowe smaki.  

Czerwone kimchi w mojej wersji, to nic innego, jak klasyczne kimchi z dodatkiem czerwonego buraczka. Buraczki to wspaniały dodatek do kiszonek, polecam spróbować kiszony kalafior z buraczkami lub kiszoną kalarepę z burakiem.  Czerwony burak poprawia walory smakowe kiszonek oraz nadaje im pięknej rubinowej barwy.

W wersji wegańskiej pomijamy sos rybny i dodajemy dodatkową łyżkę sosu sojowego.

Składniki

KIMCHI

2 kg kapusty pekińskiej

2 – 3 l wody

3 łyżki soli

500 g czerwonych buraczków

150 g marchewki

pęczek dymki

100 g białej rzodkwi

PASTA KIMCHI

200 ml wody

2 łyżki mąki ryżowej

1 łyżka cukru

100 g świeżego imbiru

3 ząbki czosnku

20 g gochugaru

1 łyżka sos sojowy

1 łyżka sos rybny ( w wersji wegańskiej pomijamy i zamieniamy na sos sojowy)

Wykonanie

Kapustę pekińską przekrawamy wzdłuż na pół i siekamy (nie za cienko) . Pokrojoną kapustę przekładamy do dużej miski, zasypujemy solą, zalewamy wodą do przykrycia. Mieszamy i w miarę możliwości obciążamy (ja kładę okrągłą deskę drewnianą i na niej stawiam słoik/słoiki  z wodą), odstawiamy na około godzinę.

W czasie kiedy kapusta się maceruje przygotowujemy pastę kimchi.  Zagotowujemy 200 ml wody  razem z mąką ryżową, cały czas mieszamy, aż powstanie kleik, dodajemy cukier i odstawiamy z ognia do przestudzenia.  

Do przestudzonego kleiku dodajemy starty na tarce obrany imbir i czosnek, paprykę gochugaru, sos sojowy i sos rybny, mieszamy.

Białą rzodkiew, buraczki i marchewkę obieramy, kroimy na cienkie plastry, a następnie w słupki, tzw. julienne. Dymkę kroimy na 2-3 cm kawałki, pod skosem.  

Namoczona kapustę odsączamy dokładnie z solanki, dodajemy pastę kimchi, rzodkiew, marchewkę, buraczki, szczypior i całość dokładnie mieszamy. Polecam do tej czynności założyć rękawiczki. Wymieszane warzywa przekładamy do dużego słoja lub kamionki. Obciążamy (np. wyparzonym kamieniem), przykrywamy i zostawiamy na około 3 – 5 dni w temperaturze pokojowej.  Podczas kiszenia pilnujemy, aby kiszonka na wierzch zalana była płynem. W trakcie próbujemy, jeżeli kimchi jest już dla nas wystarczająco kwaśne przekładamy w mniejsze słoiki i aby zatrzymać proces fermentacji wkładamy do lodówki. Czerwone kimchi podczas fermentacji puściło dużo soku. Polecam nadwyżkę soku przecedzić i przelać do butelki. Odrobiną soku z kimchi możemy doprawiać  zupy, sosy lub sałatki.

Smacznego i na zdrowie!

Leśny pasztet wegetariański – fasola, borowiki, orzechy i żurawina

Wegetariański pasztet z białej fasoli z orzechami, grzybami, żurawiną i z żurawinową galaretką

Leśny pasztet…  dlaczego nazwałam ten pasztet leśnym? Jak wiadomo grzyby, orzechy laskowe i żurawina to leśne skarby, a tych właśnie dodałam do mojego pasztetu. Takie dodatki sprawdzą się zarówno w pasztetach mięsnych, jak i właśnie w wegetariańskich.  

Zbliżają się święta Wielkanocne i oprócz żurków, babek i mazurków w wielu domach tradycją świąteczną są również pasztety.  Wielkanocny pasztet tradycyjnie przyrządza się z mięsa. Tak dla odmiany, z myślą o tych co mięsa nie jedzą lub ograniczają proponuję pasztet wegetariański.

Leśny pasztet z białej fasoli z suszonymi grzybami, orzechami laskowymi i galaretką żurawinową.

Składniki

PASZTET

500 g suchej fasoli “Piękny Jaś”

40 g suszonych borowików Leśne skarby

4 jaja

3 ząbki czosnku

2 cebule

2 łyżki oliwy

50 g suszonej żurawiny

50 g orzechów laskowych (obranych)

sól, pieprz, otarta gałka muszkatołowa do smaku

GALARETKA

żurawina w syropie – puszka 425 ml Leśne skarby

6 g żelatyny (dla wegetarian agar w ilości odpowiedniej na około 500 ml płynu)

20 ml zimnej wody

1 – 2 łyżki cukru, do smaku

Wykonanie

PASZTET

Fasolę moczymy przez noc w wodzie. Na drugi dzień, wylewamy wodę, w której moczyła sie fasola. Następnie zalewamy fasole nową wodą  – 500 g suchej fasoli zalewamy 2 l zimnej wody . Gotujemy fasole do miękkości przez około 2 godziny, na średnim ogniu, bez przykrycia. Wodę solimy pod koniec gotowania.

Grzyby zalewamy wodą do przykrycia i moczymy, około godziny, a najlepiej przez noc. Następnie całość gotujemy. Obraną cebulę kroimy w drobną kostkę, czosnek siekamy. Rozgrzewamy oliwę na patelni smażymy cebulę, czosnek , dodajemy odsączone z wody grzyby, doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy i wyłączamy palnik. Do grzybów dodajemy posiekaną suszoną żurawinę i orzechy.

Ugotowaną fasolę przecedzamy, wodę zachowujemy. Do fasoli dodajemy  jajka i miksujemy na gładką masę, jeżeli jest za gęsta dolewamy wodę z gotowania fasoli. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Na koniec dodajemy podsmażoną cebulę z czosnkiem i grzybami, orzechy z żurawinę. Mieszamy do połączenia składników. Foremki wykładamy papierem do pieczenia lub smarujemy olejem. Masę na pasztet wykładamy do foremek i pieczemy w temperaturze 180°C przez około 45 minut. Pasztet w małych foremkach pieczemy około 10 minut krócej. Upieczony pasztet studzimy. Pasztet jest już gotowy do spożycia, wystudzony przechowujemy w lodówce.  Upieczony pasztet możemy udekorować galaretką z żurawiny.

GALARETKA ŻURAWINOWA

Gdy pasztet przestygnie, przygotowujemy  galaretkę z żurawiny. Żelatynę moczymy w 20 ml zimnej wody przez 10 minut.  Żurawinę z syropem podgrzewamy w rondelku, dosładzamy do smaku i zdejmujemy z ognia. Do gorącej żurawiny dodajemy namoczoną żelatynę, mieszamy i studzimy. Kiedy żurawina zacznie lekko tężeć wylewamy ją na pasztet i odstawiamy do lodówki.

Smacznego!

Ciasteczka serowe z rozmarynem

Ciasteczka serowe, scrabble, dobre wino, czyli jak spędzić wolny czas w domu?

Jak spędzacie z rodziną wolny czas w domu?  U mnie domownicy mają swoje pasje, każdy inne.  Jednak potrafimy się zintegrować w jednym miejscu i najczęściej jest to kuchnia . Bardzo lubię wspólne rodzinne posiłki, a jeszcze bardziej ich burzliwe planowanie i przygotowywanie. Sprzeczamy się kto co ma robić, kto co lubi, a kto ma ochotę akurat na co innego. Potem następuje zgoda,  wspólne gotowanie, a na koniec biesiada  przy kuchennym stole.

Oprócz gotowania organizujemy rodzinnie seanse filmowe lub gramy w gry planszowe. Jedna z ulubionych gier to scrabble. Gra polega na układaniu z płytek z literami słów, przypomina to budowanie krzyżówki.

A jak połączyć wszystkie pasję, aby spędzić wspólnie miły wieczór? Przygotowujemy i pieczemy ciasteczka. Do słonych ciasteczek idealnie pasuje lampka wina – wszyscy moi domownicy są pełnoletni. Rozkładamy na stole planszę do gry i jej elementy i dobra zabawa gwarantowana. 

PRZEPIS NA SEROWE CIASTECZKA Z ROZMARYNEM

Składniki

250 g mąki

150 g masła

150 g twardego sera ( grana padano lub parmigiano reggiano)

1 łyżka oliwy z oliwek

1 łyżka posiekanych igiełek świeżego rozmarynu

szczypta soli i pieprzu

Wykonanie

Ser ścieramy na tarce o drobnych oczkach lub miksujemy. Mąkę mieszamy z tarty serem, dodajemy przyprawy i rozmaryn, kawałki masła, oliwę i wyrabiamy gładkie ciasto. Wyrobione ciasto rolujemy w wałek, zawijamy w folię spożywczą i schładzamy w lodówce przez minimum godzinę.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180C. Wyjmujemy z lodówki ciasto i ostrym nożem kroimy na plastry o grubości około 0,5 cm. Krążki ciasta układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Ciasteczka pieczemy przez około 15 – 20 minut do lekkiego zrumienienia. Upieczone  studzimy na kratce.

Smacznego!

Wina Portada najlepiej smakują w towarzystwie, a najlepiej w towarzystwie koleżanek 😉 Razem z Olą z bloga Cztery fajery i Anią z Kuchennymi drzwiami stworzyłyśmy sobie wirtualny babski wieczór. Były towarzyskie gry internetowe, pogaduchy kulinarne, dzielenie się przepisami, a to wszystko w dodatkowym towarzystwie… portugalskiego białego i czerwonego wina. Jak widać, można się spotkać ze znajomymi nie wychodząc z domu i miło spędzić czas.

Przy okazji zachęcamy do udziału w konkursie “Z Portadą w domu” #zostańwdomu 

Konkurs jest organizowany na fanpage PORTADA.  

Dodajcie w komentarzu pod postem konkursowym zdjęcie, na którym znajdzie się butelka Portady oraz Wasz pomysł na kreatywne spędzanie czasu w domu. Zgłaszajcie swoje pomysły do 28 kwietnia 2020 roku do godziny 23:59.

Dla autorów najlepszych zdjęć czekają nagrody:

1 x nagroda I stopnia – Konsola Sony PlayStation 4
2  x nagroda II stopnia – vouchery o wartości 300 zł do sklepu tantis.pl
5x nagroda III stopnia – zestaw win Portada

Regulamin➡bit.ly/2wlttyK

Domowy zakwas na żurek na dwa sposoby

Zakwas na żur na kromce chleba lub na zakwasie chlebowym

Zakwas na żurek możemy przygotować na dwa sposoby.

Pierwszy, bardziej znany to zakwas z mąki żytniej, wody, dodatków takich, jak czosnek, liście laurowe, ziele angielskie, ziarna pieprzu i kromka żytniego chleba na zakwasie.

Drugi to zakwas z dodatkiem zakwasu chlebowego. Jak zrobić zakwas na żurek z zakwasu chlebowego?  Tak samo, jak ten pierwszy, tylko zamiast kromki chleba, dodajemy 30 g zakwasu chlebowego.  Zakwas na żurek z dodatkiem zakwasu chlebowego szybciej fermentuje i  jest gotowy praktycznie już po dwóch dniach.

Składniki

30 g zakwasu chlebowego (pszennego lub żytniego) lub kromka chleba żytniego na zakwasie

500 ml przegotowanej letniej wody

100 g mąki żytniej razowej typ 2000 lub pełnoziarnistej

2 – 3 liście laurowe

kilka ziaren pieprzu

kilka ziaren ziela angielskiego

2 – 3 ząbki czosnku w łupinach (lub bez)

Wykonanie

Do wyparzonego słoika wsypujemy mąkę, dorzucamy liście laurowe, ziele angielskie, pieprz, zmiażdżony płaską częścią noża czosnek. Dodajemy dojrzały zakwas chlebowy lub kromkę żytniego chleba na zakwasie. Wlewamy wodę, mieszamy, słoik przykrywamy gazą i odstawiamy w ciepłe i ciemne miejsce.  Od czasu do czasu mieszamy i próbujemy. Zakwas z dodatkiem kromki chleba będzie gotowy za  4 – 5 dni. Jeżeli dodamy dojrzałego zakwasu chlebowego to baza na żurek będzie gotowa już po 2 dniach.

Kiedy zakwas osiągnie odpowiednią kwasowość, możemy dodać go do żurku lub zakręcamy słoik i przechowujemy w lodówce do około 2 tygodni. Możemy również zakwas przecedzić przez sito i przechowywać bez dodatków.

Smacznego!

Śliwki pod chrupiącą skorupką z orzechami laskowymi

Śliwki, cukier trzcinowy, orzechy laskowe

Śliwki pod delikatną i chrupiącą skorupką, to wspomnienie późnego lata. Przepis na to pyszne ciasto znalazłam w książce Nigela Slatera (autora bestsellera Jedz) Zielona uczta: wiosna, lato. W przepisie było łącznie 180 g cukru, zmniejszyłam do 120 g i tak, jak dla mnie ciasto było słodkie. Myślę, że słodkość ciasta zależy również od gatunku śliwek, więc eksperymentujmy.

Wyrobione ciasto jest bardzo delikatne, musimy więc bardzo ostrożnie przenosić je na owoce. Nie przejmujmy się jednak drobnymi pęknięciami, łatwo można je skleić, a z pęknięć podczas pieczenia kusząco zacznie wypływać sok ze śliwek.

Na zdjęciu mała foremka i ciasto z połowy składników, idealna porcja dla 4 osób na ciepły deser po obiedzie. Drugą porcję ciasta schowałam do lodówki i na drugi dzień była powtórka i wielka radość, bo ciasto najlepiej smakuje na ciepło.

Składniki

90 g masła

60 g cukru trzcinowego

60 g cukru białego

jajko

150 g mąki pszennej

2 łyżki grubo posiekanych orzechów laskowych

800 g śliwek, u mnie mrożone drylowane węgierki

Wykonanie

Śliwki przekrawamy na pół, usuwamy pestki i układamy przecięciem do góry w głębokiej, żaroodpornej formie o średnicy około 22 cm. Do przepisu wykorzystałam mrożone węgierki, nie rozmrażałam ich całkowicie, wyłożyłam do foremki i odstawiłam na około 30 minut.

Masło ucieramy mikserem z cukrami na jasną puszystą masę. Dodajemy jajko i dalej miksujemy. Nie przerywając miksowania dosypujemy mąkę. Przekładamy ciasto na blat oprószony mąką, dodajemy orzechy i chwilę wyrabiamy.  Formujemy krążek nieco większy niż forma i przykrywamy nim śliwki.

Piekarnik rozgrzewamy do 200°C. Ciasto pieczemy około 45 minut, aż będzie lekko chrupiące, a śliwki puszczą sok. Podajemy na ciepło na przykład z lodami, śmietaną lub jogurtem.

Smacznego!

Ptysie z sałatką z jajek, twarogu i marynowanych grzybów

Co można zrobić z ciasta parzonego? Ptysie, eklery, karpatkę, obwarzanki, groszek ptysiowy… To bardzo  uniwersalne ciasto i ma szerokie zastosowanie w kuchni. Możemy je wykorzystać zarówno do deserów, jak i do dań wytrawnych. Ciasto parzone po upieczeniu jest lekkie i chrupiące a w środku puste. Dzięki temu wypieki z ciasta parzonego idealnie nadają się do nadziewania.

Polecam z ciasta parzonego upiec ptysie i wypełnić je jajeczną sałatką z twarożkiem i marynowanymi grzybami. Do sałatki wykorzystałam marynowane podgrzybki  Leśne skarby. Sałatkę możemy przygotować odpowiednio wcześniej i schłodzić w lodówce. Gotowe danie serwujemy na dwa sposoby. Albo sami tuż przed podaniem przekrawamy ptysie i wypełniamy sałatką, albo pozwalamy biesiadnikom przy stole samodzielnie przygotować sobie przekąskę. Taka sałatka to fajny pomysł na jajeczne danie na wielkanocnym stole.

Składniki

PTYSIE

200 g mąki

250 ml wody

100 g masła

4 jaja

szczypta soli

SAŁATKA

5 jajek

200 g twarogu półtłustego

1 – 2 szalotki lub czerwona cebula

2 łyżki jogurtu naturalnego

1 – 2 łyżki majonezu

słoik marynowanych grzybów (około 120 g grzybów po odsączeniu z zalewy) – u mnie to podgrzybki marynowane Leśne skarby

po łyżce siekanego świeżego koperku i szczypiorku

sól, pieprz

Wykonanie

PTYSIE

W garnku zagotowujemy wodę z masłem i szczyptą soli. Na wrzątek wsypujemy mąkę, zmniejszamy ogień i energicznie ucieramy, tak długo, aż ciasto będzie lśniące i gładkie i zacznie odchodzić od ścianek garnka.  Ciasto studzimy i przekładamy do miksera. Wbijamy pojedynczo jajka miksując dokładnie po każdym dodaniu .  Miękkim i plastycznym ciastem wypełniamy rękaw cukierniczy i wyciskamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia okrągłe porcje ciasta.  Pieczemy 20 – 30 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200°C.  Studzimy na kratce.

SAŁATKA

Jaja gotujemy na twardo, studzimy, obieramy ze skorupek, kroimy w kostkę. Twaróg rozdrabniamy widelcem. Obraną szalotkę kroimy w drobną kostkę. Marynowane podgrzybki dokładnie odsączamy z zalewy i kroimy w cienkie paski. W misce mieszamy  delikatnie wszystkie składniki sałatki, doprawiamy solą i pieprzem. Ptysie przekrawamy na pół i wypełniamy sałatką.

Smacznego!

Deser z perełkami tapioki mango – matcha – jogurt – granat

Co to są perełki tapioki? To granulat wytwarzany ze skrobi pozyskiwanej z korzenia manioku. Skrobia z manioku jest formowana w granulki, w rozmiarach 1 do 8 milimetrów. Jak ugotować perełki tapioki? Polecam zawsze czytać instrukcję na opakowaniu. Wszystko zależy od produktu, według  niektórych opisów perełki należy  moczyć przed gotowaniem, według innych nie.

Najczęściej gotuję 100 g surowych perełek tapioki, przecedzam i przechowuję w szklanym pojemniku w lodówce do 2 -3 dni. Dodaję do owsianek, jogurtów, musów owocowych. Dzisiaj proponuję perełki tapioki w deserze z mango, jogurtu matcha i granatów. Perełki tapioki, herbatę matcha, syrop klonowy można kupić w sklepach internetowych m.in. w Kuchnie Świata.

Składniki na 1 – 2 porcje

100 g ugotowanych perełek tapioki*

100 g jogurtu naturalnego

1/2 łyżeczka sproszkowanej herbaty matcha

1 łyżka syropu klonowego

100 g miąższu mango

2 łyżki pestek granatu

Wykonanie

Jogurt mieszamy z herbatą matcha, syropem klonowym i z 50 g ugotowanych perełek tapioki.  Mango miksujemy na mus i mieszamy z pozostałymi perełkami z tapioki.

Deser możemy warstwowo układać w 2 małych szklankach lub tak, jak ja w 1 dużym pucharku. Na dno wyłożyłam warstwę z jogurtu, potem z mango i posypałam pestkami granatu.

Smacznego!

* W sprzedaży występują różne rodzaje tapioki, więc zawsze czytajcie opis na opakowaniu!
Do garnka wlewamy wodę, na 100 g surowych perełek tapioki 600 ml wody, zagotowujemy. Na wrzątek wrzucamy perełki tapioki i gotujemy przez około 30 minut na wolnym ogniu, aż kulki zrobią się lekko przeźroczyste. W razie potrzeby dolewamy wody, żeby nie zrobił nam się kisiel.  Kiedy kulki zrobią się lekko przeźroczyste wylewamy całość na sitko i przepłukujemy zimną wodą, osączamy.

Racuchy z twarogiem i jarmużem

Wytrawne racuchy drożdżowe z twarogiem i jarmużem to pomysł na sycące jarskie danie.  Jarmuż pozostawiony na zimę w miejscu uprawy wczesną wiosną wytwarza młode ulistnione pędy. To jedne z pierwszych gruntowych warzyw. W tym okresie liście jarmużu są delikatne i bardzo smaczne.

Składniki

ZACZYN

50 g mąki

20 g świeżych drożdży

100 ml mleka

1/2 łyżeczki cukru

RACUCHY

zaczyn

300 g mąki

100 ml mleka

200 g twarogu

30 g rozpuszczonego masła

1 jajo

100 g liści jarmużu (bez grubych łodyg)

szczypta soli

olej do smażenia

SOS

300 g jogurtu

szczypta chili w proszku

1 zmiażdżony ząbek czosnku

posiekany szczypior

sól

Wykonanie

ZACZYN

Do miski wkruszamy drożdże, dodajemy mleko i cukier, mieszamy. Kiedy drożdże się rozpuszczą dodajemy mąkę mieszamy, przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 15 minut.

SOS

Wszystkie składniki na sos mieszamy, próbujemy i ewentualnie doprawiamy, taj jak lubimy. Odstawiamy do lodówki.

RACUCHY

Jarmuż zalewamy wrzątkiem, po 2 minutach przecedzamy i przelewamy zimna wodą. Obsuszamy i siekamy. Twaróg rozdrabiamy widelcem.

Do zaczynu dodajemy mąkę, mleko, jajo, twaróg, masło, sól i mieszamy. Następnie dodajemy posiekany jarmuż, ponownie mieszamy, przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 60 – 90 minut, do podwojenia objętości.

Łyżką nabieramy porcje ciasta i smażymy na rozgrzanym oleju, z obu stron na złoty kolor. Podajemy z sosem czosnkowo jogurtowym.

Smacznego!