Kategoria: Z KUCHNI

Wpisy z kategorii “z kuchni”

Smażona marchewka z nasionami anyżu i pesto z natki marchewki

Młode marchewki z pesto marchewkowym

Kiedy wysiewamy marchewki z paczki (a nie z taśmy) często wschodzą za gęsto. Należy wówczas przerzedzić grządki i zastosować tzw. przerywanie. Wyrywamy delikatnie cześć najmniejszych i najsłabszych marchewek, dzięki czemu pozostałe rośliny będą miały więcej miejsca na wzrost, a my w przyszłości lepsze plony.

Co zrobić z tymi małymi marchewkami, które wyrwaliśmy?  Dobrze oczyścić, nawet nie trzeba skrobać , nie wyrzucać natki i przygotować pyszne danie. Jest przy tym daniu trochę zabawy, bo czyszczenie małych marchewek to niezłe wyzwanie. Ale nie pożałujecie, nagroda jest wyśmienita. Młode słodkie marchewki i pesto z młodej natki, tylko w sezonie możemy delektować się tak pysznym daniem.

Poza sezonem według tego przepisu możemy przygotować starsze marchewki i podać jej z każdym innym pesto.

Składniki

MARCHEWKI

800 g marchewek, najlepiej młodych

30 g klarowanego masła

1 łyżeczka nasion anyżu *

1 łyżka grubo posiekanych migdałów

sól

pieprz

PESTO Z NATKI MARCHEWKI

100 g natki marchewki  (bez grubych łodyżek)

100 g migdałów

150 ml oliwy

30 g parmezanu

1 ząbek czosnku

2 łyżki soku z cytryny

szczypta lub więcej chili

sól

pieprz

Wykonanie

PESTO Z NATKI MARCHEWKI

Migdały podprażamy na patelni kilka minut, aż lekko się zarumienią. Natkę marchewki myjemy, osuszamy i siekamy nożem.

Prażone migdały przekładamy do wysokiego naczynia, dodajemy do nich czosnek, nać marchwi, oliwę, chili, parmezan, sok z cytryny, odrobinę soli i pieprzu. Za pomocą blendera, tzw. “żyrafy” całość miksujemy.  Próbujemy, doprawiamy do smaku, jeśli pesto jest za gęste dodajemy oliwy, jeśli za rzadkie, dodajemy parmezan.

SMAŻONE MARCHEWKI

Marchewki myjemy, młode delikatnie za pomocą noża lub szczoteczki oczyszczamy. Jeżeli danie przygotowujemy ze starszej marchwi możemy ją obrać. Oczyszczone marchewki przekrawamy na pół wzdłuż, malutkie pozostawiamy w całości. Starszą marchew możemy pokroić w plastry lub w słupki. Na patelni rozgrzewamy masło i smażymy marchewki z obu stron przez około 10 – 15 minut. Pod koniec smażenia dodajemy nasiona anyżu, posiekane migdały i doprawiamy delikatnie solą i pieprzem. Usmażone marchewki rozkładamy na półmisku, podajemy z marchewkowym pesto. Smakują wyśmienicie zarówno na gorąco, jak i na zimno.

Smacznego!

*Co to są nasiona anyżu? Pod słowem anyż występują dwie przyprawy, jedna to anyż gwiaździsty, a druga to anyż nasiona (biedrzeniec).  Biedrzeniec  anyż to  „krewny” marchewki i pietruszki. Nasiona anyżu to przyprawa o zapachu podobnym do kopru włoskiego, z wyglądu do kminku, jest też nieco podobna z smaku, ale bardziej pikantno słodkawa.

Koktajl wiśnie, grejpfrut i natka marchewki

Zielony koktajl z wiśniami, grejpfrutem i natką marchewki

Nigdy nie wyrzucaj natki marchewki!

Nie wszyscy wiedzą, że natka marchewki jest jadalna. Otóż nać marchwi jest jadalna i co ciekawsze, ponoć zawiera więcej witamin niż jej korzeń. 

Natka z marchwi to idealny dodatek do zielonych koktajli. Według mnie jej smak świetnie komponuję się ze wszystkimi owocami. Oprócz koktajli z natki marchwi możemy zrobić pesto, posiekaną posypać sałatkę, ziemniaki albo dodać do mięsnych lub wegetariańskich kotlecików.

Koktajl z wiśni, grejpfruta i natki marchewki to tylko jeden z wielu pomysłów.  Natka marchewki świetnie łączy się z innymi owocami, próbujcie, eksperymentujcie. Polecam koktajl z natki marchewki, mango, kawałka imbiru i soku z limony – pycha.

Składniki

1 różowy grapefruit

2 filiżanki wydrylowanych wiśni (mogą być mrożone)

2 garście natki marchewki bez grubych łodyżek

200 ml wody + dodatkowa porcja wg uznania

szklanka kostek lodu

Wykonanie

Wszystkie składniki myjemy i obsuszamy, grejpfruta obieramy ze skórki.  Do kielicha miksującego wkładamy nać marchewki, wydrylowane wiśnie (mrożonych nie rozmrażamy), pokrojony na mniejsze kawałki grejpfrut, wrzucamy kostki lodu i dolewamy 200 ml wody. Całość miksujemy na gładki koktajl.  Uzupełniamy wodą, tyle, aż uzyskamy najbardziej odpowiadającą  nam konsystencję i ponownie krótko miksujemy.  

Smacznego i na zdrowie!

Kawowe babeczki z kremem mascarpone i syropem kawowo waniliowym

Kawowe muffinki z kawowym syropem

Kiedy zaparzam sobie kawę w głowie już krąży mi pytanie, co mam słodkiego  w domu? Filiżanka aromatycznej kawy, do tego czekoladka albo ciacho, to mój rytuał, relaks dla duszy i ciała. Za dużo dobroci i kalorii? Nie szkodzi, kawy nie słodzę, więc jestem odrobinę rozgrzeszona.

Tym razem postanowiłam sobie bardziej pofolgować i udało mi się połączyć wszystko w jedno – kawowy deser. Jest słodko i jeszcze bardziej kawowo. Pyszne i urocze kawowe babeczki z kremem z mascarpone i absolutnie uzależniającym syropem kawowym z wanilią. Syropu lepiej ugotujcie więcej, bo połowę, tak, jak ja wyjecie prosto z rondelka …

Z tego przepisu możecie przygotować kawowe babeczki lub w jednej foremce kawowe ciasto.

Składniki

KAWOWE BABECZKI

350 g mąki

1 łyżeczka sody

1 łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

150 g rodzynek

250 ml mocnej kawy – u mnie Caprissimo Fragrante*

150 g cukru

4 jaja

150 ml oleju

opcjonalnie alkohol, np whisky lub rum, do nasączenia babeczek po upieczeniu

SYROP KAWOWO WANILIOWY

100 ml mocnej kawy  – może być podwójne espresso uzupełnione wodą

200 g cukru trzcinowego

1 cukier waniliowy lub esencja waniliowa

KREM  Z MASCARPONE

250 g śmietanki 30 %

250 g mascarpone

20 g cukru pudru

Wykonanie

KREM Z MASCARPONE

Mocno schłodzą śmietankę i mascarpone ubijamy z cukrem na zwarty krem. Gotowy krem przykrywamy i odstawiamy do lodówki.

SYROP KAWOWO WANILIOWY

Do małego rondelka wsypujemy cukier i cukier waniliowy, zalewamy zaparzoną kawą. Mieszamy i podgrzewamy na małym ogniu przez około 10 minut do uzyskania syropu, studzimy.

BABECZKI KAWOWE

W jednej misce mieszamy mąkę, sodę, proszek do pieczenia, czarne kakao. 

Rodzynki zaparzamy gorącą kawą i odstawiamy do przestudzenia. Następnie przecedzamy, kawy nie wylewamy.  Odsączone rodzynki dodajemy do miski z mąką, mieszamy.

Jaja ubijamy z cukrem na puszystą masę. Następnie dodajemy pozostałą kawę po moczeniu rodzynek, krótko mieszamy i  wlewamy do miski z suchymi składnikami. Delikatnie, za pomocą szpatułki mieszamy, tylko do momentu połączenia składników.  tak przygotowanym ciastem wypełniamy foremki i pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 175°C około 30 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Foremki możemy wyłożyć gotowymi papilotkami lub przygotować własne, polecam wpis  “jak zrobić papilotki do muffinek?”. Ja tym razem użyłam silikonowych.

Ostudzone babeczki dekorujemy kremem z mascarpone i polewamy obficie syropem kawowo waniliowym.  Jeżeli preferujemy alkohol, a babeczek nie będziemy serwować dzieciom, ani kierowcom, możemy przed nałożeniem kremu nasączyć babeczki, najlepiej lekko rozcieńczonym (albo nie…) alkoholem 1 – 2 łyżeczki na babeczkę. 

Smacznego!

* Przyjaciele Kawy dziękuję za możliwość degustacji kawy.  Caprissmo Fragrante to mieszanka dwóch rodzajów kawy pochodzącej z Brazylii. Ma kojący aromat, z nutką orzechów i czekolady. W smaku wyczuwalne delikatne nuty ciemnej czekolady, z lekkim posmakiem orzechów ziemnych.

Wiśnie i borówki w kruchym cieście

Ciasto z owocami – wiśnie i borówki pod delikatną kołderką z kruchego ciasta

Miał to być doskonały angielski paj z owocami, a wyszła bardziej tarta, również doskonała. Źle oceniłam średnicę foremki i użyłam za dużej, przez co nie wystarczyło mi ciasta do przykrycia owoców. Trochę kombinowałam z tym co mi zostało no i wyszło tak, jak wyszło.  Ważne, że wszystkim smakowało, nikt nie bardzo rozumiał, co jest nie tak i o co mi chodzi, a ciasto z foremki znikło w mgnieniu oka.  Przepis podam taki, jaki ma być, ponieważ  pochodzi on z książki Nigela Slatera Zielona uczta. Mogłabym poczarować trochę, że niby ciasto tak właśnie ma wyglądać i że sama je wymyśliłam, ale po co? Uwielbiam się inspirować, szczególnie od kogoś kto ma tak wyrafinowany smak!

Składniki

CIASTO

mąka pszenna 230 g

 masło 140 g

cukier puder  50 g

duże żółtko

rozkłócone jajo do posmarowania

NADZIENIE

wiśnie 800 g

borówki amerykańskie 200 g

skrobia ziemniaczana 3 łyżki

cytryna

cukier 100 g

Wykonanie

Wracając do foremki, najlepsza byłaby taka z rantem , o średnicy około 26 cm, ale może być również foremka do tarty.

CIASTO

Mąkę i masło w kawałkach wrzucamy do malaksera i miksujemy do uzyskania konsystencji bułki tartej. Dodajemy cukier puder i żółtko, chwilę mieszamy i już ręcznie zagniatamy ciasto. Formujemy kulę, owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na około 30 minut.

Wiśnie drylujemy, wkładamy do miski, dodajemy borówki, skrobię ziemniaczaną, otartą skórkę i sok z cytryny. Mieszamy i odstawiamy.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200°C.

Ciasto dzielimy na pół. Z jednej połówki rozwałkowujemy koło i przykrywamy dno foremki, razem z rantem, nadmiaru nie odcinamy, póki co.  Nadzienie jeszcze raz mieszamy i przekładamy na ciasto, zostawiając czysty brzeg, który smarujemy rozkłóconym jajkiem. Drugą połowę ciasta rozwałkowujemy, też na koło i przykrywamy owoce, mocno dociskamy wokół rantu, aby go uszczelnić.  Nadmiar ciasta odcinamy, możemy z niego powycinać kołka, listki i ozdobić ciasto. Całość smarujemy jajem i posypujemy cukrem, na środku robimy mały otwór, by para miała ujście. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy około 30 minut, aż się zrumieni.

Smacznego!

Inspiracja – Nigel Slater – Zielona uczta wiosna lato

Ogórki z curry

Sałatka z ogórków i curry, czyli gromadzimy zapasy i robimy słoiki na zimę

Domowe marynaty – ogórkowa sałatka z curry

Pierwszy raz spróbowałam tej sałatki w Szwajcarii. Przyjechała tam razem z Małgosią w słoiku z … Polski. Mieszkaliśmy na campingu, w niesamowicie pięknej alpejskiej dolinie, w miasteczku Lauterbrunnen. Bajkowe miejsce, które szczerze polecam. Na campingu sami się karmiliśmy, więc częściowy wikt przywieźliśmy z domu.

Wracając do sałatki, wyjadłam Małgosi wówczas wszystkie zapasy ogórków, a potem dopiero poprosiłam o przepis… dostałam! Przez kolejne lata w mojej kuchni przepis odrobinę ewoluował. Zmniejszyłam ilość cukru, octu i co jakiś czas podmieniam przyprawy. Polecam do paru słoiczków dodać płatki chili!

Składniki

3 kg ogórków gruntowych

3 cebule

3 ząbki czosnku

2 łyżki ziaren gorczycy

gałązki lub same nasiona kopru

Zalewa:

1 l wody

200 g cukru

200 ml octu

1,5 łyżki soli

2 łyżeczki curry w proszku

Wykonanie

Przygotowujemy zalewę. Gotujemy wodę,  dodajemy pozostałe składniki, zagotowujemy. mieszamy aż cukier się rozpuści. Ponownie doprowadzamy do wrzenia i wyłączamy palnik. Gorącą marynata zalewamy ogórki, od czasu do czasu mieszamy marynatę w garnku, ponieważ proszek curry szybko opada na dno.

Ogórki obieramy i kroimy w grubsze plastry. Wyparzone słoiki wypełniamy plastrami ogórków do połowy. Następnie dodajemy kawałek czosnku, cebuli, szczyptę nasion gorczycy i kopru, dalej układamy ogórki.  Całość zalewamy gorącą marynatą i zakręcamy. Słoiki z sałatką krótko pasteryzujemy, około 5 minut.

Smacznego!

Pikantny wiśniowy chutney z tymiankiem

Szybki i łatwy przepis na wiśniowy chutney, pikantny sos owocowy

Ten pikantny wiśniowy chutney tak mi zasmakował, że zjadłam połowę łyżką prosto ze słoika. Sezon na wiśnie trwa bardzo krótko. Warto więc zamrozić wydrylowane owoce, by poza sezonem móc szybko przygotować ten wyjątkowy dodatek do serów, grillowanych lub pieczonych mięs i warzyw.

Składniki

 500 g wiśni

2 szalotki

1 papryczka chili

3 gałązki tymianku

1 łyżka oliwy

1 łyżka cukru trzcinowego

80 ml czerwonego octu winnego

80 ml wody

sól

Wykonanie

Wiśnie myjemy i drylujemy z pestek. Szalotki obieramy i kroimy w kostkę. Chili przekrawamy wzdłuż na pół, oczyszczamy z nasion i kroimy w bardzo drobną kostkę.

W rondelku podgrzewamy oliwę i smażymy na niej 2 – 3 minuty  szalotkę i chili, posypujemy cukrem i chwilę karmelizujemy. Następnie dodajemy wiśnie i gałązki tymianku. Całość zalewamy octem, dodajemy wodę, mieszamy i gotujemy na wolnym ogniu przez około 15 minut. Na koniec wyjmujemy gałązki tymianku i solimy do smaku. Przekładamy gorący sos do wyparzonych słoików i zamykamy.

Smacznego!

Polecam również przepis na
Chutney dyniowy
Chutney śliwkowy

Drożdżówki z budyniem agrestem i kruszonką

Bułki drożdżowe z budyniem i owocami

Domowe drożdżowe bułeczki nadziane budyniem i agrestem z dużą ilością kruszonki. Drożdżówki są mięciutkie, puszyste i bardzo smaczne.  

Ciasto drożdżowe możemy przygotować według podanego przepisu lub po wyrobieniu poczekać, aż wyrośnie i wstawić na noc do lodówki. Wystarczy wówczas na drugi dzień wyjąć ciasto z lodówki, podzielić na porcje, uformować kulki i odstawić przykryte ściereczką do wyrośnięcia. Dalej postępujemy, tak jak w przepisie. Podobnie budyń, owoce i kruszonkę możemy przygotować dzień wcześniej i przechowywać w lodówce.  Świeży agrest możemy zastąpić mrożonym lub innymi owocami.

Składniki

ZACZYN

200 ml mleka

25 g świeżych drożdży

60 g cukru

CIASTO

zaczyn

80 g masła

2 jaja

500 g mąki typ 500

szczypta soli

AGREST

300 g agrestu

10 g cukru

BUDYŃ

opakowanie budyniu waniliowego bez cukru   (40 g)

350 ml mleka

15 g cukru

KRUSZONKA

80 g maki

50 g cukru

50 g masła

Wykonanie

ZACZYN

Mleko wlewamy do miski, rozpuszczamy w nim drożdże, dodajemy mąkę i mieszamy. Przykrywamy i pozostawiamy w temperaturze pokojowej na około 30 minut.

CIASTO

Masło roztapiamy i studzimy.
Do zaczynu dodajemy mąkę, jaja, sól, mieszamy i przez około 5 minut wyrabiamy ciasto, najlepiej w mikserze z hakiem. Kiedy ciasto będzie odchodziło od ścianek miski dodajemy stopniowo roztopione i przestudzone masło. Wyrabiamy dalej, aż ciasto wchłonie masło i będzie elastyczne i gładkie.  Następnie przykrywamy miskę i pozostawiamy do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej na około godzinę. W tym czasie przygotowujemy budyń i agrest.

BUDYŃ

250 ml mleka zagotowujemy razem z cukrem. Budyń mieszamy w pozostałych 100 ml mleka. Do zagotowanego mleka dodajemy zimne mleko z budyniem i mieszamy, nie przerywając gotowania. Kiedy masa zgęstnieje odstawiamy z palnika, przykrywamy i odstawiamy do przestygnięcia.

AGREST

Agrest myjemy, obsuszamy i nożyczkami odcinamy ogonki i szypułki. W rondelku agrest zasypujemy cukrem i na małym ogniu gotujemy przez około 10 – 15 minut. Odstawiamy do przestygnięcia.

KRUSZONKA

Wszystkie składniki kruszonki umieszczamy w misce i wyrabiamy palcami na kruszonkę. Miskę z kruszonką przykrywamy i odstawiamy do lodówki.

BUŁKI

Wyrośnięte ciasto krótko wyrabiamy, dzielimy na 12 części i formujemy kulki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując spore odstępy. Każdą kulę lekko rozpłaszczamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 30 minut do ponownego wyrośnięcia i podwojenia objętości.

Kiedy bułeczki wyrosną, w każdej robimy wgłębienie, najlepiej szklanką i wypełniamy budyniem i agrestem. Wszystkie bułki  obficie posypujemy kruszonką.

Pieczemy w temperaturze 190°C około 25 -30 minut. Przestudzone bułki możemy dodatkowo oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego!

Ogórki kiszone

Kiszenie warzyw to jeden z najstarszych sposobów przedłużania ich żywotności . Obecnie fermentacja stała się bardzo popularna, a nawet modna. Kisimy już nie tylko ogórki i kapustę, ale również inne warzywa oraz owoce.

Kiszone ogórki to klasyk, mimo to, nie w każdym gospodarstwie jest zwyczaj przygotowywania tej kiszonki.  Warto spróbować, bo to bardzo prosty sposób konserwowania żywności. Przekonacie się również, że już żadne sklepowe kiszone ogórki nie będą tak pyszne, jak nasze własne.

Składniki

ogórki  gruntowe, twarde i nieduże

Dodatki na litrowy słoik:

1 baldach kopru

1 – 2 ząbki czosnku

korzeń chrzanu  – około 3 cm

1 – 2 liście (do wyboru: liście czarnej porzeczki, wiśni, dębu, winorośli lub ogórecznika)

Solanka:

 na 1 l przegotowanej wody – 1,5 łyżki soli kamiennej

Wykonanie

Solanka

Zagotowujemy wodę, dodajemy sól, mieszamy, studzimy.

Ogórki

Ogórki zalewamy zimną wodą i moczymy przez godzinę. Po tym czasie ogórki myjemy i odsączamy z wody. Czosnek i korzeń chrzanu również myjemy i obieramy. Następnie ogórki układamy ciasno w słoiku (najlepiej w pionie) na przemian z dodatkami i zalewamy przestudzoną solanką. Upewnijmy się, że ogórki i dodatki w całości są przykryte solanką. Zamykamy słoiki i odstawiamy w zacienione miejsce w temperaturze pokojowej na tydzień lub dwa. Jeżeli kisimy ogórki w upalne dni fermentacja będzie przebiegać zdecydowanie szybciej. Ogórki będą gotowe, kiedy zalewa zacznie mętnieć, wtedy najlepiej kiszonkę odstawić do chłodnego pomieszczenia.

Smacznego!

Salzburger Nockerl – Salzburskie wzgórza, czyli słodki suflet z czerwonymi porzeczkami

Czerwone porzeczki pod słodkim sufletem

Salzburger Nockelrl, czyli Salzburskie wzgórza to słodki  suflet z owocami.  Zwykle przygotowuje się go w dużym półmisku z trzema kopiastymi “wierzchołkami”.  Na dnie naczynia  układa się konfiturę, przykrywa się ją trzema kopcami z masy z jajek i zapieka.  Te wierzchołki reprezentują trzy wzgórza otaczające Salzburg. Danie zawsze podaje się na ciepło, a gotowe posypuje się obficie cukrem pudrem.  

Proponuję drobną zmianę. Danie możemy przygotować w mniejszych foremkach, każda z jedną górą. Deser w takiej formie będzie łatwiej serwować, bo  każdy dostanie własną porcję.  Zamiast konfitury, czy dżemu wykorzystam sezonowe owoce, tym razem czerwone porzeczki.

Ten deser wybrała moja bratanica Hania, która dzielnie zrywała porzeczki i pomagała w przygotowaniach.

Składniki

300 g czerwonej porzeczki

50 g cukru

5 g masła do smarowania foremek

białka z 5 jajek

szczypta soli

10 g cukru waniliowego

10 g cukru pudru

2 żółtka

30 g skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej

cukier puder do posypania

Wykonanie

Porzeczki odrywamy od szypułek, mieszamy z 50 g cukru. Kilka małych foremek do zapiekania (lub jedną dużą) smarujemy masłem, wykładamy  porzeczkami  z cukrem. Zapiekamy  w temperaturze 200°C przez około 10 – 15 minut, następnie wyjmujemy z piekarnika.

Białka jaj ubijamy razem ze szczyptą soli, cukrem waniliowym i cukrem pudrem na sztywno. Następnie dodajemy roztrzepane żółtka i dosłownie dwie sekundy miksujemy. Na koniec , przez sitko ubite jaja obsypujemy skrobią i bardzo delikatnie, za pomocą łyżki mieszamy, tylko do momentu połączenia się składników.  

Ubitą pianę wykładamy na owoce i zapiekamy przez około 10 –  15 minut w temperaturze 200°C.

Deser podajemy gorący, obsypany cukrem pudrem.

Smacznego!

Nocna owsianka na soku jabłkowym z rabarbarem

Zdrowe, smaczne i szybkie śniadanie

Płatki owsiane namoczone przez noc w soku jabłkowym to zdrowe i pyszne śniadanie. Jest bardzo łatwe do zrobienia, wystarczy zalać płatki owsiane sokiem i odstawić na  noc do lodówki. Rano dodajemy świeże lub lekko karmelizowane w miodzie owoce, jogurt, migdały lub inne dodatki według własnego uznania.

Polecam płatki owsiane zwykłe lub górskie, takie mi najbardziej po nocnym namoczeniu smakują. Błyskawiczne płatki bardzo szybko miękną i wchłaniają wodę, więc nie ma potrzeby moczyć ich przez noc. Jeżeli korzystamy z płatków błyskawiczny całe danie możemy przygotować w zaledwie 15 -20 minut.

Składniki

50 g płatków owsianych

1 łyżeczka siemienia lnianego

150 ml soku jabłkowego ( u mnie to sok jabłkowo rabarbarowy Wiatrowy sad )

2 łyżki jogurtu naturalnego

1 łyżka  migdałów

łodyga rabarbaru

łyżeczka miodu

Wykonanie

Do miski lub słoika wsypujemy płatki owsiane, siemię lniane i zalewamy sokiem. Mieszamy i odstawiamy na noc do lodówki.

Łodygę rabarbaru kroimy na kawałki i podgrzewamy chwilę na małym ogniu razem z miodem. Kiedy rabarbar lekko zmięknie zdejmujemy z palnika, studzimy i odstawiamy do lodówki.

Rano owsiankę mieszamy, jeżeli stwierdzimy, że jest za gęsta rozcieńczamy, tak jak lubimy wodą lub sokiem jabłkowym. Na wierzch kładziemy jogurt naturalny, rabarbar w miodzie i posypujemy grubo posiekanymi migdałami.

Smacznego!