Kategoria: Z KUCHNI

Wpisy z kategorii “z kuchni”

Modre Kimchi, czyli kimchi z czerwonej kapusty

Kiszona czerwona kapusta po koreańsku

Do przygotowania kimchi z czerwonej kapusty zainspirował mnie przepis z książki “Kiszonki i fermentacje”. Aleksander Baron przedstawił pomysł na Polskie kimchi z czerwonej kapusty, ze stynką. Nie odtworzyłam tej wersji, przygotowałam natomiast modre kimchi według przepisu, z którego zwykle przygotowuje klasyczne kimchi. Zamieniłam kapustę pekińską na kapustę czerwoną, czyli modrą, a zamiast dymki dodałam czerwoną cebulę.  

W Korei istnieje ponad 200 rodzajów kimchi i każdy ma swój rodzinny, oczywiście najlepszy przepis. Tradycyjna  koreańska kiszonka składa się zazwyczaj z kapusty pekińskiej, rzepy, gochugaru i kilku innych dodatków. Składniki możemy zmieniać, więc eksperymentujmy i odkrywajmy nowe smaki. 

Dla mnie kimchi nie może się obejść bez gochugaru, czyli koreańskiej chili w płatkach. To bardzo ostra, o lekko słodkim i dymny smaku przyprawa.  Większość składników do przygotowania pasty  kimchi, czyli gochugaru, sos rybny, sos sojowy możemy kupić w sklepach internetowych m.in. w Kuchnie Świata

Jeżeli chcemy przygotować wegańskie kimchi z czerwonej kapusty pomijamy sos rybny i zamieniamy na dodatkową łyżkę sosu sojowego.

Składniki

KIMCHI

2 kg czerwonej kapusty tzw. modra kapusta

2 – 3  l wody

200 g soli

200 g marchewki

100 g czerwonej cebuli

100 g białej rzodkwi

PASTA KIMCHI

200 ml wody

2 łyżki mąki ryżowej

1 łyżka cukru

50 g świeżego imbiru

3 ząbki czosnku

20 g gochugaru

2 łyżki sos sojowy

1 łyżka sos rybny ( w wersji wegańskiej pomijamy i zamieniamy na sos sojowy)

Wykonanie

Kapustę czerwoną przekrawamy na pół, wycinamy głąb i siekamy lub szatkujemy na tzw. mandolinie . Pokrojoną kapustę przekładamy do dużej miski, zasypujemy solą, zalewamy wodą do przykrycia. Mieszamy i  obciążamy, ja kładę okrągłą deskę drewnianą lub duży talerz, a na wierzch stawiam słoik/słoiki  z wodą.  Odstawiamy na około godzinę.

W czasie kiedy kapusta się maceruje przygotowujemy pastę kimchi.  Zagotowujemy 200 ml wody  razem z mąką ryżową, cały czas mieszamy, aż powstanie kleik, dodajemy cukier i odstawiamy z ognia do przestudzenia. 

Do przestudzonego kleiku dodajemy starty na tarce obrany imbir i czosnek, paprykę gochugaru, sos sojowy i sos rybny, mieszamy.

Białą rzodkiew, głąb z kapusty i marchewkę obieramy ścieramy na tarce o grubych oczkach lub kroimy na cienkie plastry, a następnie w słupki, tzw. julienne. Czerwoną cebulę kroimy w kostkę.

Namoczona kapustę odsączamy dokładnie z solanki, dodajemy pastę kimchi, rzodkiew, marchewkę, głąb z kapusty, cebulę i całość dokładnie mieszamy. Warzywa przekładamy do dużego słoja lub kamionki. Obciążamy (talerzykiem i słoikiem z wodą lub wyparzonym płaskim kamieniem), przykrywamy i zostawiamy na około 3 – 5 dni w temperaturze pokojowej.  Podczas kiszenia pilnujemy, aby kiszonka zalana była płynem. W trakcie próbujemy, jeżeli kimchi jest już dla nas wystarczająco kwaśne przekładamy w mniejsze słoiki. Aby zatrzymać proces fermentacji wstawiamy do lodówki lub do zimnej piwnicy.

Smacznego i na zdrowie!

Lubię eksperymentować z kimchi, więc polecam wypróbować inne wersje tej kiszonki

Czerwone kimchi z kapusty pekińskiej i buraczków
Dyniowe kimchi

Domowe czekoladki z bakaliami

Nadziewane czekoladki z pistacjowo miętową posypką

Jak szybko zamienić zwykłą czekoladę w deser wyjątkowy? To proste, wystarczy ulubione bakalie połączyć z roztopioną czekoladą i stworzyć całkiem nowe, eleganckie słodkości. Takie nadziewane, własnoręcznie przygotowane czekoladki to również świetny pomysł na prezent.

Przepis na czekoladki pochodzi z książki Nigela Slatera Zielona uczta: jesień, zima To bardzo prosty i szybki pomysł na słodkie, jesienne i zimowe rozpieszczanie …  

Składniki na 12 czekoladek

CZEKOLADKI

100 g gorzka czekolada

60 g  suszone śliwki                       

60 g suszone morele                    

40 g łuskane orzechy laskowe  

40 g rodzynki    

POSYPKA

15 g łuskane pistacje

10 sztuk liście mięty

10 g biały cukier

Wykonanie

POSYPKA

Pistacje, listki mięty oraz cukier umieszczamy w malakserze i miksujemy na bladozielony proszek.

CZEKOLADKI

Śliwki i morele kroimy w cienkie paski, orzechy laskowe siekamy. Blachę lub inne płaskie naczynie, które zmieści nam się w lodówce wykładamy papierem do pieczenia. 

Czekoladę łamiemy na kawałki, wkładamy do żaroodpornej miski ustawionej na garnku z gotującą się na małym ogniu wodą. Stapiamy czekoladę, starając się nie mieszać, tylko co jakiś czas zsuwać , najlepiej za pomocą sylikonowej łopatki nieroztopione kawałki do płynnej czekolady. Zdejmujemy miskę z garnka i dodajemy do czekolady rodzynki, posiekane morele, śliwki i orzechy.  Całość delikatnie mieszamy, aż czekolada oblepi wszystkie bakalie. Łyżką nabieramy masę i układamy porcje na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce lub innym naczyniu. Posypujemy zielonym proszkiem z pistacji, cukru i mięty. Wstawiamy do lodówki, aby czekoladki się zestaliły.

Smacznego!

Kiszony czosnek

Domowe i zdrowe kiszonki na zimę

Kiszony czosnek z czym to się je? Otóż gotowy ukiszony czosnek traktuję podobnie, jak ten świeży. Dodaję przetarty do sosów sałatkowych, sosów pieczeniowych, zup.  Jest świetnym dodatkiem do past warzywnych typu hummus. Pokrojonym w plasterki możemy obłożyć pizzę, zapiekanki serowe, a nawet dodać do jajecznicy. Pomysłów jest wiele i nic nas nie ogranicza, chyba, że po prostu nie lubimy czosnku…

Przepis zaczerpnęłam z książki Patrycji Machałek “Przetwory z pomysłem“, którą przy okazji szczerze polecam. Zestaw dodatków możemy zmieniać według upodobań lub posiadania. W książkowym przepisie autorka dodaje do czosnku gałązki świeżego tymianku, ja akurat nie miałam, więc pomijam.

Przepis

10 główek czosnku

1 korzeń chrzanu

1 łyżka nasion kopru lub kilka małych baldachów z nasionami

1 łyżka nasion gorczycy lub kolendry

1 łyżeczka ziaren pieprzu

2 liście laurowe

Zalewa:

1 czubata łyżka soli kamiennej na 1 l przegotowanej wody

Wykonanie

Czosnek obieramy z łupinek* i układamy w wyparzonych słoikach na przemian z dodatkami. Układamy do 2/3 wysokości słoika.  Czosnek zalewamy przestudzoną solanką, tak aby wszystkie składniki były przykryte zalewą.  Zakręcamy słoiki i odstawiamy w zacienione miejsce na około 10 dni. Potem słoiki przenosimy do lodówki lub zimnej piwnicy.

Smacznego!

* Nie wyrzucajcie łupinek czosnku! Mam na nie świetny sposób, zbieram je do woreczka i przechowuję w zamrażarce. Podobnie postępuję z łodygami pietruszki.  Są świetnym i aromatycznym  dodatkiem do przygotowania bulionów. Zero waste  – gotuję, nie marnuję!

Tiramisu z malinami makiem i herbatą matcha

Malinowe tiramisu, włoski deser w owocowej wersji

Tradycyjne tiramisu to włoski deser, który składa się z dwóch warstw z kremu z mascarpone i  biszkoptów nasączonych kawą, całość oprószona jest  obficie kakao, uwielbiam.  Dzisiaj proponuję tiramisu malinowe z dodatkiem zielonej herbaty matcha i maku. To bardzo smaczna i wyjątkowa wersja popularnego deseru, szczególnie w sezonie, kiedy świeże maliny są najpyszniejsze.

Przy okazji pochwalę się swoim nowym pomocnikiem kuchennym, z którym przygotowanie tiramisu jest bardzo łatwe, szybkie i przyjemne.

Składniki

300 g malin plus garść do dekoracji

4 żółtka

60 g cukru

500 g mascarpone

1 łyżka soku z cytryny

20 g maku

2 łyżeczki herbaty matcha plus łyżeczka do oprószenia

saszetka herbaty malinowej

100 ml wrzątku

1 łyżka soku/syropu malinowego

20 ml nalewki malinowej lub innego alkoholu (opcjonalnie)

100 g biszkoptów typu Ladyfingers

Wykonanie

Żółtka ucieramy z cukrem na parze, czyli w misce umieszonej w garnku z lekko gotującą się wodą. Woda nie powinna dotykać dna miski. Ucieramy do momentu uzyskania gęstego kogla mogla. Zdejmujemy miskę z garnka i studzimy to temperatury pokojowej.
Tym razem do ucierania wykorzystałam swój nowy gadżet kuchenny. Jest to mikser ręczny Breville, który posiada funkcję HeatSoft™ *. Dzięki tej unikalnej technologii mogłam jednocześnie miksować żółtka z cukrem i je ogrzewać.

Do utartych żółtek, cały czas miksując powoli, łyżka po łyżce dodajemy mascarpone i sok z cytryny. Na koniec dodajemy matchę i mak. Gotowy krem schładzamy przez około 30 minut w lodówce.

Kiedy krem się chłodzi zaparzamy herbatę malinową. Przestudzoną herbatę słodzimy syropem malinowym i opcjonalnie dodajemy malinową nalewkę.

W szklankach, słoikach lub w jednym dużym naczyniu układamy połowę biszkoptów lekko nasączonych malinowym naparem. Na wierzch układamy połowę malin i przykrywamy połową kremu. Następnie układamy drugą warstwę, czyli nasączone biszkopty, maliny i krem. Całość oprószamy herbatą matcha i dekorujemy malinami. Schładzamy w lodówce przez minimum 3 godziny.

Smacznego!

* Prosty w użyciu i niezwykle wydajny mikser ręczny Breville, dzięki unikalnej technologii HeatSoft™ odmieni Twoje podejście do pieczenia. To bardzo praktyczny pomocnik kuchenny, który uprości wiele zadań kuchennych. Mikser posiada ergonomiczny uchwyt, przełącznik i przyciski, zapewniające pełną kontrolę w trakcie miksowania. Urządzenie jest wyposażone w praktyczny pojemnik, który umożliwia przechowywanie miksera, akcesoriów i przewodu zasilającego w jednym miejscu. Opatentowana technologia HeatSoft™ delikatnie ogrzewa podczas miksowania. Ten rewolucyjny produkt został zaprojektowany z myślą o miłośnikach domowego pieczenia. Dla początkujących jak i zaawansowanych cukierników.  Polecam, z mikserem Breville z technologią HeatSoft™ możesz podgrzewać i miksować jednocześnie.

Kurczak z orzechami nerkowca i makaronem Vermicelli

Soczysty kurczak z chrupiącymi orzechami nerkowca – pyszna i łatwa kuchnia chińska

Soczyste kawałki kurczaka, słodkie i chrupiące orzechy nerkowca to pyszne i bardzo szybkie w przygotowaniu danie. Moja propozycja to kurczak z orzeszkami nerkowca zaserwowany w  z makaronem Vermicelli. Tan makaron możemy oczywiście zastąpić innym azjatyckim makaronem lub  ugotowanym ryżem, np. jaśminowym lub ryżem do sushi.

Składniki

100 g makaronu Vermicelli (waga suchego makaronu)

500 g piersi z kurczaka, filety

1 białko jaja

1 łyżeczka soli

1 łyżeczka oleju sezamowego

2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej

2 łyżeczki oleju ryżowego

50 g orzechów nerkowca

1 łyżka wina ryżowego lub wytrawnego wina białego

1 łyżka sosu sojowego

dymka do przybrania

1 łyżka czarnego sezamu

Wykonanie

Filet z kurczaka kroimy na małe kawałki o długości około 1 – 1,5 cm.  Kawałki kurczaka wkładamy do miski, dodajemy białko, sól, olej sezamowy, skrobię i wszystko mieszamy. Odstawiamy do lodówki na około 30 minut.

W garnku zagotowujemy wodę, na wrzątek wrzucamy mięso i gotujemy 3 minuty. Mięso wyławiamy  za pomocą łyżki cedzakowej.  

Makaron zalewamy  gorącą wodą i moczymy kilkanaście minut, aż zwiększy swoją objętość i nabierze miękkości. Makaron jest gotowy kiedy jest  pół-przeźroczysty, miękki i śliski.  Gotowy makaron odsączamy na sicie.

Wok lub głęboką patelnię rozgrzewamy, następnie dodajemy 2 łyżeczki oleju ryżowego. Wrzucamy orzechy nerkowca i smażymy je przez 1 minutę, cały czas mieszając. Dodajemy wino i sos sojowy. Dorzucamy odsączone kawałki kurczaka i cały czas mieszając smażymy jeszcze 2 – 3 minuty.  

W miseczkach rozkładamy makaron, na wierzch wykładamy kurczaka z orzechami nerkowca. Całość posypujemy czarnym sezamem i posiekaną lub pokrojoną w cieniutkie paski dymką.

Smacznego!

W przepisie pojawia się kilka składników, które nie są dostępne w każdym sklepie. Większość produktów takich, jak makaron Vermicelli, olej sezamowy, sos sojowy, czarny sezam, wino ryżowe możemy zamówić w sklepach internetowych m.in. w Kuchnie Świata.

Sałatka z grillowanymi nektarynkami i kindziukiem

Grilowane nektarynki, mozzarella, kindziuk, rukola i bazylia

W sezonie grillowym możemy wykorzystać rozgrzany ruszt, aby grillować na nim owoce do sałatki. Mogą to być nektarynki, morele, brzoskwinie, śliwki, gruszki lub jabłka.  Owoce grillujemy bardzo krótko, tylko do momentu uzyskania charakterystycznych czarnych prążków. Takie owoce są świetnym dodatkiem do rozmaitych sałatek z rukoli, sałaty lub szpinaku.

Sos sałatkowy proponuję przygotować z dodatkiem świeżej nektarynki. Wystarczy nektarynkę zmiksować z oliwą, sokiem z cytryny i przyprawami, aby uzyskać pyszny owocowy dressing.

Składniki

SOS

1 nektarynka

sok z 1/2 cytryny

2 łyżki miodu

30 – 40 ml oliwy

sól

chili w płatkach

SAŁATKA

2 garście rukoli

1 garść bazylii

250 g mini mozzarelli

100 g kindziuka w plastrach

5 grillowanych nektarynek

sos

Wykonanie

Umyte nektarynki przekrawamy na pół, usuwamy pestki. Grillujemy przez chwilę z obu stron na gorącym grillu. Możemy grillować na grillu, na patelni grillowej lub w piekarniku z funkcją grilla.

Przygotowujemy sos. Nektarynkę przekrawamy na pół, drylujemy, miksujemy z miodem i sokiem z cytryny. Doprawiamy solą i chili.

W misce lub półmisku rozkładamy rukolę, grillowane nektarynki przekrojoną stroną do góry, dodajemy mozzarellę, plasterki kindziuka i listki bazylii. Całość skrapiamy sosem.

Smacznego!

Pieczony naleśnik czyli Dutch Baby

Dutch Baby to pieczony naleśnik, omlet na deser lub śniadanie

Pieczony naleśnik to fantastyczne śniadanie lub deser o każdej porze roku. Dutch Baby możemy podawać z sezonowymi owocami, dżemem, jogurtem, orzechami,  z czymkolwiek co akurat mamy i lubimy.  To bardzo łatwe i szybkie w przygotowaniu danie. Zaledwie 5 minut na połączenie składników, 20 minut pieczenia i mamy pyszne i efektowne danie gotowe do spożycia. 

Do wypieku Dutch Baby najlepiej wykorzystać żeliwną patelnię o średnicy 20 – 24 cm, wtedy otrzymamy jednego dużego naleśnika. Możemy również do pieczenia wykorzystać naczynie żaroodporne lub kilka mniejszych.

W czasie kiedy naleśnik się piecze, możemy zaparzyć herbatę, kawę, rozstawić na stole talerze i sztućce… ja jednak uwielbiam przez ten czas obserwować, jak naleśnik się wypieka. Dutch Baby jest niesamowity i zabawny, rośnie w piekarniku tak szybko i przybiera za każdym razem inne, fikuśne kształty.

Składniki

3 jaja

20 g cukru

75 g mąki tortowej (1/2 szklanki)

100 ml mleka (1/2 szklanki)

szczypta cynamonu i kardamonu

szczypta soli

1 – 2 łyżki masła klarowanego

Dodatki :

1 – 2 garście jeżyn

1 łyżka cukru do jeżyn

figi

cukier puder do oprószenia

250 g jogurt naturalny

Wykonanie

Jaja, mleko, mąkę, cukier, przyprawy i sól miksujemy, aż ciasto będzie gładkie, bez mącznych grudek.

Patelnię żeliwną lub inne żaroodporne naczynie wstawiamy do zimnego piekarnika. Włączamy piekarnik i nagrzewamy do temperatury 200°C. Kiedy piekarnik osiągnie ustawioną temperaturę nagrzewamy patelnię lub naczynie kolejne 10 minut.  Po tym czasie na patelnię kładziemy masło i podgrzewamy jeszcze 1 -2 minutę. Następnie ostrożnie z pomocą rękawic ochronnych wyjmujemy patelnię z piekarnika i rozprowadzamy masło równomiernie po dnie i bokach patelni. Wlewamy przygotowane ciasto na gorącą patelnię i ponownie wstawiamy do piekarnika. Pieczemy przez 20 minut lub do momentu, aż naleśnik będzie złotobrązowy i “nadmuchany ” na krawędzi.

W czasie kiedy naleśnik się piecze jeżyny posypujemy cukrem i ugniatamy widelcem. Dodajemy jogurt naturalny, mieszamy.

Gotowy naleśnik podajemy od razu z ulubionymi dodatkami. Moja propozycja to jogurt naturalny wymieszany z jeżynami, jeżyny i figi. Całość posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!

Waniliowy krem z chrupiącymi okruchami , morelami i wiśniami

Mascarpone z herbatnikami, morele, wiśnie w syropie – pyszny, łatwy i szybki deser

Przepis na ten wyjątkowy deser to kolejna inspiracja z książki Nigela Slatera Zielona uczta. W tym sezonie żądzą w mojej kuchni letnie, pyszne i łatwe desery Nigela. Trochę przerobiłam ten przepis , ale nie dlatego, że chciałam wcisnąć przysłowiowe pięć groszy, ale dlatego, że tylko takie produkty miałam akurat pod ręką. Pojawiła się Hanka i zarządziła… ciocia, zróbmy jakiś nowy deser. Lubię, jak mnie odwiedza, bo motywuje mnie do działania w kuchni, a sama przy okazji uczy się wielu nowych rzeczy. Poszperałyśmy więc w lodówce, szafkach, książkach i  … tadam, taki pyszny deser polecamy!

Składniki na 2 porcje

4 morele

10 g płatków migdałów lub posiekanych migdałów

30 g kruchych maślanych herbatników

100 ml śmietanki kremówki 30 %

100 mascarpone

ekstrakt waniliowy kilka kropel

100 g wiśni, mogą być mrożone

łyżeczka soku z cytryny

2 łyżki miodu

Wykonanie

Wiśnie drylujemy, podgrzewamy w rondelku razem z sokiem z cytryny i miodem. Nie za długo, tak aby owoce pozostały w całości, a na dnie utworzył się syrop.

Herbatniki kruszymy na kawałki różnej wielkości i mieszamy z płatkami migdałów.

Schłodzoną śmietanę ubijamy, tak aby była gęsta, ale niezbyt sztywna. Dodajemy mascarpone, ekstrakt waniliowy i pokruszone ciastka z migdałami. Delikatnie mieszamy, tak by się wszystko połączyło.

Morele nacinamy i wyrzucamy pestki. Na każdym talerzu układamy połówki moreli, porcję herbatnikowego kremu i polewamy wiśniami w syropie.

Smacznego!

Chleb na zakwasie z jalapeño, cheddarem i szczypiorkiem

Domowy chleb na zakwasie i marynowana papryka jalapeno

Zaproszenie do sierpniowej piekarni Amberchleb na zakwasie z jalapeño i cheddarem

Nasza Piekarnia zaprasza na sierpniowy pyszny chleb! Porzućcie stereotypy – co?! piec w taki upał?! W tropikach bowiem piecze się i smaży cały czas i nikt nie narzeka na temperaturę. Po prostu cieszmy się wspólnym wypiekaniem i dobrym smakiem. Chleb to najlepsze jedzenie niezależnie od okoliczności. Niech nam się upiecze!“. Tak Ania zachęca nas do wspólnego wypiekania. Porzuciłam więc stereotypy i wybrałam jeden z najgorętszych dni sierpnia. Na moim termometrze, w cieniu na tarasie temperatura wynosiła 35°C. Jest więc wyzwanie, ale kiedy dbamy o swój zakwas i traktujemy go czule, ten potrafi się odwdzięczyć, nawet w tak trudnych warunkach.

Kolejnym utrudnieniem okazało się zdobycie marynowanego jalapeño, udało mi się jednak kupić świeże, więc je zamarynowałam.

Przygotowanie chleba na zakwasie wymaga dobrego planowania i dostosowania całego procesu tworzenia do swojego rytmu dnia. Dla przykładu podam grafik według którego ja zwykle przygotowuję chleb:

07:00 – mieszanie aktywnego zakwasu z mąką i wodą

17:00 – autoliza

17:30  – wyrabianie ciasta

18:00 – składanie

18:30 – składanie

19:00 – składanie

19:30 – składanie

20:00  – odpoczynek na desce

20:30 – formowanie bochenka, koszyk, garowanie w lodówce

07:00 – 12:00 – pieczenie

Składniki

CHLEB

50 g aktywny zakwas, u mnie pszenny

360 g woda

280 g mąka chlebowa pszenna typ 750

200 g mąka uniwersalna pszenna typ 500

20 g mąka pszenna pełnoziarnista

9 g drobnej soli morskiej

50 g marynowanej papryki jalapeño, pokrojonej w kostkę

100 g sera cheddar, pokrojonego w kostkę

10 – 15 g posiekanego szczypiorku

MARYNOWANA PAPRYKA JALAPENO

100 g świeżej papryki jalapeno

100 ml wody

20 ml octu

10 g cukru

1/2 łyżeczki soli

1/4 łyżeczki ziaren gorczycy

Wykonanie

MARYNOWANA PAPRYKA JALAPENO

Paprykę oczyszczamy z nasion i kroimy w cienkie paski lub w krążki, przekładamy do słoika. W garnku zagotowujemy pozostałe składniki i gorącą marynatą zalewamy papryczki, od razu zakręcamy i odstawiamy. W tym przepisie do chleba dodałam  paprykę, która marynowała się w słoiku dobę.

CHLEB

W misce mieszamy starter zakwasu z wodą, dodajemy mąki, mieszamy do połączenia składników i odstawiamy na około 30 – 45 minut.

Następnie dodajemy sól, dokładnie wyrabiamy. Przykrywamy miskę i odstawiamy w ciepłe miejsce na około  3 godziny. W trakcie fermentacji ciasto składamy trzy/cztery  razy w odstępie około  30 minut.

Jak składać chleb? Polecam film instruktażowy Kathariny Arrigoni

30 minut po ostatnim składaniu delikatnie wysuwamy ciasto na stolicę podsypaną mąką i pozostawiamy tak na około godzinę. Następnie delikatnie rozciągamy ciasto i posypujemy po wierzchu serem, jalapeno i szczypiorkiem. Składamy ciasto w kopertę i formujemy bochenek. Bochenek przekładamy do obsypanego mąką koszyka (lub np. miski wyłożonej lnianym płótnem i również obsypanej mąką). Koszyk przykrywamy np. lnianą ściereczką i  wstawiamy do lodówki na około 10 – 16 godzin.

Następnego ranka rozgrzewamy piekarnik do 240°C. Kiedy piekarnik jest już nagrzany dopiero wówczas wyjmujemy cisto z lodówki i przekładamy do zimnego garnka wyłożonego papierem do pieczenia. Garnek przykrywamy i  pierwsze 10 minut pieczemy w temperaturze 240°C, następnie obniżamy temperaturę do 220°C i pieczemy 25 minut dalej pod przykryciem.  Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę i pieczemy kolejne 10 – 20 minut lub do momentu, aż bochenek nabierze złotego koloru, a gdy w niego popukamy wyda głuchy dźwięk. Upieczony chleb wyjmujemy z gara, studzimy na kratce.

Smacznego!

Chleb na blogach:
Akacjowy blog
Konwalie w kuchni
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Moje małe czarowanie
Ogrody Babilonu
Stare gary
Tajemnice smaku
Zacisze kuchenne
Weekendy w domu i ogrodzie

Przepis na chleb na zakwasie z jalapeño i cheddarem pochodzi ze strony Zesty South Indian Kitchen

Kiszone pomidory. Domowe kiszone pomidorki koktajlowe

Kiszone pomidorki koktajlowe Domowe kiszonki

W tym roku postanowiłam spróbować zakisić kilka słoiczków pomidorków koktajlowych. Póki co zrobiłam w dwóch wersjach, żeby porównać smaki. Obie bardzo podobne w składzie, z tym że do jednych dodałam miód. Jak dla mnie zakiszone pomidorki bez dodatku miodu są o wiele smaczniejsze, więc podaję ten przepis.

Jak wykorzystać kiszone pomidory? Latem to świetny dodatek do gazpacho, do sałatek, do gulaszy mięsnych i warzywnych. Miksuję pomidorki razem z zalewą, dodaję oliwę i przyprawy, i mam pyszny dresing do sałatek. To mój pierwszy raz i na razie kilka słoiczków, więc jestem w trakcie eksperymentów. Zapewne pomysłów na wykorzystanie kiszonych pomidorków jest więcej, proszę podzielcie się swoimi.

Składniki

pomidorki koktajlowe

gorczyca 1 łyżeczka

koper nasiona 1 – 2 baldachy

chrzan korzeń około 4 cm

czosnek  2 ząbki

Solanka na 1 l wody 1 łyżka soli kamiennej niejodowanej

Wykonanie

Solanka – do gorącej wody dodajemy sól, mieszamy i odstawiamy do wystygnięcia.

Chrzan i czosnek obieramy. Pomidorki myjemy i układamy w wyparzonym słoiku na przemian z dodatkami. Układamy do 2/3 wysokości słoika. Pomidory zalewamy solanką, tak aby wszystkie składniki były przykryte zalewą.  Zakręcamy słoik i odstawiamy w zacienione miejsce na około 4 – 5 dni. Potem słoik przenosimy do lodówki lub zimnej piwnicy.

Smacznego!