Tymiankowe tartaletki z awokado, przepiórczym jajem i łososiem

Delikatne i kruche ziołowe tartaletki, wytrawna przekąska na Wielkanoc

Tymiankowe tartaleki wypełnione zielonym musem, udekorowane wędzonym łososiem, przepiórczym jajem i … kruchym zajączkiem. Delikatne i kruche ziołowe tartaletki to pomysł na wytrawną świąteczną przekąskę.

tymiankowe tartaletki z awokado i łososiem

 

Do ciasta możemy dodać  tymianek, jak również z inne świeże zioła (rozmaryn, bazylia, pietruszka, oregano).  Moje tartaletki wypełniłam kremem z awokado oraz łososiem i jajem. To tylko propozycja, możecie upieczone ciastka nadziać  innym, ulubionym musem, a nawet sałatką. Polecam nadziewać je tuż przed podaniem.

Składniki

CIASTO

150 g mąki tortowej To ta!

100 g mąki krupczatki

120 g zimnego masła

1 jajko

1 -2 łyżki zimnej wody

szczypta soli

1/2 pęczka tymianku

MUS AWOKADO

2 awokado

125 g serka śmietankowego (np. Philadelphia)  

2 łyżki soku z cytryny

1 mała szalotka lub dymka

1/2  łyżeczki oleju z pestek dyni  – (dla koloru) opcjonalnie

sól

pieprz

DODATKOWO

około 300 g wędzonego łososia w plastrach

przepiórcze jaja ugotowane na twardo

Wykonanie

CIASTO

Tymianek myjemy i osuszamy. Z twardych łodyżek obrywamy listki, miękkie łodyżki razem z listkami siekamy.

Mąki przesiewamy do miski lub na stolnicę. Cienkie płatki masła dodajemy do ciasta, solimy. Rozcieramy  palcami masło z mąką na drobne okruchy. Dodajemy tymianek,  jajko i szybko wszystko ugniatamy na gładki ciasto. W razie potrzeby dodajemy 1 – 2 łyżki zimnej wody. Ciasto zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na minimum 1 godzinę.

Wyjmujemy ciasto z lodówki na stolnicę i pozostawiamy na 10 minut. Następnie rozwałkowujemy cienko ciasto na lekko oprószonej mąką stolnicy. Wycinamy kółka około 1 cm większe niż średnica foremki. Wypełniamy ciastem foremki, dociskamy i nakłuwamy widelcem.

ziołowe tartaletki

Z resztek ciasta możemy wyciąć zajączki lub inne kształty, zależnie od okoliczności.

tymiankowe kruche ciasteczka

Piekarnik nagrzewamy do 200°C. Tartaletki pieczemy około 30 minut  (małe ciasteczka  – zajączki krócej).  Upieczone tartaletki ostrożnie wyjmujemy z foremek i studzimy na kratce.

MUS AWOKADO

Awokado przekrawamy na pół, usuwamy pestkę i wydrążamy miąższ, skrapiamy sokiem z cytryny.  Szalotkę kroimy w drobną kosteczkę, dymkę siekamy. Widelcem rozgniatamy miąższ awokado z serkiem i olejem z pestek dyni. Dodajemy szalotkę, doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy.

wielkanocne tymiankowe kruche tartaletki

Przed podaniem wypełniamy tartaletki kremem z awokado, dekorujemy przepiórczym jajkiem, plasterkiem łososia i ciasteczkiem.

Smacznego!

Pikantne krewetki po syczuańsku, błyskawiczne chińskie danie

Błyskawiczny stir fry z krewetkami w pikantnym sosie, pyszna kuchnia chińska

Lubicie mocne wrażenia kulinarne? Macie okazję przekonać się, jak wspaniała jest kuchnia Syczuanu. Proponuję pikantne krewetki po syczuański, jedno z najbardziej znanych potraw tego regionu.  Przepis zaczerpnięty z  książki „Łatwa kuchnia chińska” Ken Hom.

To wyjątkowo ekspresowe w przygotowaniu danie. Wystarczy tylko wcześniej przygotować wszystkie składniki bo sam proces smażenia jest błyskawiczny.  5 minut i danie gotowe!

stir fry z krewetkami w pikantnym sosie

Aby przygotować krewetki po syczuańsku, oprócz krewetek potrzebujemy kilku kluczowych składników z kuchni świata:  pasty z fermentowanej czarnej fasoli, oleju sezamowego, oleju z orzeszków ziemnych czy czarnego octu ryżowego. Wszystkie te składniki możecie znaleźć na azjatyckich stoiskach lub w internetowych sklepach m.in. w Kuchnie Świata

Składniki

SOS

1 łyżka koncentratu pomidorowego

2 łyżeczki pasty z fermentowanej czarnej fasoli z chili

2 łyżeczki czarnego octu ryżowego (lub octu jabłkowego)

1/2 łyżeczki soli

1/2 łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu

2 łyżeczki cukru

2 łyżeczki oleju sezamowego

KREWETKI

1,5 łyżki oleju arachidowego (z orzeszków ziemnych) 

2 łyżki drobno posiekanego korzenia imbiru

1 łyżka grubo posiekanego czosnku

2 łyżki drobno posiekanej dymki (zielone i białe części)

300 – 400 g obranych i oczyszczonych surowych krewetek (bez głów)

świeża kolendra do przybrania

ugotowany ryż lub makaron do podania

Wykonanie

Rozgrzewamy wok lub głęboką patelnię na dużym ogniu i wlewamy olej. Kiedy tłuszcz będzie tak gorący, że zacznie lekko dymić, dodajemy posiekany imbir, czosnek i dymkę. Smażymy przez około 20 sekund, cały czas mieszając. Dodajemy krewetki i smażymy je przez około 1 minutę, wciąż mieszając. Dodajemy składniki sosu i smażymy jeszcze 3 minuty, bez przerwy mieszając.

Podajemy gorące z ryżem lub makaronem, przybrane świeżą kolendrą.

Smacznego!

Trójkolorowa babka na Wielkanoc. Trzy kolory – matcha, kurkuma, kakao

Kolorowe ciasto z herbatą matcha, kurkumą i kakao.

Na pewno większość z Was zna dwukolorową babkę o sympatycznej nazwie Zebra.  Pomysł na kolorową babkę powstał właśnie na bazie tego przepisu. Nową babkę nazwałam po prostu Trójkolorową, ponieważ nie ma zebry w żółte, zielone i ciemne paski.

kolorowa babka wielkanocna

Zapraszam więc na smaczną trójkolorową babkę wielkanocną.  Niech te wiosenne kolory wprowadzą mnóstwo radości do Waszej kuchni.

Składniki

BABKA

400 g maki tortowej typ 450 To ta!

250 g cukru

5 jaja „L”

szczypta soli

2 łyżeczki proszku do pieczenia

250 ml oleju

250 ml wody gazowanej (może być zwykła)

1,5 łyżeczki herbaty matcha

1,5 łyżeczki czarnego kakao (może być ciemne)

1 łyżeczka budyniu waniliowego w proszku

0,5 łyżeczki kurkumy w proszku

ŻÓŁTY LUKIER

100 g cukru pudru

1/4 łyżeczki kurkumy w proszku

około 10 ml soku z cytryny

czekoladowe jajeczka do ozdoby

kolorowa babka wielkanocna

Wykonanie

BABKA

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i przesiewamy przez sito.

Białka oddzielamy od żółtek. Ubijamy białka ze szczyptą soli, pod koniec ubijania dodajemy stopniowo cukier. Gdy uzyskamy lśniącą pianę, nie przerywamy ubijania  i dodajemy po jednym żółtku.  

Zamieniamy mieszadło robota na drewnianą lub silikonową łyżkę. Teraz do ciasta zaczynamy dodawać w 3 – 4 turach mąkę na przemian z olejem i wodą.  Mieszamy bardzo delikatnie po dodaniu każdej porcji zestawu, tylko do połączenia składników.  

Ciasto dzielimy na 3 równe porcje i barwimy każdą na inny kolor. Polecam „barwniki” przesiewać przez siteczko, równomiernie po powierzchni ciasta. Dzięki temu łatwiej  i szybciej połączymy  kolorowe dodatki z ciastem podstawowym. Na ciasto żółte dodamy kurkumę i waniliowy budyń, na zielone herbatę matcha, na ciemne kakao.  Ciasto bardzo delikatnie mieszamy z kolorowymi proszkami.

Formę na  babkę smarujemy masłem i oprószamy mąką krupczatką lub tartą bułką. Piekarnik nagrzewamy do 160°C.

Na środek foremki nakładamy po 2 – 3 łyżki  żółtego ciasta, na wierzch porcję ciemnego, na koniec zielonego. Powtarzamy tę czynność (kolejność kolorów wg uznania) do wyczerpania całego ciasta.

matcha kurkuma kakao kolorowa babka wilkanocna

Babkę pieczemy przez 20 minut w temperaturze 160°C następnie zwiększamy temperaturę do 180°C i pieczemy jeszcze 30 – 40 minut, do suchego patyczka. Upieczone ciasto wyjmujemy ostrożnie z foremki i studzimy na kratce. Wystudzone polewamy lukrem lub czekoladą, proponuję żółty lukier z kurkumą.

ŻÓŁTY LUKIER

Cukier puder mieszamy dokładnie z kurkumą, dodajemy sok z cytryny, mieszamy i polewamy przestudzone ciasto. Babkę możemy udekorować czekoladowymi jajeczkami i startą czekoladą.

Smacznego!

Botaniczne eliksiry – ziołowe napary, magiczne herbaty i ogniste trunki

Amy Blackthorn – Botaniczne eliksiry – recenzja książki

Od niepamiętnych czasów ludzi fascynowała wizja bulgoczący kociołków pełnych magicznych naparów i eliksirów.
Czas więc na szczyptę magii!

Poznaj magiczne zastosowania roślin i tradycyjnych składników z dzikiego ogrodu i kuchni.
Z książki Botaniczne eliksiry dowiesz się które rośliny mogą służyć jako talizmany ochronne, dlaczego herbata może spełnić nasze ukryte pragnienia … jakie drinki pił Ernest Hemingway w blasku księżyca.

Recenzja książki Botaniczne eliksiry Amy Blackthorn

W książce Botaniczne eliksiry znajdziesz mnóstwo ciekawostek i przepisów na wyśmienite trunki oraz koktajle bezalkoholowe, a także magiczne zaklęcia. Zaklęcie na trudności w relacjach, zaklęcie pasji, odrodzenia, wdzięczności czy pokojowego rozstania.

Botaniczne eliksiry  - ziołowe napary, magiczne herbaty i ogniste trunki  - Amy Blackthorn

Na szczególną uwagę zasługuje rozdział „Eliksiry miłosne, magia herbaty i miodu„. Herbata jest rośliną przemiany, występuje w wielu odmianach i przygotowuje się ją na wiele sposobów. Autorka poprowadzi nas przez świat herbat i pomoże stworzyć swoją własną magiczną herbatę.  

Polecam herbatkę Chwytaj dzień! Yerba mate, imbir, pieprz cayenne i ziele angielskie.
Wypij ją rano, a będziesz gotowa podbić Rzym, zanim zdążysz dotrzeć do pracy„.

Botaniczne eliksiry  - ziołowe napary, magiczne herbaty i ogniste trunki  - Amy Blackthorn

A co zrobić z niewykorzystanymi składnikami eliksirów?  Przedostatni rozdział jest pełen pomysłów na przedłużenie żywotności twoich magicznych mikstur. Mnie urzekł sernik na bazie creme fraiche z lawendą i czarnym pieprzem, myślę, że się na niego skuszę.

Niech się dzieje magia!

Botaniczne eliksiry ziołowe napary, magiczne herbaty i ogniste trunki – Amy Blackthorn
Premiera książki 24 marca 2021
Dziękuję wydawnictwu Znak za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji.

Wielkanocne drożdżowe zajączki, orkiszowe bułeczki z syropem klonowym

Wielkanocne zajączki, wesołe drożdżowe bułeczki

Drożdżowe zajączki będą uroczą ozdobą wielkanocnego stołu i koszyczka. Największą frajdę będą miały dzieci, kiedy pozwolimy im turlać i liczyć kulki, a potem układać z nich zajączki.

Wielkanocne zajączki możemy przygotować z każdego, ulubionego przepisu na drożdżową chałkę. Wystarczy tylko zważyć gotowe ciasto i podzielić, tak aby uzyskać 16 jednakowych mniejszych porcji na głowę i uszy, 8 większych porcji na brzuszek i zostawić odrobinę ciasta na ogonki. Jeżeli nie macie ochoty liczyć skorzystajcie z tego przepisu.

drożdżowe orkiszowe bułeczki zajączki

Te zajączki przygotowałam na bazie przepisu na złotą chałkę na oleju i wodzie. Zamieniłam tylko mąkę pszenną typ 500 na jasną mąkę orkiszową typ 650. Zajączki przed pieczeniem zamiast jajkiem posmarowałam syropem klonowy. To jest bardzo pyszna odmiana, polecam!

Z tego przepisu upieczemy 8 bułeczek zajączków*.

Składniki

400 g mąki orkiszowej jasnej typ 650 To ta!

30 g cukru

2 jajka

40 ml oleju roślinnego

150 ml wody

8 g soli

12 g świeżych drożdży

syrop klonowy  do smarowania

rodzynki na oczy dla zajączka

nożyczki

drożdżowe orkiszowe bułeczki zajączki

Wykonanie

Drożdże rozpuszczamy w misce  w wodzie. Następnie dodajemy pozostałe składniki, oprócz syropu klonowego i rodzynek. Całość mieszamy i wyrabiamy, tak długo, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne.  Dobrze wyrobione ciasto przykrywamy wilgotną ściereczką lub folią spożywczą. Odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1,5 godziny, aby ciasto podwoiło objętość.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na porcje:

8 kawałków po 40 g na brzuszek
8 kawałków po 25 g na głowę
8 kawałków po 25 g na uszy

Z pozostałego ciasta robimy 8 kulek na ogonki.

drożdżowe orkiszowe bułeczki zajączki

Z kawałków na brzuszek i głowę turlamy kulki, z ciasta na uszy formujemy 8 wałeczków. Składamy zajączki na dwóch blachach wyłożonych papierem do pieczenia. Zaczynając od brzuszka, potem głowa, ucho i na końcu ogonek. Ucho zajączka nacinamy nożyczkami na pół (nie do końca), aby uzyskać parę uszu. Czubkiem nożyczek nacinamy miejsca na oczy i wbijamy w dziurki przecięte na pół rodzynki.

drożdżowe orkiszowe bułeczki zajączki

Zajączki przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 45 minut. Wyrośnięte zajączki smarujemy syropem klonowym. Pieczemy 18 – 20 minut w temperaturze 190 °C na złoty kolor. Studzimy na kratce.

drożdżowe orkiszowe bułeczki zajączki

Smacznego!

*Inspiarcja Besondersgut

Ciasto na zakwasie lievito madre z rodzynkami i cynamonem

Wielka baba z pępkiem, ciasto na zakwasie, z rodzynkami i masą cynamonową

W marcowej Piekarni Amber wspólne wypiekanie ciasta na zakwasie lievito madre z przepisu z blogu Kuchnia Gucia. Nie jest to trudne w przygotowaniu ciasto, wymaga tylko dobrego planu i cierpliwości. Żeby upiec to ciasto musimy wcześniej przygotować zakwas lievito madre. Dopiero trzeciego dnia od nastawienia lievito madre możemy zrobić ciasto. Według przepisu Gucia już wyrośnięte ciasto smarujemy masą cynamonową, zwijamy i układamy w foremkach (np. keksówkach). Wprowadziłam pewną modyfikację, ciasto zwinęłam w rulon, następnie rulon połączyłam w wieniec  i przeniosłam go na wyłożoną papierem do pieczenia dużą patelnię do paelli. Kiedy ciasto wyrosło i się upiekło wyszła wielka baba z … pępkiem.

Ciasto na zakwasie lievito madre z rodzynkami i masą cynamonową

Pasta madre italiana czyli włoski zakwas pszenny. Jest mniej kwaśny od zakwasu na chleb i dlatego nadaje się idealnie do słodkich wypieków, takich jak np. panettone.
„Lievito naturale, lievito acido, pasta acida, lievito madre, pasta madre lub crescente – to włoskie nazwy mieszaniny wody i mąki, w której rozwijają się dzikie drożdże i bakterie kwasu mlekowego.  Ten pszenny zakwas zrobiony jest z białej mąki  bez udziału drożdży piekarskich. Do rozpoczęcia fermentacji, pracy drożdży i bakterii kwasu mlekowego używa się  we Włoszech oliwy albo miodu. W południowych Włoszech dodaje się sok pomidorowy, a w Ameryce Łacińskiej dojrzałe banany lub winogrona. Można dodawać także moszcz winogronowy, cukier, rodzynki.”  Fragment tekstu pochodzi z wpisu Ani z blogu Kuchennymi drzwiami. Ania pisze o tym,  jak zrobić, przechowywać i dokarmiać włoski zakwas lievito madre.

baba bez drożdży ciasto na zakwasie lievito madre

Składniki

ZAKWAS LIEVITO MADRE

25 g zakwasu pszennego

1/8 łyżeczki miodu

25 g + 25 g + 50 g mąki pszennej ( typ 500 lub 750)

12 g + 12 g + 25 g wody

CIASTO

750 g mąki ( dałam połowę mąki pszennej typ 500 i połowę mąki chlebowej typ 750)

250 ml ciepłego mleka

160 g cukru

4 całe jajka

100 g roztopionego i przestudzonego masła

100 ml oleju (u mnie z pestek winogron)

125 g zakwasu lievito madre

150 g rodzynek

szczypta soli

skórka otarta z 2 pomarańczy

MASA CYNAMONOWA

35 g miękkiego masła

30 g cukru ciemnego Muskovado (lub trzcinowego)

8 – 10 g mielonego cynamonu

Dodatkowo jajko i łyżka mleka do smarowania ciasta

Wykonanie

ZAKWAS LIEVITO MADRE

Jak zrobić zakwas pszenny lievito madre?

DZIEŃ 1 – wieczór
25 g zakwasu pszennego
25 g mąki
12 g wody
1/8 łyżeczki miodu

1 dzień wieczorem – dobrze wymieszać wszystkie składniki, przykryć i odstawić w temperaturze pokojowej (18-22°C).

DZIEŃ 2 – rano
25 g ciasta od pierwszego dnia (resztę wyrzucić lub usmażyć placuszka)
25 g mąki
12 g wody

2 dzień rano – 25 g ciasta dobrze wymieszać z pozostałymi składnikami i odstawić w temperaturze pokojowej (18-22 °C) do wieczora.

DZIEŃ 2 – wieczór
50 g ciasta od 2 dnia rano (resztę wyrzucić)
50 g mąki
25 g wody

2 dzień wieczór – 50 g ciasta dobrze wymieszaj z pozostałymi składnikami i odstaw w temperaturze pokojowej (18 – 22 °C) do następnego ranka.

Lievito madre można teraz używać do pieczenia.

CIASTO

Składniki na masę cynamonową połączyć i rozetrzeć łyżeczką na jednolitą masę.

Lievito madre rozpuszczamy/mieszamy w ciepłym mleku.

Rodzynki zalewamy gorącą wodą.

W misie robota ucieramy jajka z cukrem do białości i całkowitego rozpuszczenia cukru. Dodajemy zmieszany z mlekiem zakwas, startą skórkę pomarańczy, mąkę i sól. Zmieniamy mieszadło na hak i wyrabiamy ciasto do dobrego połączenia składników.  Następnie, nie przerywając wyrabiania powoli dodajemy rozpuszczone i przestudzone masło (łyżka po łyżce), potem olej (w 3 – 4 porcjach).

Wyrabiamy około 5-6 minut na pierwszej prędkości i 5 – 6 minut na drugiej.

Rodzynki  odcedzamy na sitku i oprószamy mąką. Dodajemy do wyrobionego ciasta, najlepiej już na blacie. Dobrym sposobem jest rozciągnięcie ciasta na blacie i równomierne obsypanie rodzynkami, następnie złożenie ciasta (np. w kopertę) tak aby rodzynki rozłożyły się równomiernie w całym cieście.  Ciasto przekładamy do miski, przykrywamy folia spożywczą i pozostawiamy do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.

Wyrośnięte ciasto wyjmujemy na blat, odgazowujemy i rozciągamy na prostokąt. Smarujemy masą cynamonową i bardzo ściśle zwijamy. Możemy wałek ciasta podzielić na porcje odpowiadające foremkom keksowym lub tak, jak ja wałek połączyć w wieniec  i ułożyć na wyłożonej papierem patelni lub dużej okrągłej formie. Przykrywamy ciasto folią spożywczą i pozostawiamy do wyrośnięcia na około 2  -3 godziny, aby (prawie) podwoiło objętość.

Wyrośnięte ciasto smarujmy jajkiem rozmąconym w 1 łyżce mleka.

Ciasto pieczemy w piekarniku nagrzanym do 170 – 175°C około 40 – 50 minut, jeżeli za szybko nabiera koloru możemy przykryć folią aluminiową.

Upieczone pozostawiamy w formie na około 10 minut i wyjmujemy bardzo delikatnie na kratkę do studzenia.

Smacznego!

Ciasto na lievito madre na blogach:
Akacjowy blog
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Moje małe czarowanie
Ogrody Babilonu
Tajemnice smaku

Wietnamskie naleśniki z mąką ryżową, mlekiem kokosowym i kurkumą

Wietnamskie naleśniki kokosowe z sałatką z kapusty, marchewki, awokado i ziół

Kolorowe, pyszne i szybkie w przygotowaniu wegetariańskie danie. Złociste, aromatyczne i chrupiące naleśniki serwujemy z sałatką z kapusty, marchewki , awokado i ziół. Całość doprawiamy pikantny sosem. To prawdziwa eksplozja smaków i aromatów, uczta i rozkosz dla podniebienia.

Wegańskie kokosowe z mąki ryżowej

Składniki

NALEŚNIKI

220 g mąki ryżowej

5 g soli

1/2 łyżeczki mielonej kurkumy

1 jajko

400 ml mleczka kokosowego

175 ml wody

DODATKI

200 g czerwonej kapusty

2 marchewki

2 – 3 dymki

świeże zioła – liście mięty, kolendry, bazylii

awokado + sok z limony

olej do smażenia

SOS

5 łyżek soku z limonki

3 łyżeczki cukru

1,5 łyżki sosu sojowego

1 świeża papryczka chili

2 ząbki czosnku

Wykonanie

W misce mieszamy mąkę ryżową, sól, kurkumę i jajko. Dodajemy mleko kokosowe i wodę, ubijamy do uzyskania jednolitej masy. Miskę przykrywamy i odstawiamy na bok.

Kapustę szatkujemy, marchewkę obieramy i kroimy w skośne plasterki, następnie w cieniutkie paski. Dymkę i liście ziół siekamy. Kapustę, marchewkę, dymkę i zioła delikatnie mieszamy w misce.

Przygotowujemy sos. W małej miseczce mieszamy sok z limonki, cukier, sos sojowy, drobno posiekane chili i czosnek. Polewamy warzywa 2/3 sosu i delikatnie mieszamy.

Smażymy naleśniki. Pół łyżeczki oleju rozprowadzamy po całej (małej) patelni i podgrzewamy na średnim ogniu. Gdy patelnia jest już bardzo gorąca wlewamy chochelkę ciasta i obracając patelnią rozprowadzamy je po całej powierzchni. Zależy nam na cienkich, dziurawych naleśnikach, więc musisz wyczuć ile ciasta należy wlać na patelnie. Myślę, że po pierwszej próbie będzie już wiadomo. Smażymy naleśnik, aż będzie złoty i chrupiący. Naleśnik możemy smażyć tylko z jednej strony, ja dla pewności obracam na chwilę na drugą stronę. Zsuwamy gotowy naleśnik na talerz i smażymy następne.

Na naleśnik kładziemy porcję sałatki  i skropione sokiem z limonki plasterki awokado, tyle ile mamy ochotę. Obok w małej miseczce podajemy porcję sosu do maczania.  

Smacznego!

Większość składników kupicie w najbliższym sklepie, jednak niektóre produkty są dostępne tylko większych sklepach na stoiskach z orientalną żywnością. Często więc takie produkty zamawiam przez internet.  Mąkę ryżową, sos sojowy, mleczko kokosowe, kurkumę w proszku zamawiam w Kuchnie Świata.

Inspiracja Meera Sodha „East, 120 Vegan and Vegetarian Recipes from Bangalore to Beijing”

Wielkanocne brioszki, francuskie drożdżowe pieczywo brioche à tête

Małe paryskie brioches à tête, drożdżowe, pyszne mini babeczki

Brioszka (brioche) to rodzaj francuskiego pieczywa drożdżowego. Najbardziej znaną formą jest paryska brioszka, zwana „brioche à tête”. To brioszka pieczona w karbowanej foremce z kulką – główką (tête) ciasta na wierzchu.

francuska brioszka brioche a tete

Brioszka to idealne pieczywo na śniadanie, puchate, lekko słodkie, miękkie, maślane z delikatnie chrupiącą skórką. Ciasto możemy upiec również w innej formie, bułeczek, warkocza czy bochenka. Jednak brioche à tête jest najbardziej urocza i pięknie będzie się prezentować na wielkanocnym stole.

Do wypieku użyłam 12 foremek brioszkowych o średnicy 10 cm.

Składniki

500 g mąki pszennej typ 500 To ta!

50 g mleka

5 dużych jajek „L”

180 g masła

15 g świeżych drożdży

100 g cukru pudru

8 g soli

Dodatkowo jajko i olej do smarowania brioszek i foremek

francuska brioszka brioche a tete

Wykonanie

DZIEŃ PIERWSZY – WIECZÓR

Wcześniej wyjmujemy masło i kroimy na cieknie płatki. Pozostawiamy w temperaturze pokojowej, aby płatki masła zmiękły.

Do miski miksera wlewamy mleko, dodajemy drożdże, mieszamy. Gdy drożdże się rozpuszczą dodajemy jaja, mąkę i sól. Wyrabiamy ciasto na wolnych obrotach przez około 5 minut.

Dodajemy połowę cukru i ponownie wyrabiamy. Kiedy cukier dobrze połączy się z ciastem dodajemy resztę cukru i kontynuujemy wyrabianie do uzyskania gładkiego ciasta. Nie przerywając wyrabiania dodajemy stopniowo masło, kawałek po kawałku. Wyrabiamy powoli, aż gluten dobrze się rozwinie, a ciasto będzie gładkie i elastyczne.

Przykrywamy miskę, albo szczelną pokrywką, albo folią spożywczą. Pozostawiamy w temperaturze pokojowej na około 1,5 godziny. Kiedy ciasto wyrośnie do około 1/3 objętości wstawiamy miskę z ciastem do lodówki około 12 godzin, najlepiej na noc.

DZIEŃ DRUGI

Brioszki formujemy z zimnego ciasta, ponieważ gdy ciasto się ogrzeje będzie lepkie i trudne do formownia. Jeżeli nie masz wprawy połowę ciasta pozostaw w lodówce i formuj brioszki w dwóch etapach.

francuska brioszka brioche a tete

Zimne ciasto dzielimy na 12 porcji i szybko formujemy kulki. Jeżeli ciasto będzie kleiło się do dłoni, lekko posypmy je mąką. Następnie bierzemy każdą kulkę i krawędzią dłoni naciskamy (nie oddzielając ciasta) na około 20 % ciasta. Turlamy na blacie aż uzyskamy kształt przypominający wahadło (jak na zdjęciu). W większej kulce palcem robimy dziurkę, lekko ją poszerzamy i przekładamy przez otwór mniejszą kulkę. Wkładamy do natłuszczonej olejem foremki i powtarzamy cały proces z pozostałymi porcjami ciasta.

francuska brioszka brioche a tete

Ciasto w foremkach smarujemy olejem, przykrywamy folią spożywczą i pozostawiamy w temperaturze pokojowej, do podwojenia objętości. Czas wyrastania u każdego może być inny, u mnie wyrastały około 1,5 godzin.

Piekarnik nagrzewamy do 180°C. Tuż przed pieczeniem brioszki smarujemy rozkłóconym jajkiem i pieczemy około 15 – 20 minut. Czas pieczenia zależy od piekarnika. Po 15 minutach należy kontrolować wypiek, zbyt długie pieczenie spowoduje, że brioszki będą suche.

Upieczone brioszki wyjmujemy z foremek i studzimy na kratce.

Wpis powstał we współpracy

Rośliny przede wszystkim, czyli jak jeść mniej mięsa

Recenzja książki Rośliny przede wszystkim – 101 najlepszych przepisów fleksitariańskich

W domach, gdzie nie wszyscy jedzą mięso konieczny jest kulinarny kompromis. Takim właśnie kompromisem jest fleksitarianizm, czyli elastyczne podejście do żywienia. Na czym polega fleksitarianizm? Najprościej rzecz ujmując, fleksitarianie spożywają produkty roślinne, nabiał, ograniczają spożycie mięsa ale nie rezygnują z niego całkowicie.

rośliny przede wszystkim 101 przepisów feksitariańskich Pollan

Rośliny przede wszystkim. 101 najlepszych przepisów fleksitariańskich. Tracy, Dana, Lori i Corky Pollan. Ze wstępem Michaela Pollana.

Jedz, nie za dużo, rośliny przede wszystkim.” Tymi słowami Michael Pollan rozpoczął dyskusję o tym, co powinniśmy jeść, by najlepiej przysłużyć się własnemu zdrowiu. Rodzina Michaela Pollana matka Corky i trzy siostry, Tracy, Dana i Lori, wegetarianki oraz mięsolubne – jak nikt inny rozumie zróżnicowane potrzeby domowników i podpowiada, jak można je pogodzić. Ich dania są proste, zdrowe i do tego tak smaczne, że nawet mięsożerca da się przekonać do zajadania zieleniny.

rośliny przede wszystkim 101 przepisów feksitariańskich Pollan
Na zdjęciu, od lewej Dana, Tracy, Corky i Lori Pollan

W książce Rośliny przede wszystkim znajdziemy przepisy, które mogą być dostosowane do prawie wszystkich potrzeb żywieniowych: wegetariańskie, wegańskie, bezglutenowe i bez nabiału. Większość potraw można przygotować w 35 minut lub krócej. Dania są odżywcze, pyszne i zrobione przede wszystkim z roślin.

rośliny przede wszystkim 101 przepisów feksitariańskich Pollan

Książka została podzielona na 11 rozdziałów poprzedzonych wprowadzeniem. Pierwszy rozdział opisuje, jak korzystać z książki, kolejne rozdziały to kulinarne przepisy. Zostały one podzielone na przekąski, czyli meze i coś na ząb, sałatki, zupy, burgery, placuszki i sandwiche, dania główne – z warzyw, z ryb i owoców morza i z mięsem, dodatki, przetwory i desery.

rośliny przede wszystkim 101 przepisów feksitariańskich Pollan

Każde danie zostało sfotografowane, a potrawy na zdjęciach prezentują się bardzo apetycznie. Przy każdym przepisie znajdziemy ikonę, która określa, czy danie jest wegetariańskie, wegańskie, bez laktozy i/albo bezglutenowe. Autorki podają także propozycje zmian, których możemy dokonać, aby przystosować danie do swojej diety. Dodatkowym udogodnieniem jest podział listy składników, na te które musimy kupić świeże, i te, które powinny się znaleźć w każdej spiżarni.  

rośliny przede wszystkim 101 przepisów feksitariańskich Pollan

Jeżeli chcecie jeść zdrowiej, ale nie chcecie całkowicie rezygnować z mięsa polecam wam książkę rodziny Pollan Rośliny przede wszystkim. Dla mnie najlepszą rekomendacją tej książki są słowa Yotama Ottolenghi: „Rodzina Pollan ma świetny pomysł na jedzenie roślin: stawia je w absolutnym centrum uwagi i czyni fundamentem każdego posiłku. Cavatappi z brokułami lub chrupiące naleśniki kimchi to potrawy, które powodują, że chcę biec do kuchni, żeby zacząć gotować”.

Tytuł: Rośliny przede wszystkim. 101 najlepszych przepisów fleksitariańskich.
Autor: Tracy, Dana, Lori i Corky Pollan
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 2021
Oprawa: twarda
Liczba stron: 300

Dziękuję wydawnictwu Znak za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji.

Pomarańczowa konfitura z dodatkiem słodkiej i ostrej papryki

Słodka, pikantna i lekko gorzka konfitura z pomarańczy i chili. Wyśmienity dodatek do serów i nie tylko.

Pikantna konfitura z pomarańczy i chilli – chutney z pomarańczy i chili – to świetny dodatek do wszystkich serów: żółtych, pleśniowych i twarogowych.

konfitura dżem pomarańcze i chilli

Słodka, pikantna i lekko gorzka, taka jest konfitura z pomarańczy, ostrej i słodkiej papryki. Możemy ją wykorzystać do marynowania grillowanych mięs, jest również świetnym dodatkiem do tostów, kanapek i burgerów.  Jest słodka, lekko ostra i gorzka i taka… pyszna!

Składniki

1,5 kg pomarańczy (najlepiej pomarańcze ekologiczne, niepryskane)

1 czerwona słodka papryka około 200 g

3 – 4 papryczki chili około 100 g

sok z 1 dużej cytryny

200 ml wody

125 ml octu jabłkowego lub cydrowego

700 g cukru

Wykonanie

Pomarańcze bardzo cienko obieramy ze skórki (bez białego albedo). Obraną skórkę kroimy w cieniutkie paseczki, tzw. julienne. Pomarańcze obieramy z pozostałej, białej skóry, kroimy na kawałki i usuwamy pestki.

Papryki przekrawamy na pół  i oczyszczamy z nasion. Chili drobno siekamy, słodką czerwona paprykę kroimy w małą kostkę.

Do garnka wlewamy wodę i ocet, dodajemy papryki, skórkę pomarańczową i sok z cytryny. Całość zagotowujemy, gdy tylko zawrze zmniejszamy ogień i gotujemy na wolnym ogniu około 5 minut. Dodajemy pokrojone pomarańcze i cukier. Gotujemy na średnim ogniu około 2 godziny, do uzyskania pożądanej konsystencji. Gorącą konfiturę przekładamy do wyparzonych słoików i natychmiast szczelnie zamykamy. Słoiki układamy dnem do góry do czasu, aż wystygną. Możemy również konfiturę w słoikach zapasteryzować.

Smacznego!