Tag: ciasto z owocami

Pieczone w słoiku ciasto jogurtowe z borówkami

Babeczki jogurtowe z borówkami pieczone w słoikach

ciasto pieczone w słoiku

Jak upiec i przechowywać ciasto w słoiku?
Oto kilka praktycznych wskazówek:

1. Słoiki, pokrywki, gumka powinny być wysterylizowane (wyparzone).
2. Słoiki wypełniamy ciastem maksymalnie do 2/3 wysokości. Ciasto podczas pieczenia rośnie, więc musimy zostawić wystarczająco dużo miejsca, aby potem móc zamknąć słoik.
3. Ciasto pieczemy bez pokrywki.
4. Czas pieczenia zależy od pojemności słoików. Ja piekłam w słoikach o pojemności około 350 ml, jeżeli korzystamy z mniejszych lub większych słoików pieczemy odpowiednio nieco krócej lub dłużej. Aby sprawdzić czy ciasto się upiekło warto przeprowadzić  test suchego patyczka (drewniany patyczek  do szaszłyków).  Jeśli patyczek wbity w środek ciasta, w jego najwyższą część jest po wyjęciu suchy znaczy, że ciasto się upiekło.
5. Jeżeli sprawnie i szybko zamkniemy słoiki z ciastem od razu po upieczeniu powstanie w środku próżnia i wówczas ciasto można przechowywać (w lodówce) do czterech tygodni.
6. Podczas otwierania powinniśmy usłyszeć charakterystyczne syczenie, podobnie jak przy otwieraniu przetworów. Mamy wówczas pewność, że powstała próżnia i ciasto jest zdatne do spożycia.

Składniki

CIASTO

250 g mąki (typ 500)

1 łyżeczka sody

1 łyżeczka proszku do pieczenia

170 g jogurtu naturalnego

szczypta soli

100 g cukru

100 g masła

3 jaja

1 cytryna – sok i otarta skórka

200 g borówek świeżych lub mrożonych (mrożonych nie rozmrażamy)

DODATKOWO

masło do smarowania słoików

KREM

300 g  serka ricotta

300 g mascarpone

2 łyżki cukru pudru

2 -3  łyżki syropu z borówek

SYROP Z BORÓWEK DO KREMU

100 g borówek

1 łyżka cukru

1 łyżka wody

1 łyżka soku z cytryny

Wykonanie

CIASTO

Masło roztapiamy i studzimy.
W jednej misce mieszamy ze sobą  jajka,  jogurt, przestudzone masło, sok z cytryny i cukier. W drugiej misce mieszamy  mąkę, sodę, proszek do pieczenia, otartą skórkę z cytryny i sól.

Słoiki smarujemy od wewnątrz do 2/3 wysokości masłem.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 170°C

Suche składniki łączymy z masą jogurtową, dodajemy świeże lub mrożone borówki amerykańskie i delikatnie mieszamy. Masę wlewamy do słoików, do 2/3 wysokości. Ważne, aby krawędzie słoiczka utrzymać w czystości Słoiki (bez nakrętek) wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 30 –  40 minut, do suchego patyczka.   

Ubieramy ochronne rękawice i wyjmujemy słoiki z piekarnika. Jeszcze gorące, od razu zamykamy. Ja użyłam słoików typu weck z gumką i sprężynkami, ale można piec babeczki w zwykłych słoikach zamykanych zakrętką typu twist.  Ciasto studzimy w zamkniętych słoikach, przestudzone wstawiamy do lodówki.

Tak przygotowane ciasto możemy przechowywać w lodówce do czterech tygodni (ponoć dłużej, ale tego nie sprawdziłam). Przed otwarciem upewnijmy się, że ciasto dobrze zachowało próżnię (powinniśmy usłyszeć przy otwieraniu charakterystyczne syczenie, podobnie jak w przypadku przetworów).

Babeczki możemy podać z kremem i owocami.

SYROP z BORÓWEK

Do małego rondelka przekładamy wszystkie składniki  na syrop. Podgrzewamy na wolnym ogniu około 5 – 10 minut, aż uzyskamy syrop. Następnie studzimy i odcedzamy przez sitko.

KREM

W dużej misce mieszamy wszystkie składniki i ubijamy na krem, przechowujemy w przykrytej misce w lodówce. 

Smacznego!

Świąteczny keks z bakaliami i cytrynowym lukrem

Nadziane bakaliami, oblane cytrynowym lukrem, łatwe i szybkie świąteczne ciasto

świąteczny keks

Keks to ciasto, które piekę często na święta Bożego Narodzenia. Słodko kwaśne ciasto, nadziane kandyzowanymi i suszonym owocami kojarzy się właśnie z tymi świętami.  Dzięki temu, że to bardzo łatwe i szybkie do przygotowaniu ciasto, możecie je zrobić zawsze, nie tylko na święta.

Do ciasta najłatwiej dodać gotową owocową mieszankę keksową, ale można też zmieszać ulubione suszone i kandyzowane owoce. W tym przepisie wykorzystałam cześć mieszanki keksowej, do której dodałam suszoną żurawinę i kandyzowane pomarańcze.  Jeżeli nie lubicie kwaśnego lukru zamiast cytryny dodajcie wodę.

Składniki

300 g kandyzowanych i suszonych owoców (u mnie 150 g gotowej mieszanki , 75 g suszonej żurawiny, 75 g kandyzowanej skórki pomarańczy)

125 ml brandy lub innego alkoholu ( u mnie toruńska wódka piernikowa, taka była w domu)

120 g cukru

150 g masła

5 g cukru waniliowego

180 g mąki typ 500 (luksusowa) To ta!*

50 g mąki migdałowej lub zmielonych migdałów bez skórki

3 jaja

1/2 łyżeczki sody

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

100 ml mleka

szczypta soli

Na lukier:

130 g cukru pudru

około 20 ml soku z cytryny

Do dekoracji: owoce, gałązki rozmarynu, liście mięty *

Wykonanie

W rondelku gotujemy na małym ogniu owoce zalane alkoholem. Gotujemy tak długo, aż owoce napęcznieją i wchłoną cały płyn. Odstawiamy do przestygnięcia.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 175 °C.

Przestudzone owoce mieszamy z  3 łyżkami mąki.

W osobnej misce mieszamy pozostałą mąkę, mąkę migdałową, sól, proszek do pieczenia, sodę.

Masło ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym. Nie przerywając ubijania stopniowo dodajemy jaja. Do utartej masy dodajemy suche składniki, delikatnie mieszamy. Dodajemy owoce, ponownie krótko i delikatnie mieszamy, tylko do momentu połączenia składników. Na koniec dodajemy mleko, mieszamy i przekładamy ciasto do formy keksowej wyłożonej papierem do pieczenia lub natłuszczonej i obsypanej mąką krupczatką.  Pieczemy w nagrzanym piekarniku  około  55 minut.  Po upieczeniu ciasto wyjmujemy z foremki i studzimy na kratce.

Do cukru pudru dodajemy sok z cytryny, mieszamy i polewamy przestudzone ciasto. Keks możemy udekorować orzechami, kandyzowanymi pomarańczami lub tak, jak ja mrożoną żurawiną.

Smacznego!

*Polecam mąkę TOTA typ 500 znaną również pod nazwami: luksusowa, wrocławska, poznańska.
Mąka firmy TO TA, to idealna mąka, która wysokiemu stopniu rozdrobnienia może być stosowana do wszelkich wypieków: kruchych ciast, ciasteczek i babek, oraz do jasnego pieczywa pszennego. Sprawdzi się także do panierowania mięs i ryb. Doskonale się nadaje do różnego rodzaju ciast wymagających kleistości np.: rogaliki, krokiety, wyrób klusek, pierogów i wypieków ciast drożdżowych. Wzbogacimy nią także aromatyczne sosy i tradycyjne zupy.
Charakteryzuje się wysokim stopniem przemiału ziaren pszenicy zwyczajnej i zawiera cenny potas, fosfor, białka oraz folacynę

* U mnie mrożona żurawina. Do zdjęcia ułożyłam liście ostrokrzewu, w związku z tym, że są trujące lepiej ozdobić gałązkami rozmarynu lub miętą.

Wiśnie i borówki w kruchym cieście

Ciasto z owocami – wiśnie i borówki pod delikatną kołderką z kruchego ciasta

Miał to być doskonały angielski paj z owocami, a wyszła bardziej tarta, również doskonała. Źle oceniłam średnicę foremki i użyłam za dużej, przez co nie wystarczyło mi ciasta do przykrycia owoców. Trochę kombinowałam z tym co mi zostało no i wyszło tak, jak wyszło.  Ważne, że wszystkim smakowało, nikt nie bardzo rozumiał, co jest nie tak i o co mi chodzi, a ciasto z foremki znikło w mgnieniu oka.  Przepis podam taki, jaki ma być, ponieważ  pochodzi on z książki Nigela Slatera Zielona uczta. Mogłabym poczarować trochę, że niby ciasto tak właśnie ma wyglądać i że sama je wymyśliłam, ale po co? Uwielbiam się inspirować, szczególnie od kogoś kto ma tak wyrafinowany smak!

Składniki

CIASTO

mąka pszenna 230 g

 masło 140 g

cukier puder  50 g

duże żółtko

rozkłócone jajo do posmarowania

NADZIENIE

wiśnie 800 g

borówki amerykańskie 200 g

skrobia ziemniaczana 3 łyżki

cytryna

cukier 100 g

Wykonanie

Wracając do foremki, najlepsza byłaby taka z rantem , o średnicy około 26 cm, ale może być również foremka do tarty.

CIASTO

Mąkę i masło w kawałkach wrzucamy do malaksera i miksujemy do uzyskania konsystencji bułki tartej. Dodajemy cukier puder i żółtko, chwilę mieszamy i już ręcznie zagniatamy ciasto. Formujemy kulę, owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na około 30 minut.

Wiśnie drylujemy, wkładamy do miski, dodajemy borówki, skrobię ziemniaczaną, otartą skórkę i sok z cytryny. Mieszamy i odstawiamy.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200°C.

Ciasto dzielimy na pół. Z jednej połówki rozwałkowujemy koło i przykrywamy dno foremki, razem z rantem, nadmiaru nie odcinamy, póki co.  Nadzienie jeszcze raz mieszamy i przekładamy na ciasto, zostawiając czysty brzeg, który smarujemy rozkłóconym jajkiem. Drugą połowę ciasta rozwałkowujemy, też na koło i przykrywamy owoce, mocno dociskamy wokół rantu, aby go uszczelnić.  Nadmiar ciasta odcinamy, możemy z niego powycinać kołka, listki i ozdobić ciasto. Całość smarujemy jajem i posypujemy cukrem, na środku robimy mały otwór, by para miała ujście. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy około 30 minut, aż się zrumieni.

Smacznego!

Inspiracja – Nigel Slater – Zielona uczta wiosna lato

Śliwki pod chrupiącą skorupką z orzechami laskowymi

Śliwki, cukier trzcinowy, orzechy laskowe

Śliwki pod delikatną i chrupiącą skorupką, to wspomnienie późnego lata. Przepis na to pyszne ciasto znalazłam w książce Nigela Slatera (autora bestsellera Jedz) Zielona uczta: wiosna, lato. W przepisie było łącznie 180 g cukru, zmniejszyłam do 120 g i tak, jak dla mnie ciasto było słodkie. Myślę, że słodkość ciasta zależy również od gatunku śliwek, więc eksperymentujmy.

Wyrobione ciasto jest bardzo delikatne, musimy więc bardzo ostrożnie przenosić je na owoce. Nie przejmujmy się jednak drobnymi pęknięciami, łatwo można je skleić, a z pęknięć podczas pieczenia kusząco zacznie wypływać sok ze śliwek.

Na zdjęciu mała foremka i ciasto z połowy składników, idealna porcja dla 4 osób na ciepły deser po obiedzie. Drugą porcję ciasta schowałam do lodówki i na drugi dzień była powtórka i wielka radość, bo ciasto najlepiej smakuje na ciepło.

Składniki

90 g masła

60 g cukru trzcinowego

60 g cukru białego

jajko

150 g mąki pszennej

2 łyżki grubo posiekanych orzechów laskowych

800 g śliwek, u mnie mrożone drylowane węgierki

Wykonanie

Śliwki przekrawamy na pół, usuwamy pestki i układamy przecięciem do góry w głębokiej, żaroodpornej formie o średnicy około 22 cm. Do przepisu wykorzystałam mrożone węgierki, nie rozmrażałam ich całkowicie, wyłożyłam do foremki i odstawiłam na około 30 minut.

Masło ucieramy mikserem z cukrami na jasną puszystą masę. Dodajemy jajko i dalej miksujemy. Nie przerywając miksowania dosypujemy mąkę. Przekładamy ciasto na blat oprószony mąką, dodajemy orzechy i chwilę wyrabiamy.  Formujemy krążek nieco większy niż forma i przykrywamy nim śliwki.

Piekarnik rozgrzewamy do 200°C. Ciasto pieczemy około 45 minut, aż będzie lekko chrupiące, a śliwki puszczą sok. Podajemy na ciepło na przykład z lodami, śmietaną lub jogurtem.

Smacznego!

Rustykalna tarta z truskawkami, rabarbarem i ricottą

Rustykalna tarta to jeden z moich ulubionych wypieków. Jest bardzo prosta w wykonaniu, a ciasto możemy przygotować dzień wcześniej i trzymać w lodówce. Nie potrzebujemy foremek, wystarczy rozwałkować  ciasto, obłożyć owocami, zawinąć brzegi i gotowe.

Tym razem proponuję tartę z sezonowymi owocami, czyli z truskawkami i rabarbarem oraz ekstra dodatkiem, serkiem ricotta. *

Składniki

CIASTO

230 g mąki

50 g cukru

100 g zimnego masła pokrojonego na małe kawałki

2 łyżeczki octu jabłkowego

4 łyżki zimnej wody

otarta skórka z 1/2 pomarańczy

NADZIENIE

180 g ricotty

otarta skórka z 1/2 pomarańczy

250 g truskawek

150 g rabarbaru

70 g cukru

1 laska wanilii

DODATKOWO

1 rozkłócone jajo

2 łyżki cukru demerara

Wykonanie

W misce mieszamy mąkę, cukier i otarta skórka z 1/2 pomarańczy.  Zimne kawałki masła, koniuszkami palców rozcieramy z mąką, podobnie jak na kruszonkę. Dodajemy ocet, zimną wodę, krótko wyrabiamy. Ostrożnie zlepiamy z ciasta dysk, zawijamy w folię i odkładamy do lodówki na 30 minut.  

Schłodzone ciasto rozwałkowujemy pomiędzy papierem do pieczenia a folią na placek o średnicy około 35 cm, zdejmujemy folię a ciasto pozostawiamy na papierze.

Ricottę mieszamy z otarta skórką z 1/2 pomarańczy i wylewamy na ciasto, pozostawiając  4 – 5 cm wolnej krawędzi.

Odszypułkowane truskawki kroimy na plasterki, rabarbar (nieobrany) na plasterki, dodajemy cukier, ziarenka wanilii wyłuskane z laski, mieszamy i rozkładamy na serze ricotta. Zawijamy brzegi ciasta do góry i robimy zakładki, tak aby zakryć część owoców.

Rozkłóconym jajkiem smarujemy brzegi ciasta, posypujemy cukrem demerara, przekładamy razem z papierem do pieczenia na blachę i pieczemy  przez 10 minut w temperaturze 200°C  i przez około  40 minut w temperaturze 180°C, aż ciasto będzie złotobrązowe.

Smacznego!

*Przepis zaczerpnięty z książki Donny Hay “Modern Baking”.

Rustykalne małe tartaletki (galletes) z jabłkami i z rumowym solonym karmelem

Dodatek soli i rumu zdecydowanie podkręci smak słodkiego klasycznego maślanego karmelu.

Solony karmel z rumem w połączeniu z lekko cytrynowymi jabłkami i chrupiącym ciastem sprawi, że tartaletki będą wyjątkowe i nieprzyzwoicie pyszne.

Możecie przygotować więcej karmelu i przechowywać go w lodówce. Będzie wspaniałym dodatkiem do lodów, owoców, owsianek, gofrów, czy też naleśników.

Składniki

KARMEL

250g cukru

6 łyżek wody

125 ml śmietanki kremówki

40 g masła

25 ml rumu

1/2 łyżeczki soli

CIASTO

350 g mąki

20 g cukru

200 g zimnego masła, pokrojonego na kawałki

80 ml zimnej wody, plus więcej w razie potrzeby

1/2 łyżeczki soli

JABŁKA              

4 – 6 jabłek

starta skórka z 1 cytryny

soku z 1 cytryny

30 g cukru

1/2 łyżeczki mielonego cynamonu

 

Wykonanie

KARMEL

W rondlu podgrzewamy na średnim ogniu 250 g cukru, nie mieszamy. Kiedy cukier zacznie się topić obracamy rondelek delikatnie, aż cukier się rozpuści i zacznie brązowieć.

Gdy cukier zrobi się brązowy wlewamy ostrożnie wodę i bardzo szybko mieszamy, aż cukier znowu się rozpuści. Dodajemy śmietanę i cały czas mieszamy, aż do uzyskania gładkości. Zdejmujemy z ognia, dodajemy masło, rum i sól, dokładnie mieszamy, studzimy.

CIASTO

Składniki na ciasto zagniatamy przy pomocy malaksera lub ręcznie, zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na minimum 30 minut.

JABŁKA

Jabłka myjemy, przekrawamy na pół, wydrążamy gniazda nasienne i kroimy w cienkie plasterki. W misce mieszamy plasterki jabłek, skórkę z cytryny, sok z cytryny, cukier i cynamon.

TARTALETKI

Ciasto dzielimy na 6 porcji, każdą rozwałkowujemy na okrągłe placki o grubości 3 mm. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Jabłka rozkładamy na plackach, brzegi ciasta zawijamy do góry, robimy zakładki, tak aby zakryć część owoców. Blaszkę wkładamy na 30 minut do lodówki.

Rozgrzewamy piekarnik na 200°C. Tartaletki pieczemy około 40 minut, studzimy na kratce. Przestudzone polewamy solonym karmelem.

Smacznego!

Galette z twarogiem, z agrestem i z delikatną nutą anyżu

Czy korzystacie z porad zawartych w książkach kulinarnych? Warto czasami zastosować się do wskazówek mistrzów. Tajemnice smaku kryją się w szczegółach, w małych trikach, dzięki którym przygotujemy ciasto o wyjątkowej strukturze i smaku.

Galette, czyli placek z kruchego ciasta obłożony owocami i zapieczony w piekarniku. Niby nic nadzwyczajnego, ale nie do końca. To ciasto jest wyjątkowe, a sekret jego wyjątkowości odkryłam w książce “Słodko” Yotama Ottolenghi, w rozdziale tarty i tartaletki. Ciasto na tartę z serem twarogowym. Dodatek twarogu czyni to ciasto aromatycznym, miękkim i kruchym.

Kolejnym, bardzo ważnym elementem w przygotowaniu tego ciasta jest mrożenie masła i mąki. Niby szczegół, ale efekt końcowy … petarda! Po upieczeniu ciasto jest kruche i delikatnie się rozwarstwia. Warto korzystać z porad kulinarnych mistrzów, to dzięki nim z naszej domowej kuchni mogą wyjść smakowite wypieki.

Składniki

CIASTO Z TWAROGIEM

150 g masła

200 g mąki

1/4 łyżeczki soli

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

100 g twarogu

2 łyżki śmietanki kremówki

2 łyżeczki octu jabłkowego

1 łyżeczka anyżu mielonego

NADZIENIE

50 g podłużnych biszkoptów z cukrem

500 g agrestu

100 g cukru

1 łyżka mąki ziemniaczanej

1/2 łyżeczki anyżu mielonego

GLAZURA

1 jajko

1 łyżka cukru

Wykonanie

CIASTO Z TWAROGIEM

Masło kroimy na kostki o boku około 2 cm, owijamy w folię i wkładamy do zamrażarki na godzinę. Do foliowej torebki wsypujemy mąkę, anyż, sól oraz proszek do pieczenia, również mrozimy godzinę.

Po godzinie przekładamy zamrożone suche składniki do malaksera i miksujemy 30 sekund, dodajemy twaróg i miksujemy jeszcze około 20 sekund. Dorzucamy zamrożone kostki masła i miksujemy krótką chwilę, do uzyskania tzw. mokrego piasku. Dodajemy 2 łyżki śmietany kremówki oraz ocet jabłkowy i miksujemy, aż masa lekko zacznie się zbijać. Przekładamy ciasto na deskę i szybko zagniatamy. Owijamy folia spożywczą, spłaszczamy, tak aby uzyskać kształt dysku, wkładamy do lodówki na godzinę (ciasto może leżeć w lodówce do 2 dni).

NADZIENIE

Kruszymy w palcach biszkopty do miseczki, dodajemy cukier, anyż i mąkę ziemniaczaną, mieszamy i odstawiamy na bok.

Włączamy piekarnik i nastawiamy grzanie na 200°C.

Wyjmujemy ciasto z lodówki, odwijamy z folii i przekładamy na papier do pieczenia oprószony mąką. Ciasto wałkujemy przez folię, w której się chłodziło na krążek o średnicy około 40 cm. Na środek rozsypujemy pokruszone biszkopty, tworząc koło o średnicy około 25 cm. Na wierzch układamy oczyszczony i odszypułkowany agrest i zawijamy brzegi ciasta do góry. Robimy zakładki, tak aby zakryć część owoców.

GLAZURA

Rozkłóconym jajkiem smarujemy brzegi ciasta, posypujemy cukrem, przekładamy razem z papierem do pieczenia na blachę i pieczemy około 40 minut, do czasu aż brzegi ciasta się zrumienią. Studzimy na kratce.

Smacznego!

Cassis Scones – kruche bułeczki z mrożonymi czarnymi porzeczkami

Scones to popularne w Wielkiej Brytanii kruche ciastka, a raczej kruche bułeczki.
Jest to bardzo prosty i szybki wypiek, idealny na śniadanie lub podwieczorek. Scones przygotowujemy bez drożdży, na proszku do pieczenia. Po upieczeniu są kruche z zewnątrz i lekko miękkie w środku.
Do cassis – scones dodajemy mrożone czarne porzeczki.  Świeże owoce są bardzo delikatne i puszczają sok, natomiast takie zamrożone czarne kulki łatwiej będzie nam połączyć z ciastem.

Składniki na 9 sztuk bułeczek

250g mąki

2 łyżeczki proszku do pieczenia

60 g masła, zimnego pokrojonego w kostkę

100 g czarna porzeczka (mrożona)

2 jaja

100 ml mleka

15 g cukru

Dodatkowo – 1 żółtko, 1 łyżka cukru

Wykonanie

Mąkę i proszek do pieczenia przesiewamy do miski, dodajemy masło i palcami kruszymy na tzw. mokry piasek. Możemy sobie ułatwić pracę i wykonać tę czynność w malakserze.

Dodajemy cukier, jaja i część mleka. Wyrabiamy ciasto, w razie konieczności dodajemy pozostałe mleko. Następnie dodajemy zamrożone porzeczki i delikatnie wyrabiamy, tak aby owoce połączyły się z masą. Z ciasta mokrymi dłońmi formujemy małe bułeczki, układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 220°C.  Bułeczki przed pieczeniem smarujemy rozkłóconym żółtkiem i posypujemy cukrem. Pieczemy 15 – 20 minut, do uzyskania złotego koloru.

Bułeczki scones w innych wersjach:

  1. Orkiszowe kruche bułeczki z żurawinowym lukrem – Cranberry Scones
  2. Orkiszowe bułeczki scones z rabarbarem i rabarbarowym lukrem
  3. Wytrawne i kruche bułeczki z dynią, ricottą, kozim serem i żurawiną

Smacznego!

Szarlotka czy Charlotte?

Szarlotka czy Charlotte?

Klasyczna szarlotka to placek z kruchego ciasta przełożony jabłkami, najlepiej  winnymi, takimi jak szara reneta lub antonówka.

Jednak to, co dziś nazywamy szarlotką z charlotte ma niewiele wspólnego.

W XVIII wieku na cześć Charlotte, żony Jerzego III, króla Anglii, powstał ciepły deser z dodatkiem smażonych jabłek, nazwany jej imieniem. Okrągłą formę o brzegach rozszerzających się ku górze (tzw. forma szarlotkową) wykładano biszkoptami lub kawałkami białego chleba z masłem, potem wypełniano gęsta marmoladą owocową, zapiekano i podawano na ciepło.“*

Jest pewne podobieństwo między szarlotką a charlotte – obie idealnie smakują na ciepło, szczególnie z dodatkiem lodów waniliowych.

Składniki

CIASTO

500 g mąki

250 g masła

80 g cukru

1 jajko

3 żółtka

1 łyżeczka proszku do pieczenia

NADZIENIE JABŁKOWE

2 kg jabłek ( szara reneta lub antonówka)

80 g cukru

sok 1 1/2 cytryny

cynamon w proszku – my lubimy dużo, ale dodajcie tyle ile lubicie

PIANA Z BIAŁEK

3 białka jaj

50 g cukru

DODATKOWO

cukier puder do oprószenia

Wykonanie

CIASTO

Składniki na ciasto kruche zagniatamy ręcznie lub miksujemy w malakserze. Gotowe ciasto dzielimy na dwie części, każdą zawijamy w folię spożywczą i chłodzimy w lodówce minimum godzinę.

NADZIENIE JABŁKOWE

Jabłka myjemy, obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy nożem na kawałki, bezpośrednio do dużej rozgrzanej patelni (lub garnka). Dodajemy sok z cytryny, cukier, cynamon i mieszamy.  Nie smażymy za długo, mniej więcej do redukcji soku, chociaż to też zależy od soczystości owoców.

PIANA Z BIAŁEK

Białka i cukier ubijamy na sztywną pianę.

SZARLOTKA

Dużą blachę wykładamy papierem do pieczenia lub smarujemy masłem i obsypujemy bułka tartą.
Połową schłodzonego  ciasta wykładamy dno formy i na nie wykładamy nadzienie jabłkowe. Jabłka przykrywamy pianą z białek i na to ścieramy na tarce o grubych oczkach drugą część ciasta.
Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180°C i pieczemy około 45 minut. Schłodzone posypujemy cukrem pudrem.

Szarlotka najlepiej smakuje podana na gorąco z gałką zimnych lodów waniliowych. Smacznego!

 

* cytat z książki Hanny Szymanderskiej “Dania z anegdotą”

Tort namiętności, czyli beza Pawłowej – Pavlova z bitą śmietaną, jeżynami i marakują

Anna Pawłowa – rosyjska tancerka baletowa polskiego pochodzenia. Wśród tancerzy krąży legenda, że wielbiciele Pawłowej byli tak zafascynowani jej tańcem, że ugotowali zupę na jej baletkach i … ją z apetytem zjedli…

Jedna z opowieści mówi również o tym, jak powstał słynny deser. Fascynacja jej tańcem i jej osobą dała natchnienie pewnemu cukiernikowi, który stworzył deser zwiewny, piękny i lekki jak taniec słynnej baleriny.

Ta beza, to mój debiut. Po przygotowaniu crème brûlée zostały cztery białka, w ogrodzie pięknie dojrzewają jeżyny, cóż z tym wszystkim zrobić?

Są produkty, jest wyzwanie! Czy podołałam?

Składniki

BEZA

4 białka

200 g cukru

szczypta soli

1 łyżeczka soku z cutryny

1 płaska łyżeczka maki ziemniaczanej

BITA ŚMIETANA

300 ml śmietanki kremówki 36%, mocno schłodzonej

1 łyżka cukru pudru

DEKORACJA

kubek jeżyn

miąższ i pestki z 2 marakuji

Wykonanie

BEZA

Białka ze szczyptą soli ubijamy mikserem, pod koniec ubijania stopniowo, najlepiej po jednej łyżce dodajemy cukier. Kiedy już uzyskamy sztywna błyszczącą pianę dodajemy sok z cytry i jeszcze chwilę ubijamy. Na sam koniec dosypujemy make ziemniaczaną i miksujemy – delikatnie, dosłownie 2 -3 obroty i gotowe!

Blachę wykładamy papierem do pieczenia, rysujemy okrąg, około 20 cm i wykładamy na niego masę  bezową. Za pomocą szpatułki formujemy w miarę zgrabny  kopczyk.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 165-170 °C z termoobiegem.  Do rozgrzanego piekarnika wstawiamy bezę i pieczemy 5 minut. Po tym czasie zmniejszamy moc piekarnika na 135 – 140°C, również z termoobiegiem i pieczemy bezę przez 1,5 godziny.  Studzimy w piekarniku przy lekko uchylonych drzwiczkach. My wkładamy pomiędzy drzwiczki a piekarnik drewniana łyżkę.  Bezę najlepiej piec wieczorem i pozostawić ją na cała noc w rozgrzanym piekarniku.

Wystudzoną, lekko popękaną (tym się nie przejmujmy) bezę wykładamy na talerz lub paterę. Dekorujemy bitą śmietaną i owocami.

BITA ŚMIETANA

Mocno schłodzoną śmietankę ubijamy, pod koniec ubijania dodajemy cukier puder.

Smacznego!