Tag: drożdżowe wypieki

Nocne bułki śniadaniowe z maślanką i ziarnami

Wspólne październikowe wypiekanie, nocne drożdżowe bułeczki na maślance z makiem, sezamem i pestkami dyni

W październikowej piekarni Amber przepis na bułeczki których nie trzeba długo wyrabiać. Wystarczy wymieszać składniki w misce, przykryć i zostawić na kuchennym blacie do rana. Drożdże, których co ciekawe jest bardzo mało przez noc wykonają za nas prawie całą robotę. Rano podzielimy ciasto na porcje i wrzucimy do nagrzanego piekarnika. Na śniadanie będziemy mieli ciepłe i świeże bułeczki.

śniadaniowe nocne pieczywo ziarniste razowe

Przepis z drobnymi zmianami podaję za Zorrą zamiast siemienia lnianego dodałam niebieski mak.

Składniki
1,5 g świeżych drożdży
240 g zimnej maślanki
60 g mąki żytniej razowej 2000
240 g mąki pszennej typ 500
20 g pestek dyni
10 g nasion sezamu
10 g maku (lub siemienia lnianego)
6,5 g soli

Wykonanie
Poprzedniego wieczoru drożdże i zimną maślankę wkładamy do miski i mieszamy, aż drożdże się rozpuszczą. Dodajemy pozostałe składniki i wszystko dobrze mieszamy drewnianą łyżką. Ciasto jest dość jędrne. Przykrywamy miskę i pozwalamy, aby ciasto fermentowało przez noc w temperaturze pokojowej.
Następnego ranka wykładamy ciasto na dobrze posypaną mąką stolnicę i wyciągamy je ręcznie na prostokąt o grubości około 2 cm. Wycinamy z niego 6 prostokątnych bułek za pomocą szpatułki. Przykrywamy i zostawiamy na 30 minut.
Piekarnik nagrzewamy do 230°C z termoobiegiem.
Przekładamy bułki na blachę wyłożoną papierem, możemy bułki fantazyjnie ponacinać ostrą żyletką. Wsuwamy blachę na środkowy ruszt, na dnie piekarnika ustawiamy żaroodporną miskę z gorącą wodą. Pieczemy przez około 25 minut,  po 15 minutach odwracamy blachę,  aby bułki równomiernie się zrumieniły. Upieczone bułki  wyjmujemy z piekarnika i studzimy na kratce.

Bułki na blogach:
Konwalie w kuchni
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Ogrody Babilonu
Rodzinnie roślinnie
Tajemnice smaku
Zacisze kuchenne

Matnakash – płaski ormiański chleb. Drożdżowe ormiańskie pieczywo

Wrześniowa piekarnia Amber serwuje Matnakash, tradycyjny ormiański płaski chleb. Pieczywo można przygotować na zakwasie lub na drożdżach.

matnakash ormiański chleb pieczywo drożdzowe

Matnakash tradycyjny na drożdżach. Moja wersja pieczywa jest drożdżowa, a przepis pochodzi przepis stąd Hub Pages. Dzięki recepturom na pieczywo z różnych zakątków świata możemy poczuć się jak na kulinarnych wakacjach.

Składniki

CIASTO

500 g mąki chlebowej typ 750

1 płaska łyżeczka suszonych drożdży

1,5 łyżeczki soli

0,5 łyżeczki cukru

350 ml wody

2-3 łyżki oliwy

GLAZURA

30 g mąki

150 ml wody

Wykonanie

Do miski wlewamy 250 ml ciepłej wody i dodajemy drożdże. Pozwól drożdżom aktywować się przez 5-10 min.  Dodajemy 200 – 230 g mąki, mieszamy (zaczyn powinien przypominać konsystencją kleik) i odstawiamy na 10 minut.  Następnie przykrywamy i umieszczamy w ciemnym, ciepłym miejscu na 2-3 godziny, aby podwoił objętość.

Pozostałą mąkę, sól i cukier wsypujemy do innej większej miski i dodajemy zaczyn, gdy będzie gotowy. Ciasto wyrabiamy, porcjami dolewamy pozostałe 100 ml ciepłej wody. Wyrabiamy tak długo, aż ciasto będzie miękkie, elastyczne i nie będzie przyklejać się do rąk. Ponownie przykrywamy ciasto i jeszcze raz pozwalamy mu się podwoić.

W międzyczasie przygotowujemy glazurę. W małym rondelku mieszamy 30 g mąki i 150 ml zimnej wody. Gotujemy powoli i ciągle mieszamy, aż krem z mąki przybierze gęstą formę, studzimy.

Wyrośnięte ciasto delikatnie wykładamy na podsypany mąką blat i dzielimy na dwie porcje. Każdą porcję przenosimy na papiery do pieczenia (jeden chlebek mieści się na jednej blaszce).  Na dłonie wylewamy odrobinę oliwy i natłuszczonymi palcami formujemy delikatnie owalną formę ciasta. Przykrywamy ściereczkami i odstawiamy na 20 minut. Krawędzią dłoni i palcami robimy charakterystyczne „nacięcia”. Nakładamy pędzelkiem glazurę na całej powierzchni chlebków.

W międzyczasie umieszczamy blachę piekarnika w piekarniku.  Piekarnik nagrzewamy do 250°C.  Na dnie piekarnika ustawiamy żaroodporne naczynie z wodą.

Ciasto razem z papierem ostrożnie przenosimy na nagrzana blachę, pieczemy 10 – 15 minut, aż matnakash nabierze złoto brązowego koloru. Studzimy na kratce.

Matnakasz na blogach:
Konwalie w kuchni
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Rodzinnie roślinnie
Tajemnice smaku
Zacisze kuchenne

Ka’ak – libański drożdżowy chleb uliczny w kształcie torebki

Drożdżowe chlebki z sezamem

W sierpniowej piekarni Amber kulinarna wycieczka do Libanu. Właściwie do Bejrutu, gdzie wypieka się tradycyjny płaski chleb w kształcie torebki.

kaak drożdżowy obwarzanek torebka

Ka’ak można kupić na ulicach miasta u ulicznych sprzedawców, poruszających się po Bejrucie na rowerach, na których wieszają chleb, aby ułatwić sobie jego transport. Ze względu na swój kształt ka’ak jest również nazywany chlebem w torebce.  Na całym Bliskim Wschodzie pieczywo to występuję również w formie bajgla lub owalnego obwarzanka.

W przepisie składniki na cztery duże chlebki, przezornie przygotowałam dwie porcje. To była słuszna decyzja, połowę zjedliśmy na kolację, reszta została na śniadanie.

kaak libańskie bajgle z sezamem

Ka’ak libański chleb uliczny
przepis z bloga – Mycooking Journey

Składniki

250 g mąki pszennej chlebowej typ 650
50 mąki pszennej pełnoziarnistej – u mnie orkiszowa pełnoziarnista
10 g świeżych drożdży lub 3,5 g drożdży suszonych
25 g cukru
5 g soli
180 – 200 ml mleka
ciepła woda – w miarę potrzeb do uzyskania miękkiego ciasta
1 łyżka oliwy
jajko zmieszane z łyżką mleka do posmarowania ciasta
ziarna sezamu do posypania

Wykonanie

Do lekko podgrzanego mleka dodajemy cukier i drożdże, mieszamy. Przykrywamy i odstawiamy na 10 minut.  

Do miski miksera wsypujemy mąkę, sól, oliwę i mieszankę drożdżową. Używając haka wyrabiamy ciasto. Ciasto powinno być dość miękkie, ale nie lepkie. W razie potrzeby możemy dodać trochę ciepłej wody. Wyrabiaj ciasto przez około 7 do 8 minut, a następnie przykrywamy miskę, odstawiamy ciasto aż podwoi swoją objętość.

Po pierwszym wyrastaniu wyciągamy ciasto i delikatnie wyrabiamy przez minutę. Formujemy z niego kulę i wkładamy ponownie do miski do drugiego wyrastania. Drugi wzrost trwa około 30 – 45 minut.

Wykładamy ciasto na posypaną mąką stolnicę. Dzielimy ciasto na cztery części i formujemy z nich kule, przykrywamy ściereczką i pozwalamy odpocząć przez 10 minut.
Dwie blachy do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia.
Każdą kulkę ciasta delikatnie rozwałkowujemy, formując placek na kształt łezki. Rozwałkowany placek powinien mieć około 15 cm długości.

bajgle obwarzanki kaak


Za pomocą szklanki lub foremki do ciastek wycinamy kółko w węższej części rozwałkowanego ciasta. Lekko naciągamy ciasto, aby wydłużyć kształt i układamy je na przygotowanych blachach do pieczenia, po 2 sztuki na blachę.
Przykryj blachy z ciastem ściereczkami i pozostawiamy na 30 minut, aż uformowane chlebki lekko podrosną.
Rozgrzewamy piekarnik do około 200°C. Na dnie piekarnika ustawiamy żaroodporną miskę z wodą.  Wyrośnięte chlebki smarujemy jajem z mlekiem i posypujemy obficie sezamem.  

kaak drożdżowe pieczywo wypiek z sezamem

Gdy piekarnik się nagrzeje, pieczemy chlebki po jednej blasze przez około 10 do 12 minut na złotobrązowy kolor. Studzimy na kratce lub na … kiju 😉

Ka’ak również na blogach:

Akacjowy blog
Kuchnia Alicji
Kuchennymi drzwiami
Ogrody Babilonu
Tajemnice smaku
Weekendy w domu i ogrodzie

Wełniany chleb z pistacjami. Drożdżowe ciasto z orzechowym nadzieniem

Puszyste, wełniane ciasto z pistacjowy nadzieniem

Puszyste, drożdżowe ciasto, nadziane orzechami. Ciasto dzielimy na porcję, rozwałkowujemy, nadziewamy, nacinany i zwijamy.  Po tych zabiegach ciasto wyglądem przypomina kłębek wełny.  Stąd też wzięła się nazwa wełniane ciasto lub wełniany chleb.

wełniane ciasto drożdżowe

Ciasto wypiekamy wspólnie w ramach lipcowej piekarni Amber, a przepis pochodzi z bloga Bake to the Roots. Jest to bardzo proste ciasto, a nadzienie możemy komponować według własnego uznania. Może być orzechowe, owocowe, twarogowe lub czekoladowe.  Nacinanie i zwijanie to już tylko zabawa, więc niech nam się upiecze!

Składniki

CIASTO

80 ml letniego mleka

10 g świeżych drożdży

330 g mąki typ 500

1 łyżka cukru

1/2 łyżeczki soli

100 g śmietanki

1 jajko

NADZIENIE

100 g pistacji zmiksowanych/zmielonych pistacji

2 łyżki mleka

2 łyżki cukru

30 g masła

Trochę mleka do smarowania ciasta i cukier puder

wełniane ciasto drożdżowe

Wykonanie

Letnie mleko mieszamy z drożdżami i odstawiamy na około 5 minut. Do dużej miski wsujemy mąkę, cukier, sól, śmietanę, jajko i mleko z drożdżami. Wyrabiamy wszystko przez około 8 minut, aż powstanie gładkie, lepkie ciasto, które odkleja się od krawędzi miski. Przykrywamy miskę i pozwalamy,  aby ciasto wyrosło przez 60-120 minut lub do momentu podwojenia objętości.

Gdy ciasto rośnie mleko, cukier i masło delikatnie podgrzewamy w rondelku, aż masło się rozpuści. Dodajemy zmielone pistacje i wszystko mieszamy, aż powstanie gęsta masa. Zdejmujemy z ognia i studzimy. Tortownicę o średnicy 20 cm wykładamy papierem do pieczenia.

wełniane ciasto drożdżowe

Gdy ciasto ładnie wyrośnie, wykładamy je na posypaną mąką powierzchnię, dzielimy na pięć równych porcji, formujemy  z nich kulki i ponownie przykrywamy na około 10 minut. Następnie rozwałkowujemy kulki w owalne placki o wymiarach około 10 × 15 cm. Na krótszy bok wykładamy  1/5 nadzienia pistacjowego a po przeciwnej stronie kroimy ciasto w cienkie paski ( powinno wyglądać jak koniec dywanu z frędzlami). Zwijamy zaczynając od  boku z nadzieniem i powstałą rolkę umieszczamy w przygotowanej formie. Powtarzamy z pozostałymi kawałkami ciasta i pozostałym nadzieniem. Poszczególne bułki lekko ściskamy, aby uzyskać formę pierścienia w tortownicy.

wełniane ciasto drożdżowe

Rozgrzewamy piekarnik do 180°C. Delikatnie smarujemy wyrośnięty chleb odrobiną mleka, a następnie piecz przez 20 – 30 minut, powierzchnia powinna mieć złocisty kolor, ale nadal może być jasna na krawędzi. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy, a następnie wyjmujemy z formy.

wełniane ciasto drożdżowe

Wełniany chleb na blogach:

Akacjowy blog
Konwalie w kuchni
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Moje małe czarowanie
Ogrody Babilonu
Rodzinnie roślinnie
Tajemnice smaku
Zacisze kuchenne

Złota chałka, drożdżowy warkocz bez masła i mleka

Przepis na drożdżowe pieczywo na oleju i wodzie

Chałka najczęściej kojarzy się jako wypiek mleczno maślany z dużą ilością kruszonki. Przeglądając książkę Moniki Waleckiej „Opowiadania drewnianego stołu” znalazłam przepis na trochę inną chałkę, chałkę na oleju i wodzie. W składnikach nie ma ani masła, ani mleka, a ja wtedy właśnie takiego poszukiwałam przepisu. Chałkę upiekłam, a książkę polecam.

złota chałka bez masła i mleka

Skorzystałam więc z przepisu Moniki, zmieniłam tylko rodzaj mąki. Zamiast chlebowej pszennej typ 750 dodałam do ciasta mąkę pszenną typ 500. Chałkę przed pieczeniem możecie posmarować żółtkiem wymieszanym z mlekiem lub wodą, lub samym żółtkiem. Chałka po upieczeniu ma złoto brązową skórkę, delikatny miąższ, jest po prostu pyszna.

Składniki

400 g mąki pszennej  typ 500

30 g cukru

2 jajka

40 ml oleju roślinnego

150 ml wody

10 g soli

12 g świeżych drożdży lub 5 g drożdży w proszku

1 żółtko i 2 łyżki mleka lub wody (do posmarowania)

Wykonanie

Jeżeli używamy świeżych drożdży rozpuszczamy je wcześniej w części wody, jeżeli suszonych dodajemy je od razu do miski z pozostałymi składnikami.

Wszystkie składniki, oprócz żółtka i mleka, umieszczamy w misce.  Całość mieszamy i wyrabiamy (najlepiej z pomocą miksera z hakiem)  tak długo, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne.  Dobrze wyrobione ciasto przykrywamy wilgotna ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1,5 godziny, aby podwoiło objętość.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na 3 lub 5 części, w zależności od tego, jaki chcemy zapleść warkocz.  Formujemy kulki i odstawiamy je przykryte na około 10 – 20 minut, aby ciasto odpoczęło. Z kulek formujemy wałeczki, a następnie zaplatamy je w dowolny warkocz.

Jak zapleść warkocz z 5 części?

Polecam film Kathariny Arrigoni BesondersGut, w którym Katharina prezentuje dwa sposoby na zaplatanie warkocza z pięciu części.

Zaplecione ciasto przykrywamy i odstawiamy w temperaturze pokojowej do ponownego wyrastania na 1,5 – 2 godziny.  Wyrośniętą chałkę smarujemy żółtkiem rozmieszanym z mlekiem lub wodą. Pieczemy 30 – 35 minut w temperaturze 180°C na złoty kolor. Studzimy na kratce.

Smacznego!

Ciabatta rustykalna, domowe włoskie pszenne pieczywo

Nocna ciabatta, chrupiąca zewnątrz, miękka i z dużą ilością dziur w środku

rustykalna ciabatta włoskie pieczywo

Ciabatta to rustykalne włoskie pieczywo wytwarzane z mąki, wody, oliwy z oliwek, soli i drożdży. Czy możemy powiedzieć, że ciabatta to łatwy i szybkie pieczywo? I tak, i nie.  Najważniejsze to wyrobić sobie technikę, bo ciasto na ciabattę to mokra i lepka masa, nad którą trzeba  zapanować.  Do formowania ciabatty polecam plastikowe lub metalowe skrobki do ciasta, są bardzo przydatne. Jedną z trudności może okazać się również transport wyrośniętego ciasta na rozgrzaną blachę. Jak sprawnie zsunąć ciabatty na gorącą blachę? Możecie wykorzystać inną, płaską blachę lub łopatę do pizzy. Możecie również,  tak jak ja poprosić męża o specjalna deseczkę. Jest to wycięty kawałek sklejki (8 mm grubości, z drzewa liściastego) o wymiarach 38 x 38 cm, sprawdza się idealnie, polecam.

Dlaczego nazywam tę ciabattę nocną? Ponieważ wyrabiam ciasto wieczorem i odstawiam przykryte na kuchennym blacie. Rano pozostaje mi tylko formowanie i wypiekanie.  Z tego przepisu najczęściej przygotowuję dwa podłużne bochenki. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby ciasto podzielić na 4 średnie lub 6 małych bułek. Wszystko zależy od tego, jakie mamy plany co do wykorzystania pieczywa.

Składniki

5 g świeżych drożdży

370 g  wody

500 g mąki pszennej chlebowej typ 750

1 łyżka oliwy z oliwek

8  g soli

mąka do podsypywania

Wykonanie

Do miski wlewamy wodę, wkruszamy drożdże, mieszamy, aż drożdże się rozpuszczą.  Dodajemy mąkę, mieszamy do połączenia, przykrywamy i odstawiamy na około 30 minut do autolizy. Jednym z celów autolizy jest nasycenie mąki wodą przed wyrabianiem ciasta.

Następnie dodajemy do ciasta sól i zaczynamy wyrabiać. Ciasto jest bardzo wodniste i lepkie, więc najlepiej wyrabiać je z pomocą mikser z hakiem. Wyrabiamy tak długo, aż zacznie odklejać się od ścianek miski, trwa to zwykle około 3 – 5 minut. Następnie dolewamy łyżkę oliwy i ponownie wyrabiamy do czasu, aż ciasto wchłonie tłuszcz i będzie odchodzić od ścianek miski. Miskę z wyrobionym ciastem przykrywamy, najlepiej folią spożywczą i odstawiamy na kuchennym blacie na około 12 godzin. Najlepiej ciasto przygotować wieczorem i odstawić do wyrastania i fermentacji na noc.

Po wyrośnięciu ciasto bardzo delikatnie, najlepiej zwilżonymi wodą dłońmi wykładamy na stolnicę obficie podsypaną mąką. Nie wyrabiamy ciasta, obchodzimy się z nim bardzo ostrożnie, aby nie zniszczyć pęcherzyków powietrza znajdujących się w środku.

Ciasto posypujemy mąką po wierzchu i za pomocą skrobek (plastikowe lub metalowe łopatki do ciasta) lub noża dzielimy ciasto na 2, 4 lub 6 porcji.  Każdą porcję lekko formujemy skrobkami, podsuwając mąkę ze stolnicy pod spód ciasta. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 15 minut. Następnie, najlepiej za pomocą  dwóch skrobek przekładamy ciabatty „do góry nogami”  na papier do pieczenia podsypany mąką. Układamy bułki w odstępach, przykrywamy ściereczką i odstawiamy jeszcze 20 minut.

W tym czasie nagrzewamy piekarnik z blachą w środku do 245°C. Na spodzie piekarnika ustawiamy żaroodporną miseczkę z wodą. Ciabatty zsuwamy (razem z papierem do pieczenia) na nagrzaną blachę i pieczemy przez około 20 – 25 minut. Po upieczeniu studzimy na kratce. 

Smacznego!

odrywane bułeczki z fetą miodem czarnuszką

Odrywane bułeczki z serem, miodem i czarnuszką

Puszyste słodko słone bułeczki z nasionami czarnuszki

odrywane bułeczki z miodem fetą czarnuszką

Puszyste bułeczki, nadziane słonym serem, polane słodkim miodowym masłem i obsypane czarnuszką. To wyjątkowy wypiek, słodko słony z lekką nutą goryczy, eksplozja smaków.

Co to jest czarnuszka? Czarnuszka (Nigella Sativa) to mała roślinka, o purpurowych, niebieskich lub białych kwiatach. Często nazywana jest czarnym kminkiem, czarnuszką ogrodową, czarnuchą, panną w zieleni, kąkolnicą. Łacińska nazwa Nigella Sativa prawdopodobnie pochodzi od koloru nasion (łac. niger – czarny, nigellus – czarnuszek). Nasiona czarnuszki charakteryzują się intensywnym, gorzkawym smakiem. Czarnuszka to panaceum od natury, a więcej o jej właściwościach w obszernym artykule Kuchnie świata , gdzie również można je zakupić.   

odrywane bułeczki z fetą miodem czarnuszką

Składniki

CIASTO NA BUŁECZKI

400 g mąki maki typ 500/550

250 g mleka

15 g świeżych drożdży

1 łyżeczka proszku do pieczenia

50 g stopionego i przestudzonego masła

1 łyżeczka cukru

5 g soli

DODATKOWO

150 – 200 g sera typu feta, miękkiego ( u mnie tym razem ser Manouri z mleka owczego i koziego)

5 g masła do smarowania foremki

żółtko do smarowania bułeczek

20 g masła + 20 g miodu

nasiona czarnuszki

foremka o średnicy około 25 cm

odrywane bułeczki z fetą miodem i czarnuszką

Wykonanie

W misce mieszamy mleko, drożdże  i cukier, odstawiamy na 10 minut. Mąkę dokładnie mieszamy z proszkiem do pieczenia, solą i dodajemy do miski z mlekiem. Mieszamy i przez około 5 minut wyrabiamy. Dodajemy stopione, przestudzone masło i ponownie wyrabiamy, aż ciasto wchłonie całe masło i będzie gładkie i elastyczne.  

Przykrywamy wyrobione ciasto i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1 godzinę do wyrośnięcia, lub do czasu podwojenia objętości.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat oprószony mąką, krótko zagniatamy. Ciasto dzielimy na 19 porcji i formujemy z nich kulki. Następnie każdą kulkę spłaszczamy i nadziewamy słonym serem. Zlepiamy końce i układamy łączeniem do dołu w wysmarowanej masłem foremce. Najlepiej zacząć układać od środka, zachowujemy małe odstępy. Przykrywamy i odstawiamy ponownie do wyrośnięcia na około 40 minut.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180°C. Bułeczki smarujemy żółtkiem, wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 25 minut.

W czasie kiedy bułeczki się pieką w małym rondelku podgrzewamy do rozpuszczenia masło z miodem.  Upieczone bułeczki wyjmujemy z piekarnika i gorące smarujemy stopionym masłem z miodem. Całość posypujemy nasionami czarnuszki.

Smacznego!

Drożdżowe bułeczki jeżyki, pomysł na kuchenne zabawy z dziećmi

Jak zachęcić dzieci do pomocy w kuchni?

drożdzowe bułki jeżyki

Zapach świeżo upieczonych bułeczek jak magnes przyciąga wszystkich domowników do kuchni, szczególnie dzieci. A jak zachęcić dzieci do pomocy w kuchni? To bardzo proste, wystarczy zaproponować im wspólną kulinarną zabawę. Z pomocą sprytnych małych rączek i nożyczek zwykłe bułeczki zamienimy na wesołe jeżyki. Bułeczki robi się szybko, a to bardzo ważne bo dzieci bywają niecierpliwe. Najwięcej pracy jest przy nacinaniu, ale efekt na pewno ucieszy naszych pomocników. To pyszna i wesoła zabawa, więc do dzieła!

drożdżowe jeżyki bułeczki

Składniki na 12 jeżyków

300 ml mleka

15 g miodu

20 g świeżych drożdży

500 g mąki pszennej typ 500

8 g soli

50 g masła, stopionego i przestudzonego

Dodatkowo:

żółtko jaja

1 łyżka mleka

pestki dyni

Wykonanie

W misce mieszamy mleko, miód i drożdże. Dodajemy mąkę, sól i stopione przestudzone masło. Wyrabiamy ciasto, najlepiej za pomocą miksera z hakiem przez około 5 – 10 minut, aż uzyskamy gładkie i elastyczne ciasto.

Przykrywamy ciasto i pozostawiamy w misce do wyrośnięcia na około 45 minut. Następnie dzielimy ciasto na 12 porcji i formujemy z nich owalne bułki, układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 20 – 30 minut.

Włączamy piekarnik i nastawiamy temperaturę na 190°C. Bułki smarujemy rozkłóconym żółtkiem z mlekiem.  Nożyczkami nacinamy „kolce”, na koniec robimy oczy i pyszczek, wciskając w ciasto pestki dyni.

Bułki jeżyki pieczemy około 20 minut, aż będą złociste. Studzimy na kratce.

Bułeczki jeżyki to świetny pomysł na śniadanie na dzień dziecka!

Bułeczki drożdżowe z budyniem, agrestem i kruszonką

Drożdżówki z budyniem, owocami i kruszonką

Domowe drożdżowe bułeczki nadziane budyniem i agrestem z dużą ilością kruszonki. Drożdżówki są mięciutkie, puszyste i bardzo smaczne.

agrestowe drożdżówki

Ciasto drożdżowe możemy przygotować według podanego przepisu lub po wyrobieniu poczekać, aż wyrośnie i wstawić na noc do lodówki. Wystarczy wówczas na drugi dzień wyjąć ciasto z lodówki, podzielić na porcje, uformować kulki i odstawić przykryte ściereczką do wyrośnięcia. Dalej postępujemy, tak jak w przepisie. Podobnie budyń, owoce i kruszonkę możemy przygotować dzień wcześniej i przechowywać w lodówce.  Świeży agrest możemy zastąpić mrożonym lub innymi owocami.

agrestowe budyniowe słodkie bułki drożdżowe

Składniki

ZACZYN

200 ml mleka

25 g świeżych drożdży

60 g cukru

CIASTO

zaczyn

80 g masła

2 jaja

500 g mąki typ 500

szczypta soli

AGREST

300 g agrestu

10 g cukru

BUDYŃ

opakowanie budyniu waniliowego bez cukru   (40 g)

350 ml mleka

15 g cukru

KRUSZONKA

80 g maki

50 g cukru

50 g masła

Wykonanie

ZACZYN

Mleko wlewamy do miski, rozpuszczamy w nim drożdże, dodajemy mąkę i mieszamy. Przykrywamy i pozostawiamy w temperaturze pokojowej na około 30 minut.

CIASTO

Masło roztapiamy i studzimy.
Do zaczynu dodajemy mąkę, jaja, sól, mieszamy i przez około 5 minut wyrabiamy ciasto, najlepiej w mikserze z hakiem. Kiedy ciasto będzie odchodziło od ścianek miski dodajemy stopniowo roztopione i przestudzone masło. Wyrabiamy dalej, aż ciasto wchłonie masło i będzie elastyczne i gładkie.  Następnie przykrywamy miskę i pozostawiamy do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej na około godzinę. W tym czasie przygotowujemy budyń i agrest.

BUDYŃ

250 ml mleka zagotowujemy razem z cukrem. Budyń mieszamy w pozostałych 100 ml mleka. Do zagotowanego mleka dodajemy zimne mleko z budyniem i mieszamy, nie przerywając gotowania. Kiedy masa zgęstnieje odstawiamy z palnika, przykrywamy i odstawiamy do przestygnięcia.

AGREST

Agrest myjemy, obsuszamy i nożyczkami odcinamy ogonki i szypułki. W rondelku agrest zasypujemy cukrem i na małym ogniu gotujemy przez około 10 – 15 minut. Odstawiamy do przestygnięcia.

KRUSZONKA

Wszystkie składniki kruszonki umieszczamy w misce i wyrabiamy palcami na kruszonkę. Miskę z kruszonką przykrywamy i odstawiamy do lodówki.

BUŁKI

Wyrośnięte ciasto krótko wyrabiamy, dzielimy na 12 części i formujemy kulki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując spore odstępy. Każdą kulę lekko rozpłaszczamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 30 minut do ponownego wyrośnięcia i podwojenia objętości.

Kiedy bułeczki wyrosną, w każdej robimy wgłębienie, najlepiej szklanką i wypełniamy budyniem i agrestem. Wszystkie bułki  obficie posypujemy kruszonką.

Pieczemy w temperaturze 190°C około 25 -30 minut. Przestudzone bułki możemy dodatkowo oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego!

Ziołowo czosnkowe drożdżowe węzełki z sosem marinara

Sos marinara to tradycyjny włoski sos na bazie dojrzałych pomidorów i ziół. Jest bardzo prosty w przygotowaniu i jest wyśmienity pod warunkiem, że użyjemy dobrych pomidorów. Polecam pomidory pelati, mają bogaty smak, są obrane ze skórki  i w całości zanurzone w passacie.  

Czy wiecie, że pelati to nie jest nazwa gatunku pomidora? Pelati oznacza, że są to po prostu obrane pomidory.

Węzełki (supełki) to nic innego, jak małe drożdżowe bułeczki. A dlaczego węzełki? Bo każdą porcję ciasta przed pieczeniem zawiązujemy jak węzełek 😉

Składniki

WĘZEŁKI

400 g mąki  – u mnie typ 00, jak do pizzy

15 g świeżych drożdży

280 ml mlek 3,2 % tłuszczu

1 łyżeczka cukru pudru

1/2 łyżeczka soli

30 ml oliwy z oliwek

ZIOŁOWE MASŁO

100 g masła

1 – 2 ząbki czosnku

1 łyżka posiekanej natki pietruszki

3 łyżeczki przyprawy ziołowej – u mnie Vegeta Natur do sałatek i dipów (sól, cukier, czarny pieprz, suszone warzywa, czosnek, bazylia, koperek, natka pietruszki , imbir)

SOS MARINARA

400 g pomidorów pelati w puszce

1 średniej wielkości czerwona cebula

3 ząbki czosnku

2 łyżki koncentratu pomidorowego

50 ml czerwonego wytrawnego wina

2 łyżki oliwy z oliwek

papryka chili w proszku do smaku

sól, pieprz

Wykonanie

MASŁO ZIOŁOWE

Roztapiamy masło, dodajemy przyprawy, starty czosnek i posiekana natkę pietruszki, mieszamy.

WĘZEŁKI

Do miski wlewamy mleko, wkruszamy drożdże, dodajemy cukier puder,  mieszamy, aż drożdże się rozpuszczą.  Dodajemy mąkę, mieszamy do połączenia, przykrywamy i odstawiamy na około 30 minut do autolizy. Jednym z celów autolizy jest nasycenie mąki wodą przed wyrabianiem ciasta.

Następnie dodajemy do ciasta sól i zaczynamy wyrabiać. Możemy ciasto wyrabiać ręcznie lub w mikserze z hakiem. Ciasto wyrabiamy tak długo, aż zacznie odklejać się od ścianek miski (lub od rąk), Dolewamy łyżkę oliwy i ponownie wyrabiamy do czasu, aż ciasto wchłonie tłuszcz. Miskę z wyrobionym ciastem przykrywamy i odstawiamy w temperaturze pokojowej na około 1 godzinę.

Wyrośnięte ciasto wykładamy na oprószony mąką blat i dzielimy na 20 części. Z każdej porcji ciasta formujemy wałeczek , następnie zawiązujemy go w węzełek, a końcówki zawijamy do środka.  Węzełki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykrywamy i odstawiamy na około 30 minut.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200°C. Węzełki tuż przed pieczeniem smarujemy połową porcji ziołowego masła. Pieczemy około 25 minut, aż będą złociste. Jeszcze gorące smarujemy pozostałym ziołowym masłem. Podajemy na ciepło lub zimno z pomidorowym sosem marinara.

SOS MARINARA

Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na oliwie, dodajemy posiekany czosnek, chwile smażymy. Podlewamy winem i po około 2 minutach dodajemy koncentrat pomidorowy, mieszamy. Następnie wylewamy pomidory z puszki i miażdżymy je, najlepiej drewnianą łyżką. Smażymy na średnim ogniu, doprawiamy solą, pieprzem i chili. Na koniec dodajemy posiekaną pietruszkę. Sos możemy serwować zarówno na gorąco, jak i na zimno.

Smacznego!