Tag: kiszone ogórki

Ogórki kiszone

Kiszenie warzyw to jeden z najstarszych sposobów przedłużania ich żywotności . Obecnie fermentacja stała się bardzo popularna, a nawet modna. Kisimy już nie tylko ogórki i kapustę, ale również inne warzywa oraz owoce.

Kiszone ogórki to klasyk, mimo to, nie w każdym gospodarstwie jest zwyczaj przygotowywania tej kiszonki.  Warto spróbować, bo to bardzo prosty sposób konserwowania żywności. Przekonacie się również, że już żadne sklepowe kiszone ogórki nie będą tak pyszne, jak nasze własne.

Składniki

ogórki  gruntowe, twarde i nieduże

Dodatki na litrowy słoik:

1 baldach kopru

1 – 2 ząbki czosnku

korzeń chrzanu  – około 3 cm

1 – 2 liście (do wyboru: liście czarnej porzeczki, wiśni, dębu, winorośli lub ogórecznika)

Solanka:

 na 1 l przegotowanej wody – 1,5 łyżki soli kamiennej

Wykonanie

Solanka

Zagotowujemy wodę, dodajemy sól, mieszamy, studzimy.

Ogórki

Ogórki zalewamy zimną wodą i moczymy przez godzinę. Po tym czasie ogórki myjemy i odsączamy z wody. Czosnek i korzeń chrzanu również myjemy i obieramy. Następnie ogórki układamy ciasno w słoiku (najlepiej w pionie) na przemian z dodatkami i zalewamy przestudzoną solanką. Upewnijmy się, że ogórki i dodatki w całości są przykryte solanką. Zamykamy słoiki i odstawiamy w zacienione miejsce w temperaturze pokojowej na tydzień lub dwa. Jeżeli kisimy ogórki w upalne dni fermentacja będzie przebiegać zdecydowanie szybciej. Ogórki będą gotowe, kiedy zalewa zacznie mętnieć, wtedy najlepiej kiszonkę odstawić do chłodnego pomieszczenia.

Smacznego!

Domowy paprykarz

Pamiętacie legendarny paprykarz szczeciński, taki z puszki  z plasterkiem ogórka kiszonego na wierzchu? To przysmak mojego dzieciństwa.  Niezapomniany smak, którego niestety w obecnie dostępnych paprykarzach w sprzedaży nie mogę się doszukać.  Nie wiem, w czym tkwi problem, czy w składnikach, czy w mojej psychice? Zaczęłam więc próbować robić paprykarz sama i po przetestowaniu kilku przepisów znalazłam w końcu swój smak. Jest to taki paprykarz po mojemu, z pieczonym dorszem,  sosem sojowym, sosem rybnym, z octem balsamicznym i jaśminowym ryżem. Oczywiście możecie użyć  z innego ryżu, ale mi domowy paprykarz najlepiej smakuje właśnie z ryżem jaśminowym.

Z czym podaję domowy paprykarz szczeciński? Z chlebem i oczywiście, tylko i wyłącznie z ogórkiem kiszonym. Dla mnie w  tym przypadku nie ma zamienników. Paprykarz i ogórek kiszony to duet doskonały!

Składniki

500 g dorsza, filet bez skóry

3 łyżki oleju  ( u mnie olej pestek winogron)

200 g jaśminowego ryżu

300 – 400 g pomidorów krojonych bez skóry z puszki lub gęstej passaty

200 g koncentratu pomidorowego

300 g marchewki

200 g cebuli

3 ząbki czosnku

150 ml białego wytrawnego wina

1 łyżka octu balsamicznego lub czarnego octu ryżowego

1 łyżka sosu sojowego

1 łyżka sosu rybnego

1 łyżka suszonej papryki

sól, pieprz, cukier, harrisa do smaku

dodatkowo olej do słoiczków jeżeli paprykarz pasteryzujemy

Wykonanie

Ryż gotujemy według wskazówek na opakowaniu, studzimy.

Filet z dorsza układamy na papierze do pieczenia, wyciągamy ewentualnie pozostałe ości, skrapiamy olejem (1 łyżka). Pieczemy w rozgrzanym piekarniku w temperaturze 180°C przez  15-20 minut.  Czas pieczenia zależy od grubości ryby. Upieczoną rybę studzimy i widelcem rozdrabniamy.

Marchewkę obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Czosnek obieramy, przeciskamy przez praskę lub ścieramy na tarce. Na dużej i głębokiej patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju. Smażymy na początek cebulę, jak tylko lekko się zeszkli dodajemy marchewkę, cały czas mieszamy. Po kilku minutach dodajemy suszoną paprykę, czosnek, mieszamy  i smażymy na wolnym ogniu jeszcze 2 minuty. Podlewamy białym winem i smażymy do zredukowania się płynu. Następnie dodajemy pomidory z puszki, koncentrat pomidorowy, mieszamy i smażymy dalej na wolnym ogniu. Dodajemy sos sojowy, sos rybny, octem balsamiczny, sól, pieprz, pół łyżeczki cukru i harrisę do smaku.

Kiedy sos warzywny doprawimy, dodajemy ugotowany ryż, dokładnie mieszamy. W razie konieczności doprawiamy i podlewamy gorącą wodą. Na koniec dodajemy upieczoną i rozdrobnioną  rybę, mieszamy i zdejmujemy z palnika.

Paprykarz możemy przełożyć do słoików.  Na wierzch każdego wlewamy odrobinę oleju, zakręcamy słoik i pasteryzujemy. Przechowujemy w lodówce.

Smacznego!

W przepisie pojawia się kilka składników, które nie są dostępne w każdym sklepie. Ryż jaśminowy, sos sojowym, sos rybny, czarny ocet ryżowy, harrisę możemy zamówić w sklepach internetowych m.in. w Kuchnie Świata.