Tag: świąteczne ciasteczka

Pierniczki na gryczanym miodzie i ciemnym piwie

Świąteczne choinki piernikowe

Pierników i pierniczków nastał czas. U wielu z nas już od miesiąca dojrzewa w lodówce ciasto na piernik staropolski z którego można również upiec pierniczki.  Kto jednak nie zdążył nastawić ciasta długo dojrzewającego niech się nie przejmuje bo z tygodniowego ciasta też wychodzą pyszne pierniczki.

pierniczki-na-piwie-z-gryczanym-miodem-i-żytnią-mąką

W tym przepisie użyłam miodu gryczanego bo chciałam, aby moje pierniczki były charakterne w smaku. Możecie dodać inny miód, jednak polecam spróbować z gryczanym, z pewnością Wam posmakują.

Składniki

250 g miodu gryczanego

125 g masła

100 ml ciemnego piwa

20 g kakao

2 jaja

100 g cukru

250 g mąki pszennej typ 500

250 g mąki żytniej typ 720

szczypta soli

1,5 łyżeczki sody

20 g przyprawy do piernika  – najlepiej domowej roboty

Wykonanie

W garnku na wolnym ogniu podgrzewamy miód i masło. Cały czas mieszamy, gdy wszystko się rozpuści dodajemy kakao, mieszamy. Dodajemy piwo, mieszamy, kiedy składniki się połączą zdejmujemy garnek z ognia i studzimy.

Do miski przesiewamy mąkę, sodę i przyprawę do piernika, dodajemy sól i mieszamy.

Jaja ucieramy z cukrem, następnie dodajemy przestudzoną masę z miodu, masła, piwa i kakao. Ucieramy dalej i stopniowo dodajemy mąkę z sodą i przyprawą piernikową. Masa będzie gęsta, dlatego polecam ucierać w mikserze, robocie kuchennym z końcówką/mieszadłem w kształcie motylka.

Gotowe ciasto przekładamy do szklanego pojemnika lub miski, szczelnie zamykamy i odstawiamy w chłodne miejsce na 1 – 6 tygodni, zależy ile mamy czasu.

Ciasto rozwałkowujemy na lekko oprószonej stolnicy na grubość około 2 – 3 mm. Wycinamy choinki lub inne świąteczne kształty i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy 10 – 12 minut w temperaturze 170°C.

Gotowe ciastka przechowujemy w zamkniętym pojemniku, u mnie dojrzewają w słoikach. Możemy je oblać czekoladą, polukrować i udekorować różnymi posypkami.

Kruche herbaciane ciasteczka z rooibos, pomarańczami i czekoladą

Delikatne i kruche maślane ciastka z mieszanką rooibosu, pomarańczy z wanilią i miodem

Czy lubisz rozkoszować się chrupiącym, maślanym ciasteczkiem z filiżanką gorącej herbaty rooibos? Jeśli tak, to polecam przepis na wyjątkowo delikatne, aromatyczne i łatwe w przygotowaniu ciasteczka.

kruche-pomarńczowe-herbaciane-ciasteczka-rooibos

Słodkie, kruche talarki z rooibos, pomarańczami i czekoladą. Ciastka do przygotowania w mgnieniu oka, bez wycinania foremkami, bez wałkowania. Te rozkoszne krążki to również świetny pomysł na drobny słodki prezent. Będą się elegancko prezentowały na przykład zapakowane w udekorowany świątecznie słoik.  

Składniki

170 g masła

130 g cukru

1 jajko

270 g maki typ 500

szczypta soli

2 łyżeczki herbaty Rooibos (u mnie mieszanka rooibosu, pomarańczy z wanilią i miodem)

20 ml soku z pomarańczy (można pominąć)

kandyzowana skórka z pomarańczy – 50 g do ciasta, 50 g do dekoracji

100 g ciemnej czekolady

czekolada-pomarńcze- kandyzowane -herbata-ciasteczka-świąteczne

Wykonanie

W misce miksera ucieramy masło z cukrem pudrem na krem. Wbijamy jajko, opcjonalnie sok pomarańczowy i jeszcze chwilę ucieramy.

W osobnej misce mieszamy mąkę, herbatę Rooibos i sól. Dodajemy kandyzowaną skórkę z pomarańczy, mieszamy.

Dodajemy suche składniki do maślanego kremu i ucieramy na wolnych obrotach, aż składniki się połączą. Gotowe ciasto powinno być gęste, ale lepkie.

Ciasto wykładamy na podsypaną lekko mąką stolnicę, dzielimy na dwie porcje. Z każdej porcji formujemy wałek o średnicy około 5 – 6 cm i zawijamy ciasno w folię spożywczą. Schładzamy w lodówce przez około 2 godziny, najlepiej przez całą noc.

pomysł-na-słodki-prezent-upominek

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C. Kiedy piekarnik się nagrzeje wyjmujemy z lodówki pierwsza porcję ciasta i ostrym nożem kroimy na plastry o grubości około 0,5 cm. Krążki ciasta układamy w odstępach na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Ciasteczka pieczemy przez około 15 – 20 minut lub do momentu zrumienienia wokół brzegów. Upieczone  studzimy na kratce. Następnie pieczemy druga porcję.

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i zanurzamy w niej jeden brzeg przestudzonego ciastka. Od razu część z czekoladą dekorujemy kandyzowana skórką pomarańczową i/lub posypką, orzechami, wiórkami albo sezamem. Układamy na papierze, aż czekolada zastygnie. Ciasteczka najlepiej smakują ze świeżo zaparzoną herbatą rooibos.

kruche-ciastka-z-herbata-czekoladą-pomarańczami-wanilia-miód

Do ciastek dodałam zawartość dwóch saszetek herbaty Pickwick Rooibos Dreams Slow Tea – mieszanka rooibosu, pomarańczy z wanilią i miodem.

Herbata Pickwick Slow Tea ROOIBOS DREAMS to 100% naturalny produkt. Liście herbaty pakowane osobno w przeźroczyste saszetki, które uwalniają delikatny smak, kolor i aromat. Taka herbata to świetny pomysł na prezent, szczególnie dla amatorów ziołowego naparu z czerwonokrzewu. Intensywna mieszanka rooibosu, pomarańczy z wanilią i miodem tworzy nietuzinkowe połączenie, które przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom herbat.

Wpis powstał w ramach współpracy z Cafitesse.pl

Mini Stollen, czyli mini wersja strucli bożonarodzeniowej z marcepanem, twarogiem i bakaliami

Stollen to tradycyjne niemieckie ciasto, które zwykle podaje się w czasie świąt Bożego Narodzenia. To ciasto nie bez powodu jest jednym z najpopularniejszych wypieków świątecznych.  Dodatek marcepana, rodzynek , skórki pomarańczy i przypraw sprawia, że jest to wypiek wyjątkowy.

Wiele osób kupuje świąteczny  stollen (Christstollen lub Weihnachtsstollen), albo w zaufanych piekarniach, albo na jarmarkach bożonarodzeniowych, które to właśnie w Niemczech mają długą tradycję i stanowią nieodłączny element kultury. Zapraszam na krótką fotorelację z Jarmarku Bożonarodzeniowego w Rostocku.

W niemieckich domach często przygotowuje się stollen według starych rodzinnych receptur, dzięki temu ciasto przybiera różne oblicza. Tak też jest i w tym przepisie, przedstawiam mini wersję tego świątecznego wypieku, czyli mini stollen. Szybko, łatwo, dużo (wychodzi około 20 sztuk) i tak, jak pierniczki możemy ładnie zapakować i obdarować przyjaciół.

Składniki na około 20 sztuk

300 g mąki typ 500/550

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki cynamonu w proszku

szczypta kardamonu w proszku

50 g cukru

100 g masła

150 g twarogu półtłustego

1 jajko

75 g marcepana (proponuję domowa masę marcepanową)

75 g rodzynek

50 g kandyzowanej skórki pomarańczy

20 ml rumu

kilka kropel aromatu migdałowego

30 g roztopionego masła do smarowania ciastek

cukier puder do oprószenia

Wykonanie

Rodzynki i skórkę pomarańczową zalewamy rumem, dodajemy kilka kropel migdałowego aromatu i odstawiamy (można namoczyć dzień wcześniej).

W dużej misce mieszamy dokładnie suche składniki, mąkę, proszek do pieczenia, cynamon, kardamon i cukier. Przekładamy do blendera, dodajemy pokruszony twaróg i pokrojone na kawałki zimne masło. Krótko, pulsacyjnie miksujemy, aż uzyskamy tzw. „mokry piasek”.  Mieszaninę przekładamy z powrotem do miski lub bezpośrednio na stolnicę.  Dodajemy roztrzepane jajko, chwilę wyrabiamy. Marcepan kruszymy lub kroimy w na małe kawałki. Do ciasta dodajemy nasączone rodzynki i skórki pomarańczy, pokruszony marcepan i jeszcze raz wyrabiamy.

Z ciasta odrywamy porcje ciasta (około 40 g sztuka) i w dłoniach formujemy na kształt małych, owalnych bułeczek. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180°C przez 12-15 minut. Jeszcze gorące smarujemy roztopionym masłem i posypujemy cukrem pudrem.

Smacznego!