Tag: gałka muszkatołowa

Chutney dyniowy z karmelizowanym cukrem

Co to jest chutney?  
Chutney to przygotowany na bazie owoców i/lub warzyw, pikantny, słodki albo wytrawny sos pochodzący z Indii. Chutney swoją konsystencją najbardziej przypomina dżem. Dodatek octu, soli i rozmaitych przypraw sprawia, że jest to dżem tylko z wyglądu, w rzeczywistości jest to pikantna przyprawa, idealna jako dodatek do wielu potraw.   

Z czy to się je?
Chutney to pyszny dodatek do mięs, serów, pieczywa, krakersów… więcej ciekawostek i przepisów na chutney znajdziecie u Oli – Cztery Fajery. Dyniowy chutney przygotowany z poniższej receptury najlepiej smakuje mi z serami typu camembert. Lubię też rozsmarować go na kanapce z chrupiącego pieczywa, wcześniej posmarowanej masłem, a na wierzch plasterek żółtego sera.. mniam!

Składniki

500 g dyni

150 g cebuli

30 g świeżego imbiru

sok z 1 pomarańczy

10 ziaren czarnego pieprzu

1/2 łyżeczki nasion kolendry

1/2 łyżeczki nasion kuminu (kmin rzymski)

1 łyżeczka kurkumy w proszku

szczypta świeżo otartej gałki muszkatołowej

2 łyżeczki soli

100 ml octu jabłkowego

100 ml wody

150 g cukru

Wykonanie

Karmelizowany cukier. Do garnka lub patelni o grubym dnie wsypujemy cukier. Podgrzewamy do czasu, aż  cukier zacznie zmieniać konsystencję na płynną, a kolor z białego na bursztynowy. Nie mieszamy, ewentualnie lekko potrząsamy patelnią. Szybko zdejmujemy z ognia i ostrożnie (karmel ma bardzo wysoką temperaturę!) wylewamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.  Kiedy przestygnie, taflę gotowego karmelu łamiemy na kawałki i dodajemy pod koniec gotowania do dyni.

Dynię obieramy, wydrążamy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Obrany imbir ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Z pomarańczy wyciskamy sok.  Pieprz, kolendrę, kumin ucieramy w moździerzu, mieszamy z kurkumą i gałką muszkatołową.

Do garnka wrzucamy stratą dynię, cebulę, imbir, sól, mieszankę przypraw, dolewamy sok z pomarańczy, ocet i wodę. Gotujemy całość na wolnym ogniu około 40 minut. Pod koniec dodajemy karmelizowany cukier, mieszamy i gotujemy, aż cukier się rozpuści. Próbujemy, w razie potrzeby doprawiamy. Gorący chutney przelewamy do wyparzonych słoików, zakręcamy. Przestudzone przechowujemy w lodówce  lub pasteryzujemy.

Smacznego!

Polecam również przepis na
Chutney wiśniowy
Chutney śliwkowy

Domowa przyprawa piernikowa

Do czego używamy przyprawy piernikowej?
Cóż to za pytanie?
Wiadomo, do piernika!

Do piernika, pierniczków i …nie tylko.  Przyprawę piernikową możemy dodawać do wielu potraw, zarówno tych na słodko, jak i tych wytrawnych. Bardzo dobrze sprawdza się w owsiankach, koktajlach jogurtowych, koktajlach owocowych. Możemy nią aromatyzować herbatę, kawę, gorącą czekoladę. Szczypta przyprawy doda charakteru naleśnikom, racuchom, gofrom. Kto lubi ten cudowny zapach korzennej przyprawy piernikowej wie o czym mowa.

Zanim jednak zaczniemy szaleć z dodawaniem przyprawy do wszystkiego co lubimy, zapoznajmy się ze składem w gotowych mieszankach przyprawowych. Niestety okazuje się, że często znajdują się w nich takie dodatki, jak cukier, kakao a nawet mąka…

Dlatego proponuję przygotować własną mieszankę w domu. Za pierwszym razem skorzystajcie ze sprawdzonych receptur*. Jeżeli będziecie chcieli udoskonalić swoją mieszankę, następnym razem możecie eksperymentować z proporcjami.

Skład

50 g mielonego cynamonu

20 g mielonego suszonego imbiru

15 g mielonego kardamonu (lub wyłuskanych ziaren)

10 g gałki muszkatołowej mielonej lub otartej

15 g goździków

10 g ziaren ziela angielskiego

5 g ziaren czarnego pieprzu

5 g gwiazdek anyżu (wykorzystujemy całe gwiazdki)

Wykonanie

Goździki, ziele angielskie, ziarna pieprzu, gwiazdki anyżu, jeśli mamy w ziarnach, to również kardamon mielimy w młynku do kawy lub dokładnie tłuczemy w moździerzu. Jeżeli wykorzystujemy moździerz warto na koniec przesiać przyprawę przez gęste sito, a następnie połączyć ją ze składnikami, które zakupiliśmy już zmielone.

Rewelacyjnie sprawdzi się w przygotowaniu przyprawy thermomix. Wystarczy tylko wrzucić do kielicha urządzenia wszystkie składniki i mielić przez 30 sekund na najwyższych obrotach. W pół minuty mamy przygotowaną pachnącą przyprawę piernikową.

Gotową przyprawę przekładamy do szczelnie zamykanego pojemnika lub słoika. Przechowujemy  w ciemnym miejscu, chroniąc przed promieniami słońca.

Udanych wypieków!

*Przepis na skład zaczerpnięty z “Moje wypieki”

Domowa nalewka z mirabelek, ałyczy, śliwy wiśniowej

Nalewka ze śliwek z pestkami

Mirabelki to uproszczona nazwa wszystkich owoców śliw: ałyczy, śliwy wiśniowej i mirabelki domowej. Śliwki te mają żółty, różowawy lub wiśniowy kolor. W smaku słodkawo – kwaśno – cierpkie. W naszym kraju często rosną dziko, można je również spotkać na obrzeżach sadów czy dużych ogrodów.

Do nalewki z mirabelek przeważnie usuwa się pestki, mi jednak bardziej smakuje z pestkami. Pamiętajmy jednak, że owoce z pestką nie powinny stać zalane alkoholem dłużej niż 3 – 4 tygodnie.

Składniki

1 kg śliwek mirabelek

150 g cukru

1 łyżka miodu

800 ml alkoholu 70%

szczypta cynamonu mielonego

szczypta kardamonu mielonego

szczypta gałki muszkatołowej mielonej

1 goździk

Wykonanie

Mirabelki myjemy, odsączamy i wrzucamy do słoja lub gąsiora. Dodajemy pozostałe składniki i zalewamy alkoholem.  Odstawiamy w nasłonecznione miejsce na 3 – 4 tygodnie.  Warto co jakiś czas wstrząsnąć słojem aby rozpuścić cukier i miód.

Po 3 – 4 tygodniach zlewamy z owoców płyn, filtrujemy, rozlewamy do butelek i odstawiamy w ciemne i zimne miejsce na minimum 3 miesiące.

Smacznego i na zdrowie!

Tartaletki na francuskim cieście ze szparagami, jarmużem i szczypiorkiem

Sezon na szparagi trwa krótko, dlatego warto ten moment dobrze wykorzystać.
Obecnie w importowane szparagi możemy się zaopatrzyć przez cały rok.  Najsmaczniejsze jednak są wtedy, kiedy to u nas jest na nie sezon, a najlepsze takie prosto z pola.

Ciasto francuskie, takie ze sklepu. Dlaczego? Przygotowanie ciasta francuskiego w domu jest po prostu czasochłonne.
Ale przyjdzie jeszcze taki dzień, kiedy się pokuszę na zrobienie własnoręcznie tego delikatnego (i …tłuściutkiego) ciasta.

Szparagi możemy krótko zblanszować, ale nie musimy. Jeżeli lubimy szparagi chrupiące, al dente, blanszowanie pomijamy.

Składniki  na 8 tartaletek  (foremki o średnicy 12 cm)

375 g ciasta francuskiego (opakowanie XXL)*

1 pęczek zielonych szparagów

2 łyżki posiekanego szczypiorku

2 łyżki posiekanych listków jarmużu

200 ml śmietany 30%

4 jaja

1 łyżeczka kurkumy

1/2 łyżeczki otartej gałki muszkatołowej

8 łyżek startego sera wędzonego

sól, pieprz

Wykonanie

Ciasto francuskie dzielimy na 8 kwadratów, wykładamy nim foremki, przykrywamy papierem do pieczenia i obciążamy kulkami ceramicznymi lub np. suchym grochem. Podpiekamy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200°C przez 10 minut.

Szparagi oczyszczamy i odkrawamy twarde końce. Szparagi możemy do tartaletek dodać surowe lub blanszowane.

Jak blanszować szparagi?  Najpierw w garnku zagotowujemy lekko osoloną wodę. W tym czasie przygotowujemy miskę z zimną wodą i kostkami lodu. Do gotującej się wody wkładamy szparagi na 2 minuty, po czym za pomocą łyżki cedzakowej wyjmujemy je i szybko przekładamy do wody z lodem.

Śmietanę mieszamy z jajami, doprawiamy kurkumą, gałką muszkatołową, solą i pieprzem.

Piekarnik pozostawiamy rozgrzany do 200°C.

Z podpieczonych tartaletek zdejmujemy papier z obciążeniem. Ciasto posypujemy szczypiorkiem i jarmużem, wykładamy pokrojone na kawałki szparagi, wylewamy masę śmietanowo-jajeczną i posypujemy startym wędzonym serem.

Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy około 20 minut. Podajemy bezpośrednio po upieczeniu.

*W sprzedaży mamy do wyboru różne gramatury ciasta francuskiego. Wszystko zależy od producenta. Jeśli zakupimy ciasto o mniejszej wadze, podzielmy je na 6 kwadratów.
Możemy również ciasta nie dzielić, tylko przygotować jedną, dużą prostokątną tartę, wtedy czas pieczenia wydłużmy o dodatkowe 10 minut.