Pyszne pomidory, wolno pieczone w niskiej temperaturze według Jarzynovej

Pieczone pomidory na zimę. Idealne do zup, sałatek, hummusu…

Pierwszy raz wolno pieczone pomidory spróbowałam na warsztatach z Dominiką “Letnia kuchnia Jarzynova”. Dominika miała na nie wspaniały pomysł. Były dodatkiem do jajka w koszulce i koziego jogurtu (danie podobne do jajek po turecku).

jarzynova pieczone konfitowane pomidorki pomidory

Wolno pieczone pomidory skradły moje serce. Piekę je teraz w ilościach prawie hurtowych 😉 i mrożę. Podzielę się z Wami przepisem, który przywiozłam z warsztatów. Na koniec, co bardzo polecam, kilka ważnych wskazówek od Dominiki.

Często do swoich pomidorów dodaję przed pieczeniem nasiona kopru włoskiego. Bardzo lubię tę przyprawę, ale możecie ją pominąć.

Składniki

500 g pomidorów

sól

pieprz

cukier lub miód (opcjonalnie)

1 łyżka dobrego octu (balsamiczny, winny lub inny owocowy)

2 łyżki oliwy

ulubione przyprawy – nasiona kopru włoskiego, tymianek, cząber, majeranek, odrobina otartej skórki z cytryny…

Dodatkowo oliwa lub dobry jakościowo olej, jeżeli pomidorów nie mrozimy

Wykonanie

Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia układamy jeden obok drugiego, przekrojone wzdłuż na pół pomidory. Posypujemy je oszczędnie wybranymi przyprawami. Skrapiamy odrobiną miodu (lub posypujemy cukrem), octem i oliwą.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 160°C (funkcja termoobieg) na 30 – 40 minut. Czas pieczenia zależy od mocy piekarnika i wielkości oraz soczystości pomidorów. Pomidory należy piec tak długo aż będą delikatnie przyrumienione, wyraźnie ścięte, ale nie przypieczone.  Wtedy zmniejszamy temperaturę do 120 – 130°C (funkcja termoobieg) i suszymy jeszcze przez 60 – 80 minut (lub dłużej, jeżeli mamy duże pomidory).

Gotowe pomidory powinny być wysuszone z wierzchu, mięsiste i jędrne w środku.

Upieczone pomidory studzimy i mrozimy. Możemy również jeszcze ciepłe, przełożyć do szklanego naczynia i zalać oliwą albo tłoczonym na zimno olejem rzepakowym. Po schłodzeniu przechowujemy w lodowce do 7 dni, póżniej zaczynają fermentować.  Przed podaniem wyciągamy pomidory z lodówki, aby ocieplić do temperatury pokojowej.

Wskazówka Dominiki Jarzynovej:

“Na zimę przygotowuję pomidory w taki sam sposób tylko po upieczeniu studzę je i wkładam razem z blaszką albo na desce do zamrażalnika (tak, by zamroziły się nieposklejane). Po zamrożeniu przekładam je do woreczka strunowego i trzymam w zamrażalniku. Żeby je odmrozić, przekładam porcję zamrożonych pomidorków do słoika i zalewam oliwą/olejem. Czekam aż odmrożą się w oliwie i nabiorą temperatury pokojowej. Tak smakują najlepiej.”

Mąka i woda – Sabina Francuz – 80 przepisów na wypieki

Książka “Mąka i woda” – 80 prostych przepisów na chleby, bułki, bajgle, chałki, brioszki, pizze i inne wypieki

Uwielbiasz smak i zapach świeżego pieczywa?
Jeżeli chcesz się nauczyć przygotowywać chleby, bułki, bagietki, chałki i inne wypieki ta książka jest dla Ciebie.

książka mąka i woda doskonałe pieczywo

Jeżeli chcesz się nauczyć przygotowywać chleby, bułki, bagietki, chałki i inne wypieki książka „Mąka i woda” jest właśnie dla Ciebie. Nauczysz się wyhodować doskonały zakwas i przekonasz, że pyszny chleb może upiec każdy! Wspaniałe, chrupiące pieczywo przygotujesz znacznie łatwiej i szybciej, niż myślisz.

Z książki ” Mąka i woda” dowiesz się, jak przygotować:

  • superprosty chleb z ziemniakami
  • żytni z dynią i kaszą owsianą
  • bułeczki makowe
  • bourekas
  • placek śniadaniowy z czarnuszką
  • wytrawną chałkę orkiszową z ziołami
  • cebularze orkiszowe
  • chaczapuri adżarskie
  • brioszki
  • precle jerozolimskie
  • bajgle
  • grecką pitę
  • focaccię z solanką i wiele innych doskonałych wypieków.

Przepisy w książce podzielone są na trzy rodzaje wypieków:  wypieki bez drożdży, wypieki drożdżowe i wypieki na zakwasie. A na koniec bardzo praktyczny rozdział – zero waste – i nic się nie zmarnuje!

Kiedy biorę do ręki nową książkę kucharską szukam przepisu, który mogę przygotować natychmiast. Tym razem wpadły mi w oko małe miodowe bułeczki z oliwą i oliwkami.

Upiekłam! Wyszły przepyszne, więc wkrótce się nimi pochwalę

maka i woda ksiazka o chlebie i innych wypiekach Sabina Francuz

Daj się poprowadzić – czytaj uważnie polecenia i stosuj się do nich, a berło władcy glutenowego królestwa i rozkosze podniebienia niebawem będą Twoje. Kolejny ruch należy do Ciebie.” – Sabina Francuz

“Mąka i woda” – Sabina Francuz. Książka została starannie wydana i zilustrowana przez Wydawnictwo “Znak”, któremu dziękuję za egzemplarz recenzencki.  


Smażone drożdżowe bułeczki z szalotką i koprem włoskim

Bułeczki z zaparzanego ciasta – drożdżowe naleśniki smażone na patelni.

Zaparzanie mąki wrzątkiem to tradycyjna chińska technika, dzięki której skrobia w mące puchnie a wypieki  są wilgotne, lekko gąbczaste i przyjemnie słodkie.

drożdżowe bułeczki tangzhong

Przepis na te pyszne naleśniki – bułeczki pochodzi z książki “Domowy wypiek chleba” Lauren Chattman. Od siebie dodałam nasiona kopru włoskiego, które bardzo lubię i uważam, że dobrze komponują się z szalotką.

Składniki

200 ml wrzącej wody

40 ml wody do drożdży

6 g świeżych drożdży

215 g mąki uniwersalnej

3 łyżki oleju lub oliwy

5 g cukru

5 g soli

3/4 szklanki drobno posiekanej szalotki

1 łyżeczka nasion kopru włoskiego (opcjonalnie)

Wykonanie

Do miski wsypujemy mąkę i zalewamy ją 200 ml wrzącej wody, mieszamy, studzimy.  Drożdże rozpuszczamy w 40 ml wody.

Do zaparzonej i przestudzonej mąki dodajemy 2 łyżki oleju, rozpuszczone drożdże, cukier i sól. Mieszamy i wyrabiamy na gładkie i rozciągliwe ciasto. Przykrywamy miskę z ciastem, najlepiej folią spożywczą i odstawiamy na około 45 – 60 minut, aż ciasto wyrośnie dwukrotnie.

Wyrośnięte ciasto wykładamy na podsypany mąką blat i dzielimy na 8 kawałków. Z każdej porcji ciasta formujemy kulkę i pozostawiamy na blacie, by ciasto się rozluźniło.

Piekarnik nagrzewamy do 95°C, na środkowym poziomie kładziemy blachę do pieczenia.

drożdzowe naleśniki z szalotką bułeczki bułki tangzhong

Każdą porcję ciasta rozwałkowujemy na placek o średnicy około 12 cm. Posypujemy po wierzchu szalotką i szczyptą nasion kopru włoskiego, a następnie zwijamy w ciasny rulonik i zwijamy w kształt ślimaka.  Powtarzamy to z pozostałymi  kawałkami ciasta i przykrywamy zawinięte ślimaki, żeby nie wyschły.

Pozostałą część oleju rozgrzewamy na patelni na średnim ogniu. Porcję ciasta rozwałkowujemy na placki o średnicy 10 cm i układamy na rozgrzanej patelni.  Smażymy naleśniki przez 4 – 6 minut na złoty kolor z obu stron i przenosimy je na blachę w piekarniku, by nie wystygły. Wybornie smakują z łyżką jogurtu naturalnego i słodko pikantnym sosem.

Serniczki makowe w słoiku z pysznym jeżynowym sosem

Pieczone w kąpieli wodnej mini serniki z makiem podane z jeżynami

Mini serniczki z makiem na spodzie ze słodkiej owsianki pieczone w słoikach.  Desery w słoikach są bardzo praktyczne. Idealne do podania, idealne do zabrania, na piknik, na słodki bufet, na deser.

sernik mini sernik jeżyny mak płatki owsiane

Sernik możemy upiec w słoikach lub innych żaroodpornych szklankach czy kubkach. Ilość słoików zależy od tego, na jakich dużych porcjach nam zależy. Deser możemy również przygotować w jednej, większej foremce.

Do swoich serniczków przygotowałam sos z jeżyn, bo akurat jest na nie sezon. Sos możemy przygotować z innych owoców, jak truskawki, wiśnie, porzeczki, agrest. Mogą to być owoce świeże, jak i mrożone.

Składniki  na 4 – 6 słoiczków

SPÓD

100 g płatków owsianych

50 g masła

20 g cukru trzcinowego

20 g  miodu

MASA SERNIKOWA

250 g sera twarogowego mielonego

250 g mascarpone

1 jajo L

2 łyżki maku

50 g cukru

otarta skórka i sok z 1/2 cytryny lub limony

1 łyżeczka proszku budyniu o smaku wanilii

SOS OWOCOWY

250 g jeżyn (świeżych lub mrożonych)

30 g cukru

sok z 1/2 cytryny

Do przybrania w sezonie świeże jeżyny

sernik z makiem i jeżynami

Wykonanie

SPÓD

Płatki owsiane prażymy na suchej patelni, studzimy. Masło podgrzewamy tylko do momentu aż sie rozpuści.  Przestudzone płatki i masło krótko miksujemy razem z cukrem i miodem.  Zmiksowanymi grubo płatkami owsianymi wykładamy na dno słoików. Lekko dociskamy i wstawiamy do lodówki na około 15 minut.

MASA SERNIKOWA

Na suchej patelni prażymy chwilę mak, studzimy.  Twaróg, mascarpone, jajo, cukier, budyń  i sok z cytryny miksujemy na gładką masę. Dodajemy do masy serowej mak i otartą skórkę cytrynową, mieszamy.  Wlewamy gotową masę do słoików.

W czajniku zagotowujemy wodę. Słoiki ustawiamy w naczyniu żaroodpornym lub w szczelnej blaszce.

Piekarnik nagrzewamy do 170C, wstawiamy na środkową półkę naczynie ze słoikami i wlewamy do naczynia/foremki gorącą wodę, tuż pod krawędź.

Pieczemy 30 minut, następnie bardzo ostrożnie wyjmujemy słoiki z kąpieli  wodnej, studzimy. Serniczki przechowujemy w lodówce.

sernik pieczony w kąpieli wodnej sos jeżynowy

SOS OWOCOWY

Na patelni karmelizujemy cukier, dodajemy jeżyny i sok cytrynowy. Smażymy kilka minut, delikatnie mieszając lub potrząsając patelnią.

Sos z owocami dobrze smakuje zarówno na zimno, jak i na ciepło. Jeżeli chcemy możemy sos z owocami przetrzeć przez sito.

Serniki polewamy owocowym sosem tuż przed podaniem. W sezonie warto dorzucić do każdej porcji garść świeżych owoców.

Ocet jabłkowy z owocami i płatkami dzikiej róży

Domowy ocet – jabłka, dzika róża i miód

Do przygotowania octu jabłkowego nadają się praktycznie wszystkie jabłka. Najlepsze jednak będą owoce z pewnego źródła, ekologiczne, bez chemicznych oprysków. Jeżeli użyjecie takich owoców wtedy nie myjcie ich, bakterie znajdujące się na skórce zaczną pożywiać się cukrem, co przyspieszy proces fermentacji.

ocet z jabłek - jabłka róża miód płatki róży

Domowy ocet jabłkowy możemy używać do sałatek lub po prostu pić rozcieńczony wodą. Taki napój wspaniale usprawnia funkcjonowanie układu trawiennego i podbudowuje odporność.

Składniki

1 duże jabłko lub 2 mniejsze

garść owoców dzikiej róży

garść płatków kwiatów dzikiej róży (jeżeli znajdziemy na krzaczkach, jeżeli nie możemy dodać suszone lub pominąć)

1 l przegotowanej wody

4 łyżki miodu

50 ml startera z domowego octu jabłkowego (niekoniecznie)

Wykonanie

Jabłka kroimy na ćwiartki lub ósemki i usuwamy gniazda nasienne. Wkładamy do słoika i dodajemy owoce  i płatki dzikiej róży. Jeżeli mamy ochotę na ocet z korzenną nutą możemy dodać według uznania laskę cynamonu, goździki, anyż lub ziarna czarnego pieprzu. Ciepłą wodę (nie gorącą!) mieszamy z miodem i zalewamy nią owoce.

Jeżeli mamy, dodajemy starter w postaci domowego octu jabłkowego. Odrobina domowego octu jabłkowego przyspieszy fermentację. Owoce dociskamy, tak by nic nie wypływało na powierzchnię zalewy, w przeciwnym razie zacznie pleśnieć.  Możemy docisnąć małym talerzykiem, szklanym wieczkiem od słoiczków typ weck, kamieniem, małym słoiczkiem wypełnionym wodą lub specjalnymi dociskami do kiszonek.

Słoik z owocami przykrywamy ściereczką lub kilkukrotnie złożoną gazą i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 4 – 5 dni. Gotowy ocet poznamy po lekkim, zdrowym zmętnieniu, przepięknym zapachu i oczywiście smaku. Odcedzamy i przelewamy do butelek.

Przepis zaczerpnięty z książki “Smak dzikich roślin” Patrycji Machałek

Smak dzikich roślin – Patrycja Machałek

Poznaj moc dzikich ziół, chwastów oraz liści drzew i naucz się gotować w zgodzie z rytmem natury

Książka “Smak dzikich roślin. Ponad 100 przepisów na potrawy sezonowe” Patrycja Machałek.

Gotowanie w zgodzie z rytmem natury? Nic prostszego. Patrycja Machałek w swojej nowej książce prezentuje przepisy z wykorzystaniem dzikich ziół, chwastów, kwiatów, grzybów oraz liści drzew.

smak dzikich roślin patrycja machałek recenzja książki

Łąka, las, polana, a nawet przydomowy ogródek – wszystkie te miejsca skrywają dzikie rośliny będące skarbnicą smaku, witamin i kojących właściwości dla naszego ciała. Warto to doceniać i mądrze jest z tego korzystać. Nawet rośliny zerwane podczas krótkiego spaceru można po prostu … ugotować.

W książce znajdziemy przepisy z podziałem na pory roku, oto kilka z nich:

Wiosna

– koktajl kokosowy z liśćmi brzozy

– fiołkowy drink

– marmolada z szyszek daglezji

– marmolada z forsycji

– nalewka z kwiatów robinii akacjowej

Lato

– szampan z kwiatów czarnego bzu

– leśny dżin

– ryż z koniczyną łąkową

– masło stokrotkowe

– pokrzywowe leniwe

Jesień

– kawa z żołędzi i prażonej bukwi

– chleb żołędziowy na zakwasie

– ocet z owoców dzikiej róży

– dżem jarzębinowy

– tarninówka z miodem

– wino wrzosowe

Zima

– ocet z szyszek jodły i jabłek

– pobazina, czyli leszczynowy placek

– kiszone pędy sosny

… i wiele innych doskonałych potraw z wykorzystaniem nieoczywistych roślin, które rosną wokół nas.  

Pierwszym przepisem, który przygotowałam z książki jest ocet z jabłek i owoców dzikiej róży.

Przepisy poprzedzone są opisem rośliny, której będziemy używać.  Okazuje się,  że o każdej porze roku możemy korzystać z darów natury. Sezonowe gotowanie z dzikich roślin jest prostsze, niż myślisz!

Smak dzikich roślin. Ponad 100 przepisów na potrawy sezonowe – Patrycja Machałek

Dziękuję wydawnictwu Znak za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji.

Galette z twarogiem, cukinią i suszonymi pomidorami

Rustykalna ziołowa tarta w wytrawnej wersji na obiad lub kolację

Tarta galette to wyjątkowo łatwe i uniwersalne w przygotowaniu ciasto. Wystarczy rozwałkować z ciasta placek, wypełnić nadzieniem, zawinąć brzegi i upiec.

galette rustykalna wytrawana tarta cukinia twaróg szałwia parmezan suszone pomidory

Wytrawna tarta z cukinią, ziołami i serem to świetny pomysł na obiad lub kolację.

Składniki

CIASTO

250 g mąki pszennej tortowej lub uniwersalnej

100 g mąki krupczatki

150 g zimnego masła

szczypta soli

3 żółtka

50 ml zimnej wody

FARSZ

300 g cukinii

100 g cebuli

1 łyżka oliwy + 1 łyżka przed pieczeniem

1oo g suszonych pomidorów

sól

pieprz

świeże zioła – szczypiorek, szałwia, tymianek

500 g twarogu półtłustego

50 g tartego parmezanu

3 białka

dodatkowo kilka liści świeżej szałwii

Wykonanie

Mąkę wysypujemy na blat formując kopczyk solimy. Dodajemy kawałki masła i nożem siekamy je razem z mąką. Robimy dołek na środku i wbijamy weń żółtka. Wszystkie składniki ponownie siekamy nożem. Podlewamy wodą i  szybko wyrabiamy rękami, aż uzyskamy gładkie ciasto. Formujemy kulę, lekko ją spłaszczamy, zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na minimum 30 minut.

Cukinie razem ze skórą ścieramy na tarce o grubych oczkach, lekko solimy by puściła sok.  Cebulę drobno siekamy, czosnek ścieramy na tarce na pastę.  Na patelni wylewamy oliwę i szklimy na niej lekko posolą cebulę, następnie dodajemy czosnek i smażymy kilka minut. Dodajemy mocno odciśniętą cukinię z nadmiaru soku. Całość smażymy, kilka minut, aż farsz nie będzie zbyt mokry.  Dodajemy posiekane suszone pomidory, doprawiamy i studzimy.

W misce rozgniatamy widelcem ser, dodajemy starty parmezan , przestudzony farsz z cukinii i zioła, mieszamy.  

Wyjmujemy ciasto z lodówki i rozwałkowujemy cienko, na około 3 mm grubości placek. Przekładamy rozwałkowane ciasto na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.

Ubijamy na sztywno białka i łączymy z farszem.  Rozkładamy masę serową na cieście pozostawiając  około 3 – 4 cm wolnej krawędzi. Na wierzch możemy rozłożyć  listki szałwii, skrapiamy oliwą. Zawijamy brzegi ciasta do środka, robimy zakładki, tak aby zakryć część farszu. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku do 200°C przez około 30 – 45 minut, na złoty kolor. Tartę serwujemy na ciepło.

Ciasto z herbatą matcha, białą czekoladą i oliwą

Ciasto z zieloną herbatą matcha i z białą czekoladą

Przepis na ciasto z herbatą matcha pochodzi z książki “Tokio. Kultowe przepisy” Maori Murota.  Według książkowego przepisu waga poszczególnych składników (mąki, cukru i masła)  powinna odpowiadać wadze 3 jajek (bez skorupek).  3 jaja “L” ważą około 150 g, więc dodajemy 150 g cukru, 150 g mąki, 150 g masła. 

ciasto z herbatą matcha

W mojej wersji przepisu nastąpiła pewna zmiana. W trakcie przygotowywania ciasta okazało się, że zabrakło mi masła. Postanowiłam dodać inny tłuszcz, a mianowicie oliwę z oliwek. Pomyślałam, że charakterystyczny smak oliwy może intrygująco komponować się z herbatą matcha. Zmniejszyłam też ilość cukru. Wszystkim ciasto bardzo posmakowało.  Kiedy przygotowałam następnego dnia ciasto w wersji oryginalnej, również było pyszne, jednak wersja mniej słodsza z dodatkiem oliwy wygrała.

Eksperymentujcie, polecam również spróbować wersji ciasta z dodatkiem ciemnej czekolady, zamiast białej.

herbata matcha zielone ciasto

Matcha to bardzo drobno zmielona najwyższej jakości zielona herbata, której liście zrywane są w pierwszym zbiorze. Tradycyjnie służąca do rytualnego picia oraz do przyrządzania deserów, napojów i słodyczy. Herbatę matcha możemy kupić w większych sklepach lub przez internet np. w Kuchnie świata

ciasto z herbata matcha

Składniki na foremkę 19 x 9 x 8 cm ( u mnie 14 x 14 cm)

3 jaja

130 g cukru

150 g mąki tortowej typ 405

120 g masła

30 ml oliwy z oliwek

1 łyżeczka proszku do pieczenia

70 g białej czekolady

1 łyżka herbaty matcha

Wykonanie

W misce mieszamy suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia i herbatę matcha. Całość warto dodatkowo przesiać przez sito.

Czekoladę siekamy na drobne kawałki.

Miękkie masło. oliwę i cukier ubijamy mikserem przez około 5 minut. Ubita masa powinna być lekka i kremowa. Nie przerywając miksowania powoli wbijamy jajka, jedno po drugim. Rozgrzewamy piekarnik do 170°C . Foremkę natłuszczamy masłem i obsypujemy mąką lub bułką tartą. Do ubitej masy wsypujemy suche składniki i dodajemy posiekaną czekoladę. Za pomocą drewnianej lub silikonowej szpatułki delikatnie mieszamy, aż wszystkie składniki się połączą. Przelewamy masę na ciasto do foremki i pieczemy około 40 – 50 minut. Ciasto będzie upieczone, gdy po wbiciu i wyjęciu w nie patyczka będzie on suchy i czysty. Wyjmujemy z foremki i studzimy na kratce.

Tokio Kultowe Przepisy – Maori Murota odczarowuje kuchnię japońską

KsiążkaTokio kultowe przepisyto kulinarny przewodnik po świecie smaków, zapachów i receptur.

Zainteresowanie Japonią, jej kuchnią i kulturą w ostatnim czasie jest ogromna. Zapewne dodatkowo przyczyniły się do tego Letnie Igrzyska Olimpijskie Tokyo 2020 (z powodu pandemii igrzyska przesunięto na rok 2021, zaś starej nazwy nie zmieniono).  Jeżeli chcielibyście przenieść atmosferę i smak Tokio do swojego domu to proponuję lekturę wyjątkowej książki Maori Morota „Tokio. Kultowe przepisy”.

tokio kultowe przepisy

Czy kuchnia japońska to głównie sushi i ramen? Od kilku lat właśnie ramen i sushi stały się wyznacznikiem kulinarnego profilu kuchni tego kraju, przynajmniej przez nas Europejczyków.

Maori Murota dorastała w Tokio, a do napisania tej książki zainspirowały ją wspomnienia z dzieciństwa. Pracowała w Nowym Jorku i Indonezji, by ostatecznie osiąść w Paryżu, gdzie jest szefową kuchni i prowadzi warsztaty gotowania autentycznych japońskich potraw domowych. Dzięki swoim doświadczeniom wie, jak tłumaczyć ludziom Zachodu kulturę Wschodu, czyniąc ją zrozumiałą i przystępną.

Maori Murota odczarowuje kuchnię japońską, czyniąc ją dostępną i zrozumiałą dla każdego.  Tokio. Kultowe przepisy” to nie tylko sushi i ramen, to dziesiątki pysznych, łatwych do wykonania receptur. To również opatrzony pięknymi zdjęciami kulinarny przewodnik po stolicy Japonii. Razem z autorką wyruszymy  w podróż po tokijskich barach z przekąskami i kultowych restauracjach. Poczujemy smak,  klimat i atmosferę tętniących życiem ulic jednej z największych gastronomicznych metropolii świata.

Ta książka to więcej niż klasyka kuchni z Tokio. To kulinarny przewodnik po świecie smaków, zapachów i receptur.

Książka podzielona jest na 6 rozdziałów

1. Asa Teishoku – śniadanie.  Tradycyjne japońskie śniadanie składa się z ryżu, zupy miso, ryb i jajek. Ten sposiłek to podstawa kuchni japońskiej.

2. Ohiru – obiad. Japońskie dania obiadowe są proste w przygotowaniu i szybkie do spożycia. Makaron, ryż, ryby i mięso to podstawowe składniki potraw noszonych w bento i serwowanych w restauracjach.

3. Bento – posiłek dla osób pracujących, uczących się i podróżujących. Bento składa się z protein, świeżych lub macerowanych warzyw i ryżu, czasem serwowanego w postaci kulek.

4. Oyatsu  – podwieczorek. Słodycze na podwieczorek? Dorayaki, mitsumame, daifuku mochi, chiffon cake…i  jest bardzo słodko.

5. Izakaya  – bary z tapas w których można coś przekąsić. Japończycy przesiadują w nich wieczorami, po długim czasie spędzonym w pracy.  Ryby, mięso, sałatki, zupy, ryż rozłożone na talerzach i podane w niewielkich ilościach, jako dodatek do piwa, sake, sochu czy wina.

6. Uchishoku – rodzinna kuchnia. Japończycy bardzo lubią dobrze zjeść  w rodzinnym gronie. Kiedy rodzina spotyka się przy stole często wspólnym posiłkiem jest nabe (danie jednogarnkowe) lub słynne sushi, ale przygotowywane w domowy sposób.

tokio kultowe przepisy kuchnia japońska

W książce znajdziemy ponad 100 unikatowych przepisów nie tylko na sushi, miso czy ramen, ale także na słone placki senbei, pierożki gyoza, wariacje makaronu soba i udon, marynowane warzywa czy pulpeciki z kurczaka tsukuné, Receptury na japońskie słodkości jak daifukumochi, czyli nadziewane ciastka ryżowe, ciasto z matchą, biszkopty, lody i sorbety. Poznamy składniki i podstawowe techniki gotowania, abyśmy mogli przygotować japońskie dania we własnej kuchni.

tokio kultowe przepisy kuchnia japońska ciasto matcha

Zawsze kiedy biorę do ręki nową książkę kulinarną, szukam przepisu, który mogłabym przygotować natychmiast.
Ciasto z herbatą matcha i białą czekoladą było właśnie daniem z książki, które przygotowałam jako pierwsze.

Tokio – Kultowe przepisy to kulinarna wyprawa po współczesnym Tokio. Książka jest prawdziwym źródłem inspiracji.  Zapraszam razem z Maori Murota na apetyczną  wycieczkę do świata japońskich smaków.

Dziękuję wydawnictwu Znak za udostępnienie egzemplarza książki do recenzji.

Słodkie drożdżowe bułki do odrywania pieczone w mlecznym sosie

Drożdżowe buchty z pieczonymi śliwkami

Miękkie, słodkie i puszyste drożdżowe bułeczki do odrywania podane z pieczonymi śliwkami.

buchty do odrywania pieczone śliwki węgierki

Bułki te możemy oczywiście nadziać śliwkami i upiec. Dla mnie jednak nadzienia śliwkowego wiecznie jest za mało. Dlatego przeprowadziłam dekonstrukcję deseru i upiekłam osobno bułki i osobno śliwki. Dzięki temu bułki są bardziej puszyste i miękkie a śliwek mogę teraz dodać tyle ile lubię.

Składniki

BUŁKI

50 g cukru

15 g świeżych drożdży

100 ml mleka

1 jajo

250 g mąki typ 500

szczypta soli

otarta skórka z 1/2 cytryny lub limony

40 g masła miękkiego

SOS MLECZNY

100 ml mleka

30 g cukru

30 g masła

ŚLIWKI

1 kg śliwek – śliwki węgierki lub inne

3 – 4 łyżki miodu

1/2 – 1 łyżeczki cynamonu

Wykonanie

BUŁKI

W misce miksera mieszamy drożdże z mlekiem i cukrem. Dodajemy pozostałe składniki (z wyjątkiem masła) i wyrabiamy na niskich obrotach przez około 5 minut. Kiedy składniki dobrze się połączą nie przerywając wyrabiania dodajemy kawałek po kawałku masło. Wyrabiamy dalej przez kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Wyrobione ciasto pozostawiamy w misce, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 45 – 60 minut lub do czasu kiedy podwoi objętość.

W małym rondelku podgrzewamy wszystkie składniki na mleczno maślany słodki sos, studzimy.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na 8 – 10 porcji, z których formujemy kule.

Foremkę lub inne naczynie do pieczenia o średnicy około 25 cm wykładamy papierem do pieczenia. Na dno foremki wylewamy połowę sosu mlecznego i układamy na nim w równych odstępach kule z ciasta. Możemy je delikatnie obtoczyć w tym sosie.  Przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1,5 godziny do wyrośnięcia.

Bułki wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200°C przez 20 minut. Następnie polewamy je pozostałym sosem mlecznym i pieczemy jeszcze 10 minut.

Upieczone bułki wyjmujemy z piekarnika, studzimy i posypujemy cukrem pudrem. Podajemy z pieczonymi śliwkami.

ŚLIWKI

Śliwki przekrawamy na pół i drylujemy. Połówki owoców układamy na blaszce, skórką do dołu, polewamy miodem i oprószamy cynamonem. Pieczemy w temperaturze 200°C przez około 30 minut.