Kategoria: Z KUCHNI

Wpisy z kategorii “z kuchni”

Drożdżowe bułeczki jeżyki, pomysł na kuchenne zabawy z dziećmi

Jak zachęcić dzieci do pomocy w kuchni?

drożdzowe bułki jeżyki

Zapach świeżo upieczonych bułeczek jak magnes przyciąga wszystkich domowników do kuchni. A jak zachęcić dzieci do pomocy w kuchni? To proste, wystarczy zaproponować im wspólną zabawę. Z pomocą sprytnych małych rączek i nożyczek zwykłe bułeczki zamienimy na wesołe jeżyki. Bułeczki robi się szybko, a to bardzo ważne bo dzieci bywają niecierpliwe. Najwięcej pracy jest przy nacinaniu, ale efekt na pewno ucieszy naszych pomocników. To pyszna i wesoła zabawa, więc do dzieła!

drożdżowe jeżyki bułeczki

Składniki na 12 jeżyków

300 ml mleka

15 g miodu

20 g świeżych drożdży

500 g mąki pszennej typ 500

8 g soli

50 g masła, stopionego i przestudzonego

Dodatkowo:

żółtko jaja

1 łyżka mleka

pestki dyni

Wykonanie

W misce mieszamy mleko, miód i drożdże. Dodajemy mąkę, sól i stopione przestudzone masło. Wyrabiamy ciasto, najlepiej za pomocą miksera z hakiem przez około 5 – 10 minut, aż uzyskamy gładkie i elastyczne ciasto.

Przykrywamy ciasto i pozostawiamy w misce do wyrośnięcia na około 45 minut. Następnie dzielimy ciasto na 12 porcji i formujemy z nich owalne bułki, układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 20 – 30 minut.

Włączamy piekarnik i nastawiamy temperaturę na 190°C. Bułki smarujemy rozkłóconym żółtkiem z mlekiem.  Nożyczkami nacinamy “kolce”, na koniec robimy oczy i pyszczek, wciskając w ciasto pestki dyni.

Bułki jeżyki pieczemy około 20 minut, aż będą złociste. Studzimy na kratce.

Smacznego!

Syczuańskie mapo tofu – pikantne danie z tofu i wołowiny

Kulinarna wycieczka po Chinach – syczuańskie mapo tofu

syczuańskie mapo tofu z wołowiną

Mapo Tofu (Mapo Doufu) to popularne danie z prowincji Syczuan. Dużą popularnością cieszy się nie tylko wśród Chińczyków, ale również wielu krajów zachodnich. Mapo tofu to danie bardzo pikantne i rozgrzewające, sprawdzi się szczególnie jesienią i zimą.  

Popularne i wspaniałe potrawy często ma swoją ciekawą historię. Tak też jest z mapo tofu. Wszystko zaczęło się od pani Chen, właścicielki restauracji, w której serwowała to danie. Skąd więc nazwa mapo tofu? Twarz pani Chen była pokryta bliznami po ospie, więc nadano jej przydomek mapo, czyli “ospowata staruszka” (Ma oznacza blizny po ospie, a Po starszą panią). Mimo, że nazwa budzi mieszane uczucia, danie broni się smakiem. Jest pyszne, uzależniające i kiedy je skosztujecie, myśl o ospowatej staruszce wywoła jedynie uśmiech na twarzy.

Aby przygotować mapo tofu, oprócz mielonego mięsa i serka tofu potrzebujemy trzech kluczowych składników:  sosu doubanjiang, douchi oraz pieprzu syczuańskiego.

Toban Djan – Doubanjiang, sos chilli ze sfermentowaną pastą z soi i bobu. Jest to podstawowy składnik kuchni syczuańskiej. Sos jest odpowiednikiem pasty miso z tym, że bardziej doprawionym.

Douchi, czyli chińska fermentowana czarna fasola. Proponuję pastę z fermentowanej czarnej fasoli z chili. Smaczną i pikantną, używana do dań smażonych metodą stir-fry, do przyrządzania syczuańskich potraw i innych.

Pieprz syczuański, kolejna ważna przyprawa, która wyjątkowo podkreśla smak dania. Pieprz syczuański charakteryzuje się ciekawym cytrynowym aromatem i efektem mrowienia na języku. Wykorzystywany jest do aromatyzowania oleju, sosów i mieszanek przyprawowych. Szczypta świeżo utartego pieprzu syczuańskiego wyniesie nasze danie na inny poziom. Najpierw poczujemy lekkie mrowienie na końcu języka. Po kilku chwilach mrowienie przechodzi w lekkie uczucie drętwienia. Jest to dziwne doświadczenie, ale uwierzcie mi, uzależniające.

Wszystkie te składniki możecie znaleźć na azjatyckich stoiskach lub w internetowych sklepach m.in. w Kuchnie Świata

Składniki

TOFU

500 g średnio twardego lub miękkiego tofu

1/2 łyżeczki soli

SOS

400 g mielonego mięsa wołowego

2 łyżki oleju ryżowego

4 ząbki czosnku

1 łyżeczka startego imbiru

3 łyżki Toban Djan (Doubanjiang) – sos chilli ze sfermentowaną pastą z soi i bobu

1 łyżka pasty z fermentowanej czarnej fasoli z chili

2 łyżki chińskiego wina ryżowego do gotowania  Shao Xing  

500 ml bulionu drobiowego lub wody

1 łyżka skrobi kukurydzianej (ew. ziemniaczanej), zmieszane z 3 łyżkami wody

suszone płatki chili – 1/2  łyżeczki lub do smaku

2 łyżeczki cukru

2 łyżki sosu sojowego

pęczek dymki

1 – 2  łyżeczki pieprzu syczuańskiego

ryż

Wykonanie

TOFU

Tofu kroimy w około 2 cm kostkę. W dużym garnku zagotowujemy wodę, dajemy sól i delikatnie zsuwamy kostki tofu na wrzątek. Gotujemy przez 1 minutę, odcedzamy i odstawiamy.

SOS

Olej rozgrzewamy w woku lub w głębokiej patelni. Dodajemy posiekany czosnek, starty imbir oraz około 2 łyżek posiekanej białej części dymki. Krótką chwilę smażymy, gdy składniki delikatnie się zrumienią dodajemy mięso. Smażymy dalej, mieszamy i do czasu, aż gdy mięso będzie już jasne.

Dodajemy wino ryżowe, sos sojowy, cukier, sos Doubanjiang, pastę z fermentowanej fasoli, chili w płatkach, mieszamy. Następnie wlewamy gorący bulion lub wodę, chwilę gotujemy. Ostrożnie wsuwamy odsączone kostki tofu, delikatnie mieszamy i pozostawiamy na średnim ogniu na około 10 minut lub do czasu, aż objętość płynu zmniejszy się o około jedną trzecią. Na koniec wlewamy skrobię z wodą, dokładnie mieszamy i kiedy sos zgęstnieje zdejmujemy z ognia.

Pieprz syczuański chwilę prażymy na suchej patelni, następnie rozgniatamy w moździerzu.

Syczuańskie mapo tofu serwujemy na gorąco, z ryżem. Danie przed podaniem posypujemy pokrojoną dymką i pieprzem syczuańskim, tyle ile lubimy.

Smacznego!

Wytrawna tarta galette z serem, pomidorami i kukurydzą

Rustykalna tarta w wytrawnej wersji to świetny pomysł na obiad lub kolację

tarta galette z pomidorami

Rustykalna tarta galette to wyjątkowo łatwe i uniwersalne w przygotowaniu ciasto. Wystarczy rozwałkować z ciasta placek, wypełnić nadzieniem, zawinąć brzegi i upiec.

Galette możemy przygotować zarówno na słodko, jak i na słono i pikantnie. Najczęściej galette wypełnia się owocami, czekoladą, bakaliami i podaje się na deser. Gdy wypełnimy tartę takimi dodatkami, jak warzywa, kiełbasa, boczek, ser wtedy wypiek zamienia się w efektowne i pyszne danie główne.

tarta galette z pomidorami

Składniki

CIASTO

200 g mąki pszennej typ 500

125 g zimnego masła

1 jajo

1/2 łyżeczki soli

1/2 łyżeczki cukru

NADZIENIE

150 g serka ricotta

50 g startego żółtego sera (gouda)

1 ząbek czosnku

sól

pieprz

3 pomidory

1 – 2 łyżki kukurydzy z puszki

1 szalotka

tymianek

1 łyżka oliwy

PONADTO

1 jajo

1 łyżka sezamu

tarta galette z pomidorami

Wykonanie

Przygotowujemy ciasto. Mąkę mieszamy z solą i cukrem i wysypujemy na blat formując kopczyk. Dodajemy kawałki masła i nożem siekamy je razem z mąką. Robimy dołek na środku i wbijamy weń jajko. Wszystkie składniki ponownie siekamy nożem, następnie szybko wyrabiamy rękami, aż uzyskamy gładkie ciasto. Formujemy kulę, lekko ją spłaszczamy, zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na minimum 30 minut.

Włączamy piekarnik i nastawiamy na 200°.

Pomidory kroimy w grube plastry, odcedzamy kukurydzę, obraną szalotkę kroimy w plasterki. W misce mieszamy starty żółty ser z ricottą, dodajemy listki oberwane z jednej gałązki świeżego tymianku, starty lub zmiażdżony ząbek czosnku, doprawiamy solą i pieprzem.

Wyjmujemy ciasto z lodówki i rozwałkowujemy cienko, na około 3 mm grubości placek. Przekładamy rozwałkowane ciasto na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Rozkładamy masę serową pozostawiając  około 3 – 4 cm wolnej krawędzi. Na wierzch układamy plastry pomidorów i szalotki. Posypujemy kukurydzą, listkami lub gałązkami tymianku i skrapiamy oliwą. Zawijamy brzegi ciasta do środka, robimy zakładki, tak aby zakryć część farszu. Zawinięte brzegi ciasta smarujemy rozkłóconym jajkiem, następnie posypujemy sezamem. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku przez około 30 minut, na złoty kolor. Tartę serwujemy na ciepło.

Smacznego!

Mus dyniowo gruszkowy z kardamonem – delikatny, pyszny i lekkostrawny

Aksamitny mus z dyni i gruszek wspaniały dodatek do owsianek, placków i deserów

mus dyniowo gruszkowy Jarzynova Dominika Wójciak

Podczas pobytu na warsztatach kulinarnych “Jarzynovy ferment” w Łowyniu pierwsze śniadanie przygotowała dla nas prowadząca Jarzynova, czyli Dominika Wójciak. Była to owsianko amarantusianka z pieczonymi gruszkami z syropem klonowym i przepysznym aksamitnym musem. Mus w smaku przypominał mango i nikt nie zgadł, że jest to połączenie dyni z gruszką.

Mus z dyni i gruszek możemy zjadać razem z owsianką, jogurtem, budyniem mlecznym lub jaglanym. Możemy polewać nim naleśniki, racuchy, a nawet placki ziemniaczane. Polecam placki ziemniaczane z łyżką jogurtu naturalnego i łyżką tego musu, pyszota.  Dominika poleca również przygotować budyń na bazie musu dyniowo gruszkowego i mleka kokosowego lub zwykłego.

Dynia i gruszki są obecnie dostępne w sprzedaży przez cały rok, więc mus możemy przygotowywać na bieżąco. Ani Dominika, ani ja jeszcze nie pasteryzowałyśmy tego musu w słoikach. Kiedy to zrobimy, za jakiś czas dam znać, czy mus nadaję się do słoików na zimę.

Składniki

500 g dyni  (u mnie dynia Nelson, Jarzynova poleca prowansalską, Barbarę albo piżmową)

500 g gruszek

sok i skórka z 1 cytryny

kardamon – ziarenka wydłubane z 2 -3 kapsułek

Wykonanie

Obrane i pokrojone w kostkę gruszki i dynie wkładamy do garnka z pokrywką. Dodajemy ziarenka kardamonu,  otartą skórkę z cytryny oraz wyciśnięty z niej sok. Przykrywamy garnek i podgrzewamy na średnim ogniu. Od czasu do czasu mieszamy lub potrząsamy garnkiem, aby owoce ni przywarły do dna. Dusimy około 20 – 30 minut, aż dynia będzie miękka. Ugotowane owoce miksujemy na puree. Próbujemy czy gotowy mus nam smakuje. Możemy mus dosłodzić np. miodem lub dodatkowo zakwasić.  Finalny smak musu zależy od tego jak słodkie były gruszki i dynia.  Gotowy mus przechowujemy w słoiku w lodówce maksymalnie do tygodnia.

Smacznego!

Kruche tureckie ciasteczka Şekerpare w cytrynowym syropie

Rozpływające się w ustach ciasteczka w syropie

tureckie ciasteczka Şekerpare szekerpare

Şekerpare – “szekerpare” to pyszne, rozpływające się w ustach tureckie ciasteczka nasączone w syropie. Syrop przygotowujemy z wody, cukru i soku z cytryny. Przepis pochodzi z książki Bartka Kieżuna Stambuł do zjedzenia. Kiedy przygotowałam ciastka z podanej w książce receptury okazało się, że zostało mi połowę syropu. Nic sie jednak nie zmarnowało. Na drugi dzień upiekłam kolejną porcję ciastek i wykorzystał pozostały syrop. W podanym przepisie podaję ilość syropu, która dla mnie wystarczyła do jednej porcji ciastek.

tureckie ciasteczka Şekerpare szekerpare

Składniki na 20 ciasteczek

SYROP

150 g cukru

150 ml wody

sok wyciśnięty  z 1/2 cytryny

CIASTO

130 g masła

65 g cukru pudru

1 łyżeczka cukru z wanilią

200 g mąki tortowej

100 g semoliny

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

skórka starta z pomarańczy

orzechy laskowe (20 sztuk)

Wykonanie

SYROP

Wodę z cukrem zagotowujemy. Wlewamy sok z cytryny i czekamy, aż ponownie się zagotuje. Wyłączamy kuchenkę i odstawia syrop na bok.

CIASTO

Masło ubijamy z cukrem pudrem i cukrem z wanilią na puch. Dodajemy połowę porcji obu mąk, startą skórkę z pomarańczy i proszek do pieczenia. Mieszamy krótko mikserem, po czym dodajemy drugą połowę mąki pszennej i semoliny. Ponownie miksujemy, krótko, około 30 sekund. Ciasto powinno wyglądać jak mokra kruszonka.

Włączamy piekarnik i ustawiamy moc na 180°C.

Z ciasta formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego, w każdą w bijamy orzech laskowy. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku około 20 minut, aż ciasteczka będą złote. Gorące, zaraz po wyjęciu z piekarnika polewamy syropem. Şekerpare powinny wciągnąć syrop i lekko napęcznieć.

Smacznego!

Polecam również przepis na tureckie migdałowe ciasteczka Kavala

Bajgle z sezamem Jerozolimskie śniadanie

Jerozolimskie podłużne bajgle z sezamem Ka’ak Al Quds

jerozolimskie bajgle z sezamem

Wielkie stosy podłużnych bajgli z sezamem to charakterystyczny obrazek na ulicznych straganach w całej Jerozolimie. Sprzedaje się je od świtu do zmierzchu. Te chlebki to świetny pomysł na śniadanie, sprawdzają się również przygotowane jako kanapka na drugie śniadanie do szkoły lub pracy.

Zwykle bajgle są okrągłe i grube, często parzone przed pieczeniem. Jerozolimskie bajgle są podłużne i cienkie, a przy ich formowaniu musimy trochę się pobawić przy rozciąganiu ciasta.

Przepis pochodzi z książki Palestyna Sami Tamimi i Tara Wigley. Autorzy proponują surowe ciasto po uformowaniu w owalne pierścienie zamrozić. Następnie włożyć je do piekarnika wprost z zamrażarki i wydłużyć czas pieczenia, o minutę czy dwie lub do zrumienienia. Dzięki temu możemy mieć do  śniadania ciepłe i świeże  bajgle.  Możemy również ciasto przygotować wieczorem i kiedy wyrośnie włożyć do lodówki. Rano wyjmujemy z lodówki, dzielimy na porcję i kiedy ciasto trochę się ociepli postępujemy dalej, jak w przepisie.

jesrolimskie bajgle z sezamem

Składniki

20 g świeżych drożdży

30 g cukru

270 ml letniej wody

250 g mąki pszennej typ 500

250 g mąki pszennej chlebowej typ 750

20 g mleka w proszku

1 łyżeczka proszku do pieczenia

25 ml oleju i trochę do posmarowania ciasta

8 g soli

Na wierzch:

60 g jasnego sezamu (nieprażonego)

1 jajko

2 łyżki mleka lub wody

Wykonanie

Drożdże, cukier i 120 ml letniej wody mieszamy w małej misce i odstawiamy na 5 – 10 minut, aż na powierzchni pojawią się pęcherzyki.

Do misy miksera z zamontowanym hakiem wsypujemy obie mąki, mleko w proszku, proszek do pieczenia i sól. Jeżeli nie mamy miksera, możemy ciasto zagnieść i wyrobić ręcznie.  Miksujemy na niezbyt dużych obrotach około 1 minuty, by zmieszać składniki.  Dodajemy olej, zaczyn z drożdży i pozostałe 150 ml wody. Miksujemy na średnich obrotach, aż składniki się połączą i powstanie gładkie ciasto. Z ciasta formujemy kulę, smarujemy olejem, przykrywamy miskę ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około godzinę, aż ciasto podwoi objętość.

Gdy ciasto wyrośnie, wykładamy je na oprószony mąką blat i dzielimy na 6 części.  Z każdej formujemy delikatnie kulę, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 10 minut, by ciasto odpoczęło.

Wkładamy palec w środek kuli i przebijamy ją na wylot. Równomiernie rozciągamy ciasto na zewnątrz, aż powstanie owalny bajgiel o wymiarach około 18 x 9 cm.  Przekładamy bajgle na papier do pieczenia wielkości blachy, na każdym po dwie w odległości 4 – 5 cm od siebie. Przykrywamy i odstawiamy na 15 minut, by ciasto odpoczęło.

Sezam rozsypujemy w podłużnym, płaskim naczyniu, w kubeczku mieszamy jajko z mlekiem.  

Piekarnik rozgrzewamy do 220°C.
Blachy wstawiamy do piekarnika, aby się nagrzały, jeżeli nie mamy trzech blach, musimy bajgle piec na raty. Bajgle smarujemy rozkłóconym z mlekiem jajem i obtaczamy posmarowaną stroną obficie w sezamie.

Na gorące blachy ostrożnie zsuwamy papier wraz z porcjami ciasta i pieczemy około 15 minut, aż bajgle się ładnie zrumienią. Wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy na 10 minut.

Smacznego!

Zielona serowa pasta z olejem z pestek dyni

Pasta serowa pyszny dodatek nie tylko do kanapek

olej z pestek dyni

Olej z pestek dyni. Nie tylko uszlachetnia smak sałatek, dresingów, czy past, jest też niezwykle zdrowy: olej z pestek dyni. Na tle innych olejów olej z pestek dyni wyróżnia się ciemno zieloną barwą oraz wysoką zawartością niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych omega 3 i omega 6. Jest bogaty w witaminy A, E i D, witaminy z grupy B oraz selen, potas i cynk. Olej z pestek dyni to doskonały dodatek do sałatek, dresingów, makaronów, warzyw lub właśnie do past kanapkowych. Jest też świetnym dodatkiem do deserów, na co pozwala jego owocowo-orzechowy posmak. Polecam olej tłoczony na zimno (nierafinowany), najwyżej jakość i świeżości.

Olej z pestek dyni sprawdzi się nie tylko w kuchni, możemy go traktować również jako olej kosmetyczny. Wzmocni włosy, nawilży skórę, a nawet pomoże w walce z trądzikiem. Olej z pestek dyni to bardzo wszechstronny produkt, którego nie powinno zabraknąć w żadnym gospodarstwie domowym.

Proponuję przygotować szybką pastę do chleba, która oprócz tego, że jest smaczna to ma efektowny, zielony kolor. Taką barwę uzyskamy dzięki dodaniu oleju z pestek dyni.

Składniki

250 g twarogu lub kanapkowego serka twarogowego

2 -3 łyżki crème fraîche lub np. jogurtu greckiego

2 – 3 łyżki oleju z pestek dyni

100 g pestek dyni

1 – 2 ząbki czosnku

sól

pieprz

pęczek szczypiorku

Wykonanie

Pestki dyni prażymy kilka minut na suchej patelni, od czasu do czasu mieszamy. Uprażone ziarna studzimy.

Mieszamy serek kanapkowy, śmietanę crème fraîche i olej z pestek dyni. Jeżeli używamy kremowego serka wystarczy całość wymieszać za pomocą widelca.  W przypadku wykorzystania twarogu, jeżeli zależy nam na kremowej konsystencji możemy całość delikatnie zmiksować.
Obrany czosnek ścieramy na tarce, dodajemy do masy serowej, doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy. Posiekane pestki dyni i szczypiorek dodajemy do pasty. Możemy również pozostawić pestki w całości i tak jak ja posypać po wierzchu pasty.

Zieloną pastę podajemy w miseczce z krakersami lub z kanapkami z bagietki, chleba, ciabatty. Kremową pastą możemy również nadziewać ptysie.

Smacznego!

Przepis został  przygotowany razem z  Allegro Zdrowie i Uroda

Cytrynowe leniwe kluseczki z chrupiącą panierką z panko

Cytrynowe kluseczki lekkie jak chmurka według Rozkosznego

leniwe kluski cytrynowe

Przepis na cytrynowe leniwe pochodzi z książki Michała Korkosza Rozkoszne. Jest to danie szybkie i łatwe w przygotowaniu. Mały dodatek w postaci otartej skórki z cytryny zmienił charakter całego dania. Kluseczki są lekkie, rześkie i wyjątkowo smaczne.

Zwykle kluski podaję z posypką z prażonej z masłem bułki tartej. Tym razem zamiast tartej bułki użyłam grubo pokruszonej japońskiej panierki panko. Lekko karmelowa, bardzo chrupiąca posypka, delikatne cytrynowe kluseczki… jest pysznie i rozkosznie!

serowe leniwe cytrynowe

Składniki na 2 – 3 porcje

CIASTO

250 g twarogu

1 duże jajko

1 łyżeczka startej skorki cytryny

1 łyżka cukru

50 g mąki pszennej uniwersalnej lub więcej w razie potrzeby

POSYPKA

4 łyżki panko* lub bułki tartej

1 łyżeczka cukru

szczypta soli

25 g masła

Wykonanie

CIASTO

W średniej misce rozgniatamy widelcem ser, mieszając z jajkiem, skórką cytryny i cukrem. Dodajemy mąkę i mieszamy do połączenia składników. Wykładamy ciasto na obsypaną mąką stolnicę. Ugniatamy delikatnie, aż będzie gładki i elastyczne, w razie potrzeby dodajemy mąkę. Z ciasta formujemy dwa wałki o długości około 30 cm i kroimy po skosie na kawałki.

W dużym garnku zagotowujemy wodę. Wrzucamy połowę klusek na wrzątek i kiedy wypłyną na powierzchnię po 2 -3 minutach wyjmujemy z wody za pomocą łyżki cedzakowej. Tak samo gotujemy kolejna porcję klusek. Gotowe kluski  rozkładamy na talerze i okraszamy posypką z panko.

POSYPKA

Na średniej patelni prażymy panko lub tartą bułkę do zrumienienia. Posypujemy cukrem i po minucie dodajemy sól i masło. Smażymy, często mieszając, aż składniki się połączą.

Smacznego!

* Co to jest panko?  Panko to japońska panierka w formie płatków  przygotowana z białego chleba bez skórki. Panko to odpowiednik bułki tartej, z tym że jest delikatniejsza w smaku i bardziej chrupiąca. Panierkę panko możemy zakupić w większych sklepach na stoisku z orientalną żywnością lub w sieci m.in. w Kuchnie Świata

Chaczapuri adżarskie gruziński placek z serem i jajkiem

Kuchnia gruzińska i adżarskie chaczapuri

chaczapuri adżarskie

Chaczapuri adżarskie to jedno z najpopularniejszych dań kuchni gruzińskiej. Chrupiące kawałeczki pieczywa, maczane w serowo jajecznym sosie… to posiłek idealny.
Przepisów na chaczapuri jest wiele, ja skorzystałam z wersji, którą podała w swojej książce “Kaukasis” Olia Hercules Wprowadziłam do przepisu drobne poprawki i w rezultacie wyszło mi zamiast sześciu porcji siedem.

Składniki na 7 porcji

CIASTO

450 g mąki typ 500

250 ml letniej wody

15 g świeżych drożdży

2 łyżeczki cukru

8 g soli

FARSZ

200 g pełnotłustego twarogu lub ricotty

250 g fety

100 g sera cheddar

150 g sera edam

DODATKOWO

7 jajek plus 1 żółtko

pęczek szczypiorku

sól, pieprz

Wykonanie

Ciasto przygotowujemy dzień wcześniej, wieczorem. W misce mieszamy drożdże, cukier, wodę i sól. Wyrabiamy ciasto, odstawiamy na godzinę, następnie przykrywamy i wstawiamy do lodówki.

Ser cheddar i edam ścieramy na tarce o grubych oczkach, fetę kruszymy. Wszystkie sery na farsz mieszamy z jednym żółtkiem. Rozgniatamy starannie masę widelcem.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 250°C. Podgrzewamy blachy do pieczenia albo, jeśli mamy, kamień do pizzy.

Miskę z ciastem wyciągamy z lodówki i odstawiamy w temperaturze pokojowej na około godzinę.  Następnie wykładamy ciasto na oprószamy mąką stolnicę, zagniatamy.  Dzielimy ciasto na 7 porcji (każda po około 100 g). Każdą porcję rozwałkowujemy na okrągły placek o średnicy 18 cm. Na każdą  porcje ciasta przeznaczamy 100 g farszu. Na początek nakładamy 80 g i rozsmarowujemy po placku.  Następnie zwijamy przeciwległe brzegi i rolujemy do środka.  Końce sklejamy, a wałki lekko odsuwamy od siebie tworząc łódki. Wypełniamy pozostałym serem. Ciasto przed pieczeniem możemy posmarować  pozostałym białkiem zmieszanym z łyżką mleka.

Placki przekładamy na papier do pieczenia, następnie na gorącą blachę lub kamień do pizzy.  Pieczemy około 10 – 15 minut, aż ciasto się zrumieni.  Następnie w zapieczonym serowym farszu tworzymy niewielkie wgłębienie, do którego wbijamy  jajko.  Pieczemy jeszcze 2 – 3 minuty, pilnując aby żółtko się nie ścięło.

Chaczapuri  adżarskie podajemy gorące, takie prosto z pieca. Posypujemy szcypiorkiem, możemy doprawić solą i pieprzem.  Rwiemy kawałki ciasta z jednego końca i mieszamy nimi płynne żółtko z farszem.  Do dania pasuje kieliszek białego wina, proponuje gruzińskie białe półwytrawne Gamzir Rkatsiteli.

Smacznego!

Rada Olii
W Gruzji do gotowych chaczapuri od razu po wyjęciu z pieca wrzuca się jeszcze kawałeczki masła.

Zapraszam do udziału w konkursie na profilu FB Z miłości do wina. Konkurs inspirowany naturą, kulturą, kuchnią lub innymi elementami, kojarzącymi Wam się z Gruzją i Mołdawią. Wina biorące udział w konkursie: Black Doktor, Aurvin, Ellada, Radacini oraz Gamziri. Szczegółową listę win wraz z pełnymi nazwami znajdziecie w regulaminie. Zgłoszenia do konkursu do 15.11.2020 do godziny 23:59
Nagrodami w konkursie są:
1x voucher do sklepu Ikea o wartości 2000 zł
10x zestaw win z Mołdawii i Gruzji
Regulamin konkursu: bit.ly/3doD60y

Śliwki pod migdałową kruszonką z pestkami dyni

Śliwki, migdały, pestki dyni, słodka kruszonka i soczyste owoce

Śliwki pod migdałową kruszonką Nigel Slater

Kiedy mam ochotę na coś słodkiego, nie mam pomysłu i zbyt wielu składników szukam inspiracji w kucharskich książkach. Tym razem zatrzymałam się na deserze z książki Nigela Slatera Zielona uczta, jesień, zima – soczyste owoce pod migdałową kruszonką, crumble ze śliwkami.

To nie jest pierwszy deser tego autora, który skradł moje serce i rozpieścił podniebienie. Śliwki pod migdałową kruszonką to deser prosty, szybki i pyszny, tak jak lubię.

W książkowym przepisie na liście składników kruszonki są pestki słonecznika, ja zamieniałam je na pestki dyni, bo takie tylko miałam w domu. Deser możemy również przygotować ze śliwek mrożonych, bez rozmrażania owoców.

Składniki

750 g śliwek węgierek

2 łyżki cukru

Kruszonka:

90 g masła

75 g mąki pszennej

75 g mielonych migdałów

40 g cukru

3 łyżki pestek dyni lub słonecznik

śmietana, do podania

Wykonanie

Kruszonka. Masło kroimy w drobną kostkę i ucieramy opuszkami palców z mąką i mielonymi migdałami na drobne okruchy. Dodajemy cukier, ucieramy go chwilę i na koniec dodajemy pestki dyni lub słonecznika.  Jeżeli skropimy kruszonkę kilkoma kroplami wody i potrząśniemy miską, część okruchów się zlepi w większe kawałki i kruszonka zyska ciekawszą konsystencję. Kruszonkę możemy również przygotować w malakserze.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C.

Śliwki myjemy, drylujemy i układamy skórką do dołu na dnie żaroodpornego naczynia o średnicy około 24 cm. Przykrywamy śliwki kruszonką i zapiekamy około 30 minut, aż owoce zagotują się przy ściankach naczynia, a kruszonka uzyska złoty kolor. Deser możemy podać ze śmietaną.

Smacznego!