Kategoria: Mięso

Wytrawna orkiszowa tarta – galette – z ricottą, ziemniakami, burakiem i kiełbasą

Rustykalna tarta gallete to jeden z moich ulubionych wypieków. Jest bardzo prosta w wykonaniu, nie potrzebujemy foremki,  a ciasto możemy przygotować dzień wcześniej i trzymać w lodówce.

Zwykle przygotowuję galette na słodko, z owocami. Tym razem proponuję wersję wytrawną z ziołową ricottą, ziemniakami, burakami, szalotką i pikantną kiełbasą.  

Składniki

CIASTO Z TWAROGIEM

250 g mąki orkiszowej

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/4 łyżeczki soli

150 g masła

100 g białego sera (twaróg półtłusty)

2 łyżki jogurtu naturalnego

2 łyżeczki octu jabłkowego

NADZIENIE

150 g sera ricotta

1 ząbek czosnku

1 łyżka posiekanych świeżych ziół (rozmaryn, bazylia)

sól

pieprz

2 świeże ziemniaki

1 świeży czerwony burak

1 szalotka

2 kiełbasy  – Kiełbasa Teksańska z Chili Morliny

1 łyżka oliwy z oliwek

Wykonanie

CIASTO Z TWAROGIEM

Masło kroimy na kostki o boku około 2 cm, owijamy w folię i wkładamy do zamrażarki na godzinę. Do foliowej torebki wsypujemy mąkę, sól oraz proszek do pieczenia, również mrozimy godzinę.

Po godzinie przekładamy zamrożone suche składniki do malaksera i miksujemy 30 sekund, dodajemy twaróg i miksujemy jeszcze około 20 sekund. Dorzucamy zamrożone kostki masła i miksujemy krótką chwilę, do uzyskania tzw. mokrego piasku. Dodajemy 2 łyżki jogurt naturalnego oraz ocet jabłkowy i miksujemy, aż masa lekko zacznie się zbijać. Przekładamy ciasto na deskę i szybko zagniatamy. Owijamy folia spożywczą, spłaszczamy, tak aby uzyskać kształt dysku, wkładamy do lodówki na godzinę (ciasto może leżeć w lodówce do 2 dni).

NADZIENIE

Czosnek obieramy, ścieramy na tarce o drobnych oczkach lub miażdżymy, mieszamy z serem ricotta, ziołami, szczyptą soli i pieprzu. Buraki, ziemniaki, szalotkę obieramy, kroimy na cieniutkie plasterki. Kiełbasę kroimy na plastry.

Wyjmujemy ciasto z lodówki, odwijamy z folii i przekładamy na papier do pieczenia oprószony mąką. Ciasto wałkujemy przez folię, w której się chłodziło na krążek o średnicy około 40 cm. Na środku rozsmarowujemy przyprawiona ricottę tworząc koło o średnicy około 30 cm. Na wierzch układamy plastry ziemniaków, buraków, kiełbasy i szalotki, solimy i pieprzymy.  Zawijamy brzegi ciasta do góry, robimy zakładki, tak aby zakryć część farszu. Skrapiamy oliwą z oliwek i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200°C przez około 40 minut.

Smacznego!


Kiełbasy Morlińskie sprawdzą się w kuchni

Figi, jeżyny, kindziuk, mozzarella … smaczna i szybka sałatka

Kindziuk to twarda, długo wędzona wędlina, jeden z przysmaków kuchni litewskiej.  Przygotowuje się ją z siekanej, dobrej jakości wieprzowiny z dodatkiem pieprzu, jałowca, czosnku i innych przypraw.  Jest to wyjątkowa w  smaku wędlina, lekko kwaskowa, pieprzna i słona. Dzięki temu dobrze komponuje się w sałatkach z dodatkiem owoców.

Składniki

150 g mini mozzarelli mini

100 g cienkich plastrów wędliny dojrzewającej  kindziuk

100 g rukoli

3 świeże figi

garść jeżyn

garść orzechów nerkowca

2  łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka octu balsamicznego

1 łyżeczka octu balsamicznego gęstego

sól

pieprz

grzanki

Wykonanie

Umyte i wysuszone liście rukoli rozkładamy na dużym półmisku. Figi kroimy na ćwiartki, mozzarellę odsączamy z zalewy. Na liściach rukoli układamy figi, jeżyny,  mozzarellę, pomarszczone kawałki suszonej wędliny. Całość solimy, pieprzymy, skrapiamy oliwą i octem. Na koniec posypujemy orzechami nerkowca, skrapiamy gęstym octem balsamicznym.  Podajemy z grzankami.

Smacznego!

Pojemniki, miseczki, talerze –  TGhome:

Rak Porcelain – linia Evolution

Szklane niebieskie pojemniki Libbey

Cebule faszerowane mięsem i zapiekane pod parmezanem

Czerwona cebula wypełniona soczystym farszem mięsnym, zapiekana w pikantnym pomidorowo-winnym sosie z orzechami włoskimi. Ten przysmak możemy podać z chlebem, jako przekąskę albo z ziemniakami lub kaszą, jako danie obiadowe.

Podczas wydrążania cebuli bardzo pomocna okazała się łyżka do wycinania kulek z melonów.

Składniki

FASZEROWANE CEBULE

300 g mięsa mielonego

500 g średniej wielkości czerwonych cebul

garść  listków świeżego majeranku lub łyżeczka suszonego

3 -5 ziaren jałowca

1/2 szklanki tartego parmezanu lub innego tego typu sera

sól, pieprz

SOS

100 ml wina czerwonego wytrawnego

50 ml octu winnego czerwonego

50 ml koncentratu pomidorowego

1 łyżka miodu

1/2 łyżeczki sambal oelek*

30 g orzechów włoskich łuskanych

sól, pieprz

1 łyżka oleju

Wykonanie

Cebulę obieramy, odcinamy kawałek z góry i wydrążamy środek. Wydrążone cebule odkładamy na bok, a środki bardzo drobno siekamy. Posiekaną cebulę szklimy na patelni, na oleju, dodajemy orzechy, wino, ocet, sambal oelek i miód. Gotujemy, aż sos się trochę zredukuje, pod koniec doprawiamy solą i pieprzem.

Mięso mielone doprawiamy posiekanym majerankiem, rozgniecionym w moździerzu jałowcem, solą i pieprzem. Dokładnie wyrabiamy i odstawiamy do lodówki.

Faszerujemy je mięsem, układamy pojedynczo w żaroodpornym naczyniu i zalewamy sosem. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180C przez około 20 minut. Sprawdzamy czubkiem ostrego noża czy cebule są już lekko miękkie. Następnie  całość posypujemy serem i dopiekamy jeszcze 10 minut.

Smacznego!

Inspiracja – Tomasz Jakubiak – “Jakubiak lokalnie” – Kuchnia +

*Przecier z bardzo ostrych papryczek chili, możemy zastąpić inną ostrą przyprawa w ilości nam odpowiadającej.

Dolma, tolma, dolamdes w liściach winorośli, czyli małe gołąbki z ryżem i mięsem

Dolma (tolma) to gruzińska nazwa małych gołąbków przygotowanych z liści winorośli z farszem z mięsa i ryżu.  Danie to występuje w różnych krajach i jest bardzo podobne w składzie i w nazwie, w Turcji dolma, w Grecji dolmades, a w Gruzji tolma lub dolma.

Dolma  w kuchni gruzińskiej to także nadziewane farszem bakłażany lub papryka. Do zawijania oprócz liści winorośli wykorzystuje się również  liście lipy lub młodego pigwowca. Niektórzy liście winogron tylko blanszują, podobnie jak liście kapusty do rodzimych gołąbków. Warto jednak wcześniej je ukisić, bo połączenie lekko kwaskowatych liści  z farszem sprawia, że danie jest  wyjątkowe w smaku.

Przepis na kiszone liście winorośli znajdziesz TUTAJ.

Składniki

40 – 50 kiszonych liści winorośli (średniej wielkości)

1 cebula

50 g marchewki

 1 łyżka oleju

po 1/2 łyżeczki posiekanych świeżych ziół – koperku, kolendry i mięty

po 1/2 łyżeczki  kminu rzymskiego, nasion kolendry i kopru włoskiego – uprażonych i zmiażdżonych w moździerzu

250 g surowej wołowiny (łopatki)

250 g surowego boczku

100 g ryżu

500 ml bulionu

jogurt naturalny

czosnek

sól  i pieprz

Wykonanie

Mięso mielimy, cebulę drobno siekamy, marchewkę ścieramy na tarce o grubych oczkach. Ryż gotujemy i studzimy. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę, smażymy, aż się zezłoci i zmięknie. Dodajemy startą marchewkę, mieszamy i smażymy około 5 minut, dodajemy przyprawy i zioła, mieszamy i odstawiamy z palnika. Przestudzone warzywa i ryż mieszamy z mielonym mięsem, doprawiamy solą i pieprzem.

Kiszone liście winorośli odsączamy z zalewy, jeżeli są dla nas za słone, możemy je wymoczyć w wodzie przez około 30 minut. Kładziemy liść na blacie matową stroną do góry, kładziemy łyżkę farszu i zwijamy ciasno, tak jak gołąbki. Zwijamy pozostałe liście, aż do wyczerpania farszu.

Gotowe dolmy układamy ciasno w naczyniu żaroodpornym, zalewamy gorącym bulionem i  przyciskamy mniejszym żaroodpornym talerzykiem, żeby nie wypłynęły. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy około 1 godziny w temperaturze 170°C – 175°C. Możemy również gotować na wolnym ogniu, bez przykrycia około 1,5 godziny, aż większość bulionu wyparuje. Podajemy dolmy na ciepło z sosem pozostałym w naczyniu lub na zimno z sosem jogurtowo – czosnkowym i pestkami granatu.

Smacznego!

Przepis zaczerpnięty z książki  “Kaukasis” – Olia Hercules

Zielone szparagi w boczku z teriyaki z chipsami z czosnku i imbiru

Szparagi zawinięte w cieniutkie plasterki boczku to bardzo smaczna, a przede wszystkim łatwa  i szybka w przygotowaniu potrawa. Dodatek chipsów z czosnku i imbiru, kilka kropel teriyaki i odrobina ostrej papryki sprawi, że danie nabierze nieco orientalnego charakteru.

Pomysł na przepyszne chipsy z imbiru i czosnku zaczerpnęłam z książki Jamiego Olivera “5 składników”.  Jamie w swoim przepisie chipsy dodał do szybkiego steku stir-fry ze szparagami, który kiedyś muszę wypróbować.

Składniki

1 pęczek zielonych szparagów

boczek surowy wędzony, tyle plasterków ile mamy sztuk szparagów

4 ząbki czosnku

kawałek imbiru (4 cm)

kawałek świeżej papryczki chili (3 cm)

2 łyżki sosu teriyaki

1 – 2 łyżki oliwy do smażenia

Wykonanie

Obrany czosnek , imbir (ze skórką) i papryczkę kroimy w bardzo cieniutkie plasterki. Rozkładamy na zimnej nieprzywierającej patelni, dodajmy łyżkę oliwy i smażymy na średnim ogniu. Często przewracamy, pilnując aby się nie przypaliły.  Pierwszą z patelni zdejmujemy papryczkę, zanim się jeszcze zrumieni. Kiedy czosnek i imbir będą rumiane i chrupiące przekładamy je do miseczki, a aromatyczną oliwę pozostawiamy na patelni do smażenia szparagów.

Szparagi myjemy, odłamujemy zdrewniałe końce, osuszamy ręcznikiem papierowym. Każdy szparag owijamy plasterkiem boczku. Tak przygotowane szparagi  smażymy na patelni, aż boczek się przyrumieni, jeżeli boczek ma mało tłuszczu dodajemy jeszcze odrobinę oliwy.

Szparagi rozkładamy na talerzu, skrapiamy sosem teriyaki, posypujemy kawałkami chili oraz chipsami z czosnku i imbiru.

Smacznego!

Smażone figi w szynce parmeńskiej

Smażone figi w szynce parmeńskiej to mała przekąska, jak również świetny dodatek do sałatek. Przygotowuje się je błyskawicznie i są przepyszne. Dobrze komponują się np. wyłożone na liściach rukoli i polanych dresingiem lub gęstym octem balsamicznym.

Przepis na smażone figi w szynce znalazłam w książce “Sirocco” Sabriny Ghayour , ucieszyłam się bo miałam figi i szynkę, ale… zabrakło jednego składnika o magicznej nazwie – “zatar”.

Co to jest zatar (za’atar, zathar)?
Jest to arabska mieszanka przypraw, zawierająca zmielony sumak, prażone ziarna sezamu i “zielone zioła” (tymianek, majeranek, oregano). Tym razem z pomocą przyszła Marta Dymek i jej przepis na zatar na stronie Jadłonomia. Dzięki Marta!

Składniki

4 duże figi

2 łyżki oliwy i dodatkowa porcja do smażenia

skórka otarta z 1 cytryny

1 czubata łyżka zataru

pieprz

8 plastrów szynki parmeńskiej przekrojonych wzdłuż

opcjonalnie – ocet balsamiczny,  gęsty

Wykonanie

Figi kroimy na ćwiartki. Do miseczki wlewamy oliwę, dodajemy otartą skórkę z cytryny, zatar, pieprz i wszystko starannie mieszamy.  Pikantną marynatą smarujemy figi od strony miąższu. Każdą ćwiartkę owijamy paskiem szynki.

Na gorącą patelnię wlewamy odrobinę oliwy i smażymy figi w szynce po 1 minucie z każdej strony, aż szynka się zrumieni. Usmażone figi możemy polać gęstym octem balsamiczny, podajemy od razu.

Smacznego!

*przepis pochodzi z książki “Sirocco wspaniałe smaki Bliskiego Wschodu” Sabriny Ghayour.

Faszerowane plastry cukinii serkiem ricotta, parmezanem i wędzonym boczkiem

Co zrobić z wyrośniętą cukinią? Czy taka duża jeszcze dobrze smakuje i czy nie będzie łykowata?

Nic w naszej kuchni nie powinno się zmarnować. Przerośniętą cukinię możemy pokroić w plastry, wydrążyć z nasion i włóknistego miąższu, nałożyć farsz i zapiec. Nasiona warto zasuszyć i na wiosnę wysiać w ogródku.

Składniki

Cukinia

250 g serka ricotta

50 g sera parmezan – Parmigiano Reggiano

1 jajko

2 plastry wędzonego boczku

garść świeżych liści bazylii

sól

pieprz

starta gałka muszkatołowa

oliwa z oliwek

Wykonanie

Boczek kroimy w drobną kostkę.

W misce, widelcem delikatnie mieszamy serek ricotta, starty parmezan, jajko i posiekane listki bazylii. Doprawiamy solą, pieprzem i startą gałka muszkatołową.

Cukinię kroimy w plastry o grubości około 1,5 cm. Wydrążamy ze środka nasiona z włóknistym miąższem. Plastry układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wypełniamy farszem z serka ricotta. Następnie posypujemy startym parmezanem, pokrojonym boczkiem i skrapiamy oliwą z oliwek.

Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180°C i zapiekamy około 15 – 20minut.
Faszerowane plastry cukinii serwujemy od razu, najlepiej smakują jeszcze ciepłe!

Smacznego!

Chimichanga z wieprzowiną i salsą ananasową

Co to jest chimichanga?

To po porostu smażone … burrito!

Chimichanga to danie Tex-Mex, czyli kuchni powstałej w wyniku fuzji kuchni meksykańskiej i amerykańskiej. Przygotowujemy je podobnie jak burrito, z tą różnicą, że chimichangę smażymy.

To bardzo łatwy przepis*, wykładasz na tortille nadzienie, które możesz zmieniać wedle upodobań, zawijasz, smażysz. Podajesz z tym co lubisz – z guacamole, z jogurtem czy np. z salsą ananasową.

Składniki

CHIMICHANGA

1 kg łopatki wieprzowej

olej

400 ml bulionu drobiowego

mała cebula

4 ząbki czosnku

papryczka chili

6 pszennych tortilli

kumin, suszone oregano, sól, pieprz

SALSA

2 pomidory

100 g świeżego ananasa

1/2 czerwonej cebuli

1/2 papryczki chili

2 ząbki czosnku

1 łyżeczka soku z cytryny

1 łyżka posiekanej kolendry

Do serwowania – salsa i jogurt naturalny

Wykonanie

SALSA

Pomidory kroimy na pół, usuwamy gniazda nasienne, miąższ kroimy w kostkę. Ananasa obieramy ze skóry i kroimy na małe kawałki. Obrane cebulę i czosnek oraz oczyszczoną z pestek papryczkę chili drobno siekamy. Łączymy z pomidorami, ananasem, dodajemy sok z cytryny i posiekana kolendrę, doprawiamy solą i mieszamy. Schładzamy.

CHIMICHANGA

Łopatkę kroimy w grubsza kostkę. W garnku rozgrzewamy olej, smażymy mięso ze wszystkich stron.  Wlewamy bulion drobiowy, solimy, dusimy około godziny na małym ogniu, aż płyn odparuje a mięso będzie miękkie. Studzimy. za pomocą dwóch widelców dzielimy łopatkę na włókna.

Cebulę, czosnek i oczyszczona z pestek papryczkę chili siekamy. Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy cebule z papryczką, aż zmiękną. Pod koniec dodajemy czosnek i smażymy jeszcze 2 minuty. Dodajemy wieprzowinę, mieszamy, przyprawiamy kuminem, oregano, solą i pieprzem. Studzimy.

Na środku każdej tortilli układamy farsz, brzegi zawijamy do środka i zwijamy jak krokieta. olej rozgrzewamy na patelni, układamy chimichangi łączeniem do dołu, smażymy ze wszystkich stron na złoty kolor. Osączamy z tłuszczu, podajemy ciepłe z ananasową salsą i jogurtem naturalnym.

Smacznego!

 

*Przepis pochodzi z Magazynu Kuchnia 02/2018

Wołowe hamburgery w fioletowej domowej bułce

Kolorowe jedzenie intryguje i wprowadza do codziennego menu odrobinę humoru.
Fioletowa bułka do hamburgerów?
Dlaczego nie?
Profanacja czy prowokacja?
To tylko zabawa!

Czarna marchewka, zwana również fioletową to ponoć jedna z najstarszych odmian marchwi.
W przemyśle spożywczym koncentrat soku lub przecier z czarnej marchwi używany jest jako naturalny barwnik do jogurtów, napoi czy kolorowych słodyczy.
Czarną marchew możemy już bez problemu kupić w marketach, sklepach ze zdrową żywnością lub na bazarkach warzywnych.
Możemy również uśmiechnąć się do mamy koleżanki, która ma dorodne czarne marchewki (bez nawozów!) … z własnej uprawy.

Pomysł na fioletowe bułki do hamburgerów wynikł z czystej ciekawości i z niedowierzania,  jak można zrobić ciasto w takim kolorze?
Inspiracją był przepis na fioletową pizzę Grzegorza Łapanowskiego zamieszczony w magazynie Kuchnia.
Eksperyment się powiódł i pobudził do kolejnych inspiracji na fioletowe smakołyki, szczególnie dla dzieci, które lubią kolorowe i wesołe potrawy.

 

Składniki

Bułki – 9 sztuk

500g mąki

1  fioletowa marchew – średniej wielkości (po obraniu około 100 g)

3/4 łyżeczki soli

1 jajko + 1 jajko do smarowania przed pieczeniem

1 łyżka czarnuszki lub czarnego sezamu

Zaczyn

20g mąki

1 i 1/2 łyżeczki cukru

30g świeżych drożdży

30g roztopionego i ostudzonego masła

160ml wody

30g mleka w proszku

Hamburgery wołowe

1 kg mielonej wołowiny

2 łyżeczki musztardy dijon

1 łyżka sosu teryaki

1 cebula

około 100 ml wody (może być gazowana)

sól, pieprz

olej do smażenia

Ponadto

9 plastrów żółtego sera

ogórki kiszone

1- 2 awokado

garść rukoli

cykoria czerwona

czerwona cebula

keczup

majonez

musztarda

 

Wykonanie

Zaczyn

W misce mieszamy wszystkie składniki na zaczyn i odstawiamy na 30 minut.

Bułki

Marchewkę obieramy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach.
Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy zaczyn, jajko, startą marchewkę i zagniatamy ciasto. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 1 godzinę.

Z wyrośniętego ciasta formujemy 8 bułeczek, układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i lekko rozpłaszczamy. Przykrywamy ściereczka i odstawiamy do wyrośnięcia na 45 minut.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 200°C.

Przed pieczeniem bułki smarujemy rozkłóconym jajkiem i posypujemy czarnuszką lub czarnym sezamem. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy około 15 minut.

Hamburger wołowy

Mięso mieszamy z drobno posiekaną cebulą, z musztardą, sosem teryaki, wodą, pieprzem i odrobiną soli. Masę dokładnie wyrabiamy  i formujemy z niej okrągłe, płaskie kotlety. Możemy całość odstawić na godzinę, aby się lekko “przegryzło”, ale nie jest to konieczne. Smak dobrej wołowiny zawsze się obroni, nawet bez tych wszystkich dodatków!

Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju i smażymy hamburgery po około 5 minut z każdej strony.

 Burger

Bułki przekrawamy na pół, spód każdej  smarujemy keczupem i układamy kolejno: plastry ogórka kiszonego, liście cykorii i rukoli, plaster sera, gorący hamburger, krążki cebuli, plaster awokado, majonez i musztardę. Przykrywamy wierzchem bułki, spinamy patyczkiem lub … nożem do steków!

Smacznego!

 

Rillettes z gęsi czyli mięsne smarowidło do chleba

Po francusku rillettes,  po naszemu mięsne smarowidło. Zapewne po francusku najlepiej smakuje z bagietką. Po naszemu, z domowym chlebem na zakwasie, z ogórkiem lub rzodkiewką.
Rillettes z gęsi i nie ważne, jak się nazywa, czy smaczniej z chlebem, czy z bagietką, ważne, że jest to jedno z najsmaczniejszych smarowideł mięsnych jakie jadłam.

Znam pewną wegetariankę, co dla owego smarowidła robi odstępstwa od swojej diety… Czy jest lepsza zachęta do wypróbowania tego przepisu?

Tym bardziej teraz jesienią, kiedy jest najlepszy czas na świeżą gęsinę.
Dlaczego jesień? Ponieważ cykl hodowli gęsi kończy się właśnie późną jesienią i wtedy to możemy zakupić świeżą, młodą gąskę. Nie znaczy to jednak, że w przeciągu roku nie możemy wykorzystać do naszego dania gęsiny mrożonej. Jak najbardziej, również wyjdzie nam smaczne i pożywne smarowidło, ale jeśli mamy świeżą… korzystajmy!

Dodatki w postaci ziół i przypraw możemy modyfikować według nastroju i osobistych preferencji smakowych.

Składniki

500 g tłuszczu gęsiego surowego

1 duża gęś o wadze około 3 – 4 kg

2 listki laurowe

kilka gałązek świeżego tymianku

5 ziaren ziela angielskiego

5 ząbków czosnku

400 ml białego wytrawnego wina

sól, pieprz

Wykonanie

Gęś myjemy, osuszamy i dzielimy na mniejsze porcje, tak aby łatwo było ułożyć je w garnku.  Skrzydła odkładamy na bulion lub mrozimy. Z pozostałych porcji gęsi oddzielamy skórę i tłuszcz od mięsa. Surowy tłuszcz, skórę i wszystkie tłuste kawałki mielimy w maszynce do mięsa. Zmielony tłuszcz wytapiamy około godziny na mały ogniu.

Kiedy tłuszcz się wytopi dodajemy do niego kawałki gęsi, liście laurowe, ziele angielskie, czosnek, gałązki tymianku, sól, pieprz. Całość zalewamy winem, przykrywamy pokrywką i gotujemy na bardzo wolnym ogniu około 3 – 4 godzin, od czasu do czasu delikatnie mieszając. Czas gotowania może zależeć od gęsi, bywa, że może się wydłużyć nawet do 5 godzin.

Kiedy mięso z gęsie będzie miękkie potrawę odstawiamy z ognia. Jak przestygnie, bardzo dokładnie oddzielamy kości od mięsa, pozbywamy się wszystkich chrząstek, kosteczek, przypraw, tak aby zostało nam w garnku samo mięso i tłuszcz. Wszystkie kawałki mięsa rozdrabniamy w palcach lub widelcem na włókna  i wszystko razem jeszcze raz podgrzewamy, w razie konieczności doprawiamy solą i pieprzem.  Gorący rillettes przelewamy do czystych i wyparzonych słoiczków i zakręcamy.

Jeżeli chcemy przechować dłużej gęsie smarowidło musimy słoiki z mięsem poddać podwójnej pasteryzacji, czyli po pierwszej pasteryzacji odczekać dobę i pasteryzować drugi raz. Takie słoiki możemy przechowywać w lodówce lub w bardzo zimnej piwnicy do 3 miesięcy.

Smacznego!

* Podstawowy przepis zaczerpnięty z Magazyny Kuchnia, w oryginale przepis jest na kaczkę “Rillette de canard”