Kategoria: Pieczywo

Pieczywo – Chleb, bułki, bagietki,

Wielkanocne drożdżowe zajączki, orkiszowe bułeczki z syropem klonowym

Wielkanocne zajączki, wesołe drożdżowe bułeczki

Drożdżowe zajączki będą uroczą ozdobą wielkanocnego stołu i koszyczka. Największą frajdę będą miały dzieci, kiedy pozwolimy im turlać i liczyć kulki, a potem układać z nich zajączki.

Wielkanocne zajączki możemy przygotować z każdego, ulubionego przepisu na drożdżową chałkę. Wystarczy tylko zważyć gotowe ciasto i podzielić, tak aby uzyskać 16 jednakowych mniejszych porcji na głowę i uszy, 8 większych porcji na brzuszek i zostawić odrobinę ciasta na ogonki. Jeżeli nie macie ochoty liczyć skorzystajcie z tego przepisu.

drożdżowe orkiszowe bułeczki zajączki

Te zajączki przygotowałam na bazie przepisu na złotą chałkę na oleju i wodzie. Zamieniłam tylko mąkę pszenną typ 500 na jasną mąkę orkiszową typ 650. Zajączki przed pieczeniem zamiast jajkiem posmarowałam syropem klonowy. To jest bardzo pyszna odmiana, polecam!

Z tego przepisu upieczemy 8 bułeczek zajączków*.

Składniki

400 g mąki orkiszowej jasnej typ 650 To ta!

30 g cukru

2 jajka

40 ml oleju roślinnego

150 ml wody

8 g soli

12 g świeżych drożdży

syrop klonowy  do smarowania

rodzynki na oczy dla zajączka

nożyczki

drożdżowe orkiszowe bułeczki zajączki

Wykonanie

Drożdże rozpuszczamy w misce  w wodzie. Następnie dodajemy pozostałe składniki, oprócz syropu klonowego i rodzynek. Całość mieszamy i wyrabiamy, tak długo, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne.  Dobrze wyrobione ciasto przykrywamy wilgotną ściereczką lub folią spożywczą. Odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1,5 godziny, aby ciasto podwoiło objętość.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na porcje:

8 kawałków po 40 g na brzuszek
8 kawałków po 25 g na głowę
8 kawałków po 25 g na uszy

Z pozostałego ciasta robimy 8 kulek na ogonki.

drożdżowe orkiszowe bułeczki zajączki

Z kawałków na brzuszek i głowę turlamy kulki, z ciasta na uszy formujemy 8 wałeczków. Składamy zajączki na dwóch blachach wyłożonych papierem do pieczenia. Zaczynając od brzuszka, potem głowa, ucho i na końcu ogonek. Ucho zajączka nacinamy nożyczkami na pół (nie do końca), aby uzyskać parę uszu. Czubkiem nożyczek nacinamy miejsca na oczy i wbijamy w dziurki przecięte na pół rodzynki.

drożdżowe orkiszowe bułeczki zajączki

Zajączki przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 45 minut. Wyrośnięte zajączki smarujemy syropem klonowym. Pieczemy 18 – 20 minut w temperaturze 190 °C na złoty kolor. Studzimy na kratce.

drożdżowe orkiszowe bułeczki zajączki

Smacznego!

*Inspiarcja Besondersgut

Chleb tostowy na zakwasie. Pain de Mie Sandwich Bread.

Domowy chleb tostowy na pszennym zakwasie.

W lutowej piekarni Amber wspólne pieczenie chleba tostowego na pszennym zakwasie z przepisu The Perfect Loaf

Pszenny chleb tostowy na zakwasie. Idealny na tosty, kanapki lub grzanki. Pięknie wyrośnięty, pachnący i puszysty. Charakteryzuje się cienką skórką, miękkim i lekko słodkim miękiszem.

Pain de Mie Sandwich Bread

Przepis na domowy chleb tostowy z miodem, chleb bez drożdży na pszennym zakwasie.

Do wypieku dwóch bochenków tostowych z tego przepisu najlepsze będą foremki keksowe o wymiarach około 22 x 10 x 10 cm

Czas wyrastania ciasta to parametry orientacyjne. Wszystko zależy od siły zakwasu i temperatury w kuchni. Należy to kontrolować, ponieważ czas wyrastania może być u każdego różny.

Składniki na 2 bochenki  po 800 g

LEVAIN

6 g dojrzałego zakwasu pszennego

60 g mąki pszennej (u mnie typ 500, polecam również chlebową typ 750)

60 g wody

CIASTO

levain – cały

775 g mąki uniwersalnej ( u mnie typ 500)

185 g mleka (prosto z lodówki)

340 g wody ( 315 + 25)

100 g masła

60 g miodu

15 g soli

żółtko jaja + 1 łyżka mleka do smarowania

masło lub olej do natłuszczenia foremek

Pain de Mie Sandwich Bread

Wykonanie

1.  LEVAIN – 22:00 – dzień przed pieczeniem

W miseczce, słoiku lub kubku mieszamy zakwas z wodą i mąką, przykrywamy folią spożywczą.  Odstawiamy na około 12 godzin w temperaturze pokojowej (około 24°C).

2. AUTOLIZA – 9:30 – drugi dzień

Wcześniej wyjmujemy masło i kroimy na cieknie płatki. Pozostawiamy w temperaturze pokojowej aby płatki masła zmiękły.

W misce miksera mieszamy, tylko do połączenia się składników mąkę, mleko i 315 g wody (25 g wody odstawiamy na później). Przykrywamy miskę i odstawiamy do autolizy na 30 minut.

3. MIESZANIE – 10:00

Do miski z ciastem dodajemy levain, sól i pozostałą wodę (25 g). Mieszamy w mikserze z hakiem na niskiej prędkości przez około 4 minuty. Dodajemy miód, mieszamy 2 minuty. Następnie dodajemy masło, stopniowo, kawałek po kawałku i wyrabiamy, aż ciasto je wchłonie. Miksujemy ciasto, aż będzie gładkie i elastyczne.

4. FERMENTACJA i SKŁADANIE 10:15 do 14:15

Fermentacja powinna trwać około 4 godzin w temperaturze pokojowej (24 – 25°C). Miskę z ciastem przykrywamy i odstawiamy na kuchennym blacie lub tam gdzie jest ciepło. Zauważ, że to ciasto może być trochę powolne i potrzebuje wystarczającej ilości czasu, aby się podnieść. Daj ciastu czas potrzebny do wystarczającego wyrośnięcia. Jeśli Twoja kuchnia jest chłodna, spróbuj utrzymać ciasto w ciepłym miejscu (Wielu piekarzy zgłasza potrzebę dodatkowej 1-3 godzinnej fermentacji masowej, aby ich ciasto wzrosło i wzmocniło się. Daj ciastu ten dodatkowy czas, jeśli to konieczne).

W trakcie fermentacji ciasta wykonujemy 3 serie składania ciasta, pierwsze zaczynając po 30 minutach, a pozostałe dwa w 30 minutowych odstępach. Jeżeli po ostatnim składaniu wydaje nam się, że ciasto jest zbyt luźne i mokre, możemy wykonać dodatkowe 1 – 3 składania.  

Ciasto składamy wg wskazówek: Jak składać ciasto

Po ostatnim składaniu pozostawiamy ciasto przykryte, aż znacznie wyrośnie i będzie gładkie. Jeżeli zmoczymy dłoń i delikatnie szturchniemy ciastem, powinno być elastyczne i mocne.

5. FORMOWANIE WSTĘPNE – 14:15

Po zakończeniu fermentacji wyjmujemy ciasto z miski na lekko posypaną mąką powierzchnię roboczą.
Za pomocą skrobki lub noża dzielimy ciasto na pół (swoje ciasto podzieliłam inaczej ponieważ nie miałam odpowiednich foremek keksowych).
Następnie formujemy wstępnie porcje ciasta: Jak formować wstępnie ciasto . Pozostawiamy ciasto bez przykrycia na 30 minut, aż się rozluźni i będzie gotowe do formowania w bochenek.

6. FORMOWANIE KOŃCOWE – 14:45

Ciasto formujemy według wskazówek: Jak formować bochenek i przekładamy do foremek. Wcześniej foremki nasmarujecie tłuszczem (masłem lub olejem), chyba że posiadacie foremki nieprzywierające, wówczas możecie pominąć ten krok.

7. FERMENTACJA KOŃCOWA  – 15:00 – 17:45

Foremki z ciastem przykrywamy folią i odstawiamy w ciepłe miejsce. Możemy wykorzystać  jednorazowe czepki kąpielowe lub torbę foliową, którą zamykamy/zawiązujemy, aby ograniczyć dostęp powietrza do ciasta.  

Pamiętaj, aby dać swojemu ciastu tyle czasu, ile potrzeba, aby w pełni wyrosło (twoje ciasto może potrzebować więcej czasu, jeśli w kuchni jest zimno).

Ostateczny czas wyrastania może się różnić w zależności od temperatury otoczenia w kuchni. Ciasto powinno się rozluźnić, aby napełnić formę, podnieść się do pewnego stopnia i odskoczyć powoli po delikatnym naciśnięciu (test palca). Przepis na ten chleb testuję mroźną zimą, więc mimo ogrzewania w mojej kuchni jest zimno. W rezultacie ciasto u mnie wyrosło i wypełniło foremkę po  4 – 5 godzinach.

8. PIECZENIE  – 18:00

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 210/220°C. 

Tuż przed pieczeniem powierzchnię chlebów smarujemy rozkłóconym żółtkiem z mlekiem. Przez  30 minut pieczemy ciasto w wyższej temperaturze (210/220°C), następnie obniżamy temperaturę do 190°C i pieczemy przez dodatkowe 10 – 15 minut.

Upieczone chleby wyjmujemy z foremek i studzimy na kratce. Po upieczeniu odczekajcie z krojeniem co najmniej 1 – 2 godziny, aby wnętrze dobrze się zestaliło.

Smacznego!

Chleb tostowy na blogach:
Konwalie w kuchni
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Moje małe czarowanie
Ogrody Babilonu
Rodzinnie roślinnie
Tajemnice smaku
Weekendy w domu i ogrodzie
Zacisze kuchenne

Złota chałka, drożdżowy warkocz bez masła i mleka

Przepis na drożdżowe pieczywo na oleju i wodzie

Chałka najczęściej kojarzy się jako wypiek mleczno maślany z dużą ilością kruszonki. Przeglądając książkę Moniki Waleckiej “Opowiadania drewnianego stołu” znalazłam przepis na trochę inną chałkę, chałkę na oleju i wodzie. W składnikach nie ma ani masła, ani mleka, a ja wtedy właśnie takiego poszukiwałam przepisu. Chałkę upiekłam, a książkę polecam.

złota chałka bez masła i mleka

Skorzystałam więc z przepisu Moniki, zmieniłam tylko rodzaj mąki. Zamiast chlebowej pszennej typ 750 dodałam do ciasta mąkę pszenną typ 500. Chałkę przed pieczeniem możecie posmarować żółtkiem wymieszanym z mlekiem lub wodą, lub samym żółtkiem. Chałka po upieczeniu ma złoto brązową skórkę, delikatny miąższ, jest po prostu pyszna.

Składniki

400 g mąki pszennej  typ 500

30 g cukru

2 jajka

40 ml oleju roślinnego

150 ml wody

10 g soli

12 g świeżych drożdży lub 5 g drożdży w proszku

1 żółtko i 2 łyżki mleka lub wody (do posmarowania)

Wykonanie

Jeżeli używamy świeżych drożdży rozpuszczamy je wcześniej w części wody, jeżeli suszonych dodajemy je od razu do miski z pozostałymi składnikami.

Wszystkie składniki, oprócz żółtka i mleka, umieszczamy w misce.  Całość mieszamy i wyrabiamy (najlepiej z pomocą miksera z hakiem)  tak długo, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne.  Dobrze wyrobione ciasto przykrywamy wilgotna ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1,5 godziny, aby podwoiło objętość.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na 3 lub 5 części, w zależności od tego, jaki chcemy zapleść warkocz.  Formujemy kulki i odstawiamy je przykryte na około 10 – 20 minut, aby ciasto odpoczęło. Z kulek formujemy wałeczki, a następnie zaplatamy je w dowolny warkocz.

Jak zapleść warkocz z 5 części?

Polecam film Kathariny Arrigoni BesondersGut, w którym Katharina prezentuje dwa sposoby na zaplatanie warkocza z pięciu części.

Zaplecione ciasto przykrywamy i odstawiamy w temperaturze pokojowej do ponownego wyrastania na 1,5 – 2 godziny.  Wyrośniętą chałkę smarujemy żółtkiem rozmieszanym z mlekiem lub wodą. Pieczemy 30 – 35 minut w temperaturze 180°C na złoty kolor. Studzimy na kratce.

Smacznego!

Chleb orkiszowy na drożdżach pieczony w żeliwnym garnku

Drożdżowy nocny chleb orkiszowy pieczony w żeliwnym garnku

Od jakiegoś czasu większość chlebów wypiekam w żeliwnym garnku. Chrupiąca i złota skórka bez użycia pary, to jedna z zalet pieczenia chleba w żeliwnym garze.  Taki chleb możemy również upiec na rozgrzanym kamieniu do pizzy lub w naczyniu żaroodpornym, mimo to polecam gar żeliwny, bo to inwestycja na długie lata.

chleb orkiszowy na drożdżach

W garze możemy upiec nie tylko chleb na zakwasie, ale również, dla wielu osób łatwiejszy chleb na drożdżach. Otrzymuję od Was wiadomości, że wypiekanie na zakwasie jest kłopotliwe, że wymaga doświadczenia, czasu i cierpliwości, a zakwas trzeba regularnie dokarmiać i pielęgnować. Proponuję więc drożdżowy, orkiszowy chleb nocny (fermentacja nocna w lodówce). Dzięki mące orkiszowej upieczemy pyszny chleb o orzechowym aromacie.

Mąka orkiszowa pełnoziarnista (typ 2000) To ta! to zdrowsza alternatywa mąki pszennej. Dobrze łączy się z innymi rodzajami mąk, w tym przepisie w duecie z mąką pszenną chlebową typ 750. Mąka orkiszowa jest bogata w cynk, miedź oraz selen. Zawiera większą ilość łatwo przyswajalnego białka niż mąka pszenna. Ceniona jest za zawartość kwasu linolenowego (omega-3).

orkiszowy chleb na drożdżach

Dla przykładu podaje (orientacyjny) grafik według którego przygotowuję ten chleb:

Dzień 1

18:00 – mieszam mąki i wodę, autoliza

19:00 – dodaję drożdże i sól, wyrabiam ciasto

19:30 – składam

20:00 – składam

20:30 – składam

21:00  – ostatni raz składam i wstawiam ciasto do lodówki na noc, do garowania

Dzień 2

07:00  – wyjmuje miskę z ciastem z lodówki

08:00 – wykładam ciasto na blat, formuje bochenek i przekładam do koszyka

09:00 – piekę

Czas wyrastania ciasta to parametry orientacyjne. Wszystko zależy od siły drożdży i temperatury w kuchni. Należy to kontrolować, ponieważ czas wyrastania może być u każdego różny.

chleb orkiszowy na drożdżach

Składniki

200 g mąki pełnoziarnistej orkiszowej  To ta!

300 g mąki pszennej chlebowej typ 750

350 g wody

10 g świeżych drożdży

8 g soli

Wykonanie

Dzień pierwszy – wieczór

Drożdże rozpuszczamy w 50 g wody.

350g wody i obie mąki mieszamy w misce, tylko do połączenia składników, przykrywamy i odstawiamy do autolizy. Po tym czasie dodajemy rozcieńczone drożdże i sól. Wyrabiamy ciasto przez około 5 minut, przykrywamy i odstawiamy do wstępnej fermentacji na 2 godziny.  Podczas fermentacji składamy ciasto 4 razy co 30 minut.

Jak składać ciasto? Ciasto składamy nie wyjmując go z miski. Zwilżonymi dłońmi naciągamy każdy bok ciasta do góry i składamy do środka, jak kopertę.

Po ostatnim składaniu przykrywamy miskę folią (polecam foliowy czepek kąpielowy) i wstawiamy do lodówki na 10 – 12 godzin.

Dzień drugi – rano

Wyjmujemy miskę z ciastem z lodówki i pozostawiamy na 1 godzinę w temperaturze pokojowej. Następnie delikatnie wykładamy ciasto na podsypaną mąką stolnicę, formujemy bochenek i wkładamy do obsypanego mąką koszyka  rozrostowego (lub np. miski wyłożonej lnianym płótnem i również obsypanej mąką). Przykrywamy i pozostawiamy w temperaturze pokojowej do wyrastania na około 1 godzinę.

Przed pieczeniem, w czasie kiedy ciasto wyrasta w koszyku nagrzewamy garnek żeliwny z pokrywką  w piekarniku przez około  30 – 45 minut w temperaturze 250°C. 

Pamiętajcie o rękawicach ochronnych!

Bochenek delikatnie przekładamy na papier do pieczenia, nacinamy  np. żyletką.  Przekładamy, razem z papierem do mocno rozgrzanego garnka, przykrywamy pokrywką i pieczemy 15 minut w temperaturze 250°C.  Po 15 minutach obniżamy temperaturę do 200°C i pieczemy przez kolejne 15 minut, dalej z pokrywką.  Ostatnie 15 minut pieczemy bez pokrywki. Chleb studzimy na kratce.

Smacznego!

Rustyklane bułki na zaczynie poolish wg przepisu Jeffreya Hamelmana

Zaproszenie do styczniowej Piekarni Amber – bułki na zaczynie poolish

Bułki rustykalne według receptury Jeffreya Hamelmana to przepis z bloga Oli Cake & Bread a wypiekaliśmy je wspólnie w styczniowej piekarni Amber.

Ciasto na te bułki, podobnie jak ciasto na ciabattę, po fermentacji nie jest formowane na kształt bułek. Wyrzucamy gotowe ciasto na blat i za pomocą noża lub skrobki odcinamy kawałek po kawałku. Dzięki temu każda z bułek ma inny kształt i wielkość. Na taką zabawę możemy sobie pozwolić tylko w domowej piekarni 😉

Niech nam się upiecze!

bułki na zaczynie poolish

Składniki

ZACZYN POOLISH

345 g mąki pszenna chlebowej typ 750

345 g wody

1 g świeżych drożdży (lub 1/8 łyżeczki drożdży instant)

CIASTO WŁAŚCIWE

zaczyn poolish – całość

355 g mąki chlebowej typ 750

135 g wody

10 g soli

10 g świeżych drożdży (lub 4 g drożdży instant)

Wykonanie

ZACZYN POOLISH

Dzień wcześniej, u mnie wieczór. Drożdże łączymy z wodą, dodajemy mąkę i mieszamy do osiągnięcia gładkiego ciasta. Miskę przykrywamy folią i odstawiamy w temperaturze pokojowej na 10 – 12 godzin.

CIASTO WŁAŚCIWE

Na drugi dzień. Do miski miksera wkładamy wszystkie składniki na ciasto właściwe oprócz 35 ml wody, drożdży i soli (w pozostałej wodzie – 35 ml – rozpuszczamy drożdże). Mieszamy na pierwszej prędkości miksera tylko do połączenia składników. Przykrywamy miskę folią i odstawiamy na około 30 minut do autolizy.  Po tym czasie dodajemy drożdże rozpuszczone w wodzie i sól, ponownie wyrabiamy ciasto ( na drugiej prędkości miksera) około 6 – 8 minut. Ciasto powinno być elastyczne i niezbyt luźne. Przykrywamy i odstawiamy do wstępnej fermentacji na około 1, 5 godziny.  Podczas fermentacji składamy ciasto 2  – 3 razy co 30 minut.

Jak składać ciasto? Ciasto składamy nie wyjmując go z miski. Zwilżonymi dłońmi naciągamy każdy bok ciasta do góry i składamy do środka, jak kopertę.

Wyrośnięte ciasto delikatnie przekładamy na blat obficie posypany mąką. Z ciastem obchodzimy się bardzo ostrożnie aby nie zniszczyć pęcherzyków powietrza. Dzielimy ciasto za pomocą skrobki lub noża na mniejsze porcje (prostokąty, kwadraty, trójkąty…) i układamy na papierze do pieczenia.

W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 220°C (z blaszką w środku). Na dnie piekarnika ustawiamy żaroodporną miseczkę z wodą. Wyrośnięte bułki  zsuwamy* (razem z papierem do pieczenia) na nagrzaną blachę i pieczemy przez około 15 – 20 minut. Po upieczeniu studzimy na kratce.

Smacznego!

*Jak poradzić sobie z transportem wyrośniętego ciasta do piekarnika, czyli jak sprawnie zsunąć bułki na gorącą blachę? Możecie wykorzystać drugą, płaską blachę lub łopatę do pizzy. Możecie również, tak jak ja zsunąć ciasto z własnej produkcji deseczki.  Jest to wycięty kawałek sklejki (8 mm grubości, z drzewa liściastego) o wymiarach 38 x 38 cm, sprawdza się idealnie, polecam.

Rustykalne bułki na blogach:

Akacjowy blog
Konwalie w kuchni
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Moja Akademia Smaku
Moje małe czarowanie
Ogrody Babilonu
Rodzinnie roślinnie
Tajemnice smaku
Takie tam moje pomysły
Weekendy w domu i ogrodzie
Zacisze kuchenne

Ciabatta rustykalna, domowe włoskie pszenne pieczywo

Nocna ciabatta, chrupiąca zewnątrz, miękka i z dużą ilością dziur w środku

rustykalna ciabatta włoskie pieczywo

Ciabatta to rustykalne włoskie pieczywo wytwarzane z mąki, wody, oliwy z oliwek, soli i drożdży. Czy możemy powiedzieć, że ciabatta to łatwy i szybkie pieczywo? I tak, i nie.  Najważniejsze to wyrobić sobie technikę, bo ciasto na ciabattę to mokra i lepka masa, nad którą trzeba  zapanować.  Do formowania ciabatty polecam plastikowe lub metalowe skrobki do ciasta, są bardzo przydatne. Jedną z trudności może okazać się również transport wyrośniętego ciasta na rozgrzaną blachę. Jak sprawnie zsunąć ciabatty na gorącą blachę? Możecie wykorzystać inną, płaską blachę lub łopatę do pizzy. Możecie również,  tak jak ja poprosić męża o specjalna deseczkę. Jest to wycięty kawałek sklejki (8 mm grubości, z drzewa liściastego) o wymiarach 38 x 38 cm, sprawdza się idealnie, polecam.

Dlaczego nazywam tę ciabattę nocną? Ponieważ wyrabiam ciasto wieczorem i odstawiam przykryte na kuchennym blacie. Rano pozostaje mi tylko formowanie i wypiekanie.  Z tego przepisu najczęściej przygotowuję dwa podłużne bochenki. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby ciasto podzielić na 4 średnie lub 6 małych bułek. Wszystko zależy od tego, jakie mamy plany co do wykorzystania pieczywa.

Składniki

5 g świeżych drożdży

370 g  wody

500 g mąki pszennej chlebowej typ 750

1 łyżka oliwy z oliwek

8  g soli

mąka do podsypywania

Wykonanie

Do miski wlewamy wodę, wkruszamy drożdże, mieszamy, aż drożdże się rozpuszczą.  Dodajemy mąkę, mieszamy do połączenia, przykrywamy i odstawiamy na około 30 minut do autolizy. Jednym z celów autolizy jest nasycenie mąki wodą przed wyrabianiem ciasta.

Następnie dodajemy do ciasta sól i zaczynamy wyrabiać. Ciasto jest bardzo wodniste i lepkie, więc najlepiej wyrabiać je z pomocą mikser z hakiem. Wyrabiamy tak długo, aż zacznie odklejać się od ścianek miski, trwa to zwykle około 3 – 5 minut. Następnie dolewamy łyżkę oliwy i ponownie wyrabiamy do czasu, aż ciasto wchłonie tłuszcz i będzie odchodzić od ścianek miski. Miskę z wyrobionym ciastem przykrywamy, najlepiej folią spożywczą i odstawiamy na kuchennym blacie na około 12 godzin. Najlepiej ciasto przygotować wieczorem i odstawić do wyrastania i fermentacji na noc.

Po wyrośnięciu ciasto bardzo delikatnie, najlepiej zwilżonymi wodą dłońmi wykładamy na stolnicę obficie podsypaną mąką. Nie wyrabiamy ciasta, obchodzimy się z nim bardzo ostrożnie, aby nie zniszczyć pęcherzyków powietrza znajdujących się w środku.

Ciasto posypujemy mąką po wierzchu i za pomocą skrobek (plastikowe lub metalowe łopatki do ciasta) lub noża dzielimy ciasto na 2, 4 lub 6 porcji.  Każdą porcję lekko formujemy skrobkami, podsuwając mąkę ze stolnicy pod spód ciasta. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 15 minut. Następnie, najlepiej za pomocą  dwóch skrobek przekładamy ciabatty “do góry nogami”  na papier do pieczenia podsypany mąką. Układamy bułki w odstępach, przykrywamy ściereczką i odstawiamy jeszcze 20 minut.

W tym czasie nagrzewamy piekarnik z blachą w środku do 245°C. Na spodzie piekarnika ustawiamy żaroodporną miseczkę z wodą. Ciabatty zsuwamy (razem z papierem do pieczenia) na nagrzaną blachę i pieczemy przez około 20 – 25 minut. Po upieczeniu studzimy na kratce. 

Smacznego!

Chlebowy wieniec świąteczny, pszenny chleb z makiem na zakwasie

Domowy pszenny chleb na zakwasie na świąteczny stół

chleb świąteczny wieniec

Chleb w formie wieńca, to pomysł na świąteczne pieczywo. Obficie obsypany makiem, przyozdobiony igliwiem, suszonymi pomarańczami, bombkami i gwiazdkami to piękna i pyszna dekoracja na wigilijny stół.

Ten chleb polecam upiec na rozgrzanym kamieniu do pizzy lub, jeżeli nie macie kamienia na nagrzanej blaszce z piekarnika. Przygotujcie sobie również słoiczek, najlepiej taki po koncentracie pomidorowym. Dzięki niemu ciasto podczas garowania w lodówce nie złączy się na środku.

Czas wyrastania ciasta to parametry orientacyjne. Wszystko zależy od siły zakwasu i temperatury w kuchni. Należy to kontrolować, ponieważ czas wyrastania może być u każdego różny.

Dla przykładu podaje grafik według którego przygotowuję chleb:

07:00 – mieszanie zakwasu

17:00 – autoliza

17:30  – wyrabianie ciasta

18:00 – składanie

18:30 – składanie

19:00 – składanie

19:30 – składanie

20:00  – dzielenie na porcje i odpoczynek ciasta na desce lub blacie

20:30 – formowanie kulek, ułożenie w koszyku, garowanie w lodówce

07:00 – 12:00 – pieczenie

Składniki na 1 bochenek/wieniec

LEVAIN (Zaczyn)

15 g zakwasu

70 g wody

70 g mąki chlebowej pszennej typ 750

CHLEB

cały zaczyn

350 g mąki pszennej chlebowej typ 750

150 g mąki pszennej pełnoziarnistej

350 g wody

8 g soli

5 – 6 łyżek maku

Wykonanie

LEVAIN (zaczyn)

10-16 godzin przed wyrabianiem ciasta na chleb  mieszamy w misce wszystkie składniki na zaczyn, przykrywamy folią spożywczą i pozostawiamy w temperaturze pokojowej, u mnie jest to kuchenny blat.

CIASTO

Do dużej miski wlewamy wodę, dodajemy zaczyn, mieszamy. Następnie dodajemy mąki i mieszamy tylko do połączenia składników, przykrywamy miskę folia spożywczą i odstawiamy na około 30 – 45 minut do autolizy. Po tym czasie posypujemy ciasto solą i wyrabiamy około 2 -3 minuty w mikserze z hakiem lub z 5 minut ręcznie.  Przykrywamy miskę i odstawiamy w ciepłe miejsce do wstępnej fermentacji na około  2,5 godziny. W trakcie fermentacji ciasto składamy trzy/cztery  razy w odstępie 30 minut.

Jak składać chleb? https://www.youtube.com/watch?v=6hzjGX33Jeg

Koszyk lub miskę wykładamy lnianą ściereczką lub tak, jak ja jednorazowym czepkiem piekarniczym. Na środku stawiamy mały, wąski słoik, np. po koncentracie pomidorowym. Słoik również owijamy kawałkiem materiału lub czepkiem piekarniczym, dzięki temu łatwo będzie go wyjąć przed pieczeniem.

30 minut po ostatnim składaniu wysuwamy ciasto na stolicę podsypaną mąką i dzielimy ciasto na 5 równych porcji.  Porcje ciasta delikatnie zaokrąglamy i pozostawiamy na stolnicy przykryte lnianą ściereczką na około godzinę. Po tym czasie każdą porcję  formujemy w mały bochenek/bułkę o okrągłym kształcie.

Mak wsypujemy do miseczki o większej średnicy niż porcje ciasta. Za pomocą pędzelka smarujemy delikatnie kulki wodą i obtaczamy do połowy w maku. Kuliki układamy wokół słoika, tak, aby połówki z makiem były na dnie koszyka. Koszyk przykrywamy np. lnianą ściereczką i wstawiamy do lodówki na około 10 – 16 godzin.

Do piekarnika wstawiamy kamień do pizzy lub blachę. Włączamy piekarnik i ustawiamy temperaturę na 250°C. Nagrzewamy kamień lub blachę przez około  45 – 60 minut. Na dno piekarnika wstawiamy żaroodporne naczynie z gorącą wodą.

Ciasto delikatnie przekładamy na papier do pieczenia, nacinamy  np. żyletką i wyjmujemy słoik. Przekładamy razem z papierem na rozgrzany kamień lub blachę i pieczemy 15 minut w temperaturze 250°C.  Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 220°C i pieczemy dalej około 30 minut. Upieczony chleb studzimy na kratce.

Smacznego i Zdrowych Świąt!

Drożdżowe bułeczki jeżyki, pomysł na kuchenne zabawy z dziećmi

Jak zachęcić dzieci do pomocy w kuchni?

drożdzowe bułki jeżyki

Zapach świeżo upieczonych bułeczek jak magnes przyciąga wszystkich domowników do kuchni. A jak zachęcić dzieci do pomocy w kuchni? To proste, wystarczy zaproponować im wspólną zabawę. Z pomocą sprytnych małych rączek i nożyczek zwykłe bułeczki zamienimy na wesołe jeżyki. Bułeczki robi się szybko, a to bardzo ważne bo dzieci bywają niecierpliwe. Najwięcej pracy jest przy nacinaniu, ale efekt na pewno ucieszy naszych pomocników. To pyszna i wesoła zabawa, więc do dzieła!

drożdżowe jeżyki bułeczki

Składniki na 12 jeżyków

300 ml mleka

15 g miodu

20 g świeżych drożdży

500 g mąki pszennej typ 500

8 g soli

50 g masła, stopionego i przestudzonego

Dodatkowo:

żółtko jaja

1 łyżka mleka

pestki dyni

Wykonanie

W misce mieszamy mleko, miód i drożdże. Dodajemy mąkę, sól i stopione przestudzone masło. Wyrabiamy ciasto, najlepiej za pomocą miksera z hakiem przez około 5 – 10 minut, aż uzyskamy gładkie i elastyczne ciasto.

Przykrywamy ciasto i pozostawiamy w misce do wyrośnięcia na około 45 minut. Następnie dzielimy ciasto na 12 porcji i formujemy z nich owalne bułki, układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 20 – 30 minut.

Włączamy piekarnik i nastawiamy temperaturę na 190°C. Bułki smarujemy rozkłóconym żółtkiem z mlekiem.  Nożyczkami nacinamy “kolce”, na koniec robimy oczy i pyszczek, wciskając w ciasto pestki dyni.

Bułki jeżyki pieczemy około 20 minut, aż będą złociste. Studzimy na kratce.

Smacznego!

Bajgle z sezamem Jerozolimskie śniadanie

Jerozolimskie podłużne bajgle z sezamem Ka’ak Al Quds

jerozolimskie bajgle z sezamem

Wielkie stosy podłużnych bajgli z sezamem to charakterystyczny obrazek na ulicznych straganach w całej Jerozolimie. Sprzedaje się je od świtu do zmierzchu. Te chlebki to świetny pomysł na śniadanie, sprawdzają się również przygotowane jako kanapka na drugie śniadanie do szkoły lub pracy.

Zwykle bajgle są okrągłe i grube, często parzone przed pieczeniem. Jerozolimskie bajgle są podłużne i cienkie, a przy ich formowaniu musimy trochę się pobawić przy rozciąganiu ciasta.

Przepis pochodzi z książki Palestyna Sami Tamimi i Tara Wigley. Autorzy proponują surowe ciasto po uformowaniu w owalne pierścienie zamrozić. Następnie włożyć je do piekarnika wprost z zamrażarki i wydłużyć czas pieczenia, o minutę czy dwie lub do zrumienienia. Dzięki temu możemy mieć do  śniadania ciepłe i świeże  bajgle.  Możemy również ciasto przygotować wieczorem i kiedy wyrośnie włożyć do lodówki. Rano wyjmujemy z lodówki, dzielimy na porcję i kiedy ciasto trochę się ociepli postępujemy dalej, jak w przepisie.

jesrolimskie bajgle z sezamem

Składniki

20 g świeżych drożdży

30 g cukru

270 ml letniej wody

250 g mąki pszennej typ 500

250 g mąki pszennej chlebowej typ 750

20 g mleka w proszku

1 łyżeczka proszku do pieczenia

25 ml oleju i trochę do posmarowania ciasta

8 g soli

Na wierzch:

60 g jasnego sezamu (nieprażonego)

1 jajko

2 łyżki mleka lub wody

Wykonanie

Drożdże, cukier i 120 ml letniej wody mieszamy w małej misce i odstawiamy na 5 – 10 minut, aż na powierzchni pojawią się pęcherzyki.

Do misy miksera z zamontowanym hakiem wsypujemy obie mąki, mleko w proszku, proszek do pieczenia i sól. Jeżeli nie mamy miksera, możemy ciasto zagnieść i wyrobić ręcznie.  Miksujemy na niezbyt dużych obrotach około 1 minuty, by zmieszać składniki.  Dodajemy olej, zaczyn z drożdży i pozostałe 150 ml wody. Miksujemy na średnich obrotach, aż składniki się połączą i powstanie gładkie ciasto. Z ciasta formujemy kulę, smarujemy olejem, przykrywamy miskę ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około godzinę, aż ciasto podwoi objętość.

Gdy ciasto wyrośnie, wykładamy je na oprószony mąką blat i dzielimy na 6 części.  Z każdej formujemy delikatnie kulę, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 10 minut, by ciasto odpoczęło.

Wkładamy palec w środek kuli i przebijamy ją na wylot. Równomiernie rozciągamy ciasto na zewnątrz, aż powstanie owalny bajgiel o wymiarach około 18 x 9 cm.  Przekładamy bajgle na papier do pieczenia wielkości blachy, na każdym po dwie w odległości 4 – 5 cm od siebie. Przykrywamy i odstawiamy na 15 minut, by ciasto odpoczęło.

Sezam rozsypujemy w podłużnym, płaskim naczyniu, w kubeczku mieszamy jajko z mlekiem.  

Piekarnik rozgrzewamy do 220°C.
Blachy wstawiamy do piekarnika, aby się nagrzały, jeżeli nie mamy trzech blach, musimy bajgle piec na raty. Bajgle smarujemy rozkłóconym z mlekiem jajem i obtaczamy posmarowaną stroną obficie w sezamie.

Na gorące blachy ostrożnie zsuwamy papier wraz z porcjami ciasta i pieczemy około 15 minut, aż bajgle się ładnie zrumienią. Wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy na 10 minut.

Smacznego!

Dyniowy chleb na zakwasie z dodatkiem sepii z mątwy

Kolorowy chleb na zakwasie z dynią i sepią

Chleb z sepią z mątwy

Co to jest sepia?

Sepia to naturalny czarny barwnik pozyskiwany z mątwy.  Atrament z mątwy wykorzystywany jest w gastronomii do barwienia potraw. Barwi na czarno, aromatyzuje oraz nadaje oryginalnego “morskiego smaku”. Z pomocą sepii z mątwy  przyrządzimy makaron po wenecku (pasta al nero di seppia), polentę, kopytka (gnocchi), risotto, hiszpański czarny ryż (arroz negro), paellę, kalmary w sosie atramentowym, czarne zupy, dipy atramentowe itp.
Sepii używa się również do barwienia ciasta na pizzę, bułki lub chleb.  

Obawiałam się, że po zabarwieniu ciasta chlebowego sepia nada gotowemu pieczywu “morskiego smaku”. Na szczęście ten charakterystyczny aromat i smak jest w chlebie praktycznie niewyczuwalny i pozostaje tylko czarny kolor.

Naturalny czarny barwnik, czyli sepię z mątwy możemy kupić w sklepach internetowych m.in. w Kuchnie Świata

Chleb na zakwasie z dynią i sepią

Dla przykładu podam grafik według którego przygotowuję chleb:

07:00 – mieszanie zakwasu

17:00 – autoliza

17:30  – wyrabianie ciasta

18:00 – składanie

18:30 – składanie

19:00 – składanie

19:30 – składanie

20:00  – odpoczynek na desce

20:30 – formowanie bochenka, koszyk, garowanie w lodówce

07:00 – 12:00 – pieczenie

Składniki na 2 bochenki

LEVAIN (Zaczyn)

25 g zakwasu

125 g wody

125 g mąki chlebowej pszennej typ 750

CIASTO DYNIOWE

1/2  zaczynu

400 g mąki pszennej chlebowej typ 750

100 g mąki żytniej razowej typ 2000

150 – 200 g wody *

250 g puree z dyni **

8 g soli

dodatkowo 200 g upieczonej dyni pokrojonej w kostkę

CIASTO Z SEPIĄ

1/2 zaczynu

8 g sepii

330 g wody

400 g mąki pszennej chlebowej typ 750

100 g mąki żytniej razowej typ 2000

8 g soli

kolorowy chleb z dynią i sepią

Wykonanie

LEVAIN (zaczyn)

10-16 godzin przed wyrabianiem ciasta na chleb  mieszamy w misce wszystkie składniki na zaczyn, przykrywamy i pozostawiamy w temperaturze pokojowej.

CIASTO DYNIOWE

Do dużej miski dodajemy wszystkie składniki na ciasto, oprócz soli. Mieszamy tylko do połączenia składników, przykrywamy miskę folia spożywczą i odstawiamy na godzinę do autolizy. Pod koniec autolizy posypujemy ciasto solą i wyrabiamy około 2 -3 minuty w mikserze z hakiem lub około 5 minut ręcznie.  Przykrywamy miskę i odstawiamy w ciepłe miejsce do wstępnej fermentacji na około  2,5 godziny. W trakcie fermentacji ciasto składamy trzy/cztery razy w odstępie 30 minut.

Jak składać chleb? Krótki film instruktażowy

30 minut po ostatnim składaniu delikatnie wysuwamy ciasto na stolicę oprószoną mąką, dzielimy na 2 równe porcje.  Formujemy w bochenki o okrągłym kształcie i pozostawiamy tak na około godzinę, bez przykrycia.

chleb dynia sepia naturalny czarny barwnik

CIASTO Z SEPIĄ

Sepię mieszamy z 330 g wody, dodajemy pozostałe składniki na ciasto, oprócz soli. Mieszamy tylko do połączenia składników, przykrywamy miskę folia spożywczą i odstawiamy na godzinę do autolizy. Dalej postępujemy tak samo, jak przy cieście dyniowym.

FORMOWANIE I PIECZENIE

Po godzinie odpoczynku na desce wszystkich porcji ciasta zaczynamy formowanie.
Na jeden bochenek bierzemy jedną porcję ciasta dyniowego i jedną z sepią. Delikatnie rozciągamy w dłoniach każdą porcję ciasta na placek i łączymy dwa kolory ciast ze sobą.  Pomiędzy ciasta i na wierzch rozkładamy kostki upieczonej dyni. Połączone ciasta składamy w kopertę, formujemy bochenek i wkładamy do koszyka. Wstawiamy do lodówki na około 10 – 16 godzin.  Tak samo postępujemy z kolorowymi ciastami na drugi chleb.

chleb na zakwasie z dynią i sepią

Przed pieczeniem żeliwny garnek nagrzewamy w piekarniku 45 – 60 minut w temperaturze 250°C.  Bochenek delikatnie przekładamy na papier do pieczenia, nacinamy  np. żyletką. Przekładamy do mocno rozgrzanego garnka i pieczemy 20 minut w temperaturze 250°C z przykrywką.  Pamiętajmy cały czas o ochronnych rękawicach! Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę, zmniejszamy temperaturę do 210/230°C (temperatura zależy od piekarnika) i pieczemy kolejne 20 minut. Upieczony chleb studzimy na kratce.

Smacznego!

* ilość wody zależy od gęstości dyniowego puree

** Purée z dyni – dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy w temperaturze 160°C przez około 30 – 40 minut  lub do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.