Kategoria: Przekąski

Dyniowe bajgle z miodem i pestkami dyni

Sezon dyniowy to czas, aby upiec i zamrozić dynie, najlepiej takich odmian, których nie będziemy mogli kupić później. Po rozmrożeniu mamy gotową bazę do deserów, zup, wypieków i innych przysmaków. Lubię bardzo dodawać mus z dyni do pieczywa i ciast. Tym razem eksperymentalnie dodałam do bajgli, wyparzyły i wypiekły się mega pysznie!

Z tego przepisu wychodzi 14 sztuk bajgli.

Składniki

ZACZYN

5 g świeżych drożdży

100 g wody

100 g maki chlebowej typ 750

CIASTO

500 g maki chlebowej  – typ 750

10 g drożdży

100 ml letniej wody

cały zaczyn z poprzedniego dnia

25 g miodu

200 g purée z pieczonej dyni*

1 łyżeczka soli

DO GOTOWANIA

4 l wody

2 łyżki cukru

DODATKOWO

1 jajko

pestki dyni

Wykonanie

ZACZYN

Zaczyn przygotowujemy dzień przed pieczeniem, najlepiej wieczorem. W misce mieszamy drożdże, mąkę i wodę, przykrywamy i odstawiamy na noc w temperaturze pokojowej.  Zaczyn może stać 18 – 24 godziny.

CIASTO

Drożdże i miód rozpuszczamy w letniej wodzie, dodajemy zaczyn i purée z pieczonej dyni. Dosypujemy mąkę, sól i wyrabiamy ciasto.

Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 1,5 godziny lub do czasu podwojenia objętości ciasta. Następnie ciasto ponownie wyrabiamy przez około 10 minut. Po dokładnym wyrobieniu ciasta dzielimy ja na 14 części (75 g – sztuka ) i z każdej robimy kulkę. W każdej kulce, na środku palcem drążymy dziurkę i kręcąc ciastem po blacie powiększamy otwór, aż powstanie “bułeczka z dziurką”.  Drugi sposób polega na zrobieniu dziurki jednym palcem, a potem powiększanie jej już… dwoma palcami.

Dużą blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Gotowe bułki z dziurką układamy na oprószonym mąką papierze na blasze, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 15 – 20 minut do wyrośnięcia.

W dużym garnku zagotowujemy 4 l wody z dodatkiem 2 łyżek cukru.  Bajgle obgotowujemy po 1 minucie z każdej strony, następnie przenosimy z powrotem na blachę.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200°C, bajgle smarujemy roztrzepanym jajkiem, obsypujemy pestkami dyni i pieczemy przez 25 – 30 minut, na złoty kolor.

Smacznego!

* Purée z dyni – dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy w temperaturze 160°C przez około 30 – 40 minut  lub do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.

Bataty z czarną soczewicą beluga, z serem feta i jarmużem

Czarna soczewica beluga, nazwą nawiązuje do czarnego kawioru (kawior z jesiotra Belugi), do którego to wizualnie jest podobna.

Czarnej soczewicy przed gotowaniem nie trzeba moczyć , a dzięki temu, że po ugotowaniu zachowuje swój kształt, oprócz właściwości smakowych posiada również wizualne. Czarne “kulki” soczewicy interesująco i wyglądają, i smakują  w połączeniu z zupą dyniową lub właśnie z pieczonym batatem.

Składniki

2 bataty

100 g suchej soczewicy beluga

200 ml wody

2 łyżki oliwy (1 łyżka do batatów, 1 łyżka do soczewicy)

50 g świeżego jarmużu

1 cebula

1 ząbek czosnku

sól

pieprz

chili – świeża posiekana lub suszona,  ilość wg uznania

100 g sera feta

Wykonanie

Bataty myjemy i przekrawamy wzdłuż na pół. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu.  Skrapiamy oliwą, oprószamy solą i pieprzem. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku do 200°C przez około 40 minut lub do miękkości.

W rondelku zagotowujemy wodę. Wypłukana i odsączoną na sicie soczewicę wrzucamy do gotującej się wody i gotujemy przez około 30 – 45 minut. Gotujemy na małym ogniu,  pod przykryciem. Jeżeli chcemy posolić soczewicę robimy to pod koniec gotowania.

Na patelni podgrzewamy oliwę, podsmażamy na niej posiekaną cebulę, posiekany jarmuż i starty lub zmiażdżony ząbek czosnku, doprawiamy solą i chili. Kiedy cebula się zeszkli dorzucamy ugotowaną soczewicę, mieszamy i zdejmujemy z patelni. Próbujemy i w razie potrzeby doprawiamy, jednak nie przesadzajmy z solą ponieważ feta jest bardzo słona.

Bataty podajemy na ciepło. Każdą połówkę posypujemy soczewicą z patelni i kruszymy na wierzch ser feta. Całość możemy dodatkowo skropić oliwą z oliwek.

Smacznego!

Pizza bez pomidorów, ale za to z ricottą, mozzarellą, dynią, czerwoną cebulą i rozmarynem

Czy do pizzy potrzebne są pomidory ? Nie zawsze! Bez sosu z pomidorów, ale za to z ricottą, mozzarellą i z dodatkami, takim, jak dynia, cebula, czosnek i rozmaryn, również smakuje wyśmienicie.

Ciasto na tą pizzę najlepiej przygotować dzień wcześniej. Takie ciasto w lodówce może dojrzewać około 24 godziny. Dojrzewające ciasto po upieczeniu jest bardzo smaczne,  chrupiące z wierzchu i puszyste w środku.

Składniki na 3 średniej wielkości pizze

CIASTO

500 g mąki do pizzy typ “00”

15 g świeżych drożdży

8 g soli

30 ml oliwy z oliwek

300 ml wody

DODATKI

250 g sera ricotta

200 g  sera mozzarella (twardy, podpuszczkowy, niedojrzewający, półtłusty)

1 ząbek czosnku

1 – 2 gałązki świeżego rozmarynu

400 g dyni

1 czerwona cebula

szczypta soli i pieprzu

3 łyżki oliwy z oliwek

2 łyżki pestek z dyni

Wykonanie

CIASTO

Drożdże rozpuszczamy w ciepłej wodzie, dodajemy mąkę, mieszamy do połączenia składników, przykrywamy i odstawiamy na godzinę (autoliza). Po tym czasie dodajemy sól i oliwę i wyrabiamy ciasto, tak długo, aż będzie od odchodzić od ścianek miski (ja zagniatam ciasto w robocie z hakiem). 

Wyrobione ciasto przykrywamy (szczelną pokrywką lub folia spożywczą, aby nie wysychało z wierzchu) i odstawiamy do lodówki na 12 – 24 godziny. Najczęściej wyrabiam ciasto wieczorem i odstawiam do lodówki. Na drugi dzień  wyciągam ciasto wtedy, kiedy planuję upiec pizzę. 

Po wyjęciu z lodówki ciasto dzielimy na trzy części. Każdą porcję przekładamy na oprószaną mąką stolnicę, lekko zagniatamy, formujemy kule, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 30 minut.  Następnie każdą kulę ciasta rozwałkowujemy lub formujemy w dłoniach na okrągły, cienki placek.  Każdy placek przekładamy na blachy wyłożone papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 30 minut.

Piekarnik nastawiamy na maksymalną temperaturę (250°C).

DODATKI

Czosnek obieramy, ścieramy na tarce o drobnych oczkach lub miażdżymy, mieszamy z serem ricotta, szczyptą soli i pieprzu. Tak przygotowaną masą serową smarujemy placki z ciasta. Obsypujemy posiekanymi  igiełkami rozmarynu (tyle, ile lubimy) oraz serem mozzarella startym na tarce o grubych oczkach.  Dynię obieramy i tniemy na bardzo cienkie paski, najlepiej za pomocą obieraczki do warzyw. Obrana cebulę kroimy w cienkie plastry i każdy rozdzielamy na krążki.  Plastry/paski dyni układamy na pizzy, następnie, na wierzch rozkładamy krążki cebuli. Każdy placek skrapiamy 1 łyżką oliwy z oliwek i posypujemy pestkami dyni. Pieczemy około 12 – 15 minut, aż brzegi będą złociste i chrupiące.

Smacznego!

Chutney dyniowy z karmelizowanym cukrem

Co to jest chutney?  
Chutney to przygotowany na bazie owoców i/lub warzyw, pikantny, słodki albo wytrawny sos pochodzący z Indii. Chutney swoją konsystencją najbardziej przypomina dżem. Dodatek octu, soli i rozmaitych przypraw sprawia, że jest to dżem tylko z wyglądu, w rzeczywistości jest to pikantna przyprawa, idealna jako dodatek do wielu potraw.   

Z czy to się je?
Chutney to pyszny dodatek do mięs, serów, pieczywa, krakersów… więcej ciekawostek i przepisów na chutney znajdziecie u Oli – Cztery Fajery. Dyniowy chutney przygotowany z poniższej receptury najlepiej smakuje mi z serami typu camembert. Lubię też rozsmarować go na kanapce z chrupiącego pieczywa, wcześniej posmarowanej masłem, a na wierzch plasterek żółtego sera.. mniam!

Składniki

500 g dyni

150 g cebuli

30 g świeżego imbiru

sok z 1 pomarańczy

10 ziaren czarnego pieprzu

1/2 łyżeczki nasion kolendry

1/2 łyżeczki nasion kuminu (kmin rzymski)

1 łyżeczka kurkumy w proszku

szczypta świeżo otartej gałki muszkatołowej

2 łyżeczki soli

100 ml octu jabłkowego

100 ml wody

150 g cukru

Wykonanie

Karmelizowany cukier. Do garnka lub patelni o grubym dnie wsypujemy cukier. Podgrzewamy do czasu, aż  cukier zacznie zmieniać konsystencję na płynną, a kolor z białego na bursztynowy. Nie mieszamy, ewentualnie lekko potrząsamy patelnią. Szybko zdejmujemy z ognia i ostrożnie (karmel ma bardzo wysoką temperaturę!) wylewamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.  Kiedy przestygnie, taflę gotowego karmelu łamiemy na kawałki i dodajemy pod koniec gotowania do dyni.

Dynię obieramy, wydrążamy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Obrany imbir ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Z pomarańczy wyciskamy sok.  Pieprz, kolendrę, kumin ucieramy w moździerzu, mieszamy z kurkumą i gałką muszkatołową.

Do garnka wrzucamy stratą dynię, cebulę, imbir, sól, mieszankę przypraw, dolewamy sok z pomarańczy, ocet i wodę. Gotujemy całość na wolnym ogniu około 40 minut. Pod koniec dodajemy karmelizowany cukier, mieszamy i gotujemy, aż cukier się rozpuści. Próbujemy, w razie potrzeby doprawiamy. Gorący chutney przelewamy do wyparzonych słoików, zakręcamy. Przestudzone przechowujemy w lodówce  lub pasteryzujemy.

Smacznego!

Sushirrito, czyli burrito sushi

Co to jest “sushiritto”? Jest to połączenie sushi i burrito, które zapoczątkował Peter Yen  i Ty Mahler w restauracji “Sushirrito” w San Francisco. Zamiarem było stworzenie sushi, ale w formie dania “do ręki”, tak jak burrito. W przeciwieństwie do burrito, które jest owinięte tortillą, sushiritto zawijamy w bogate w umami nori.

Większość składników (ryż, ocet ryżowy, sos sojowy, nori, wasabi, marynowany imbir, sos teryaki, majonez, sos sriracha…) do sushiritto można kupić w sklepach internetowych m.in. w Kuchnie Świata.

Składniki

RYŻ

4 szklanki ryżu do sushi

 4 szklanki wody

ZAPRAWA DO RYŻU

125ml octu ryżowego

4 łyżki cukru

1 łyżeczka soli

1/2 łyżeczki sosu sojowego

DODATKI NIEZBĘDNE

nori – wodorosty, suszone w formie płatów

sos sojowy

wasabi

marynowany imbir

mata bambusowa

ostry nóż

DODATKI

Zestaw dodatków zależy od naszej pomysłowości i preferencji smakowych. Do tego sushiritto tym razem wykorzystałam:

wędzony serek tofu

olej ryżowy

sos teryaki

paluszki krabowe

kremowy serek (Philadelphia)

majonez

sos sriracha ostry

świeże szparagi

świeża marchewka

ogórek

 szczypiorek

kolorowa sałata

Wykonanie

RYŻ

Ryż płuczemy pod bieżąca wodą, delikatnie pocierając ziarna palcami. Zalewamy wodą i ostawiamy na około godzinę. Następnie  doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i gotujemy około 10 minut, pilnując aby nie wyparowała cała woda. Zdejmujemy z palnika, przykrywamy i odstawiamy na 20 minut.  Jeżeli posiadamy  garnek do gotowani ryżu, ugotujmy ryż według instrukcji dołączonej do urządzenia.

ZAPRAWA OCTOWA

Podczas gotowania ryżu przygotowujemy zaprawę octową podgrzewając składniki w rondelku do ich rozpuszczenia. Ugotowany i  jeszcze gorący ryż przekładamy do dużej miski, skrapiamy  zaprawą octową i delikatnie mieszamy.  Gdy ryż przestygnie możemy zacząć rolowanie.

DODATKI

Tofu kroimy w paski o grubości 1×1 cm, smażymy na odrobinie oleju na złoty kolor, pod koniec wlewamy 1-2 łyżki teryaki. Smażymy i mieszamy do czasu aż sos się zredukuje. Gotowe tofu w teryaki przekładamy na talerz.

Marchewkę obieramy i kroimy w cienkie paski, tzw. julienne lub korzystamy ze specjalnej obieraczki. Ogórka nie obieramy (ale pozbywamy się pestek) i  kroimy w cienkie paski. Szparagi wrzucamy na wrzątek, gotujemy 2 minuty i szybko schładzamy.

Z paluszków krabowych przygotowujemy tatar,  kroimy paluszki w bardzo drobną kostkę, doprawiamy sosem sojowym, sosem sriracha, majonezem.

SUSHIRITTO

Przygotowujemy miseczkę z wodą z odrobiną octu ryżowego.

Umieszczamy arkusz nori na bambusowej macie, ręką zwilżoną w wodzie z octem nakładamy porcjami ryż, zostawiając na jednym końcu  nori kawałek bez ryżu –  1,5 cm. Ryż powinien być równomiernie rozłożony na całej szerokości nori. Wzdłuż rozłożonego ryżu smarujemy palcem cienki pasek wasabi . Na wasabi kładziemy  liście sałaty i pozostałe składniki w zestawieniu według uznania. Zwijamy dużą rolkę, zawijamy ją w papier (np. papier do pieczenia) i ostrym nożem przekrawamy po skosie na pół.

Smacznego!

Figi, jeżyny, kindziuk, mozzarella … smaczna i szybka sałatka

Kindziuk to twarda, długo wędzona wędlina, jeden z przysmaków kuchni litewskiej.  Przygotowuje się ją z siekanej, dobrej jakości wieprzowiny z dodatkiem pieprzu, jałowca, czosnku i innych przypraw.  Jest to wyjątkowa w  smaku wędlina, lekko kwaskowa, pieprzna i słona. Dzięki temu dobrze komponuje się w sałatkach z dodatkiem owoców.

Składniki

150 g mini mozzarelli mini

100 g cienkich plastrów wędliny dojrzewającej  kindziuk

100 g rukoli

3 świeże figi

garść jeżyn

garść orzechów nerkowca

2  łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka octu balsamicznego

1 łyżeczka octu balsamicznego gęstego

sól

pieprz

grzanki

Wykonanie

Umyte i wysuszone liście rukoli rozkładamy na dużym półmisku. Figi kroimy na ćwiartki, mozzarellę odsączamy z zalewy. Na liściach rukoli układamy figi, jeżyny,  mozzarellę, pomarszczone kawałki suszonej wędliny. Całość solimy, pieprzymy, skrapiamy oliwą i octem. Na koniec posypujemy orzechami nerkowca, skrapiamy gęstym octem balsamicznym.  Podajemy z grzankami.

Smacznego!

Pojemniki, miseczki, talerze –  TGhome:

Rak Porcelain – linia Evolution

Szklane niebieskie pojemniki Libbey

Przekąska z oliwek i marynowanych papryczek z serem labneh lub z fetą

Przygotowanie marynowanych papryczek z oliwkami  w zalewie jest wyjątkowo proste.  Papryczki możemy podać do stołu na  przystawkę, ale jest to również pomysł na świetny prezent. Wystarczy tylko wszystko zapakować w ładny słoik, przewiązać sznureczkiem z etykietką i mamy atrakcyjny wizualnie, a przede wszystkim smaczny kulinarny podarunek.

Składniki

10 małych marynowanych papryczek

10 – 15 sztuk marynowanych oliwek (z pestkami lub bez)

150 – 200 g ziołowego sera z jogurtu (labneh) lub miękkiej fety (ilość zależy od wielkości papryczek)

1 – 2  ząbki czosnku

2 łyżki octu winnego białego

2 listki laurowe

100 ml oliwy z oliwek

150 ml oleju

sól

pieprz

Wykonanie

Oliwę i olej, ocet, zmiażdżony czosnek mieszamy, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Marynowane papryczki faszerujemy domowym jogurtowym serkiem labneh lub miękką fetą, układamy razem z oliwkami (z pestkami lub bez)i listkami laurowym  w miseczce lub w słoiku. Całość zalewamy do przykrycia papryczek marynatą z oliwy, przykrywamy i odstawiamy na około 1 – 2  doby do lodówki… i już! W razie konieczności dolewamy oleju lub oliwy z oliwek.

Smacznego!

Śniadanie lub deser – jogurt z pieczonymi śliwkami i granolą

Pieczone śliwki  to doskonały dodatek do jogurtu, owsianki, budyniu, omletów lub gofrów. Smakują zarówno na ciepło, jak i na zimno. Warto więc zapiec większą porcję i przez 3 – 4 dni dodawać je do różnych dań.  

Składniki

1 kg śliwek

3 – 4 łyżki miodu

1/2 – 1 łyżeczki cynamonu

jogurt naturalny

granola (polecam domową granolę jabłkową lub czekoladową)

Wykonanie

Śliwki przekrawamy na pół i drylujemy. Połówki owoców układamy na blaszce, skórką do dołu, polewamy miodem i oprószamy cynamonem. Pieczemy w temperaturze 200°C przez około 30 minut.

Miseczki* wypełniamy do połowy jogurtem, dodajemy granolę i pieczone śliwki (ciepłe lub zimne).

Smacznego!

*Miseczki Rak Porcelain – linia EvolutionTGhome

Pomarańczowy kuskus z marchewką i bazylią – sałatka lub danie obiadowe

Kuskus z  wyglądu przypomina kaszę, ale w rzeczywistości jest to bardziej makaron. Składa się z twardej pszenicy durum zmieszanej z wodą. Jest to najszybsza i najłatwiejsza w przygotowaniu kasza. Wystarczy suszony kuskus zalać wrzątkiem, przykryć i po 5 – 15 (zależy od rodzaju kaszy) minutach mamy gotowe danie.

Pomarańczowy kuskus z marchewką może być  sałatką, którą zaserwujemy na zimno. Może również pełnić rolę dodatku obiadowego, na ciepło do warzyw lub mięs.

Składniki

200 – 300 g marchewek

2 pomarańcze

300 ml gorącego warzywnego bulionu lub wody

gorąca woda w razie potrzeby do kuskus

3 łyżki oliwy

szczypta kardamonu

ząbek czosnku

2 łyżki octu winnego białego

200 g kaszy kuskus

sól

pieprz

pęczek świeżej bazylii

Wykonanie

Marchewki bardzo cienko obieramy i kroimy w słupki lub w plastry (małe pozostawiamy w całości).  Z wyszorowanej i wyparzonej pomarańczy ścieramy skórkę, bez białego albedo. Następnie pomarańcze filetujemy – ostrym nożem z owocu odcinamy górną i dolną część, tak aby było widać miąższ. Pomarańczę stawiamy pionowo i ścinamy skórkę razem z białym albedo. Z tak przygotowanego owocu, ostrym i cienkim nożem wykrawamy filety spomiędzy białych błonek. Filety odkładamy na bok, z pozostałej części pomarańczy ręką wyciskamy sok.
Czosnek obieramy i bardzo drobno siekamy lub ścieramy na tarce.

W rondelku rozgrzewamy oliwę i smażymy marchewki  przez około 5 minut, cały czas mieszamy. Następnie dodajemy otartą skórkę pomarańczy, sól, pieprz, dolewamy gorącą wodę lub bulion i gotujemy na wolnym ogniu około 15 minut. Wyjmujemy marchewki i odkładamy na bok. Do pozostałego płynu dodajemy czosnek, kardamon, sok z pomarańczy i ocet, zagotowujemy. Do miski wsypujemy kuskus i zalewamy  gorącą miksturą około 05 – 1 cm nad poziom kaszy (zgodnie z instrukcją na opakowaniu), w razie konieczności dolewamy wrzątek. Miskę przykrywamy i odstawiamy na około 5 minut, następnie kaszę mieszamy, po czym studzimy. Do przestudzonej kaszy dodajemy marchewki, filety z pomarańczy i listki bazylii, mieszamy, w razie potrzeby doprawiamy solą i pieprzem.

Smacznego!

Grzanki z ricottą i grzybami

Grzanki z pieczywa z różnymi dodatkami to jedno z moich ulubionych dań. Często kiedy mam kilkudniowe pieczywo, robię grzanki, albo na patelni, albo w piekarniku, albo bez tłuszczu opiekam  w tosterze. Dzięki temu mogę odświeżyć pieczywo i przygotować pyszną przekąskę. Takie grzanki to również świetny pomysł na ekspresowe danie, by podjąć nimi niespodziewanych gości.  Grzanki z leśnymi grzybami to danie raczej sezonowe, co nie znaczy, że nie możemy spróbować podgrzybków zastąpić np. boczniakami.

Składniki

bagietka, ciabatta lub kilka bułek

250 g świeżych grzybów leśnych, u mnie podgrzybki

1 łyżeczka masła

oliwa

1 ząbek czosnku do grzybów  + 1/2 ząbka czosnku do ricotty

250 g serka ricotta

skórka otarta z 1 cytryny

łyżka posiekanych ziół  (pietruszka, szczypiorek)

sól

pieprz

Wykonanie

Czosnek obieramy, grzyby czyścimy, wszystko kroimy w cienkie plasterki. Na patelni podgrzewamy 1 łyżeczkę oliwy i masło, krótko podsmażamy czosnek. Uważamy aby czosnku nie przypalić, gdyż stanie się gorzki. Patelnię odstawiamy z ognia i zdejmujemy z niej plasterki czosnku. Wracamy z patelnią na palnik, dodajemy pokrojone grzyby i smażymy, cały czas mieszając, aż sos spod grzybów odpowiednio się zredukuje. Pod koniec grzyby solimy i pieprzymy, oraz dodajemy usmażony wcześniej czosnek. Mieszamy i zdejmujemy patelnię z ognia.

W misce mieszamy widelcem ser ricotta z otartą skórką cytrynową, zmiażdżonym lub startym na tarce czosnkiem i ziołami. Doprawiamy solą i pieprzem.

Pieczywo kroimy na kromki i obsmażamy na rozgrzanej patelni z odrobiną oliwy, do czasu, aż będą złociste i chrupiące. Możemy pieczywo podpiec również w opiekaczu do tostów, wtedy już bez oliwy.

Na grzanki kładziemy ser ricotta, a na wierzch usmażone grzyby. Całość możemy skropić oliwą i obsypać świeżymi ziołami.   

Smacznego!