Kategoria: Przekąski

Buraczana kasza gryczana z zielonym groszkiem i fetą – sałatka z białej kaszy gryczanej

Biała kasza gryczana to niepalona kasza wytwarzana z łuskanych nasion gryki. Jest delikatniejsza w smaku od gryki palonej. Jest lekkostrawna, niskokaloryczna i jest doskonałym źródłem energii na cały dzień.

Buraczana kasza gryczana to nic innego, jak  sałatka na zimno z kaszy i buraków z dodatkiem chrupiącego zielonego groszku, świeżych ziół i sera fety.

Składniki

200 g kaszy gryczanej białej niepalonej (suchej)

500 g upieczonych lub ugotowanych czerwonych buraków

200 g groszku zielonego mrożonego

150 – 200 g sera feta

pęczek pietruszki

pęczek szczypiorku

1 czerwona cebula

3 łyżki oliwy z oliwek

1 łyżka octu balsamicznego

sól

pieprz

Wykonanie

Kaszę gryczaną gotujemy na sypko, według wskazówek na opakowaniu, studzimy.  Ugotowane lub upieczone i przestudzone buraki obieramy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Zielony groszek, jeśli użyjemy mrożonego, wystarczy wrzucić na sitko, przelać ciepłą wodą z kranu i pozostawić do odsączenia. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Pietruszkę i szczypior siekamy.

Do kaszy dodajemy starte buraki, cebulę, groszek, cześć świeżych ziół, skrapiamy oliwą zmieszaną z octem balsamicznym. Całość mieszamy i doprawiamy solą i pieprzem.

Sałatkę serwujemy na zimno, na wierzch każdej porcji kruszymy ser feta, posypujemy świeżymi ziołami. Możemy dodatkowo skropić oliwą i octem balsamicznym.

Smacznego!

Rondel  de Buyer Linia Affinity  – TGhome

Hummus z grzybami, harissą i oliwą truflową

Hummus, czyli pasta na bazie ciecierzycy jest doskonałym dodatkiem do chleba, sałatek, pity lub warzyw. Kombinacji i przepisów na hummus jest wiele, warto eksperymentować i modyfikować to danie. Tym razem proponuję wersję z grzybami, oliwą truflową i pikantną mieszanką przypraw harissą.

Do hummusu możemy dodać grzyby świeże, suszone (wcześniej namoczone, zagotowane i drobno posiekane) lub obsmażone i rozdrobnione pieczarki. Możemy również wykorzystać gotowe koncentraty grzybowe, tak jak ja, czyli koncentrat grzybowy borowikowy w słoiczku.

Składniki

puszka ciecierzycy

100 g ugotowanych lub obsmażonych i rozdrobnionych grzybów (ja dodałam gotowy koncentrat borowikowy Leśne skarby)

1 łyżeczka pasty sezamowej tahini

1 ząbek czosnku

1 łyżka soku z cytryny

1/2 łyżeczki harissy (lub więcej, będzie bardziej pikantnie)

1 łyżka oliwy truflowej lub oliwy z oliwek

sól

do podania oliwa truflowa i sezam

Wykonanie

Ciecierzycę odcedzamy, aqafabę, czyli płyn z puszki po ciecierzycy zachowujemy. Wszystkie składniki oprócz grzybów miksujemy na gładką i aksamitną masę. Jeśli hummus jest za gęsty dolewamy odrobinę wody (aquafaby). Na koniec dodajemy rozdrobnione grzyby, mieszamy i ewentualnie doprawiamy do smaku.

Przed podaniem posypujemy sezamem i polewamy oliwą truflową lub oliwą z oliwek.

Smacznego!

Gravlax – marynowany surowy łosoś z buraczkami i wasabi

Gravlax dosłownie oznacza “zakopany łosoś”, grav oznacza grób, lax  – łosoś. Metoda jest bardzo stara i pochodzi  z obszarów północnych. Skandynawowie opracowali metodę marynowania świeżo złowionej ryby, aby móc cieszyć się tą cenną zdobyczą przez dłuższy czas. Po wypatroszeniu ryby zasypywano ją środkami konserwującymi, czyli suchą mieszanką soli, cukru i ewentualnie przypraw, zakopywano w ziemi na co najmniej trzy dni i obciążano kamieniami.

Dzisiaj oczywiście mamy lodówki i taki łosoś może dojrzewać w chłodzie bez potrzeby zakopywania. Owijamy przyprawionego łososia ciasno folią i obciążamy. Bardzo przydatne w tym procesie jest  urządzenie do próżniowego pakowania żywności. Próżniowo zamknięty łosoś z przyprawami lepiej się zamarynuje. Dzięki temu, że jest szczelnie zamknięty nie wyciekają z niego soki, szczególnie te z buraka i mamy czystą lodówkę.

Po 2 -3 dniach łososia wyciągamy z worka, starając się aby cała marynata została w opakowaniu. Płuczemy i dokładanie osuszamy rybę. W tym momencie znowu bardzo przydane staje się urządzenie do pakowania próżniowego FoodSaver.  Część gravlaxa ponownie zamykamy próżniowo, aby przedłużyć  termin przydatności ryby.

Składniki

filet z łososia surowego ze skórą

150 g gruboziarnistej soli kamiennej

30 g cukru trzcinowego

2 łyżeczki wasabi w proszku

250 g buraczków

40 ml mocnego alkoholu (u mnie śliwowica)

1 pęczek posiekanego koperku

sok z 1/2 cytryny + 3 plastry ze skórą

Wykonanie

Szklane naczynie, wielkością pasujące do łososia wykładamy folia spożywczą z dużym zapasem, tak aby potem zawinąć rybę. Jeżeli korzystamy z pakowarki próżniowej tę czynność możemy pominąć.

Buraki obieramy, ścieramy na grubych oczkach lub krótko miksujemy, uważając, aby nie zmiksować na papkę. Łososia oczyszczamy z łusek i z ości, dokładnie obsuszamy papierowymi ręcznikami. Układamy na półmisku lub dużej desce skórą do dołu. Rybę równomiernie pokrywamy solą, cukrem. Następnie posypujemy wasabi w proszku, posypujemy koperkiem, układamy starte buraczki, skrapiamy śliwowica, sokiem z cytryny i obkładamy plastrami cytryny. Szczelnie zakrywamy folią lub wkładamy do worka próżniowego. Rybę należy teraz obciążyć, ja kładę deseczkę i na niej np. słoiki z przetworami  lub … kamienie.  Tak przygotowanego łososia wkładamy do lodówki na 2 – 3 dni.

Po tym czasie delikatnie wyciągamy rybę, oczyszczamy z marynaty i dokładnie osuszamy papierowym ręcznikiem. Część ryby warto zapakować próżniowo, aby przedłużyć termin przydatności do spożycia. Rybę kroimy w cieniutkie plasterki, pod lekkim kątem. Łososia możemy podawać na kanapki, z sosem jogurtowym lub z sosem sojowym i wasabi.

Smacznego!

Zgrzewarki próżniowe FoodSaver® zostały wynalezione w 1987 roku przez niemieckiego wynalazcę Hansa Kristen. Kristen stworzył urządzenia, które skutecznie eliminują powietrze, zapewniając tym samym lepszą ochronę żywności – znane później jako FoodSaver® zgrzewarki próżniowe. System FoodSaver® został zaprojektowany w taki sposób, by usunąć powietrze ze specjalnie zaprojektowanych worków, pojemników i folii tak by żywność zamknięta była w próżni. Poprzez usunięcie powietrza produkty spożywcze zachowują swój smak, kolor i świeżość na dużo dłużej.

Zalety próżniowego przechowywania żywności:

– próżniowe przechowywanie żywności jest zdrowe – chroni jedzenie przed bakteriami.

próżniowe pakowanie redukuje ilość wyrzucanej żywności13% żywności marnuje się przez tradycyjne metody przechowywania

próżniowe pakowanie jest oszczędnekup więcej i zamroź mniejsze porcje

próżniowe pakowanie utrzymuje żywność dłużej świeżąmożesz wydłużyć przechowywanie żywności

* Porównania zostały oszacowane na podstawie opisów dotyczących przygotowania i przechowywania jedzenia zamieszczonych w instrukcji obsługi FoodSever®. Dla najlepszych rezultatów mogą być potrzebne dodatkowe akcesoria. Niezależne badania National FooD Laboratory, 2003. Dane zostały zebrane podczas użytkowania w warunkach domowych. Rezultaty mogą się jednak różnić w zależności od sposobu działania, przechowywania, jakości użytej żywności i rodzaju lodówki.

Dyniowe kimchi

Co to jest kimchi?

Kimchi to tradycyjna koreańska kiszonka składająca się zazwyczaj z kapusty, rzepy, ogórka i gochugaru. Gochugaru, czyli koreańskie chili w proszku, a raczej w drobnych płatkach (gochu – papryczka chili, garu – proszek). Płatki gochugaru potrafią być na prawdę ostre, do tego posiadają słodki, lekko dymny smak.  Gochugaru, sos rybny, sos sojowy można kupić w sklepach internetowych m.in. w Kuchnie Świata.  W wersji wegańskiej pomijamy sos rybny i dodajemy dodatkową łyżkę sosu sojowego.

W Korei istnieje ponad 200 rodzajów kimchi, a na dodatek każdy ma swój rodzinny, najlepszy przepis. Znaczy to, że przygotowując kimchi możemy zawsze eksperymentować i odkrywać nowe smaki.

Składniki

KIMCHI

1 kg dyni

1 kg kapusty pekińskiej

2 – 3 l wody

3 łyżki soli

PASTA KIMCHI

200 ml wody

2 łyżki mąki ryżowej

1 łyżka cukru

100 g świeżego imbiru

3 ząbki czosnku

20 g gochugaru

1 łyżka sos sojowy

1 łyżka sos rybny ( w wersji wegańskiej pomijamy i zamieniamy na sos sojowy)

pęczek dymki

1/2 białej rzodkwi

Wykonanie

Kapustę pekińską przekrawamy wzdłuż na pół i siekamy (nie za cienko) . Obrana dynię kroimy na cienkie plastry, a następnie w słupki, tzw. julienne.  Kapustę i dynię przekładamy do dużej miski, zasypujemy solą, zalewamy wodą do przykrycia. Mieszamy i w miarę możliwości obciążamy (ja kładę okrągłą deskę drewnianą i na niej stawiam słoik/słoiki  z wodą), odstawiamy na około godzinę.

W czasie kiedy kapusta z dynią się maceruje przygotowujemy pastę kimchi.  Zagotowujemy 200 ml wody  razem z mąką ryżową, cały czas mieszamy, aż powstanie nam kleik, dodajemy cukier i odstawiamy z ognia do przestudzenia.  

Do przestudzonego kleiku dodajemy starty na tarce imbir i czosnek, paprykę gochugaru, sos sojowy i sos rybny, mieszamy.

Obraną białą rzodkiew kroimy na cienkie plastry, a następnie w słupki, tzw. julienne. Dymkę kroimy na 2-3 cm kawałki, pod skosem.

Namoczona kapustę i dynię odsączamy dokładnie z solanki, dodajemy pastę kimchi, rzodkiew, szczypior i całość dokładnie mieszamy. Polecam do tej czynności założyć rękawiczki. Wymieszane warzywa przekładamy do dużego słoja lub kamionki. Obciążamy (np. wyparzonym kamieniem), przykrywamy i zostawiamy na około 3 – 5 dni w temperaturze pokojowej.  W trakcie próbujemy, jeżeli kimchi jest już dla nas wystarczająco kwaśne przekładamy w mniejsze słoiki i aby zatrzymać proces fermentacji wkładamy do lodówki.

Smacznego i na zdrowie!

Serowe fondue z białym winem

Fondue to potrawa idealna na wieczór z przyjaciółmi lub rodziną. Jest to danie, które gromadzi i jednoczy wszystkich biesiadników przy stole, przy jednym garnku. Fondue serowe to świetny pomysł na Sylwestrową przystawkę, co więcej, oszczędza wielu godzin spędzonych w kuchni. Wystarczy wymieszać sery, podgrzać, doprawić, postawić na stole razem z dodatkami i kolacja gotowa.

Fondue serowe  możemy przygotować na wiele sposobów, każdy region w Szwajcarii ma swój własny przepis.  W zależności od kombinacji użytych serów, każde fondue ma inny smak. Dla mnie najsmaczniejsze fondue to kombinacja trzech serów: Gruyere,  Ementaler i Appenzeller.

Składniki

FONDUE

250 g sera Gruyere

200 g sera Ementaler

150 g sera Appenzeller

200 ml białego wytrawnego wina  

szczypta gałki muszkatołowej

biały pieprz

20 ml Kirschu (Kirschwasser, mocny, biały alkohol z wiśni, można zastąpić innym lub pominąć)

1 ząbek czosnku

DODATKI

bagietka, ciabatta lub chleb

winogrona

białe wytrawne wino

Wykonanie

Sery kroimy w kostkę lub ścieramy na tarce o grubych oczkach. W rondelku podgrzewamy wino i stopniowo rozpuszczamy w nim sery. Doprawiamy gałką muszkatołową i białym pieprzem. Gdy masa będzie gładka i jednolita, wlewamy Kirch, mieszamy i wyłączamy palnik.

Czosnek obieramy, przecinamy na pół i dokładnie nacieramy nim naczynie do fondue. Wlewamy gorące sery i stawiamy na stół.   Jeżeli posiadacie zestaw do fondue  z podgrzewaczem warto z niego skorzystać, gdyż ser szybko zastyga.

Z czym podaje fondue? Z chlebem, bagietką, gotowanymi ziemniakami lub innymi warzywami, a także z owocami (winogrona, jabłka, gruszki). Bardzo istotnymi dodatkiem jest oczywiście białe wino, które dodajemy do potrawy, jak również serwujemy do gotowego dania. Tym razem mój wybór to chilijskie białe wytrawne wino  Gewürztraminer Cono Sur. Wino o zielonożółtej barwie, bogatym i pełnym smaku i intensywnym aromacie różanych płatków i owoców liczi. Doskonale dopełnia smak kremowych serów oraz delikatnych potraw.

Smacznego!

Paluchy drożdżowe z grzybami

Drożdżowe paluchy z borowikowym farszem.  Smaczne, chrupiące długie buły, obsypane makiem, idealne na przekąskę. Najlepiej smakują podane z czerwonym barszczem.

W moim domu na święta przygotowuje się wielki gar czerwonego barszczu. W wigilię barszcz podajemy z uszkami, a w kolejne dni świąt z obsmażanymi krokietami z farszem grzybowo-kapuścianym lub właśnie z takimi grzybowymi paluchami.

Bardzo lubię chodzić na grzyby, jednak w mojej okolicy królują praktycznie tylko podgrzybki. Kiedy mam ochotę na zupę borowikową lub inne danie takie, jak grzybowe paluchy, szukam innych grzybów w sklepach. Do tego dania przygotowałam farsz z suszonych borowików “Leśne Skarby“. Borowik szlachetny na świąteczny stół to najlepszy wybór. Paluchy są wyśmienite, chrupiące, pachnące borowikami.

Składniki

FARSZ

2 cebule

1 ząbek czosnku

40 g suszonych borowików Leśne Skarby

2 gałązki tymianku

15 ml oliwy z oliwek

sól

pieprz

3 łyżeczki bułki tartej

PALUCHY

450 g mąki typ 500

50 g mąki pszennej pełnoziarnistej

20 g świeżych drożdży

350 ml ciepłej wody

15 ml oliwy z oliwek

1/2 łyżeczki soli

DODATKOWO

mąka do podsypania na stolnicę

jajko do smarowania

3 łyżki suchego maku

Wykonanie

FARSZ

Grzyby zalewamy wodą do przykrycia i moczymy, około godziny, a najlepiej przez noc. Następnie całość gotujemy. Obraną cebulę kroimy w drobną kostkę, czosnek siekamy. Rozgrzewamy oliwę na patelni smażymy cebulę, czosnek i listki tymianku. Dodajemy posiekane grzyby, podlewamy wodą z grzybów i smażymy do momentu odparowania prawie całej wody. Doprawiamy sola i pieprzem. Dodajemy bułkę tartą, mieszamy i odstawiamy.

PALUCHY

Do miski wlewamy 350 ml ciepłej wody, dodajemy drożdże, mieszamy. Następnie dodajemy mąkę typ 500, mąkę pełnoziarnistą i sól. Wszystko wyrabiamy, dodajemy oliwę z oliwek i ponownie wyrabiamy, tak długo, aż ciasto będzie odstawało od ścianek miski. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około godzinę.

Po godzinie delikatnie wyrzucamy ciasto na podsypaną mąką stolnicę i dzielimy na 4 części. Każdą część dłońmi delikatnie rozciągamy na prostokąty (20×30 cm). Na każdym prostokącie rozsmarowujemy farsz grzybowy, zwijamy ciasto i formujemy na kształt bagietki. Układamy na blachach wyłożonych papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 30 minut. Tuż przed pieczeniem smarujemy paluchy rozkłóconym jajkiem i posypujemy obficie makiem.  Pieczemy w temperaturze 220°C przez około 25 – 30 minut.

Smacznego!

Wytrawna orkiszowa tarta – galette – z ricottą, ziemniakami, burakiem i kiełbasą

Rustykalna tarta gallete to jeden z moich ulubionych wypieków. Jest bardzo prosta w wykonaniu, nie potrzebujemy foremki,  a ciasto możemy przygotować dzień wcześniej i trzymać w lodówce.

Zwykle przygotowuję galette na słodko, z owocami. Tym razem proponuję wersję wytrawną z ziołową ricottą, ziemniakami, burakami, szalotką i pikantną kiełbasą.  

Składniki

CIASTO Z TWAROGIEM

250 g mąki orkiszowej

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/4 łyżeczki soli

150 g masła

100 g białego sera (twaróg półtłusty)

2 łyżki jogurtu naturalnego

2 łyżeczki octu jabłkowego

NADZIENIE

150 g sera ricotta

1 ząbek czosnku

1 łyżka posiekanych świeżych ziół (rozmaryn, bazylia)

sól

pieprz

2 świeże ziemniaki

1 świeży czerwony burak

1 szalotka

2 kiełbasy  – Kiełbasa Teksańska z Chili Morliny

1 łyżka oliwy z oliwek

Wykonanie

CIASTO Z TWAROGIEM

Masło kroimy na kostki o boku około 2 cm, owijamy w folię i wkładamy do zamrażarki na godzinę. Do foliowej torebki wsypujemy mąkę, sól oraz proszek do pieczenia, również mrozimy godzinę.

Po godzinie przekładamy zamrożone suche składniki do malaksera i miksujemy 30 sekund, dodajemy twaróg i miksujemy jeszcze około 20 sekund. Dorzucamy zamrożone kostki masła i miksujemy krótką chwilę, do uzyskania tzw. mokrego piasku. Dodajemy 2 łyżki jogurt naturalnego oraz ocet jabłkowy i miksujemy, aż masa lekko zacznie się zbijać. Przekładamy ciasto na deskę i szybko zagniatamy. Owijamy folia spożywczą, spłaszczamy, tak aby uzyskać kształt dysku, wkładamy do lodówki na godzinę (ciasto może leżeć w lodówce do 2 dni).

NADZIENIE

Czosnek obieramy, ścieramy na tarce o drobnych oczkach lub miażdżymy, mieszamy z serem ricotta, ziołami, szczyptą soli i pieprzu. Buraki, ziemniaki, szalotkę obieramy, kroimy na cieniutkie plasterki. Kiełbasę kroimy na plastry.

Wyjmujemy ciasto z lodówki, odwijamy z folii i przekładamy na papier do pieczenia oprószony mąką. Ciasto wałkujemy przez folię, w której się chłodziło na krążek o średnicy około 40 cm. Na środku rozsmarowujemy przyprawiona ricottę tworząc koło o średnicy około 30 cm. Na wierzch układamy plastry ziemniaków, buraków, kiełbasy i szalotki, solimy i pieprzymy.  Zawijamy brzegi ciasta do góry, robimy zakładki, tak aby zakryć część farszu. Skrapiamy oliwą z oliwek i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 200°C przez około 40 minut.

Smacznego!


Kiełbasy Morlińskie sprawdzą się w kuchni

Dyniowa granola z figami i cytryną

Przygotowanie granoli w domu jest bardzo łatwe i szybkie. Pozwala kontrolować zarówno ilość cukru, jak i jakość mieszanych składników. Możemy dodać  płatki czy orzechy, które lubimy, a które, w przypadku alergii pokarmowych nam nie zaszkodzą. Suszone figi i miód sprawią, że dodatek białego cukru stanie się zbędny.  

Polecam również przepis na jabłkową granolę lub  granolę z kakao.

Składniki

300 g pieczonej dyni*

2 łyżki oleju z pestek winogron

100 g suszonych fig

1 łyżka miodu

sok i otarta skórka z cytryny

400 g płatków zbożowych (owsianych, żytnich, orkiszowych)

1 łyżeczka cynamonu

50 g siemienia lnianego

100 g posiekanych grubo orzechów (nerkowce, migdały, orzechy laskowe…)

Wykonanie

W dużej misce mieszamy płatki zbożowe, siemię lniane, cynamon, posiekane orzechy i otartą skórkę cytrynową.

Figi kroimy na kawałki, zalewamy sokiem z cytryny i odstawiamy na 15 minut. Upieczoną dynię, namoczone w soku z cytryny figi, olej z pestek winogron i miód miksujemy na purée.  Wlewamy mieszaninę do suchych składników i całość dokładnie mieszamy.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 160C.  Blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia.

Mieszankę na granolę rozkładamy na przygotowana blaszkę. Pieczemy około 30 – 45 minut.  Co 10 minut całość mieszamy, tak aby wszystkie składniki równomiernie się podpiekły.

Studzimy w wyłączonym piekarniku z otwartymi drzwiczkami. Po ostudzeniu kruszymy w dłoniach i przesypujemy do dużego słoja.

Smacznego!

*Dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy w temperaturze 160°C przez około 30 – 40 minut  lub do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki.

Kiszona kalarepa z burakiem

Uwielbiam kiszonki, szczególnie te z dodatkiem buraków. Czerwony burak, oprócz smaku nadaje kiszonym warzywom piękny kolor.  Kalarepę kroimy w słupki, dzięki temu będzie chrupiąca i wyrazista w smaku. 

Do kiszonych warzyw możemy dodawać różne przyprawy. Najczęściej są to ziele angielskie, ziarna pieprzu czy nasiona kopru. Tym razem, aby nadać kiszonce trochę orientalnego charakteru postawiłam na kozieradkę, kolendrę i gochugaru, .

Ziarna kozieradki, nasiona kolendry i paprykę w płatkach gochugaru można bez problemu kupić w sklepie internetowym Kuchnie Świata

Składniki na duży słoik  – 2 l

1 kg  kalarepy

0,5 kg buraków

2 ząbki czosnku

15 g świeżego imbiru

1/2 łyżeczki kozieradki

1/2 łyżeczki nasion kolendry

1  łyżeczka  Gochugaru (ostra papryka w płatkach stosowana do kimchi) lub kilka ziaren pieprzu

Solanka – mieszamy  1 l przegotowanej wody z 1 łyżką soli kamiennej niejodowanej

Wykonanie

Buraka i kalarepę obieramy i kroimy w słupki, buraka w cienkie, kalarepę w grubsze. Obrany czosnek i imbir kroimy na cienkie plasterki.

Pokrojone kalarepy i buraki układamy w wyparzonym słoju razem z czosnkiem, imbirem i przyprawami. Całość zalewamy solanką. Zamykamy słój i odstawiamy do fermentacji w temperaturze pokojowej na 4 – 5 dni. Przez pierwsze 2 – 3 dni otwieramy słój raz dziennie, aby kiszonkę odgazować.   

Kalarepa po 4 – 5 dniach jest już gotowa i można  przenieść kiszonkę do lodówki. Jeżeli jednak uważacie, że jest za słabo ukiszona pozostawcie ją w temperaturze pokojowej na dłużej.

Smacznego i na zdrowie!

Dyniowe bajgle z miodem i pestkami dyni

Sezon dyniowy to czas, aby upiec i zamrozić dynie, najlepiej takich odmian, których nie będziemy mogli kupić później. Po rozmrożeniu mamy gotową bazę do deserów, zup, wypieków i innych przysmaków. Lubię bardzo dodawać mus z dyni do pieczywa i ciast. Tym razem eksperymentalnie dodałam do bajgli, wyparzyły i wypiekły się mega pysznie!

Z tego przepisu wychodzi 14 sztuk bajgli.

Składniki

ZACZYN

5 g świeżych drożdży

100 g wody

100 g maki chlebowej typ 750

CIASTO

500 g maki chlebowej  – typ 750

10 g drożdży

100 ml letniej wody

cały zaczyn z poprzedniego dnia

25 g miodu

200 g purée z pieczonej dyni*

1 łyżeczka soli

DO GOTOWANIA

4 l wody

2 łyżki cukru

DODATKOWO

1 jajko

pestki dyni

Wykonanie

ZACZYN

Zaczyn przygotowujemy dzień przed pieczeniem, najlepiej wieczorem. W misce mieszamy drożdże, mąkę i wodę, przykrywamy i odstawiamy na noc w temperaturze pokojowej.  Zaczyn może stać 18 – 24 godziny.

CIASTO

Drożdże i miód rozpuszczamy w letniej wodzie, dodajemy zaczyn i purée z pieczonej dyni. Dosypujemy mąkę, sól i wyrabiamy ciasto.

Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 1,5 godziny lub do czasu podwojenia objętości ciasta. Następnie ciasto ponownie wyrabiamy przez około 10 minut. Po dokładnym wyrobieniu ciasta dzielimy ja na 14 części (75 g – sztuka ) i z każdej robimy kulkę. W każdej kulce, na środku palcem drążymy dziurkę i kręcąc ciastem po blacie powiększamy otwór, aż powstanie “bułeczka z dziurką”.  Drugi sposób polega na zrobieniu dziurki jednym palcem, a potem powiększanie jej już… dwoma palcami.

Dużą blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Gotowe bułki z dziurką układamy na oprószonym mąką papierze na blasze, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 15 – 20 minut do wyrośnięcia.

W dużym garnku zagotowujemy 4 l wody z dodatkiem 2 łyżek cukru.  Bajgle obgotowujemy po 1 minucie z każdej strony, następnie przenosimy z powrotem na blachę.

Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200°C, bajgle smarujemy roztrzepanym jajkiem, obsypujemy pestkami dyni i pieczemy przez 25 – 30 minut, na złoty kolor.

Smacznego!

* Purée z dyni – dynię przekrawamy na pół, usuwamy pestki razem z włóknistym miąższem, kroimy na niewielkie kawałki. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia skórą do dołu i pieczemy w temperaturze 160°C przez około 30 – 40 minut  lub do miękkości.  Po ostudzeniu oddzielamy miąższ od skórki i miksujemy na gładkie purée.